Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III - Strona 44 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-05-22, 10:55   #1291
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

cześć dziewczyny! dawno się nie odzywałam...po pierwsze: bardzo dziękujemy za życzenia dlaMartusi
przepraszam że dopiero teraz ale ostatnio w ogóle nie zaglądałam na wizaż (trochę zamieszania u nas bo dostałam nową pracę ).

teraz nadrabiam, więc sto lat,dużo radości i zdrówka dla wszystkich roczniaków!

u nas ok, Martusia daje nam dużo radości. imprezka urodzinowa bardzo udana, w dzień urodzin wyszliśmy do restauracji - pierwszy raz całą trójką od cyca mała już odstawiona i teraz pije mleczko z butelki.
no właśnie - czy Wasze dzieci potrafią same trzymać butlę? u nas wygląda to trochę śmiesznie. całkiem już duże dziecko a przy jedzeniu wygląda jak niemowle bo nie potrafi trzymać butli! przez rok dostawała cyca więc nie obsługiwała butelki.. dobrze że w ogóle umie z niej pić...
Timii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 11:09   #1292
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cześć
Ale u nas padaka pogodowa... Zimno i pada...Podobno najgorsza wiosna ever...

Najlepszego życzę dzisiejszym jubilatom!
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 11:26   #1293
she_87
Raczkowanie
 
Avatar she_87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 145
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny! dawno się nie odzywałam...po pierwsze: bardzo dziękujemy za życzenia dlaMartusi
przepraszam że dopiero teraz ale ostatnio w ogóle nie zaglądałam na wizaż (trochę zamieszania u nas bo dostałam nową pracę ).

teraz nadrabiam, więc sto lat,dużo radości i zdrówka dla wszystkich roczniaków!

u nas ok, Martusia daje nam dużo radości. imprezka urodzinowa bardzo udana, w dzień urodzin wyszliśmy do restauracji - pierwszy raz całą trójką od cyca mała już odstawiona i teraz pije mleczko z butelki.
no właśnie - czy Wasze dzieci potrafią same trzymać butlę? u nas wygląda to trochę śmiesznie. całkiem już duże dziecko a przy jedzeniu wygląda jak niemowle bo nie potrafi trzymać butli! przez rok dostawała cyca więc nie obsługiwała butelki.. dobrze że w ogóle umie z niej pić...
u nas tak smao z butelką tzrymać umie ale pić z niej nie bardzo bo nie podnosi do góry. U nas tez nie z kazdej butelki umie pic mamy jedna małą i z niej pije wiec zeby zrobic 200 ml mleka musze przelewac bo z tej duzej nie chce pic.
she_87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 12:18   #1294
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Wszystkiego Naj dla Malwinki, Julki i Szymonka

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny! dawno się nie odzywałam...po pierwsze: bardzo dziękujemy za życzenia dlaMartusi
przepraszam że dopiero teraz ale ostatnio w ogóle nie zaglądałam na wizaż (trochę zamieszania u nas bo dostałam nową pracę ).

teraz nadrabiam, więc sto lat,dużo radości i zdrówka dla wszystkich roczniaków!

u nas ok, Martusia daje nam dużo radości. imprezka urodzinowa bardzo udana, w dzień urodzin wyszliśmy do restauracji - pierwszy raz całą trójką od cyca mała już odstawiona i teraz pije mleczko z butelki.
no właśnie - czy Wasze dzieci potrafią same trzymać butlę? u nas wygląda to trochę śmiesznie. całkiem już duże dziecko a przy jedzeniu wygląda jak niemowle bo nie potrafi trzymać butli! przez rok dostawała cyca więc nie obsługiwała butelki.. dobrze że w ogóle umie z niej pić...

Nasz w dniu w którym skończyła roczek nauczyła się trzymać. Na początku wkładała ją tylko do buźki i doiła smoczka i nie przechylała, a teraz już przechyla. Ja na próbę kładłam ją na poduszce dawałam butelkę do ręki i pomału, nauczyła ją sama przechylać. Teraz jak idziemy na spacer to daję butelkę i sama ja już przechyla
Ale znajomych córa lat 4 do tej pory nie będzie trzymać butelki tylko oni jej trzymają, ze szklanki pije sama ale z butelki nie


Poniżej zdjęcia z roczku
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ad1.jpg (39,2 KB, 67 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ada.jpg (61,3 KB, 59 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg tor.jpg (45,6 KB, 51 załadowań)
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 12:37   #1295
Ewunia_1984
Zadomowienie
 
Avatar Ewunia_1984
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 069
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

gatta, duza śliczna dziewczynka!!! A torcik super!

100lat dla wszystkich roczniaków!!!!
Ewunia_1984 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 13:46   #1296
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Hej OD piątku miałam przygotowania do roczku. Imprez była w sobotę i się udała.

Ada zrobiła postępy w dniu swoich urodzin czyli 17 maja nas bardzo pozytywnie zaskoczyła. Chodzi trzymana pod paszki I nauczyła się trzymać butelkę, przeszła od razu do trzymania jedną ręką nie chwyci jej dwoma

P.S. Życzenie dla mojej Ady nie było .......

Smutno mi się zrobiło jak dla wszystkich dzieciaków są a dla dzieciaków z 17 maja i 18 nie było.... Może dlatego że ich mamy nie udzielają się.... Cóż trudno się mówi.
Kurczę.... byłam pewna, że składałam ale gapa....
No nic... w takim razie składam teraz spóźnione ale szczere życzenia dla Ady : samych uśmiechów i pogodnych dni na następny roczek oraz dużo zdrowia
Super, że impreza się udała i brawa dla małej za nowe umiejętności

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
U nas już po imprezie Było super. Tort wyszedł Inne rzeczy też udane.

