Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013 - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Nowy tytuł na III część wątku " Listopadowo-grudniowe mamusie 2013" ma brzmieć
Rączki nózki podglądamy, jednym się urodzą damy- innym zaś chłopczęta, zaraz po tym będą święta 1 2,08%
Ciągle głodne mamy brzuszki bo mieszkają w nich maluszki. 0 0%
Coraz większe mamy brzuszki bo mieszkają w nich maluszki 7 14,58%
Dzieci rosną ,Mamy też-szczęście nasze w brzuchu jest. 3 6,25%
Idzie raczek nieboraczek,raz dziewczynka raz chłopaczek 8 16,67%
Dumne z nas Mamy,nasze Maleństwa w brzuchach trzymamy 0 0%
W brzuchach Maleństwa się rozwijają,Mamy na wizażu plotki uprawiają 1 2,08%
Czy to chłopiec czy dziewczynka-niespodzianek będzie kilka 5 10,42%
W brzuchach rosną Bobasy-cóż to za piękne czekają nas czasy? 0 0%
Listopadowo-grudniowe mamusie 2013. 3 6,25%
Szczęśliwe z nas mamy, bo pierwsze ruchy wyczuwamy 1 2,08%
Pierwsze ruchy odczuwamy, przeszczęśliwe z nas mamy. 0 0%
W II trymestr wkroczyłyśmy i płeć maluszków poznałyśmy. 2 4,17%
Pierwsze bliźniaki na wątku już mamy, na wszystkie dzieciaczki niecierpliwie czekamy! 2 4,17%
Pierwsze bliźniaki ujawnione, na resztę czekamy stęsknione. 0 0%
Niektórzy chcą dziewczynkę, inni chłopaka,dzidzia w brzuchu myśli- dam mamie kopniaka. 15 31,25%
Głosujący: 48. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-04, 10:18   #4471
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
tak w ogole to stesknilam sie za swoim Tymusiem USG genetyczne mialam w 13tyg. (24.04),a pozniej juz go nie wiedzialam,slyszlaam serduszko,ale to nie to samo...jakos musze wytrzymac do polowkowego,juz niedlugo

ale stesknilam sie jak zaczelysmy gadac o tych porodach,bo sobie pomyslalam o chwili pierwszego spotkania....
pierwsze spotkaniepierwsze chwile razem jak dla mnie 9 mies ciąży to za długo ja bym chciała już no ale ze mnie taki niecierpliwiec jest
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:21   #4472
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Rinco nie strqsz, napisz ze mówisz o sobie bo to nie regula.

Ja miałam pelno mleka jeszcze w pozycji calkowicie lezacej.
Mogłam karmic od razu. I od razu pigula mala przycisnela mi do piersi.
Cewnik wyjeli mi po 4h a zakladali juz w znieczuleniu. Chwile zaszczypalo.

O przepraszam, jedno co złe wspominam to pierwsza grubsza sprawa w wc. Ale to bardziej w glowie niz w tyłku.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013

Edytowane przez dzidziadziumdzia
Czas edycji: 2013-06-04 o 10:23
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:23   #4473
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Do Gąciarza, a Ty?




NIE NIE NIE!!! Odradzam!!! Dla mnie cesarka jest o wiele gorsza niż poród naturalny, a można powiedzieć, że mam porównanie, bo miałam cc po godzinie partych.

To się tylko tak wydaje, że rozetną, wyciągną dziecko i już jest cacy i po bólu. Na początku może tak, ale... (daję na jasno, bo nie chcę nikogo nastraszyć, jak ktoś się boi to niech nie czyta):
- podczas cesarki jesteś znieczulona od pasa w dół, nie czujesz w ogóle swoich nóg, a widzisz jak ci je pielęgniarki podnoszą do góry - okropne uczucie
- czujesz, jak wyciągają dziecko, jak przewracają jelitami, jak zszywają
- masz założony cewnik przez ok. dobę - mało przyjemne
- po dwóch godzinach, jak przestaje działać znieczulenie, pojawia się okropny ból, owszem, dają środku przeciwbólowe, ale one tego bólu całkiem nie uśmierzają (ja np. całą noc nie spałam, bo tak mnie bolało)
- pierwsze wstanie po cesarce to jest KOSZMAR!!! zrobienie kilku kroków do łazienki to droga krzyżowa, jakikolwiek ruch sprawia okropny ból, jakby ci się brzuch urywał
- przez pierwszą dobę w ogóle nie ma się jak zająć dzieckiem, potem przez kilka dni też jest ciężko, bo okropnie boli
- nie ma pokarmu, pojawia się dopiero po ok. 2-3 dniach i to od razu jest nawał, rozsadza piersi, wcześniej dziecko jest karmione mm z butelki
- brzuch po cesarce o wiele gorzej zrzucić, przeważnie i tak zostaje taki zwisający flaczek nad blizną
- mogą się pojawić powikłania pooperacyjne, zrosty w jamie brzusznej (m.in. utrudniujące kolejną ciążę) itp.
Owszem, da się to wszystko przeżyć i żyć dalej, ale ja osobiście sama na własne życzenie nigdy bym sobie czegoś takiego nie zrobiła.

