Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14! - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-29, 10:53   #3151
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Envl: to jeszcze masz buziaka w policzek i przytulaska ode mnie. Od tego jesteśmy abyś sie wygadała i wypłakała nam na klawiaturze Tym bardziej jeśli Twój TZ jest zamknięty w sobie, to ten przytulaniec, jak poszłaś spać, znaczy więcej niż takie zwykłe codzienne.

Tweed: dobrze, że jesteś. I=Twój TZ ładnie sie zachował, z tym wyborem zespołu...
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:55   #3152
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
En, tu akurat nie wymyślaj, ja wolałabym być z dzieckiem 6mcy i wrócić do pracy, ale nie mam wyboru, bo nie mam tu nikogo... a zostawić 6mc dziecko komuś obcemu Jestem pewna, że część z nas ma takie właśnie dylematy
Wiesz.. ja zapewne będę musiała tak zrobić, bo zameldowani jesteśmy oboje z Tżtem poza Krk (w moim przypadku pod Krk, w Tżta przypadku również) i wg naszego wspaniałego panstwa moje dziecko nie bedzie mogło nigdzie isc do Krk do żłobka publicznego mimo, że podatki odprowadzamy w Krk
Więc zostaje albo żłobek prywatny, albo niania- żadna z Babci nie może wychowywać wnuka, bo obie są bardzo czynne zawodowo.. W przypadku żłobka prywatnego 1200 zł licząc z mlekiem, które trzeba im dostarczyc. Umowa mi się konczy w pracy pod koniec grudnia- zobaczymy po 6 msc macierzynskiego czy w ogole beda mnie chcieli dalej ogladac w pracy i mi umowe przedluza, to przede wszystkim..
A licząc obecną moją wspaniałą pensję obciętą o średnio 1400 zł i różne wypłaty Tżta ze wzgledu na prowizje wypracowana to bedziemy na chybił- trafił jak zostanę na macierzynskim dłuzej niz 6 msc.
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm

Edytowane przez enlevee
Czas edycji: 2013-05-29 o 10:56
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:57   #3153
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Otóż mój Tż od paru tygodni jest jakby nieobecny, przychodzi z pracy i od razu na laptopie. Kiedyś oglądał ze mną seriale, rozmawiał, a teraz NIC. Raz na pół godziny zagada "Co tam Kula", a jak mu odpowiadam to przyjmuje to do wiadomości i wraca w swój wirtualny świat. Nie przytula mnie, nie ma żadnych zachowań, które świadczyć by mogły, że po prostu jesteśmy razem tak ja to odbieram..
Od paru dni codziennie wieczorem ryczałam pod prysznicem, a on potem myslał, ze mam czerwone oczy od alergii bo juz nie mogłam. Siedzę sama w domu od paru msc, nie mam do kogo przysłowiowej gęby otworzyć, czuję się do tego nieatrakcyjnie co tylko wspomaga cały ten stan. Moje dwie przyjaciółki lecą na weekend na Kretę, a ja siedzę w domu i znowu gapię się w ścianę. Mam ogromny kryzys i bałam się tego idąc na zwolnienie lekarskie, że przez to, że nie będę mieć normalnego trybu życia to tak się to skonczy. W końcu wzięłam i się wczoraj rozryczałam przy nim, że czuję się niewidzialna, że mnie nie zauważa, że wyjście do sklepu stało się dla mnie wielkim wydarzeniem.. ten się na to tylko uśmiechnął i nic nie powiedział. Poszłam do drugiego pokoju się położyć i popłakać i tak zasnęłam.
Potem poczułam, że jak przyszedł do łóżka to mnie przytulił.. ale cholera ja już nie mogę Czuję, że straciłam iskrę i dawną siebie po prostu.. kiedyś mega aktywna, bo tutaj, tam, siam.. a teraz ciągle w domu, a jak chcę żeby najbliższa osoba mnie przytuliła to nie
Już tu tyle rad padło...
Mój Tż od zawsze jest taki "oschły" jak to tłumaczy on taki już jest i żadna kobieta na świecie go nie zmieni- nawet ja
A ja jestem typem 100% przytulaśnego niedźwiadka więc ciągle się do niego przytulam i już biedny nawet jako karę to traktuje

Także En... przejmij stery i wyjdź z inicjatywą... może spróbuj wyciągnąć go do jakiejś knajpki na romantyczna kolację? Albo zapal świeczki jak wróci z pracy?

