Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :) - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki ma być tytuł 17 części naszego wątku ??
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 0 0%
Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.17 - Rozpakowywanie trwa 7 12,96%
Czas leci jak szalony, niedługo nasz poród upragniony. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 1 1,85%
Przed porodem stracha mamy, ale dzielnie się wspieramy. Mamy V-VI 2013 cz.17 2 3,70%
Kolejnych porodów nadchodzi czas co cieszy ale i przeraża nas! Mamy V-VI 2013 cz.17 0 0%
Do dnia porodu już całkiem blisko ale jesteśmy gotowe na wszystko. V-VI 2013 cz.17 1 1,85%
Połowa maluszków już jest z nami, na resztę niecierpliwie czekamy! V-VI 2013 cz.17 20 37,04%
Obniżone nasze brzuchy, bo już wychodzą z nich maluchy. Mamy V-VI 2013 cz.17 0 0%
Obniżają nam się brzuszki - chcą wychodzić z nich maluszki! MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 2 3,70%
Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, niecierpliwie czekamy na kolejne robaczki. 4 7,41%
Są już bliźniaczki i inne dzieciaczki, właśnie rodzą się kolejne robaczki. V-VI 2013 4 7,41%
Regularnie się myjemy, do porodów szykujemy. Mamy MAJ-CZERWIEC 2013 cz.17 3 5,56%
Szamańśkie metody stosujemy, maluchy przywołać chcemy. Mamy V-VI 2013 cz.17 3 5,56%
Sexi orki maluchy witają, okładów z samca nie zaprzestają. Mamy V-VI 2013 cz.17 7 12,96%
Głosujący: 54. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-14, 18:02   #1021
lonely_lady
Zakorzenienie
 
Avatar lonely_lady
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 4 240
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez AsieniA Pokaż wiadomość
fasolką szparagową?
a mi się nie chce nic robić dziś czuję się jakby mnie coś przejechało
z fasolką szparagową, czasem też daję odrobinę pieczarek i kukurydzy.. jest pyyyychaa

Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
To u mnie tez sie termin OM nie zgadza.
.
ale chyba nie masz aż takiej wielkiej różnicy jak ja

Cytat:
Napisane przez Aaś Pokaż wiadomość
Jak cudownie jest być w domu

Załącznik 5249457

Nie będę się pewnie odzywać parę dni. Muszę odetchnąć po tych koszmarnych 3 miesiącach.
Jak coś to sms
Trzymajcie się laski
jakie kruszynki
ale malusie.. chyba bałabym się na ręce je wziąć
odpoczywajcie w spokoju i cieszcie się Waszym podwójnym szczęściem

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość
"co się nie odzywasz? my tu z babcią myślimy, że urodziłaś i nie chcesz dać znać"

powiedziałam, że ma się nie martwić, nie dowie się po tygodniu to stwierdziła, że mam dzwonić jak się zacznie i nie bać, nie pojedzie ze mną ale chociaż sobie z babcią flaszkę otworzą i będą piły nasze zdrowie aby gładko poszło taaa już to widzę - obie niepijące są

a mężu z daleka krzyczał, że dowiedzą się jak dostaną zaproszenie na chrzciny


Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Kobiety od rana ciągle czuje mega parcie na pęcherz. I nie wiem czy to Kuby zasługa, czy po prostu jakaś infekcja. Już mnie to irytuje.
Nie chce mi się teraz szukać w pamięci i w necie jakie żurawiny w tabsach można w ciąży, więc proszę zapodajcie nazwy tabletek, które zostały Wam zaordynowane przez Waszych ginów, to wyślę małża do apteki...
Na razie wpierdzielam suszoną żurawinę i piję wodę z cytryną... Zobaczymy czy będzie poprawa, czy to jednak może Młody mi tam gmyra...
mi się wydaje, że to jednak sprawka Kubusia

Cytat:
Napisane przez MoTyleKsw Pokaż wiadomość
Witamy się z domu :róża:
Chyba nie możliwością jest Was nadrobić

Jak się poogarniam to opiszę poród, a póki co zdycham po nieprzespanej nocce szpitalnej...
super że już w domku
czekamy na opis porodu i fotki Matyldy

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Mam dla was zdjęcia brzuszka tak z okazji że mamy już 9 miesiąc
śliczny brzuszek bardzo zgrabny i nie za duży

---------- Dopisano o 18:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

ufff.. nadrobiłam..
tak tylko z grubsza, ale to dlatego, że już muszę uciekać
wieczorkiem wpadnę
__________________
Nasze Szczęście





lonely_lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:02   #1022
Ashyshqa
Zakorzenienie
 
Avatar Ashyshqa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 641
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cześć Dziewczęta!

Co ciekawego się dziś urodziło?

My jesteśmy po intensywnym dniu, padam na twarz, a tu jeszcze tyle do zrobienia

Zapisałam dziś małą do przychodni, mamy już wyznaczone terminy na pierwsze wizyty i szczepienie Dodatkowo dowiedziałam się, że możemy przychodzić na kontrolę wagi i bilirubiny, kiedy tylko chcemy. Bardzo mnie to cieszy, bo chciałabym wiedzieć jak się sprawy mają

Potem pojechałam na zdjęcie szwu (nie było tak strasznie ) a TŻ wziął Sofię na pierwszy spacerek. Po szpitalu do nich dołączyłam. Teraz zjedliśmy obiad (mała jadła 40 minut ) i padam. A muszę jeszcze zrobić pranie - powyciągałam zeszłoroczne ubrania i muszę zobaczyć co jest "breast feeding friendly" i poprać, cobym miała w czym chodzić...

