|
|
#1501 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Hosenko widzę że się udało
Straaasznie się cieszę i gratuluję!Trzymam mocno kciuki! |
|
|
|
#1502 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 2
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Hej dziewczyny
Ja również po długich staraniach doczekałam się dwóch kresek według moich obliczeń licząc od 1 dnia ost. @ to 5 tydz. test robiłam 28 maja w poniedziałek mam termin wizyty u lekarza, ale czy już będzie mógł potwierdzić zobaczymy bardzo bym chciała no i termnin porodu miałabym koniec stycznia początek lutego Pozdrawiam Was
|
|
|
|
#1503 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1504 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Perfuzja - to chyba nie reguła, bo niektóre moje znajome super ciążę przechodziły i też było wszystko OK.
U mnie migdały działają na moje niewielkie mdłości. Jak długo nie jem, to mam wrażenie, że wtedy trochę mi niedobrze, ale też wtedy jak myślę o jedzeniu to jeszcze gorzej, więc kilka migdałów załatwia sprawę - przynajmniej w moim przypadku. |
|
|
|
#1505 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Ale w przypadku Marudy każdy objaw jest pozytywnym znakiem
__________________
|
|
|
|
|
#1506 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Witam nowe mamy
Dziewczyny właśnie miałam małą sprzeczkę z przyjaciółką. Chodzi o liczenie tygodni ciąży. Jak to jest i jak patrzą lekarze. Np 8t4d to 8 tydzien ciazy czy 9 ? Niby taka ☠☠☠☠☠☠☠a ale koniec końców się zdenerwowałam :p bo trochę nerwus jestem niestety :p Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
#1507 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
__________________
tp: 01/06/2015 |
|
|
|
|
#1508 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Ale dla lekarzy istotne są skończone tygodnie ciazy, wiec na 90% wpisze Ci 8 tygodni
__________________
|
|
|
|
|
#1509 | |
|
Zakorzenienie
|
Odp: Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#1510 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Ja i u lekarza i w szpitalu spotkałam się że liczy się tydzien który trwa a nie ten który się zakończył. A w zasadzie liczone jest dokladnie tydzien i dzień. ![]() U mnie do 8 tygodnia jeszcze chwila taki przykład tylko dalamWysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
|
#1511 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
A wszędzie mówią/piszą i liczą (lekarze) ciążę od pierwszego dnia ostatniej @
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
#1512 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Mój lekarz też liczy wiek ciąży od daty ostatniej @ mimo, że ja znam dokładną datę poczęcia i to było 9 dni później.
A w ogóle to własnie sobie zrobiłam o godz. 23:25 naleśnika z cynamonem, bo myślałam o nim od dwóch godzin. Staram się nie jeść słodyczy i pustych kalorii, ale ten naleśnik czaił się pod łóżkiem i nie dawał mi zasnąć
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..." |
|
|
|
#1513 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
O rany, jeden dzień mnie nie było, a tu już ciężko nadążyć z czytaniem.
