Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-10, 16:02   #2431
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Witam niesmialo
Dzisiaj rano tescik splatal mi figla i pokazaly sie dwie krechy .Tak troche nieplanowanie,bo mam (mamy) juz dwoje dzieci i w zasadzie wiecej nie chcielismy...
Termin do gina ustawilam na 2.7,zeby bylo juz cos widac.

Czy wy takze czujecie/czulyscie w tych pierwszych dniach/tygodniach ,jakbyscie zaraz mialy dostac @?co chwile latam do kibelka sprawdzic,czy aby na pewno cos sie nie pojawilo...Jestem strasznie napeczniala,mam wrazliwe piersi od paru dni,a teraz zaczynaja bolec...

Mam tylko nadzieje,ze ta ciaza nie da mi w kosc tak,jak poprzednia.Mialam chyba wszystkie mozliwe dolegliwosci ciazowe,oprocz

Nie wiem,czy bede mogla regularnie sie udzielac,poniewaz mam rece pelne roboty caly dzien i udzielam sie w klubie mam 2011 .
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 16:02   #2432
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cześć Dziewczyny


Witaj Cherubinka ciesze się, że dołączyłaś do naszego grona.

Ją również nie chciałabym za dużo przytyć w ciąży, bo i tak całe życie jestem jak to mówi na mnie moja koleżanka "apetyczna" - naprawdę miły eufemizm.

Zaczęłam w 10 tydzień ciąży i na razie moja waga nie zmienia się, ale też nie zmieniła się specjalnie moja dieta, jedynie zrezygnowałam z alkoholu, serów pleśniowych, wątróbki i surowego mięsa. Ogólnie odżywiam i odżywiałam się dotąd zdrowo.
Odebrałam dziś wyniki badań krwi i moczu. Na tyle ile umiem je odszyfrować nie muszę się niepokoić, wszystkie wyniki w normie. W środę zobaczy je lekarz i zobaczymy co powie. Własnie pisałyście jak często macie wizyty lekarskie.
Szczerze mówiąc to trochę jestem zdziwiona, że lekarz każe mi przychodzić co 2 tygodnie mimo, że jak dotąd ciąża rozwija się prawidłowo. Pierwszy raz byłam w 6 tc, drugi raz w 8 i teraz idę w środę czyli w 10 tygodniu.Wizyty są w ramach NFZ i jak dotąd na obydwu miałam dowcipne USG, a widziałam, że niektóre z Was pisały, że tak częste USG nie jest dobre dla dziecka. Zapytam lekarza o to w środę.

Dziwi mnie też ciągły brak objawów. Poza bólem piersi ok 5 tygodnia i bólem brzucha po tym jak mnie TŻ doprowadził śmiechem prawie do łez, to nie mam objawów żadnych dosłownie. A przecież coś się powinno zmieniać, i ciało wtedy daje jakieś sygnały chyba, nie?

W kwestii imienia dla naszego potomka, jeśli będzie chłopak, to po dziadku: Jerzy, a jeśli dziewczynka: Martyna.
Ja jakoś mam czuja, że to będzie facet

Sama nie wiem czy wolałabym dziewczynkę czy chłopczyka, najważniejsze żeby było zdrowe. Łapię się się ostatnio na tym, że takiemu jedynakowi to byłoby fajnie mieć rodzeństwo sama mam siostrę i chociaż czasem mnie wkurza, jak to siostra, to nie wyobrażam sobie żeby jej nie mieć.

Marti944 cieszę się, że wróciłaś do nas i życzę Ci zdrówka, no i przede wszystkim powodzenia w nowym domku
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 16:29   #2433
san_g
Zadomowienie
 
Avatar san_g
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: planeta Ziemia:D
Wiadomości: 894
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
w załączeniu mój bebech też nie jestem chudzielcem, ale nie miałam takiego! mieszczę się już tylko w 2 pary spodni i koszulki mi się opinają. jak tu ukrywać?
oj cieszę się, że wrzuciłaś to zdjęcie bo myślałam, że to tylko ja mam taki sterczący brzusio ale widzę, że to chyba normalne. Też już mi ciężko się ukrywać, noszę luźne rzeczy ale i tak już przykuwam wzrok tych co mnie znają bo choć chudzinką nie jestem to takiego brzuszka nigdy nie miałam:P

w tym roku miałam jechać na kolejny woodstock ale warunki spania i sanitariatów oraz hałas mi na to nie pozwolą
__________________
"A teraz serca mam dwa..."

http://www.suwaczki.com/tickers/34bw43r82yq11y27.png
san_g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 16:34   #2434
Switezianka_23
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 555
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Wizyty są w ramach NFZ i jak dotąd na obydwu miałam dowcipne USG, a widziałam, że niektóre z Was pisały, że tak częste USG nie jest dobre dla dziecka. Zapytam lekarza o to w środę.
Jak narazie tyle znalazlam:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2788813/

