|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Nowy tytuł na III część wątku " Listopadowo-grudniowe mamusie 2013" ma brzmieć | |||
| Rączki nózki podglądamy, jednym się urodzą damy- innym zaś chłopczęta, zaraz po tym będą święta |
|
1 | 2,08% |
| Ciągle głodne mamy brzuszki bo mieszkają w nich maluszki. |
|
0 | 0% |
| Coraz większe mamy brzuszki bo mieszkają w nich maluszki |
|
7 | 14,58% |
| Dzieci rosną ,Mamy też-szczęście nasze w brzuchu jest. |
|
3 | 6,25% |
| Idzie raczek nieboraczek,raz dziewczynka raz chłopaczek |
|
8 | 16,67% |
| Dumne z nas Mamy,nasze Maleństwa w brzuchach trzymamy |
|
0 | 0% |
| W brzuchach Maleństwa się rozwijają,Mamy na wizażu plotki uprawiają |
|
1 | 2,08% |
| Czy to chłopiec czy dziewczynka-niespodzianek będzie kilka |
|
5 | 10,42% |
| W brzuchach rosną Bobasy-cóż to za piękne czekają nas czasy? |
|
0 | 0% |
| Listopadowo-grudniowe mamusie 2013. |
|
3 | 6,25% |
| Szczęśliwe z nas mamy, bo pierwsze ruchy wyczuwamy |
|
1 | 2,08% |
| Pierwsze ruchy odczuwamy, przeszczęśliwe z nas mamy. |
|
0 | 0% |
| W II trymestr wkroczyłyśmy i płeć maluszków poznałyśmy. |
|
2 | 4,17% |
| Pierwsze bliźniaki na wątku już mamy, na wszystkie dzieciaczki niecierpliwie czekamy! |
|
2 | 4,17% |
| Pierwsze bliźniaki ujawnione, na resztę czekamy stęsknione. |
|
0 | 0% |
| Niektórzy chcą dziewczynkę, inni chłopaka,dzidzia w brzuchu myśli- dam mamie kopniaka. |
|
15 | 31,25% |
| Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4441 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
No tak,ciazowe sny.Mnie w tej narazie omijaja.
Trele-mialam-bo w wieku 8 lat umarl mi na rekach,dostal zawalu. To cudowne zwierzeta,inteligentne i skore do tresury.I ta ich zabawa.. Ale nadal od wielu lat mam akwarium (25 lat...)i 2 perskie koty (14 lat).http://kotyperskie.eu/?page_id=230 Maz poszedl z malym po bagietki a ja przygotowalam sniadnaie,wzielam prysznic i czytam emaile.Zawsze mnie dziwi,jak Francuzi sa mili dla kobiet w ciazy i dzieci.Tu nikogo dzieci nie draznia, jak np wpadna na kogos na rynku.W przeciwienstwie do Niemiec,gdzie kobieta w ciazy uwazana jest za taka,co nie ma co robic,dlatego w ciaze zaszla
|
|
|
|
#4442 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
|
Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Hej dziewczyny.
Ja się trochę uspokoilam, zdystansowalam, choć nadal jestem spieta i bez życia. Tabletki na tarczyce działaja, juz nie zasypiam na stojaco. Wczoraj moja siostrzenica znowu ugryzla Alise. Przysiegam, że kiedyś zrobię jej krzywdę :/. Wczoraj też większość dnia bolal mnie brzuch okresowo. W końcu była nospa ale po kilku godzinach od nowa. To chyba skurcze przez nerwy. I pewnie stąd też skrzep (3 tygodnie temu lekarz widział podczas badania skrzep w szyjce ale nie chciał go ruszać a ja myślałam ze się rozpuscil). W każdym razie podobnie jak z corka, w krytycznym momencie poczulam ta miłość i przywiązanie; ten stres o zdrowie mojego Malutkiego dziecka. Wiele nie pamiętam, to taki trudny dla nas czas. Ale wiem ze nic bardzo złego się u Was nie dzieje, to dobrze. I ciesze się ze wszystkie wrzuty ok. Rybko co z tymi brakami z inwentarzu? Dzastin dostałaś maila? Agnieszka umowiona juz na amnio,? Pomadki wieki nie było... Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd) Aliska przyszła na świat 18.08.2010. Witaj Kochanie Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013 |
|
|
|
#4443 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Dzień dobry!