Nie mówiąc o odpisywaniu na poszczególne poruszane tematy. Witam nowe mamusie, Mystiquee, nesquik, i inne, jeśli kogoś pominęłam. Cytat:
|
|
|
|
|
#1514 | ||||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Wierzę,że ci ciężko,no ale miejmy nadzieję że już będzie coraz lepiej i niedługo będziesz mogła wstawać. Cytat:
Witaj Cytat:
Ja tak z Erykiem miałam,zero mdłości,złego samopoczucia,trochę piersi mnie bolały i śpiąca byłam. A tak to super,aż do ostatniego miesiąca ( 8 miesięcy pracowałam) który już dał mi w kość. Cytat:
Tak właśnie to są skończone tygodnie. 3 dni po @ to jest trzeci dzień,czyli 0t3d.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||||
|
|
|
#1515 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
|
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
nie nadrobię ![]() Mieszkanie kupiliśmy w okolicy parku skaryszewskiego Misti, cieszę się, że już dołączyłaś do wątku Ja też kocham koty w domu mamy dwa, jeden nam obecnie niestety bardzo choruje i wielkie zmartwienie mamy niedługo będziemy usuwać nerkę, ale najpierw białko w moczu trzeba zbić do jakiegoś normalnego poziomu Bylismy dziś nad zegrzem, widzielismy sie z kuzynem tżta. W szoku jestem, fajny chłopak, bardzo go lubię a na siłę próbuje nas przekonać, ze powinnismy o ciąży powiedzieć teściowej Mamy naprawdę mocne podstawy, by jej nie mówić, wierzcie mi. Ona wraz ze swoją matką są wiedźmami, ktore na każdym kroku pytaly dlaczego nie mamy jeszcze dziecka i jak bardzo im zalezy. Nie rozumiały, że się diagnozujemy i leczymy. Ciągle jeden temat, wiele przykrości. Do tego w majówkę u nas były i narobiły tyle złego, że 3 dni płakałam. Jak parę dni później zobaczyliśmy dwie kreski postanowiliśmy nie mówić jędzom przynajmniej aż będzie widać i same zauważą. Przykro mi, że kuzyn tego nie zrozumiał. Powiedział, żebym była od nich mądrzejsza i zachowała się normalnie. Że nie spodziewał się, że taka zawzięta jestem. ![]() Przyznam, że decyzja wynika nie tylko z tego, że nie chcę stresu teraz w ciąży =żadnych kontaktów z teściową to zwyczajnie chcemy jej dać pstryczka w nos. Ona od początku związku narobiła nam tylu złych rzeczy, naszantażowała się, naobrażała i nadal uważa się za świętą krowę. Jej wolno wszystko, gówniarzom nic. Niech zobaczy, że się myli. Że czy jej się to podoba czy nie, sami decydujemy o swoim życiu. Smutno mi ![]() ---------- Dopisano o 00:09 ---------- Poprzedni post napisano o 00:08 ---------- Cytat:
![]() ja się dziś rybą obżarłam A potem szarlotka z lodami... ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
24.09.2011 ![]() II kreski - 09.05.2013 23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania ![]() Pyza dorasta |
|
|
|
|
#1516 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Kluska współczuję choroby kota
Co do sytuacji z kuzynem... no przecież nikt nie może za was decydować komu powiecie i kiedy,to jest tylko wasza sprawa! Ja bym stanowczo powiedziała,że nie życzę sobie aby ktoś się wtrącał...
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#1517 |
|
Zakorzenienie
|
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Witam i ja
wróciłam z weekendowego wypadu że znajomymi do Swieradowa Zdroju było super, wypoczelam, naladowalam akumulatory. Gdyby tylko pogoda była nieco lepsza..(tylko jeden dzien nie padało). Podczytywalam was przez ten czas i widzę że sie przedstawiacie Ja mam na imię Monika, mam 25 lat, rok po ślubie, 9 lat z Tż. Pochodzę z Nysy, pracuje w Kancelarii Komorniczej. W wolnym czasie czytam książki, chodzę na fitness, gotuje i spędzam czas z przyjaciółmi Wg usg planowany termin porodu to 29.01.2014, wg Om 24.01. Od wczoraj mam mdłości, dziś już nie potrafilam tego opanować i wyladowalam z glowa w klopie... Przestalam już plamic, brzuch nie boli, za to piersi dają znać że są i "wylewaja" sie na boki z ulubionego stanika. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
|
|
|
|
#1518 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
|
|
|
|
|
#1519 | |||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Witajcie!
Mam kiepski ranek Jutro mam wizytę u gina...czekałam na nią bardzo, ale też trochę się boję... Cytat:
Cytat:
nie tknę żadnej z tych rzeczyCytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
bo już nie wiedziałam czy to owu czy to @ Pewna jestem, że nie było owu w okolicach 14 dnia cyklu jak zazwyczaj, a dopiero koło 25 i dlatego już byłam pewna, że to @ nadchodziCytat:
Normalnie najlepiej zmienić adres zamieszkania i nie podać teściowej Co do kuzyna to jeśli faktycznie by powiedział to nie spotkałabym się więcej z tym człowiekiem, bo nie jest godny zaufania.