W skrocie: jest wiele podejzen ale jak narazie nie udowodniono, ze USG robione w czasie ciazy do celow diagnstycznych ma negatywny wplyw na plod. Czyli nie robic codziennie ale tez nie bronic sie rekami, nogami i zebami gdy lekarz uzna, ze jest taka koniecznosc.
Switezianka_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 16:41   #2435
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
ja miewam napady glodu:P nie jestem glodna az nagle BAM zjadlabym konia z kopytami

ja jutro zaczynam 6tydz i juz mam tez jakis inny brzuszek

kochane mam pytanko-moja znajoma jest w 4tyg ciazy i lekko zaczeła krwawic-powinna pojechac do szpitala? bo ma dzidzie 2 i pytała sie mnie czy jak pójdzie to czy zrobia jej USG i czy zatrzymaja czy raczej puszcza bo nie ma z kim dziecka zostawic....powiedzialam ze powinna i ze malego moze mi zostawic,ale nie wiem czy zostawiaja na obserwacji i robia USG
Z głodem tez tak mam.

Gdybym JA zaczęła krwic w tak wczesnej ciazy (de facto okolice terminu miesiaczki) to nie pojechalabym do szpitala tylko uznała ze, była ciaza, nie ma ciazy, bedzie następna. I najwyżej po tygodniu czy dwóch poszła na kontrole do lekarza, zeby sprawdzić jaka jest sytuacja.

Ale dziewczyny, które długo starały sie o dziecko na pewno zrobilyby inaczej. Wszystko zależy od sytuacji.

Mnie brzuch zaczął wychodzić w okolicach 8 tygodnia, teraz zaczynam 12 i wielkosciowo jest mniej wiecej taki sam jak miesiąc temu, tylko nabiera kształtów
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 17:25   #2436
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez san_g Pokaż wiadomość
oj cieszę się, że wrzuciłaś to zdjęcie bo myślałam, że to tylko ja mam taki sterczący brzusio ale widzę, że to chyba normalne. Też już mi ciężko się ukrywać, noszę luźne rzeczy ale i tak już przykuwam wzrok tych co mnie znają bo choć chudzinką nie jestem to takiego brzuszka nigdy nie miałam:P

w tym roku miałam jechać na kolejny woodstock ale warunki spania i sanitariatów oraz hałas mi na to nie pozwolą

O ja też się cieszę, u mnie 10 tydzień się zaczyna i brzusio jest nawet trochę mniejszy, a sądziłam, że jestem ewenementem :P Gorzej dopina mi się spodnie, czuję się mało komfortowo.

U mnie na plusie ok 1,5-2kg, sprawadzając jakieś "BMI ciążowe" 2-3 kg powinnam przybrać w pierwszych trzech miesiącach a i lekarz powiedział, że to normalne i prawidłowe. Teraz waga się zatrzymała, wzrastała jakieś 2 tyg temu i to NAGLE.

Dziś prawie miałam wypadek jakaś szalona kobieta zaatakowała mnie z boku, nawet nie wiem co za manewr chciała wykonać, później śledziła mnie pod dom, żeby mnie przeprosić. Strachu pełny tyłek i hamowanie po piskach, jeszcze nigdy nie byłam tak blisko stłuczko-wypadku (jechała taką dość prędkością, nie skończyłoby się na rysach...).
Do domu jechałam jak galareta, wszystko mi się trzęsło
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 17:38   #2437
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez agoola83 Pokaż wiadomość
Coś spać nie mogę, wybrałam Wam kilka zdjęć naszych "braci mniejszych"..i jeszcze zdjęcie naszego motocykla...niestety narazie stoi w garażu i myślę, że niestety tak narazie zostanie...

jakie słodkie zwierzaczki

---------- Dopisano o 17:38 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ----------

Cytat:
Napisane przez lejdi_aga13 Pokaż wiadomość
j
kochane mam pytanko-moja znajoma jest w 4tyg ciazy i lekko zaczeła krwawic-powinna pojechac do szpitala? bo ma dzidzie 2 i pytała sie mnie czy jak pójdzie to czy zrobia jej USG i czy zatrzymaja czy raczej puszcza bo nie ma z kim dziecka zostawic....powiedzialam ze powinna i ze malego moze mi zostawic,ale nie wiem czy zostawiaja na obserwacji i robia USG

jasne, że powinna iśc do lekarza, nie wiadomo skąd te krwawienia i koniecznie trzeba to sprawdzić
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 17:39   #2438
kootek_mamrotek
Zakorzenienie
 
Avatar kootek_mamrotek
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 6 730
GG do kootek_mamrotek
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

ja już po pracy zjadłam obiad, teraz sobie leże na kanapie i wymyślam co bym zjadła rozważam sernik z truskawkami albo czekoladę truskawkową Odnośnie imion.. jeżeli będzie chłopiec to będzie Piotruś - uzgodnione z TŻ od jakiś 5-6 lat jeżeli dziewczynka... to nie mamy pojęcia
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
kootek_mamrotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 17:48   #2439
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

