Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-19, 19:40   #3361
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
Hosenka*: uwierz ja zaszłam w czasie okresu Ost. miesiączka 29 maj a ja zaszłam jakoś 1,2,3 maj A liczyłam się,że mam dni płodne długo po tym i się przeliczyłam
Miało być 29.04?

Wierze, bo to jest zgodne z tym co napisałam - przez te dni plemniki czekały na dni płodne, które miałaś zaraz po okresie, a nie książkowo
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu

Edytowane przez Hosenka*
Czas edycji: 2013-06-19 o 19:43
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:48   #3362
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Hosenka*: Dobrze,że poprawiasz 29 kwietnia miałam na myśli Może też dlatego,że odrzuciłam tabsy i zrobiła się burza hormonalna i nastąpiło szybciej A po tabletkach jednak bywa się hiperpłodnym...
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:48   #3363
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez mini09 Pokaż wiadomość
SunSHineDoll nie ma sie co denerwowac. a czemu chcesz genetyczne badania? czy jestes w rupie ryzyka (ktos w rodzinie chory, wiek po 35 rz itp). bo ja chyba bym nie robila jak nie trzeba. bo w wiekszosci nie daja one 100% pewnosci, chyba ze sa inwazyjne, a wtedy istnieje ryzyko dla plodu. Ale to twoja decyzja.

Tutaj w USA musze zrobic nestepujace testy z krwi:
PAPP-A, hCG, AFP, uE3 i inhibin. do teo dochodzi to usg genetyczne.

ale w pierwszej ciazy nie robilam tych testow z krwi i chyba bylam szczesliwsza.

pozdrawiam
Nie, nie jestem w grupie ryzyka po prostu orientowałam się wśród znajomych które były w ciąży i one takie różne badania wykluczające robiły. A, że to moja pierwsza ciaża nie wiem co jest normalną troską a co już obawą.


Ja zaszłam w pierwszym cyklu po odstawieniu antykoncepcji.

Edytowane przez SunShineDoll
Czas edycji: 2013-06-19 o 19:50
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:48   #3364
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Czy to znaczy że da się inaczej niż USG wyczaić płeć?
Można, ale to chyba nie jest na 100%

Na studiach robiliśmy przeróżne krzyżowki typu: jaka jest szansa, że 3 dziecko będzie chłopcem i tu szereg założeń Podobnie się robi jeśli chodzi o choroby genetyczne, ale nie sądziłam, że tak na piechotę jeszcze się robi
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:48   #3365
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez mini09 Pokaż wiadomość
a gdzie bedziesz rodzic? w pl czy w irlandii?
Zakłdam że to do mnie Rodzić będe w Polsce. Studiuję w Polsce, teraz jestem tylko na parę miesięcy tutaj. Zresztą naczytałam się na wizażu jak wygląda prowadzenie ciąży przez lekarzy tutejszych, że badań nie robią i USG tylko jedno, i średnio mnie to zachęca.

A o to badanie pytałam, bo czuję podskórnie że chłopak

Kurcze, napisałam że będę rodzić, spojrzałam na te słowa i ciut mnie przymurowało. Totalnie sobie tego nie wyobrażam. Mam niesamowicie niski próg bólu, ledwo zniosłam tatuowanie łopatki, nie dam rady skubać brwi pinsetką bo boli i muszę woskować, jak mnie ząb zaboli choćby delikatnie to już lecę do dentysty... Dopiero teraz tak na serio dotarło do mnie, że to będzie boleć
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 19:54   #3366
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez mini09 Pokaż wiadomość
SunSHineDoll nie ma sie co denerwowac. a czemu chcesz genetyczne badania? czy jestes w rupie ryzyka (ktos w rodzinie chory, wiek po 35 rz itp). bo ja chyba bym nie robila jak nie trzeba. bo w wiekszosci nie daja one 100% pewnosci, chyba ze sa inwazyjne, a wtedy istnieje ryzyko dla plodu. Ale to twoja decyzja.