Matko co za noc, burza za burzą, ulewy, w nocy TŻt musiał jechać do teściowej pomóc im z wodą bo zaczęła zalewać piwnicę, na szczęście uruchomili pompe i sobie jakoś dali radę. Jak pojechał to już miałam pospane bo byłam taka zdenerwowana. Dzidzia najważniejsze żebyś teraz jak zaczyna się prostować wyciszyła się i na pewno wszystko będzie ok ![]() Ja dzisiaj mam wolne, więc nie idę do pracy, kończę mgr a o 15 wyjeżdżam na genetyczne.. Boje się jak cholera, ale jedzie ze mną Mama do towarzystwa bo TŻt akurat dzisiaj ma taki dzień, że nie może wyjść wcześniej.. Trudno, obiecałam że nagram mu na telefonie jak będe mogła jak Dzidziuś fika.
__________________
|
|
|
|
#4444 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
![]() Dzień doberek! za dzisiejsze wizyty i gratulacje dla wczorajszych
__________________
Ślub 25.08.2012 ![]() <3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3 MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl Bruno 13.10.2013 g 21:20 Leon 31.03.2015 g 12:10 |
|
|
|
|
#4445 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Dziwnów
Wiadomości: 4 968
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Gratulacje dziewczyny!! Za wszystkie wizyty, dziewczynkę
Anoula ja mam wizytę 14.06 o 11:00 pewnie znów zapłace za usg Wgl wczoraj dostaliśmy nagrodę za 6 miejsce w konkursie w pracy. Bon na 150 zł |
|
|
|
#4446 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
|
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41141940]
Już spieszę z relacją ![]() Po 1 jestem szczęśliwa!!! Więc tak: 1. Macica baaardzo urosła- pani dr aż była zaskoczona, że dziecko tak szybko rośnie. Jest ogromna różnica między ostatnimi badaniami. Dzidzia fika już przy pępku 3. I najważniejsze USG. Mąż patrzył z lśniącymi oczami Serduszko waliło, maluch zdrowy. Mąż mówił, że widział bardzo dobrze, szczególnie główkę i rączki. Usg było szybkie, tak tylko żeby sprawdzić czy wszystko ok. I jest ok- łożysko się przesunęło i już jest bezpiecznie. Pani dr powiedziała, że jeszcze troszkę i będziemy się mogli przytulać A teraz najśmieszniejsza część wizyty... Mąż dociekał płci, bardzo, wypytywał czy może jednak coś widać... Pani dr powiedziała, że nie powie na razie żebyśmy się nie nastawili, ale za miesiąc powie już wszystko. (Mam usg połówkowe 01.07 o 17:00). Wychodzimy z gabinetu, a pani dr mówi z uśmiechem, że mogła nam wydrukować zdjęcie jakieś to może byśmy coś tam się dopatrzyli. Wyszłam już, a ona za mną otwiera drzwi i mówi szeptem: "bo to jak już jajka widać to lepiej zobaczycie" Ja tam wiem swoje [/QUOTE] gratuluję wizyty ![]() Cytat:
daj znać co tam zobaczycie na monitorze ja mam genetyczne dokładnie za tydzień i już się denerwuję.