Zresztą gdyby przy porodzie naturalnym coś szło nie tak, to zawsze można cesarkę zrobić, żeby dziecku nie zaszkodzić. Ja miałam taką sytuację - Sebusiowi się główka zaklinowała i zaczął mu się robić obrzęk, więc lekarza stwierdzili, że lepiej nie czekać dalej tylko zrobić cc.
normalnie strach się bać
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:23   #4474
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Ale robicie dramat z cc. Potem te co im kaza przejść operacje będą miały depresje i leki jeszcze przed porodem.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja nie uważam, że robimy dramat z cc. Oczywiście, że jeśli jest wskazanie to trzeba przeżyć i cc i nie ma co popadać w depresję, ale tu było pytanie o załatwienie sobie cc bez wskazań ku temu a ze strachu przed porodem. I w tym kontekście nie wyobrażam sobie czegoś takiego. 1 i 2 wersja porodu sprawi ból, ale poród naturalny w trakcie, a cesarka długo po fakcie. A dzieckiem trzeba się zająć.

Ja np. nie wspominam już tak dobrze cc bo po znieczuleniu w kręgosłup miałam powikłania, nie mogłam dojść do siebie przez 3 dni, byłam niemal nieprzytomna. Więc w życiu nie wybrałabym cc gdybym nie musiała.

:OOOOOO Gdzież czujesz jak Ci jelita przewracają??????? W życiu nic się nie czuje jak się ma znieczulenie w kręgosłup! Istny paraliż, nic a nic się nie czuje jeszcze kilka godzin po operacji.

Edytowane przez a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca
Czas edycji: 2013-06-04 o 10:36
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:24   #4475
nati16
Raczkowanie
 
Avatar nati16
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 39
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Witam!
Jestem tu nowa ale szukam odpowiedzi na moje wątpliwości.
Więc ostatnią @ miałam 16 kwietnia i do dzisiaj nic, 27 maja test negatywny, kolejny test tydzień później 3 czerwca pozytywny, drugi i trzeci test tego dnia innych firm też pozytywny i następny 4 czerwca rano tez pozytywny, wczoraj wizyta u lekarza ale na USG nic nie widać. Zaznaczam że mam jakieś dziwne plamienia od 4 dni.Czy możliwa jest ciąża? czy wynik może być błędny? staramy się z mężem już ponad rok i nagle by się udało? jakie jest Wasze zdanie?
nati16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:27   #4476
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41143757]Ja nie uważam, że robimy dramat z cc. Oczywiście, że jeśli jest wskazanie to trzeba przeżyć i cc i nie ma co popadać w depresję, ale tu było pytanie o załatwienie sobie cc bez wskazań ku temu a ze strachu przed porodem. I w tym kontekście nie wyobrażam sobie czegoś takiego. 1 i 2 wersja porodu sprawi ból, ale poród naturalny w trakcie, a cesarka długo po fakcie. W dzieckiem trzeba się zająć.

Ja np. nie wspominam już tak dobrze cc bo po znieczuleniu w kręgosłup miałam powikłania, nie mogłam dojść do siebie przez 3 dni, byłam niemal nieprzytomna. Więc w życiu nie wybrałabym cc gdybym nie musiała.[/QUOTE]

Zgadzam się w 100%
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:28   #4477
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Weronisiek to pomysl jak czulaby sie kobieta, ktora będzie rodzic po raz pierwszy i praktycznie od początku wie, ze bedzie musiała byc krojona (np ja). Czytając to wszystko balabym sie wejsc do szpitala.

A to na prawdę nie jest regula.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:28   #4478
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
ja niestety na to genetyczne musialam isc sama,bo tz wracal akurat przez pol polski ze szkolenia i sie nie wyrobil,ale nie winie go za to,widac,ze tez mu bylo przykro...poprosilam lekarza,zeby mi plytke nagral,chociaz minutek,bo maz nie mogl i nagral...pewnie i tak za kazdym razem nagrywaja,wiec moze warto tez zapytac u Ciebie?

kciuki za wizyte,zeby wszystko bylo widac pieknie
No właśnie mam w planach o to zapytać, ewentualnie nagram swoim telefonem troche, bo widziałam że strasznie przeżywa, że nie może ze mną pojechać..

Dzidzia jeśli cc masz ze wskazania to co innego, wtedy idziesz i przeżywasz to dla dobra dziecka, ale jakby Dziecko ułożyło się prawidłowo to z własnej woli chciałabyś cc czy jednak wolałabyś sn?
__________________
In love
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:30   #4479
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41143757]:OOOOOO Gdzież czujesz jak Ci jelita przewracają??????? W życiu nic się nie czuje jak się ma znieczulenie w kręgosłup! Istny paraliż, nic a nic się nie czuje jeszcze kilka godzin po operacji.[/QUOTE]

No ja czułam To nie bolało zupełnie, ale czuć te szarpania, a jeszcze lekarz się nade mną schylił i się pyta czy miałam wycinany wyrostek, bo nie mogą go znaleść
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:30   #4480
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez nati16 Pokaż wiadomość
Witam!
Jestem tu nowa ale szukam odpowiedzi na moje wątpliwości.
Więc ostatnią @ miałam 16 kwietnia i do dzisiaj nic, 27 maja test negatywny, kolejny test tydzień później 3 czerwca pozytywny, drugi i trzeci test tego dnia innych firm też pozytywny i następny 4 czerwca rano tez pozytywny, wczoraj wizyta u lekarza ale na USG nic nie widać. Zaznaczam że mam jakieś dziwne plamienia od 4 dni.Czy możliwa jest ciąża? czy wynik może być błędny? staramy się z mężem już ponad rok i nagle by się udało? jakie jest Wasze zdanie?
najlepiej pójdź jeszcze do innego lekarza my tu nic nie poradzimy.... (ewentualnie zrób bete z krwi i powtórz po 48h żeby sprawdzić przyrost) te plamienia od 4 dni mogłobyć to poronienie... może ciąża pozamaciczna... po prostu chyba na jakiegoś słabego lekarza trafiłaś....
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:32   #4481
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Weronisiek to pomysl jak czulaby sie kobieta, ktora będzie rodzic po raz pierwszy i praktycznie od początku wie, ze bedzie musiała byc krojona (np ja). Czytając to wszystko balabym sie wejsc do szpitala.