Tutaj w USA musze zrobic nestepujace testy z krwi:
PAPP-A, hCG, AFP, uE3 i inhibin. do teo dochodzi to usg genetyczne.

ale w pierwszej ciazy nie robilam tych testow z krwi i chyba bylam szczesliwsza.

pozdrawiam
To nie masz tu kariotypów

W PL AFP robi się przeważnie po niepowodzeniach, Pappa głównie przy obciążonym wywiadzie,HCG to hormon ciążowy (w PL bada się beta-HCG, a właściwie przyrost, czy prawidłowy) Jak widać co kraj to obyczaj
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:06   #3367
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

maruda80- urocza mordka. Odpowiadając na Twoje pytanie, oczywiście można złapać od zwierzaka jakąś chorobę, ale wydaje mi się, że szanse są bardzo, bardzo małe. Najważniejsze by pilnować odrobaczania- szczególnie u szczeniaków (wielbią różne śmieci) i dbać o regularne szczepienia. Oczywiście przestrzegam zasad higieny typu myję łapki po głaskaniu czy zabawie z psem, ale nie głupieje i traktuje go tak samo jak przed ciążą. Tym bardziej, że on wyczuwa moje gorsze samopoczucie, bo więcej się koło mnie kręci.
Pies, szczególnie dobrze ułożony to kupę szczęścia i na pewno urozmaici Ci czas w samotności
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:14   #3368
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
maruda80- urocza mordka. Odpowiadając na Twoje pytanie, oczywiście można złapać od zwierzaka jakąś chorobę, ale wydaje mi się, że szanse są bardzo, bardzo małe. Najważniejsze by pilnować odrobaczania- szczególnie u szczeniaków (wielbią różne śmieci) i dbać o regularne szczepienia. Oczywiście przestrzegam zasad higieny typu myję łapki po głaskaniu czy zabawie z psem, ale nie głupieje i traktuje go tak samo jak przed ciążą. Tym bardziej, że on wyczuwa moje gorsze samopoczucie, bo więcej się koło mnie kręci.
Pies, szczególnie dobrze ułożony to kupę szczęścia i na pewno urozmaici Ci czas w samotności
Dzięki
Zastanawiałam się bo zdania są podzielone.
Chociaż koleżance mąż kupił psiaka na pocieszenie i dla towarzystwa - długo się starali o dziecko i nic.... Chyba coś po 2-3 mies. jak piesek był u nich okazało się że jest w ciąży.. Jest coś w tym że zwierzęta mają pozytywny wpływ
Osobiście nie wyobrażam sobie domu (jeżeli ktoś ma oczywiście warunki i czas) bez zwierząt. W domu rodzinnym psiaki były od zawsze.
Teraz też się cieszę - przeprowadziłam się do męża w lutym (150km), zostawiłam rodzinę, przyjaciół, teraz pracę i nie znam tu nikogo.
Z psiakiem będzie raźniej i na pewno nie nudno...
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:17   #3369
mini09
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: California, USA
Wiadomości: 30
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

SunShineDoll. rozumiem obawy, ale nie ma sie co stresowac na zapas. jak ci badania pomoga sie nie stresowac, to je zrob dla swietego spokoju i glowa do gory, wszystko jest ok. pozdrawiam cieplutko
mini09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:23   #3370
carolyna86
Zakorzenienie
 
Avatar carolyna86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Very Green West
Wiadomości: 3 354
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
no właśnie mi też się tak dzieje, ale tylko gdy prowadzę samochód. A dokładniej wygląda to tak, że w danej chwili jest mi strasznie gorąco, otwieram okno, żeby mieć chociaż smużkę świeżego powietrza i dokładnie za 5 sekund jest mi przeraźliwie zimno - zamykam okno... i tak w kółko.
z tym otwieraniem okna to radzę uważać, mnie wczoraj przewiało i ledwo co się zwlokłam z łóżka, wysmarowałam się amolem i teraz już jest lepiej ale nadal nieco "łupie" w łopatce
Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
Witam przyszłe Mamusie . Jeśli mogę to chętnie dołączę do waszej grupki
Ja ostatnią miesiączkę miałam 15.05.