Za chwilę Sebuś skończy roczek Właśnie śpi i pewnie prześpi ten moment hehe. Dziękuję za życzenia
Wszystkiego najlepszego dla Seby a tort superancki zdolna jesteś!

ja zrobię chyba najprostszy marchewkowy, tylko może jakoś udekoruję na górze tylko jak niegdy tortu nie robiłam ani dekoracji


Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość

Poza tym Stasiek to nie chce za bardzo siedzieć w foteliku samochodowym na dłużej godzina to za długo porażka jak tu myśleć o wakacjach. Wasze dzieci też tak nie lubią siedzieć w fotelikach?

To się pożaliłam Wam.
Tosia nie lubi siedzieć w foteliku, nie jest przyzwyczajona do jazdy, w majówkę jechaliśmy do bawialni, droga zajęła nam 15 minut a ta wrzeszczała cały czas, tyle, że my mamy jeszcze ten pierwszy fotelik, myślę, że jak kupimy ( na dniach) nowy sytuacja się polepszy... mam nadzieję, bo z początkiem czerwca chyba wyjeżdżamy i mamy do przejechania 500km

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość



pokażę wam jeszcze jak Matyldka zaprasza gości na swoje urodzinki
Super dziewczyna! skoro Matylda zaprasza, to się wszystkie zlecimy tzn ja nie, bo Tosia też będzie mieć urodzinki

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość

Dziewczyny, mam parę pytań odnośnie jedzenia, może mi opowiecie jak to u Was jest? I ewentualnie poprawcie mnie, bo nie wiem czy dobrze Sebę karmię.

1) Czy dajecie dzieciom mięso codziennie, a jeśli nie to ile razy w tygodniu? Ja daję praktycznie codziennie, ale nie wiem czy to nie za często?

2) Czy któraś z Was jeszcze daje dziecku mleko jako posiłek (nie chodzi mi o cyca tylko o mm)? Seba pije mleko na pierwsze śniadanie ok. 6.30-7.00 - 7 miarek, a dopiero ok. 9.00 je coś konkretniejszego. Tak samo wieczorem przed kąpaniem kaszkę, a po kąpaniu mleko - ok. 6 miarek na spanie. Nie wiem czy nie za dużo tego mleka w jego wieku?

3) Dajecie obiad dwudaniowy na raz (trochę zupy, trochę drugiego), czy jako dwa osobne posiłki? Ja przeważnie daję mu jedno danie - gęstą zupę z mięsem, a jak mam coś na drugie co by się nadawało też dla niego (jakieś kluseczki itd.) to mu daję na podwieczorek, ale wtedy mało zjada. Ogólnie to rzadko kiedy mu daję drugie danie.
1) daję mięso codziennie
2) Tosia pije samo mleko przed snem ( rano daję jeszcze pierś ale lada dzień kończę kp i wtedy też będę dawać mm na dzień dobry)
3) obiad daję jednodaniowy ( gęsta zupka)

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
Malwisia skończyła roczek o 3:25
to był cudny rok Mała dużo już umie, cały czas próbuje sama wstawać bez trzymania się, czasem się puści i zrobi 2-3 kroczki. śmiga na swoim kolanie, mówi mama, tata, dziadek, kwiatek, zdarzyło jej się powiedzieć babcia, nawet coś ala Basia (do mojej mamy), do teściowej baba, bo pomimo moich próśb robi swoje. hau, miał, pokazuje jaka jest duża, gdzie jest lampa, przyniesie coś jak ją prosimy.
wspina się na łóżko, schodzi z niego
tylko gdyby nie te problemy ze skórą było by idealnie....
Malwinko w dniu Twoich 1 urodzin życzę Ci, żebyś codziennie miała dobry humorek i żebyś była zdrowa jak rybka! Rośnij mamie na pociechę!
Życzę też, żeby problemy skórne odeszły w zapomnienie!
Wszystkiego najlepszego

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość


Poniżej zdjęcia z roczku
Ślicznie dziewczyny
Adusia jaka piękna damulka
tort ekstra!
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 15:13   #1297
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Timii Pokaż wiadomość


u nas ok, Martusia daje nam dużo radości. imprezka urodzinowa bardzo udana, w dzień urodzin wyszliśmy do restauracji - pierwszy raz całą trójką od cyca mała już odstawiona i teraz pije mleczko z butelki.
no właśnie - czy Wasze dzieci potrafią same trzymać butlę? u nas wygląda to trochę śmiesznie. całkiem już duże dziecko a przy jedzeniu wygląda jak niemowle bo nie potrafi trzymać butli! przez rok dostawała cyca więc nie obsługiwała butelki.. dobrze że w ogóle umie z niej pić...
Szymon umie pić z butelki ale nie chce ja mleko muszę mu trzymać sama-leniuszek jeden.Wodę z bidonu pije sam,sam przechyli.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 20:03   #1298
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

wszystkiego najlepszego z okazji roczku dla-Szymonka,Julki i Malwinki Sto lat

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Wszystkiego Naj dla Malwinki, Julki i Szymonka




Nasz w dniu w którym skończyła roczek nauczyła się trzymać. Na początku wkładała ją tylko do buźki i doiła smoczka i nie przechylała, a teraz już przechyla. Ja na próbę kładłam ją na poduszce dawałam butelkę do ręki i pomału, nauczyła ją sama przechylać. Teraz jak idziemy na spacer to daję butelkę i sama ja już przechyla
Ale znajomych córa lat 4 do tej pory nie będzie trzymać butelki tylko oni jej trzymają, ze szklanki pije sama ale z butelki nie


Poniżej zdjęcia z roczku
laleczkaśliczny torcik

---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość
rinco przepiękny tort, cóż za pomysłowość jeśli chodzi o dekorację, jestem pod wrażeniem, myslę teraz co można stworzyć dla dziewczynki z cyklu zrób to sam, albo raczej ozdób sam



Faktycznie głupio wyszło, najlepsze choć spóźnione życzenia dla Adusi



Myślę że wózek z pałąkiem jest lepszy, nawet jak Stasiu sie podnosi to przecież pasy go trzymają.. moja koleżanka kupiła parasolkę z takim rozbudowanym pałąkiem, takim raczej blacikiem, bardzo mi się to spodobało, chociaż przy takim blaciku też można się podnosić...