Tak czy siak życzę żeby Tż żeby po Twoich staraniach Tż zrozumiał ile miłości i czułości jest Ci teraz potrzebne!
Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Dziewczyny, które już są mamusiami: czy to nie jest trochę tak, że jak rodzi się maluszek, to kobieta zmienia się..tzn. że nie wymaga już tyle czułości od swojego Tżta, bo wystarcza jej więź z dzieckiem? Nie że Tż staje się zbędny..ale w sensie, że kobieta mniej odczuwa jakieś niedociągnięcia w związku, bo jest bardziej skupiona na rodzicielstwie? Czy to raczej tak nie działa..? Może wręcz przeciwnie?
Ja nie mamusia, ale mój Tż strasznie się boi, ze pójdzie w odstawkę, bo ja zajmę się Glutem i nagle przestanie mi być potrzebny
Wtedy mu mówię, że to dużo zależy ode mnie, ale jeszcze więcej od niego! Czy po prostu on da się odstawić, jeżeli będzie tak , że nie interesuje się Dzidziusiem w ogóle i wszystko ja robię, to niech nie liczy, że znajdę jeszcze czas dla niego I przede wszystkim jeżeli nie będzie okazywał mi tej miłości i czułości której będę potrzebować to będę szukać pewnie substytutu w miłości dziecka i do dziecka- a to największa krzywda jaką możemy wyrządzić całej naszej trójce!
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej
Chyba nikt się nie zdziwi mocno jak napiszę, że na zakończenie wczorajszego wspaniałego dnia pokłóciłam się z mężem, spłakałam się okrutnie przez co źle spałam i czuję się teraz do bani
A co się stało?
Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Pamiętaj że mieszkam blisko Twoich rodziców
Myślę, że kolejny Macdonald by nam się przydał

Coś głodna się czuje


Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Aaaa, no i witam się w 29tc
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 10:59   #3154
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Envl: to jeszcze masz buziaka w policzek i przytulaska ode mnie. Od tego jesteśmy abyś sie wygadała i wypłakała nam na klawiaturze Tym bardziej jeśli Twój TZ jest zamknięty w sobie, to ten przytulaniec, jak poszłaś spać, znaczy więcej niż takie zwykłe codzienne.

Tweed: dobrze, że jesteś. I=Twój TZ ładnie sie zachował, z tym wyborem zespołu...
Miejmy nadzieje, że dalej będzie podejmował takie słuszne decyzje bo zauważyłam, że w kwestiach związanych z małym nie odpuszczam i potrafię być bardzo wredna momentami - zwłaszcza, że to syn, więc bardzo będzie potrzebował OBECNEGO taty. Ja też wiele marzeń i planów odłożyłam na bok, bo mały. Myślę, że tż też się nic nie stanie, zwłaszcza, że światowej kariery póki co nie rozwinął
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wiesz.. ja zapewne będę musiała tak zrobić, bo zameldowani jesteśmy oboje z Tżtem poza Krk (w moim przypadku pod Krk, w Tżta przypadku również) i wg naszego wspaniałego panstwa moje dziecko nie bedzie mogło nigdzie isc do Krk do żłobka publicznego mimo, że podatki odprowadzamy w Krk
Więc zostaje albo żłobek prywatny, albo niania- żadna z Babci nie może wychowywać wnuka, bo obie są bardzo czynne zawodowo.. W przypadku żłobka prywatnego 1200 zł licząc z mlekiem, które trzeba im dostarczyc. Umowa mi się konczy w pracy pod koniec grudnia- zobaczymy po 6 msc macierzynskiego czy w ogole beda mnie chcieli dalej ogladac w pracy i mi umowe przedluza, to przede wszystkim..
En, u nas jest dokładnie to samo, z tym, że ja już wiem, że nie mam do czego wracać Moja działalność nie jest na tyle dochodowa, żeby pchać się w to latami. Na teraz ok, ale później muszę od nowa szukać pracy
Sama zobaczysz, co wam się będzie bardziej kalkulowało, na razie nie ma co się stresować na zapas
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:01   #3155
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

ja pierniczę, ale we mnie głupie hormony siedzą- czytając Wasz ryczę jak bóbr aż mi głupio się zrobiło, że taka rozklejona cizia ze mnie się zrobiła.
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:03   #3156
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość

Ja jestem jakaś inna chyba, bo uwielbiam spotkania nie tylko z kolezankami ale tez rodzinne, takie cos typu imieniny, komunie, chrzciny, wesela. Zawsze tam gdzie rodzina sie zbiera ja jestem szczesliwa.
stadny z Ciebie zwierzaczek
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
JOAN, pocieszajace jest to, ze po narodzinach dziecka wiekszosc facetow tez sie zmienia, jakby to... mieknie w takim dobrym znaczeniu tego slowa, delikatnieje, uwrazliwia sie...
Moj maz byl zawsze mega twardy, zdystansowany, dla obcych niedostepny, oschly, pierwsze wrazenie - ponury, antypatyczny introwertyk. Zeby sie dokopac do milszej czesci, to zajmowalo duuuuzo czasu i energii A teraz?... nie do poznania facet. Lala rozwalila wszystkie skorupy, flanki i mury obronne, osuszyla fosy, starla w proch straze przyboczne i przerobila czarne zamczysko w przytulny, cieply zakatek dla kucykow, wrozek, serduszek i kwiatkow CZARY A przede wszystkim, nauczyla meza mowic najblizszym - KOCHAM CIĘ...
ale to słodkie co napisałaś o swoim mężu!!!

