|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3031 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Byłam na chwile z tżtem na mieście.Może to głupio zabrzmi ale jestem bardzo szczęśliwa chodząc z brzuszkiem w którym Ktoś mieszka
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#3032 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
powiedzmy wianek zgubilam Cytat:
![]() Cytat:
![]() ja mysle ze tych szkol jest o wiele wiecej (bo zakladajaca pare 'ale' do tak i do nie ![]() moja przyjaciolka (16 tc) przyjechala do mnie w weekend. jakies 14 km. w upale. czuje sie swietnie, zawsze duzo jezdzila, ma zdrowa ciaze. mnie sie wlosy jeza na sama mysl ![]() no to szczęśliwych miesięcy radosci wiele!!!!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
Edytowane przez pani22ka Czas edycji: 2013-06-18 o 15:45 |
||
|
|
|
#3033 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
no to czekamy za zakup
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
||
|
|
|
#3034 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Paniczko no szkół to pewnie jest i więcej....a druga sprawa taka że przecież każda z Nas też ma swój rozum i wszystko przemyśla po 100 razy ale to nic dziwnego AM tak mają ;/
U mnie taka duchota że wszystkie okna pootwierane plus drzwi a przeciągu zero ale wolę już tak niż deszcze...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3035 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
nie nadrabiem dzis. nie mam sily.
wczoraj bylismy w konsulacie polskim w londynie. nienawidze metra!!!!! padington jeszcze spokojnie do linii zoltej i zielonej, ale my uzywalismy brazowa i zjezdzalam z wozkiem schodami ruchomymi a dzis na 8 rano szlam do dentysty. w piatek mamy wizyte odnosnie zamiany mieszkan i musze wysprzatac wszystko na blysk. a w czwartek egzamin
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
#3036 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Trufla co u CIebie??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#3038 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3039 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Do Was babeczki
Pani - czy przed porodem spadły Ci cukry??
|
|
|
|
#3040 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Kocurku, nie. ale ja nie mialam naturalnego toku porodu. poza tym tuz przed wykurzaniem Torresa dostalam sterydy, ktore sprawily, ze mialam cukier bardzo wysoki...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
Edytowane przez pani22ka Czas edycji: 2013-06-18 o 21:22 Powód: kalafior |
|
|
|
#3041 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
hehe Panika dobry powód edycji
__________________
"Tego dnia Aniołek Upadł duch Wygięła się do wewnątrz Bezpowrotnie elipsa ma" Wiktor Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka |
|
|
|
#3042 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witam
Mogę się przyłączyć ? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009 zaręczyny 09.08.2010 I usg 22.04.2013 wizyta+usg 7.05.2013 |
|
|
|
#3043 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
życiowy
...syn mi spać nie może.. 27 stopni mamy w mieszkaniu, tyle co na zewnątrz.... aaaa!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
#3044 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Zabieg miałam 13 maja a na wynikach histopatologicznych miałam zalecenie powtórzyć testy ciążowe. Dziś dostałam skierowanie na bete jutro rano idę na pobranie i w czwartek będę miała wyniki.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009 zaręczyny 09.08.2010 I usg 22.04.2013 wizyta+usg 7.05.2013 |
|
|
|
#3045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
witaj, bardzo mi przykro
jakoś mam dziś smutny dzień, ciągle mi się płakać chce.... chyba nadchodzi @
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3046 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41370867]Dziewczynki nie umialam sie wczoraj zalogowac... U mnie bez zmian, czekamy
jest już bezpiecznie, ale nie ma sensu rozwiązywać ciąży przed czasem, dalej monitoruja. No i mam antybiotyk na jakąś infekcje.[/QUOTE] uff cieszę się. odpoczywajcie. ![]() Cytat:
W Rossmanie -40% na wszystkie zapachy męskie. Obkupiłam mojego |
|
|
|
|
#3047 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Jak myślicie ? Jest szansa że mogę być w ciąży skoro wyciągnęli ze mnie tylko kosmówke nic więcej . Mój lekarz mówi że coś widzi ale ma kiepski sprzęt. I mam zrobić ta bete. I Zgłosić się do niego w czwartek do szpitala jak odbiore wyniki
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009 zaręczyny 09.08.2010 I usg 22.04.2013 wizyta+usg 7.05.2013 |
|
|
|
#3048 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
ilona pogubiłam się ty poroniłaś i masz nadzieję, że znowu jesteś w ciąży? czy masz nadzieję, że ciąża się utrzyma?
