Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-08, 09:31   #2221
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Aira ze wstawaniem to zależy od dziecka. Wiki przesypiała mi całe noce od 2 miesiąca życia,sporadycznie zdarzało się,że raz do niej wstałam. A z Erykiem bywa,że trzeba wstawać i kilkanaście razy
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 09:41   #2222
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Wczoraj wieczorem przygotowywałam kolacje i poparzyłam się olejem po ręce (dosyć sporo) zwykle w takich okolicznościach używam specjalnej maści która ma takie cudowne właściwości że ból znika i śladu po oparzeniu w ogóle nie ma. Niestety przeczytałam ulotkę i pisze że kobiety w ciąży nie powinny tego używać jedynie na wyraźne polecenie lekarza i tylko w szczególnie ciężkich przypadkach. Więc odłożyłam maść i kilka godzin chodziłam z ręką owinięta w mokrą ścierkę. wieczorem rozmawiałam z mamą i ta na wiadomość o tym że się poparzyłam i do tego mocno przestraszyłam zrobiła mi awanturę w stylu przecież wiesz że masz unikać przestraszeń (jakbym mogła zapanować nad pryskającym olejem). Obróciłam sprawę w żart ale wiem o co mojej mamie chodziło. Gdy była ze mną w ciąży pracowała w zakładzie cukierniczym. Wyskoczyła jej mysz której się przestraszyła i urodziłam sie ze znamieniem na całych plecach. Ogólnie wygląda to tak jakbym miała lekko brązowe plecy - taki brud czy coś. To znamię malało im bardziej rosłam, obecnie zajmuje mi całą objętość krzyży i jest dosyć blade (w dzieciństwie miało mocniejszy kolor) a znowu gdy mama była w ciąży z bratem oparzyła się przy gotowaniu i dotknęła palcem brzucha i brat tez ma znamie na brzuchu tylko takie małe może z cm objętości. Wierzycie w takie rzeczy? znacie takie przypadki? ja w sumie sama nie wiem czy w to wierzę. Mi jakoś znamie nie przeszkadza - nawet go lubię moja cecha charakterystyczna za ktorą dostawałam bure w szkole - nauczyciele myśleli że jestem brudna w tym miejscu np jak mieliśmy zajęcia na basenie. Ciekawa teraz jestem czy jest to prawdopodobne że moje dziecko też urodzi sie z jakimś "znaczkiem". ( dotknęłam się drugiej reki po oparzeniu) chyba po porodzie wy oglądam dziecko ze wszystkich stron i popedzę Wam napisać na forum czy wszystko ok.
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 09:56   #2223
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Aira ze wstawaniem to zależy od dziecka. Wiki przesypiała mi całe noce od 2 miesiąca życia,sporadycznie zdarzało się,że raz do niej wstałam. A z Erykiem bywa,że trzeba wstawać i kilkanaście razy
To ja tez chce taką Wiki mi mama mówiła ze z dziewczynami jest łatwiej i spokojniej...


Nattalli - Ja tam w takie rzeczy nie wierze, ale daj znac po porodzie czy dzidzius ma jakieś znamie na rączce.
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 09:59   #2224
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Wczoraj wieczorem przygotowywałam kolacje i poparzyłam się olejem po ręce (dosyć sporo) zwykle w takich okolicznościach używam specjalnej maści która ma takie cudowne właściwości że ból znika i śladu po oparzeniu w ogóle nie ma. Niestety przeczytałam ulotkę i pisze że kobiety w ciąży nie powinny tego używać jedynie na wyraźne polecenie lekarza i tylko w szczególnie ciężkich przypadkach. Więc odłożyłam maść i kilka godzin chodziłam z ręką owinięta w mokrą ścierkę. wieczorem rozmawiałam z mamą i ta na wiadomość o tym że się poparzyłam i do tego mocno przestraszyłam zrobiła mi awanturę w stylu przecież wiesz że masz unikać przestraszeń (jakbym mogła zapanować nad pryskającym olejem). Obróciłam sprawę w żart ale wiem o co mojej mamie chodziło. Gdy była ze mną w ciąży pracowała w zakładzie cukierniczym. Wyskoczyła jej mysz której się przestraszyła i urodziłam sie ze znamieniem na całych plecach. Ogólnie wygląda to tak jakbym miała lekko brązowe plecy - taki brud czy coś. To znamię malało im bardziej rosłam, obecnie zajmuje mi całą objętość krzyży i jest dosyć blade (w dzieciństwie miało mocniejszy kolor) a znowu gdy mama była w ciąży z bratem oparzyła się przy gotowaniu i dotknęła palcem brzucha i brat tez ma znamie na brzuchu tylko takie małe może z cm objętości. Wierzycie w takie rzeczy? znacie takie przypadki? ja w sumie sama nie wiem czy w to wierzę. Mi jakoś znamie nie przeszkadza - nawet go lubię moja cecha charakterystyczna za ktorą dostawałam bure w szkole - nauczyciele myśleli że jestem brudna w tym miejscu np jak mieliśmy zajęcia na basenie. Ciekawa teraz jestem czy jest to prawdopodobne że moje dziecko też urodzi sie z jakimś "znaczkiem". ( dotknęłam się drugiej reki po oparzeniu) chyba po porodzie wy oglądam dziecko ze wszystkich stron i popedzę Wam napisać na forum czy wszystko ok.
Słyszałam o takich znamionach. Potocznie mówi się chyba na nie "myszka". Mój tata ma takie kolo ucha. Również słyszałam, że to z "przestraszenia" i pojawia się tam, gdzie kobieta się po przestraszeniu dotknęła. Jakoś jednak ta teoria do mnie nie przemawia
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 10:04   #2225
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Wczoraj wieczorem przygotowywałam kolacje i poparzyłam się olejem po ręce (dosyć sporo) zwykle w takich okolicznościach używam specjalnej maści która ma takie cudowne właściwości że ból znika i śladu po oparzeniu w ogóle nie ma. Niestety przeczytałam ulotkę i pisze że kobiety w ciąży nie powinny tego używać jedynie na wyraźne polecenie lekarza i tylko w szczególnie ciężkich przypadkach. Więc odłożyłam maść i kilka godzin chodziłam z ręką owinięta w mokrą ścierkę. wieczorem rozmawiałam z mamą i ta na wiadomość o tym że się poparzyłam i do tego mocno przestraszyłam zrobiła mi awanturę w stylu przecież wiesz że masz unikać przestraszeń (jakbym mogła zapanować nad pryskającym olejem). Obróciłam sprawę w żart ale wiem o co mojej mamie chodziło. Gdy była ze mną w ciąży pracowała w zakładzie cukierniczym. Wyskoczyła jej mysz której się przestraszyła i urodziłam sie ze znamieniem na całych plecach. Ogólnie wygląda to tak jakbym miała lekko brązowe plecy - taki brud czy coś. To znamię malało im bardziej rosłam, obecnie zajmuje mi całą objętość krzyży i jest dosyć blade (w dzieciństwie miało mocniejszy kolor) a znowu gdy mama była w ciąży z bratem oparzyła się przy gotowaniu i dotknęła palcem brzucha i brat tez ma znamie na brzuchu tylko takie małe może z cm objętości. Wierzycie w takie rzeczy? znacie takie przypadki? ja w sumie sama nie wiem czy w to wierzę. Mi jakoś znamie nie przeszkadza - nawet go lubię moja cecha charakterystyczna za ktorą dostawałam bure w szkole - nauczyciele myśleli że jestem brudna w tym miejscu np jak mieliśmy zajęcia na basenie. Ciekawa teraz jestem czy jest to prawdopodobne że moje dziecko też urodzi sie z jakimś "znaczkiem". ( dotknęłam się drugiej reki po oparzeniu) chyba po porodzie wy oglądam dziecko ze wszystkich stron i popedzę Wam napisać na forum czy wszystko ok.

