Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14! - Strona 117 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-05-30, 11:38   #3481
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Hej Dziewczyny
Niestety nie dam rady ponadrabiać Chciałam się zameldować i napisać, że dzisiaj i prawdopodobnie jutro będę niewidoczna tutaj. Dzisiaj grill ze znajomymi, wieczorem siostra wbija się do nas na noc i do jutra zostaje, muszę jej czas urozmaicić..więc mam nadzieję, że zajrzę w piątek pod wieczór

Wczoraj byliśmy w Ikei z rodzicami, kupiliśmy co nam trzeba, by porządek w mieszkaniu wprowadzić Bardzo fajnie spędziliśmy popołudnie i wieczór. Mąż po 22 skręcał szafę taki napalony A w nocy obudził mnie na przytulanki
Od rana zdechła jestem, pogoda nie nastraja pozytywnie. A tu trzeba się już szykować, grill na 14, a jeszcze chciałam upiec ciasteczka półfrancuskie z dżemikiem.

Spokojnego i miłego dnia życzę oraz gratuluję nowych tygodni i wczorajszych wizyt

P.S. Wczoraj pisałyście, że trzeba wprost mężowi mówić o swoich potrzebach, np. kiedy potrzebujemy większej uwagi i przytulenia. No to ja mojemu dzisiaj zamarudziłam, żeby mnie przytulił.. no i co? musiałam go ganiać wkoło wysepki kuchennej spiep..ał jak struś pędziwiatr

Papa
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 11:39   #3482
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

dzień dobry
rozpoczynam dzisiaj 36 t.c
myślicie, ze juz mozna zaczynać bardziej aktywny tryb życia? czy jeszcze z tydzień poczekać?


ide sie przejść papap
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 11:42   #3483
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
dzień dobry
rozpoczynam dzisiaj 36 t.c
Poczekaj co będziesz się tak spieszyć
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 11:46   #3484
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41066794]Dziewczyny proszę o inspiracje!
Idziemy na ślub i chcemy dać jakiś prezent do ok. 50 zł (oprócz tego wino - zamiast kwiatów i kartka oczywiście). Państwo młodzi mieszkają już razem, pan młody bardzo lubi gotować, ale przypuszczam, że większość sprzętów kuchennych standardowych ma, woli przyrządzać konkretne potrawy niż słodkie.
Macie jakieś pomysły, co by tu dać?
Odpadają pościele, ręczniki.
Jak nic nie wymyślę, kupię po prostu szklaną misę do sałatek lub komplet sztućców do sałatek, ale jak byście miały jakieś pomysły, chętnie wysłucham![/QUOTE]
ja dostałam: zestaw sztućców na 6 osób, zestaw przypraw w szklanych słoiczkach
te przyprawy w słoiczkach to super sprawa, mają drewniany stojak-tylko nie wiem ile coś takiego kosztuje

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Dzień dobry
My dzisiaj jedziemy do ciotki... Obiecaliśmy jej, że przyjedziemy na ślubie początkiem maja i wczoraj dzwoniła się upomnieć o wizytę
Wstawiam też zdjęcia Generalnie twarz było ciężko uchwycić, bo nie dość, że mały już duży, to jeszcze pozasłaniany pępowiną, rękami i nogami...



Nieładnie się zachował bardzo Powinnaś mu nagadać porządnie albo go olać następnym razem.



Słodkie
ślicznie


ja już dziś zaliczyłam z tż kłótnię u jego mamy, jeszcze takiej akcji nie widziałam miedzy nimi, a rozbiegło się oczywiście o słynną wieś

ostatecznie teściowa z młodszym synkiem pojechali, a mój postanowił dojechać później, zdecydowałam się , że pojadę z nim
mimo tego, że warunki tam spartańskie jakoś dam radę z tym mierzeniem cukru i chodzeniem siku w nocy byle by trochę pobyć z tż bo tak jak pojedzie sam to znowu jakaś akcja wyjdzie negatywna dla mnie, a jak bede przy nim to będzie ok

narobiłam kanapek, mam sałatkę, bułkę-przeżyję

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:45 ----------

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
dzień dobry
rozpoczynam dzisiaj 36 t.c
myślicie, ze juz mozna zaczynać bardziej aktywny tryb życia? czy jeszcze z tydzień poczekać?


ide sie przejść papap
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 11:49   #3485
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
dzień dobry
rozpoczynam dzisiaj 36 t.c
myślicie, ze juz mozna zaczynać bardziej aktywny tryb życia? czy jeszcze z tydzień poczekać?
zależy co masz na myśli pisząc o aktywnościach
ja zaczynam szaleć od 37 tc
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 11:51   #3486
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Hej dziewczynki
Jak humorki dziś?
Ja właśnie ogarnęłam dom po wczorajszej imprezce i zasiadłam z Inką do nadrabiania

TŻ mnie wczoraj zaskoczył, bo wrócił z pracy z kwiatkami i czekoladkami dla mnie. I przeprosił i przytulił I złożył życzenia z okazji 8miesięcznicy ślubnej
Nie mieliśmy kiedy pogadać, bo goście przyszli 2 godziny wcześniej niż się zapowiedzieli () i zastali nas zaspanych na poobiednej drzemce

Dostaliśmy 2 paczki Pampersów 1-Premium Care i teraz łącznie z tymi zakupionymi przez nas mamy 300 sztuk pampersów jedynek

Poza tym czuję się jakbym wczoraj popiła-zawsze tak mam jak TŻ popije ...
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 11:56   #3487
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki
Jak humorki dziś?
Ja właśnie ogarnęłam dom po wczorajszej imprezce i zasiadłam z Inką do nadrabiania

TŻ mnie wczoraj zaskoczył, bo wrócił z pracy z kwiatkami i czekoladkami dla mnie. I przeprosił i przytulił I złożył życzenia z okazji 8miesięcznicy ślubnej
Nie mieliśmy kiedy pogadać, bo goście przyszli 2 godziny wcześniej niż się zapowiedzieli () i zastali nas zaspanych na poobiednej drzemce

Dostaliśmy 2 paczki Pampersów 1-Premium Care i teraz łącznie z tymi zakupionymi przez nas mamy 300 sztuk pampersów jedynek

Poza tym czuję się jakbym wczoraj popiła-zawsze tak mam jak TŻ popije ...
o ludzie, co Wy zrobicie z taką ilością pampersów 1, jeszcze żeby to 2 były...ja 1 kupiłam sobie tylko 1 paczuszkę, a następna to już 2 bo nie wiadomo jakie dziecko się urodzi i wole nie ryzykować i zapasów nie robić
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 11:58   #3488
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Hej brzuchatki!
Mój humor deczko, ale tylko deczko lepszy... Ma ktoś dźwig??? Pomocna doń, przy mojej wadze nie wystarczy, żeby się z tego dołu wygrzebać


Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Moja babcia mówi, że pierwsze dziecko podobne jest do matki, drugie do ojca
Oj te ludowe mądrości... ciekawe czemu mój synio to cały tatuś

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Ale sie dzis wzruszyłam, tż rano mówi do mnie, że dziś w nocy to on czuł bardziej młodego niż ja, wreszcie Okazało się, że jak spałam na lewym boku, w stronę tż (zawsze on się odwraca tak, że ja brzuszkiem dotykam jego pleców) to dziecko tak sie ruszało, że zbudziło tatusia aż. Mówił, że ja spałam smacznie jakby nigdy nic, a on delektował się kopniaczkami
słodko Mój o dziwo też ostatnio bardziej wrażliwy się zrobił - przytula się do brzuszka, głaszcze. A najważniejsze dla mnie i niby takie oczywiste... Byliśmy ostatnio w garażu i tak sobie siedziałam jak sprzątał auto i myślałam... Moi rodzice bardzo się interesują moim stanem, cieszą się z każdej wieści, ogólnie bardzo pozytywnie. Teściowie niby się ucieszyli, że dziewczynka (bo samą ciążą wg mnie - nie bardzo...), ale NIGDY nikt mnie nie zapytał czy wszystko ok, jak się czuję itp. No i mówię do Roberta, że jego rodzice się chyba wogóle nie cieszą, że będą mieć drugie wnuczę. A on mi powiedział tak, że w sumie nic o tym nie wie, ale dla niego najważniejsze jest , że on się cieszy i nie może się doczekać, a resztę ludzi ma w d****, mogą się cieszyć, albo nie - to nieważne. Jakoś mi się lepiej zrobiło.


Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Roxi- co sie stalo ze Cie tak rozkleila ta wiadomosc?
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość
Roxi, czemu sie rozklejasz?!
Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
A w doope chcesz dostać????? jesteś super mamą i bez takich tekstów mi tu.....
Ehhhh no oczywiście finanse Już teraz jest kicha, bo mam tylko połowę mojej wypłaty - teraz za te około 3-tygodniowe L4 płacą mi po 350-400 zł (miesięcznie wychodzi chyba 570zł). Przecież jak ja dostanę z tego 80% to będzie dramat Normalnie mi się płakać chce. Jeszcze mnie mąż dobił wczoraj, bo tak bez pomyślunku walnął zobaczywszy przelew z ZUSu, że mam do listy do Biedronki dopisać sznurek Przyszliśmy z zakupów i się popłakałam i zaczęłam na necie szukać pracy (chodziło mi o coś dorywczego, na telefonie np., cokolwiek, żeby te paręset złotych dorobić. Wszedł, zobaczył i mi powiedział, że mam sobie odpuścić, bo nikt mnie do pracy nie zechce w prawie 8 miesiącu ciąży. Więc się jeszcze gorzej poryczałam i poszłam szlochać do małego pokoju. Próbował ze mną rozmawiać, ale wściekła mu powiedziałam, że ma sobie iść, bo ja się do NICZEGO nie nadaję - do pracy się nie nadaję, a w mojej mogłam siedzieć, aż urodzę (bo mnie napierniczał, że za wcześnie na L4 poszłam - 19 tc). Do tego od wczoraj rano czuję się FATALNIE - strasznie boli mnie krocze (kości, więzadła) i do tego mała tak wali głową w jakiś nerw w kroku, że chce mi się płakać, bo strasznie to boli. Ogólnie mam tak jakiś ucisk a'la rwa kulszowa, tyle, że tym razem nie w plecach a w kroku i lewym biodrze i ledwo chodzę, problemem jest nawet wstanie z łóżka. Czuję się jak emerytka. Wieczorem tak strasznie bolało, że marzyłam tylko o tym, żeby mały zasnął (Robert do 22 w pracy) i żeby się położyć, bo chciało mi się wyć. A ten cuda na patyku, a jak rzucił książką w biblioteki to szlagmnie trafił i dostał klapsa I się razemz nim popłakałam To był straszny wieczór. Leżałam do 1:1, z bólu nie umiałam zasnąć... To sie wyżaliłam...

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;41067134]a mnie dzisiaj coś zaczęła kłóć brodawka w lewej piersi, w tej co miałam wycinanego guzka pamiętam że w poprzedniej ciąży tez tak miałam
pewnie kanaliki pracują już nad produkcją mleka... albo cuś
kłuje jak cholera ;( nie jest to przyjemne...[/QUOTE]

ja mam takie kłucia od jakiegoś czasu, w obu piersiach, są bolesne, nieprzyjemne, czasem lżejsze, takie mrowienia jak przy karmieniu piersią

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
powiedzcie mi jak to jest z tym becikowym? czy mozna ta kase wydac " na co sie chce " czy trzeba na dziecko wydac i paragony jakos komus pokazac czy cos? ( pytam bo kolezanka mowila ze trzeba na dziecko i paragony zbierac i im pozniej pokazac na co sie wydalo....)?
nic mi nie wiadomo o potrzebie udokumentowania zakupów - poprzednio nie było wymogu zbierania rachunków, można było wydać dowolnie - zresztą, co to kogo - wyprawkę każdy jakąś kupuje, więc nie widzę problemu
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:05   #3489
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Poczekaj co będziesz się tak spieszyć
bo chce
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:07   #3490
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Ehhhh no oczywiście finanse Już teraz jest kicha, bo mam tylko połowę mojej wypłaty - teraz za te około 3-tygodniowe L4 płacą mi po 350-400 zł (miesięcznie wychodzi chyba 570zł). Przecież jak ja dostanę z tego 80% to będzie dramat Normalnie mi się płakać chce. Jeszcze mnie mąż dobił wczoraj, bo tak bez pomyślunku walnął zobaczywszy przelew z ZUSu, że mam do listy do Biedronki dopisać sznurek Przyszliśmy z zakupów i się popłakałam i zaczęłam na necie szukać pracy (chodziło mi o coś dorywczego, na telefonie np., cokolwiek, żeby te paręset złotych dorobić. Wszedł, zobaczył i mi powiedział, że mam sobie odpuścić, bo nikt mnie do pracy nie zechce w prawie 8 miesiącu ciąży. Więc się jeszcze gorzej poryczałam i poszłam szlochać do małego pokoju. Próbował ze mną rozmawiać, ale wściekła mu powiedziałam, że ma sobie iść, bo ja się do NICZEGO nie nadaję - do pracy się nie nadaję, a w mojej mogłam siedzieć, aż urodzę (bo mnie napierniczał, że za wcześnie na L4 poszłam - 19 tc). Do tego od wczoraj rano czuję się FATALNIE - strasznie boli mnie krocze (kości, więzadła) i do tego mała tak wali głową w jakiś nerw w kroku, że chce mi się płakać, bo strasznie to boli. Ogólnie mam tak jakiś ucisk a'la rwa kulszowa, tyle, że tym razem nie w plecach a w kroku i lewym biodrze i ledwo chodzę, problemem jest nawet wstanie z łóżka. Czuję się jak emerytka. Wieczorem tak strasznie bolało, że marzyłam tylko o tym, żeby mały zasnął (Robert do 22 w pracy) i żeby się położyć, bo chciało mi się wyć. A ten cuda na patyku, a jak rzucił książką w biblioteki to szlagmnie trafił i dostał klapsa I się razemz nim popłakałam To był straszny wieczór. Leżałam do 1:1, z bólu nie umiałam zasnąć... To sie wyżaliłam...