Dwa zrobione testy w sobotę i niedziele były pozytywne .
Termin do lekarza mam dopiero na 1 lipca i czekam jak na szpilkach razem z moim TŻ

Z tego co wyliczyłam na necie to termin powinien być na koniec lutego
Pozdrowionka
witaj i witajcie inne nowe mamusie przybywa nas, oj przybywa

przeokrutny upał dziś, zaobserwowałam taki brązowany śluz na majtkach (niewiele go było) - staram się nie martwić, bo myślę że to z przemęczenia tą gorączką na dworze. Do wizyty mam jeszcze tydzień, a może któraś miała podobnie?
__________________

carolyna86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:23   #3371
mini09
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: California, USA
Wiadomości: 30
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Zakłdam że to do mnie Rodzić będe w Polsce. Studiuję w Polsce, teraz jestem tylko na parę miesięcy tutaj. Zresztą naczytałam się na wizażu jak wygląda prowadzenie ciąży przez lekarzy tutejszych, że badań nie robią i USG tylko jedno, i średnio mnie to zachęca.

A o to badanie pytałam, bo czuję podskórnie że chłopak

Kurcze, napisałam że będę rodzić, spojrzałam na te słowa i ciut mnie przymurowało. Totalnie sobie tego nie wyobrażam. Mam niesamowicie niski próg bólu, ledwo zniosłam tatuowanie łopatki, nie dam rady skubać brwi pinsetką bo boli i muszę woskować, jak mnie ząb zaboli choćby delikatnie to już lecę do dentysty... Dopiero teraz tak na serio dotarło do mnie, że to będzie boleć
ja w irlandii mialam 3 usg w 11 tyg, 20 i pod koniec chyba to byl 32. ale o te w 20 stym tygodniu to poprosilam (i dostalam, za darmo, o powiedzialam ze w pl i uk sie robi). bardzo sie balam tej irlandii, i wolalam w polsce, ale nie bylo wyboru i wszystko bylo ok, mimo chyba jednak mniejszej opieki. ale jesli jest wszystko ok to nie ma prolemu, gorzej jak cos sie pojawi.

teraz tez nie mam wyboru i niestety jestem daleko a tutaj wszystko inaczej. no ale opieka chyba troszke lepsza. oby wszystko poszlo ok, to wszedzie dobrze.

a co do RODZENIA to tez nie chce o tym myslec. moj porod byl bardzo ciezki i traumatyczny, takze nie bede nikogo straszyc. tylko na pocieszenie dodam, ze nic nie pamietam a dzidzius jest wspanialy.

pozdrawiam
mini09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:30   #3372
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Na dolegliwości nie mogę narzekać, bo nie wymiotuję. Czasem mnie zemdli i senna bywam. Zastanawiam się czy to normalne?[/QUOTE]

Ja mam to samo, czyli nie wymiotuje , nie mam mdłości, czasem śpię w dzień, a nawet od 5 rano już spać nie mogę, tylko piersi mnie bolą. Cieszmy się ze tak to znosimy
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:42   #3373
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Dzięki
Zastanawiałam się bo zdania są podzielone.
Chociaż koleżance mąż kupił psiaka na pocieszenie i dla towarzystwa - długo się starali o dziecko i nic.... Chyba coś po 2-3 mies. jak piesek był u nich okazało się że jest w ciąży.. Jest coś w tym że zwierzęta mają pozytywny wpływ
Osobiście nie wyobrażam sobie domu (jeżeli ktoś ma oczywiście warunki i czas) bez zwierząt. W domu rodzinnym psiaki były od zawsze.
Teraz też się cieszę - przeprowadziłam się do męża w lutym (150km), zostawiłam rodzinę, przyjaciół, teraz pracę i nie znam tu nikogo.
Z psiakiem będzie raźniej i na pewno nie nudno...
Cos z tym jest. Ja mam kota juz prawie roku w domu i dobrze ze jest. mój maz czesto wyjeżdża i kicia nie daje mi sie nudzic. Teraz lezy na mnie albo koło brzucha. Jasne musze sie pilnowac przy sprzatniu jak sprzatam kuwete i pamietac o myciu rak ale do tego byłam przyzwyczajona. Fajnie miec zwierzaja. Mam tylko nadzieje ze jak sie dzidzia pojawi to nie bedzie kotka o nia lub jegfo zazdrosna.
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:44   #3374
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Roane: Każdy ból jest do przeżycia. Też mam taki próg bólu,że lepiej nie pytać,ale wiem,że to będzie konieczność rodzić Kiedyś panicznie się bałam teraz już mniej,bo wiem,że muszę Jednakże wolałabym CC.