Jutro idziemy się ważyć, a po południe do lekarza ( z moją stopą i tym krwiakiem, bo coraz bardziej mnie boli ) i chyba zahaczymy o Arkadię po lampkę i muszle laktacyjne (jak wysłałam po nie TŻa do Smyka to Pani z obsługi powiedziała, że o niczym takim nigdy nie słyszała ) Mam nadzieję, że Sofcia przeżyje jakoś centrum handlowe...

A to z dzisiejszego spacerku

Zaraz Was ponadrabiam troszkę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_0169.jpg (229,5 KB, 121 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_0132.jpg (177,3 KB, 103 załadowań)
Ashyshqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:02   #1023
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
chyba najmniej to przeżyje jak nie przyjedzie.. Bo przynajmniej potem TZ mi dupy truć nie będzie.. A mama 230 km stąd to tego widzieć nie bedę.. a czego oczy nie widzą...
no to pogadaj z nią że bardzo ci zależy na jej przyjeździe, i będziesz potrzebować jej pomocy, ale rozmawialiście z twoim TŻtem i na początku on ci będzie pomagał bo będzie miał urlop, a później nie chcesz zostać sama i byłoby super gdyby mogła wtedy przyjechać-i takie tam bla, bla, bla pomoc mamy się przyda, ale ona musi zrozumieć że wy też potrzebujecie czasu na oswojenie się z nową sytuacją

Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
AJednak Twój TŻ ma prawo się złościć... Bo albo traktowani są wszyscy na równi i mogą przyjechać wszyscy albo tak postepować, jaką podejmowaliście już decyzje... Jesli Twoja mama przyjedzie to może być przykro i poczuć sie urażona z kolei mama TŻta... Do kitu Cię postawili Daj mamie parę dni. Może nieświadomie a gra na Twoich uczuciach...
moim zdaniem nie ma możliwości traktowania wszystkich na równi. inne są relacje z mamą, a inne z teściową i mama TŻta nie powinna czuć się urażona w takiej sytuacji tylko to zrozumieć (tym bardziej że sama była pewnie w podobnej sytuacji)
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:11   #1024
maarchewka
Zakorzenienie
 
Avatar maarchewka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 4 120
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez katherine271 Pokaż wiadomość
Marchewka, ją wiem że każda sytuacja może być problemem na swój sposób ale powiem Ci ze ją bym wiele dała żeby moja mama tak garnela się do pomocy mi albo choc do zobaczenia wnuczki, moja dla odmiany w terminie mojego porodu wyjeżdża na ponad miesiąc, to jest dopiero przykre, także warto docenić jak ktoś chce szczerze pomoc bo naprawdę dużo gorsze jest nie moc liczyć na najbliższych, ją mam tylko mamę z najbliższej rodziny ale liczyć na nią nie mogę, predzej na teściowa ale ona ma jeszcze inne zajęcia i też nie może za bardzo pomoc

Ją mam termin na 25 a 25 moja córka ma występ z baletu, 27 w przedszkolu dzień matki i piknik a 2 kolejny występ. Dobrze byłoby urodzić już to bym może dała radę już z mała pójść, albo jednak przenosić i uczestniczyć we wszystkim bo to ważne dla mojej córki, ech a i tak będzie co ma być bo wpływu na to nie mam. Najbardziej boję się wylądować w szpitalu w długi wEekend bo to najgorszy czas moim zdaniem, mam uraz bo niejedno widziałam. I co nam zostaje? Czekać, czekać i czekać, nic innego
no faktycznie przykre.. A ktoś będzie z tobą przy porodzie czy TŻ będzie zajmować się małą?? A nie masz rodzenstwa??

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczęta!

Co ciekawego się dziś urodziło?

My jesteśmy po intensywnym dniu, padam na twarz, a tu jeszcze tyle do zrobienia

Zapisałam dziś małą do przychodni, mamy już wyznaczone terminy na pierwsze wizyty i szczepienie Dodatkowo dowiedziałam się, że możemy przychodzić na kontrolę wagi i bilirubiny, kiedy tylko chcemy. Bardzo mnie to cieszy, bo chciałabym wiedzieć jak się sprawy mają

Potem pojechałam na zdjęcie szwu (nie było tak strasznie ) a TŻ wziął Sofię na pierwszy spacerek. Po szpitalu do nich dołączyłam. Teraz zjedliśmy obiad (mała jadła 40 minut ) i padam. A muszę jeszcze zrobić pranie - powyciągałam zeszłoroczne ubrania i muszę zobaczyć co jest "breast feeding friendly" i poprać, cobym miała w czym chodzić...

Jutro idziemy się ważyć, a po południe do lekarza ( z moją stopą i tym krwiakiem, bo coraz bardziej mnie boli ) i chyba zahaczymy o Arkadię po lampkę i muszle laktacyjne (jak wysłałam po nie TŻa do Smyka to Pani z obsługi powiedziała, że o niczym takim nigdy nie słyszała ) Mam nadzieję, że Sofcia przeżyje jakoś centrum handlowe...