Widzę, że im bliżej porodu tym wszystkie mamy coraz więcej zmartwień
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:07   #3491
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Hej brzuchatki!
Mój humor deczko, ale tylko deczko lepszy... Ma ktoś dźwig??? Pomocna doń, przy mojej wadze nie wystarczy, żeby się z tego dołu wygrzebać

słodko Mój o dziwo też ostatnio bardziej wrażliwy się zrobił - przytula się do brzuszka, głaszcze. A najważniejsze dla mnie i niby takie oczywiste... Byliśmy ostatnio w garażu i tak sobie siedziałam jak sprzątał auto i myślałam... Moi rodzice bardzo się interesują moim stanem, cieszą się z każdej wieści, ogólnie bardzo pozytywnie. Teściowie niby się ucieszyli, że dziewczynka (bo samą ciążą wg mnie - nie bardzo...), ale NIGDY nikt mnie nie zapytał czy wszystko ok, jak się czuję itp. No i mówię do Roberta, że jego rodzice się chyba wogóle nie cieszą, że będą mieć drugie wnuczę. A on mi powiedział tak, że w sumie nic o tym nie wie, ale dla niego najważniejsze jest , że on się cieszy i nie może się doczekać, a resztę ludzi ma w d****, mogą się cieszyć, albo nie - to nieważne. Jakoś mi się lepiej zrobiło.

Ehhhh no oczywiście finanse Już teraz jest kicha, bo mam tylko połowę mojej wypłaty - teraz za te około 3-tygodniowe L4 płacą mi po 350-400 zł (miesięcznie wychodzi chyba 570zł). Przecież jak ja dostanę z tego 80% to będzie dramat Normalnie mi się płakać chce. Jeszcze mnie mąż dobił wczoraj, bo tak bez pomyślunku walnął zobaczywszy przelew z ZUSu, że mam do listy do Biedronki dopisać sznurek Przyszliśmy z zakupów i się popłakałam i zaczęłam na necie szukać pracy (chodziło mi o coś dorywczego, na telefonie np., cokolwiek, żeby te paręset złotych dorobić. Wszedł, zobaczył i mi powiedział, że mam sobie odpuścić, bo nikt mnie do pracy nie zechce w prawie 8 miesiącu ciąży. Więc się jeszcze gorzej poryczałam i poszłam szlochać do małego pokoju. Próbował ze mną rozmawiać, ale wściekła mu powiedziałam, że ma sobie iść, bo ja się do NICZEGO nie nadaję - do pracy się nie nadaję, a w mojej mogłam siedzieć, aż urodzę (bo mnie napierniczał, że za wcześnie na L4 poszłam - 19 tc). Do tego od wczoraj rano czuję się FATALNIE - strasznie boli mnie krocze (kości, więzadła) i do tego mała tak wali głową w jakiś nerw w kroku, że chce mi się płakać, bo strasznie to boli. Ogólnie mam tak jakiś ucisk a'la rwa kulszowa, tyle, że tym razem nie w plecach a w kroku i lewym biodrze i ledwo chodzę, problemem jest nawet wstanie z łóżka. Czuję się jak emerytka. Wieczorem tak strasznie bolało, że marzyłam tylko o tym, żeby mały zasnął (Robert do 22 w pracy) i żeby się położyć, bo chciało mi się wyć. A ten cuda na patyku, a jak rzucił książką w biblioteki to szlagmnie trafił i dostał klapsa I się razemz nim popłakałam To był straszny wieczór. Leżałam do 1:1, z bólu nie umiałam zasnąć... To sie wyżaliłam...
jesteśmy twarde babki, jakoś to będzie
pamiętajmy wszystkie, że o to tu chodzi, żeby się wygadać
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:07   #3492
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
zależy co masz na myśli pisząc o aktywnościach
ja zaczynam szaleć od 37 tc
spacery, pastowanie podłóg, czyszczenie dywanów, ycie okien no i okłady z samca
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:08   #3493
Rockyyy
Zakorzenienie
 
Avatar Rockyyy
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 5 984
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!


Hejka brzuchatki


Ja wyspana,na sniadanko natchneło mnie zrobienie ryżu na mleku na słodko no i Tz i Laura byli wniebowzięci Ruszki policzyłam ale do koscioła i na procesje isc rady nie dałam.Duzo wypiłam wczoraj i w nocy i rano co chwile siku biegałam...no i chyba do kosciołka tez zaspałam :/ trudno

Tz robi obiadek spaghetti juz dochodzi
A po obiadku jedziemy do kuzynki no i jeszcze po drodze rodzinke poodwiedzac Zawsze jakas rozrywka

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Nikt nie śmiał[COLOR="Silver"]

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
i tym oto sposobem nie wygrałam licytacji, chyba ktos miał ustawiony jakis program bo juz dąłam duzo za duzo a tylko jedna osoba mnie przelicytowała z automatu buuu

chciałabym Was nadrobić ale nie wiem czy dam rade. Wrócilismy od teściów i jestem padnieta, mała mi tak wpycha sie w te zebra ze juz mnie cały tłów boli i to nie na zarty...
Ja jeszcze nigdy nie licytowałam,kiedys musze przezyc ten pierwszy raz
Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Właśnie patrzylam na grafik tż i musze rodzic 17.06 p
pogadaj z córą,moze Wam pojdzie na rękę
Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
pisałam ostatnio, że dla kolegi z pracy urodziła się córa 1,5 miesiąca wcześniej
dziś się dowiedziałam, że powodem było odklejające się łożysko
mała waży 1,7kg i leży w inkubatorze , stan stabilny
Na szczescie mamy takie czasy ze nawet bardzo małe dzieci mają szanse przezycia Dobrze ze wszystko ok a mysle ze przy dobrej opiece maluszek szybko dogoni rówiesników
__________________
Najukochańszy skarb-LAURA
Rockyyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:15   #3494
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

i zapomniałam Wam napisać

Wczorajsze wizyty były chyba jak "plaga" na naszym wątku, wiekszośc jakis dziwnych niedobrych informacji, szpitale, szyjki
no co to sie porobiło, dziewczyny trzymcie sie, odpoczywajcie, wiem sama jak sie czułam jak w 29/30 t.c lekarz mnie nastraszył wczesniejszym porodem, a jakos teraz nic sie nie dzieje, szyjka trzyma, twardnienie brzucha tylko po wiekszym wysiłku wiec nie ma co sie martwic na zapas


widziałam tez przęsliczne buziaczki-pysiaczki na fotkach zawsze jak ogladam Wasze dzieci to myśle, że to moja Zuzka też tak wyglada i bardzo mnie rozczulaja
dzisiaj pierwszy raz odkad pamietam nei psozłam na procesje i jakos mi tak dziwnie
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:16   #3495
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

jadę na wieś, wracam jutro po południu , pa i udanych wypoczynków
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:29   #3496
Rockyyy
Zakorzenienie
 