Nie wierzę.
Myślę,że to przypadek.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 10:06   #2226
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Natalii, ja mam białą jajowatą plamę na pępkiem i zawsze mi mówili, że mama się w klamkę uderzyła
ale nie wierzę w to

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 10:12   #2227
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
Natalii, ja mam białą jajowatą plamę na pępkiem i zawsze mi mówili, że mama się w klamkę uderzyła
ale nie wierzę w to

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

bo to w gruncie rzeczy śmieszne jest co nie zmienia faktu że zaczęłam się zastanawiać po wczorajszym incydencie na ile to może być prawdopodobne
zobaczymy za niecałe 8 miesięcy
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 10:14   #2228
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Nattalli- ja nie wierzę w takie rzeczy ale wiem, że takie przesądy istnieją
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 10:14   #2229
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Chociaż z drugiej strony jak tak się zastanowić są na świecie różne niewytłumaczone zjawiska
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 10:19   #2230
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny!!
W końcu sobota miała nadzieje sie wyspać porządnie, a tu 8 rano i ja juz na nogach! Mąż smacznie sobie śpi, a ja juz nie moge: głód mnie ssie i zaraz wstane przygotować sobie sniadanie. Coraz trudniej mi ominąć jakiś posiłek- wczesniej po wstaniu zajmowałam sie różnymi rzeczami, sprzątanie, papiery itp a sniadanie jadłam późniejszym teraz ledwo wstaje to juz czuje głód!! Czyżby to juz fasolke sie dopominala zeby ją nakarmić?!

Tak poza tym to mam do Was pytanie: czy Wy juz zaczelyscie myśleć o tym jak to bedzie po porodzie: w sensie czy juz cos organizujecie i kupujecie? Wiem ze pojawił sie juz wczesniej temat wózka, ale chodzi mi tez o łóżeczko, pokój dla dziecka, opieka nad nim itp itd? Ja wlasnie odkryłam ze u mnie do żłobka przyjmują od wieku 2 miesięcy i ze juz teraz musze sie zapisać, bo są kolejki i nawet nie wiadomo czy przyjmą!! Jutro spotkam sie z koleżanka która ma roczne dziecko i postaram sie dowiedzieć co trzeba zrobić będąc jeszcze w ciazy i jak to wyglada potem, bo juz powoli z Tż dociera do nas ze to sie dzieje naprawde...
Mnie tez ssie bardzo czesto i juz od dawna. Zdarza sie, ze wstaje w nocy, zeby cos zjeść - jak sie obudze, to nie jestem w stanie zasnąć z powodu głodu. Normalnie nigdy mi sie to nie zdarzało.

Szukamy nowego mieszkania Poza tym uważam, ze jest jeszcze duzo czasu na wszystko. Kupować zacznę pewnie nie wczesniej niz za pare miesięcy. Na razie dostaliśmy tylko jedne buciki dla potencjalnego człowieka.

