Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 - Strona 100 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-15, 15:30   #2971
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez usia198 Pokaż wiadomość
Całe szczęście nic nie mówili na temat tego że późno się dowiedzieli. Ale po porodzi też było ciekawie (teraz to nawet chce mi się z tego śmiać a wtedy płakałam). Moja teściowa uważa się za osobę bardzo wierzącą ale dla mnie ona wierzy we wszystko nie tylko w Boga. Nie zawiązałam czerwonej wstążeczki przy wózku dziecka i to było nie po bożemu. Powinnam przelewać wosk nad główką śpiącego dziecka przez jakieś gałązki żeby wypędzić złe duchy itd... Teraz to naprawdę brzmi śmiesznie a wtedy jak usłyszałam że "co ze mnie za matka że tego wszystkiego nie robię" to ryczałam jak bóbr szczególnie że byłam sama w domu, mąż za granicą a ona mnie dręczyła na zmianę ze swoją drugą synową. A rodziców swoich od bardzo dawna nie mam więc nie miałam komu się wyżalić. Teraz się cieszę że mnie to ominie bo nie zadzwoni sama bo za drogo więc będzie spokój

Ja tego pojąć nie mogę że w dzisiejszych czasach ludzie wierzą w jakieś głupie przesądy .
Tym bardziej jeżeli ktoś jest wierzący to powinien wiedzieć że to grzech ciężki.
Chociaż u mnie w rodzinie męża niestety wierzą w jakieś zaklinania, uroki itp. Jak usłyszałam opowieści od teściowej to myślałam że padne
Siostra męża urodziła 3 miesiące temu, chłopczyk grzeczny, zdrowy.
Ale oczywiście babka jej męża jakieś "uroki" nad tym dzieckiem odczyniała - dla mnie to niepojęte - a matka dziecka na to pozwoliła i nie widzi nic w tym złego
Jak mi o tym opowiadała to ciężko mi było w to uwierzyć, jak można pozwolić by nad dzieckiem jakieś "czary" odprawiali....
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 15:32   #2972
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Usia - czerwone wstążeczki??? wosk nad główką dziecka??? nie po Bożemu?? o ludzie!! a niby XXI wiek mamy... oj taka kobieta to usłyszałaby ode mnie - nie rozumiem przesądów i zabobonów, a z Bogiem to one nie mają na prawdę nic wspólnego.
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 15:45   #2973
usia198
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 100
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Usia - czerwone wstążeczki??? wosk nad główką dziecka??? nie po Bożemu?? o ludzie!! a niby XXI wiek mamy... oj taka kobieta to usłyszałaby ode mnie - nie rozumiem przesądów i zabobonów, a z Bogiem to one nie mają na prawdę nic wspólnego.
Ja nie raz już jej to mówiłam ale słyszałam tylko że jestem na to za młoda. Dla mnie to też niezrozumiałe zabobony. Mój mały miał straszne kolki i ciągle płakał a oni kółko powtarzali że trzeba uroki odprawić na co ja się kategorycznie nie zgadzałam.Żeby było zabawniej to po wizycie teściowej mały przez trzy dni nie chciał spać jeść tylko płakał i stwierdziłam że to chyba ona na mnie źle działa a dziecko czuje jaki nastrój ma matka i też reaguje i teściowa mogła dopiero przyjechać w odwiedziny jak mąż wrócił bo ja powiedziałam że więcej nerwowo nie wytrzymam.

