|
|
#1531 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
|
|
|
|
|
#1532 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Ja nie jestem raczej przesądna, nie nosze czerwonych kokardek, jedynie czerwone paznokcie Niemniej przykro mi było, kiedy byłam w 7 tc moja starsza siostra zaczęła mi opowiadać, że ona była kilka lat temu w ciąży, ale poroniła w 9 tc. Nigdy wcześniej mi o tym nie opowiadała. Dlaczego właśnie teraz? Albo tekst typu: wiesz, Twój mąż ma już 41 lat więc jego materiał genetyczny nie jest już taki super jak wtedy gdy miał 20 lat w jakim celu mówi się ciężarnej takie rzeczy? Ona nie ma dzieci i jawnie utrzymuje że ich nie cierpi i woli od nich zwierzęta, których ma mnóstwo Ja myślę, że to jakiś jej system obronny -kończy w tym roku 37 lat i może żałuje, że nie ma dzieci.
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..." |
|
|
|
|
#1533 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
[QUOTE=em ma;41110599]Witaj!
W sumie dopiero w takich sytuacjach człowiek może się przekonać ile wart jest jego związek...ja bym pewnie wyłożyła kawę na ławę-albo jesteśmy razem albo nie...taka huśtawka emocjonalna by mnie wykończyła. Wielokrotnie to robiłam, jednak uzyskiwałam tylko odpowiedzi w stylu 'nie chce z tobą być, a dziecka się nie wyrzekne' a po kilku dniach znowu pojawiał się motyw pogodzenia i bycia razem, wiec po raz kolejny dla dobra sprawy zapominałam o tym co złe i postanowiłam spróbować i tak w kółko. A tak w ogóle to zawsze zadziwiała mnie taka sytuacja..nie mieszkamy razem, nie wiemy zupełnie jak nam się będzie razem żyło i funkcjonowało i świadomie decydujemy się na dziecko...(podkreślam...ś wiadomie-wpadki to inne sytuacje). Co w ogóle skłania do takich decyzji, bo dla mnie to niepojęte? Osobiście uważam, że dziecko to największy z możliwych sprawdzianów dla związku i może nieźle w relacjach namieszać i je nadszarpnąć. Nigdy świadomie nie zdecydowałabym na dziecko z facetem którego nie sprawdziłabym w codziennym życiu (nie bez powodu po ślubie czekaliśmy prawie 3 lata). Masz racje, to bezmyślność- teraz dopiero to widzę. Tutaj akurat był mix pewności ze chcemy być razem i że chcemy założyć rodzinę razem, czynników organizacyjnych (mieszkamy w różnych miastach, ja mam prace tu on tam) i sprecyzowanych planów jak to będzie wyglądało, doświadczeń z przeszłości itd..Poza tym chyba rzeczywiście ta potrzeba stabilizacji, zmeczenia ciągłymi przeprowadzkami i pewność że on wie co mówi i że naprawdę chce tej rodziny, przesłoniła mi rzeczywistość, która jest jaka jest. Gdy to już nastąpiło okazało się że nie jest tak jak rozmawialiśmy, a on wiedząc ze jesteśmy już niejako związani pozwalał sobie na akcje zostawiania mnie, mimo ze wcześniej nie miało to miejsca. Edytowane przez wiola2114 Czas edycji: 2013-06-02 o 10:50 |
|
|
|
#1534 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
|
|
|
|
|
#1535 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cześć dziewczyny!! Ale sue wyspalam! W końcu nie musiałam wstawać o 7 i lecieć na zajęcia
![]() Dzis rano była kolejna sesja zdjeciowa (jak co tydzien), a w roli głównej - mój brzuch co dziwne, jak patrzę na siebie i dotykał brzucha to mam wrażenie ze wyskoczył mi troche na dole, ale jak oglądam zdjecia to nie widzę jakiejś specjalnej różnicy no i na wadze nadal mniej niz przed ciążą. Cóż, chyba musze jeszcze poczekać...Cytat:
Przepraszam ze tak brutalnie, ale musisz podjąć bardzo ważne decyzje w dość szybkim czasie, żebyś wiedziała na czym stoisz. Trzymam kciuki i mam nadzieje ze facet sie obudzi i zacznie działać 'jak prawdziwy mężczyzna' a nie jak dziecko.