Co do fotelika Matylka jeśli nie uśnie to też ciężko jej usiedzieć, przekupuje ją przekąskami, piciem... no ale na sczęście zwykle jak jedziemy dłużej niż jakieś 40min to usypia w końcu, ale kiedy nie śpi bywa ciężko... raz zrobiłą taką akcje że musiałam się zatrzymać... wyjęłam ją z auta popatrzyła na przejeżdżające samochody chwilę i już było ok... w ogóle moje dziecię kocha samochody... nic nie przyciąga jej uwagi tak jak one...

aaa i gratulacje za niekapka!!



Dziwne zachowanie, nie zazdroszczę... jeśli chodzi o jedzenie to może być skutek choroby, Matyldka jak chorowała w styczniu to jedzenie to był koszmar... i po chorobie jeszcze jej tak zostało ponad tydzień,... schudła wtedy... ale później wszystko wróciło do normy, także bądź dobrej myśli, tylko ubzrój się w cierpliwość

Aaa w ogóle pisałam że nasz Matylek załapał zapalenie oskrzeli dość rozległe, ale przeszła je bezobiawowo... dostała niestety antybiotyk Summamed na 3 dni... ale i podczas brania go, też przed i po zachowywała się zupełnie normalnie, apetyt super, temperatury brak.... Bardzo ta choroba była dziwna, oczywiście oby tylko tak dzieci przechodziły choroby.... tylko ściąganie kataru to ma-sa-kra....

ehhh a my czekamy na roczek , zapowiada się że będzie sporo gości, dużo dzieci jak to przy dniu dziecka.. juz nie moge się doczekac tylko z tym tortem wjechałyście mi na ambicję... bo planowałam kupić, ale wy porobiłyście takie śliczne.... no i wiadomo że taki "swój" lepiej dziecku podać, bo wiadomo z czego jest zrobiony
Czy wasze dzieci też są zakochane w waszych zwierzakach... Matylda w kółko mówi i powtarza jedno słowo "Adyn" czyli nasz pies Odyn... no po prostu szaleje na jego punkcie... zaczęła tez już ślicznie robić papa (długo nie mogła tego załapać), chcę ja na roczek nauczyc przesyłać całuski, nauka trwa narazie tylko się śmieje jak jej to pokazuję.. ogólnie jest ostatnio naprawdę kochana, bawi się ślicznie sama, uwielbia roznoszenie ubrań po domu.. zakłada sobie na szyję, ostatnio z kupki po praniu dorwała tatowe majty i włozyła sobie na głowę (patrzyła przez nogawkę) no po prostu sama rozkosz... Je wszystko praktycznie, ostatnio wreszcie złamała się na pomidora, wcześniej jakby się brzydziła że on taki obślizgły, ale mama wzięła sie na sposób i nabiła dziecku pomidora na widelca, ah jaka była radocha z jedzenia widelcem, później już sama sobie nabijała i prosto do buzi

pokażę wam jeszcze jak Matyldka zaprasza gości na swoje urodzinki

najlepsze życzenia dla Szymonka, Malwinki i Julci.. Swoją drogą Pandzia przepadła, pamiętam za czasów ciążowych że było jej tu pełno, a teraz cisza, nie wiecie co u niej?
Matyldka bosko tu wygląda
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 21:48   #1299
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Wszystkim serdecznie dziękujemy za życzenia
Niech nam nasze pociechy rosną wesołe, pełne chęci poznawania świata, w swoim własnym rytmie i zdrowiu

Nie opisałam wam mojego porodu i dziś wklejam to co zapisałam 2 dni "po". Jakoś mnie naszło na podzielenie się, sama nie wiem dlaczego. Tak to czasami w życiu bywa