|
|
|
|
|
#4447 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Polska południowo-wschodnia
Wiadomości: 924
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
ni niestety płci jeszcze nie było widac ale nawet sam lekarz nie patrzył dokładnie w tym kierunku
Cytat:
Cytat:
weronisiek88 równiez gratulacje udanej wizyty i super że wszystko jest ok ![]() za dzisiejsze wizytyale u mnie leje od samego rana... tyle w polu było zielonych truskawek i aż mnie trafia jak pomyśle że to wszystko zgnije przy takiej pogodzie... a ja mam taka ochote na truskaweczki :ślina:
__________________
http://www.slub-wesele.pl/suwaczki/200802080926.png http://www.przewodnikmp.pl/img-06062009028.png sercem jestem przy Tobie
|
||
|
|
|
#4448 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
ja właśnie wklepuje do exela wyprawkę, co jeszcze musimy kupić
__________________
Ślub 25.08.2012 ![]() <3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3 MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl Bruno 13.10.2013 g 21:20 Leon 31.03.2015 g 12:10 |
|
|
|
|
#4449 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
No nie łądnie, odpędź ją od nas bo nadal nad nami siedzi. :/ a ja muszę iść do sklepu po zakupy na fasolkę !!!!! ![]() Cytat:
![]() [1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41141940] Już spieszę z relacją ![]() Po 1 jestem szczęśliwa!!! Więc tak: 1. Macica baaardzo urosła- pani dr aż była zaskoczona, że dziecko tak szybko rośnie. Jest ogromna różnica między ostatnimi badaniami. Dzidzia fika już przy pępku 2. Dostałam zalecenie by brać globule Clotrimazol, ALE... pani dr zapomniała mi wypisać na nie recepty Wpisała Luteinę, magnez, a tego nie. Zorientowałam się dopiero w samochodzie w drodze do domu i co teraz?? Mam je brać jak najszybciej, a do lekarza nie pojadę po receptę bo to 60km w 1 stronę...Więc gdyby któraś z Was miała tabletki Clotrimazol na zbyciu, nie używała ich to chętnie odkupię. A jeśli nie to zastanawiam się czy tak na to tłumaczenie przypisze mi go mój lekarz rodziny?? 3. I najważniejsze USG. Mąż patrzył z lśniącymi oczami Serduszko waliło, maluch zdrowy. Mąż mówił, że widział bardzo dobrze, szczególnie główkę i rączki. Usg było szybkie, tak tylko żeby sprawdzić czy wszystko ok. I jest ok- łożysko się przesunęło i już jest bezpiecznie. Pani dr powiedziała, że jeszcze troszkę i będziemy się mogli przytulać A teraz najśmieszniejsza część wizyty... Mąż dociekał płci, bardzo, wypytywał czy może jednak coś widać... Pani dr powiedziała, że nie powie na razie żebyśmy się nie nastawili, ale za miesiąc powie już wszystko. (Mam usg połówkowe 01.07 o 17:00). Wychodzimy z gabinetu, a pani dr mówi z uśmiechem, że mogła nam wydrukować zdjęcie jakieś to może byśmy coś tam się dopatrzyli. Wyszłam już, a ona za mną otwiera drzwi i mówi szeptem: "bo to jak już jajka widać to lepiej zobaczycie" Ja tam wiem swoje [/QUOTE] no i dobrze że wizyta udana
__________________
.. |
||
|
|
|
#4450 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
No pomadki to wieczność nie było! POMADKO - ODEZWIJ SIĘ a mnie dzisiaj głowa napier.nicza, chyba przez tą pogodę... w każdym bądź razie modlę się zeby przestała Idę na zakupy, dziś na obiad fasolka po bretońsku potem pewnie skocze na handel i jeszcze muszę iść do PUPu więc pewnie wrócę koło południa..........
__________________
.. |
|
|
|
|
#4451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 3 442
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Ajjjjj, przygotowałam sobie długiego posta z cytowaniem, ale zamknęła mi się strona
Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi w sprawie mojego wpisu o " utracie wolności". Miło się czytało i mnie to podbudowało Piszecie o strachu przed porodem. Otóż mój strach jest OGROMNY. Przed zajściem w ciążę byłam pewna że chcę rodzić przez cc, potem jak już byłam w ciąży i przeczytałam ze cesarka odbywa się na żywo, to znaczy jest się przytomnym, to stwierdziłam, że tego nie zniosę psychicznie. A teraz znowu jak czytam te opisy porodów, szczególnie wielogodzinnych męczarni, które kończą się i tak cc ![]() .Zastanawiam się czy nie spróbować tego ominąć. Bo samego bólu to tak się nie boję, ale ten dyskomfort, że mam tam się przetaczać goła i dziesiątki osób będą mi zaglądać między nogi Podsumowując, czy któraś nie myślała, żeby sobie załatwić cesarkę?