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Ja tego pojąć nie mogę że w dzisiejszych czasach ludzie wierzą w jakieś głupie przesądy .
Tym bardziej jeżeli ktoś jest wierzący to powinien wiedzieć że to grzech ciężki.
Chociaż u mnie w rodzinie męża niestety wierzą w jakieś zaklinania, uroki itp. Jak usłyszałam opowieści od teściowej to myślałam że padne
Siostra męża urodziła 3 miesiące temu, chłopczyk grzeczny, zdrowy.
Ale oczywiście babka jej męża jakieś "uroki" nad tym dzieckiem odczyniała - dla mnie to niepojęte - a matka dziecka na to pozwoliła i nie widzi nic w tym złego
Jak mi o tym opowiadała to ciężko mi było w to uwierzyć, jak można pozwolić by nad dzieckiem jakieś "czary" odprawiali....
Ja trochę to zachowanie teściowej składam na karb jej wieku ale jak przegina to niestety pyskuję a wtedy się na mnie gniewa i mąż też. Ale naprawdę teraz odkąd wyjechaliśmy oddycham pełną piersią nikt o żadnych zabobonach mi nie opowiada i mogę robić to co sama uznam za słuszne i potrzebne. I przez to wszystko nie tęsknię za Polską(kiepska ze mnie patriotka)
usia198 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 15:51   #2974
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Usia - ja rodziców mam super, na teściów też narzekać nie mogę, ale i tak nie odważyłabym się zamieszkać z żadnymi z nich, moja mama (choć bardzo chciałaby mnie mieć przy sobie) twierdzi, że młodzi muszą być na swoim, bo zawsze jest ta różnica pokoleń. Ja tęsknię za rodziną, ale za Polską jakoś nie bardzo, zresztą zawsze się śmiałam, że urodziłam się po to aby mieszkać za granicą
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 15:59   #2975
usia198
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 100
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Usia - ja rodziców mam super, na teściów też narzekać nie mogę, ale i tak nie odważyłabym się zamieszkać z żadnymi z nich, moja mama (choć bardzo chciałaby mnie mieć przy sobie) twierdzi, że młodzi muszą być na swoim, bo zawsze jest ta różnica pokoleń. Ja tęsknię za rodziną, ale za Polską jakoś nie bardzo, zresztą zawsze się śmiałam, że urodziłam się po to aby mieszkać za granicą
Na całe szczęście nie musiałam mieszkać w Polsce z teśćmi bo mamy swoje mieszkanko, ale chyba tak jak ty wolę mieszkać za granicą choć bardzo długo się przed tym wzbraniałam. Zawsze gdy miałam wakacje w pracy (pracowałam w szkole) wyjeżdżałam na tzw prace sezonowe do Szkocji ( ok 8 lat) mąż od kilku lat pracował już tu na stałe ale ja ciągle byłam w tzw rozkroku. Rok temu podjęliśmy decyzję koniec z rozłąką spakowałam siebie, dziecko i mieszkamy i jestem bardzo zadowolona z tej decyzji. Życie tu jest jakieś spokojniejsze i bardziej pogodne

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

I co najważniejsze jesteśmy razem
usia198 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 16:01   #2976
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Usia - ja na szczęście nie musiałam mieszkać osobno z tż-tem, w sumie nawet sobie tego nie wyobrażam. Poznaliśmy się już tutaj w IE, on już nawet myślał o powrocie do PL, ale tak nam się jakoś już tu zostało - 6-ty rok i na razie nie zbiera się na zmiany
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 16:16   #2977
usia198
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 100
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Usia - ja na szczęście nie musiałam mieszkać osobno z tż-tem, w sumie nawet sobie tego nie wyobrażam. Poznaliśmy się już tutaj w IE, on już nawet myślał o powrocie do PL, ale tak nam się jakoś już tu zostało - 6-ty rok i na razie nie zbiera się na zmiany
Nam we wrześniu stuknie 15 latek ale po ślubie tylko 7. A z tym mieszkaniem oddzielnie to były trochę moje chore ambicje. Mój angielski jest dobry aby się z każdym dogadać ale do pracy w szkole czy w biurze trochę za mało. Skończyłam kilka fakultetów i chciałam się rozwijać a tutaj najpierw muszę porządnie podszkolić język. Ale gdy decydowaliśmy się na pierwsze dziecko nie wiedziałam że ono tak zmieni mój światopogląd. Teraz jestem gotowa tu robić cokolwiek aby nauczyć się perfekcyjnie języka i później normalnie pracować ale jakoś plany zawodowe zeszły na drugi plan. Chcieliśmy szybko drugie dziecko a dopiero jak pójdą obydwoje do szkoły/przedszkola ja pomyślę o sobie. Teraz i tak jestem w komfortowej sytuacji że mogę być w domu z małym