[QUOTE=_Kluska_;41249137

brzuch u mnie też jest widoczny. nawet jedna koleżanka w pracy spytała czy jestem w ciąży bo tak mi się brzuch zaokrąglił a to dopiero 10 tydzień! myślałam, że może około 12 będzie widoczna różnica a tu taka niespodzianka.
[/QUOTE]

no widać, że coś tam siedzi w brzuszku a tak na poważnie nie jest taki duży- ja też mam podobny tylko jakiś bardziej sflaczały
Co do ukrywania- jesli chcesz to luźniejsze bluzki- teraz pełno takich bo taka moda

---------- Dopisano o 17:48 ---------- Poprzedni post napisano o 17:40 ----------

Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
Witam niesmialo
Dzisiaj rano tescik splatal mi figla i pokazaly sie dwie krechy .Tak troche nieplanowanie,bo mam (mamy) juz dwoje dzieci i w zasadzie wiecej nie chcielismy...
Termin do gina ustawilam na 2.7,zeby bylo juz cos widac.

Czy wy takze czujecie/czulyscie w tych pierwszych dniach/tygodniach ,jakbyscie zaraz mialy dostac @?co chwile latam do kibelka sprawdzic,czy aby na pewno cos sie nie pojawilo...Jestem strasznie napeczniala,mam wrazliwe piersi od paru dni,a teraz zaczynaja bolec...

Mam tylko nadzieje,ze ta ciaza nie da mi w kosc tak,jak poprzednia.Mialam chyba wszystkie mozliwe dolegliwosci ciazowe,oprocz

Nie wiem,czy bede mogla regularnie sie udzielac,poniewaz mam rece pelne roboty caly dzien i udzielam sie w klubie mam 2011 .
witaj le was spotkała niespodzianka
Ja też miałam na początki takie bóle jak przed @ ale teraz już jest lepiej- czasem ciągnie ale bez porównania mniej
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 17:50   #2440
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Magnusia, mam luźne koszulki w rozmiarach M/L i w tym już mi się odznacza chciałabym tylko do 13tc ukryć, wtedy już będę się bezpieczniej czuła i może być widać

Co do imion to gadaliśmy o tym przed starankami i na dziewczynkę było wiele opcji: Basia, Hania, Krysia, Danka, Helenka a na chłopca tylko Julek i Krzyś. Tż zakochany w Krzysiu, ja nie do końca przekonana do tego. A Juliana ma już koleżanka z pracy więc chyba odpadnie bo jakoś nie chcę się powtarzać
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 17:54   #2441
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Kluska- dopiero teraz zobaczyłam, że jutro masz USG, ja też
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 18:01   #2442
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Kluska- dopiero teraz zobaczyłam, że jutro masz USG, ja też
O! O której Twoje?
Ja dopiero na 20tą.
Tak naprawdę nie jestem pewna czy będzie usg na tej wizycie, ale mam nadzieję, że tak
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 18:24   #2443
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
O! O której Twoje?
Ja dopiero na 20tą.
Tak naprawdę nie jestem pewna czy będzie usg na tej wizycie, ale mam nadzieję, że tak
Ja mam na 14:20 a na 15:40 wizytę u gina z wynikami
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 18:31   #2444
Marti944
Raczkowanie
 
Avatar Marti944
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 218
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

My nie jesteśmy przesądni i imonna mamy wybrane
Chłopcy : Gabriel i Antoś
Dziewczynki : Lenka i Inga
__________________
Marti944 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 18:33   #2445
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

4 dni niebytu na forum, 4 h nadrabiania Nigdy więcej nie dopuszczę do takiego zaniedbania, nauczka, że HoHo! Ale jestem już na bieżąco uff

ciamber, malaMigotkAaa, anna_paw, mezaga, limonka84, cherubinka, OlusiaS - Witajcie

aira - piesek Gackowaty Ma tak śliczną mordkę, że bym ją schrupała
Też mam wizytę 12.06. liczę na kartę ciaży już...

magnusia - imiona dla fasolki: Nie konsultowałam ich jeszcze z Tż (trochę się boiję, bo on lubi się ze mną nie zgadzać dla zasady ), ale skrycie myślę o Borysie i Kornelii (Nelci) - Tż ma bardzo miękkie nazwisko, więc literka R w imieniu doda całości charakteru.