Otwieram oczy...15 minut po północy. Dopiero, co się położyłam, ale lekki ból nie daje mi spać. Czekam cierpliwie, aż zniknie, w końcu ostatnio znika po kilku minutach. Czekam patrząc się na łóżeczko i naklejki Kubusia Puchatka nad nim, czekam i nic. Zamiast zelżeć on przybiera na sile i do tego pojawia się regularnie, co 10minut.
Siku, zachciało mi sie siku, więc zmuszona jestem opuścić poduchowo i ruszam powoli. Mokro, chyba -a raczej na pewno- aż za mokro, kropla po kropli, powoli i bez pośpiechu odchodzą mi wody.
„Pięknie, już się nie położę”.
Jest 1.30, skurcze co 7 minut, Twórca śpi, aż miło. Po tym potopie przydałby się prysznic, więc puszczam kaskadę ciepłej wody, siadam w brodziku i odpoczywam nie myśląc o niczym.
Świeża, pachnąca, lżejsza o wody płodowe i ze skurczami co 5 minut próbuję obudzić Twórcę. Ani drgnie. No cóż, suszarka w dłoń, pełna moc i zaczynamy koncert.
5 minut później Twórca nieporuszony, ja wykąpana, ubrana czekam. Jedno szturchnięcie, drugie, zrzucenie kołdry, nic. Trzeba przejść do ostatecznego działania, więc staję na łóżku i kopie, aż do momentu, gdy jego oczy otwierają się, a z jego ust pada krótkie „co?”.
„To już”, „Co już?” pyta nieporuszony, „już rodzę” odpowiada trochę bardziej poruszona. Nagle moce jakieś przybyły, bo Twórca stoi przede mną ubrany z torbą i aparatem w ręku, oczy ma jak 5 złotówki, zęby nie umyte „To już?”, zapewniam go, że już, już.
Skurcze co 3 minuty, jest cicho, spokojnie, ciepła majowa noc, jest 2:50.
W izbie przyjęć powitała nas zaspana pielęgniarka. „Do porodu?”. Ruszyła machina, papiery proszę wypisać, tam się proszę przebrać i jedziemy na górę. A na górze mówią żeby męża do domu odprawić, niech się zdrzemnie i o 7 wróci.
„ Jak to o 7? To ja nie urodzę wcześniej?”.
Twórca zszokowany, no bo co on ma biedny ze sobą począć do tej 7. Zęby umyje. Sekundy, minuty, godziny płyną na KTG, oglądaniu rozwarcia i na skurczach nadal co 3 minuty. Jestem tak nieprzytomna, że budzę się tylko na skurcze i za chwile odpływam. Twórca trzyma za rękę, obserwuje i milczy. O 8.30 gdy ma nadejść skurcz wiemy o tym chwile wcześniej, bo na KTG widać jak małemu słabnie tętno. Ostatnie badanie, rzut. oka na wykres i decyzja: cesarskie cięcie.
”Jakie chce pani znieczulenie?”
„Bezpieczne „
Ukłucie. leżę i słucham dowcipów, a także dociera do mnie informacja iż będzie mnie cięło dwoje leworęcznych lekarzy.

Znieczulenie zaczyna działać, na moim brzuchu rozpętał się sztorm. Targanie, szarpnięcia, lekki ból, odpływam. Na dowidzenia słyszę „Proszę spojrzeć na syna”.
Otwieram oczy i widzę małą pupę i ciałko owinięte pępowiną. Oczy zamykają się i zasypiam. Po kilku godzinach przynoszą mi zawiniątko, a w nim ON. Mały, cudowny, z małym noskiem, wąskimi usteczkami, czarną grzywą. Mój.

I oto mój roczniak.

__________________
2017
2016
2015
2013/2014

Edytowane przez onething
Czas edycji: 2013-06-27 o 15:07
onething jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 22:04   #1300
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Timmii Seba sobie umie trzymać sam butelkę, ale ja mu zawsze trochę podtrzymuję, bo czasem zapomni, że trzeba trzymać i mu wypada

Onething super wspomnienie, aż się wzruszyłam

Najlepsze życzenia dla wszystkich roczniaków!!!

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

Dziewczyny roczniaków, dajecie już mleko 3?
rinco jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 22:08   #1301
GaTTa
Raczkowanie
 
Avatar GaTTa
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 499
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Wszystkim serdecznie dziękujemy za życzenia
Niech nam nasze pociechy rosną wesołe, pełne chęci poznawania świata, w swoim własnym rytmie i zdrowiu

Nie opisałam wam mojego porodu i dziś wklejam to co zapisałam 2 dni "po". Jakoś mnie naszło na podzielenie się, sama nie wiem dlaczego. Tak to czasami w życiu bywa

Otwieram oczy...15 minut po północy. Dopiero, co się położyłam, ale lekki ból nie daje mi spać. Czekam cierpliwie, aż zniknie, w końcu ostatnio znika po kilku minutach. Czekam patrząc się na łóżeczko i naklejki Kubusia Puchatka nad nim, czekam i nic. Zamiast zelżeć on przybiera na sile i do tego pojawia się regularnie, co 10minut.
Siku, zachciało mi sie siku, więc zmuszona jestem opuścić poduchowo i ruszam powoli. Mokro, chyba -a raczej na pewno- aż za mokro, kropla po kropli, powoli i bez pośpiechu odchodzą mi wody.
„Pięknie, już się nie położę”.
Jest 1.30, skurcze co 7 minut, Twórca śpi, aż miło. Po tym potopie przydałby się prysznic, więc puszczam kaskadę ciepłej wody, siadam w brodziku i odpoczywam nie myśląc o niczym.
Świeża, pachnąca, lżejsza o wody płodowe i ze skurczami co 5 minut próbuję obudzić Twórcę. Ani drgnie. No cóż, suszarka w dłoń, pełna moc i zaczynamy koncert.
5 minut później Twórca nieporuszony, ja wykąpana, ubrana czekam. Jedno szturchnięcie, drugie, zrzucenie kołdry, nic. Trzeba przejść do ostatecznego działania, więc staję na łóżku i kopie, aż do momentu, gdy jego oczy otwierają się, a z jego ust pada krótkie „co?”.
„To już”, „Co już?” pyta nieporuszony, „już rodzę” odpowiada trochę bardziej poruszona. Nagle moce jakieś przybyły, bo Twórca stoi przede mną ubrany z torbą i aparatem w ręku, oczy ma jak 5 złotówki, zęby nie umyte „To już?”, zapewniam go, że już, już.
Skurcze co 3 minuty, jest cicho, spokojnie, ciepła majowa noc, jest 2:50.
W izbie przyjęć powitała nas zaspana pielęgniarka. „Do porodu?”. Ruszyła machina, papiery proszę wypisać, tam się proszę przebrać i jedziemy na górę. A na górze mówią żeby męża do domu odprawić, niech się zdrzemnie i o 7 wróci.
„ Jak to o 7? To ja nie urodzę wcześniej?”.
Twórca zszokowany, no bo co on ma biedny ze sobą począć do tej 7. Zęby umyje. Sekundy, minuty, godziny płyną na KTG, oglądaniu rozwarcia i na skurczach nadal co 3 minuty. Jestem tak nieprzytomna, że budzę się tylko na skurcze i za chwile odpływam. Twórca trzyma za rękę, obserwuje i milczy. O 8.30 gdy ma nadejść skurcz wiemy o tym chwile wcześniej, bo na KTG widać jak małemu słabnie tętno. Ostatnie badanie, rzut. oka na wykres i decyzja: cesarskie cięcie.
”Jakie chce pani znieczulenie?”
„Bezpieczne „
Ukłucie. leżę i słucham dowcipów, a także dociera do mnie informacja iż będzie mnie cięło dwoje leworęcznych lekarzy.