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:12 ----------

Zmykam mały się budzi. Obiadek trzeba zrobić. I tak mogłam dzisiaj sobie popisać. Ostatnio poranki mam trochę lepsze ale wieczorami i w nocy umieram zgaga, mdłości i złe samopoczucie. Trzymajcie się cieplutko
usia198 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 16:19   #2978
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Usia - ja rodziców mam super, na teściów też narzekać nie mogę, ale i tak nie odważyłabym się zamieszkać z żadnymi z nich, moja mama (choć bardzo chciałaby mnie mieć przy sobie) twierdzi, że młodzi muszą być na swoim, bo zawsze jest ta różnica pokoleń. Ja tęsknię za rodziną, ale za Polską jakoś nie bardzo, zresztą zawsze się śmiałam, że urodziłam się po to aby mieszkać za granicą
To masz bardzo mądrą mamę. Moi rodzice wciąż nie mogą zaakceptować faktu, że nie chcemy z nimi mieszkać. Uważają, że nigdzie nie będzie nam tak dobrze, jak u kochanych rodziców. A my jeszcze, nie wiadomo po co, wyjechaliśmy do Szkocji.


Cytat:
Napisane przez usia198 Pokaż wiadomość
Na całe szczęście nie musiałam mieszkać w Polsce z teśćmi bo mamy swoje mieszkanko, ale chyba tak jak ty wolę mieszkać za granicą choć bardzo długo się przed tym wzbraniałam. Zawsze gdy miałam wakacje w pracy (pracowałam w szkole) wyjeżdżałam na tzw prace sezonowe do Szkocji ( ok 8 lat) mąż od kilku lat pracował już tu na stałe ale ja ciągle byłam w tzw rozkroku. Rok temu podjęliśmy decyzję koniec z rozłąką spakowałam siebie, dziecko i mieszkamy i jestem bardzo zadowolona z tej decyzji. Życie tu jest jakieś spokojniejsze i bardziej pogodne

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ----------

I co najważniejsze jesteśmy razem
Dokładnie, żyje się tu inaczej. Oczywiście tęsknimy oboje za rodziną, ale znowu nie mieszkamy na końcu świata i zawsze może ktoś przylecieć.
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 16:38   #2979
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Usia - ci ludzie tutaj (czy w UK to samo) są bardzo wyrozumiali i ich dziwi sam fakt (a wręcz podziwiają), że chciało ci się uczyć innego języka. Nie musi być idealnie, a podszkolisz się najlepiej przebywając z nimi. To zawsze będzie nasz drugi język, więc tym się nie przejmuj
Ja zawsze uczyłam się niemieckiego, a potem życie nagle zmusiło mnie żeby nauczyć się ang, ale już będąc w obcym kraju. Sporo nerwów mnie to kosztowało, ale po 2 miesiącach zaczęłam mówić... ludzie nie wierzyli, że to ta sama ja

Edytowane przez Malgos_12
Czas edycji: 2013-06-15 o 16:40
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 16:58   #2980
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez M_aria Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy. Postaram się nie denerwować, choć jest to bardzo trudne. Zastanawia mnie tylko czemu nie dostałam żadnych leków? Wczoraj w tych nerwach zapomniałam się zapytać. Teraz pozostaje mi czekać tylko tydzień i aż tydzień
Też trzymam kciuki. Wydaje mi się, że przy obecnym rozmiarze dzieciątka milimetr to wcale nie tak mało...
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 17:03   #2981
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Nam pani doktor powiedziała że ciąża rośnie jakieś 2mm na dobę, więc tydzień to duuużo czasu