Soleil_Rouge - piękne USG wyszło Nie mogę się doczekać, kiedy zobaczę swojego groszka tak wyraźnie i tak "urośniętego"

Na resztę poodpowiadam wątkowo:
Witaminki: na poczatku bralam witaminy za namowa aptekarki (poszlam po kwas foliowy, kiedy się tylko dowiedziałam o ciąży i uległam pani aptekarce, która widziała, że ma przed sobą laika, więc mi wcisnęła witaminki za 50 zł), pozniej, po przejrzeniu info na forach, ze witaminy od samego poczatku to bez sensu brac, kupilam sam kwas foliowy. Witaminy poczekają do bardziej zaawansowanej ciąży.

produkty mleczne: od dziecka mnie odrzucalo od gotowanego mleka, zup mlecznych, inki z mlekiem. Co innego ogurty owocowe, serki wiejskie, twarożki, lody - są OK. Kiedy miałam 5 miesięcy stanowczo odmówiłam picia mleka, za to chętnie wcinałam rozgniecione parówki bez skórki

Samopoczucie - sinusoida. Dziś jest OK, a wczoraj cały dzien nogi jak z waty, z rąk mi wszystko leciało, zero umiejętności kojarzenia faktów, skupienia. Dzień stracony, przeleżany, przeryczany...

Przestrzeń dla dzidzi - Zaczęłam dziś oglądać łóżeczka, jakoś szczebelki mnie przerażają, chyba zainwestuję w fajne, stabilne łóżeczko "turystyczne", które będę używała, jako właściwe. Spodobało mi się szczególnie jedno, ale niestety nie ma go obecnie w żadnym e-sklepie, widnieje jako produkt niedostępny
Obecnie wynajmujemy mieszkanie, 50m2 ale 2 pokoje, typowo dzienny i typowo sypialniany, cieżko jeden z nich przerobić na dziecięcy. Nie uważam jednak, żeby na tym teapie był to duży problem. Łóżeczko będzie w sypialni, a bawialnia w dziennym. Do końca życia w tym mieszkaniu nie będziemy, więc z czasem się sytuacja będzie zmieniała. Osobiście towarzyskim dzieckiem byłam i chociaż miałam swój pokój odkąd skończyłam 7 lat (wcześniej mieliśmy pokój wspólny ze sporo sratszym bratem) to i tak wolałam zrobić sobie swój azyl, np. namiot z krzesła, taboretu i koca i w nim się bawić, będąc jednocześnie blisko mamy, niż siedzieć sama w swoim pokoju :P Siedziałam w nim autentycznie za karę Nawet spać w nim nie lubiłam, spałam jak musiałam, czyli b. rzadko. Pokój przydał się dużo później, około 4 klasy podstawówki, kiedy trzeba już było odrabiać jakieś poważniejsze zad.dom., niż rysowanie szlaczków w zeszycie. Szlaczki rysowałam w kuchni, przy mamie Taka ze mnie mamicórka była

jak nam się przyjdzie przeprowadzać, pomyślę też o miejscu dla psiaka - a psiak to moje marzenie z dzieciństwa - biszkoptowy labrador. Ale na wynajmowanym i to w bloku, nie ma nawet co o tym myśleć.

L4 - Wyłudzania nie trawię - takiego perfidnego, o którym któraś z Was tu pisała, że dziewczyna wszem i wobec komunikowała jak to lajtowo przechodziła ciaże, hasała po górach itp, ale pracować nie było komu. To zwyczajne Wakacje sobie ktoś urządza. Ale z drugiej strony nie wróżę sukcesu i satysfakcji z życia takiej osobie. Wierzę w to, że to pracowitość prowadzi do sukcesu, a nie cwaniactwo. Wszelkie inne sytuacjie (małe dzieci, ciąża z dolegliwościami, firma na głowie, szkodliwe/uciażliwe warunki pracy, wampiry emocjonalne wśród przełożonych, a często kumulacja tych czynników) uważam za wpełni uzasadnione, żeby skorzystać z L4 - ciążowego, nie chorobowego. Tak jak dziewczyny pisały, ciąża nie trwa latami, a i tak każda z nas swoje jeszcze wypracuje do śmierci (bo raczej emerytura będzie archaizmem, kiedy nam przyjdzie na nią przejść). Osobiście będę pracować póki będę miała Klienta, (obecnie żyję z 1) jeśli mi się wykruszy nie będę na siłe szukać nowego, bo to nieodpowiedni moment na jego pozyskiwanie, docieranie współpracy i szykowania strategii od podstaw. Wtedy skorzystam z L4 wcześniej. A dopóki mam mojego stałego klienta i pracuję z domu w wybranym przeze mnie czasie, nie widzę powodu do "szemranego" l4.

Miałam dziś OKROPNY SEN.
Urodziłam Wojtka (we śnie tak nazwałam synka). Był bardzo podobny do mojego brata. A ja byłam strasznie nieporadną matką, wyjęłam Wojtka z kąpieli, nie potrafiłam go ubrać, marzł cały, okryłam go tylko śpioszkami. Próbowałam go karmić, trzymając niepewnie na rękach, nie chciał ssać, mleko nie chciało lecieć, próbowałam na różne sposoby, bezskutecznie. Czułam rosnącą we mnie bezsilnośc i nieporadność. Koszmar.