A to z dzisiejszego spacerku

Zaraz Was ponadrabiam troszkę

łojoj ile roboty..

O kulka znikła i znowu jest zgrabna rusałka
__________________
/// tralalala///

Wojtek
maarchewka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:15   #1025
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczęta!

Co ciekawego się dziś urodziło?

My jesteśmy po intensywnym dniu, padam na twarz, a tu jeszcze tyle do zrobienia

Zapisałam dziś małą do przychodni, mamy już wyznaczone terminy na pierwsze wizyty i szczepienie Dodatkowo dowiedziałam się, że możemy przychodzić na kontrolę wagi i bilirubiny, kiedy tylko chcemy. Bardzo mnie to cieszy, bo chciałabym wiedzieć jak się sprawy mają

Potem pojechałam na zdjęcie szwu (nie było tak strasznie ) a TŻ wziął Sofię na pierwszy spacerek. Po szpitalu do nich dołączyłam. Teraz zjedliśmy obiad (mała jadła 40 minut ) i padam. A muszę jeszcze zrobić pranie - powyciągałam zeszłoroczne ubrania i muszę zobaczyć co jest "breast feeding friendly" i poprać, cobym miała w czym chodzić...

Jutro idziemy się ważyć, a po południe do lekarza ( z moją stopą i tym krwiakiem, bo coraz bardziej mnie boli ) i chyba zahaczymy o Arkadię po lampkę i muszle laktacyjne (jak wysłałam po nie TŻa do Smyka to Pani z obsługi powiedziała, że o niczym takim nigdy nie słyszała ) Mam nadzieję, że Sofcia przeżyje jakoś centrum handlowe...

A to z dzisiejszego spacerku

Zaraz Was ponadrabiam troszkę
Faktycznie zabiegany dzień! Odpocznij teraz trochę!
A gdybym nie wiedziała, że byłaś w ciąży to w życiu bym nie powiedziała, że niedawno rodziłaś. Wyglądasz extra
A Malutka słodka
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:24   #1026
AsieniA
Raczkowanie
 
Avatar AsieniA
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 122
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
8kg było 2 tygodnie temu, ale przez ten czas mam wrażenie, że brzuch 2 razy urósł. Z tym, że wszyscy mówią, że tylko brzuch mam nic więcej nie przybrałam. Położna ostatnio stwierdziła, że jakby mi zrobić zdjęcie do biustu to po twarzy nikt by nie powiedział, że w ciąży jestem. No i wysoka jestem bo 175cm wzrostu.
waga - marzenie to faktycznie tylko brzuszek, po porodzie nie będziesz miała problemu, super!

Ash wyglądasz pięknie, nie widać że dopiero co byłaś w ciąży
AsieniA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:35   #1027
humpback
Zakorzenienie
 
Avatar humpback
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 6 858
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość

A to z dzisiejszego spacerku

Zaraz Was ponadrabiam troszkę
jejku jak ty pięknie wyglądasz
humpback jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:41   #1028
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Ash wyglądasz kwitnąco, nie widać że w ciąży bylaś

uhuhu kolejny tel przed chwilą: urodziłaś już?

mam ochotę na ogromną porcję lodów, chyba muszę tż wysłać do sklepu
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:42   #1029
sharpnowaja
Zakorzenienie
 
Avatar sharpnowaja
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 459
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

hej
w sumie zastanawiałam się czy napisać. Bo nie wiem czy macie ochotę czytać.
U mnie nie wesoło. Eh jakież były moje oczekiwania: powrót do domu, radosna i pełna sił będą się zajmować moim maleństwem. Niestety rzeczywistość nie okazała się taka kolorowa. Dopadła mnie deprecha poporodawa. Przez kilka dni ryczałam non stop i panicznie bałam się zostać z moim maleństwem chociaż na chwilę. W ogóle czułam się jakbym żyła w całkiem innym świecie, za mgłą a to wszystko działo się obok mnie. Marzyłam tylko o tym by było jak dawniej
Jak wiecie już w szpitalu musiałam dokarmiać małą, więc już otwierając oczy żyłam w stresie czy się najada itd. Mała jadła co 45 min i ciągle była głodna. Z jednej piersi w ogóle nie umiała jeść i musiałam odciągać pokarm. Nic nie pomagało. Przez dokarmianie z butelki zaczęła inaczej ssać drugą pierś i strasznie mnie gryzła, doszło do tego że w ogóle nie mogłam karmić a jak próbowałam odciągać pokarm to leciała wraz z nim krew z popękanych brodawek. Koszmar. A ból niesamowity. Do tego fizycznie zaczęłam się czuć jeszcze gorzej niż po porodzie. Dużo by pisać, po prostu przerosło mnie to wszytsko.
Na dzień dzisiejszy jest lepiej. Chociaż dalej mam napady w ciągu dnia że sobie nie poradzę jak mama pojedzie do domu, że zrobię małej krzywdę itd. Matko jak to strasznie boli, że potrafiłam zajmować się obcymi dziećmi a boję się własnego dziecka.
No i musiałam przejść całkowicie na butelkę mimo że zarzekałam się że będę karmić piersią. Plany planami, rzeczywistość rzeczywistością.