__________________
|
|||||||
|
|
|
#1520 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Hej.
U mnie kolejny piękny dzień się zapowiada Nocka przespana,synek się nie budził,nawet do 7 pospaliśmy co już jest dobrze. A ja rano mam zawsze taki problem,żeby wstać. Jakbym nie musiała to bym chyba do południa spała. Nie miałam tak wcześniej.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#1521 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Witajcie, widzę, że wątek mamuś styczniowo- lutowych bardzo się rozrósł, mimo że to jeszcze trochę czasu. Chciałabym dołączyć jeśli można?
Moje poruszanie się po tej stronce jest jeszcze dosyć nieudolne, bo mimo że konto mam już jakiś czas, byłam raczej sporadycznym obserwatorem.Trochę dziś sobie poczytałam wcześniejsze posty aby się zorientować. Jestem w 10 tygodniu, chociaż powiem Wam, że dla mnie od początku ta ciąża to niestety więcej stresów, nić radości (ale w końcu chyba na własne życzenie). W skrócie- wyczekiwaliśmy tych dwóch kresek oboje, ojciec dziecka twierdził ze założenie rodziny (po nieudanych doświadczeniach z przeszłości) to jego największe marzenie. Gdy dwie kreski się pojawiły, na początku była pełna akceptacja sytuacji, a teraz...hmm brak umiejętności podjęcia decyzji co i jak to zrobić żeby być razem, brak wsparcia, nieodzywanie się do mnie przez 2-3 dni, zostawienie mnie samej sobie (wiedzac dodatkowo jaką mam sytuacje- wynajmuje mieszkanie z koleżanką), a potem nagła potzreba pogodzenia, ale bez skruchy, raczej stosując coś w rodzaju grania na emocjach i odwracania kota ogonem i teksty typu..bo ty nie zdajesz sobie sprawy jak to jest gdy dziecko wychowuje się be jednego z rodziców (k..jak nie zdaje sobie sprawy, od początku próbuje się z nim dogadać co do naszej przyszłości, ale dla niego to jakby temat tabu, choć przed ciażą tak chętnie o tym mówił). Mnie to boli, nawet matce o tym nie powiedział (a facet jest ode mnie 10 lat starszy) a siostrze jego to sama w końcu powiedziałam, bo on mieszkając z nimi nie mógł znaleźć odpowiedniego momentu. Brak mi słów i sił. |
|
|
|
#1522 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
_Kluska_ współczuję Ci, nie jest łatwo mieć jędze w swoim otoczeniu. Ostatnio zdażyła mi się sytuacja, że pewna osoba nagadała mi o pustych jejeczkach itp, a wiadomo, że takie gadanie teraz może zniszczyć mój spokój. Miałam straszny koszmar i mama doradziła mi żebym nosiła coś czerwonego, żeby żadna czarownica nie rzuciła na mnie uroku. Wiem, że to zabobony ale jestem spokojniejsza. Postaraj się wytłumaczyć kuzynowi by szanował Wasze zdanie, a o teściowej nie myśl bo z tego co piszesz nie zasługuje na taki przywilej
|
|
|
|
#1523 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Wiola witaj
Współczuję ci sytuacji. Nie rozumiem tej zmiany w nim. Życzę,żebyście się dogadali i żeby zaczęło się wam układać.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#1524 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Niektórzy lekarze jeszcze tak kombinują, że to pierwszego dnia dodają 14 dni, ze niby wtedy jest owulacja więc i największe szanse na zapłodnienie, ale niewiele kobiet ma tak książkowo owulację i cykle 28 dniowe.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#1525 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
No właśnie, tylko teraz po tej sytuacji, zastanawiam się jak wyglądałoby to nasze wspólne życie. Niestety wcześniej nie było takich symptomów, wyszlo to dopiero po fakcie, gdy sytuacja wymagała działania a nie tylko snucia marzeń. Obawiam się historii typu wspólny kredyt, wspólne mieszkanie, a potem gdy pojawia się problemy pozostania z nimi całkiem sama.
|
|
|
|
#1526 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Hej. Na razie podchodzę z wieeelką rezerwą, która minie pewnie dopiero po porodzie....