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#3049 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
A więc tak ,miałam odkejone lozysko i na następny dzień miałam łozeczkowanie. Dostałam wyniki histopatologiczne na którym było że muszę powtórzyć testy ciązowe. Będąc w szpitalu na zapalenie przydatkow ordynator nie zgodził się na badanie bety mimo że były w zaleceniach. Wyciągnęli ze mnie sama kosmowke i nic więcej. Mój lekarz jak się o tym dowiedzial to wpadl w szal jak to ordynator nie wyraził Zgody na badania
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. ---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ---------- Nie miałam żadnych krwawien ani nic. Mój lekarz podejrzewa ciążę bliźniacza bo na usg dziś coś widział ale miał kiepski sprzęt i w czwartek będę miała usg w szpitalu żeby dobrze wszystko widział i chce mieć na czwartek badania bety Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009 zaręczyny 09.08.2010 I usg 22.04.2013 wizyta+usg 7.05.2013 |
|
|
|
#3050 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
Moze powtórzyć testy bo lozysko było niekompletne na hist-pat?
Dziwne to co piszesz... Ktory to miałby być niby tydzien? nic do niczego nie pasuje... |
|
|
|
#3051 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
a kiedy masz termin @??Cytat:
![]() ________________________ jestem tak zmęczona, że szok ale szczęśliwa na maxa kupiliśmy autko bo mąż jechał już nowym idę spać - jutro nadrobię dokładniej
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
||||
|
|
|
#3052 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 442
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
8 tydzień i 5 dni
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
mieszkamy razem od 17.06.2009 zaręczyny 09.08.2010 I usg 22.04.2013 wizyta+usg 7.05.2013 |
|
|
|
#3053 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X
Rena, gratuluje samochodu.
Jakie auto kupiliscie? Maxi, dzieki za cynk o rossmanie. Moj Maz ma niedługo imieniny, moze cos fajnego znajdę. Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-06-18 o 23:20 |
|
|
|
#3054 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dobry wieczór!
Pani, a te staranka to tak na poważnie, czy jeszcze w fazie planowania? ![]() I gratuluję, że się w końcu przemogłaś do... ponownego oddania wianka Aha- tak, o TEN egzamin chodzi... Ech, szkoda gadać... Agatka, przykro mi, że musiałaś się tak nasłuchać od tego doktorka... ![]() Dziewczyny mają rację- trzymaj się tej lekarki. A wyniki tych genetycznych kiedy będą? Iza, ależ przemianę w Tobie widać! Tak trzymaj! ![]() Renia, gratuluję zakupu autka! Mi też się marzą własne 4 kółka, ale to w przyszłym roku może ![]() Kubku, mój mąż też ma niedługo urodziny Czy Twój świętuje 29 czerwca?Anitko, ja zawsze, kiedy mam choćby cień podejrzenia, że coś się może we mnie zakluć, to nawet z łóżka wstaję ostrożnie, nie dźwigam, nie piję... Ale, o dziwo, tak robiłam jeszcze długo przed #. A sypialnia śliczna! W moim stylu- z jednej strony minimalizm, ale z drugiej coś tam jednak się dzieje ![]() Skończyłaś już kurs? A jak tam infekcja? Wyleczona? Zeberko, gratuluję ukończenia podyplomówki
__________________
więc daj mi spać o życiu milcz to potwór zły, wysysa szpik |
|
|
|