Znieczulenie zaczyna działać, na moim brzuchu rozpętał się sztorm. Targanie, szarpnięcia, lekki ból, odpływam. Na dowidzenia słyszę „Proszę spojrzeć na syna”.
Otwieram oczy i widzę małą pupę i ciałko owinięte pępowiną. Oczy zamykają się i zasypiam. Po kilku godzinach przynoszą mi zawiniątko, a w nim ON. Mały, cudowny, z małym noskiem, wąskimi usteczkami, czarną grzywą. Mój.

I oto mój roczniak.


Ahhhh... Te wspomnienia Super Aż mnie wzięło na wspomnienia



Dziękuję w imieniu Ady
GaTTa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 23:02   #1302
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Timmii Seba sobie umie trzymać sam butelkę, ale ja mu zawsze trochę podtrzymuję, bo czasem zapomni, że trzeba trzymać i mu wypada

Onething super wspomnienie, aż się wzruszyłam

Najlepsze życzenia dla wszystkich roczniaków!!!

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

Dziewczyny roczniaków, dajecie już mleko 3?
liwka już je od 2 tyg.
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html

Edytowane przez rozowa1987
Czas edycji: 2013-05-23 o 07:52
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 07:35   #1303
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

GaTTa jaki superaśny tort Solenizantka urocza


Dziękuję za życzenia dla Malwinki

Dzisiaj Wiktorek świętuje! Sto lat!!!
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 08:11   #1304
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

dzieki dziewczyny za odp w sparwie butli i mleka
Timii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 08:27   #1305
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

pola musi być jakaś sprawiedliwość maj macie brzydki, a w marcu mieliście 20 stopni a my -20

Gatta
śliczna Adusia, rozkoszne ma minki , a torcik prześliczny, taki delikatny

onething pięknie to opisałaś, masz talent i pomyśleć że minął już rok...

rinco tak już od jakichś 2 tygodni, trochę przed roczkiem, ale stwierdziłam że mała jest już wystarczająco rozwinięta aha piosałam już ale jeśli miałoby to pomóc to mamy Espiro Magic i chwalę sobie (poza małym koszykiem) ale za to składa się do malutkich rozmiarów

begie, rożowa dzięki za miłe słowa dla mej córci begie tak sobie spojrzałam i widzę że mamy sporo wspólnego rodziłysmy tego samego dnia, ten sam TP, obydwie córcie, nawet wzrost ten sam, dzielą nas tylko imiona dziewczynek i ich waga urodzeniowa Wreszcie doczekamy się dnia matki w roli matki, miał byc rok temu ale nasze dziewczyny to małe egoistki i wybrały dla siebie dzień dziecka na dzień urodzin

sto lat dla Wiktorka!

Edytowane przez debesciara
Czas edycji: 2013-05-23 o 08:32
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 08:39   #1306
Renatka89
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka89
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 058
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

hej

Piękne dzieciaczki, wszystkie

Tradcyjnie Sto lat roczniakom

onething- świetny opis porodu troche zabawny, ale i wzruszający az sama wspominam..


Jeszcze raz poproszę o przepis na jakies ciacho czy muffine bez mleka krowy



Już tylko 4 dni i wróci TŻ.. w końcu! Ciekawe jak mała zareaguje
__________________
Dalia Milena ur. 6.06.2012r.
Renatka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 09:03   #1307
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Wszystkim serdecznie dziękujemy za życzenia
Niech nam nasze pociechy rosną wesołe, pełne chęci poznawania świata, w swoim własnym rytmie i zdrowiu

Nie opisałam wam mojego porodu i dziś wklejam to co zapisałam 2 dni "po". Jakoś mnie naszło na podzielenie się, sama nie wiem dlaczego. Tak to czasami w życiu bywa