---------- Dopisano o 10:19 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Wczoraj wieczorem przygotowywałam kolacje i poparzyłam się olejem po ręce (dosyć sporo) zwykle w takich okolicznościach używam specjalnej maści która ma takie cudowne właściwości że ból znika i śladu po oparzeniu w ogóle nie ma. Niestety przeczytałam ulotkę i pisze że kobiety w ciąży nie powinny tego używać jedynie na wyraźne polecenie lekarza i tylko w szczególnie ciężkich przypadkach. Więc odłożyłam maść i kilka godzin chodziłam z ręką owinięta w mokrą ścierkę. wieczorem rozmawiałam z mamą i ta na wiadomość o tym że się poparzyłam i do tego mocno przestraszyłam zrobiła mi awanturę w stylu przecież wiesz że masz unikać przestraszeń (jakbym mogła zapanować nad pryskającym olejem). Obróciłam sprawę w żart ale wiem o co mojej mamie chodziło. Gdy była ze mną w ciąży pracowała w zakładzie cukierniczym. Wyskoczyła jej mysz której się przestraszyła i urodziłam sie ze znamieniem na całych plecach. Ogólnie wygląda to tak jakbym miała lekko brązowe plecy - taki brud czy coś. To znamię malało im bardziej rosłam, obecnie zajmuje mi całą objętość krzyży i jest dosyć blade (w dzieciństwie miało mocniejszy kolor) a znowu gdy mama była w ciąży z bratem oparzyła się przy gotowaniu i dotknęła palcem brzucha i brat tez ma znamie na brzuchu tylko takie małe może z cm objętości. Wierzycie w takie rzeczy? znacie takie przypadki? ja w sumie sama nie wiem czy w to wierzę. Mi jakoś znamie nie przeszkadza - nawet go lubię moja cecha charakterystyczna za ktorą dostawałam bure w szkole - nauczyciele myśleli że jestem brudna w tym miejscu np jak mieliśmy zajęcia na basenie. Ciekawa teraz jestem czy jest to prawdopodobne że moje dziecko też urodzi sie z jakimś "znaczkiem". ( dotknęłam się drugiej reki po oparzeniu) chyba po porodzie wy oglądam dziecko ze wszystkich stron i popedzę Wam napisać na forum czy wszystko ok.
Oczywiscie, ze może urodzić sie z "myszka". Myśle, ze co druga osoba taka ma, jak nie wiecej. Ale nie bedzie to miało NIC wspólnego z tym, ze sie poparzylas.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 11:19   #2231
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Aira ze wstawaniem to zależy od dziecka. Wiki przesypiała mi całe noce od 2 miesiąca życia,sporadycznie zdarzało się,że raz do niej wstałam. A z Erykiem bywa,że trzeba wstawać i kilkanaście razy
U nas też Jaś od drugiego miesiąca życia przesypiał całe noce
Ale od dwóch tygodni popłakuje mi w nocy, dziś to aż sie zanosił i musiałam go do łóżka wziąc.
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 11:22   #2232
san_g
Zadomowienie
 
Avatar san_g
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: planeta Ziemia:D
Wiadomości: 894
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Ale wy dużo piszecie, nie nadążam z czytaniem Gratulacje dla wszystkich nowych zafasolkowanych. U mnie samopoczucie średnie, myślałam że mijają już mdłości ale dzisiaj wielki powrót;/ Nic mi się nie chce robić, pierwszy raz od dawna dom jest tak "zapuszczony". Cały tydzień jestem w pracy a później trzeba zrobić obiad i po prostu padam i śpię aż do rana. Nie wiem jak u Was ale u mnie brzuch już widoczny (spodnie ciasne i cisną strasznie)- kupiłam sobie spodnie z gumą na brzuch w odzieży używanej i zapłaciłam za nowe rurki 25 zł więc się bardzo cieszę, bo to spora oszczędność. Jedne spodnie dostałam od znajomej, która nie dawno urodziła ale jeszcze są za duże (spokojnie do nich urosnę pewnie pod koniec lata, będą jak ulał na jesień). Planuję kupić jeszcze ze dwie pary ciążowych leginsów bo są nie drogie. Na razie powiedziałam o ciąży mojej Mamie (oj ciężko jest jej utrzymać to w tajemnicy ale walczy ze sobą hehe) i mojemu pracodawcy (trzeba szukać kogoś na moje miejsce a ja muszę mieć czas przyuczyć tą osobę do wszystkiego) i wiedzą moje dwie bardzo dobre koleżanki, obie mi bardzo kibicowały żeby się szybko udało i mam w nich oparcie bo też nie dawno urodziły dzieci- cieszę się, że je mam Dzisiaj chyba pójdziemy do mojego teścia powiedzieć o ciąży bo pewnie się domyśla- był wczoraj u nas i widział, że blada jestem i jakaś taka "napuchnięta" a reszta rodziny dowie się po kolejnej wizycie u gina, którą mam już 12.06. Chodzę prywatnie do lekarza i nie mało to kosztuje ale czuję się u niego bezpiecznie więc nie będę szukać kogoś darmowego z nfz bo i tak kolejki są ogromne, a nikogo godnego polecenia nie ma w okolicy. Muszę się ogarnąć i dzisiaj posprzątać mieszkanie i wybrać się na jakieś konkretniejsze zakupy żywnościowe...żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce:P:P Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu
__________________
"A teraz serca mam dwa..."