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Chyba gorzej ja to przyjęłam, bo się wczoraj trochę rozkleiłam jak mi powiedział, że już nigdy nie będzie mógł dziecka podnieść do góry

:
a moze jakas rehabiltacja pomoze..?
Biedny się załątwił z tym barkiem no:/

UWAGA A TERAZ COŚ DLA ENLEVEE

głąskam żeby Ci było raźniej, kula magiczna (nie ze względu na Twoją obecna ksywę Tż ale żebys w niej wypatrzyła same pozytywy i Twardzielkę a nie dołowniczka i ten 3 obrazek....tak mi sie podoba, ze Ci wkleiłamżebyś tak szybko się zmieniła jak te postacie się zmieniają i niech wraca nasz wyluzowana ENKAz cycem wywalonym do przodu i prostą wyciągniętą głową do przodu

---------- Dopisano o 11:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Wiesz.. ja zapewne będę musiała tak zrobić, bo zameldowani jesteśmy oboje z Tżtem poza Krk (w moim przypadku pod Krk, w Tżta przypadku również) i wg naszego wspaniałego panstwa moje dziecko nie bedzie mogło nigdzie isc do Krk do żłobka publicznego mimo, że podatki odprowadzamy w Krk
Więc zostaje albo żłobek prywatny, albo niania- żadna z Babci nie może wychowywać wnuka, bo obie są bardzo czynne zawodowo.. .
u nas też będzie wesoło, bo jestesmy zameldowaniu u rodziców...i tak samo bedzie ze złobkeim....masakra
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.

Edytowane przez madi82
Czas edycji: 2013-05-29 o 11:06
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:06   #3157
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Otóż mój Tż od paru tygodni jest jakby nieobecny, przychodzi z pracy i od razu na laptopie. Kiedyś oglądał ze mną seriale, rozmawiał, a teraz NIC. Raz na pół godziny zagada "Co tam Kula", a jak mu odpowiadam to przyjmuje to do wiadomości i wraca w swój wirtualny świat. Nie przytula mnie, nie ma żadnych zachowań, które świadczyć by mogły, że po prostu jesteśmy razem tak ja to odbieram..
Od paru dni codziennie wieczorem ryczałam pod prysznicem, a on potem myslał, ze mam czerwone oczy od alergii bo juz nie mogłam. Siedzę sama w domu od paru msc, nie mam do kogo przysłowiowej gęby otworzyć, czuję się do tego nieatrakcyjnie co tylko wspomaga cały ten stan. Moje dwie przyjaciółki lecą na weekend na Kretę, a ja siedzę w domu i znowu gapię się w ścianę. Mam ogromny kryzys i bałam się tego idąc na zwolnienie lekarskie, że przez to, że nie będę mieć normalnego trybu życia to tak się to skonczy. W końcu wzięłam i się wczoraj rozryczałam przy nim, że czuję się niewidzialna, że mnie nie zauważa, że wyjście do sklepu stało się dla mnie wielkim wydarzeniem.. ten się na to tylko uśmiechnął i nic nie powiedział. Poszłam do drugiego pokoju się położyć i popłakać i tak zasnęłam.
Potem poczułam, że jak przyszedł do łóżka to mnie przytulił.. ale cholera ja już nie mogę Czuję, że straciłam iskrę i dawną siebie po prostu.. kiedyś mega aktywna, bo tutaj, tam, siam.. a teraz ciągle w domu, a jak chcę żeby najbliższa osoba mnie przytuliła to nie
Eh
Widzę, że ciążowy dół dopada tu każdą po kolei
Jeśli chodzi o ciążowe przemyślenia - mam tak samo ... Ciągle sama, codziennie to samo, stałam się nudna, nieciekawa a na dodatek nieatrakcyjna. Niby nie jest tragicznie, ale jak TŻ ostatnio mimowolnie obejrzał się za zgrabną dziewczyną na ulicy to jakby ktoś mnie w mordę strzelił
Ale przede wszystkim brakuje mi siebie-psychicznie jestem inna i ta inność powoduje, że wymagam innego traktowania od TŻ, a on chyba tego nie rozumie. Myśli, że w ciąży to tylko fizycznie się zmieniam a reszta jest bez zmian

U Ciebie widzę nie tylko o to chodzi Musisz porozmawiać z TŻ, choć wiem, że łatwo się mówi ...
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość

1. On nie kocha Ciebie mniej ani inaczej, to Ty potrzebujesz wiecej i czesciej
2. Zamiast beczec pod prysznicem, IDZ DO NIEGO I SIE PRZYTUL, nie czekaj na cud jego oswiecenia
3. Zamiast dusic w sobie od wielu dni, OKAZUJ EMOCJE - jesli juz beczysz, jesli Ci zle, to niech on wie o tym i niech wie dlaczego
4. Zamiast czekac az zagai rozmowe, OPOWIADAJ i zagaduj, a jak odburkuje albo nie uwaza, to w leb
Oliath dobrze radzi i chyba trzeba to wprowadzić w życie


Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
ojej.. i kolejny smutasek czemu się pokłóciliście?

sliczne
Eh, bo się wkurzył, że kazałam mu przynieść kota z balkonu
Jakby nie wiedział, że mi z tym brzuchem ciężej się wykulać z łóżka I oczywiście zamiast mu to powiedzieć to się poryczałam, a on się wkurzył, że ryczę nie wiadomo czemu
W CIĄŻY JESTEM i ryczę nie wiem czemu... Tak ciężko to zrozumieć?
Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Neni u mnie jest tak, ze jesli nie przeklada sie imienin, urodzin to goscie przychodza tak sami z siebie. Wiem ile i mniej wiecej o ktorej. A wiem ze i chrzestny do mnie wpadnie, tesciowie ze szwagrem, bratowa z bratankami, a i kolezanek z mezami sie spodziewam.