Otwieram oczy...15 minut po północy. Dopiero, co się położyłam, ale lekki ból nie daje mi spać. Czekam cierpliwie, aż zniknie, w końcu ostatnio znika po kilku minutach. Czekam patrząc się na łóżeczko i naklejki Kubusia Puchatka nad nim, czekam i nic. Zamiast zelżeć on przybiera na sile i do tego pojawia się regularnie, co 10minut.
Siku, zachciało mi sie siku, więc zmuszona jestem opuścić poduchowo i ruszam powoli. Mokro, chyba -a raczej na pewno- aż za mokro, kropla po kropli, powoli i bez pośpiechu odchodzą mi wody.
„Pięknie, już się nie położę”.
Jest 1.30, skurcze co 7 minut, Twórca śpi, aż miło. Po tym potopie przydałby się prysznic, więc puszczam kaskadę ciepłej wody, siadam w brodziku i odpoczywam nie myśląc o niczym.
Świeża, pachnąca, lżejsza o wody płodowe i ze skurczami co 5 minut próbuję obudzić Twórcę. Ani drgnie. No cóż, suszarka w dłoń, pełna moc i zaczynamy koncert.
5 minut później Twórca nieporuszony, ja wykąpana, ubrana czekam. Jedno szturchnięcie, drugie, zrzucenie kołdry, nic. Trzeba przejść do ostatecznego działania, więc staję na łóżku i kopie, aż do momentu, gdy jego oczy otwierają się, a z jego ust pada krótkie „co?”.
„To już”, „Co już?” pyta nieporuszony, „już rodzę” odpowiada trochę bardziej poruszona. Nagle moce jakieś przybyły, bo Twórca stoi przede mną ubrany z torbą i aparatem w ręku, oczy ma jak 5 złotówki, zęby nie umyte „To już?”, zapewniam go, że już, już.
Skurcze co 3 minuty, jest cicho, spokojnie, ciepła majowa noc, jest 2:50.
W izbie przyjęć powitała nas zaspana pielęgniarka. „Do porodu?”. Ruszyła machina, papiery proszę wypisać, tam się proszę przebrać i jedziemy na górę. A na górze mówią żeby męża do domu odprawić, niech się zdrzemnie i o 7 wróci.
„ Jak to o 7? To ja nie urodzę wcześniej?”.
Twórca zszokowany, no bo co on ma biedny ze sobą począć do tej 7. Zęby umyje. Sekundy, minuty, godziny płyną na KTG, oglądaniu rozwarcia i na skurczach nadal co 3 minuty. Jestem tak nieprzytomna, że budzę się tylko na skurcze i za chwile odpływam. Twórca trzyma za rękę, obserwuje i milczy. O 8.30 gdy ma nadejść skurcz wiemy o tym chwile wcześniej, bo na KTG widać jak małemu słabnie tętno. Ostatnie badanie, rzut. oka na wykres i decyzja: cesarskie cięcie.
”Jakie chce pani znieczulenie?”
„Bezpieczne „
Ukłucie. leżę i słucham dowcipów, a także dociera do mnie informacja iż będzie mnie cięło dwoje leworęcznych lekarzy.

Znieczulenie zaczyna działać, na moim brzuchu rozpętał się sztorm. Targanie, szarpnięcia, lekki ból, odpływam. Na dowidzenia słyszę „Proszę spojrzeć na syna”.
Otwieram oczy i widzę małą pupę i ciałko owinięte pępowiną. Oczy zamykają się i zasypiam. Po kilku godzinach przynoszą mi zawiniątko, a w nim ON. Mały, cudowny, z małym noskiem, wąskimi usteczkami, czarną grzywą. Mój.

I oto mój roczniak.


poleciały mi łzy....

ja z wtorku na środę się rozbeczałam.... Że te male cudo, które dopiero co przyszło na świat miało wczoraj urodziny, wspominaliśmy z mężem jak się zaczął poród, pierwsze chwile z niuńką


mykam zaraz do pracy
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 09:08   #1308
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Onething, piękny opis

Sto lat dla Wiktorka

Renatka, fajnie, że TZ wraca Na długo?

Moje dziecko chyba czerpie energię z kosmosu ostatnio... Albo mu ten deszcz tak służy... Zasypia dobrze po 20, wstaje koło 6 i ostatnio różnie ze spaniem w dzień... Po południu ciężko go uśpic bardzo i przez parę dni po długich bojach w końcu zasypiał na rękach (a zazwyczaj już zasypia sam, wcześniej mu trochę śpiewał). POmyślałam więc, żeby go przestawić na jedną drzemkę, wczoraj przeciągnęłam gościa do południa prawie i liczyłam na jedną długą drzemkę - no i pospał troszkę ponad godzinę raptem...
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 09:11   #1309
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

onething, łza mi popłynęła


Wszystkiego najlepszego dla wszystkich jubilatów
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 09:20   #1310
Renatka89
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka89
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 058
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
Onething, piękny opis

Sto lat dla Wiktorka

Renatka, fajnie, że TZ wraca Na długo?

Moje dziecko chyba czerpie energię z kosmosu ostatnio... Albo mu ten deszcz tak służy... Zasypia dobrze po 20, wstaje koło 6 i ostatnio różnie ze spaniem w dzień... Po południu ciężko go uśpic bardzo i przez parę dni po długich bojach w końcu zasypiał na rękach (a zazwyczaj już zasypia sam, wcześniej mu trochę śpiewał). POmyślałam więc, żeby go przestawić na jedną drzemkę, wczoraj przeciągnęłam gościa do południa prawie i liczyłam na jedną długą drzemkę - no i pospał troszkę ponad godzinę raptem...
no już ogolnie wraca, teraz tryb normalnej pracy z wartami na przemian czyli suuuper, stęskniłam sie podziwiam kobiety, ktorych partnerzy stale pracują np.za granica, a one tu z dziecmi czekają..

moja młoda tez ma energie z kosmosu chyba też ja chce przestawic na jedna drzemke wczoraj spała 40minut no bardzo dużo dała czasu matce! :PP ( a dodam, że spotkałam sie z przyjaciolka, liczylam na dluzszy sen w celu poplotkowania )

Za to teraz coś spi i spi.. o 8 wstała 9myslalam,ze juz koniec spania, i tak zwykle wstaje o 7), popiła mleczko i śpi do teraz.
__________________
Dalia Milena ur. 6.06.2012r.
Renatka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 09:41   #1311
Pandzia_2010
Wtajemniczenie
 