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw43r82yq11y27.png
san_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 11:23   #2233
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Dziwni są. Przecież na zwolnieniu napisane że mozesz chodzić (no chyba ze ty masz inaczej) to czemu bym musiała w domu siedzieć. Ja dostałam zwolnienie ze wzgledu na wymioty, cieżko żebym obsługiwała klientów i latała do wc pawia puścić. Ale to chyba nie znaczy że mam siedzieć w domu. Powiem więcej, za miesiąc mam zamiar do mamusi jechać na kilka dni 130 km zeby mnie troche porozpieszczała.
Miałam napisane, że musze leżec. Nie wiem czemu tak, we wtorek poprosze żeby mi dała, że moge chodzic.
Ledwo co dostarczyłam L4 do zusu, a już po dwóch dniach kontrola
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 11:34   #2234
san_g
Zadomowienie
 
Avatar san_g
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: planeta Ziemia:D
Wiadomości: 894
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Miałam napisane, że musze leżec. Nie wiem czemu tak, we wtorek poprosze żeby mi dała, że moge chodzic.
Ledwo co dostarczyłam L4 do zusu, a już po dwóch dniach kontrola
słyszałam, że teraz te kontrole będą nagminne bo zus nie chce płacić (wiadomo w ciąży 100%) i właśnie ciężarne będą obserwowane bo mają często L4 od początku do końca ciąży a to dla nich spora sumka do wydania. Lekarze nie chcą dawać L4 bo się boją i potem są sytuacje, że kobiety choć plamią i krwawią to do pracy mają chodzić, już nie mówię tu o złym samopoczuciu- wiadomo jak się pracuje z klientem to ciężko w połowie wyjść do łazienki bo nam nie dobrze. Mój lekarz powiedział, że jak będę się czuć naprawdę źle to mam przyjść po L4 na tydzień żeby odpocząć i tyle. To, że pracuję cały dzień przed kompem w pozycji siedzącej. Obsługuję klientów i jestem na stanowisku całkiem sama to nie zrobiło na nim wrażenia :P Liczę na to, że drugi trymestr już będzie bardziej lajtowy.

Kurcze ale tak na serio kobieta cały czas pracuje, nie bierze zwolnień lekarskich i w ciąży pójdzie na L4 to jej za dwa dni kontrola na głowę się zwala-paranoja!
__________________
"A teraz serca mam dwa..."

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw43r82yq11y27.png
san_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 11:38   #2235
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
słyszałam, że teraz te kontrole będą nagminne bo zus nie chce płacić (wiadomo w ciąży 100%) i właśnie ciężarne będą obserwowane bo mają często L4 od początku do końca ciąży a to dla nich spora sumka do wydania. Lekarze nie chcą dawać L4 bo się boją i potem są sytuacje, że kobiety choć plamią i krwawią to do pracy mają chodzić, już nie mówię tu o złym samopoczuciu- wiadomo jak się pracuje z klientem to ciężko w połowie wyjść do łazienki bo nam nie dobrze. Mój lekarz powiedział, że jak będę się czuć naprawdę źle to mam przyjść po L4 na tydzień żeby odpocząć i tyle. To, że pracuję cały dzień przed kompem w pozycji siedzącej. Obsługuję klientów i jestem na stanowisku całkiem sama to nie zrobiło na nim wrażenia :P Liczę na to, że drugi trymestr już będzie bardziej lajtowy.

Kurcze ale tak na serio kobieta cały czas pracuje, nie bierze zwolnień lekarskich i w ciąży pójdzie na L4 to jej za dwa dni kontrola na głowę się zwala-paranoja!
Jeju, ja tylko jak pójde do lekarza to biore od razu L4 ciążowe.
Ja prowadzę działalność i mam prawo byc na L4 od początku do końca ciąży. I nie ma gadania.
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 11:54   #2236
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

A potem płacz i zgrzytanie zębów, ze pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet w wieku rozrozczym
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 11:55   #2237
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Mnie tez ssie bardzo czesto i juz od dawna. Zdarza sie, ze wstaje w nocy, zeby cos zjeść - jak sie obudze, to nie jestem w stanie zasnąć z powodu głodu. Normalnie nigdy mi sie to nie zdarzało.

Szukamy nowego mieszkania Poza tym uważam, ze jest jeszcze duzo czasu na wszystko. Kupować zacznę pewnie nie wczesniej niz za pare miesięcy. Na razie dostaliśmy tylko jedne buciki dla potencjalnego człowieka.
Dzięki - juz myślałam ze ze mną cos nie tak, bo jeszcze nic nie kupiłam i nie zorganizowaliśmy na przyjście dziecka na swiat! No i ten głód - dobrze wiedzieć ze nie jestem sama!! Choć jeszcze mi sie nie zdarzyło jeść w nocy. Teraz tez juz zaczynam czuć lekkie ssanie (sniadanie było o 8:30) ale to pora lunchu więc pewnie zaraz bedziemy z Tż cos przygotowywać

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Jeju, ja tylko jak pójde do lekarza to biore od razu L4 ciążowe.
Ja prowadzę działalność i mam prawo byc na L4 od początku do końca ciąży. I nie ma gadania.
A ja chce pracować do końca ciazy!!! Gin mi powiedział w czwartek ze poki co wszystko jest ok i on nie widzi problemu, ale xobaczymy jak sie bede czuła jak brzuch bedzie rósł..,
__________________
tp: 01/06/2015

Edytowane przez Soleil_Rouge
Czas edycji: 2013-06-08 o 11:57
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:01   #2238
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
Dzięki - juz myślałam ze ze mną cos nie tak, bo jeszcze nic nie kupiłam i nie zorganizowaliśmy na przyjście dziecka na swiat! No i ten głód - dobrze wiedzieć ze nie jestem sama!! Choć jeszcze mi sie nie zdarzyło jeść w nocy. Teraz tez juz zaczynam czuć lekkie ssanie (sniadanie było o 8:30) ale to pora lunchu więc pewnie zaraz bedziemy z Tż cos przygotowywać



A ja chce pracować do końca ciazy!!! Gin mi powiedział w czwartek ze poki co wszystko jest ok i on nie widzi problemu, ale xobaczymy jak sie bede czuła jak brzuch bedzie rósł..,
Teraz jak pilnuje, zeby jest pózniej kolacje, to jest juz ok. Ale jak jadłam "przedciazowo" to koło 1 łapał mnie mega głód, tak z minuty na minutę.