Taka spokojna impreza bedzie, bez szalenst oczywiscie, bo raz ze ciaza zaawansowana i duzo nie szykowałam, a dwa, że jeszcze żałobę mamy, ale sobie pojemy, posiedzimy, posmiejemy sie


Ja jestem jakaś inna chyba, bo uwielbiam spotkania nie tylko z kolezankami ale tez rodzinne, takie cos typu imieniny, komunie, chrzciny, wesela. Zawsze tam gdzie rodzina sie zbiera ja jestem szczesliwa.
To miły dzień się szykuje
Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Aaaa, no i witam się w 29tc

Edytowane przez Neni1984
Czas edycji: 2013-05-29 o 11:09
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:06   #3158
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość

głąskam żeby Ci było raźniej, kula magiczna (nie ze względu na Twoją obecna ksywę Tż ale żebys w niej wypatrzyła same pozytywy i Twardzielkę a nie dołowniczka i ten 3 obrazek....tak mi sie podoba, ze Ci wkleiłamżebyś tak szybko się zmieniła jak te postacie się zmieniają i niech wraca nasz wyluzowana ENKA[COLOR="Silver"]

u nas też będzie wesoło, bo jestesmy zameldowaniu u rodziców...i tak samo bedzie ze złobkeim....masakra
dzięki Misiu Kolorowy i Wam wszystkim- od razu człowiekowi lżej na duszy bo tak naprawdę tylko Wy możecie zrozumieć jak obecnie się czuję. Inni podejrzewam patrzyliby na mnie jak na ufoludka, który pierniczy trzy po trzy

Ze żłobkiem to jest dla mnie idiotyzm roku.. człowiek normalnie płaci podatki, pracuje w danym miescie, a to, że jest zameldowany w miejscowosci 300m pod krakowem zabiera mu prawo do normalnego powrotu to pracy i szukanie rozwiazan, które nie sa ani tanie, ani wygodne.. masakra to tylko w naszym panstwie ..
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:07   #3159
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

Przepraszam dziewczyny, możecie nie czytać i nie bede miała Wam tego absolutnie za złe- po prostu musiałam gdzieś to napisać..
Pisz, pisz, pisz!
Chyba każda z nas przeszła już jakiś kryzys i pisanie tu bardzo pomaga
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Do tego czuję się wyrodną matką, jak czytam, że Wy idziecie na rok macierzyńskiego, a ja chcę po 6 msc zostawić Bezika z kimś lub w żłobku i wrócić do tej rozpędnicy, którą miałam..
Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
En, u nas jest dokładnie to samo, z tym, że ja już wiem, że nie mam do czego wracać Moja działalność nie jest na tyle dochodowa, żeby pchać się w to latami. Na teraz ok, ale później muszę od nowa szukać pracy
Sama zobaczysz, co wam się będzie bardziej kalkulowało, na razie nie ma co się stresować na zapas
Ja też cieszę się na roczny macierzyński bo nie mam gdzie wracać... i najgorsze, że w zawodzie już mam marne szanse na znalezienie pracy

Ale En... to że lubisz pracować i spełniasz się towarzysko w pracy tylko pozytywnie wpłynie na Bezika! Bo jak będzie miał zadowoloną z życia Mamę to będzie brał z Ciebie przykład i szybciutko nauczy się zaradności i otwartości do ludzi )
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
ja pierniczę, ale we mnie głupie hormony siedzą- czytając Wasz ryczę jak bóbr aż mi głupio się zrobiło, że taka rozklejona cizia ze mnie się zrobiła.
Ja wczoraj szłam z sierścią i cały spacer ryczałam nad swoim marnym losem Więc Cię rozumiem doskonale
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:09   #3160
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Eh
Widzę, że ciążowy dół dopada tu każdą po kolei
Jeśli chodzi o ciążowe przemyślenia - mam tak samo ... Ciągle sama, codziennie to samo, stałam się nudna, nieciekawa a na dodatek nieatrakcyjna. Niby nie jest tragicznie, ale jak TŻ ostatnio mimowolnie obejrzał się za zgrabną dziewczyną na ulicy to jakby ktoś mnie w mordę strzelił
Ale przede wszystkim brakuje mi siebie-psychicznie jestem inna i ta inność powoduje, że wymagam innego traktowania od TŻ, a on chyba tego nie rozumie. Myśli, że w ciąży to tylko fizycznie się zmieniam a reszta jest bez zmian
Dokładnie..moj chyba mysli, że histeryzuje.. tylko, że tak naprawde to on mnie wypchnął na zwolnienie lekarskie, a mówiłam mu, że boję się takiej sytuacji no i masz Ci los- w 8 msc mnie dopadło
Ładnie to ujęłaś- brakuje mi siebie przede wszystkim, takiej jaką byłam i jaką Tż najlepiej traktował.
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:09   #3161
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

ja chwilowo uciekam dziewczynki, coby rodzice mogli się mną nacieszyć troszkę

PS. MAma moja jest kochana od rana pyta na co mam ochote, jakie ciasto ma zrobić dla mnie, ze mam nic nie robić tylko odpoczywać...
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:09   #3162
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Ja wczoraj miałam wieczorem doła.. jak ktoś nie lubi użalania się nad sobą to proszę nie czytać