A to na prawdę nie jest regula.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja bym wolała to wszystko wiedzieć. A nie wiedziałam i się bardzo zdziwiłam, bo miałam właśnie takie wyobrażenie o cc, że to taki bezbolesny poród - znieczulą, wyciągnąć, zaszyją i po kłopocie. A tak nie było. W ogóle nie byłam przygotowana psychicznie na taki hardkor. Teraz też będę mieć cc, ale już wiem co mnie czeka i wiem, że wytrzymam, choć łatwo nie będzie. Gdybym miała wybór to wolałabym sn, a cc w ostateczności.

Edytowane przez rinco
Czas edycji: 2013-06-04 o 10:34
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:34   #4482
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

chyba powinnyśmy zmienić temat na bardziej przyjemny

czy któraś z Was była ostatnio w C&A, są jakieś promocje?
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:35   #4483
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Ja bym wolała to wszystko wiedzieć. A nie wiedziałam i się bardzo zdziwiłam, bo miałam właśnie takie wyobrażenie o cc, że to taki bezbolesny poród - znieczulą, wyciągnąć, zaszyją i po kłopocie. A tak nie było. W ogóle nie byłam przygotowana psychicznie na taki hardkor. Teraz też będę mieć cc, ale już wiem co mnie czeka i wiem, że wytrzymam, choć łatwo nie będzie.
Ja mam tę głupią naturę, że wolę się nastawić na najgorsze i się ewentualnie rozczarować, ale ja od zawsze interesowałam się medycyną i lubię oglądać np programy w których pokazują operacje itp, więc ja bym tak n żywioł nie poszła nie wiedząc co i jak bo prawdopodobnie jakby mi odcieli czucie w nogach to bym dostała wielkiego ataku paniki :P
__________________
In love
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:38   #4484
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
kruszynka-i tak dobrze,ze smsa wyslal.Tylko czy to prawda.
Urlopuje na granicy francusko-hiszpanskiej.Tu mamy domek.
Zazdroszczę urlopu... ja muszę jeszcze miesiąc poczekać...

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
No i byłam na wizycie, ale co się nastresowałam od rana... bo badanie przezierności, to wiecie... Na szczęście wszystko dobrze, dzidziol rośnie, rączki, nózki, główka, wszystko na swoim miejscu Ma 5 cm. Płci jeszcze nie znam, może za miesiąc coś będzie widać. Odetchnęłam z ulgą po tej wizycie. Następna 1 lipca o 14.15.

Co do kopniaków to pamiętam jak pod koniec ciąży czasami jak leżałam na plecach i Seba mnie kopnął to mi się aż cały tyłek przesuwał w bok

A odnośnie porodów to wszystko idzie przeżyć Ja się nie bałam wcale, jak się zaczęło to byłam strasznie podekscytowana, prawie w podskokach leciałam do szpitala Potem było już trochę gorzej ale w sumie w perspektywie całego życia z dzieckiem to tylko parę godzin męczarni Poza tym ten ból się naprawdę zapomina! Ja co prawda miałam cc, ale dopiero po godzinie partych, więc można powiedzieć, że prawie przeżyłam dwa porody i jakoś tą części naturalną bardzo mile wspominam, choć lekko nie było
za udaną wizytę!

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41141940]QUOTE=nemosek;41139522]

Weronisiek nie dawała jeszcze znać jak po wizycie nie?

[/QUOTE]

Już spieszę z relacją

Po 1 jestem szczęśliwa!!! Zabranie męża do pani dr było najlepszym moim pomysłem w ostatnich miesiącach. Zamiast kłócić się, płakać, mogłam zrobić to już dawno.

Więc tak: 1. Macica baaardzo urosła- pani dr aż była zaskoczona, że dziecko tak szybko rośnie. Jest ogromna różnica między ostatnimi badaniami. Dzidzia fika już przy pępku

2. Dostałam zalecenie by brać globule Clotrimazol, ALE... pani dr zapomniała mi wypisać na nie recepty Wpisała Luteinę, magnez, a tego nie. Zorientowałam się dopiero w samochodzie w drodze do domu i co teraz?? Mam je brać jak najszybciej, a do lekarza nie pojadę po receptę bo to 60km w 1 stronę...
Więc gdyby któraś z Was miała tabletki Clotrimazol na zbyciu, nie używała ich to chętnie odkupię.
A jeśli nie to zastanawiam się czy tak na to tłumaczenie przypisze mi go mój lekarz rodziny??