isia4891: Też tak lajtowo znoszę Cieszmy się póki co,bo wymioty i inne takie jeszcze mogą nadejść
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 20:54   #3375
mini09
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: California, USA
Wiadomości: 30
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
To nie masz tu kariotypów

W PL AFP robi się przeważnie po niepowodzeniach, Pappa głównie przy obciążonym wywiadzie,HCG to hormon ciążowy (w PL bada się beta-HCG, a właściwie przyrost, czy prawidłowy) Jak widać co kraj to obyczaj
widzisz ja sie na tym nie znam, ale to jest to co mi beda robic z krwi. a do tego dochodza jeszcze badania ze sliny i do tej sliny to mam tylko liste chorob na ktora beda testowac (i jest bardzo dluga), ale nie mam opisanego dokladnie o co w tym badaniu chodzi. wiem, ze glownie je trzeba zronic z powodu mukowiscydozy, a przy okazji dochodza te inne choroby (ale zalecenie od stanu jest ze musze z powodu mukowiscydozy).

dzieki za wszystkie info
mini09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 21:08   #3376
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
I niech ktoś mi powie, że ciąże się przechodzi spokojnie w skowronkach. Ja mam usg 25 czerwca o 17:15 to będzie już 12 tydzień i mam zamiar zapytać jakie badania mi poleca odnoście chorób genetycznych - bo jak czytam internet to głupieję - a komuś ufać trzeba
Ja też mam genetyczne 25.06 i już zaczynam panikować.


Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Zakłdam że to do mnie Rodzić będe w Polsce. Studiuję w Polsce, teraz jestem tylko na parę miesięcy tutaj. Zresztą naczytałam się na wizażu jak wygląda prowadzenie ciąży przez lekarzy tutejszych, że badań nie robią i USG tylko jedno, i średnio mnie to zachęca.

A o to badanie pytałam, bo czuję podskórnie że chłopak

Kurcze, napisałam że będę rodzić, spojrzałam na te słowa i ciut mnie przymurowało. Totalnie sobie tego nie wyobrażam. Mam niesamowicie niski próg bólu, ledwo zniosłam tatuowanie łopatki, nie dam rady skubać brwi pinsetką bo boli i muszę woskować, jak mnie ząb zaboli choćby delikatnie to już lecę do dentysty... Dopiero teraz tak na serio dotarło do mnie, że to będzie boleć
A woskowanie nie boli? Zawsze mi się wydawało, że to dopiero jest tortura. Co do bólu porodowego, to przyzwyczaiłam się do bolesnych miesiączek z mega skurczami, więc mam nadzieję, że jakoś przeżyję.

Ja dziś cały dzień byłam poza domem, już mam dość gnicia na kanapie, mąż miał mieć wolne, ale znowu poszedł na cały dzień do pracy.
Więc wybrałam się do muzeum/galerii sztuki w samym środku lasu, złaziłam się jak głupia, nogi i tyłek bolą mnie okrutnie, ale przynajmniej dotleniłam siebie i bąbla. I musiałam wstać o 9, co jest dla mnie środkiem nocy. Jestem z siebie dumna.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 21:14   #3377
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Co do bólu też mam niski próg, zawsze jak coś boli to staram się skupić uwagę na czymś innym, czasem pomaga. Rozmawiałam z koleżanką, mówiła że w czasie porodu miała doświadczenie jakby wyszła z ciała i stanęła obok i tak obserwowała co się dzieje... Czytałam że tak działa czasem psychika, gdy jest duże natężenie bólu, lub jakieś traumatyczne zdarzenie...