Mała jest kochana, w dzień książkowe dziecko gorzej w nocy bo płacze i nie chce spać. Wczoraj ją bolał brzuszek ogólnie to nocki mamy nieprzespane. Ale dziękuję Bogu że jest ze mną mama bo nie dałabym sobie rady, zwłaszcza że TŻ musiał pracować po 12 godz dziennie.
Byłyśmy wczoraj u lekarza i z malutką jest wszytsko ok, ładnie przybiera na wadzę. Dostałam dużo cennych wskazówek.
Nie wiem kiedy do was zawitam, postaram się w miarę szybko. Ale najpierw muszę się uporać sama ze sobą.

Gratuluję nowym mamuśką i dużo sił życzę.
__________________
Nasz_Dzień
Nasze_Serce
sharpnowaja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:42   #1030
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez szprotka_mada Pokaż wiadomość
Mysia- Ty o tej szafie pełnej ubrań, że i mnie ochota naszła na jakieś "nieciążowe" zakupy.
Kocham mój brzuszek, kocham Kubusia, chcę go w brzuszku jak najdłużej, ale kurka jakbym już chciała założyć swoje dawne ciuchy! Wiem, że na początek będzie problem zwłaszcza ze spodniami, bo jednak trochę mi się przytyło, ale jakbym tak mogła założyć jakąś swoją bluzeczkę... I w Tatuum mnie kusi jedna, i w Stradivariusie kuszą... Chyba muszę jakoś temu kuszeniu zaradzić
ja zaradziłam - kupiłam 3 pary butów
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:56   #1031
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
ja zaradziłam - kupiłam 3 pary butów

Ja chyba też w ten sposób zaradzę i poprawię sobie humor, 2w1... Tylko, że kasa... No właśnie... Pamiętajcie- najgorsze finansowe interesy robi się ze znajomymi
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 18:59   #1032
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
hej
w sumie zastanawiałam się czy napisać. Bo nie wiem czy macie ochotę czytać.
U mnie nie wesoło. Eh jakież były moje oczekiwania: powrót do domu, radosna i pełna sił będą się zajmować moim maleństwem. Niestety rzeczywistość nie okazała się taka kolorowa. Dopadła mnie deprecha poporodawa. Przez kilka dni ryczałam non stop i panicznie bałam się zostać z moim maleństwem chociaż na chwilę. W ogóle czułam się jakbym żyła w całkiem innym świecie, za mgłą a to wszystko działo się obok mnie. Marzyłam tylko o tym by było jak dawniej
Jak wiecie już w szpitalu musiałam dokarmiać małą, więc już otwierając oczy żyłam w stresie czy się najada itd. Mała jadła co 45 min i ciągle była głodna. Z jednej piersi w ogóle nie umiała jeść i musiałam odciągać pokarm. Nic nie pomagało. Przez dokarmianie z butelki zaczęła inaczej ssać drugą pierś i strasznie mnie gryzła, doszło do tego że w ogóle nie mogłam karmić a jak próbowałam odciągać pokarm to leciała wraz z nim krew z popękanych brodawek. Koszmar. A ból niesamowity. Do tego fizycznie zaczęłam się czuć jeszcze gorzej niż po porodzie. Dużo by pisać, po prostu przerosło mnie to wszytsko.
Na dzień dzisiejszy jest lepiej. Chociaż dalej mam napady w ciągu dnia że sobie nie poradzę jak mama pojedzie do domu, że zrobię małej krzywdę itd. Matko jak to strasznie boli, że potrafiłam zajmować się obcymi dziećmi a boję się własnego dziecka.
No i musiałam przejść całkowicie na butelkę mimo że zarzekałam się że będę karmić piersią. Plany planami, rzeczywistość rzeczywistością.

Mała jest kochana, w dzień książkowe dziecko gorzej w nocy bo płacze i nie chce spać. Wczoraj ją bolał brzuszek ogólnie to nocki mamy nieprzespane. Ale dziękuję Bogu że jest ze mną mama bo nie dałabym sobie rady, zwłaszcza że TŻ musiał pracować po 12 godz dziennie.
Byłyśmy wczoraj u lekarza i z malutką jest wszytsko ok, ładnie przybiera na wadzę. Dostałam dużo cennych wskazówek.
Nie wiem kiedy do was zawitam, postaram się w miarę szybko. Ale najpierw muszę się uporać sama ze sobą.

Gratuluję nowym mamuśką i dużo sił życzę.
jesteś wspaniałą mamą i to chwilowe załamanie to wina hormonów, zobaczysz wszystko się ustabilizuje
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:01   #1033
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Czytałam troszkę o smoczkach i niby te dynamiczne są lepsze bo maluch ssie jak pierś kupiłam więc młodemu taki, ten marynarski zestaw

http://allegro.pl/smoczek-silikonowy...212692993.html
na żywo są jeszcze ładniejsze
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:01   #1034
szprotka_mada
Wtajemniczenie
 
Avatar szprotka_mada
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 2 298
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Przypomniałam sobie o tych pieniądzach i mnie nerw złapał...
Idę zatem poleżeć przy "Pingwinach..."



sharp- jestem pewna, że to wszystko chwilowe i szybciutko minie! Trzymam za to
__________________
29. 01. 2002 09. 02. 2011 10. 09. 2011