3. I najważniejsze USG. Mąż patrzył z lśniącymi oczami Wypytywał. "To serce?" "A widać już coś?".
Serduszko waliło, maluch zdrowy. Mąż mówił, że widział bardzo dobrze, szczególnie główkę i rączki.
Usg było szybkie, tak tylko żeby sprawdzić czy wszystko ok. I jest ok- łożysko się przesunęło i już jest bezpiecznie. Pani dr powiedziała, że jeszcze troszkę i będziemy się mogli przytulać

A teraz najśmieszniejsza część wizyty... Mąż dociekał płci, bardzo, wypytywał czy może jednak coś widać... Pani dr powiedziała, że nie powie na razie żebyśmy się nie nastawili, ale za miesiąc powie już wszystko. (Mam usg połówkowe 01.07 o 17:00). Wychodzimy z gabinetu, a pani dr mówi z uśmiechem, że mogła nam wydrukować zdjęcie jakieś to może byśmy coś tam się dopatrzyli. Wyszłam już, a ona za mną otwiera drzwi i mówi szeptem: "bo to jak już jajka widać to lepiej zobaczycie"


Ja tam wiem swoje [/QUOTE]

.Super, że Tż zadowolony... jak jeszccze potwierdzi się,ż to synuś to dopiero będzie chodził dumny jak paw

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny.
Ja się trochę uspokoilam, zdystansowalam, choć nadal jestem spieta i bez życia.
Tabletki na tarczyce działaja, juz nie zasypiam na stojaco.

Wczoraj moja siostrzenica znowu ugryzla Alise. Przysiegam, że kiedyś zrobię jej krzywdę :/.

Wczoraj też większość dnia bolal mnie brzuch okresowo. W końcu była nospa ale po kilku godzinach od nowa. To chyba skurcze przez nerwy. I pewnie stąd też skrzep (3 tygodnie temu lekarz widział podczas badania skrzep w szyjce ale nie chciał go ruszać a ja myślałam ze się rozpuscil). W każdym razie podobnie jak z corka, w krytycznym momencie poczulam ta miłość i przywiązanie; ten stres o zdrowie mojego Malutkiego dziecka.

Wiele nie pamiętam, to taki trudny dla nas czas. Ale wiem ze nic bardzo złego się u Was nie dzieje, to dobrze. I ciesze się ze wszystkie wrzuty ok.

Rybko co z tymi brakami z inwentarzu?
Dzastin dostałaś maila?
Agnieszka umowiona juz na amnio,?

Pomadki wieki nie było...



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
aaaa usunęłam to przypadkowo... bo miałam kilkanaście nowych wiaodmości min patrze od Tatiana i myślałam,ze to jakiś automat i nawet nie przeczytałam... kochana wyślesz mi jeszcze raz?

Cytat:
Napisane przez Mya1989 Pokaż wiadomość
Gratulacje dziewczyny!! Za wszystkie wizyty, dziewczynkę i trzymam kciukaski za dzisiejsze.

Anoula ja mam wizytę 14.06 o 11:00 pewnie znów zapłace za usg ale chcę widzieć moje bobo :P

Wgl wczoraj dostaliśmy nagrodę za 6 miejsce w konkursie w pracy. Bon na 150 zł


Hej mamuśkiWitamy się w równym 19 tygodniu

Ale się u Nas rozpadało... masakra...
a mnie dziś czeka sprzątanie kibelka...

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
chyba powinnyśmy zmienić temat na bardziej przyjemny

czy któraś z Was była ostatnio w C&A, są jakieś promocje?
Ja byłam w piątek.. ale nic ciekawego nie było, po wizycie za tydzień zrobię drugie podejście
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:39   #4485
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

A w ogóle to poród to tylko chwila, będzie, minie i po krzyku, nie ma się co na nim za bardzo skupiać. A potem to już same przyjemności, kupki, kolki, nieprzespane noce itd.

I jeszcze jedno: w 9-tym miesiącu, jak brzuch już jest ogromny, to się na ten poród czeka jak na zbawienie Zobaczycie jak będziecie marzyć, żeby się już zaczęło
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:40   #4486
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Azealia moment, my sie nie rozumiemy.
Bo chyba odczucia z cc byłyby takie same czy ze wskazan czy na życzenie prawda? Chodzi mi o zasade.

Jeśli ktos by napisal, ze musi mieć cc, bo cos tam to te opisy wyglądałyby tak samo, wiec chyba nie do końca dziewczyny odpowiadaja w kontekście wyboru typu porodu, bo to nic nie zmienia.

I niestety nie podoba mi sie wyrazanie teorii przez osoby, ktore przez to nie przeszły, bo każdy odczuwa to inaczej. I z reguły sie narzeka-jak na lekarza, ktory popelni blad-to co zle zawsze wszędzie i glosno. A to ze przed błędem uratowal milion ludzi, o tym sie glosno nie mówi.

Zawsze chciałam rodzic naturalnie. Uwazam to za spełnienie kobiecości. Dziś wiem, ze 3 lata temu tego porodu nie przezylabym ani ja ani moje dziecko.


Nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi.
Acha, mi wody odeszly bez skurczy a po 2 godzinach na stole operacyjnym miałam juz skurcze parte (choć nie miałabym szans utrudnić).

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:41   #4487
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Zazdroszczę urlopu... ja muszę jeszcze miesiąc poczekać...



za udaną wizytę!



Już spieszę z relacją

Po 1 jestem szczęśliwa!!! Zabranie męża do pani dr było najlepszym moim pomysłem w ostatnich miesiącach. Zamiast kłócić się, płakać, mogłam zrobić to już dawno.

Więc tak: 1. Macica baaardzo urosła- pani dr aż była zaskoczona, że dziecko tak szybko rośnie. Jest ogromna różnica między ostatnimi badaniami. Dzidzia fika już przy pępku

2. Dostałam zalecenie by brać globule Clotrimazol, ALE... pani dr zapomniała mi wypisać na nie recepty Wpisała Luteinę, magnez, a tego nie. Zorientowałam się dopiero w samochodzie w drodze do domu i co teraz?? Mam je brać jak najszybciej, a do lekarza nie pojadę po receptę bo to 60km w 1 stronę...
Więc gdyby któraś z Was miała tabletki Clotrimazol na zbyciu, nie używała ich to chętnie odkupię.
A jeśli nie to zastanawiam się czy tak na to tłumaczenie przypisze mi go mój lekarz rodziny??