Zapomniałam dodać - cierpię na bezsenność..
o ile dawniej nie było problemu, teraz każda noc to katorga,zasypiam dopiero nad ranem...mam nadzieję że to minie...
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 21:21   #3378
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Jeju ale Wy jesteście mądre dziewczyny...czuje się jak ostatni głupol
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 21:41   #3379
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Po całym dniu padam...
Cytat:
Napisane przez 23Paula23 Pokaż wiadomość
Otóż ja będę się starała uniknąć cudzych błędów ale z moim TŻ będzie problem i już to wiem bo on będzie strasznie rozpieszczał dziecko, patrząc na to co robi z naszymi 3ma psami i 2ma kotami już się zaczynam bać I z góry wiem że to ja będę tym "gorszym" rodzicem
Myślę, że warto z TŻ poustalać parę ważnych spraw. Ja znam rodzinki, w których nie ma gorszego rodzica-po prostu obydwoje przestrzegają pewnych zasad i dziecko wie że nie ma od tego ucieczki...jak mama nie pozwoli to wiadomo, że tata też nie. Chciałabym, żeby u nas też tak było.
Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
A ja sem dzisiaj była u lekarza Zdrowa jak koń jestem,wyniki wszystkie poprawne,nic więcej oprócz witaminek mam nie brać
Ale po dzisiejszym wypisuję się od tego lekarza,bo drażnią mnie jego głupie teksty i czuję się tam jak on siedzi ze swoją pielęgniareczką,że robię wielki problem stawiając się na wizytę. Spytałam grzecznie"A usg nie robimy?"(kierowałam się tym,że na 2 wizycie mojej siostrze robił) a on "Nie no co pani oszalała? Nie robimy,bo tu się nie robi często usg. Chce pani częściej to prywatnie". Tak,pójdę do niego prywatnie a wejdzie mi w tyłek i wtedy dopiero powie jaka jest płeć Bo jak się idzie na nfz do niego i mimo,że widok na ekranie nie jest zły to:"Zapraszam prywatnie na wizytę,tam będzie widać płeć. 100zł" Siostrę pojechał,że co z niej za matka,że nie chce iść prywatnie. A poszła do innego lekarza na nfz i płeć poznała.. Wolę już dojeżdżać do pani doktor niż do niego chodzić.
Eeee...zdecydowanie zmieniłabym lekarza strasznie mnie tacy drażnią
Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Od niedzieli będziemy mieć maleńkiego pieska - suczkę. Imienia jeszcze nie mamy. Oficjalnie w dzień będzie sobie hasać po ogrodzie (mamy ogrodzony) legowisko będzie mieć pod schodami - jest tam spora wnęka a pieskowi nie będzie gorąco. W nocy będzie spał przy łazience. Oczywiście od razu mąż pojedzie z nim do weterynarza.

Na psa zdecydowaliśmy się już dawno, jak jeszcze nie byłam w ciąży.
Praktycznie w domu jestem sama, mąż pracuje prawie na 2 etaty i więcej go nie ma niż jest.
Czy pies może być "groźny" w ciąży - w sensie przenoszenia chorób itp.
Śliczna
Co do pytania na końcu, to warto podpytać weta, ale myślę, że nie ma raczej takiej możliwości. Nie słyszałam, żeby komuś pies zaszkodził w ciąży na pewno trzeba go odrobaczyć i pamiętać o szczepieniach, ale to przecież logiczne
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 21:46   #3380
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
PawMaj13: Uwierz.. Mi by ktoś powiedział nawet 2 miesiące temu,że będę mamą to pomyślałabym,że ten ktoś na łeb upadł
Ale ja sobie siebie nie wyobrażam w tej roli,mimo,że dzieci uwielbiam,mojego chrześniaka to odwiedzam prawie codziennie i od małego lubiłam maluchy takie Ale teraz 24 na dobę mieć to już nie będzie taka sielanka...