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ----------

Ja właśnie zjadłam dopiero moje śniadanie. Najpierw ugotowałam sobie jajko, bo jeszcze na samą myśl mnie nie odrzuciło, ale po ugotowaniu nie mogłam nawet na nie patrzeć... potem przyszła mi ochota na zupkę chińską (z tego samego względu), ale tż szybko wybił mi z głowy, więc na szybko ugotowałam rosołek (niestety na kostce) z makaronem... ale przynajmniej troszkę zjadłam ...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 17:06   #2982
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy wy w nocy przesypiacie całą noc? Mnie się co noc coś sni i jestem taka niespokojna. Może po poniedziałkowej wizycie u lekarza się uspokoje jak uslysze bicie serduszka...
No mi się też nie udaje... Tyle że na ogół bardzo wcześnie się budzę (a i w nocy po parę razy) a jak coś pośpię w dzień, to później zasypiam... Mówiłam o tym lekarce, to kazała się nie stresować, ale to chyba raczej przez to, ze mam lekki sen i hałasy mnie budzą i też różne sny...
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 17:57   #2983
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Soleil Rouge - miałam pytać i zapomniałam... gdzie jesteście we Włoszech?
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 18:17   #2984
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Dziś mam lepszy dzień, słoneczko wyszło
Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
em ma: Jeszcze wszystko przed Tobą Jeszcze będziesz wyglądać jak misska
Hehe żebty wyglądać jak misska musiałabym nieco urosnąć
Cytat:
Napisane przez carolyna86 Pokaż wiadomość
ja byłam tydzień temu na grillu i aż sama siebie zadziwiłam zjadając 3 kiełbasy gdzie normalnie nie jadam bądź jadam góra 1!
Może i mi za jakiś czas wróci ochota póki co odrzuca mnie strasznie
Cytat:
Napisane przez usia198 Pokaż wiadomość
Było ciekawie choć powiedzieliśmy rodzinie o ciąży dopiero w szóstym miesiącu bo wtedy zaczęło być cokolwiek u mnie widać i wtedy się zaczęło nawet jak byliśmy z wizytą u teściów to mogłam tylko jeść i pić to co teściowa uznała z a odpowiednie ( zakazała mi picia zielonej herbaty itp). Ogólnie zaczęłam być traktowana jak osoba niedorozwinięta umysłowo. Dziwi mnie to bo teściowa 70 lat i jej ciąże były chyba w trochę innych warunkach gdzie nikt nie zawracał sobie niepotrzebnie niczym głowy, a żadnych poronień i innych incydentów nie miała więc nie wiem co ją opętało a z czasem było coraz gorzej. A nie wspomnę o całej chorej sytuacji i dziesiątkach telefonów dziennie, jak zbliżał się termin porodu, z pytaniami czy to już. A dzidzia urodziła się dwa tygodnie po terminie. Teraz tego błędu nie popełnię chcę mieć spokój powiem jak urodzę że znów są dziadkami.
Ja czasem mam wrażenie, że nie mam prawa o sobie decydować...jestem tylko inkubatorem
Cytat:
Napisane przez usia198 Pokaż wiadomość
Całe szczęście nic nie mówili na temat tego że późno się dowiedzieli. Ale po porodzi też było ciekawie (teraz to nawet chce mi się z tego śmiać a wtedy płakałam). Moja teściowa uważa się za osobę bardzo wierzącą ale dla mnie ona wierzy we wszystko nie tylko w Boga. Nie zawiązałam czerwonej wstążeczki przy wózku dziecka i to było nie po bożemu. Powinnam przelewać wosk nad główką śpiącego dziecka przez jakieś gałązki żeby wypędzić złe duchy itd... Teraz to naprawdę brzmi śmiesznie a wtedy jak usłyszałam że "co ze mnie za matka że tego wszystkiego nie robię" to ryczałam jak bóbr szczególnie że byłam sama w domu, mąż za granicą a ona mnie dręczyła na zmianę ze swoją drugą synową. A rodziców swoich od bardzo dawna nie mam więc nie miałam komu się wyżalić. Teraz się cieszę że mnie to ominie bo nie zadzwoni sama bo za drogo więc będzie spokój
Żartujesz?! Dla mnie to jakieś niepojęte...
Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Ja tego pojąć nie mogę że w dzisiejszych czasach ludzie wierzą w jakieś głupie przesądy .
Tym bardziej jeżeli ktoś jest wierzący to powinien wiedzieć że to grzech ciężki.
Chociaż u mnie w rodzinie męża niestety wierzą w jakieś zaklinania, uroki itp. Jak usłyszałam opowieści od teściowej to myślałam że padne
Siostra męża urodziła 3 miesiące temu, chłopczyk grzeczny, zdrowy.
Ale oczywiście babka jej męża jakieś "uroki" nad tym dzieckiem odczyniała - dla mnie to niepojęte - a matka dziecka na to pozwoliła i nie widzi nic w tym złego
Jak mi o tym opowiadała to ciężko mi było w to uwierzyć, jak można pozwolić by nad dzieckiem jakieś "czary" odprawiali....
No czad....niby dorośli ludzie a tacy głupi

Perfuzja moja teściowa mówiąc do mnie formułuje zdania w sposób: "a jak się nasza dzidzia czuje?" generalnie czuję jak inkubator...moje samopoczucie jest totalnie nieistotne...