Kubuś

ex-aparatka
góra- 30.06.10- 17.11.11
dół- 01.09.10- 26.08.11

koszt leczenia- 6225 zł


szprotka_mada jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:03   #1035
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
Czytałam troszkę o smoczkach i niby te dynamiczne są lepsze bo maluch ssie jak pierś kupiłam więc młodemu taki, ten marynarski zestaw

http://allegro.pl/smoczek-silikonowy...212692993.html
na żywo są jeszcze ładniejsze
tez mam taki
--

tak patrze na zdjęcia Ash i muszę parasolkę do wózka kupić
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:09   #1036
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
Mam dla was zdjęcia brzuszka tak z okazji że mamy już 9 miesiąc



Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A to z dzisiejszego spacerku
świetnie wygladasz
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:09   #1037
axella
Zakorzenienie
 
Avatar axella
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Swarzędz koło Poznania
Wiadomości: 5 254
GG do axella
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
hej
w sumie zastanawiałam się czy napisać. Bo nie wiem czy macie ochotę czytać.
U mnie nie wesoło. Eh jakież były moje oczekiwania: powrót do domu, radosna i pełna sił będą się zajmować moim maleństwem. Niestety rzeczywistość nie okazała się taka kolorowa. Dopadła mnie deprecha poporodawa. Przez kilka dni ryczałam non stop i panicznie bałam się zostać z moim maleństwem chociaż na chwilę. W ogóle czułam się jakbym żyła w całkiem innym świecie, za mgłą a to wszystko działo się obok mnie. Marzyłam tylko o tym by było jak dawniej
Jak wiecie już w szpitalu musiałam dokarmiać małą, więc już otwierając oczy żyłam w stresie czy się najada itd. Mała jadła co 45 min i ciągle była głodna. Z jednej piersi w ogóle nie umiała jeść i musiałam odciągać pokarm. Nic nie pomagało. Przez dokarmianie z butelki zaczęła inaczej ssać drugą pierś i strasznie mnie gryzła, doszło do tego że w ogóle nie mogłam karmić a jak próbowałam odciągać pokarm to leciała wraz z nim krew z popękanych brodawek. Koszmar. A ból niesamowity. Do tego fizycznie zaczęłam się czuć jeszcze gorzej niż po porodzie. Dużo by pisać, po prostu przerosło mnie to wszytsko.
Na dzień dzisiejszy jest lepiej. Chociaż dalej mam napady w ciągu dnia że sobie nie poradzę jak mama pojedzie do domu, że zrobię małej krzywdę itd. Matko jak to strasznie boli, że potrafiłam zajmować się obcymi dziećmi a boję się własnego dziecka.
No i musiałam przejść całkowicie na butelkę mimo że zarzekałam się że będę karmić piersią. Plany planami, rzeczywistość rzeczywistością.

Mała jest kochana, w dzień książkowe dziecko gorzej w nocy bo płacze i nie chce spać. Wczoraj ją bolał brzuszek ogólnie to nocki mamy nieprzespane. Ale dziękuję Bogu że jest ze mną mama bo nie dałabym sobie rady, zwłaszcza że TŻ musiał pracować po 12 godz dziennie.
Byłyśmy wczoraj u lekarza i z malutką jest wszytsko ok, ładnie przybiera na wadzę. Dostałam dużo cennych wskazówek.
Nie wiem kiedy do was zawitam, postaram się w miarę szybko. Ale najpierw muszę się uporać sama ze sobą.

Gratuluję nowym mamuśką i dużo sił życzę.
3maj sie
przjdzie szybko a dla dziecka jestes najlepsza na swiecie! i nie mysl inaczej,jest ciezko ale to kwestia przyzwyczajenia, dasz rade


trace nadzieje na kp..
chyba zawsze gdzies bedzie mm :<
__________________
Ja nawet jak upadnę to wstanę,a wtedy ty masz przechlapane

ZUZIAK 7.05.2013

Edytowane przez axella
Czas edycji: 2013-05-14 o 19:10
axella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:10   #1038
Ag_nes
Wtajemniczenie
 
Avatar Ag_nes
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Górny Śląsk
Wiadomości: 2 343
GG do Ag_nes
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Ash wygladasz super , ten opis ciężkiego porodu to chyba jakaś ściema

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
a propo niecierpliwych, ja zapowiedziałam TŻ, że nikt nic nie wie dopóki nie urodzę, bo nie mam ochoty między skurczami odbierać telefonów z pytaniami czy to już, albo jakby jeszcze to był falstart to by mi żyć nie dali kolejne dni urodzi się to się dowiedzą
moja mam oczywiście oburzona, że jak ja tak mogę, że ona zadzwoni do szpitala i się dowie czy rodzę i że przyjedzie uwierzcie mi, jakby moja mamuśka przyjechała mi na poród to bym chyba oszalała
ja już tego numeru próbowałam, chcialam ukryć dzień wstawienia się na IP ale jest jeszcze gorzej, na każdym kroku pytają KIEDY, Kieeeeeedyyy , wyjeżdzam autem pytają "gdzie jedziesz" czuje się jak gwiazda śledzona przez paparazzi Dobrze że komórka ma taką opcję "wyłącz"