3. I najważniejsze USG. Mąż patrzył z lśniącymi oczami Wypytywał. "To serce?" "A widać już coś?".
Serduszko waliło, maluch zdrowy. Mąż mówił, że widział bardzo dobrze, szczególnie główkę i rączki.
Usg było szybkie, tak tylko żeby sprawdzić czy wszystko ok. I jest ok- łożysko się przesunęło i już jest bezpiecznie. Pani dr powiedziała, że jeszcze troszkę i będziemy się mogli przytulać

A teraz najśmieszniejsza część wizyty... Mąż dociekał płci, bardzo, wypytywał czy może jednak coś widać... Pani dr powiedziała, że nie powie na razie żebyśmy się nie nastawili, ale za miesiąc powie już wszystko. (Mam usg połówkowe 01.07 o 17:00). Wychodzimy z gabinetu, a pani dr mówi z uśmiechem, że mogła nam wydrukować zdjęcie jakieś to może byśmy coś tam się dopatrzyli. Wyszłam już, a ona za mną otwiera drzwi i mówi szeptem: "bo to jak już jajka widać to lepiej zobaczycie"


Ja tam wiem swoje
.Super, że Tż zadowolony... jak jeszccze potwierdzi się,ż to synuś to dopiero będzie chodził dumny jak paw



aaaa usunęłam to przypadkowo... bo miałam kilkanaście nowych wiaodmości min patrze od Tatiana i myślałam,ze to jakiś automat i nawet nie przeczytałam... kochana wyślesz mi jeszcze raz?





Hej mamuśkiWitamy się w równym 19 tygodniu

Ale się u Nas rozpadało... masakra...
a mnie dziś czeka sprzątanie kibelka...

---------- Dopisano o 10:38 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------



Ja byłam w piątek.. ale nic ciekawego nie było, po wizycie za tydzień zrobię drugie podejście
to poproszę o relację ja wybieram się w przyszły czwartek bo mam usg w gdańsku i przy okazji chce zahaczyć o H&M i C&A
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:41   #4488
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Witam w ten deszczowy dzień

weronisiek88 Super że wizyta udana

Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, ja wczoraj miałam do Was napisać ale jakaś taka byłam padnięta, chyba pogoda mnie dobiła, burza przeszła okropna, prądu nie mieliśmy bo jakaś awaria była.

Gratuluję poznanych płci, udanych wizyt super że dzieciaczki rosną zdrowo

Miałam się Wam pochwalić wczoraj jakie kupiłam koszyczki, w sumie nie wiem czy to będą np na pieluszki przy łóżeczku, na kremy czy jeszcze na coś innego ale spodobały mi się i jeszcze były na promocji więc w ogóle wtedy mi się już najbardziej spodobały

Moja mała szaleje, wczoraj przez dzień się wierciła, teraz tez już zaczyna swoje balety
Też mam takie koszyczki i myślałam żeby powkładać w nie kosmetyki dla maleństwa

Cytat:
Napisane przez peppermint patty Pokaż wiadomość
tak w ogole to stesknilam sie za swoim Tymusiem USG genetyczne mialam w 13tyg. (24.04),a pozniej juz go nie wiedzialam,slyszlaam serduszko,ale to nie to samo...jakos musze wytrzymac do polowkowego,juz niedlugo

ale stesknilam sie jak zaczelysmy gadac o tych porodach,bo sobie pomyslalam o chwili pierwszego spotkania....
Też się stęskniłam okropnie za swoim maleństwem, mój lekarz w ogóle nie robi mi na normalnej wizycie USG ;/ więc żeby zobaczyć maleństwo musiałabym co jakiś czas zapisywać się prywatnie . Jak pójdę w czwartek to się go zapytam czego mi USG nie robi...

Edytowane przez domii29
Czas edycji: 2013-06-04 o 10:43
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:43   #4489
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Weronisiek to pomysl jak czulaby sie kobieta, ktora będzie rodzic po raz pierwszy i praktycznie od początku wie, ze bedzie musiała byc krojona (np ja). Czytając to wszystko balabym sie wejsc do szpitala.

A to na prawdę nie jest regula.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Zapewne tak jak kobiety, które naczytają się opisów strasznych, koszmarnych porodów. A to przecież też nie jest reguła

Więc nie ujednolicamy cesarek i naturalnych porodów. Może być różnie.

Ja myśląc, że będę rodziła naturalnie płakałam od 7 miesiąca ze strachu. Nie jestem typem histeryczki, ale bardzo, bardzo boję się bólu. Przed samym porodem pogodziłam się z tą myślą, że trzeba to przeżyć. Jechałam do szpitala z radością, że może już za kilka godzin zobaczę córeczkę. Okazało się, że jednak cc i też zaakceptowałam to ze spokojem- co miałam zrobić, przecież się nie pochlastam ;p

Teraz, gdybym tylko mogła wybierać (a pewnie nie będę mogła) to chciałabym urodzić naturalnie ze znieczuleniem.
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:46   #4490
peppermint patty
Rozeznanie
 