---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

Cytat:
Napisane przez usia198 Pokaż wiadomość
Ja trochę to zachowanie teściowej składam na karb jej wieku ale jak przegina to niestety pyskuję a wtedy się na mnie gniewa i mąż też. Ale naprawdę teraz odkąd wyjechaliśmy oddycham pełną piersią nikt o żadnych zabobonach mi nie opowiada i mogę robić to co sama uznam za słuszne i potrzebne. I przez to wszystko nie tęsknię za Polską(kiepska ze mnie patriotka)
Moja teściowa często się na mnie focha, bo mam inne poglądy niż ona w wielu kwestiach i się potem do mnie nie odzywa z początku strasznie się tym przejmowałam, a teraz mam to w nosie-nie będę popierać czegoś z czym się nie zgadzam i już
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 18:26   #2985
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Wlasnie wpadliśmy na chwile do mieszkanka zeby sie szybko wykąpać i odpocząć co za upał!! I jak mnie nogi bolą!!

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Soleil jednak mam nadzieje, ze po prostu plod jest większy... Kurde, dwóch lekarzy robiło mi usg w 7-8 tygodniu. Chyba nie przeoczyliby drugiego zarodka
No chyba raczej cieżko przeoczyć drugi zarodek tak więc po prostu mały/a szybko rośnie

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Usia - ja rodziców mam super, na teściów też narzekać nie mogę, ale i tak nie odważyłabym się zamieszkać z żadnymi z nich, moja mama (choć bardzo chciałaby mnie mieć przy sobie) twierdzi, że młodzi muszą być na swoim, bo zawsze jest ta różnica pokoleń. Ja tęsknię za rodziną, ale za Polską jakoś nie bardzo, zresztą zawsze się śmiałam, że urodziłam się po to aby mieszkać za granicą
Wiesz, moi tez zawsze tak mówili, tylko kiedy postanowiłam sie wyprowadzić dość daleko od nich to sie zaczęły awantury!! Teraz juz jest na szczęście ok wczesniej to mam wrażenie ze mojej mamie chodziło o to ze 'młodzi powinni mieszkać oddzielnie, ale w mieszkaniu/domu obok rodzicow!'
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Soleil Rouge - miałam pytać i zapomniałam... gdzie jesteście we Włoszech?
Jestesmy w tej chwili w Rzymie