Avatar Rockyyy
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Zamość
Wiadomości: 5 984
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
:



najfajniesze zdanie!!„koPam cię mamo! KoPam mocno!”
Boski tekst!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
T

Moj gin strasznie panikuje z ta cukrzyca, nie wiem jak inni lekarze ale moj wysyła na ktg na tydzień przed terminem a mnie ze względu na cukrzycę wyśle juz na 2 tyg przed....
Plus jest taki ze sie nie przeterminuje

Mój bardzo chce wysyłac pacjentki tydzienn ,dwa przed terminem ale szpital nie robi ktg ;/ jedynie podczas pobytu na oddziale :/
Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
[B][COLOR="Red"]
taaaaaa, ja właśnie dziś m.in. z tego powodu zaliczyłam mega dół, uryczałam się jak debilka, całe mam gały zapuchnięte Mąż się nasłuchał strasznych rzeczy, Norbertowi też niestety przez ten mój humor (i złe fizyczne samopoczucie) się dostało Jestem kiepską matką...
Nie pisz tak... kazdy ma gorsze chwile i doły na pewno jestes kochaną mamą i zonką ,a czasem tak bywa ze przez nasz kryzys obrywa sie najblizszym
Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
.
A tak wogole to witam sie z Zakopanego
Jak ja Ci zazdroszczeeeeeeeeeeeeeee ee !!!!!!!!!!!!!
Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Ja tylko na szybko daję znać, że spokojnie sobie dojechałam

He he he wrócę do domu przed porodem
Dziekujemy,odnotowujemy ze sie zameldowałaś.Odpoczywaj

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:17 ----------

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Witamy nową koleżankę i zapraszamy do gadulstwa
Tutaj gaduł jest dużo, więc na pewno się odnajdziesz!
Jeżeli chodzi o wadę serduszka jest tutaj i grabcze i teso, które też czekają jeszcze na konsultacje no i masz nas.
To szczęśliwy wątek, więc na pewno będzie wszystko w porządku !



Tztowie jacyś odrealnieni są z tego co widzę i ciężko z nimi ostatnio
I dobrze, niech śpi na kanapie jak tak przeskrobał i może sobie przemyśli.
A Ty się juz nie denerwuj kochana!



Co tam luteina, dla chcącego nic trudnego mela



Zazdroszczę wyjazdu, my byliśmy w lutym z Tżtem i znajomymi i miło wspominam



no jest tu nas parę więc chociaż tyle, że nie umrzemy z nudów



leżę i się turlam



Dobrze, że nie urodzilaś na autostradzie



Witam się z Bezikiem na leżąco z łóżka
Wczoraj byliśmy w tym lidlu jeszcze tylko kupic pare rzeczy i zadzwoniła Mama Tżta, zmartwiła sie bardzo, kazała odpoczywac i w ogóle smutna była jak usłyszała wiesci ale mnie uspokajała, no ale mówi do mnie: "No to chociaz tyle ze zabieramy psa w sobote" (przed trzema ostatnimi wizytami pies siedział tam po 2 tyg bo był przygotowywany) no ale juz ma championa i wystawa, ktora bedzie 14 czerwca juz do tytułów póki co mu nic nie wnosi bo jest za mlody.. no i ustalilismy kiedys z tztem, ze 3 wystawy, a potem pas-juz nie jezdzi tak do nich..no i jak ja to usłyszałam od razu ryk w tym lidlu i mowie, ze nie tak miało byc, ze on niczego ze mna nie ustalał no i skonczyłam z nia gadac i sie wydarłam na cały sklep, ze jakim prawem on rozporządza naszym wspolnym psem bez konsultacji. Pytam go co toma znaczyc i ze inaczej ustalalismy, a on za moimi plecami cos robi. On na to mi mowi: "to w pierwszej kolejnosci jest pies wystawowy, a w drugiej Twoja przytulanka" na co ja juz nie wytrzymałam i na cały głos rycząc wykrzyczałam mu "To się sam ku*wa mać wystaw jak chcesz" i poszłam w cholerę łazić po sklepie. Za chwilę zadzwoniła jego mama i powiedziała, ze nie biorą psa, zebym sie nie denerwowała bo teraz jest najwazniejsze nasze zdrowie i ona musiala zle zrozumiec swojego meza (doskonale go zrozumiała, tylko udawała zebym sie nie denerwowała).. no.. i pies nie jedzie. A jak przyjada jutro do nas i Tz bedzie go chciał dac to zrobie taki lament ze na pewno juz nie pojedzie

No ale potem juz było ok, zrobiłam bardzo szybki obiad bo jednak chciałam zjesc cos co mi smakuje po całym tym dniu, a nie opierac sie na jajecznicy Tzta no i potem ciagle lezalam.. Tz sie chyba przejął trochę bo wypytywał co by było gdyby Bezik sie teraz urodził i czy to niebezpieczne i w ogóle..

W nocy brzuch mnie pobolewał i wczoraj wieczorem twardniał.. cholera wczesniej nie miałam w ogóle tych objawów przed wczorajsza wizytą, a odkąd usłyszałam diagnozę to normalnei wrak ciężarnej kobiety jak to też na psychikę działa to o ja Cie.
No i dobrze ze walczysz o syna .Niech dadzą sobie siana z wystawami,psisko niech odspanie a Tobie bedzie razniej i wogóle zawsze mozesz zaprosci go do wspolnego lezenia,wtulic sie w sierciuche
Odpoczywaj kochana
Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Witam sie w 28tc leżąc w łóżku z mega katarem i pisząc z telefonu mysle ze sie nie zamuli :-P
Ja dzis spać nie mogłam bo naczytałam sie o pozycji spania ze najlepiej na lewym boku bo na plecach i na prawym nie dobrze spać. Ponieważ na plecach przechodzi jakas główna żyła i jak sie ja uciska to moze prowadzić do niedotlenienia dzidzi a ja tylko na plecach śpię lub na prawym boku na lewym nie mogę strasznie mi nie wygodnie i dzidziuś szaleje...
zdroweczka Sarenko
Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
powiedzcie mi jak to jest z tym becikowym? czy mozna ta kase wydac " na co sie chce " czy trzeba na dziecko wydac i paragony jakos komus pokazac czy cos? ( pytam bo kolezanka mowila ze trzeba na dziecko i paragony zbierac i im pozniej pokazac na co sie wydalo....)?
Pierwsze slysze...ja byłam wczoraj pytac o becikowe tez i nikt nic nie mówił wiec wydaje mi sie ze wydamy na co zechcemy.....
Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Mozna na co się chce;-)