A ja sem dzisiaj była u lekarza Zdrowa jak koń jestem,wyniki wszystkie poprawne,nic więcej oprócz witaminek mam nie brać
Ale po dzisiejszym wypisuję się od tego lekarza,bo drażnią mnie jego głupie teksty i czuję się tam jak on siedzi ze swoją pielęgniareczką,że robię wielki problem stawiając się na wizytę. Spytałam grzecznie"A usg nie robimy?"(kierowałam się tym,że na 2 wizycie mojej siostrze robił) a on "Nie no co pani oszalała? Nie robimy,bo tu się nie robi często usg. Chce pani częściej to prywatnie". Tak,pójdę do niego prywatnie a wejdzie mi w tyłek i wtedy dopiero powie jaka jest płeć Bo jak się idzie na nfz do niego i mimo,że widok na ekranie nie jest zły to:"Zapraszam prywatnie na wizytę,tam będzie widać płeć. 100zł" Siostrę pojechał,że co z niej za matka,że nie chce iść prywatnie. A poszła do innego lekarza na nfz i płeć poznała.. Wolę już dojeżdżać do pani doktor niż do niego chodzić.
No ja od pół roku nie mogę być zaskoczona Bo jak się w styczniu dowiedziałam, że z zajściem może być lipa przez PCO i inne moje zdrowotne historie, to odstawiłam wszystkie zabezpieczacze i poszliśmy na żywioł. Ale jeszcze w grudniu, gdyby ktoś mnie zapytał, czy chce mieć dzieci, odpowiedziałabym, że nie wiem... i byłaby to odpowiedź szczera. Kiedy się jednak dowiedziałam, że ich posiadanie to nie jest moje chce, albo nie chce, ale mogę, lub nie mogę, to już mi się ich zachciało. Stwierdziłam, że wolę je mieć ciut za wcześnie (teraz w sumie nie wiem na co za wcześnie ) niż miałabym nie mieć ich wcale.

A co do lekarza, odpowiedziałabym mu równie bezpośrednio, że prywatnie chodzę tylko do lekarzy, którzy się dobrze zareklamują podczas wizyty na NFZ

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Od niedzieli będziemy mieć maleńkiego pieska - suczkę. Imienia jeszcze nie mamy. Oficjalnie w dzień będzie sobie hasać po ogrodzie (mamy ogrodzony) legowisko będzie mieć pod schodami - jest tam spora wnęka a pieskowi nie będzie gorąco. W nocy będzie spał przy łazience. Oczywiście od razu mąż pojedzie z nim do weterynarza.
Super psiak, uwielbiam pieski. Na pewno będzie Ci z nim lepiej
Co do psiaków to tu taki poprawiacz humoru W sumie dla psa to był mega stres, ale rodzinka z filmiku jest mega fajna (takie sprawia wrażenie) a i ratowanie psa ma komiczny przebieg Zresztą zobaczcie same
http://www.youtube.com/watch?v=mOxg1m6k_Vs

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ja w sumie urodzę tuż po swoich 24 urodzinach, ale większość moich koleżanek spędza jeszcze weekendy nadużywając alkoholów i mężczyzn, więc niebardzo mam z kim pogadać nawet na ten temat
Nadużywają mężczyzn Ciekawe stwierdzenie

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ja właśnie siedzę na balkonie i obserwuję małą zjadającą piątego dzisiaj loda (w związku z piękną pogodą siedzę od południa na tarasie, i liczę lody, ich ogród jest tuż pod moim balkonem) i tak sobie myślę że w sumie to wszystkich moich sąsiadów mi żal.
Ciekawe zajęcie
Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
TŻ po 2 tygodniach milczenia i myślenia nad imieniem dla chłopca zaproponował: Adam a ja zaakceptowałam, więc mamy już imiona
Fajne imię, sprawdza się w każdym wieku.

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Kurcze, napisałam że będę rodzić, spojrzałam na te słowa i ciut mnie przymurowało. Totalnie sobie tego nie wyobrażam. Mam niesamowicie niski próg bólu, ledwo zniosłam tatuowanie łopatki, nie dam rady skubać brwi pinsetką bo boli i muszę woskować, jak mnie ząb zaboli choćby delikatnie to już lecę do dentysty... Dopiero teraz tak na serio dotarło do mnie, że to będzie boleć
Dziś rozmawiałam o porodach z mamą, stwierdziła, że poród to nic w porównaniu z szyciem... I szczerze - tego obawiam się najbardziej. Bo miesiączki też miałam zawsze bolesne, więc chyba ten rodzaj bólu zniosę.