#3055 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
tak myślałam, że mnie ktoś wypatrzy
cieszę sie, że mnie ktoś jeszcze pamięta. Zauważyłam, że coraz mniej dziewcząt sie tu udziela ale nie ma co się dziwic, skoro są zajęte bobasami.Agatko, widzialam podpis i przytulam Cię mocno. Z Twoich postów bije jednak pozytywne nastawienie, co mnie nie tyle cieszy ile uspokaja. Zamierzam w najbliższym czasie nabyc książkę, o której wspominałas bo czuję, żę może mi pomóc w uporządkowaniu chaosu myślowego jaki panuje w mojej głowie. Co u mnie?? Na chwilę obecną sie nie staramy, a przyczyn jest wiele. powodem dla którego "zerwalam" z wizażem było kompletne pogubienie się w "tym wszzystkim". mam nadzieję że teraz wyjdę na prostą, chociaz jest niezwykle trudno. Zrobiliśmy w końu badania nasienia. Co ja się uśmialam z mojego tz, kiedy siedział w poczekalni czekajac na swoja kolej Obiecałam mu, że bede co trzy minuty zaglądac i pytac "czy juz?" Oczywiście nie zrobiłam tego. Jak juz wkońcu odebrałam wyniki to poczułam sie jak skończona ciemnota, gdyż niewiele z nich zrozumiałam a po polsku czytac ze zrozumieniem umiem. trzy strony wykresów i tabelek. Ogolnie tylko Ph ma poniżej normy. Prawidlowych pleminków było 5% reszta to dziwolągi. no Ale norma jest. Wybrałam się z tymi wynikami do mojej ginekolozki, bo myslalam, ze mi cos rozjasni w glowie. okazalo się, ze mi nie pomoze, bo mąż z wynikami ma się udać do urologa lub androloga. Ona go diagnozowac nie bedzie. Znów poczulam się jak idiotka. i już po wizycie miałam mu rezwerwowac termin, gdy zadzwonil i oświadczyl, ze wyjeżdza w delegacje na 6 tygodni albo trzy miesiace. i znów lipa bo przecież kiedy już wróci to badanie bedzie nieaktualne. Lipton. No ale jak juz poszłam do mojej ginekolozki to przy okazji zapytalam o moje sprawy. Ona 13 grudnia zalecila mi branie duphastonu w 19 dniu cyklu w celu uregulowania. Do tej pory mialam rozne od 29 dni do 42. od tamtej pory mialam 4 @. Cykl mi sie wydluzyl i srednio trwa 39 dni. no bez jaj. ja chcialam uregulowac a nie wydluzyc. Zadecydowala o zrobieniu usg, celem sprawdzenia czy w ogole byla owulacja. No i okazalo sie ze byla, cialko zolte wygladalo jak ameba. Stwierdzila, ze w 36 dniu cyklu nie ma mozliwosci okreslic kiedy do niej doszlo i ze napewno mam zaburzona druga faze cyklu. Przy okazji niezle mnie tam ta wajchą wymęczyla, bo podczas badania było nieprzyjemnie i 4 dni póżniej przyszla @. Kiedy sie dowiedziala, ze mąz wyjechał t zaniechala stymulacji mnie i zadecydowala, ze wykorzystamy ten czas podwójnie. po pierwsze skupimy sie na zmniejszeniu guza a po drugie na monitornidu cyklu. i teraz mam zagwozdke. kazala mi przyjsc w 13 dniu cyklu na usg i powiedziala, ze mam sie nie rejestrowac. pod zadnym pozorem. mam przyjsc do niej do gabinetu. Bo jesli ja sie zarejstreuje to bedzie mi musiala wpisac w karte nieplodnosc, ktora nie jest objeta pakietem leczenia jaki mam wykupiony a co za tym idzie bede musiala placic za kazda wizyte oddzielnie. jakos mi sie nie chce wierzyc, po moich dotychczasowych przejsicach z lekarzami, ze zrobi mi to za 'dziekuje". Zastanawiam sie czy nie zaproponowac jej jakiej kasy, no bo wkoncu nie ma nic za darmo. Przy okazji, wizyty dostalam rasowy opierd... od niej bo... w