dzień dobry! ja dziś z rana w ryk, mąż się przymilal, przytulal, a mi tak fizycznie ciężko i w ogóle, że tylko chlipalam. I im bliżej porodu, tym bardziej się boję...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja wczoraj płakałam,sama nie wiem czemu tak mi sie smutno zrobiło :/
__________________
Najukochańszy skarb-LAURA
Rockyyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:32   #3497
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
o ludzie, co Wy zrobicie z taką ilością pampersów 1, jeszcze żeby to 2 były...ja 1 kupiłam sobie tylko 1 paczuszkę, a następna to już 2 bo nie wiadomo jakie dziecko się urodzi i wole nie ryzykować i zapasów nie robić
Nie wiem

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
i zapomniałam Wam napisać

Wczorajsze wizyty były chyba jak "plaga" na naszym wątku, wiekszośc jakis dziwnych niedobrych informacji, szpitale, szyjki
no co to sie porobiło, dziewczyny trzymcie sie, odpoczywajcie, wiem sama jak sie czułam jak w 29/30 t.c lekarz mnie nastraszył wczesniejszym porodem, a jakos teraz nic sie nie dzieje, szyjka trzyma, twardnienie brzucha tylko po wiekszym wysiłku wiec nie ma co sie martwic na zapas
Ojej aż się boję czytać...
Jeszcze nie doszłam z relacji z wizyt
Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Ehhhh no oczywiście finanse Już teraz jest kicha, bo mam tylko połowę mojej wypłaty - teraz za te około 3-tygodniowe L4 płacą mi po 350-400 zł (miesięcznie wychodzi chyba 570zł). Przecież jak ja dostanę z tego 80% to będzie dramat Normalnie mi się płakać chce. Jeszcze mnie mąż dobił wczoraj, bo tak bez pomyślunku walnął zobaczywszy przelew z ZUSu, że mam do listy do Biedronki dopisać sznurek Przyszliśmy z zakupów i się popłakałam i zaczęłam na necie szukać pracy (chodziło mi o coś dorywczego, na telefonie np., cokolwiek, żeby te paręset złotych dorobić. Wszedł, zobaczył i mi powiedział, że mam sobie odpuścić, bo nikt mnie do pracy nie zechce w prawie 8 miesiącu ciąży. Więc się jeszcze gorzej poryczałam i poszłam szlochać do małego pokoju. Próbował ze mną rozmawiać, ale wściekła mu powiedziałam, że ma sobie iść, bo ja się do NICZEGO nie nadaję - do pracy się nie nadaję, a w mojej mogłam siedzieć, aż urodzę (bo mnie napierniczał, że za wcześnie na L4 poszłam - 19 tc). Do tego od wczoraj rano czuję się FATALNIE - strasznie boli mnie krocze (kości, więzadła) i do tego mała tak wali głową w jakiś nerw w kroku, że chce mi się płakać, bo strasznie to boli. Ogólnie mam tak jakiś ucisk a'la rwa kulszowa, tyle, że tym razem nie w plecach a w kroku i lewym biodrze i ledwo chodzę, problemem jest nawet wstanie z łóżka. Czuję się jak emerytka. Wieczorem tak strasznie bolało, że marzyłam tylko o tym, żeby mały zasnął (Robert do 22 w pracy) i żeby się położyć, bo chciało mi się wyć. A ten cuda na patyku, a jak rzucił książką w biblioteki to szlagmnie trafił i dostał klapsa I się razemz nim popłakałam To był straszny wieczór. Leżałam do 1:1, z bólu nie umiałam zasnąć... To sie wyżaliłam...
Roxi
Ja nie wiem co się dzieje ... ta pogoda tak na nas wpływa?
Mój dół finansowy nadal trwa ... TŻ do niego się dołączył i mnie nakręca, bo ci nasi znajomi z Irlandii zarabiają super, na wszystko ich stać i jeszcze odkładają sobie kasę... On kupił sobie auto ... Eh i TŻ się nasłuchał i duma nad wyjazdem Pewnie! Z noworodkiem...
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:39   #3498
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Wlasnie zamowilam wanienke i w sumie jestem zadowolona, bo wanienka sie sklada i bedzie mozna ja potem wrzucic gdzies gleboko w kat Zamowilam wersje zielona
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg mbg5X4MWwIywXWmV__2f2Sw.jpg (10,1 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg mMXP6xxw34BYuWqTtJug8HA.jpg (8,5 KB, 7 załadowań)
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:40   #3499
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
No więc ddziewczyny, byłam na wizycie i ... Dostałam skierowanie do szpitala. Z szyjka się dramatycznie nie pogorszyło, ale absolutnie nic lepiej, szyjka bardzo krótka, ujście przymkniete ale z.zewnątrz rozwarcie na opuszek czy jakoś tak. Ogólnie nie jest tragicznie, ale 2 tyg lepiej nie ryzykować do następnej wizyty.. Raczej na 100% nie wyjdzie Bezik terminowo tylko wcześniej, główkę ma bardzo nisko i cały czas nią napiera więc nie pomaga mamie.. W szpitalu mają ocenić czy mnie zostawiaja na obserwacji i podają sterydy dziecku żeby płuca się rozwinęły do końca czy nie.. pojutrze radziła pojechać najlepiej, a do tego czasu leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć..

Ehhhhh jak się wali to wszystko. Gdzie temu mojemu dziecku się tak spieszy jak nawet wózka ani lozeczka nie ma :/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ehh
A ile masz mm szyjki?
I kiedy masz do tego szpitala się zgłosić?
Cytat:
Napisane przez Oliath Pokaż wiadomość

Wrzucam brzusia mojego, ukonczone 34 tc wg USG i 33 wg OM, 96 w obwodzie - nic nie rosnie - i 58 kg wagi (nic prawie nie rosnie od tygodni mimo obrzekow???). Dalej wysoko, czy objechal zdeka w dol i stad nie ma roznicy w obwodzie teraz i miesiac temu?...