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#1527 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Obudzilam sie po weselu
nogi od tańca bolą ale było fajnie. Nadrobię was jutro choć nie wiem czy dam rade bo naprodukowałyscie sporo stron
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#1528 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Witaj Wiola! Może Twój facet ma taki sam problem z odnalezieniem się w sytuacji co panowie o których koleżanki pisały wcześniej.? Może potrzebuje więcej czasu, a jeśli nie to czy jest ktoś na kogo możesz liczyć?
|
|
|
|
#1529 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Tylko że on ma już za sobą jedno małżeństwo i dziecko z tamtego małżeństwa więc przerabiał już ten temat. Tamto małżeństwo się rozpadło ( z tego co mi wiadomo przez jej zdrade), już kilka lat temu; chciał założyć w końcu rodzinę, ja też już byłam zmęczona ciągłymi zawirowaniami w moim zyciu, postawiłam na stabilizację i rodzinę. Moja mama mnie wspiera i pewnie jak to tak dalej będzie będę musiała się tam przeprowadzić, chociaż to dla mnie zyciowa porażka. Nie mieszkam już w domu 7 lat i nie myślałam że kiedykolwiek tam wróce. Poza tym przeraża mnie ten jego brak stanowczości, odwagi w podejmowaniu decyzji, wzięcia sprawy w swoje ręce. Może to syndrom mieszkania w domu rodzinnym przez całe zycie i strach przed nieznanym ,a może i kwestia charakteru, no ale chyba wiedział że decyzja o wspólnym zyciu to nie zabawa, gdy miał jakiekolwiek wątpliwości mógł powiedzieć, poczekać..sama nie wiem.
|
|
|
|
#1530 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
W sumie dopiero w takich sytuacjach człowiek może się przekonać ile wart jest jego związek...ja bym pewnie wyłożyła kawę na ławę-albo jesteśmy razem albo nie...taka huśtawka emocjonalna by mnie wykończyła. A tak w ogóle to zawsze zadziwiała mnie taka sytuacja..nie mieszkamy razem, nie wiemy zupełnie jak nam się będzie razem żyło i funkcjonowało i świadomie decydujemy się na dziecko...(podkreślam...ś wiadomie-wpadki to inne sytuacje). Co w ogóle skłania do takich decyzji, bo dla mnie to niepojęte? Osobiście uważam, że dziecko to największy z możliwych sprawdzianów dla związku i może nieźle w relacjach namieszać i je nadszarpnąć. Nigdy świadomie nie zdecydowałabym na dziecko z facetem którego nie sprawdziłabym w codziennym życiu (nie bez powodu po ślubie czekaliśmy prawie 3 lata). Cytat:
__________________
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:43.



Straaasznie się cieszę i gratuluję!
zobaczymy bardzo bym chciała 
. Obudziło mnie o 6 rano i część poranka spędziłam w toalecie. Wymęczyło mnie bardzo. Do tego ból głowy i brzucha (jak przy okresie tylko duużo mocniej). Brałam no-spę i nie przechodziło, w końcu wieczorem wzięłam 4tą (mam przepisane 3 na dzień przez gina) - i na razie jest ok - czyli mniej boli.






taki przykład tylko dalam

bo myślałam o nim od dwóch godzin. Staram się nie jeść słodyczy i pustych kalorii, ale ten naleśnik czaił się pod łóżkiem i nie dawał mi zasnąć
nie nadrobię 