Cytat:
Napisane przez AsieniA Pokaż wiadomość
zwykle ma tendencję do kupowania zbyt dużej ilosci pieczywa, jak sama nie określę ile ma kupić to na 100% kupi za dużo tata ma to samo, połowę zapomni albo nie usłyszy.
ach te chłopy! mój to ma manie kupowania nadmiernej ilości papieru toaletowego, zapasy mam co najmniej na pół roku, jest też fanem wszelkiego rodzaju promocji np potrafi kopić słoik ogórków 5kg a nas tylko 2 w domu. Więc efekt taki, że otworzymy słoik, zjemy 1/4 a reszta zapleśnieje i jest do wywalenia. A jak pracowałam to często było tak, że byliśmy tydzień bez chleba bo nikomu nie było po drodze.. a jak już ruszyłam tyłek to po powrocie do domu okazało się że mąż kupił i to podwójną ilość

Cytat:
Napisane przez becik_4 Pokaż wiadomość
jak bede miala do wyboru z kim zostawić małego mama czy tesciowa to na pewno zostawie z mamą bo jej bardziej ufam i moge powiedziec to czy tamto jak mi sie nie spodoba a tesciowej juz nie bo zaraz sie obrazi
Jestem tu chyba jedyna co woli dać dziecko teściowej niz mamie , chociaż moja mama jest bardzo chętna... trzyma papierosa w buzi, rekami kręci następnego i mówi "nie ma sprawy córcia, zajmę się wnuczką"
__________________
16.05.2013
Ag_nes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:13   #1039
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez justyna_g4 Pokaż wiadomość
8kg było 2 tygodnie temu, ale przez ten czas mam wrażenie, że brzuch 2 razy urósł. Z tym, że wszyscy mówią, że tylko brzuch mam nic więcej nie przybrałam. Położna ostatnio stwierdziła, że jakby mi zrobić zdjęcie do biustu to po twarzy nikt by nie powiedział, że w ciąży jestem. No i wysoka jestem bo 175cm wzrostu.
mi tez wczoraj koleżanka powiedziała że w ogóle się w tej ciąży nie zmieniłam, wyglądam tak jak przed tylko brzuszek jest i to podobno mały jak na 9 miesiąc
To samo ostatnio Pani w laboratorium była w szoku ze to już końcówka, w ogóle mi nie chciała uwierzyć
A jak tam mimo tych komplementów czuje się bardzo gruba i ociężała..
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:13   #1040
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
może sobie przeczytam tą książkę, bo mi to by nie przeszkadzało, ze oni chcą pomagać i uczestniczyć w naszym życiu jeżeli TZtowi by to nie przeszkadzalo.. a jak on mi potem wyrzuty robi i też poczucie winy to ja w takim układzie mogę kiedyś zwariowac....
A jakie układy mają/mieli twoi rodzice ze swoimi? Bo jeśli twoi dziadkowie się nie wtrącali i na początku rodzice byli sami z tobą to może zasugeruj mamie, że też tak chcesz. Że to ty chcesz się dziecka nauczyć, a dziadki są od rozpieszczania.

Cytat:
Napisane przez diabli Pokaż wiadomość
cala rodzina zwarta i gotowa pewnie jak zaczniesz rodzic rozladuje Ci sie komorka i caly plan szlag trafi biedni rodzice, stresik i ich lapie hehe.
Moja mama kazała mi mieć cały czas naładowaną komórkę. Ja mam na kartę, a mąż abonament no i czasami jak chcę dłużej pogadać z mamą to dzwonię z jego. No i ostatnio tak zadzwoniłam, to mnie ochrzaniła, że mam z jego nie dzwonić bo ją stresuję i ona myśli, że to już
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:17   #1041
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
mi tez wczoraj koleżanka powiedziała że w ogóle się w tej ciąży nie zmieniłam, wyglądam tak jak przed tylko brzuszek jest i to podobno mały jak na 9 miesiąc
To samo ostatnio Pani w laboratorium była w szoku ze to już końcówka, w ogóle mi nie chciała uwierzyć
A jak tam mimo tych komplementów czuje się bardzo gruba i ociężała..
'witam w klubie w sobotę na grillu u znajomych się nasłuchałam komplementów a i tak się czuję jak wieloryb:/
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:23   #1042
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
Przeszłam dzisiaj jakieś 7 albo 8 km piechotą.. Połaziłabym po schodach, ale dalej mam takie zakwasy ze strach, lydki mnie pieką niemiłosiernie.. a jak siąde na chwile to potem już iść nie moge i musze długo się rozchodzić..
Zazdroszczę, ja nie mogę 500m do biedrony bo mnie łapią jakieś kłucia czy rwania w podbrzuszu i ledwo człapię.

Cytat:
Napisane przez lonely_lady Pokaż wiadomość
ale chyba nie masz aż takiej wielkiej różnicy jak ja
Ja tak mniej więcej wiem kiedy był śluz, który wydawał mi się płodny, ale czy to faktycznie było to i wtedy to nie wiem do końca.
A regularność @ to u mnie można między bajki włożyć
Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A to z dzisiejszego spacerku
Ash, a ty miałaś taki wielki brzusio i już nic nie widać
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:25   #1043
pawie_oczko
Wtajemniczenie
 
Avatar pawie_oczko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 712
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Witam

Sharp- przykro mi czytac o tej chwilowej depresji ale mam nadzieje, ze szybko przejdzie, na pewno jestes swietna mama, twoja kruszynka potrzebuje teraz najwiecej Twojej milosci, mi tez pomaga moja mam, i jestem jej za to bardzo wdzieczna choc nie powiem, ze niektore rady i wskazowki to juz mi bokami wychodza

A ja laski odkrylam, ze majac dziecko w domu nie jestem w stanie byc na biezaco czy jakkolwiek tutaj, ciezko mi sie wbic :-( w ogole nie tylko z wizazem ale ze znajomymi albo rzeczami ktore zaplanuje wczesniej tez kiepsko sie wyrabiam, mimo ze mala spi sporo bo np wczoraj 18h na dobe to i tak skupia cala moja uwage ona, pozniej dom itd...