EDIT: Sorki za farbe akrylowa na rece sie nie domylam
Śliczny masz ten brzusio i Ty taka szczuplutka
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:52   #3500
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
TŻ mnie wczoraj zaskoczył, bo wrócił z pracy z kwiatkami i czekoladkami dla mnie. I przeprosił i przytulił I złożył życzenia z okazji 8miesięcznicy ślubnej
Nie mieliśmy kiedy pogadać, bo goście przyszli 2 godziny wcześniej niż się zapowiedzieli () i zastali nas zaspanych na poobiednej drzemce

Dostaliśmy 2 paczki Pampersów 1-Premium Care i teraz łącznie z tymi zakupionymi przez nas mamy 300 sztuk pampersów jedynek

Poza tym czuję się jakbym wczoraj popiła-zawsze tak mam jak TŻ popije ...
Fajnie, że tż się zreflektował A ja mam parę sztuk newbornów od koleżanki. Sama pampków jeszcze nie kupiłam

roxi1980

Jeśli chodzi o finanse to mam niestety podobną sytuację do ciebie. Też pracuję na pół etatu i dostaję nie wiele więcej od ciebie

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Wlasnie zamowilam wanienke i w sumie jestem zadowolona, bo wanienka sie sklada i bedzie mozna ja potem wrzucic gdzies gleboko w kat Zamowilam wersje zielona
Ładna
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 12:54   #3501
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Dzień dobry
Byliśmy z mężem w kościele, ale wytrzymałam tylko 20 minut. Zrobiło mi się duszno, słabo, ciemno przed oczami i mega gorąco. Czułam jakbym była zupełnie mokra. Wyszliśmy na chwilkę i zrobiło mi się lepiej, ale po jakiś 5 minutach to samo...Poszliśmy do domu. W drodze powrotnej poprosiłam męża żebyśmy wrócili do kościoła, bo mi dobrze, ale stwierdził, że za 5 minut znowu będzie to samo, a lepiej żebym się położyła. Usłuchałam, ale jakoś tak mi było wstyd, że młoda baba, a nie dała rady wysiedzieć w kościele na mszy. Smutno mi, że taka jestem nie do życia, jakby niepełnosprawna, a to "tylko" ciąża.


Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
powiedzcie mi jak to jest z tym becikowym? czy mozna ta kase wydac " na co sie chce " czy trzeba na dziecko wydac i paragony jakos komus pokazac czy cos? ( pytam bo kolezanka mowila ze trzeba na dziecko i paragony zbierac i im pozniej pokazac na co sie wydalo....)?
Ja mam zamiar wydać większą część na opał, bo obecna kasa, która zostaje i powinna być zbierana na ten cel idzie w całości na wyprawkę.

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
dzień dobry
rozpoczynam dzisiaj 36 t.c
myślicie, ze juz mozna zaczynać bardziej aktywny tryb życia? czy jeszcze z tydzień poczekać?
Ja mam zamiar zacząć "szaleć" tak w 37-38 tygodniu.

A kiedy najlepiej, żeby było już bezpiecznie zacząć pić te wszystkie specyfiki- napary z liści malin, wiesiołek?
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:04   #3502
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Nadrobie Was jak dokoncze ogladac odcinek vampire diares:P chcialam zapytac ktora ostatnio kupowala pralke i polecala jakas fajna!?

Neni to chyba bylas TY!)))

Chcemy kupic pralke bo nasza chodzi po calej lazience heheh ale niewiem jaka...
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:10   #3503
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Oj En. Będziemy trzymać kciuki, żeby Bezik jeszcze posiedzial w środku:-*

my po wizycie, wszystko ok, Fi ma lepek na 33 tydzień, więc też pewnie wcześniej wylizie. Jedziemy jeszcze zamówić drzwi i wracam grzecznie do domu

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
hej ja tez juz po wizycie..

En to trzymaj sie w szpitalu sie Toba zaopiekuja i bedzie ok! Bedzik cos szybko chce wyjsc.

No wiec u mnie tak.. Zuzka wazy 2300 wiec przykoksila laska wszystko z nia ok.. no i tyle,reszta..niewiem od czego zaczac .. EN nie denerwuj sie bo mojej Zuzie tez sie spieszy na swiat,szyjke mam 2,5 gdzie norma min jest 2,5 plus kłucie w kapie i to co sie Was kiedys pytalam o twardnienie brzucha i uczucie jak na kupe to znak ze szyjka ( bardziej klucie) sie skraca,to stawianie to lekkie skurcze... mala juz lezy bardzo nisko i mam lezec w domu ( na szczescie nie dostalam skierowania do szpitala..) i NIC A NIC nie robic jak to moj gin ujol " musi Pani jeszcze 2 tyg dotrzymac chodziaz do 36/37 tyg" mowi ze teraz nic by sie nie stal no ale wiadomo... mowi ze napewno wczesniej urodze tzn w czerwcu. No wiec lezymy i odpoczywamy i pachniemy chodziaz i tak musze przygotowac rzeczy malej wyprac wyprasowac ale to na siedzaco i ogolnie sie ograniczac.. mam zrobic gbs ale oczywiscie w mojej diagnostyce robia to ale dopiero od 7czerwca.. bo coś tam.. a mi kazal dzis to zrobic i od dzis w nocy mialam 3 pimafucin chyba na lekkie cos tam w kapie ( i profilaktycznie aby kapa do porodu byla gotowa i zdrowa) Luteine dowcipna na twardnienia i te skurcze no i magnez 2 tabletki co 8 godzin.Jak sobie cos jeszcze przypomne to Wam napisze...
Pozniej bylismy w tym USC niewiedzialam ze takie mile panie pracuja w jakim kolwiek urzedzie Musielismy podpisac papiery okreslic kogo nazwisko bedzie nosic dziecko i czy TZ zdaje sobie sprawe ze dziecko trzeba " wychowywac" i "utrzymywac" heheh ) i mamy zaswiadczenie do szpitala co by TZ nie miał problemow z ogladnieciem malej.
Jak ktoras chce to zalatwic to musicie isc we dwojke z TZ wiadomo,dowody i zaswiadczenie o gin w ktorym sie jest tygodniu ciazy.

i lece Was nadrabiac i jeszcze loda wpalaszuje na to wszystko!
O Rety... I Zuzinka pcha się na świat? Przecież tu zimno, brzydko ...
Zaciskaj nóżki Dotkaa
Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Nadrobie Was jak dokoncze ogladac odcinek vampire diares:P chcialam zapytac ktora ostatnio kupowala pralke i polecala jakas fajna!?

Neni to chyba bylas TY!)))

Chcemy kupic pralke bo nasza chodzi po calej lazience heheh ale niewiem jaka...
Tak, ja
Taka: http://www.ceneo.pl/7624156#tab=reviews
Daliśmy 1200 zł i jesteśmy bardzo zadowoleni
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:11   #3504
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Nadrobie Was jak dokoncze ogladac odcinek vampire diares:P chcialam zapytac ktora ostatnio kupowala pralke i polecala jakas fajna!?

Neni to chyba bylas TY!)))