__________________
"If your dreams don't scare you they're not big enough".... |
|
|
|
#4452 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
|
|
|
|
#4453 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Dziwnów
Wiadomości: 4 968
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
![]() Ja nie biorę się za wyprawkę, bo mnie przeraża na szczęście ciuszki, łóżeczko i wózek będziemy mięli![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4454 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Ja się zgadzam z Maya, mimo strachu przed porodem naturalnym to wolałabym uniknąć cc bo jednak powrót do sprawności po cc trwa dłużej niż nawet po naturalnym nawet przy nacinaniu. A ja się chcę zajmować swoim maleństwem od samego początku a nie że mi go położne zabiorą i będą tylko na karmienie na chwilę przynosić.
|
|
|
|
#4455 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 701
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
a ja porodu jeszcze sie nie boje,myslec o tym za bardzo nie chce,bo jak sie teraz zaczne nakrecac to co bedzie pozniej. Za bardzo tez relacji z przebiegu nie chce czytac...kurcze,nie ma co sie oszukiwac,przyjemne to nie jest,boli i w ogole,ale kobiety to przezywaja,ba jeszcze rodza czesto nastepne dzieci
![]() cc jak dla mnie jest metoda na zasadzie "wyjscie z trudnej sytuacji", gdy sa do tego wskazania konkretne...moze teraz tak bohatersko mysle,reki obciac sobie nie dam,ze blizej terminu porodu poglady mi sie nie zmienia. napewno bez wskazan cesarki zalatwiac nei bede-to moj stan umyslu na chwile obecna
|
|
|
|
#4456 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 533
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Lecę dziewczyny na zajęcia, miłego dnia, powoli kończę semestr
|
|
|
|
#4457 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
|
|
|
|
#4458 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
__________________
Ślub 25.08.2012 ![]() <3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3 MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl Bruno 13.10.2013 g 21:20 Leon 31.03.2015 g 12:10 |
|
|
|
|
#4459 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
Ja miałam cc po 4h skurczy. Teraz nie wiem co mnie czeka, nie rozmawiałam o tym z lekarzem jeszcze. Wszystko wydaje się być normalnie, prawidłowo, ale poprzednio też tak było i cc... Na życzenie nie polecam. W ogóle nie polecam. Później masz kilka miesięcy wyjęte z życia... Po operacji dochodzi się do siebie dłużej niż po kilkugodzinnym porodzie naturalnym. |
|
|
|
|
#4460 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 701
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
tak w ogole to stesknilam sie za swoim Tymusiem
USG genetyczne mialam w 13tyg. (24.04),a pozniej juz go nie wiedzialam,slyszlaam serduszko,ale to nie to samo...jakos musze wytrzymac do polowkowego,juz niedlugoale stesknilam sie jak zaczelysmy gadac o tych porodach,bo sobie pomyslalam o chwili pierwszego spotkania.... |
|
|
|
#4461 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Dziwnów
Wiadomości: 4 968
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
Cytat:
W nagrodę dostaliśmy bony sodexo, muszę zobaczyć gdzie można je zużyć to troszkę wyprawki bym kupiła jeszcze ---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:51 ---------- Cytat:
Wgl ostatnio powiedziałam tż, że muszę przestać nastawiać się na dziewczynkę, bo jak będzie chłop to zonk. A on na początku też chciał chłopca, a teraz Ulka, Ulka
|
|||
|
|
|
#4462 | |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
__________________
Ślub 25.08.2012 ![]() <3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3 MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl Bruno 13.10.2013 g 21:20 Leon 31.03.2015 g 12:10 |
|
|
|
|
#4463 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Zgadzam się w 100% z Anoulom- chciałabym uniknąć cc za wszelką cenę, bo przy porodzie naturalnym nacinają Ci krocze i później je zszywają- masz zszyte 2 kawałki skóry, mając CC rozcinają Ci już nie tylko skórę na brzuchu, ale mięśnie, powłoki brzuszne, macicę i później to zszywają.. Poza tym po porodzie naturalnym nie jest się unieruchomioną- boli na pewno, ciężko żeby nie, ale nie trzeba leżeć plackiem, później z pomocą innych się pionizować.