Otóż mój Tż od paru tygodni jest jakby nieobecny, przychodzi z pracy i od razu na laptopie. Kiedyś oglądał ze mną seriale, rozmawiał, a teraz NIC. Raz na pół godziny zagada "Co tam Kula", a jak mu odpowiadam to przyjmuje to do wiadomości i wraca w swój wirtualny świat. Nie przytula mnie, nie ma żadnych zachowań, które świadczyć by mogły, że po prostu jesteśmy razem tak ja to odbieram..
Od paru dni codziennie wieczorem ryczałam pod prysznicem, a on potem myslał, ze mam czerwone oczy od alergii bo juz nie mogłam. Siedzę sama w domu od paru msc, nie mam do kogo przysłowiowej gęby otworzyć, czuję się do tego nieatrakcyjnie co tylko wspomaga cały ten stan. Moje dwie przyjaciółki lecą na weekend na Kretę, a ja siedzę w domu i znowu gapię się w ścianę. Mam ogromny kryzys i bałam się tego idąc na zwolnienie lekarskie, że przez to, że nie będę mieć normalnego trybu życia to tak się to skonczy. W końcu wzięłam i się wczoraj rozryczałam przy nim, że czuję się niewidzialna, że mnie nie zauważa, że wyjście do sklepu stało się dla mnie wielkim wydarzeniem.. ten się na to tylko uśmiechnął i nic nie powiedział. Poszłam do drugiego pokoju się położyć i popłakać i tak zasnęłam.
Potem poczułam, że jak przyszedł do łóżka to mnie przytulił.. ale cholera ja już nie mogę Czuję, że straciłam iskrę i dawną siebie po prostu.. kiedyś mega aktywna, bo tutaj, tam, siam.. a teraz ciągle w domu, a jak chcę żeby najbliższa osoba mnie przytuliła to nie
Enlevee, nie smuc sie Kazdy po swojemu przezywa nadchodzace zmiany, faceci juz tak maja, ze uciekaja wglab siebie jak tylko cos ich gnebi. Byc moze Twoj TZ przezywa czy podola wszystkim obowiazkom itp. A byc moze po prostu nie komunikowalas mu swych obaw (pisalas, ze plakalas w lazience), faceci odbieraja rzeczywistosc w sposob prosty i doslowny, nie czytaja miedzy wierszami, nie doszukuja sie drugiego znaczenia itp. Po prostu porozmawiajcie szczerze o wlasnych odczuciach i tyle. I nie zamartwiaj brakiem zycia towarzyskiego - to jest chwilowe i cena za to bedzie Twoje dziecko. Dokonalas takiego wyboru i przez najblizszy rok to wlasnie synek zajmie glowne miejsce w Twoim zyciu, ale przeciez nikt nie twierdzi, ze tak bedzie zawsze. Postaraj sie odnalezc pozytywy w swojej obecnej sytuacji Dasz rade, jestes silna, a co najwazniejsze - nie jestes sama!

Ja juz po wizycie, Edziu jak zwykle w porzadku Niestety moj mocz nie wygladal idealnie, dlatego zostanie wyslany na badania, byc moze zlapalam jakiegos wirusa. Nie ma co sie jednak martwic zawczasu, przyjda wyniki i wtedy sie okaze co i jak Szczepienie bylo troche bolesne i reka teraz nieco zesztywniala, ale to itak nic w porownaniu z tym co mnie czaka za ponad 2 m-ce
Teraz popijam kawke z moja ulubiona angielska drozdzowka (danish pecan maple) i za chwile wyrusze do pracy, na sczescie tylko na pol dnia
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:10   #3163
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Ja wczoraj szłam z sierścią i cały spacer ryczałam nad swoim marnym losem Więc Cię rozumiem doskonale
W ogóle zróbmy krakowski zlot i wszystkie popłaczmy, od razu będzie raźniej
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:13   #3164
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Pisz, pisz, pisz!


Ja wczoraj szłam z sierścią i cały spacer ryczałam nad swoim marnym losem Więc Cię rozumiem doskonale
Wiedziałam, że pod skorupą MArgo twardziela jest miś płaczek:/
Ale jak mówisz Małgo chyba każda z nas ma kryzys i tak chyba czasem lepiej cosik uronić łezki!!!!