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Ja też mam genetyczne 25.06 i już zaczynam panikować.

A woskowanie nie boli? Zawsze mi się wydawało, że to dopiero jest tortura. Co do bólu porodowego, to przyzwyczaiłam się do bolesnych miesiączek z mega skurczami, więc mam nadzieję, że jakoś przeżyję.

Ja dziś cały dzień byłam poza domem, już mam dość gnicia na kanapie, mąż miał mieć wolne, ale znowu poszedł na cały dzień do pracy.
Więc wybrałam się do muzeum/galerii sztuki w samym środku lasu, złaziłam się jak głupia, nogi i tyłek bolą mnie okrutnie, ale przynajmniej dotleniłam siebie i bąbla. I musiałam wstać o 9, co jest dla mnie środkiem nocy. Jestem z siebie dumna.
Ja mam genetyczne dzień po Tobie, ale jestem spokojna. Nerwy niczego nie zmienią. Bez sensu zaprzątać sobie głowę czymś, co może się nie zdarzyć, zacznę się martwić, jak się zdarzy. Idę na nie z pozytywnym nastawieniem i mam nadzieję, że mi słodziak pomacha rączką na powitanie

Woskowanie - osobiście walczę z wąsikiem, 2 razy w miesiącu. Pierwszy raz bolał jak nie wiem, teraz tego już nie czuję. Plusem jest to, że po jednym szarpnięciu masz wszystkie dziady wyrwane, a z pincetą to jest wielokrotne szarpnięcie w zbliżonej okolicy, nie przemawia to do mnie. Wolę raz, a porządnie.

Podziwiam Cię za podjętą dziś aktywność Moja wycieczka rowerowa zakończyła się po 15 minutach, bo stwierdziłam, że nie daję rady. I tu wkurzył mnie facet mamy "No ale jak to, przecież nie przesadzaj, dziecko jest jeszcze malutkie, NIEMOŻLIWE ŻEBY AŻ TAK CI CIĘŻKO BYŁO" no kur....a tłumacze imbecylowi, że dolegliwości powodują HORMONY a nie PŁÓD. Więc czy ma 1 gram, czy 2,5 kg to PARADOKSALNIE może być mi gorzej w pierwszym wariancie. Nie pojął. Ja przesadzam.


Jeszcze jedno wideło Wam pokażę - Co do wychowania. Dzieci od 4:15 przywracają mi wiarę w to, że cudowne dzieci istnieją. Mam nadzieję, że moje będzie właśnie takie kochane Postaram się dołożyć wszelkich starań, żeby takie właśnie było To mój cel, jako mamy
http://www.youtube.com/watch?v=WOlpdd7y8MI
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 21:49   #3381
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

em ma: Dlatego ja zmieniam Poszłam tu tylko na jedną wizytę i teraz na drugą,bo potrzebowałam zaświadczenia.
Ale już na samym początku powiedziałam,że nie wyobrażam sobie do niego chodzić ciągle,bo lubi wypić. Kobiety mu ufają,bo on dobrze diagnozuje,nie powiem,że nie,ale czasem przyjdzie to czuć woń alkoholu albo jeszcze lepiej,kiedyś przyszedł całkiem zalany i dlatego mu nie ufam i się boję,że może mi zrobić krzywdę. Wizyty są od 9 do 16 oficjalnie a on przychodzi po 10 i przyjmuje do max.14. Ale prywatnie to on jest pełen luksus. I tyle co go z poradni wylali to znowu wraca
Wolę iść do życiowej kobiety,która interesuje się kobietą po porodzie,odwiedza każdą i co najważniejsze pracuje w tym szpitalu,co raczej będę rodzić,więc będzie mi raźniej I ma ona bardzo dobre opinie,więc trzeba skorzystać

PawMaj13:Ja zawsze chciałam mieć,ale nie teraz Chociaż na 3 lata,ale jak już jest to dobrze
No mogłam powiedzieć,ale już nie zdążę,bo jutro umawiam się do pani Ginekolog

A może mi ktoś powiedzieć jak to będzie: Bo tu u doktorka byłam na 1 wizycie i miałam usg,które rozpoznało ciąże. Dziś założył mi kartę ciąży,ale umówił na 11 lipca. I chcę się przepisać,to nie będzie problemu z tym,prawda? I czy raczej możliwe,że doktorka będzie mi robić usg,czy będzie raczej kierować się tym,co doktor wypisał w karcie(choć mało tam info jest)? Wolałabym usg mieć,bo chcę wiedzieć czy wszystko tam w środku dobrze jest. Ale wiadomo na nfz nie ma co liczyć.
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...