grudniu skierowala mnie do neurologa z powodu gruczolaka mozgu. neurolozka z kolei skierowala mnie do innej ginekolzki, ktora miala niby miec specjalizaje z endokrynologii. Poszlam zatem. ta powiedziala, ze dawka ktora biore jest niewystarczajaca i zwiekszyla ja do dwoch na dobe rano i wieczorem. Teraz jak bylam u tej mojej gineklozki i ta to uslyszala to sie byla wku.... na mnie. kazala sie zdecydowac u kogo sie lecze. no i miala racje. Tyle tylko mam na swoje usparwiedliwienie, ze przeciez ja nie jestem uczona i robie to co lekarz kaze. moja ginka stwierdzila ze tamta wcale nie ma specjalizaji z endokrynologi a tak w ogole jest rodziną zneurolozka. Poza tym ta moja ginka nie rozumie dlaczego mam sie truc podwojna dawka, skoro u niej na klinice maja pacjentki z gruczolakami, ktore spokojnie zaszly w ciaze i zadna z nich nie bieze tyle leku co ja. Co wiecej przy takiej dawce postep w leczeniu powinien byc wiekszy niz jest. No i badz tu madry. Inna sprawa, ze znow kazala mi zrobic drożnośc. Jak jej przypomnialam, ze przeciez ja dwa razy w ciazy bylam tylko zarodek sie nie rozwijal wiec na pewno przynajmniej jeden jajowod mam drozny, to odpuscila to badnaie. uff. jednym slowem trafic na dobrego lekarza to jak trafic sie slepiej kurze ziarno. I pize to w kontekscie twpoich niedawnych przejsc z ginem. Poza tym zamiast schudnac to przytylam. Od tamtego roku jest mnie wiecej o 10 kilo. Wiem o tym, bo przeciez rok temu sie wazylam przed zabiegiem. coraz ciezej mi sie ruszac. zamierzam do powrotu meza pozbyc sie przynajmniej 10 z nich ale to chyba pobozne zyczenia. Pisalas Agato, o dlugim czasie oczekiwania na @ po #. ja na swoja po kazdym z dwoch # czekalam dwa miesiace. Organizm musi wrocic do siebie. po prostu. i to tyle na razie. ![]() Wypocilam epopeje. Milego
__________________
do śmierci trzeba dożyć Edytowane przez _Trufla_ Czas edycji: 2013-06-19 o 01:21 |
|
|
|
#3056 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Hejka
![]() ale parno.. ogólnie nie narzekam, ale wysiedzenie 8 godzin w biurze bez klimy w temp. 26 st.C. w rajstopach nie jest najfajniejsze ![]() To chyba dobrze ![]() Cześć Ilona ![]() Cytat:
A jak się fizycznie czujesz? Dogadujecie się z Tż?Cytat:
Jaki samochód kupiliście?Termin@ jakoś początkiem lipca, choć nie wiem jak liczyć, bo ostatni cykl był 24 dniowy, a przed ostatni 28 Ale ja póki co tak bardziej teoretycznie pytam (chyba..)Rena a Ty powtarzasz test? jest @? Cytat:
kiedy te egzamin?? z całych sił ![]() Kurs skończyłam - jeszcze tylko jakiś bzdurny egzamin mnie czeka, ale jakoś się nim nie przejmuję a infekcja ponoć wyleczona. Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ---------- Cytat:
dzisiaj lepiej już? @ przyszła? (chciałabyś żeby nie przyszła)?Ostatnio tak sobie pomyślałam, że chciałabym tak po prostu np. tydzień po terminie @ przypomnieć sobie że chyba się coś spóźnia i tak po prostu zajść w ciążę.. bez liczenia, bez czekania, bez spinania.. ot tak prostu.. |
|||||
|
|
|
#3057 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dzien dobry