Z każdym dniem czuję, jak rośnie we mnie miłość i jak coraz bardziej nie mogę się doczekać dzieciątka
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 18:42   #2446
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Nie nadrobie dzsiejeszy dzien jest maga zwariowany
Bylam na pogrzebie cioci która zmarła na raka. Przezyłam ale ciezko żegnac kogo kogo znało sie całe zycie.
Druga ale tym razem dobra wiadomosc mamy sie dobrze moje dzidzi ma teraz 16,6 mm i pieknie mu bije serduszko. Wszytko łądnie tak jak ma byc czyli połowa 8 tygodnia
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 18:57   #2447
carolyna86
Zakorzenienie
 
Avatar carolyna86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Very Green West
Wiadomości: 3 354
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość

w załączeniu mój bebech też nie jestem chudzielcem, ale nie miałam takiego! mieszczę się już tylko w 2 pary spodni i koszulki mi się opinają. jak tu ukrywać?
świetnie wyglądasz
Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
Witam niesmialo
Dzisiaj rano tescik splatal mi figla i pokazaly sie dwie krechy .Tak troche nieplanowanie,bo mam (mamy) juz dwoje dzieci i w zasadzie wiecej nie chcielismy...
Termin do gina ustawilam na 2.7,zeby bylo juz cos widac.
witaj to na kiedy masz termin wg OM?
Cytat:
Napisane przez Marti944 Pokaż wiadomość
My nie jesteśmy przesądni i imonna mamy wybrane
Chłopcy : Gabriel i Antoś
Dziewczynki : Lenka i Inga
widzę że Antoś jest nadal dość popularny - to również jeden z moich typów
Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
Nie nadrobie dzsiejeszy dzien jest maga zwariowany
Bylam na pogrzebie cioci która zmarła na raka. Przezyłam ale ciezko żegnac kogo kogo znało sie całe zycie.

Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
Druga ale tym razem dobra wiadomosc mamy sie dobrze moje dzidzi ma teraz 16,6 mm i pieknie mu bije serduszko. Wszytko łądnie tak jak ma byc czyli połowa 8 tygodnia
i tak trzymać
__________________

carolyna86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 19:18   #2448
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Ja od kilku dni czuje się źle, mam mnóstwo powodów do stresu, no i się stresuje...
Mam też problem z krwią o którym pisałam wcześniej... Do tego dochodzi jeszcze "wymagająca" praca i sesja na uczelni.
Szefostwo nic nie wie, ale za to powiedziałam rodzicom, że zostaną dziadkami (to będzie ich pierwszy wnuczek)

Co do imion - dziewczynka - Łucja (podoba mi się też Cecylia - ale mam kuzynkę o tym imieniu)
Chłopiec - Maksymilian ale podoba mi się też Benjamin...

Ogólnie jestem niespokojna, w nocy często się budzę z szybszym tętnem.
Nawet mężulek powiedział mi, że coś przez sen ostatnio mówię...
Mdli mnie okrutnie zawsze jak coś zjem, niezależnie od pory dnia i jak jeżdże samochodem.
Do lekarza idę za 2 tygodnie...
Potrzebuje psychicznego odpoczynku, ale chyba się nie da

Pozdrawiam nowe przyszłe mamusie.

Ps: pytałam już kiedyś, ale zapytam raz jeszcze... czy któraś z Was ma/miała problemy z żelazem? bo mój wynik jest coraz bardziej pod kreską i to mnie bardzo martwi.
Nie wiem czy wybrać się z tą kwestią do lek. rodzinnego...
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:03   #2449
agoola83
Raczkowanie
 
Avatar agoola83
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Ustroń/Chorzów
Wiadomości: 243
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Ja od kilku dni czuje się źle, mam mnóstwo powodów do stresu, no i się stresuje...
Mam też problem z krwią o którym pisałam wcześniej... Do tego dochodzi jeszcze "wymagająca" praca i sesja na uczelni.
Szefostwo nic nie wie, ale za to powiedziałam rodzicom, że zostaną dziadkami (to będzie ich pierwszy wnuczek)

Co do imion - dziewczynka - Łucja (podoba mi się też Cecylia - ale mam kuzynkę o tym imieniu)
Chłopiec - Maksymilian ale podoba mi się też Benjamin...

Ogólnie jestem niespokojna, w nocy często się budzę z szybszym tętnem.
Nawet mężulek powiedział mi, że coś przez sen ostatnio mówię...
Mdli mnie okrutnie zawsze jak coś zjem, niezależnie od pory dnia i jak jeżdże samochodem.
Do lekarza idę za 2 tygodnie...
Potrzebuje psychicznego odpoczynku, ale chyba się nie da

Pozdrawiam nowe przyszłe mamusie.