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Moja teściowa często się na mnie focha, bo mam inne poglądy niż ona w wielu kwestiach i się potem do mnie nie odzywa z początku strasznie się tym przejmowałam, a teraz mam to w nosie-nie będę popierać czegoś z czym się nie zgadzam i już
Wiesz, czasami to nawet lepiej jak teściowa ma focha i sie do Ciebie nie odzywa zwłaszcza jak jest jakaś dziwna
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 18:50   #2986
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Soleil_Rouge Pokaż wiadomość
Wiesz, czasami to nawet lepiej jak teściowa ma focha i sie do Ciebie nie odzywa zwłaszcza jak jest jakaś dziwna
Przywykłam już do tego jej dziwactwo polega na tym, że męża mego traktuje nadal jak malutkiego chłopczyka no a że mąż przy mnie poczuł się dorosłym mężczyzną i nie pozwala się tak traktować, to stałam się wrogiem publicznym nr 1 bo przecież nastawiam synka przeciwko niej
Strasznie się tym przejmowałam przez pierwszy rok małżeństwa, bo wcześniej nie widziałam tego zagrożenia i myślałam, że się dogadamy, a teraz to mnie bawi, że mimo 3 lat naszego małżeństwa, mimo że spodziewamy się dziecka ona nadal próbuje stać się tą najważniejszą w życiu mojego męża, mówi do niego tak zdrobniale, że chyba już bardziej się nie da, martwi się, że nie założył czapeczki i co mnie za żona że mu pozwalam wyjść bez polarka oczywiście moje obiady to nie obiady i biedny synuś na pewno chodzi głodny
Obawiam się co będzie jak pojawi się dziecko, ale nie wiem czy ono może być ważniejsze dla niej niż mój mąż, więc trudno mi sobie wyobrazić czego mam się spodziewać.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 19:04   #2987
Soleil_Rouge
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Fr
Wiadomości: 776
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Przywykłam już do tego jej dziwactwo polega na tym, że męża mego traktuje nadal jak malutkiego chłopczyka no a że mąż przy mnie poczuł się dorosłym mężczyzną i nie pozwala się tak traktować, to stałam się wrogiem publicznym nr 1 bo przecież nastawiam synka przeciwko niej
Strasznie się tym przejmowałam przez pierwszy rok małżeństwa, bo wcześniej nie widziałam tego zagrożenia i myślałam, że się dogadamy, a teraz to mnie bawi, że mimo 3 lat naszego małżeństwa, mimo że spodziewamy się dziecka ona nadal próbuje stać się tą najważniejszą w życiu mojego męża, mówi do niego tak zdrobniale, że chyba już bardziej się nie da, martwi się, że nie założył czapeczki i co mnie za żona że mu pozwalam wyjść bez polarka oczywiście moje obiady to nie obiady i biedny synuś na pewno chodzi głodny
Obawiam się co będzie jak pojawi się dziecko, ale nie wiem czy ono może być ważniejsze dla niej niż mój mąż, więc trudno mi sobie wyobrazić czego mam się spodziewać.
wiesz, następnym razem jak sie tak bedzie czepiać obiadów czy czegoś innego, to walnij jej wprost, ze w końcu jesteś jego żoną a nie matką i skoro sam sobie taką żonę wybrał to najwyraźniej mu odpowiada
__________________
tp: 01/06/2015
Soleil_Rouge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 20:19   #2988
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Ale mam dzis lenia.
Prawie nic nie zrobilam z tego co mialam,wiec czeka mnie pracowita niedziela. A teraz zmykam robic tosty,bo cora zamowila na kolacje
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 20:32   #2989
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Soleil Rouge - u mnie na szczęście nie było żadnych ukrytych myśli w tym, że młodzi powinni mieszkać osobno zresztą rodzice tż-ta też tak na to patrzą
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 20:39   #2990
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Hej Mamusie szukam odpowiedniego wątku ale nie ma wychodzi na to, ze będę lutowa mama.

Patrzyłam na początek wątku ale tu same styczniowe mamusie jeszcze nie ma lutowych czy jeszcze czekają az maluszki podrosna?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 20:56   #2991
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Hej Mamusie szukam odpowiedniego wątku ale nie ma wychodzi na to, ze będę lutowa mama.

Patrzyłam na początek wątku ale tu same styczniowe mamusie jeszcze nie ma lutowych czy jeszcze czekają az maluszki podrosna?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Witaj i zapraszam.
Mamy lutowe są na wątku, choć jeszcze nie na liście.

Gosia, ja lenia mam codziennie, nie wyobrażam sobie przeprowadzki w ciąży, kiedy dosłownie nic mi się nie chce i ciągle bym spała.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 21:15   #2992
cherubinka
Zadomowienie
 
Avatar cherubinka
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
Dot.: Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Hej Mamusie szukam odpowiedniego wątku ale nie ma wychodzi na to, ze będę lutowa mama.

Patrzyłam na początek wątku ale tu same styczniowe mamusie jeszcze nie ma lutowych czy jeszcze czekają az maluszki podrosna?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Witaj ja jestem lutową właśnie napisałam wiadomość pw , żeby mnie wciągnąć na listę
__________________
laparo, PCO 3xIUI
52 cykl starań ... cud ...córeczka
Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II
cherubinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 21:22   #2993
23Paula23
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Przywykłam już do tego jej dziwactwo polega na tym, że męża mego traktuje nadal jak malutkiego chłopczyka no a że mąż przy mnie poczuł się dorosłym mężczyzną i nie pozwala się tak traktować, to stałam się wrogiem publicznym nr 1 bo przecież nastawiam synka przeciwko niej
Strasznie się tym przejmowałam przez pierwszy rok małżeństwa, bo wcześniej nie widziałam tego zagrożenia i myślałam, że się dogadamy, a teraz to mnie bawi, że mimo 3 lat naszego małżeństwa, mimo że spodziewamy się dziecka ona nadal próbuje stać się tą najważniejszą w życiu mojego męża, mówi do niego tak zdrobniale, że chyba już bardziej się nie da, martwi się, że nie założył czapeczki i co mnie za żona że mu pozwalam wyjść bez polarka oczywiście moje obiady to nie obiady i biedny synuś na pewno chodzi głodny
Obawiam się co będzie jak pojawi się dziecko, ale nie wiem czy ono może być ważniejsze dla niej niż mój mąż, więc trudno mi sobie wyobrazić czego mam się spodziewać.
Czuje się jakbyś o mojej teściowej pisała tyle że my mieszkamy z nią więc mam przerypane... jedyne co mnie ratuje to to że tż ja czasem opierniczy jak trzeba... Ta jego nadopiekuńczość ma swoje dobre strony czasami właśnie mi poszedł frytki zrobić :P
23Paula23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 21:27   #2994
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Hej Mamusie szukam odpowiedniego wątku ale nie ma wychodzi na to, ze będę lutowa mama.