__________________
tp: 01/06/2015 |
|
|
|
|
#1536 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Nie rozumiem jak bliska osoba może robić taką przykrość. Myślę,że u niej może to być zazdrość,że jesteś w ciąży. Może ona chce dziecka,ale tego nie mówi.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#1537 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
|
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#1538 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Chociaż z drugiej strony małżeństwo również nie zawsze daje pewności, znam kilka przypadków że po roku, dwóch, pięciu kobieta zostawała sama, bo mężowi się znudziło życie rodzinne. Może to wszystko zależy od ludzi, od szczęścia, okoliczności.. sama nie wiem od czego. Osobiście bardzo zazdroszczę tym, którzy mają udane małżeństwo, związek, rodzinę. Moja decyzja może niejako była spowodowana tym, że ja też już ( po licznych zawirowaniach) w końcu chciałam mieć to, ale chyba im bardziej się chce, tym bardziej to nie wychodzi. Koniec końców stwierdzam, że gdybym mogła te kilka miesięcy temu zobaczyć jak to będzie wyglądało wszystko na pewno nie zdecydowałabym się na taki krok, wolałabym być sama i dalej się przeprowadzać i dalej szukać swojego miejsca. Nie sądze żebym była wtedy bardziej szczesliwa ale przynajmniej odpowiedzialna tylko za siebie.
|
|
|
|
#1539 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Ja akurat przed pierwszą ciążą nie mieszkałam z mężem (wtedy jeszcze nie mężem),bo to była wpadka. Ale w innej sytuacji nie zdecydowałabym się na założenie rodziny nie sprawdziwszy najpierw jak sprawuje się w warunkach domowych Długo zajęło nam dotarcie się.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#1540 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Witajcie dziewczyny!!!
Witam nowe PMkiWczoraj byłam na weselu i bylo fajnie oszczędzałam się, nie tanczylam szalonych tanców, bo bałam się, że ktoś mnie popchnie i coś się stanie. Koło mnie siedziała ciężarna znajoma PMki (8 miesiąc) i nie mogłam napatrzeć się na jej brzuszek! Cytat:
![]() Cytat:
Kluska, niepojęte dla mnie zachowanie kuzyna. Nie mówcie nic teściowej, jeśli nie chcecie. On nie ma prawa jej zdradzać Waszej tajemnicy. wiecie co, cały czas się martwię tymi upławami. Pisałam Wam kilka dni temu o wodnistych upławach i mam wrżenie, że jest ich jeszcze więcej. Mam nadzieję, że to nie infekcja. Wizyta u gina dopiero za ponad tydzien |
||
|
|
|
#1541 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Trudno cokolwiek doradzić, bo twojego faceta po prostu nie znam. Nie wiem jaki wobec swojego dziecka z poprzedniego małżeństwa, a to też dużo o nim mówi. Wiem, że to jeszcze wczesna ciąża i faktycznie może on potrzebuje więcej czasu na oswojenie się z tym. Cytat:
Co do tego jakie to planowanie będzie w skutkach dla Was to się przekonacie jak zamieszkacie razem i maluch pojawi się na świecie. Ja jestem pewna, że dużo przed nami po urodzeniu się dziecka ![]() Co za zakreślonego-nie wątpię w to. Też uważam, że my jesteśmy super parą i myślę, że dobrze tak myśleć. Ale co kłótni i "nic się nie zmieni" to może pogadamy jak już faktycznie zamieszkacie razem i dziecko pojawi się na świecie
__________________
|
||
|
|
|
#1542 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Moja siostra to jest w ogóle osoba pełna sprzeczności. Potrafi wejść na drzewo, żeby pomóc zejść przestraszonemu kotu, przygarnęła kiedyś żabi skrzek, którzy znalazła na spacerze w większej kałuży na łące, (bo ktoś mógłby go zniszczyć a to przecież prawie małe żabki). Kiedy nie raz w życiu potrzebowałam pomocy i było mi źle, zawsze mogłam na nią liczyć.
Niestety - kiedy jest mi dobrze i jestem szczęśliwa nie potrafi się cieszyć ze mną moim szczęściem. Staram się jednak wyprzeć z pamięci takie incydenty, bo w końcu mam jedną siostrę i jednak ciesze się, że mam rodzeństwo.