Ps: pytałam już kiedyś, ale zapytam raz jeszcze... czy któraś z Was ma/miała problemy z żelazem? bo mój wynik jest coraz bardziej pod kreską i to mnie bardzo martwi.
Nie wiem czy wybrać się z tą kwestią do lek. rodzinnego...
Tak, możesz iść do rodzinnego. Dostaniesz jeszcze może badanie TIBC czyli zelazochwytności, żeby znaleźć przyczynę ...i preparat zela za...np hemofer, sorbifer durules (z wit. C lepiej się wchłania). Jeśli nie będziesz dobrze tolerowala preparatów ustnych, to są jeszcze zastrzyki, ale pod okiem i po konsultacji ginekologa powodzenia:-*

---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:52 ----------

A co do zbyt częstego usg, to sprawa jest sporna. Niby mowi się, że jest bezpieczne, jednak w trakcie badania wydziela się ciepło(wiązki ultradzwiekow ocieraja się o tkanki i je rozgrzewaja). A jak wiemy przegrzania nie jest wskazane w ciazy. Jednak nikt dotąd nie dowiódł ewidentnego negatywnego wpływu fal ultradzwiekow na zarodek/plód. Za przykład niedogadania przytoczę sytuację. Moja przyjaciółka jest radiologiem, przez pierwsze 3 miesiące ciąży miała zabronione badanie pacjentow w pracowni usg, że względu właśnie na ta niewiadoma reakcje zarodka...i uważam to za odpowiednie postępowanie...u mnie w pracy niestety jest inne podejście..skoro szefowa robiła usg w ciazy, to inni też muszą...bez sensu...
__________________

16.06.2012r.
t.p. 21.01.2014r.

ZOSIA 21.01.1014r.
agoola83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:08   #2450
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Wlasnie wróciłam do domu po całym dniu i padam na buzie. Jednak w ciazy mecze sie duuuzo szybciej niz normalnie.

Do tego od paru dni łapią mnie straszne wzdęcia, az boli mnie od nich brzuch. Nigdy mi sie cos takiego nie zdarzało. Są na to jakieś sposoby?

Wczoraj wydaje sie, ze wypracowalismy jakiś kompromis w kwestii imion (zobaczymy jak długo przetrwa ). Na ten moment:
Dziewczynka: Urszula albo Łucja
Chłopiec: Emil albo Witold
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:09   #2451
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Marti944 Pokaż wiadomość
część dziewczyny naprawdę dawno mnie tu nie było ,czas który mnie nie było przeleżałam w szpitalu , miałam strasznego krztuśca , jeszcze kaszle mnie męczy ale już znacznie mniej . Wczoraj wyszłam ze szpitala Tż po mnie przyjechał i mówi że jedziemy do domu , to myślę jedziemy ,a on jedzie do domu wuja. Okazało się że w środę wuja wyjechał już do Włoch i dał mam klucze . Jestem przeszczęśliwa , od dzisiaj się już pomału przenosimy Postaram się trochę nadrobić ale strasznie dużo naprodukowałyście :buzial
Witaj znowu, dobrze, że już lepiej się czujesz. I gratuluję przeprowadzki do nowego domu. Będziecie mieć dużo czasu, żeby się urządzić i ogarnąć, zanim pojawi się dzidziuś.


Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Zwolnienie od lekarza raczej mi nic nie pomoże, prowadzę jednoosobową firmę sprzątającą więc mam podwójny kłopot. Chyba będę musiała kogoś zatrudnić, co prawda wiedziałam o tym od początku ale liczyłam na to że do 4-5 miesiąca będę mogła popracować sama jeszcze. No ale są rzeczy ważne i ważniejsze, a dziecko jest najważniejsze. Co do moich dolegliwości to czuję się jakby czołg po mnie przejechał, a osoby które mówią że ciąża to nie choroba mylą się w moim przypadku... Ale moja mama miała tak samo, moze to u nas rodzinne. Podobno jak była ze mną w ciąży to przez cztery miesiące żyła na wodzie i andrutach bo resztę wszystko wymiotowała. To samo babcia miała.
Ale opowiem Wam coś pozytywniejszego. Wczoraj po silnym bólu w brzuchu zwiastującym nieuniknione pędem pobiegłam do toalety w celach wiadomych. Gdy dotarłam na miejsce okazało się że był to fałszywy alarm ale usiadłam na podłodze zrezygnowana, padnięta już prawie płaczę z wyczerpania...przychodzi mój mąż. Pierwsze upewnia się czy wymiotuję gdy stwierdza że sytuacja opanowana siada przy mnie obejmuje mnie i mówi: "wiesz w pewnym sensie czuje się trochę odpowiedzialny za to że Cię tak męczy, ale pamiętaj sama chciałaś! reklamacji nie przyjmuję" tak mnie tym rozśmieszył że od razu odechciało mi się płakać
O to zupełnie jak mój mąż, też często mówi, że on przyznaje, iż jest sprawcą "całego zamieszania", ale stało się to przy mojej entuzjastycznej zgodzie

Imion jeszcze nie mamy wymyślonych, jeszcze czas.