---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:11 ----------

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie, Edziu jak zwykle w porzadku Niestety moj mocz nie wygladal idealnie, dlatego zostanie wyslany na badania, byc moze zlapalam jakiegos wirusa. Nie ma co sie jednak martwic zawczasu, przyjda wyniki i wtedy sie okaze co i jak Szczepienie bylo troche bolesne i reka teraz nieco zesztywniala, ale to itak nic w porownaniu z tym co mnie czaka za ponad 2 m-ce
Teraz popijam kawke z moja ulubiona angielska drozdzowka (danish pecan maple) i za chwile wyrusze do pracy, na sczescie tylko na pol dnia
brawa dla E2RDa ( znasz taki skrót?)
Smaka mi narobiłas na drożdżówkę
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:14   #3165
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Enlevee, nie smuc sie Kazdy po swojemu przezywa nadchodzace zmiany, faceci juz tak maja, ze uciekaja wglab siebie jak tylko cos ich gnebi. Byc moze Twoj TZ przezywa czy podola wszystkim obowiazkom itp. A byc moze po prostu nie komunikowalas mu swych obaw (pisalas, ze plakalas w lazience), faceci odbieraja rzeczywistosc w sposob prosty i doslowny, nie czytaja miedzy wierszami, nie doszukuja sie drugiego znaczenia itp. Po prostu porozmawiajcie szczerze o wlasnych odczuciach i tyle. I nie zamartwiaj brakiem zycia towarzyskiego - to jest chwilowe i cena za to bedzie Twoje dziecko. Dokonalas takiego wyboru i przez najblizszy rok to wlasnie synek zajmie glowne miejsce w Twoim zyciu, ale przeciez nikt nie twierdzi, ze tak bedzie zawsze. Postaraj sie odnalezc pozytywy w swojej obecnej sytuacji Dasz rade, jestes silna, a co najwazniejsze - nie jestes sama!

Ja juz po wizycie, Edziu jak zwykle w porzadku Niestety moj mocz nie wygladal idealnie, dlatego zostanie wyslany na badania, byc moze zlapalam jakiegos wirusa. Nie ma co sie jednak martwic zawczasu, przyjda wyniki i wtedy sie okaze co i jak Szczepienie bylo troche bolesne i reka teraz nieco zesztywniala, ale to itak nic w porownaniu z tym co mnie czaka za ponad 2 m-ce
Teraz popijam kawke z moja ulubiona angielska drozdzowka (danish pecan maple) i za chwile wyrusze do pracy, na sczescie tylko na pol dnia

Myślę, że tu też gdzieś siedzi problem bo świadomie na Bezika się nie decydowaliśmy, tylko była to typowa wpadka. Dzieci planowaliśmy ale to za jakieś 5 lat, może też dlatego oboje przeżywamy to na swój sposób i mimo, że jest dzieckiem chcianym to wymógł zarówno na mnie jak i na Tżcie zmiany, na które nie do konca bylismy gotowi. Ale dla malenstwa wszystko, wiec trzeba się wziąć w garść i odchować szkraba na dzielnego faceta



Super, że wizyta udana, a mocz mam nadzieję, że się poprawi.. mój w ciąży jest masakryczny po prostu ciągle jakieś bakterie..
Widzę, że się jednak zdecydowałaś na to szczepienie??

---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:13 ----------

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
ja chwilowo uciekam dziewczynki, coby rodzice mogli się mną nacieszyć troszkę

PS. MAma moja jest kochana od rana pyta na co mam ochote, jakie ciasto ma zrobić dla mnie, ze mam nic nie robić tylko odpoczywać...
Te nasze Mamy to widzę wszystkie są kochane
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:15   #3166
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

i wiecie co Wam powiem....
jak chcecie to spamujcie
będę miała przynajmneij co poczytać potem

Całusy marudaski poranne
jak wrócę ma być dużo uśmiechu i lecimy na ciacho do Idzi
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:20   #3167
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Do tego czuję się wyrodną matką, jak czytam, że Wy idziecie na rok macierzyńskiego, a ja chcę po 6 msc zostawić Bezika z kimś lub w żłobku i wrócić do tej rozpędnicy, którą miałam..
To, ze chcesz wrocic do pracy po 6 m-cach nie swiadczy o tym, ze jestes zla matka i zapamietaj to sobie!
Ja chcialabym zostac z dzieckiem jak najdluzej tylko dlatego, ze sama bylam dzieckiem pracujacej samotnej matki i mi jej nieco brakowalo, dlatego wolalabym uniknac tego przy moim dziecku. Jednak nie oznacza to, ze bede lepsza matka!


Zapomnialam Wam dopisac wczesniej, juz mam +11kg do przodu a ja jeszcze nie rozpoczelam 30tc
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:23   #3168
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
To, ze chcesz wrocic do pracy po 6 m-cach nie swiadczy o tym, ze jestes zla matka i zapamietaj to sobie!
Ja chcialabym zostac z dzieckiem jak najdluzej tylko dlatego, ze sama bylam dzieckiem pracujacej samotnej matki i mi jej nieco brakowalo, dlatego wolalabym uniknac tego przy moim dziecku. Jednak nie oznacza to, ze bede lepsza matka!


Zapomnialam Wam dopisac wczesniej, juz mam +11kg do przodu a ja jeszcze nie rozpoczelam 30tc
Kochana, ja mam +15kg w 33tyg więc i tak jesteś o 4 do przodu w porównaniu ze mną!