![]() Byłam wczoraj u pediatry... kazała nadal trzymać diete ale powiedzialam że skoro nic mu nie jest to będę próbować.. więc stwierdziła żebym zaczęła od troszeczke masełka ale zaczęłam od bulek bo tam niedużo nabiału a nie mam zbytnio czasu teraz piec ![]() No i waży 7530g a wczoraj miał równe 3 mies ![]() Chciałam zobaczyć jak przekłada go profesjonalnie na brzuch bo ja go tak troche szarpie, bo jest za ciężki. A ta go podniosła i "o Jezuu jakiś Ty ciężki" nie mogła sobie go przełożyć, jeszcze się zaplątał w słuchawki do badania Zwróciłam uwagę na to że jedną rączkę bardziej prostuje przy machaniu i zaciska kciuk do piąstki a w drugiej kciuk ma na zewnątrz... na początku powiedziała że może tak przypadkowo ale po chwili stwierdziła że też to widzi i mamy skierowanie do neurologa bojem się.Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
tym bardziej że mieszkam na 3 piętrze.. wczoraj to byłam mokruteńka. Na dodatek w galerii mamy schody tylko w górę Cytat:
wisz to troche dziwne bo jak lekarz wyciął kosmówke to jak niby miało by dziecko przeżyć? Bo na tym etapie nie ma łóżyska tylko kosmówka... chyba że faktycznie ciążą była bliźniacza i jedno dziecko przeżyło, bo słyszałam o podobnym wypadku. Poprostu leć na bete i tyle, ale musisz ja powtórzyć bo może spadać...Trufla wcale się nie dziwie że się pogubiłaś...
|
|||||
|
|
|
#3058 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Enia, ilona - witajcie!
pani- wianek stracony- czekamy na owoce? ![]() - jak wróciłyśmy z Kasią do domu rok temu to przez 2 tygodnie miałam po 30stopni w mieszkaniu, a dodam, że pokoju prawie nie opuszczałam-siedziałam ciągle przy łóżeczku , jak wspominam pierwsze chwile Kasi w domu to najpierw przypomina mi się że był żar a ja ciągle jakbym brała prysznic... BERBIE- starania za rok a przynajmniej nie wcześniej niż po Nowym Roku Trufla- fajnie, że sie odezwałaś Luna- jak Twój kręgosłup przy takiej wadze syna? ![]() Medi- skończyłam II semestr, muszę napisać pracę i zaliczyć praktyki i wtedy będe mogła się chwalić, że zrobiłam podyplomówkę i odbierać gratulacje
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2013-06-19 o 09:10 |
|
|
|
#3059 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Cytat:
Jak dla mnie to lekko naciągane jest, ale ja mam "zboczenie" na punkcie lekarzy, z którymi trochę już przeszłam, więc mogę się mylić ![]() A co do gruczolaka - nie myślałaś go usunąć? Pytam, bo moja siostra też ma i bardzo jej zaburza produkcję prolaktyny - jest gdzieś przy przysadce umiejscowiony. Starali się o dziecko ok. 10 lat a gdy już się udało, niestety, stracili je. I zdecydowała się na usunięcie - podobno to zwykły zabieg przez nos, tak jej endokrynolog powiedział To Torresik siostrzyczkę może mieć ![]() Cytat:
takiego tempa jak Twoje chyba bym nie wytrzymała
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|||
|
|
|
#3060 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witam
Cytat:
Cytat:
![]() Co kupiłaś? ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Praktycznie nie czuje się jak w ciąży,wszystkie objawy mineły gdzieś w 10 tygodniu.Z tż lepiej. On się stara i ja również.Kiedy masz termin @?Bo już się staracie? ![]() Dziewczyny strasznie spuchło mi dziąsło
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:32.





powiedzmy
wianek zgubilam 
radosci wiele!!!!









Czy Twój świętuje 29 czerwca?
A jak się fizycznie czujesz? Dogadujecie się z Tż?
a wczoraj miał równe 3 mies
bojem się.