Witam nowe mamusie.
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:17   #2452
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez agoola83 Pokaż wiadomość
A co do zbyt częstego usg, to sprawa jest sporna. Niby mowi się, że jest bezpieczne, jednak w trakcie badania wydziela się ciepło(wiązki ultradzwiekow ocieraja się o tkanki i je rozgrzewaja). A jak wiemy przegrzania nie jest wskazane w ciazy. Jednak nikt dotąd nie dowiódł ewidentnego negatywnego wpływu fal ultradzwiekow na zarodek/plód. Za przykład niedogadania przytoczę sytuację. Moja przyjaciółka jest radiologiem, przez pierwsze 3 miesiące ciąży miała zabronione badanie pacjentow w pracowni usg, że względu właśnie na ta niewiadoma reakcje zarodka...i uważam to za odpowiednie postępowanie...u mnie w pracy niestety jest inne podejście..skoro szefowa robiła usg w ciazy, to inni też muszą...bez sensu...
A nie jest tak, ze głowica usg wysyła bardzo precyzyjna wiazke ultradzwiekow, a nie rozsyła je po całym pomieszczeniu? Pytam z ciekawości

---------- Dopisano o 20:17 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Marti944 Pokaż wiadomość
My nie jesteśmy przesądni i imonna mamy wybrane
Chłopcy : Gabriel i Antoś
Dziewczynki : Lenka i Inga
A jak bedzie para?
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:29   #2453
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Witaj znowu, dobrze, że już lepiej się czujesz. I gratuluję przeprowadzki do nowego domu. Będziecie mieć dużo czasu, żeby się urządzić i ogarnąć, zanim pojawi się dzidziuś.




O to zupełnie jak mój mąż, też często mówi, że on przyznaje, iż jest sprawcą "całego zamieszania", ale stało się to przy mojej entuzjastycznej zgodzie

Fajnych macie partnerów <zazdroszczę> i z poczuciem humoru
Mój to cały czas chodzi przerażony i w szoku... no ale cóż...

Odkryłam dzisiaj rybę w puszce - makrela w sosie pomidorowym z curry - CZAD na maxa jem cały dzień

A tak poza tym to coś mnie dzisiaj brzuch pobolewa i nie wiem w sumie od czego to... Dziwne.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:34   #2454
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Wlasnie wróciłam do domu po całym dniu i padam na buzie. Jednak w ciazy mecze sie duuuzo szybciej niz normalnie.

Do tego od paru dni łapią mnie straszne wzdęcia, az boli mnie od nich brzuch. Nigdy mi sie cos takiego nie zdarzało. Są na to jakieś sposoby?

Wczoraj wydaje sie, ze wypracowalismy jakiś kompromis w kwestii imion (zobaczymy jak długo przetrwa ). Na ten moment:
Dziewczynka: Urszula albo Łucja
Chłopiec: Emil albo Witold
Też sie szybko mecze, ale niestety moge zapomniec o drzemce w ciągu dnia. Za to wcześniej kłade sie spac i zasypiam bardzo szybko i nie słysze jak mi sie Jaś w nocy budzi, non stop tż do niego wstaje

Twoje imiona podobają mi sie oprócz Emila
Jaś na początku miałbyc Witkiem, dlatego mam sentyment do tego imienia i nie wykluczam go przy drugim dziecku

Mnie sie też podoba Kalinka ale tak nazwała moja znajoma swoją córeczkę, także odpada

My dla dziewczynki imienia nie mamy, ale dla chłopca to prawdopodobnie: Ignacy albo Witold albo Aleksander No chyba, że coś nam sie nowego spodoba.

Ale mnie naciska na "jajniki"... normalnie jakby mi ktoś na macicy leżał..
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:35   #2455
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

woow,ale wy duzo piszecie .Wyszlam juz z wprawy

dziekuje za przywitanie

termin wg om mam 10-19.02 (wg roznych kalkulatorow w necie),ale liczac metoda Naegele'go 19 luty.
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:43   #2456
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
L4 - Wyłudzania nie trawię - takiego perfidnego, o którym któraś z Was tu pisała, że dziewczyna wszem i wobec komunikowała jak to lajtowo przechodziła ciaże, hasała po górach itp, ale pracować nie było komu. To zwyczajne Wakacje sobie ktoś urządza. Ale z drugiej strony nie wróżę sukcesu i satysfakcji z życia takiej osobie. Wierzę w to, że to pracowitość prowadzi do sukcesu, a nie cwaniactwo. Wszelkie inne sytuacjie (małe dzieci, ciąża z dolegliwościami, firma na głowie, szkodliwe/uciażliwe warunki pracy, wampiry emocjonalne wśród przełożonych, a często kumulacja tych czynników) uważam za wpełni uzasadnione, żeby skorzystać z L4 - ciążowego, nie chorobowego. Tak jak dziewczyny pisały, ciąża nie trwa latami, a i tak każda z nas swoje jeszcze wypracuje do śmierci (bo raczej emerytura będzie archaizmem, kiedy nam przyjdzie na nią przejść). Osobiście będę pracować póki będę miała Klienta, (obecnie żyję z 1) jeśli mi się wykruszy nie będę na siłe szukać nowego, bo to nieodpowiedni moment na jego pozyskiwanie, docieranie współpracy i szykowania strategii od podstaw. Wtedy skorzystam z L4 wcześniej. A dopóki mam mojego stałego klienta i pracuję z domu w wybranym przeze mnie czasie, nie widzę powodu do "szemranego" l4.