Idę na 13:40 do p. ginekolog żeby sprawdziła jak tam moja szyjka się miewa, czy się zatrzymała, czy dalej się skraca więc o proszę!
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:26   #3169
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Aaaa, no i witam się w 29tc


Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

Ze żłobkiem to jest dla mnie idiotyzm roku.. człowiek normalnie płaci podatki, pracuje w danym miescie, a to, że jest zameldowany w miejscowosci 300m pod krakowem zabiera mu prawo do normalnego powrotu to pracy i szukanie rozwiazan, które nie sa ani tanie, ani wygodne.. masakra to tylko w naszym panstwie ..
En nie wiem jak jest ze złobkami, ale u nas w przedszkolu jest tak, ze matka która jest zameldowana pod miastem a jest samotna ma pierwszenstwo, i jej dziecko jest zawsze przyjete, mówie o panstwowym. Wiec dowiedz sie.
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:27   #3170
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
ja chwilowo uciekam dziewczynki, coby rodzice mogli się mną nacieszyć troszkę

PS. MAma moja jest kochana od rana pyta na co mam ochote, jakie ciasto ma zrobić dla mnie, ze mam nic nie robić tylko odpoczywać...
Słodko Pozdrów od nas rodziców i zapytaj czy nas też na chwilę nie przygarną
Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Ja juz po wizycie, Edziu jak zwykle w porzadku Niestety moj mocz nie wygladal idealnie, dlatego zostanie wyslany na badania, byc moze zlapalam jakiegos wirusa. Nie ma co sie jednak martwic zawczasu, przyjda wyniki i wtedy sie okaze co i jak Szczepienie bylo troche bolesne i reka teraz nieco zesztywniala, ale to itak nic w porownaniu z tym co mnie czaka za ponad 2 m-ce
Teraz popijam kawke z moja ulubiona angielska drozdzowka (danish pecan maple) i za chwile wyrusze do pracy, na sczescie tylko na pol dnia
za wizytę i kciuki żeby z moczem było ok )
No i żeby pół dnia w pracy szybciutko zleciało!
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
W ogóle zróbmy krakowski zlot i wszystkie popłaczmy, od razu będzie raźniej
To byłoby wydarzenie towarzyskie roku
Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
To, ze chcesz wrocic do pracy po 6 m-cach nie swiadczy o tym, ze jestes zla matka i zapamietaj to sobie!
Ja chcialabym zostac z dzieckiem jak najdluzej tylko dlatego, ze sama bylam dzieckiem pracujacej samotnej matki i mi jej nieco brakowalo, dlatego wolalabym uniknac tego przy moim dziecku. Jednak nie oznacza to, ze bede lepsza matka!
Moja Mama z nami siedziała (z całą piątką ) i uważa, że czasami lepiej pójść do pracy i wrócić z naładowanymi bateriami i poświęcić czas dziecku To, że cały dzień będziemy siedzieć z dzieckiem tez nie oznacza, ze będzie super, bo włączy się zmęczenie, złość na sprawy codzienne, sprzątanie, zakupy i mimo braku pracy- siedzenia w domu Dziecko ma czasami mniej matki niż to która pracuje, ale po powrocie z pracy się nim intensywnie zajmie

Trochę namotałam
Ale najważniejsze żeby wybrać to co nam najbardziej odpowiada a nie opierać sie na presji społeczeństwa
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:28   #3171
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

Idę na 13:40 do p. ginekolog żeby sprawdziła jak tam moja szyjka się miewa, czy się zatrzymała, czy dalej się skraca więc o proszę!
za szyjkę, za ciebie i Tż, za wspaniały dzień.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:28   #3172
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
En nie wiem jak jest ze złobkami, ale u nas w przedszkolu jest tak, ze matka która jest zameldowana pod miastem a jest samotna ma pierwszenstwo, i jej dziecko jest zawsze przyjete, mówie o panstwowym. Wiec dowiedz sie.
Tak, tylko, że przedszkola podlegają pod samorządy, a żłobki pod ministerstwo, stąd też ta różnica niestety
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:28   #3173
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Super, że wizyta udana, a mocz mam nadzieję, że się poprawi.. mój w ciąży jest masakryczny po prostu ciągle jakieś bakterie..
Widzę, że się jednak zdecydowałaś na to szczepienie??[COLOR="Silver"]
En, to szczepienie jest dla mnie konieczne. Nie szczepilam sie przeciwko wirusom, ale przyjelam anty-D ze wzgledu na to, ze mam negatywna grupe krwi, moj partner natomiast pozytywna. I gdyby doszlo do zmieszania sie krwi moj organizm moglby wytworzyc przeciwciala, ktore moglyby zaszkodzic przyszlemu dziecku gdybym na kolejne sie zdecydowala
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:30   #3174
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
za szyjkę, za ciebie i Tż, za wspaniały dzień.
i Tobie.. i Wam też !