Avatar peppermint patty
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 701
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
chyba powinnyśmy zmienić temat na bardziej przyjemny

czy któraś z Was była ostatnio w C&A, są jakieś promocje?
jak najbardziej jestem za zmiana tematu,bo sie zaraz wzajemnie ponakrecamy,nastraszymy i w ogole

a w c&a bylam ze 3 dni temu,ale musze wam powiedziec,ze jakos mi tam ciezko cos znalezc.Patrze na strone podoba mi sie sporo,weszlam do sklepu i jakos nic mnie nie zachwycilo:/ zauwazylam,ze baaaardzo duzo jednak zalezy od wyeksponowania rzeczy i generalnie od sklepu,mimo,ze niby sieciowki powinny byc jednakowe

w promocji u mnie byly jakies bodziaki na krotki rekaw,jesli sie nie myle po 14,99/szt
peppermint patty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:46   #4491
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
to poproszę o relację ja wybieram się w przyszły czwartek bo mam usg w gdańsku i przy okazji chce zahaczyć o H&M i C&A
No to będe dzień przed Tobą w C&A
Jeżeli chodzi o ciuszki dziecięce to jest jeden z moich ulubionych sklepów,nawet ceny mają przystępne

za dzisiejsze wizyty!!!
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:56   #4492
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41141940]QUOTE=nemosek;41139522]

Weronisiek nie dawała jeszcze znać jak po wizycie nie?

[/QUOTE]

Już spieszę z relacją

Po 1 jestem szczęśliwa!!! Zabranie męża do pani dr było najlepszym moim pomysłem w ostatnich miesiącach. Zamiast kłócić się, płakać, mogłam zrobić to już dawno.

Więc tak: 1. Macica baaardzo urosła- pani dr aż była zaskoczona, że dziecko tak szybko rośnie. Jest ogromna różnica między ostatnimi badaniami. Dzidzia fika już przy pępku

2. Dostałam zalecenie by brać globule Clotrimazol, ALE... pani dr zapomniała mi wypisać na nie recepty Wpisała Luteinę, magnez, a tego nie. Zorientowałam się dopiero w samochodzie w drodze do domu i co teraz?? Mam je brać jak najszybciej, a do lekarza nie pojadę po receptę bo to 60km w 1 stronę...
Więc gdyby któraś z Was miała tabletki Clotrimazol na zbyciu, nie używała ich to chętnie odkupię.
A jeśli nie to zastanawiam się czy tak na to tłumaczenie przypisze mi go mój lekarz rodziny??

3. I najważniejsze USG. Mąż patrzył z lśniącymi oczami Wypytywał. "To serce?" "A widać już coś?".
Serduszko waliło, maluch zdrowy. Mąż mówił, że widział bardzo dobrze, szczególnie główkę i rączki.
Usg było szybkie, tak tylko żeby sprawdzić czy wszystko ok. I jest ok- łożysko się przesunęło i już jest bezpiecznie. Pani dr powiedziała, że jeszcze troszkę i będziemy się mogli przytulać

A teraz najśmieszniejsza część wizyty... Mąż dociekał płci, bardzo, wypytywał czy może jednak coś widać... Pani dr powiedziała, że nie powie na razie żebyśmy się nie nastawili, ale za miesiąc powie już wszystko. (Mam usg połówkowe 01.07 o 17:00). Wychodzimy z gabinetu, a pani dr mówi z uśmiechem, że mogła nam wydrukować zdjęcie jakieś to może byśmy coś tam się dopatrzyli. Wyszłam już, a ona za mną otwiera drzwi i mówi szeptem: "bo to jak już jajka widać to lepiej zobaczycie"


Ja tam wiem swoje [/QUOTE]

Super ze wizyta udana I màż zadowolony . A Clotrimazol jest bez recepty.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 10:58   #4493
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 745
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Dziewczyny, ale tabletki- globulki?????
a55edcd592b5250bfc801a534a15031ff4f0e57e_5ee55a8e308ca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:04   #4494
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez De28 Pokaż wiadomość
No tak,ciazowe sny.Mnie w tej narazie omijaja.

Trele-mialam-bo w wieku 8 lat umarl mi na rekach,dostal zawalu. To cudowne zwierzeta,inteligentne i skore do tresury.I ta ich zabawa.. Ale nadal od wielu lat mam akwarium (25 lat...)i 2 perskie koty (14 lat).

http://kotyperskie.eu/?page_id=230

Maz poszedl z malym po bagietki a ja przygotowalam sniadnaie,wzielam prysznic i czytam emaile.Zawsze mnie dziwi,jak Francuzi sa mili dla kobiet w ciazy i dzieci.Tu nikogo dzieci nie draznia, jak np wpadna na kogos na rynku.W przeciwienstwie do Niemiec,gdzie kobieta w ciazy uwazana jest za taka,co nie ma co robic,dlatego w ciaze zaszla
Ja tez mialam , samiczke Fante . Zostawilysmy ja znajomym kiedy wyjezdzalisny do Angli. Super zwierzatko , tylko jego zapach drazliwy jak u zadnego innego zwierzecia ..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Azealia Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Matko co za noc, burza za burzą, ulewy, w nocy TŻt musiał jechać do teściowej pomóc im z wodą bo zaczęła zalewać piwnicę, na szczęście uruchomili pompe i sobie jakoś dali radę. Jak pojechał to już miałam pospane bo byłam taka zdenerwowana.