Avatar Pandzia_2010
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: D....
Wiadomości: 2 829
GG do Pandzia_2010
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

dziękuje za życzenie w imieniu Julci )
__________________
waga najwyzsza 130
waga najnizsza 79,9

105.....99.....95....89.. ...85.....79...75
Pandzia_2010 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 11:15   #1312
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Sto lat dla Wiktora
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 11:16   #1313
debesciara
Zadomowienie
 
Avatar debesciara
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Miasto Świętej Wieży
Wiadomości: 1 317
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez Pandzia_2010 Pokaż wiadomość
dziękuje za życzenie w imieniu Julci )
hej! napisz co u was wrzuć jakąś fotkę jubilatki

Renatka fajnie że TŻ wraca, zapowiada się kolejna ciąża? ;p
debesciara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 11:49   #1314
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Timmii Seba sobie umie trzymać sam butelkę, ale ja mu zawsze trochę podtrzymuję, bo czasem zapomni, że trzeba trzymać i mu wypada

Onething super wspomnienie, aż się wzruszyłam

Najlepsze życzenia dla wszystkich roczniaków!!!

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

Dziewczyny roczniaków, dajecie już mleko 3?
Ostatnio jak byłam to dostałam receptę na 4 opakowania 2, nie pomyślałam w ogóle o 3.

Cytat:
Napisane przez GaTTa Pokaż wiadomość
Ahhhh... Te wspomnienia Super Aż mnie wzięło na wspomnienia



Dziękuję w imieniu Ady
Jedyny moment mojego życia na wspomnienie którego od razu mam łzy w oczach.

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość

onething pięknie to opisałaś, masz talent i pomyśleć że minął już rok...

rinco tak już od jakichś 2 tygodni, trochę przed roczkiem, ale stwierdziłam że mała jest już wystarczająco rozwinięta aha piosałam już ale jeśli miałoby to pomóc to mamy Espiro Magic i chwalę sobie (poza małym koszykiem) ale za to składa się do malutkich rozmiarów
Pierwsze pół roku minęło powoli, a później czas ruszył z kopyta i coś czuję, że będzie coraz szybciej mijał.

Podoba mi się Magic, koleżanka go ma i też powiedziała, że jedyną jego wadą jest mały koszyk (ale jak to w parasolkach), więc jest na mojej liście (a listę mam długą)

Cytat:
Napisane przez Renatka89 Pokaż wiadomość

onething- świetny opis porodu troche zabawny, ale i wzruszający az sama wspominam..


Jeszcze raz poproszę o przepis na jakies ciacho czy muffine bez mleka krowy
Dziękuję A próbowałaś dawać mleko sojowe? U nas świetnie się sprawdza jako zamiennik krowiego
.
Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
poleciały mi łzy....

ja z wtorku na środę się rozbeczałam.... Że te male cudo, które dopiero co przyszło na świat miało wczoraj urodziny, wspominaliśmy z mężem jak się zaczął poród, pierwsze chwile z niuńką
Ahh te kobiece hormony
Cytat:
Napisane przez pola_m Pokaż wiadomość
Onething, piękny opis


Moje dziecko chyba czerpie energię z kosmosu ostatnio... Albo mu ten deszcz tak służy... Zasypia dobrze po 20, wstaje koło 6 i ostatnio różnie ze spaniem w dzień... Po południu ciężko go uśpic bardzo i przez parę dni po długich bojach w końcu zasypiał na rękach (a zazwyczaj już zasypia sam, wcześniej mu trochę śpiewał). POmyślałam więc, żeby go przestawić na jedną drzemkę, wczoraj przeciągnęłam gościa do południa prawie i liczyłam na jedną długą drzemkę - no i pospał troszkę ponad godzinę raptem...
Raz próbowałam Szymona przetrzymać i nie opłaciło mi się, więc teraz kładę go jak daje znać że pora ponynać. A w pochmurne dni łatwiej mu zasnąć i dłużej też śpi w dzień, za to noce bez zmian.

Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
onething, łza mi popłynęła


Wszystkiego najlepszego dla wszystkich jubilatów
Ciekawe czy hormony nam się unormują czy już zostaniemy takie "mientkie"
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 12:05   #1315
martula007
Raczkowanie
 
Avatar martula007
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 456
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Witam,

Przede wszystkim sto lat dla Malwinki, Szymona, Julki i Wiktora


Renatka 89- Jesli chodzi o mufiinki bez mleka krowiego to robisz tak jak normalne muffinki tylko dodajesz mleko modyfikowane


Pisalam posta, pisalam nagle... placz, dziecie mi sie obudzilo. Wzielam na kolana i mi calego posta skasowalo! Dodam, ze Oliwa spala cale 40 minut... nie wiem co sie dzieje. Ostatnio ( pare dni temu) drzemki miala po 1,5-2h, a teraz nawet 1h nie ma. Budzi sie przed 6! Skad ona ma energie i sile to ja nie wiem :P
martula007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 12:07   #1316
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

onething - co za opis! fajny pomysl tak podac wspomnienia w roczek tez sie wzruszylam....

sto lat dla jubilatow!
Timii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 12:14   #1317
_agata
Zakorzenienie
 
Avatar _agata
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Tort dla Renatki

Napisz mi proszę jakiej wielkości chcesz zrobic to Ci wyłożę wszystko
__________________
Deklinacja
  • celownik (komu? czemu?) -> kobietOM i mężczyznOM
  • narzędnik ((z) kim? (z) czym?) -> (z) kobietĄ i (z) mężczyznĄ

o
_agata jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 12:33   #1318
Renatka89
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka89
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 058
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez debesciara Pokaż wiadomość