Moja przyjaciółka po 9 godzinnym porodzie, gdzie popękała itp. poleżała 3 godziny po czym kazali jej wstać i iść pod prysznic. I poszła, a jak przyszłam do niej 6 godzin po porodzie to z bólem owszem, ale sama szła do łazienki i bez problemu podnosiła dziecko, po cc raczej nie wolno dźwigać- zalecane jest żeby Ci ktos dziecko podawał jak już siedzisz.. Ciało kobiety przygotowane jest do porodu naturalnego, rozciąga się całe 9 miesięcy i dostosowuje do ciężkich warunków. Do operacji żadne ciało nie jest przygotowane, nie ma sie co oszukiwać. Mya ja te bony realizowałam normalnie w tesco i kilku galeriowych sieciówkach ale już nie kojarzę, coś mi nawet smyk świta.. Ja mam nadzieję że Nasz Tymulek będzie miał myrdka
__________________
Edytowane przez Azealia Czas edycji: 2013-06-04 o 10:01 |
|
|
|
#4464 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 912
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
Poród nie był dla mnie krępujący, choć dziewczyny ja jestem z tych nieśmiałych i panikujących na zapas.
|
|
|
|
|
#4465 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
|
Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Ale robicie dramat z cc. Potem te co im kaza przejść operacje będą miały depresje i leki jeszcze przed porodem.
Miałam cc ze względu na ułożenie stopkowe corki. Alisa była ze mna 20 minut po porodzie. Po 6 godzinach byłam na nogach. Wolno mi było chodzić, kapac się, zajmowac dzieckiem. Tylko jedzenie było zabronione. Bolalo ale bez tragedii. Odmowilam przyjmowania przeciwbolowek. Raz chyba wzięłam nospe. Na prawdę wspominam cc bardzo dobrze. Wiele zależy od kobiety i od nastawienia. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd) Aliska przyszła na świat 18.08.2010. Witaj Kochanie Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013 |
|
|
|
#4466 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Głogów
Wiadomości: 53
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Witam wszystkie mamy!
Jakimś cudem udało mi się wszystko nadrobić od mojego ostatniego postu ale przepraszam, nie dam rady odpisać bo tyle tego było. Gdzieś od 07 maja, wtedy miałam wizytę, na której usłyszałam serduszko Co do porodu to nie wyobrażam sobie żeby mieć cc na żądanie, dla mnie to jest jakieś nienaturalne. Anoula na którym jesteś roku? Ja kończę drugi i zastanawiam się co dalej... gdybym studia miała na miejscu to bym nie miała takiego dylematu ale mam je 100 km od domu i dojazd 2godz pociągiem i jakoś sobie nie wyobrażam siebie o 6 rano z wielkim brzuchem w 7-8 msc, jak jadę zatłoczonym pociągiem. No i wstrząsy, czy to nie jest niebezpieczne? a później 10 godz na uczelni i znowu pociąg... chyba pozostaje wziąć dziekankę. A Ty jak to robisz, jeśli mogę zapytać? |
|
|
|
#4467 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Nigdy,pomimo tego ze porod naturalny byl dla mnie horrorem.Bolu nie zapomnialam i poobgryzanych z bolu paznokci.Bylam nacinana i to duzo.Po porodzie mdlalam i pomimo naciecia (bol cholerny ale przy porodowym to pikus) od razu wstalam i szlam do toalety i pod prysznic.Uwierz-w momencie porodu nie beda cie interesowaly inne osoby poza toba sama i dzieckiem.Ja poprostu chcialam by bylo juz po wszystkim.Podobno przez komplikacje bylo w pokoju 12 osob ja pamietam tylko 5
Nie wiem jak u was,ale u nas nawet po cesarce trzeba od razu sie zajmowac dzieckiem,a ciezko jest,bedac zgietym w pol bo rana ciagnie.Przy nacieciu mozna od razu biegac ja tez normalnie siadalam,choc rana bolala mnie jeszcze prawie rok.Mam nadzieje,ze moj syn juz utorowal droge i zniszczyl te chrzastke przy kosci ogonowej co mu blokowala droge i drugie wyjdzie juz normalnie i obejdzie sie bez traumy.Cytat:
tzn.jezeli porod byl normalny to moze tak.Ale ja bolu nie zapomnialam.Nie bede obrazowac do czego bym ten bol porownala Edytowane przez De28 Czas edycji: 2013-06-04 o 10:16 |
|
|
|
|
#4468 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 701
|
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
kciuki za wizyte,zeby wszystko bylo widac pieknie
|
|
|
|
|
#4469 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Nordrhein-Westfallen
Wiadomości: 2 996
|
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
Ale mam tez jedna kolezanke,ktora nie wspomina zle,ale dlugo do siebie dochodzila.