Dzidzia najważniejsze żebyś teraz jak zaczyna się prostować wyciszyła się i na pewno wszystko będzie ok

Ja dzisiaj mam wolne, więc nie idę do pracy, kończę mgr a o 15 wyjeżdżam na genetyczne.. Boje się jak cholera, ale jedzie ze mną Mama do towarzystwa bo TŻt akurat dzisiaj ma taki dzień, że nie może wyjść wcześniej.. Trudno, obiecałam że nagram mu na telefonie jak będe mogła jak Dzidziuś fika.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Cytat:
Napisane przez magalska Pokaż wiadomość
super gratulacje

ja właśnie wklepuje do exela wyprawkę, co jeszcze musimy kupić
Ja sobie z dnia na dzien uswiadamiam ze jeszcze mam tak mnostwo rzeczy do kupienia, ze glowa boli .. I ciagle mi sie wydaje ze czegos przybywa


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:08   #4495
Azealia
Raczkowanie
 
Avatar Azealia
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 357
Dot.: Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Azealia moment, my sie nie rozumiemy.
Bo chyba odczucia z cc byłyby takie same czy ze wskazan czy na życzenie prawda? Chodzi mi o zasade.

Jeśli ktos by napisal, ze musi mieć cc, bo cos tam to te opisy wyglądałyby tak samo, wiec chyba nie do końca dziewczyny odpowiadaja w kontekście wyboru typu porodu, bo to nic nie zmienia.

I niestety nie podoba mi sie wyrazanie teorii przez osoby, ktore przez to nie przeszły, bo każdy odczuwa to inaczej. I z reguły sie narzeka-jak na lekarza, ktory popelni blad-to co zle zawsze wszędzie i glosno. A to ze przed błędem uratowal milion ludzi, o tym sie glosno nie mówi.

Zawsze chciałam rodzic naturalnie. Uwazam to za spełnienie kobiecości. Dziś wiem, ze 3 lata temu tego porodu nie przezylabym ani ja ani moje dziecko.


Nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi.
Acha, mi wody odeszly bez skurczy a po 2 godzinach na stole operacyjnym miałam juz skurcze parte (choć nie miałabym szans utrudnić).

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Nie, nie, nie.. Ja w tym momencie pomijam całkowicie meandry cc, cewniki, leżenie plackiem (w krakowskich szpitalachh w których rodziły znajome to 12h, nie 6).. Odniosłam się do Twojej wypowiedzi, co czuje dziewczyna która od początku wie że będzie musiała mieć cc i czyta takie rzeczy, że ją to przeraża- bo Ty byłaś w takiej sytuacji.
Więc po prostu zapytałam z ciekawości czy gdybyś miała możliwość normalnego porodu naturalnego, gdyby dziecko było dobrze ułożone, to mając w perspektywie teraz obecnie jak cc wyglądała, chciałabyś rodzić naturalnie, czy od raz poszłabyś na cesarę.
Pytam o to dlatego, że co punkt widzenia to inna opinia.
Mam bliskie znajome po sn które twierdzą- ból bólem, ale jak się naoglądałyśmy babek po cc na oddziale to wole mieć pochlastaną dupę niż brzuch..
Ale mam też kilka koleżanek po cc które z kolei twierdzą, że już z biegu mogłyby iść na cc i dać się po raz kolejny pokroić bo dla nich to nie była żadna trauma...

Więc po prostu próbuję sobie znaleźć punkt odniesienia, jak teraz do tego podchodzisz, czy chciałabyś teraz rodzić naturalnie czy jednak wolisz cc od razu..
Bo Ty cc nie wspominasz tak źle jak np Weronisek, która teraz woli rodzić sn..
__________________
In love
Azealia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:14   #4496
dzidziadziumdzia
Zakorzenienie
 
Avatar dzidziadziumdzia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Szczecin/Bydgoszcz
Wiadomości: 3 841
Odp: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Azealia majac na uwadze to ze mój organizm bardzo szybko był gotów do porodu (skurcze miałam w aucie jadac do szpitala, tak co 5 minut a jak już czekałam na anestezjologa to koniecznie chciałam do wc, skurcze na ktg poza skala co półtorej minuty); uswiadomilam sobie ze mój organizm prze a nie chce grubsza sprawę, gdy po podaniu znieczulenia lekarz powiedział ze jedna noga jest juz po tej stronie.

Mając to wszystko na uwadze-nie ból, bo nie był straszny ani tu ani tu- jeden pies. Chciałabym rodzic sn dla zasady. Będę rodzic raczej cc bo chce żyć.

Od odejscia wod do partych minęło dokładnie 2h.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wituś przyszedł na świat 18.09.2013; (33Hbd)

Aliska przyszła na świat 18.08.2010
. Witaj Kochanie


Aniołki 05.2009 i 08.2009 oraz Aniołek bliźniak 03.2013
dzidziadziumdzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:14   #4497
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Taszanta Pokaż wiadomość
Ajjjjj, przygotowałam sobie długiego posta z cytowaniem, ale zamknęła mi się strona

Dzięki dziewczyny za wszystkie odpowiedzi w sprawie mojego wpisu o " utracie wolności". Miło się czytało i mnie to podbudowało , bo z TŻ jakoś mi głupio było rozmawiać na ten temat. Już mi przeszło, aż się dziwię że naszły mnie takie myśli, teraz dzidzia jest znowu w centrum


Piszecie o strachu przed porodem. Otóż mój strach jest OGROMNY. Przed zajściem w ciążę byłam pewna że chcę rodzić przez cc, potem jak już byłam w ciąży i przeczytałam ze cesarka odbywa się na żywo, to znaczy jest się przytomnym, to stwierdziłam, że tego nie zniosę psychicznie. A teraz znowu jak czytam te opisy porodów, szczególnie wielogodzinnych męczarni, które kończą się i tak cc .