Renatka fajnie że TŻ wraca, zapowiada się kolejna ciąża? ;p
chciałabym, ale nie


Cytat:
Napisane przez _agata Pokaż wiadomość
Tort dla Renatki

Napisz mi proszę jakiej wielkości chcesz zrobic to Ci wyłożę wszystko
chcę albo w formie muffin to rozłozyc, albo na tortownicy 23 cm
dzieki!
__________________
Dalia Milena ur. 6.06.2012r.
Renatka89 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 19:38   #1319
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez onething Pokaż wiadomość
Wszystkim serdecznie dziękujemy za życzenia
Niech nam nasze pociechy rosną wesołe, pełne chęci poznawania świata, w swoim własnym rytmie i zdrowiu

Nie opisałam wam mojego porodu i dziś wklejam to co zapisałam 2 dni "po". Jakoś mnie naszło na podzielenie się, sama nie wiem dlaczego. Tak to czasami w życiu bywa

Otwieram oczy...15 minut po północy. Dopiero, co się położyłam, ale lekki ból nie daje mi spać. Czekam cierpliwie, aż zniknie, w końcu ostatnio znika po kilku minutach. Czekam patrząc się na łóżeczko i naklejki Kubusia Puchatka nad nim, czekam i nic. Zamiast zelżeć on przybiera na sile i do tego pojawia się regularnie, co 10minut.
Siku, zachciało mi sie siku, więc zmuszona jestem opuścić poduchowo i ruszam powoli. Mokro, chyba -a raczej na pewno- aż za mokro, kropla po kropli, powoli i bez pośpiechu odchodzą mi wody.
„Pięknie, już się nie położę”.
Jest 1.30, skurcze co 7 minut, Twórca śpi, aż miło. Po tym potopie przydałby się prysznic, więc puszczam kaskadę ciepłej wody, siadam w brodziku i odpoczywam nie myśląc o niczym.
Świeża, pachnąca, lżejsza o wody płodowe i ze skurczami co 5 minut próbuję obudzić Twórcę. Ani drgnie. No cóż, suszarka w dłoń, pełna moc i zaczynamy koncert.
5 minut później Twórca nieporuszony, ja wykąpana, ubrana czekam. Jedno szturchnięcie, drugie, zrzucenie kołdry, nic. Trzeba przejść do ostatecznego działania, więc staję na łóżku i kopie, aż do momentu, gdy jego oczy otwierają się, a z jego ust pada krótkie „co?”.
„To już”, „Co już?” pyta nieporuszony, „już rodzę” odpowiada trochę bardziej poruszona. Nagle moce jakieś przybyły, bo Twórca stoi przede mną ubrany z torbą i aparatem w ręku, oczy ma jak 5 złotówki, zęby nie umyte „To już?”, zapewniam go, że już, już.
Skurcze co 3 minuty, jest cicho, spokojnie, ciepła majowa noc, jest 2:50.
W izbie przyjęć powitała nas zaspana pielęgniarka. „Do porodu?”. Ruszyła machina, papiery proszę wypisać, tam się proszę przebrać i jedziemy na górę. A na górze mówią żeby męża do domu odprawić, niech się zdrzemnie i o 7 wróci.
„ Jak to o 7? To ja nie urodzę wcześniej?”.
Twórca zszokowany, no bo co on ma biedny ze sobą począć do tej 7. Zęby umyje. Sekundy, minuty, godziny płyną na KTG, oglądaniu rozwarcia i na skurczach nadal co 3 minuty. Jestem tak nieprzytomna, że budzę się tylko na skurcze i za chwile odpływam. Twórca trzyma za rękę, obserwuje i milczy. O 8.30 gdy ma nadejść skurcz wiemy o tym chwile wcześniej, bo na KTG widać jak małemu słabnie tętno. Ostatnie badanie, rzut. oka na wykres i decyzja: cesarskie cięcie.
”Jakie chce pani znieczulenie?”
„Bezpieczne „
Ukłucie. leżę i słucham dowcipów, a także dociera do mnie informacja iż będzie mnie cięło dwoje leworęcznych lekarzy.

Znieczulenie zaczyna działać, na moim brzuchu rozpętał się sztorm. Targanie, szarpnięcia, lekki ból, odpływam. Na dowidzenia słyszę „Proszę spojrzeć na syna”.
Otwieram oczy i widzę małą pupę i ciałko owinięte pępowiną. Oczy zamykają się i zasypiam. Po kilku godzinach przynoszą mi zawiniątko, a w nim ON. Mały, cudowny, z małym noskiem, wąskimi usteczkami, czarną grzywą. Mój.

I oto mój roczniak.

wygląda bosko
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-24, 09:09   #1320
she_87
Raczkowanie
 
Avatar she_87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 145
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Timmii Seba sobie umie trzymać sam butelkę, ale ja mu zawsze trochę podtrzymuję, bo czasem zapomni, że trzeba trzymać i mu wypada

Onething super wspomnienie, aż się wzruszyłam

Najlepsze życzenia dla wszystkich roczniaków!!!

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

Dziewczyny roczniaków, dajecie już mleko 3?
Hej ja daje 3 wczesnejszego mleka czyli 2 nie chciaął pić.

My wczoraj byliśmy załatwiac wszystkie dokumety do slubu cały dzien nam to zajelo.
Sara wczoraj troche rzadsze kupy robi, chyba na zęby wczoraj przed kąpielą puściłam ja z gołą pupą żeby polatał i zrobiął kupę na środku pokoju
she_87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-23 22:52:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.