Chcemy kupic pralke bo nasza chodzi po calej lazience heheh ale niewiem jaka...
Ja czaję się na BEKO http://www.ceneo.pl/17294491
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:12   #3505
grabcze
Raczkowanie
 
Avatar grabcze
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 216
Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cześć dziewczyny! Gratuluje rozpoczętych tygodni!
Ja od 3 dni mam nieprzestrzeganie noce bo pali/poecze mnie brzuch (dokladnie 3 cm placek)po lewej str pod zebrami. Jak mocno docisne to przestaje... A jak lekko dotkne to mocniej piecze...Nie wiem o co chodzi ale w ogole nie przechodzi a wizyta za tydzien...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
grabcze jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:15   #3506
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Mozna na co się chce;-)

dzień dobry! ja dziś z rana w ryk, mąż się przymilal, przytulal, a mi tak fizycznie ciężko i w ogóle, że tylko chlipalam. I im bliżej porodu, tym bardziej się boję...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
tulę dobrze, że masz Męża, który czuwa i przytuli w razie czego!

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
TŻ mnie wczoraj zaskoczył, bo wrócił z pracy z kwiatkami i czekoladkami dla mnie. I przeprosił i przytulił I złożył życzenia z okazji 8miesięcznicy ślubnej
Nie mieliśmy kiedy pogadać, bo goście przyszli 2 godziny wcześniej niż się zapowiedzieli () i zastali nas zaspanych na poobiednej drzemce

Dostaliśmy 2 paczki Pampersów 1-Premium Care i teraz łącznie z tymi zakupionymi przez nas mamy 300 sztuk pampersów jedynek

Poza tym czuję się jakbym wczoraj popiła-zawsze tak mam jak TŻ popije ...
No i kolejny gentelman
Ale macie w cholerę tych pieluszek 1- bałabym się, że nie wykorzystam tyle.. no bo jak dzidziuś średnio 10 dziennie zużywa to cały msc by Wam zszedł.

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Hej brzuchatki!
Mój humor deczko, ale tylko deczko lepszy... Ma ktoś dźwig??? Pomocna doń, przy mojej wadze nie wystarczy, żeby się z tego dołu wygrzebać

Ehhhh no oczywiście finanse Już teraz jest kicha, bo mam tylko połowę mojej wypłaty - teraz za te około 3-tygodniowe L4 płacą mi po 350-400 zł (miesięcznie wychodzi chyba 570zł). Przecież jak ja dostanę z tego 80% to będzie dramat Normalnie mi się płakać chce. Jeszcze mnie mąż dobił wczoraj, bo tak bez pomyślunku walnął zobaczywszy przelew z ZUSu, że mam do listy do Biedronki dopisać sznurek Przyszliśmy z zakupów i się popłakałam i zaczęłam na necie szukać pracy (chodziło mi o coś dorywczego, na telefonie np., cokolwiek, żeby te paręset złotych dorobić. Wszedł, zobaczył i mi powiedział, że mam sobie odpuścić, bo nikt mnie do pracy nie zechce w prawie 8 miesiącu ciąży. Więc się jeszcze gorzej poryczałam i poszłam szlochać do małego pokoju. Próbował ze mną rozmawiać, ale wściekła mu powiedziałam, że ma sobie iść, bo ja się do NICZEGO nie nadaję - do pracy się nie nadaję, a w mojej mogłam siedzieć, aż urodzę (bo mnie napierniczał, że za wcześnie na L4 poszłam - 19 tc). Do tego od wczoraj rano czuję się FATALNIE - strasznie boli mnie krocze (kości, więzadła) i do tego mała tak wali głową w jakiś nerw w kroku, że chce mi się płakać, bo strasznie to boli. Ogólnie mam tak jakiś ucisk a'la rwa kulszowa, tyle, że tym razem nie w plecach a w kroku i lewym biodrze i ledwo chodzę, problemem jest nawet wstanie z łóżka. Czuję się jak emerytka. Wieczorem tak strasznie bolało, że marzyłam tylko o tym, żeby mały zasnął (Robert do 22 w pracy) i żeby się położyć, bo chciało mi się wyć. A ten cuda na patyku, a jak rzucił książką w biblioteki to szlagmnie trafił i dostał klapsa I się razemz nim popłakałam To był straszny wieczór. Leżałam do 1:1, z bólu nie umiałam zasnąć... To sie wyżaliłam...
My tu mamy dźwig wątkowy- ale nie ze względu na wagę którejkolwiek z nas, tylko na głębokie doły do których wpadamy.
Cieszę się, że już dzisiaj choć trochę lepiej. Im bliżej konca tym gorzej z naszym samopoczuciem z tego co widzę.. Z finansami dacie radę, my też- przecież musimy bo jakby to inaczej! Głowa do góry!

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
Ja wczoraj płakałam,sama nie wiem czemu tak mi sie smutno zrobiło :/
Każda już jest z nas chodzącą ścianą płaczu

Nie płacz już mi tu więcej, bo Laurę stresujesz

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Ehh
A ile masz mm szyjki?
I kiedy masz do tego szpitala się zgłosić?

Śliczny masz ten brzusio i Ty taka szczuplutka
Nie powiedziała mi, dlatego, że ona nie ma usg w gabinecie w enel-medzie i by musiała mi dac skierowanie dopiero, a z racji tego, ze swieto to zrobili sobie dlugi weekend tam. Do tego tak z tego macania powiedziała, ze nie jest w stanie ocenic dokładnie bo dziecko napiera i zasłania tą szyjkę, ale jest bardzo krótka. Poleżę do poniedziałku, ewentualnie pójdę do szpitala zeby wszystko sprawdzili- na siłę mnie nie położą bez mojej zgody, ale jak rzeczywiście uznają, że może poród dużo szybciej nastąpić i moje leżenie w domu nie wystarczy to nie będę się wykłócać i dam się położyć, no już trudno:/

Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Byliśmy z mężem w kościele, ale wytrzymałam tylko 20 minut. Zrobiło mi się duszno, słabo, ciemno przed oczami i mega gorąco. Czułam jakbym była zupełnie mokra. Wyszliśmy na chwilkę i zrobiło mi się lepiej, ale po jakiś 5 minutach to samo...Poszliśmy do domu. W drodze powrotnej poprosiłam męża żebyśmy wrócili do kościoła, bo mi dobrze, ale stwierdził, że za 5 minut znowu będzie to samo, a lepiej żebym się położyła. Usłuchałam, ale jakoś tak mi było wstyd, że młoda baba, a nie dała rady wysiedzieć w kościele na mszy. Smutno mi, że taka jestem nie do życia, jakby niepełnosprawna, a to "tylko" ciąża.
Ja ostatnio w niedzielę byłam w kosciele pierwszy raz od X czasu bo była msza za mojego Dziadka to stałam, bo nie było miejsc, a nikt nie ustąpił i powiem Ci, że też dwa razy wyszłam bo nie miałam czym oddychać :/ takie starowinki z nas