Dzis w nocy odpadl nam kikutek
__________________
N.
pawie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:26   #1044
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

jak pierzecie ubranka dzieciaków?
chodzi mi o pierwsze pranie, bielizna w 90 st jak pisza w różnych artykułach czy darujecie tak wysoka temp??
płukanie dodatkowe to juz wiem, ale te stopnie temp jakos nie przemawiaja do mnie wydaje mis ie ze maks 60 starczy??
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:29   #1045
Mysia mysz
Zakorzenienie
 
Avatar Mysia mysz
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 578
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
jak pierzecie ubranka dzieciaków?
chodzi mi o pierwsze pranie, bielizna w 90 st jak pisza w różnych artykułach czy darujecie tak wysoka temp??
płukanie dodatkowe to juz wiem, ale te stopnie temp jakos nie przemawiaja do mnie wydaje mis ie ze maks 60 starczy??
wszytskie ciuszki jake mam maja metke 40 stopni i tak piore w loveli prasowalam tez, ale raczej ostatni raz bo po suszarce sa tak miekkie, ze nie ma sensu, a w zabijanie bakterii zelazkiem nie wierze:P
__________________
Piotruś 8.06.13
Michaś 02.07.16
Mysia mysz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:29   #1046
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
jak pierzecie ubranka dzieciaków?
chodzi mi o pierwsze pranie, bielizna w 90 st jak pisza w różnych artykułach czy darujecie tak wysoka temp??
płukanie dodatkowe to juz wiem, ale te stopnie temp jakos nie przemawiaja do mnie wydaje mis ie ze maks 60 starczy??
ja w 60 prałam i podwójnie płukałam
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:30   #1047
XxXJuSstiii
Zakorzenienie
 
Avatar XxXJuSstiii
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 243
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez karolina2121 Pokaż wiadomość
A do mnie siostra napisała : " Kiedy rodzisz?" " No to jej pisze, że chciałabym w następnym tygodniu, a ona na to " Tak szybko? poczekaj na moje wakacje bo ja teraz nie mam czasu i za bardzo zmęczona jestem na takie porody "

Nie wiem czy to ona rodzi czy ja


Cytat:
Napisane przez xal Pokaż wiadomość
W biedronie kupiłam ręczniczek i kocyk, kocyk z różowymi kwiatkami, na co moja mama "nareszcie coś dziewczęcego" a tata " a jeśli będzie chłopak?"
W ogóle kocyk to chciałam w sumie cieplejszy, ale jak dotknęłam tego, taki mięciutki, włochaty to nie mogłam się oprzeć.
Na dole w bloku spotkałam sąsiadkę "o, będzie dzidziuś. A kiedy?" no to mówię, że na dniach a ona na to "ale malutki brzuszek, ja z moimi chłopakami po 110 kg ważyłam"

Niedawno wieszam pranie na balkonie i sąsiadka po skosie z dołu to samo, że kiedy będzie maluszek. No to powiedziałam, że już niedługo.
Pewnie wszyscy zdziwieni, bo ten brzuszek to sobie rósł zimą pod szeroką kurtką i teraz nagle dziecko się pojawia.
u mnie też się dziwią, że to już na dniach, ostatnio byłam w sklepie i babeczka pyta który miesiąc, mówię, że zostały 2 tygodnie a ona w szoku, że wyglądam świetnie i szczupło (szła za mną a od tyłu mam niezłą talię nawet) i w życiu by nie powiedziała bo ona to utyła 30 kilo i ledwo chodziła miłe

Cytat:
Napisane przez maarchewka Pokaż wiadomość
ja mam ten - http://www.zelmer.pl/odkurzacze/odku...yczne/odyssey/

przeżył remont i odkurzanie gładzi i innego syfu.. ja jestem zadowolona.. fajna jest turboszczotka, super włosy wciagała, tylko niestety ją rozwaliłam.. Coś mi się wkręciło i chcialam wyciągnac, myślalam, że da się odkręcić, a było sklejone i pękło.. wiec zupelnie z mojej winy..

Kupiliśmy go prawie 2 lata temu..

A i własnie musi być kremowy, bo inne kolory nie mają turboszczotki.. chyba ze cos sie zmienilo.. od koloru zależalo wyposażenie.. bez sensu..
a może to ciut inny model?