Patrzyłam na początek wątku ale tu same styczniowe mamusie jeszcze nie ma lutowych czy jeszcze czekają az maluszki podrosna?

Hej,dobrze trafilas
Gratulacje


Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość

Gosia, ja lenia mam codziennie, nie wyobrażam sobie przeprowadzki w ciąży, kiedy dosłownie nic mi się nie chce i ciągle bym spała.
O to nie jestem sama
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 21:34   #2995
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczęta
Weekend czas zacząć, a plan na dziś ambitny - zacznę od sprzątania mieszkania, a później idę na basenik Pierwotnym planem były zakupy (muszę nabyć sukienkę na wesele), ale jest tak piękna pogoda, że szkoda mi zmarnować dzień na łażenie po sklepach.
Jakiś mam dziś dziwnie dobry humor, kocham ten stan Oby częściej



Trudny temat, ale nie masz wpływu na to, co się wydarzy przez ten tydzień, musisz spokojnie czekać. Trzymam kciuki, żeby było OK.
chodzisz na basen. Ja przed zajsciem chodziłam regularnie, teraz odpuscilam bo boję się jakieś infekcji chociaż lekarz mówi że jak wcześniej nic nie miałam znaczy że teraz też nie powinno się nic dziać. Jednak odpuszczam , zacznę od września z nowym karnetem jeśli jakiś kostium znajdę odpowiedni. Jak chodziłam wcześniej to obok na torze jedną dziewczyna ćwiczył agua areobic , może jakich voucher na to wynajde
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 21:36   #2996
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
chodzisz na basen. Ja przed zajsciem chodziłam regularnie, teraz odpuscilam bo boję się jakieś infekcji chociaż lekarz mówi że jak wcześniej nic nie miałam znaczy że teraz też nie powinno się nic dziać. Jednak odpuszczam , zacznę od września z nowym karnetem jeśli jakiś kostium znajdę odpowiedni. Jak chodziłam wcześniej to obok na torze jedną dziewczyna ćwiczył agua areobic , może jakich voucher na to wynajde

Tez myslalam,zeby sie wybrac z dzieciakami. Maly jeszcze nie byl,jestem ciekawa jakby zareagowal. Ale tez wlasnie boje sie infekcji. Gdzies slyszalam,ze dobrze tampon sobie wlozyc. A jak wy myslicie?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 21:46   #2997
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
No mi się też nie udaje... Tyle że na ogół bardzo wcześnie się budzę (a i w nocy po parę razy) a jak coś pośpię w dzień, to później zasypiam... Mówiłam o tym lekarce, to kazała się nie stresować, ale to chyba raczej przez to, ze mam lekki sen i hałasy mnie budzą i też różne sny...
Wcześniej przesypialam a teraz śpię niespokojnie i o 6 jestem niby wyspana a później chodzę skolowana a w pracy nie ma jak drzemki uciac

---------- Dopisano o 21:46 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Dziewczęta, zostawić was na dwa tygodnie - nigdy więcej! Dzielnie nadrobiłam wszystkie posty i ściskam kciuki za wszystkie problemowe fasolki.

Ja się wybyczyłam dwa tygodnie w głuszy nad jeziorem. Uspokoiło to moje nerwy i niepokoje związane z ciążą, poukładałam sobie wszystko i w pełni zaakceptowałam dzieciaczkową rewolucję. W poniedziałek USG genetyczne - to będzie 12t1d. Dam wam znać jak to dokładnie wygląda, bo widziałam, że pojawiały się pytania odnośnie do tego badania.