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..." |
|
|
|
#1543 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 8
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
A ja już nie mam siły być takim emocjonalnym popychadłem, już dawno bym to zakończyła, gdyby nie dziecko i nadzieja ze może się otrząsnie i w końcu weźmie sprawy w swoje ręce. Jestem absolutnie za stworzeniem pełnej rodziny, dlatego tylko znoszę to zostawianie mnie co chwila i nieodzywanie się. Ale ja też już nie ma siły. |
|
|
|
|
#1544 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Nic nie gwarantuje tego, że związek będzie udany, to wszystko zależy od ludzi. Ja jestem pewna swoich decyzji, może małam szczęście, a może związana jestem z odpowiednim facetem. Wiem, że czas tu nic nie zmieni
![]() ---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ---------- Ale ja nie napisałam, że Ty oceniłaś miałam na myśli, że mi ciężko jest ocenić. Jeśli chodzi o mój związek to jest tak jakbym była żoną kierowcy ciężarówki, czyli mam wiedzę jak to być na codzień razem, no i to 6 lat. Teraz po prostu będziemy więcej w domu
|
|
|
|
#1545 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
zamieszkamy razem i bach....już nie muszę się starać...To myślenie jest bardzo częste. I robi coś co sprawia że życie w związku przestaje być atrakcyjne...zamiast motylków w brzuchu dostrzegamy tylko stertę prania i prasowania, zamiast wypicowanego na randkę faceta otrzymujemy też zestaw poranny...zaśliniony, zaspany i z nieświeżym oddechem Cytat:
---------- Dopisano o 11:30 ---------- Poprzedni post napisano o 11:25 ---------- Cytat:
![]() A to bycie więcej w domu na pewno coś zmieni-nie mówię, że na gorsze wręcz przeciwnie-może na lepsze Bo może odkryjecie w sobie coś całkiem nowego przebywając ze sobą więcej w domu niż w poprzednich latach
__________________
|
|||
|
|
|
#1546 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
no te motylki w brzuchu działają jak narkotyk. Potrafią z byle czegoś zrobić coś niesamowitego. Pamiętam jak 6 lat temu wrzucałam do pralki pranie i zadzwoniłam do mojej kumpeli:"-Ty Aga wiesz, właśnie robię pranie.... ![]() -No i ... ![]() -...nno... pierwsze nasze wspólne pranie, rozumiesz? moje ciuchy i Jego w jednej pralce ![]() -..... (cisza)...... ..... ..... wiesz, Tobie naprawdę odbiło, zachowujecie sie jak dzieci to jest autentyk....a dziś.... ....sortuję pranie i wrzeszczę : czemu nigdy nie opróżniasz kieszeni !!!! ....c'est la vie
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..." |
|
|
|
|
#1547 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
|
|
|
|
|
#1548 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1549 | ||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
I oby było tak jak sobie wymarzyłaś,czego oczywiście ci życzę. Mnie jednak życie nauczyło,że niczego nie można być do końca pewnym. Jednak mimo to jestem optymistką. Cytat:
![]() No jego też pewne rzeczy wkurzały. I po prawie 12 latach razem niektóre jeszcze wkurzają. W niektórych sprawach poszliśmy na kompromis,a na inne machnęliśmy ręką. Bo nie tak łatwo jednak zmienić swoje przyzwyczajenia.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||
|
|
|
#1550 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Cytat:
a z drugiej strony to wiem, ze jak sie cos stanie to pierwszy wsiądzie w samolot i przyleci, zeby mi pomoc. Wkurzajace to troche, ale taki juz jest...Cytat:
__________________
tp: 01/06/2015 |
|||
|
|
|
#1551 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Lubuskie
Wiadomości: 505
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Trzeba być optymistką
żaden związek nie daje gwaranci: ślub, konkubinat lub wspólne dziecko, nie zapewnią nam trwałości relacji, skoro nawet najbliższa rodzina lub bliska przyjaciółka mogą nas zawieść. Póki to nas nie dotyka nie ma się co martwić, trzeba cieszyć się z tego co jest, a jesteśmy przyszłymi mamami i to jest Nasze największe szczęście , a faceci i tak będą na drugim planie;-)