Dla odmiany leżę przed TV, laptopa mam obok. Jak wrócili ze spaceru to usiadlam z psem i go suszyłam suszarką, a ten zadowolony no bo przecież SPA ma
Tż pojechał po papierosy na stację, a ja sobie zażyczyłam puszeczkę zimnej mirindy


A tak w ogóle to dostaję zawsze bon od wujka na amazon.co.uk no i został mi jeszcze od urodzin i tam jest 100 funtów do wykorzystania, to stwierdziłam, że zamówię Małemu parę rzeczy i wybrałam:

- otulaczek
- smoczki Avent
- zestaw butelek Avent
- kocyk duży
- zestaw 3 ręczników z kapturkami

No i to tyle dla dzidziola, reszta dla mnie, ale jeszcze nie wiem co sobie kupię
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm

Edytowane przez enlevee
Czas edycji: 2013-05-30 o 13:18
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:28   #3507
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 805
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Ehhhh no oczywiście finanse Już teraz jest kicha, bo mam tylko połowę mojej wypłaty - teraz za te około 3-tygodniowe L4 płacą mi po 350-400 zł (miesięcznie wychodzi chyba 570zł). Przecież jak ja dostanę z tego 80% to będzie dramat Normalnie mi się płakać chce. Jeszcze mnie mąż dobił wczoraj, bo tak bez pomyślunku walnął zobaczywszy przelew z ZUSu, że mam do listy do Biedronki dopisać sznurek Przyszliśmy z zakupów i się popłakałam i zaczęłam na necie szukać pracy (chodziło mi o coś dorywczego, na telefonie np., cokolwiek, żeby te paręset złotych dorobić. Wszedł, zobaczył i mi powiedział, że mam sobie odpuścić, bo nikt mnie do pracy nie zechce w prawie 8 miesiącu ciąży. Więc się jeszcze gorzej poryczałam i poszłam szlochać do małego pokoju. Próbował ze mną rozmawiać, ale wściekła mu powiedziałam, że ma sobie iść, bo ja się do NICZEGO nie nadaję - do pracy się nie nadaję, a w mojej mogłam siedzieć, aż urodzę (bo mnie napierniczał, że za wcześnie na L4 poszłam - 19 tc). Do tego od wczoraj rano czuję się FATALNIE - strasznie boli mnie krocze (kości, więzadła) i do tego mała tak wali głową w jakiś nerw w kroku, że chce mi się płakać, bo strasznie to boli. Ogólnie mam tak jakiś ucisk a'la rwa kulszowa, tyle, że tym razem nie w plecach a w kroku i lewym biodrze i ledwo chodzę, problemem jest nawet wstanie z łóżka. Czuję się jak emerytka. Wieczorem tak strasznie bolało, że marzyłam tylko o tym, żeby mały zasnął (Robert do 22 w pracy) i żeby się położyć, bo chciało mi się wyć. A ten cuda na patyku, a jak rzucił książką w biblioteki to szlagmnie trafił i dostał klapsa I się razemz nim popłakałam To był straszny wieczór. Leżałam do 1:1, z bólu nie umiałam zasnąć... To sie wyżaliłam...
rzeczywiście kwota nie jest zawrotna, ale przecież nie żyjecie tylko z tej jednej pensji, a TZ też pracuje
nie masz co się nakręcać i dołować i szukać dorywczej pracy, bo zaraz pojawi się maluch i wystarczająco będziesz miała na głowie
wiadomo łatwo nie jest ale nie zmienisz tego teraz więc przestań się denerwować i stresować i płakać bo tylko brzuch ci sie będzie stawiał !!!

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ----------

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość

TŻ mnie wczoraj zaskoczył, bo wrócił z pracy z kwiatkami i czekoladkami dla mnie. I przeprosił i przytulił I złożył życzenia z okazji 8miesięcznicy ślubnej

Dostaliśmy 2 paczki Pampersów 1-Premium Care i teraz łącznie z tymi zakupionymi przez nas mamy 300 sztuk pampersów jedynek
brawa dla TZ-a !!!

super z tymi pampersami, ja nie mam narazie jeszcze żadnej paczki ale kupię chyba jedną a resztę w razie potrzeby.
Tak czy siak to wykorzystasz wszystkie na bank bo pupsko malucha nie rośnie tak szybko i spokojnie 1 starczają jak pamiętam na długo


zaczęłam rano pakować torbę do szpitala... i moje rzeczy oprócz kosmetyków już spakowałam, jeszcze maluch i będzie git
993cbb8736fd7ff43d80e12db3e1b3b563c869fb_62bf7e975b609 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:29   #3508
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Co do rozmowy TŻ to już wrócił. Jest zadowolony, decyzja ostateczna w piątek. Szału co do wynagrodzenia nie ma, ale cóż oby tylko dostał pracę może jakoś się to ułoży Ja zabroniłam sobie się martwić dla Antosia muszę myśleć pozytywnie.
To trzymam kciuki za piątek
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość

Nie powiedziała mi, dlatego, że ona nie ma usg w gabinecie w enel-medzie i by musiała mi dac skierowanie dopiero, a z racji tego, ze swieto to zrobili sobie dlugi weekend tam. Do tego tak z tego macania powiedziała, ze nie jest w stanie ocenic dokładnie bo dziecko napiera i zasłania tą szyjkę, ale jest bardzo krótka. Poleżę do poniedziałku, ewentualnie pójdę do szpitala zeby wszystko sprawdzili- na siłę mnie nie położą bez mojej zgody, ale jak rzeczywiście uznają, że może poród dużo szybciej nastąpić i moje leżenie w domu nie wystarczy to nie będę się wykłócać i dam się położyć, no już trudno:/
Idź niech Ci posprawdzają, w razie W możesz poleżeć 1 dzień i wypisać się na własne żądanie
Aż się boję swojej kolejnej wizyty przez te wieści
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:33   #3509
Sofina
Raczkowanie
 
Avatar Sofina
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 127
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

Dziewczyny trzymam za Was mocno kciuki!Wszystko będzie dobrze, myślcie pozytywnie

Niestety wczoraj nie było zajęć w SR więc właściwie to nie mam nic ciekawego do powiedzenia.

Do napisania potem
Sofina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-05-30, 13:34   #3510
lemurki_malutkie
Zadomowienie
 
Avatar lemurki_malutkie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 007
Dot.: Po pęcherzu mamy skaczę, już niedługo ją zobaczę- Mamusie VII-VIII 2013 cz.14!

W końcu dopchałam się do komputera !
Witam Was wszystkie w ten przepiękny dzień,u nas na Pomorzu 24 stopnie
Teraz ponadrabiam,co u Was.
lemurki_malutkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.