---------- Dopisano o 11:30 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
En, to szczepienie jest dla mnie konieczne. Nie szczepilam sie przeciwko wirusom, ale przyjelam anty-D ze wzgledu na to, ze mam negatywna grupe krwi, moj partner natomiast pozytywna. I gdyby doszlo do zmieszania sie krwi moj organizm moglby wytworzyc przeciwciala, ktore moglyby zaszkodzic przyszlemu dziecku gdybym na kolejne sie zdecydowala
A to o tym szczepieniu mówisz żeby nie doszło do konfliktu serologicznego ja myślałam, że o tym przeciwko krztuścowi głupia ja
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:30   #3175
Margosia__
Zakorzenienie
 
Avatar Margosia__
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Kraków zazwyczaj :)
Wiadomości: 11 827
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Wiedziałam, że pod skorupą MArgo twardziela jest miś płaczek:/
Ale jak mówisz Małgo chyba każda z nas ma kryzys i tak chyba czasem lepiej cosik uronić łezki!!!!
Margoś jest jedną wielką beksą i moi znajomi się juz przyzwyczaili, ze potrafię się rozpłakac mówiac, ze zapomniałam kupić chleb... I tak mam od urodzenia, nie ma to nic wspólnego z ciążą...
Powiem szczerze, że jest to strasznie irytujące i utrudniające życie ale nie umiem tego zmienić
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Idę na 13:40 do p. ginekolog żeby sprawdziła jak tam moja szyjka się miewa, czy się zatrzymała, czy dalej się skraca więc o proszę!
__________________
Duży

Mały
Margosia__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:30   #3176
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

en to ze idziesz tylko na pol roku macierzynskiego nie swiadczy ze jestes zla matka! bez przesady! ja jak wrocilam do pracy w 7 miesiacu zycia Marysi, bylam przeszczesliwa. I kazdy patrzyl jak na wariatke, ale ja po tych 7 miesiacach caly czas z dzieckiem, chcialam wrocic do pracy, wyjsc do ludzi, ladnie sie ubrac, pogadac z kims nie tylko o dziecku i takie tam. I wiecie jak odzylam. W momencie zrzucilam 10 kg, bylam weselsza, a Marysia siedziala wowczas z babcia lub tata (TZ ma rozne godziny pracy) i tez dziecko bylo szczesliwe, bo nie musialo ogladac wiecznie zmeczonej matki. Wiec szczesliwa mama=szczesliwe dziecko

Ogarnelam tylko kurze w domu i sie bycze. TZ dzwonil, ze dzis szybciej skonczy, wiec zaraz obiore mlode ziemniaczki, bo maja byc z maslanka.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:31   #3177
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

hyhy zróbcie zróbcie zlot... możecie też zahaczyć nad morze.. to przekażę pozytywnej energii i jodu:P

a co do urlopu.. idę na rok, bo w sumie tak mi w pracy zasugerowali, ze będzie lepiej dla mojego powrotu i miejsca.. a czy faktycznie tak będzie, to nie wiem. Generalnie i tak się zastanawiam, czy nie zamienimy się z TZ na koniec.. bo finansowo lepiej się kalkuluje moje 100% i jego 80%, niż na odwrót. Ale nie czuję się wyrodną matką z tego powodu i TY envl też się nie czuj. Czasami są takie myśli i sytuacje że trzeba... nawet jeśli powodem jest zdrowie psychiczne matki. tematu żłobka nawet nie zaczęłam ogarniać.. przeraża mnie to.. ale co zrobić. Mus to mus.. a to w ogóle liczę na cud, że na macierzynskim w którymś momencie między pieluchami i cyckiem olśni mnie i wymyślę extra własny biznes:P
Madi: kochaną masz mamuśkę.

Wygląda na to, że bujaczek dotrze dzisiaj....a wózek wyjechał z wawy.. ale w tym tempie to ciężko powiedzieć, kiedy dotrze na Pomorze..:P

Neni: bo nie doczytałam odpowiedzi.. albo przegapiłam.. Twój leżaczek/bujacze rozkłada się na płasko?
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:31   #3178
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Lenia mam, ale muszę zabrać się za robotę. Wpadnę jak ogarnę sprzątanie domu Do później. Tylko bez smutków proszę.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:32   #3179
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Kochana, ja mam +15kg w 33tyg więc i tak jesteś o 4 do przodu w porównaniu ze mną!

Idę na 13:40 do p. ginekolog żeby sprawdziła jak tam moja szyjka się miewa, czy się zatrzymała, czy dalej się skraca więc o proszę!
ech to ja Was tu pociesze... ja mam +16kg to według mnie, a według lekarza +12kg bo on mnie wazył troche pozniej i wczesniejszej mojej wagi nie ma

A na ostatniej wizycie, staje na wagę, a lekarz:
- to ile 2kg, 1kg?
- nie, 4kg
- to pani zaszalała ale prosze sie nie przejmowac, dziecko troche wazy, woda zatrzymywana w organiźmie i cała reszta.
To mnie pocieszył
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-29, 11:32   #3180
czerwony_balonik
Zadomowienie
 
Avatar czerwony_balonik
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: dość bliskie okolice Warszawy
Wiadomości: 1 262
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Dzień dobry w 35tc Rany,jeszcze tydzień i zacznę 9 miesiąc,jakoś to jeszcze słabo do mnie dociera Przepraszam,że nie nadrabiam,ale czas goni, mam dziś dużo do zrobienia i wpadłam tylko na chwilkę. Oglądałam wczoraj Bejbi blues i nie polecam Myślałam że to komedia jest... A okazało się,że film mega męczący i o uwaga,spoiler: nastolatkach z małym dzieckiem, które na końcu filmu umiera,bo jego mama zostawia je w skrytce na bagaże na dworcu centralnym Więc rozczarowałam się bardzo filmem, i tż miał rację, mówić żeby go nie oglądać.
__________________
a ja rosnę i rosnę...
czerwony_balonik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.