Cytat:
Napisane przez Mysia mysz Pokaż wiadomość
a propo niecierpliwych, ja zapowiedziałam TŻ, że nikt nic nie wie dopóki nie urodzę, bo nie mam ochoty między skurczami odbierać telefonów z pytaniami czy to już, albo jakby jeszcze to był falstart to by mi żyć nie dali kolejne dni urodzi się to się dowiedzą
moja mam oczywiście oburzona, że jak ja tak mogę, że ona zadzwoni do szpitala i się dowie czy rodzę i że przyjedzie uwierzcie mi, jakby moja mamuśka przyjechała mi na poród to bym chyba oszalała
Ja też bym oszalała i dam znać Wam, że jedziemy a mamie jak już będę w szpitalu i faktycznie to będzie to o ile będę miała głowę

Cytat:
Napisane przez Ashyshqa Pokaż wiadomość
A to z dzisiejszego spacerku

Zaraz Was ponadrabiam troszkę
wyglądasz kwitnąco
__________________
Justi






XxXJuSstiii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:34   #1048
xal
Zakorzenienie
 
Avatar xal
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zagłębie
Wiadomości: 8 346
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
jak pierzecie ubranka dzieciaków?
chodzi mi o pierwsze pranie, bielizna w 90 st jak pisza w różnych artykułach czy darujecie tak wysoka temp??
płukanie dodatkowe to juz wiem, ale te stopnie temp jakos nie przemawiaja do mnie wydaje mis ie ze maks 60 starczy??
30-40. Ja generalnie wszystko piorę w niższych a dla lepszej dezynfekcji wolę wyprasować.
__________________
Mam tylko jedno skrzydło ... A Ty masz skrzydło drugie ...
Szczęścia nie trzeba szukać, spotyka się je przy okazji

xal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:34   #1049
ankaaa206
Wtajemniczenie
 
Avatar ankaaa206
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 722
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez XxXJuSstiii Pokaż wiadomość


u mnie też się dziwią, że to już na dniach, ostatnio byłam w sklepie i babeczka pyta który miesiąc, mówię, że zostały 2 tygodnie a ona w szoku, że wyglądam świetnie i szczupło (szła za mną a od tyłu mam niezłą talię nawet) i w życiu by nie powiedziała bo ona to utyła 30 kilo i ledwo chodziła miłe
to ja wtedy wyglądam jak orka, bo 2 razy mnie na chodniku zaczepili z tekstem "oj to chyba już końcówka"
__________________
Nikoś

Julka
ankaaa206 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-14, 19:39   #1050
justyna_g4
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_g4
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 544
Dot.: Mamusie MAJ-CZERWIEC 2013, cz.16 - Rozpakowywanie trwa :)

Cytat:
Napisane przez sharpnowaja Pokaż wiadomość
hej
w sumie zastanawiałam się czy napisać. Bo nie wiem czy macie ochotę czytać.
U mnie nie wesoło. Eh jakież były moje oczekiwania: powrót do domu, radosna i pełna sił będą się zajmować moim maleństwem. Niestety rzeczywistość nie okazała się taka kolorowa. Dopadła mnie deprecha poporodawa. Przez kilka dni ryczałam non stop i panicznie bałam się zostać z moim maleństwem chociaż na chwilę. W ogóle czułam się jakbym żyła w całkiem innym świecie, za mgłą a to wszystko działo się obok mnie. Marzyłam tylko o tym by było jak dawniej
Jak wiecie już w szpitalu musiałam dokarmiać małą, więc już otwierając oczy żyłam w stresie czy się najada itd. Mała jadła co 45 min i ciągle była głodna. Z jednej piersi w ogóle nie umiała jeść i musiałam odciągać pokarm. Nic nie pomagało. Przez dokarmianie z butelki zaczęła inaczej ssać drugą pierś i strasznie mnie gryzła, doszło do tego że w ogóle nie mogłam karmić a jak próbowałam odciągać pokarm to leciała wraz z nim krew z popękanych brodawek. Koszmar. A ból niesamowity. Do tego fizycznie zaczęłam się czuć jeszcze gorzej niż po porodzie. Dużo by pisać, po prostu przerosło mnie to wszytsko.
Na dzień dzisiejszy jest lepiej. Chociaż dalej mam napady w ciągu dnia że sobie nie poradzę jak mama pojedzie do domu, że zrobię małej krzywdę itd. Matko jak to strasznie boli, że potrafiłam zajmować się obcymi dziećmi a boję się własnego dziecka.
No i musiałam przejść całkowicie na butelkę mimo że zarzekałam się że będę karmić piersią. Plany planami, rzeczywistość rzeczywistością.

Mała jest kochana, w dzień książkowe dziecko gorzej w nocy bo płacze i nie chce spać. Wczoraj ją bolał brzuszek ogólnie to nocki mamy nieprzespane. Ale dziękuję Bogu że jest ze mną mama bo nie dałabym sobie rady, zwłaszcza że TŻ musiał pracować po 12 godz dziennie.
Byłyśmy wczoraj u lekarza i z malutką jest wszytsko ok, ładnie przybiera na wadzę. Dostałam dużo cennych wskazówek.
Nie wiem kiedy do was zawitam, postaram się w miarę szybko. Ale najpierw muszę się uporać sama ze sobą.

Gratuluję nowym mamuśką i dużo sił życzę.
Kochana trzymam żeby Ci się poprawiło.


Co do prania to ja bedę prać na 40, pieluchy na 60 no i jak bede mieć całą pralkę białych rzeczy to też na 60.
__________________
Razem od 12. VII. 2009
Zaręczyny 25. II. 2011
Ślub 27. X. 2012


Laura

http://lb1f.lilypie.com/YodDp2.png
justyna_g4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.