Ja tak samo Jeszcze nie rozmawiałam o tym z lekarka, ale nie sadze, zeby mogla miec z tym jakieś problemy.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:12   #2239
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Mnie tez ssie bardzo czesto i juz od dawna. Zdarza sie, ze wstaje w nocy, zeby cos zjeść - jak sie obudze, to nie jestem w stanie zasnąć z powodu głodu. Normalnie nigdy mi sie to nie zdarzało.

Szukamy nowego mieszkania Poza tym uważam, ze jest jeszcze duzo czasu na wszystko. Kupować zacznę pewnie nie wczesniej niz za pare miesięcy. Na razie dostaliśmy tylko jedne buciki dla potencjalnego człowieka.
Dzięki - juz myślałam ze ze mną cos nie tak, bo jeszcze nic nie kupiłam i nie zorganizowaliśmy na przyjście dziecka na swiat! No i ten głód - dobrze wiedzieć ze nie jestem sama!! Choć jeszcze mi sie nie zdarzyło jeść w nocy. Teraz tez juz zaczynam czuć lekkie ssanie (sniadanie było o 8:30) ale to pora lunchu więc pewnie zaraz bedziemy z Tż cos przygotowywać

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Jeju, ja tylko jak pójde do lekarza to biore od razu L4 ciążowe.
Ja prowadzę działalność i mam prawo byc na L4 od początku do końca ciąży. I nie ma gadania.
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:14   #2240
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
A potem płacz i zgrzytanie zębów, ze pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet w wieku rozrozczym
W Polsce pracodawcy nie chcą z zasady zatrudniać, bo pracownik jest generalnie postrzegany jako koszt, który zawsze boli.
A z tymi kontrolami z ZUS...to brak mi słów. Zwolnienie w ciąży postrzegane prawie jak oszustwo.
Ile razy tak się zdarzyło, że człowiek był chory i nie bral L4, brało się kilka dni urlopu, albo się składało do kupy i z gorączką szło do pracy bo było to konieczne? I kto wtedy był największym oszukanym i frajerem? ...Mnie to się zdarzało wiele razy. I w ciągu 12 lat pracy byłam 2 razy na L4 z powodu kręgosłupa i raz na zapalenie oskrzeli, gdzie faktycznie nie mogłam chodzić.


Nie każdy ma pracę za biurkiem gdzie ma w miarę odpowiednie warunki w pracy w ciąży. A zresztą praca za biurkiem jedna drugiej nie równa. W mojej ostatniej pracy siedziałam średnio 10-12 godzin i jeszcze brałam na weekend do domu papiery, i to nie ja jedna - wszyscy nie wyrabiali na zakrętach z powodu zbyt małej ilości pracowników. Nie wyobrażam sobie pracy w ciąży w takim systemie. W końcu to jest czas kiedy nie można myśleć tylko o sobie, heroicznie zacisnąć zęby i dam radę.
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:28   #2241
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
W Polsce pracodawcy nie chcą z zasady zatrudniać, bo pracownik jest generalnie postrzegany jako koszt, który zawsze boli.
A z tymi kontrolami z ZUS...to brak mi słów. Zwolnienie w ciąży postrzegane prawie jak oszustwo.
Ile razy tak się zdarzyło, że człowiek był chory i nie bral L4, brało się kilka dni urlopu, albo się składało do kupy i z gorączką szło do pracy bo było to konieczne? I kto wtedy był największym oszukanym i frajerem? ...Mnie to się zdarzało wiele razy. I w ciągu 12 lat pracy byłam 2 razy na L4 z powodu kręgosłupa i raz na zapalenie oskrzeli, gdzie faktycznie nie mogłam chodzić.
Cóż, jak ktoś siedzi na zwolnieniu cała ciąże, mimo ze wszystko jest w porzadku, to jest po prostu oszustwem.

Jak jestem chora na cokolwiek wiecej niz lekkie przeziębienie to siedze w domu. W drodze wyjątku moge wpaść do pracy na godzinę, jeśli NAPRAWDĘ trzeba cos zrobic (bo jeśli tego nie zrobię to tydzien mojej pracy pójdzie na marne). Natomiast jak jestem zdrowa to chodzę do pracy. I tyle.

Zmieniając temat na przyjemniejszy - wreszcie! leki, które dostałam na katar zaczęły działać! Pierwszy raz od trzech tygodni, jak nie dłużej, czuje zapachy - i to nawet te delikatne. Zeby zobrazowac chociaż Switeziance straciłam węch tak bardzo, ze nie czułam smrodu temedu w ogole, zero. A normalnie to jest taki zgnilorybny odor, ze przewraca żołądek na druga stronę.
Katar oczywiscie jeszcze troche mam, ale to jest po prostu niebo a ziemia. Może nawet niedługo przestanę chrapac w nocy
__________________

Edytowane przez perfuzja
Czas edycji: 2013-06-08 o 12:32
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:29   #2242
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
A potem płacz i zgrzytanie zębów, ze pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet w wieku rozrozczym
To prawda. A dla mnie ciężkie było też w Polsce szukanie pracy,gdy już miałam dziecko,bo niestety większość rozmów kończyła się tym,że młodych matek nie potrzebujemy. Czasem było to mówione wprost (bo będzie pani brać opieki na dziecko itp) a czasem dawali to do zrozumienia. To dopiero jest chore.

W Anglii nie chodzi się na L4 bez wyraźnej przyczyny. Uważam,że jest to bardzo dobre,bo nawet kobiety ciężarne nie mają problemu ze znalezieniem pracy,z tego co zauważyłam. Można zacząć wykorzystywać swój macierzyński 11 tyg przed porodem. Ja wzięłam w poprzedniej ciąży 7 tyg przed porodem. I miałam pracę stojącą. Czułam się super,to dlaczego miałabym nie pracować? Tzn wiadomo,że jakieś tam niedogodności były,np bóle pleców w ostatnim trymestrze,no ale to normalne.