|
|
|
|
#1552 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
A pisałyście o porozrzucanych skarpetkach... Hmmm mój Tż jest chyba jakiś inny, bo nigdy nie znalazłam jego skarpetek ani żadnych innych części garderoby (zawsze są poskladane w szafie albo w koszu na brudy), za to ja... to chyba ja jestem facetem w tym związku, tylko ze zamiast ze skarpetkami to mam problem ze stanikami wieszam je na klamkach, kaloryferze, gdzie tylko znajdę jakieś miejsce, gdzie da sie go zawiesić, to juz je zajmuje, a potem Tż chodzi i je zbiera po całym domu, ładnie składa i układa w mojej szufladzie
__________________
tp: 01/06/2015 Edytowane przez Soleil_Rouge Czas edycji: 2013-06-02 o 12:10 |
|
|
|
|
#1553 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Kiedy dzieje się coś niedobrego zawsze ktoś jest przy nas i stara się pocieszyć, oczywiście całkiem szczerze - bo sam dobrze wie, że nie chce żeby go to spotkało. Ale jeśli dzieje się dobrze to mam wrażenie że tu funkcjonuje jakąś podswiadoma zazdrość w porywach do zawiści. I ktoś nawet nie zdaje sobie sprawy, że rani drugą osobę. Cytat:
![]() ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
||
|
|
|
#1554 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 555
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Generalnie każdy człowiek jest inny i każda para jest inna. Jedni będą się świetnie dogadywać nie mieszkając ze sobą przed ślubem inni będą super parą mieszkając całe życie bez ślubu a jeszcze innym nic nie pomoże. Dlatego każdy musi wybrać za siebie i żyć ze swoimi decyzjami (bo każda niesie za sobą jakieś ryzyko). Lepiej powiedzcie jak się czujecie? Bo mi z dnia na dzień jest coraz słabiej rano. Dziś tak mi się zakręciło w głowie w łazience, że biegiem wróciłam do łóżka. Dobrze, że po śniadaniu i kawie przechodzi. |
|
|
|
|
#1555 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
gdzieś tam trochę piersi bolą. I sen. Ale tak w porzadku gdyby nie te męczące nudności.I wczoraj się bardzo przestraszyłam , bo przytulaliśmy się z mężem i po wszystkim pojawiło się lekkie brązowe plamienie ja panikara chcialam od razu do szpitala, ale przeczekałam i dziś jest ok. Ale do lekarza chyba pojadę jutro nie będę czekać do końca tygodnia. Boje się strasznie.Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
|
#1556 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
szukaj pozytywów, potrzebowałaś stabilizacji, chciałaś dziecka - będzieszje miała. Od teraz to bedzie staly punkt w Twoim zyciu, ktory obdazy Cie prawdziwa miloscia i zawsze bedzie po Twojej stronie. Da Ci motywacji i sily do dzialania. Sposób na beznadziejnego tatusia: nie rób z siebie ofiary, bo będzie Cię traktował jak ofiarę - samo spełaniające sie proroctwo. Jesteś kobietą, z natury istotą silnąi psychicznie bardziej odporną, niż ta trzcina trawy, co na wietrze sobie nie radzi, gdy jest sama, w grupie co innego, mowa o męszczyznach przez małe m. Mojego faceta też sytuacja przerasta, mimo jego deklaracji po zobaczeniu dwoch kresek, ze bedzie dzieki dziecku najszczesliwszym mezczyzna na swiecie. Czytam sobie obecnie marsjanów i wenusjanki, trochę mi to rozjaśnia mroki męskiego umysłu. Moze zdarzyc się, ze Tatulek Twojej dzidzi się otrząśnie i stanie na wysokości zadania, ale na Twoim miejscu przyjełabym inna taktyke - przede wszystkim nie proś o to, raczej daj mu do zrozumienia, ze ma jedyna i niepowtarzalna okazje, zeby uczestniczyc w tym cudzie, jakim jest wychowywanie wlasnego potomka, bedac przez niego bezwarunkowo kochanym i podziwianym, nasladowanym, obdarzonym zaufaniem. A jezeli z tego zrezygnuje, to zadna strata dla Ciebie, z tego co piszesz, w jego obecnej wersji bedzie dla Ciebie obecnie wiekszym obciazeniem fizycznym impsychicznym, niz wsparciem. Nie warto sie poswiecac dla faceta, podkladac sie i pozwalac na brak szacunku z ideą stworzenia