Miałam dziś OKROPNY SEN.
Urodziłam Wojtka (we śnie tak nazwałam synka). Był bardzo podobny do mojego brata. A ja byłam strasznie nieporadną matką, wyjęłam Wojtka z kąpieli, nie potrafiłam go ubrać, marzł cały, okryłam go tylko śpioszkami. Próbowałam go karmić, trzymając niepewnie na rękach, nie chciał ssać, mleko nie chciało lecieć, próbowałam na różne sposoby, bezskutecznie. Czułam rosnącą we mnie bezsilnośc i nieporadność. Koszmar.

Z każdym dniem czuję, jak rośnie we mnie miłość i jak coraz bardziej nie mogę się doczekać dzieciątka
Też miałam takie sny w ciązy, do tego jeszcze co chwile mi sie sniło, że rodze, że krwawie, że mam dziecko na rekach, non stop. A te porody to takie dokładnie zobrazowane, że można było sie przestraszyc

Powiem Ci, że w ciąży tak jest właśnie, ta miłość rośnie wraz z brzuszkiem... A potem jak już brzuch wielkości arbuza kwalifikujący sie już do porodu to będziesz miała wrażenie, że nie jesteś w ogóle przygotowana do macierzyństwa, że to za krótko, że za mało czasu na przygotowanie dała nam natura
Przynajmniej ja tak miałam.
W ciąży miłośc do dziecka jest bardzo wyidealizowana (pierwsza ciąża, pierwsze dziecko), nie wiesz co Cie czeka i masz w głowie miliony sytuacji kiedy jesteście razem Ty, tż i maleństwo i wszystko jest jak z reklamy A potem jest zupełnie inaczej, choc nie gorzej, tylko inaczej
Cytat:
Napisane przez Marti944 Pokaż wiadomość
My nie jesteśmy przesądni i imonna mamy wybrane
Chłopcy : Gabriel i Antoś
Dziewczynki : Lenka i Inga
Gabryś
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:43   #2457
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość


Ps: pytałam już kiedyś, ale zapytam raz jeszcze... czy któraś z Was ma/miała problemy z żelazem? bo mój wynik jest coraz bardziej pod kreską i to mnie bardzo martwi.
Nie wiem czy wybrać się z tą kwestią do lek. rodzinnego...
Co do imion to mamy wybrane ale narazie nic nie pisze
Postaram sie od jutra byc wiecej z wami bo teraz był zwariowany czas dla mnie
Co do żelaza to ja zaczynałam z 4 jednostek (norma 11) a teraz bede robic. Moj gin jak narazie sie tym nie przejmuje bo hemiglobina jest oki i to jest najwazniejsze. A co bedzie przy mnastepnej wizycie to sie okaże.
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:44   #2458
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Też sie szybko mecze, ale niestety moge zapomniec o drzemce w ciągu dnia. Za to wcześniej kłade sie spac i zasypiam bardzo szybko i nie słysze jak mi sie Jaś w nocy budzi, non stop tż do niego wstaje

Twoje imiona podobają mi sie oprócz Emila
Jaś na początku miałbyc Witkiem, dlatego mam sentyment do tego imienia i nie wykluczam go przy drugim dziecku

Mnie sie też podoba Kalinka ale tak nazwała moja znajoma swoją córeczkę, także odpada

My dla dziewczynki imienia nie mamy, ale dla chłopca to prawdopodobnie: Ignacy albo Witold albo Aleksander No chyba, że coś nam sie nowego spodoba.

Ale mnie naciska na "jajniki"... normalnie jakby mi ktoś na macicy leżał..
Ja mam do Emila sentyment z powodu Emila ze Smalandii

Ignacy wlasnie urodził sie mojej koleżance
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:50   #2459
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

U nas drugie,jakby bylo chlopcem mialo byc Gabrysiem .

Macie przeczucie co do plci?Ja mialam w obu ciazach i sie nie pomylilam.Teraz ze wzgledow praktycznych moglaby byc dziewczynka,ale przeczucie mam od 3 dni (pomimo,ze jeszcze nic nie wiedzialam!!),ze chlopiec..
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-10, 20:59   #2460
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
U nas drugie,jakby bylo chlopcem mialo byc Gabrysiem .

Macie przeczucie co do plci?Ja mialam w obu ciazach i sie nie pomylilam.Teraz ze wzgledow praktycznych moglaby byc dziewczynka,ale przeczucie mam od 3 dni (pomimo,ze jeszcze nic nie wiedzialam!!),ze chlopiec..
Ja też miałam przeczucie, że bedzie chłopiec Normalnie wiedziałam to od razu.
A teraz jakoś nie jestem pewna, nie wiem, musze jeszcze chwile poczekac, bo jeszcze nie czuje tego tak bardzo
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.