|
|
|
|
|
#4470 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013
Cytat:
![]() Cytat:
To się tylko tak wydaje, że rozetną, wyciągną dziecko i już jest cacy i po bólu. Na początku może tak, ale... (daję na jasno, bo nie chcę nikogo nastraszyć, jak ktoś się boi to niech nie czyta): - podczas cesarki jesteś znieczulona od pasa w dół, nie czujesz w ogóle swoich nóg, a widzisz jak ci je pielęgniarki podnoszą do góry - okropne uczucie - czujesz, jak wyciągają dziecko, jak przewracają jelitami, jak zszywają - masz założony cewnik przez ok. dobę - mało przyjemne - po dwóch godzinach, jak przestaje działać znieczulenie, pojawia się okropny ból, owszem, dają środku przeciwbólowe, ale one tego bólu całkiem nie uśmierzają (ja np. całą noc nie spałam, bo tak mnie bolało) - pierwsze wstanie po cesarce to jest KOSZMAR!!! zrobienie kilku kroków do łazienki to droga krzyżowa, jakikolwiek ruch sprawia okropny ból, jakby ci się brzuch urywał - przez pierwszą dobę w ogóle nie ma się jak zająć dzieckiem, potem przez kilka dni też jest ciężko, bo okropnie boli - nie ma pokarmu, pojawia się dopiero po ok. 2-3 dniach i to od razu jest nawał, rozsadza piersi, wcześniej dziecko jest karmione mm z butelki - brzuch po cesarce o wiele gorzej zrzucić, przeważnie i tak zostaje taki zwisający flaczek nad blizną - mogą się pojawić powikłania pooperacyjne, zrosty w jamie brzusznej (m.in. utrudniujące kolejną ciążę) itp. Owszem, da się to wszystko przeżyć i żyć dalej, ale ja osobiście sama na własne życzenie nigdy bym sobie czegoś takiego nie zrobiła. Zresztą gdyby przy porodzie naturalnym coś szło nie tak, to zawsze można cesarkę zrobić, żeby dziecku nie zaszkodzić. Ja miałam taką sytuację - Sebusiowi się główka zaklinowała i zaczął mu się robić obrzęk, więc lekarza stwierdzili, że lepiej nie czekać dalej tylko zrobić cc. |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:04.



Ale nadal od wielu lat mam akwarium (25 lat...)i 2 perskie koty (14 lat).





super że dzieciaczki rosną zdrowo 
za dzisiejsze wizyty i gratulacje dla wczorajszych
Ślub 25.08.2012
gratuluję wizyty
Na szczęście wszystko dobrze, dzidziol rośnie, rączki, nózki, główka, wszystko na swoim miejscu 



ale w sumie w perspektywie całego życia z dzieckiem to tylko parę godzin męczarni 
.


USG genetyczne mialam w 13tyg. (24.04),a pozniej juz go nie wiedzialam,slyszlaam serduszko,ale to nie to samo...jakos musze wytrzymac do polowkowego,juz niedlugo