pełnej rodziny dziecku. Sama jestem dzieckiem, które ostatecznie bylo wychowane przez mamę, która pomimo usilnych staran, nie zatrzymala przy sobie tatusia, a robila dla niego bardzo duzo, z wybaczaniem zdrad wlacznie. Ostatecznie doprowadzilo ja to do skraju rownowagi psychicznej, a zaczela do siebie dochodzic, kiedy definitywnie pogodzila sie z tym, ze z tego nic nie bedzie. Poświecala sie za dlugo, 15 lat. Teraz, 17 lat pozniej, jest szczesliwa, zadowolona z zycia, spelniona kobieta, ma faceta, ktory zna swoje miejsce i zadnemu juz nie pozwoli wejsc sobie na glowe a ja tez o wiele milej wspominaokres dziecinstwa, kiedy juz pogodzila sie z odejsciemdefinitywnym ojca, niz czas, kiedy o niego zabiegala, wygladala jak kosciotrup, zyla na relanium i plakala codziennie, walczac o pseudo pełną rodzinę.Chodzi tylko o to, zebys sama siebie widziala w roli GÓRY, która nie podejdzie do Mahometa. Facet jak chce byc z kobieta, to nie trzeba go do tego namawiac, a jesli nie chce, im szybciej to wyjdzie na jaw, tym lepiej, sztuczne podtrzymywanie zwiazku nie ma sensu. A dume musisz schowac do kieszeni, bliscy na pewno Cie beda wspierac, dziecko to cud, wprowadza radosc dookola, wszystkich zmiekcza - widze to po swoich, moj starszy brat nie ma swoich dzieci, tez zawsze deklarowal, ze nie bedzie zmienial smierdzacych ieluch, bo ma lepsze rzezvy do roboty, a jak sie dowiedzial, ze bedzie wujkiem, to juz kolyske zalatwia, zeby siostrzenca u siebie wakacjowac ![]() Badz silna, piers do przodu, gleboki wdech, wierz w siebie, mysl pozytywnie. A wszystko sie ulozy. Jestes kobieta w ciazy, Juz masz wsparcie i sens zycia, ma zaledwie kilka mm, ale juz niedlugo bedzie sie do Ciebie usmiechac bezzebnym usmiechem i udowadniac Ci codzien, ze zycie jest piekne. A facet - jak nie ten, to inny. Nie jest łatwe w to wierzyc od poczatku, ale to parwda. milosc to kwiat, ktory trzeba pielegnowac obustronnie, niepodlewany nawet kaktus w koncu uschnie na szczescie.Jestem z Toba. |
|||||
|
|
|
#1557 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 555
|
Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
|
|
|
|
|
#1558 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1559 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Nie dopuszczan do siebie myśli, że może być coś nie tak ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
|
#1560 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 555
|
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
I bardzo dobrze, pozytywne myślenie to podstawa. Ja też się postaram na jutro na wizytę wcisnąć, bo drugi dzień mnie lekko podbrzusze pobolewa (nie cały czas ale zauważalnie często) no i dalej śluz lekko brązowy.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:58.






Niemniej przykro mi było, kiedy byłam w 7 tc moja starsza siostra zaczęła mi opowiadać, że ona była kilka lat temu w ciąży, ale poroniła w 9 tc. Nigdy wcześniej mi o tym nie opowiadała. Dlaczego właśnie teraz? Albo tekst typu: wiesz, Twój mąż ma już 41 lat więc jego materiał genetyczny nie jest już taki super jak wtedy gdy miał 20 lat
w jakim celu mówi się ciężarnej takie rzeczy? Ona nie ma dzieci i jawnie utrzymuje że ich nie cierpi i woli od nich zwierzęta, których ma mnóstwo Ja myślę, że to jakiś jej system obronny -kończy w tym roku 37 lat i może żałuje, że nie ma dzieci.

co dziwne, jak patrzę na siebie i dotykał brzucha to mam wrażenie ze wyskoczył mi troche na dole, ale jak oglądam zdjecia to nie widzę jakiejś specjalnej różnicy 



Długo zajęło nam dotarcie się.
bo myślałam o nim od dwóch godzin. Staram się nie jeść słodyczy i pustych kalorii, ale ten naleśnik czaił się pod łóżkiem i nie dawał mi zasnąć 




a z drugiej strony to wiem, ze jak sie cos stanie to pierwszy wsiądzie w samolot i przyleci, zeby mi pomoc. Wkurzajace to troche, ale taki juz jest...

gdzieś tam trochę piersi bolą. I sen. Ale tak w porzadku gdyby nie te męczące nudności.