Po przeczytaniu waszych postów pobiegłam szybciutko uściskać mojego TŻ Nie jest idealny - wiadomo, każdy ma swoje za uszami, ale od momentu dwóch kresek nasz związek wszedł na wyższy poziom (nie wiedziałam, że może być jeszcze lepiej ). Pomimo zakazu przytulanek chyba nigdy nie biliśmy ze sobą tak blisko. TŻ przejawia ogrom opieki i czułości. Niczego na nim nie wymuszałam - sam zaczął zadawać pytania, sięgać do czasopism. Ostatnio w kibelku znalazłam "W oczekiwaniu na dziecko" Czasem na temat ciąży i etapów jej rozwoju wie więcej ode mnie! Z drugiej strony nie traktuje mnie jak inwalidki - czasem tylko krzywo spojrzy jak popijam colę
Myślę, że tak samo jak każda kobieta inaczej przechodzi ciąże, tak samo jest z mężczyznami. Niektórzy czują się tatusiami dopiero na porodówce. Chyba najważniejsze, to nie robić nic na siłę, bo to może przynieść odwrotny skutek.

Pozdrawiam
was wszystkie i pędzę szykować się na wesele (mam nadzieję, że dotrwam chociaż do północy, bo ostatnio zasypiam "po dobranocce"
Więcej takich mężów
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 22:03   #2998
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Tez myslalam,zeby sie wybrac z dzieciakami. Maly jeszcze nie byl,jestem ciekawa jakby zareagowal. Ale tez wlasnie boje sie infekcji. Gdzies slyszalam,ze dobrze tampon sobie wlozyc. A jak wy myslicie?
Gosiu, tampon to sposób pływaczek - ale to raczej w trakcie czy zaraz po infekcji (tampon nasmarowany np clotrimazolum). moim zdaniem nie jest to fajne 'na wszelki wypadek' - w ten sposób można sobie zniszczyć florę.
mój dr powiedział, że nie ma przeciwwskazań co do chodzenia na basen, tylko lepiej wybierać baseny ozonowane. a poza tym pochwalił za chęć aktywności w ciąży jeśli jest jakiekolwiek podejrzenie, że coś nie tak, gdy zaczyna lekko swędzieć czy cokolwiek trzeba użyć lactovaginal, iladian czy cokolwiek takiego z bakteriami.
ja jestem mocno basenowa, wcześniej chodziłam 2-3 razy w tygodniu, teraz nie chodzę ale tylko ze względu na kontuzję tżta. w przyszłym tygodniu zamierzamy wrócić do treningów
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 22:28   #2999
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
chodzisz na basen. Ja przed zajsciem chodziłam regularnie, teraz odpuscilam bo boję się jakieś infekcji chociaż lekarz mówi że jak wcześniej nic nie miałam znaczy że teraz też nie powinno się nic dziać. Jednak odpuszczam , zacznę od września z nowym karnetem jeśli jakiś kostium znajdę odpowiedni. Jak chodziłam wcześniej to obok na torze jedną dziewczyna ćwiczył agua areobic , może jakich voucher na to wynajde
A chadzam, nie jakoś mega często, ale ten raz w tyg się staram iść na 2 h. Basen to jedyna aktywność jakiej mi się chce, więc potencjalna infekcja mnie nie zniechęci, pozatym basen pomaga mi się odstresować. Póki co, odpukać, nic mi nie jest.

I mój dobry humor jest już pieśnią przeszłości... chyba najlepiej zrobię jak pójdę spać
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-15, 22:42   #3000
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Tez myslalam,zeby sie wybrac z dzieciakami. Maly jeszcze nie byl,jestem ciekawa jakby zareagowal. Ale tez wlasnie boje sie infekcji. Gdzies slyszalam,ze dobrze tampon sobie wlozyc. A jak wy myslicie?
O tamponie nie słyszałam. U nas na basenie są zajęcia specjalnie dla kobiet w ciąży, w płytkim basenie i zaczynam się nad tym poważnie zastanawiać. W końcu jeśli są zalecane dla ciężarówek, to chyba nie ma zagrożenia.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.