Zastanawiam się czy nie spróbować tego ominąć. Bo samego bólu to tak się nie boję, ale ten dyskomfort, że mam tam się przetaczać goła i dziesiątki osób będą mi zaglądać między nogi no i też nacinają i zszywają, poza tym pochwa się zniekształca .No ale oczywiście wszystko da się przeżyć, tylko mnie jeszcze paraliżuje strach, że może dojść do jakichś komplikacji, w wyniku których dziecko może być niepełnosprawne.

Podsumowując, czy któraś nie myślała, żeby sobie załatwić cesarkę?
Ja sie boje tego ze bede sie meczyc godzinami a na koncu I tak zrobia mi cesarke. Znajac moje szczescie to I tak wlasnie sie skonczy. Generalnie nie mysle o porodzie , bede myslec jak sie zaczna pierwsze skorcze. Nie ma co panikowac na zapas I tak w wiekszosci nie mamy wplywu na to jak ten porod bedzie przebiegal

Ja ostatnio mam innego fizla .. Przeraza mnie mysl jak ja dam sobie rade z 3-5 latkiem. Nie martwie sie tym jak bedzie z noworodkiem , tylko juz z wiekszym dzieckiem ?? Moze dlatego ze wokol mnie teraz duzo takich dzieci I wydaje mi sie ze to jacys terrorysci ;D niedoogarniecia !! Moj Tz tlumaczy mi ze te dzieci sa rozpieszczone w taki sposob ze teraz terroryzuja swoich rodzicow I to zalezy od wychowania .. Ale ja I tak mam czarne mysli ;D


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:14   #4498
magalska
Zadomowienie
 
Avatar magalska
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 1 548
GG do magalska Send a message via Skype™ to magalska
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
Ja tez mialam , samiczke Fante . Zostawilysmy ja znajomym kiedy wyjezdzalisny do Angli. Super zwierzatko , tylko jego zapach drazliwy jak u zadnego innego zwierzecia ..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------






Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------



Ja sobie z dnia na dzien uswiadamiam ze jeszcze mam tak mnostwo rzeczy do kupienia, ze glowa boli .. I ciagle mi sie wydaje ze czegos przybywa


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
dlatego chciałam zrobic listę bo czasem mi się coś przypomni ale i zaraz zapomni
__________________
Zaręczyny 04.12.2010
Ślub 25.08.2012

<3 SzCzĘśLiWa ŻoNkA <3

MÓj nowy WYMARZONY zawód: FOTOGRAFka! Oddałam temu całe serce: www.mn-foto.pl

Bruno 13.10.2013 g 21:20 3720 g szczęścia
Leon 31.03.2015 g 12:10 3920 g szczęścia
magalska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:17   #4499
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

[1=a55edcd592b5250bfc801a5 34a15031ff4f0e57e_5ee55a8 e308ca;41143095]Krem mam, ale właśnie teraz potrzebuję globulek, a te z racji większej ilości tego składnika co w maści są już na receptę.[/QUOTE]
aaa no tak


co do porodów, to najważniejsze nie ma co się nastawiać negatywnie na poród.
ja zostałam nacięta dwa razy, poczułam dopiero drugie cięcie, bo akurat skończył się skurcz, miałam problemy z parciem i chciałam już prosić o cesarkę.... Ale obyło sie bez, do zszycia dostałam miejscowe znieczulenie, jakieś 2 razy poczułam jak się wbijał z igłą. Sporo krwi straciłam i nie umiałam się podnieść.. prawie zemdlałam siadając na łóżku.
ale dla tego małego cudu, w postaci dziecka jestem wstanie przeżyć wszystko jeszcze raz i to obojętnie czy będzie tak samo, czy lepiej czy gorzej....
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-04, 11:20   #4500
Trele_Morele
Zakorzenienie
 
Avatar Trele_Morele
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 4 702
Brzuszki nam się powiększają, lokatorzy ujawniają- Mamusie XI-XII 2013

Cytat:
Napisane przez Azealia Pokaż wiadomość
Zgadzam się w 100% z Anoulom- chciałabym uniknąć cc za wszelką cenę, bo przy porodzie naturalnym nacinają Ci krocze i później je zszywają- masz zszyte 2 kawałki skóry, mając CC rozcinają Ci już nie tylko skórę na brzuchu, ale mięśnie, powłoki brzuszne, macicę i później to zszywają.. Poza tym po porodzie naturalnym nie jest się unieruchomioną- boli na pewno, ciężko żeby nie, ale nie trzeba leżeć plackiem, później z pomocą innych się pionizować.
Moja przyjaciółka po 9 godzinnym porodzie, gdzie popękała itp. poleżała 3 godziny po czym kazali jej wstać i iść pod prysznic. I poszła, a jak przyszłam do niej 6 godzin po porodzie to z bólem owszem, ale sama szła do łazienki i bez problemu podnosiła dziecko, po cc raczej nie wolno dźwigać- zalecane jest żeby Ci ktos dziecko podawał jak już siedzisz..

Ciało kobiety przygotowane jest do porodu naturalnego, rozciąga się całe 9 miesięcy i dostosowuje do ciężkich warunków. Do operacji żadne ciało nie jest przygotowane, nie ma sie co oszukiwaćD
powiem Wam tak z ciekawostek ze w UK po cesarce masz 24h na wyjscie ze szpitala . Ciekawe nie?




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Majeczka

KCIUKI DLA ANI


Trele_Morele jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.