Spotykałam się z tym,że znajome miały całą ciążę L4,nawet mimo spokojnej pracy i dobrego samopoczucia. To już uważam za naciąganie.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:32   #2243
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Zostawić Was na jeden dzień i potem człowiek nie wie od czego zacząć nadrabianie
U mnie póki co piękna sobota

Wszystkim kocim i psim mamom gratuluję cudownych czworonogów Ja uwielbiam i psy i koty i gryzonie wszelkiej maści

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
A co Ty
Mamy zakaz seksu od samego początku. Ja teraz taka wyposzczona jestem, że masakra. Nie przyzwyczajona do takiej posuchy
Po pierwsze gratuluję
U nas post trwa już ponad 2 miesiące...normalnie schizuję
Cytat:
Napisane przez 00anulka00 Pokaż wiadomość
ja jem tylko kwas foliowy, pytałam się lekarza czy mam brać dodatkowe witaminy (mówiłam ze mało co jem), ale powiedział mi zdecydowanie że na razie nie, tylko sam kwas, wiec tak biorę.
Też łykam tylko kwas. Witaminki mam zacząć jednak brać niedługo.
Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Toksoplazmoza jest dosyć rzadka (tzn zachorowanie, bo nosicielstwo jest częstsze), ale np. moja kuzynka poroniła dwie ciąże i dopiero potem badania wykazały że ma toksoplazmozę. Dopiero po wyleczeniu udało sie jej sie utrzymac ciążę i urodzić. To było lata temu, ponad 20 i nie robiło się badań na toxo na początku ciąży.
Dokładnie! Tokso jest niebezpieczna, ale to rzadkość.
Znacznie częstsza jest cytomegalia i to warto zbadać. Objawy przypominają zwykłe przeziębienie a jest niebezpieczna dla maluszka.
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Powiem wam dziewczyny że wymiękam ostatnio. Dopiero w poniedziałek synek skończył brać antybiotyk, a dzis bylismy u pediatry z kaszlem i wykrył szmery na oskrzelach. Całe życie prawie wcale nie chodziłam do lekarzy a odkąd zostałam mamą jesten starym weteranem w przychodniach, a dyżury świateczne mam obcykane w jednym paluszku, bo mój synuś ma takie wyczucie że poważniejsze zachorowania zawsze przytrafiają mu się w jakieś święta i weekendy
Nie wspomne o tym że w tym cholernym kraju prawie wcale nie refundują leków bo weszły jakieś beznadziejne przepisy i lekarze się boją wpisywac zniżki bo potem kary płacą. Paranoja
Mam nadzieję, że synek szybko wyzdrowieje

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Czyli co,nie powinno się jeść nabiału
A co powinno się jeść?
Bo ja im więcej czytam tym bardziej dochodzę do wniosku,że najlepiej to nic nie jeść
Gosia jedz to na co masz ochotę Jedyne co faktycznie warto unikać to surowe mięso i oczywiście używki. Ja też przestałam jeść wszelkiego rodzaju żelki i inne tego wyroby, bo po prostu ilość konserwantów w tych produktach poraża. Co do innych rzeczy to bez przesady Fasolka i tak wyciągnie z nas to co jest jej najbardziej potrzebne
Cytat:
Napisane przez Messsuah Pokaż wiadomość
Dziewczyny bierzecie no spe ?

brzuch mnie ostatnio boli, gin odradzal mi no spe, wpisałam w google no spa w ciąży i tez większość nie zaciekawych informacji

chyba będę musiala przecierpiec
Z no spą jest tak, że jak nie masz silnych bólów brzucha, skurczów to lepiej jej nie brać. Ja brałam ją w sumie tylko w szpitalu, a potem już tylko magnez.
Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
To ja już nic nie rozumiem, może liczył na kasę... w lutym przeprowadziłam się do męża - 150 km dalej i nie znam tutaj nikogo jeszcze.
Tydzień przeleżałam w szpitalu, dostałam 2 tyg. zwolnienia i nakaz by skontrolować stan zdrowia po tyg. od wyjścia. Od 3 tyg. nie mogę znaleźć lekarza, terminu.
Nie obchodzi ich że mam ciąże zagrożoną, na podtrzymaniu, praktycznie 3 tyg. przeleżałam plackiem... nie ma miejsc i koniec.

Zaraz po szpitalu umówiłam się do gin która prowadziła mnie w szpitalu, oczywiście prywatnie ale czekam już prawie 3 tyg. na tę wizytę i do tego nerw czy wypisze mi zwolnienie wstecz Do tego przyjmuje tylko we wtorki i czwartki - ja mam wizytę w czwartek o 20:30.

Do pracy dojeżdżam ponad 100 km pkp (do Krakowa a mieszkam teraz w podkapackim.) Do pracy wychodziłam o 5 rano wracałam o 21-szej , 6 godz. w pociągu codziennie.
Dla mnie to jakiś dramat z tymi lekarzami u Ciebie...
Ja co prawda muszę się wcześniej na wizytę zapisać, ale nie zdarzyło się, żeby mnie lekarz nie przyjął jak sytuacja była ciężka.
Cytat:
Napisane przez kootek_mamrotek Pokaż wiadomość
Witam Produkujecie dziewczyny, produkujecie Zanim coś napiszę to czytam, czytam, czytam :P Widziałam wasze kudłate pociechy Wszystkie świetne ja też się swoją pociechą pochwalę, choć zaznaczam, że ona taka trochę inna, bo ma humory i nie da sobie w karmę nadmuchać przez kota czy psa

Przedstawiam Wam Halinę
Jaka cudna
Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Wczoraj wieczorem przygotowywałam kolacje i poparzyłam się olejem po ręce (dosyć sporo) zwykle w takich okolicznościach używam specjalnej maści która ma takie cudowne właściwości że ból znika i śladu po oparzeniu w ogóle nie ma. Niestety przeczytałam ulotkę i pisze że kobiety w ciąży nie powinny tego używać jedynie na wyraźne polecenie lekarza i tylko w szczególnie ciężkich przypadkach. Więc odłożyłam maść i kilka godzin chodziłam z ręką owinięta w mokrą ścierkę. wieczorem rozmawiałam z mamą i ta na wiadomość o tym że się poparzyłam i do tego mocno przestraszyłam zrobiła mi awanturę w stylu przecież wiesz że masz unikać przestraszeń (jakbym mogła zapanować nad pryskającym olejem). Obróciłam sprawę w żart ale wiem o co mojej mamie chodziło. Gdy była ze mną w ciąży pracowała w zakładzie cukierniczym. Wyskoczyła jej mysz której się przestraszyła i urodziłam sie ze znamieniem na całych plecach. Ogólnie wygląda to tak jakbym miała lekko brązowe plecy - taki brud czy coś. To znamię malało im bardziej rosłam, obecnie zajmuje mi całą objętość krzyży i jest dosyć blade (w dzieciństwie miało mocniejszy kolor) a znowu gdy mama była w ciąży z bratem oparzyła się przy gotowaniu i dotknęła palcem brzucha i brat tez ma znamie na brzuchu tylko takie małe może z cm objętości. Wierzycie w takie rzeczy? znacie takie przypadki? ja w sumie sama nie wiem czy w to wierzę. Mi jakoś znamie nie przeszkadza - nawet go lubię moja cecha charakterystyczna za ktorą dostawałam bure w szkole - nauczyciele myśleli że jestem brudna w tym miejscu np jak mieliśmy zajęcia na basenie. Ciekawa teraz jestem czy jest to prawdopodobne że moje dziecko też urodzi sie z jakimś "znaczkiem". ( dotknęłam się drugiej reki po oparzeniu) chyba po porodzie wy oglądam dziecko ze wszystkich stron i popedzę Wam napisać na forum czy wszystko ok.
Nie wierzę w takie rzeczy Znamiona się dziedziczne i jest wielce prawdopodobne, że skoro Ty masz to i Twoje dziecko będzie mieć
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:36   #2244
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Dokładnie! Tokso jest niebezpieczna, ale to rzadkość.
Znacznie częstsza jest cytomegalia i to warto zbadać. Objawy przypominają zwykłe przeziębienie a jest niebezpieczna dla maluszka.
Tylko ze toksoplazmoze w ciazy można leczyć i daje to dobre rezultaty.
Z cytomegalia nic nie zrobisz, nawet jak wiesz, ze ja masz. Jasne, ze warto sprawdzić przed ciaza i ewentualnie sie wstrzymac z zachodzeniem. Ale jak juz jesteś w ciazy to po jablkach.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:39   #2245
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
To prawda. A dla mnie ciężkie było też w Polsce szukanie pracy,gdy już miałam dziecko,bo niestety większość rozmów kończyła się tym,że młodych matek nie potrzebujemy. Czasem było to mówione wprost (bo będzie pani brać opieki na dziecko itp) a czasem dawali to do zrozumienia. To dopiero jest chore.

W Anglii nie chodzi się na L4 bez wyraźnej przyczyny. Uważam,że jest to bardzo dobre,bo nawet kobiety ciężarne nie mają problemu ze znalezieniem pracy,z tego co zauważyłam. Można zacząć wykorzystywać swój macierzyński 11 tyg przed porodem. Ja wzięłam w poprzedniej ciąży 7 tyg przed porodem. I miałam pracę stojącą. Czułam się super,to dlaczego miałabym nie pracować? Tzn wiadomo,że jakieś tam niedogodności były,np bóle pleców w ostatnim trymestrze,no ale to normalne.

Spotykałam się z tym,że znajome miały całą ciążę L4,nawet mimo spokojnej pracy i dobrego samopoczucia. To już uważam za naciąganie.


ja osobiście zamierzam pracować maksymalnie do 4 miesiąca ciąży ale jest to spowodowane moją pracą. A jest nią sprzątanie prywatnych domów. Pieniądze z tego super ale nie wyobrażam sobie sprzątać z brzuszkiem 8h dziennie w naprawdę ciężkich warunkach. dodam że jestem zmuszona poruszac się komunikacją miejską z racji tego że mamy tylko jeden samochód. Więc nie raz miedzy jednym a drugim domem dojazd zajmuje mi nawet 1h z dwoma, trzema przesiadkami, nie ważne czy deszcz, snig, upał. męczące to dla przeciętnego człowieka a co dopiero dla kobiety z powiększającym się brzuszkiem.
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:42   #2246
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
W Anglii nie chodzi się na L4 bez wyraźnej przyczyny.
Jak długo pracowałam, też nie słyszałam, aby ktoś chodził na L4 bez wyraźnej przyczyny. Mam o tym jakieś pojęcie, bo pracowałam w biurze rachunkowym i miałam również obraz ile chorują pracownicy naszych klientów. To nie lata 80-te kiedy wystarczyło u lekarza zrobił zbolałą mine i rewir był. Każdy się boi o robotę i ludzie nie kombinują raczej. Jednak ZUS zawsze będzie huczeć, że ludzie oszukują i naciągają, bo żal im każdej złotówki wydanej na świadczeniobiorców.
Jeśli ktoś nie jest uprawniony do świadczeń to i tak ich nie dostanie.
Natomiast przypadków, gdzie mamy uprawnienia do bezpłatnej służby zdrowia, bo płacimy składkę zdrowotną, a i tak idziemy prywatnie jest multum.
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:42   #2247
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość

Spotykałam się z tym,że znajome miały całą ciążę L4,nawet mimo spokojnej pracy i dobrego samopoczucia. To już uważam za naciąganie.
też znam takie przypadki- cała ciąża na zwolnieniu (a podczas zwolnienia wyjazdy, grille, imprezy itp) potem macierzyński, zaległy urlop, potem jakieś zwolnienie na siebie lub dziecko i w ten sposób takiej dziewczyny nie było w pracy prawie 2 lata . Jeszcze się chwaliła i obnosiła z tym, że w ciąży świetnie się czuła, nic jej nie dolegało, że po górach chodziła- no a zwolnienie wzięła bo jej się należy . Potem jeszcze zdziwienie, że szef podwyżki nie dał- przecież też jej się należy (nie ważne że jej 2 lata nie było)
Aż mi się nóż w kieszeni otwiera i piana na usta ciśnie jak widzę takie przypadki. To jawne oszustwo i naciąganie i takim zachowaniom mówię stanowcze NIE!!!!!
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:49   #2248
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Jak długo pracowałam, też nie słyszałam, aby ktoś chodził na L4 bez wyraźnej przyczyny. Mam o tym jakieś pojęcie, bo pracowałam w biurze rachunkowym i miałam również obraz ile chorują pracownicy naszych klientów. To nie lata 80-te kiedy wystarczyło u lekarza zrobił zbolałą mine i rewir był. Każdy się boi o robotę i ludzie nie kombinują raczej. Jednak ZUS zawsze będzie huczeć, że ludzie oszukują i naciągają, bo żal im każdej złotówki wydanej na świadczeniobiorców.
Jeśli ktoś nie jest uprawniony do świadczeń to i tak ich nie dostanie.
Natomiast przypadków, gdzie mamy uprawnienia do bezpłatnej służby zdrowia, bo płacimy składkę zdrowotną, a i tak idziemy prywatnie jest multum.
Ja tez prowadzę ciąże prywatnie, dla mojego własnego komfortu. Ale nie mam ŻADNYCH wątpliwości, ze składka zdrowotna nie jest od rzeczy. Jeśli pfu, pfu moje dziecko urodzi sie sporo przed czasem, ja zachoruje na raka albo bede miec glupi wypadek samochodowy, to żadne ubezpieczenie prywatne nie pokryje kosztów leczenia. Bo to są ogromne koszty, czesto idące w setki tysięcy złotych.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:51   #2249
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Tylko ze toksoplazmoze w ciazy można leczyć i daje to dobre rezultaty.
Z cytomegalia nic nie zrobisz, nawet jak wiesz, ze ja masz. Jasne, ze warto sprawdzić przed ciaza i ewentualnie sie wstrzymac z zachodzeniem. Ale jak juz jesteś w ciazy to po jablkach.
Akurat znam taki przypadek i uwierz, że nie było po jabłkach. Nie da się tego wyleczyć, ale wiedza o cytomegalii dużo daje. Kuzynki mała urodziła się z cytomegalią wrodzoną i od razu było to wiadome, więc całkiem inaczej postępowano z nią od samego początku. W tym momencie ma 2 lata i żadnych opóźnień rozwojowych. Gdyby od początku nie było wiadomo, że to cytomegalia wrodzona mała nie miałby takiej szansy.
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
też znam takie przypadki- cała ciąża na zwolnieniu (a podczas zwolnienia wyjazdy, grille, imprezy itp) potem macierzyński, zaległy urlop, potem jakieś zwolnienie na siebie lub dziecko i w ten sposób takiej dziewczyny nie było w pracy prawie 2 lata . Jeszcze się chwaliła i obnosiła z tym, że w ciąży świetnie się czuła, nic jej nie dolegało, że po górach chodziła- no a zwolnienie wzięła bo jej się należy . Potem jeszcze zdziwienie, że szef podwyżki nie dał- przecież też jej się należy (nie ważne że jej 2 lata nie było)
Aż mi się nóż w kieszeni otwiera i piana na usta ciśnie jak widzę takie przypadki. To jawne oszustwo i naciąganie i takim zachowaniom mówię stanowcze NIE!!!!!
No to jest przegięcie
__________________

Edytowane przez em ma
Czas edycji: 2013-06-08 o 12:53
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-08, 12:56   #2250
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Akurat znam taki przypadek i uwierz, że nie było jabłkach. Nie da się tego wyleczyć, ale wiedza o cytomegalii dużo daje. Kuzynki mała urodziła się z cytomegalią wrodzoną i od razu było to wiadome, więc całkiem inaczej postępowano z nią od samego początku. W tym momencie ma 2 lata i żadnych opóźnień rozwojowych. Gdyby od początku nie było wiadomo, że to cytomegalia wrodzona mała nie miałby takiej szansy.
No tak, ale w samej ciazy nic nie zrobisz, poza psychicznym przygotowaniem sie i wybraniem dobrego szpitala.

Moja znajoma z kolei miała toksoplazmoze wykryta w pierwszym trymestrze. Cała ciąże brała antybiotyk - ostatnia dawka na porodowce. Mały sie nie nie zaraził, jest okazem zdrowia. Gdyby nie wiedziała o toksoplazmozie finał byłby pewnie zupełnie inny.
Zeby dodać pikanterii sprawie - dziewczyna całe zycie mieszkała z wieloma kotami i zero infekcji. Zarazila sie idealnie nie początku drugiej ciazy.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.