Edytowane przez Metamfetaminax
Czas edycji: 2013-06-19 o 21:52
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 21:59   #3382
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez Metamfetaminax Pokaż wiadomość
em ma: Dlatego ja zmieniam Poszłam tu tylko na jedną wizytę i teraz na drugą,bo potrzebowałam zaświadczenia.
Ale już na samym początku powiedziałam,że nie wyobrażam sobie do niego chodzić ciągle,bo lubi wypić. Kobiety mu ufają,bo on dobrze diagnozuje,nie powiem,że nie,ale czasem przyjdzie to czuć woń alkoholu albo jeszcze lepiej,kiedyś przyszedł całkiem zalany i dlatego mu nie ufam i się boję,że może mi zrobić krzywdę. Wizyty są od 9 do 16 oficjalnie a on przychodzi po 10 i przyjmuje do max.14. Ale prywatnie to on jest pełen luksus. I tyle co go z poradni wylali to znowu wraca
Wolę iść do życiowej kobiety,która interesuje się kobietą po porodzie,odwiedza każdą i co najważniejsze pracuje w tym szpitalu,co raczej będę rodzić,więc będzie mi raźniej I ma ona bardzo dobre opinie,więc trzeba skorzystać

A może mi ktoś powiedzieć jak to będzie: Bo tu u doktorka byłam na 1 wizycie i miałam usg,które rozpoznało ciąże. Dziś założył mi kartę ciąży,ale umówił na 11 lipca. I chcę się przepisać,to nie będzie problemu z tym,prawda? I czy raczej możliwe,że doktorka będzie mi robić usg,czy będzie raczej kierować się tym,co doktor wypisał w karcie(choć mało tam info jest)? Wolałabym usg mieć,bo chcę wiedzieć czy wszystko tam w środku dobrze jest. Ale wiadomo na nfz nie ma co liczyć.
Dobrze mój lekarz jakiś normalny. Żałuję tylko że nie pracuje w żadnym szpitalu.
A co do Twojego pytania to siostra zmieniła lekarza właśnie po 2 wizytach. U nowego miała wpisywane dalej wszystko w tą kartę ciąży co jej założył pierwszy lekarz. Jej nowy lekarz zrobił krótkie usg żeby potwierdzić który tydzień i czy dzidzia się rozwija. Myślę, że to zależy od lekarza po prostu.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 22:00   #3383
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

PawMaj nie ma się czego bać,bo znieczulaja przy szyciu (bynajmniej w tym szpitalu,co rodziłam).ja boje się porodu piekielnie,chyba tym razem wezmę znieczulenie,jeśli będzie czas,bo przy drugim było już niestety za późno...
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 22:04   #3384
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Hej dziewczyny.
Witam się tylko na chwilkę, bo mnie od paru dni taka senność męczy, że zaraz spadam spać.... czekam, aż wrócą mi siły. Czasami nawet nie chce mi się kompa odpalić.... aż nie lubię siebie takiej, bo to u mnie nienormalne, żeby się ze mnie aż taki śpioch i leniuszek zrobił. Oczywiście na razie cały czas pracuję, ale w pracy myślę, tylko o moim łóżku .... to dobrej nocy życzę i dobrego samopoczucia
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 22:08   #3385
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Ale jak znieczulają do szycia?
To jest jakieś znieczulenie miejscowe? Zastrzyk tak jak u dentysty? (też sobie zastrzymu "TAM" nie wyobrażam), czy jakiś spray chłodzący?...

Zakładając, że nie chcę dokręgosłupowego znieczulenia do porodu, bo raz mi takie podali do zabiegu ortopedycznego i bolała mnie tak po nim głowa ponad 24 h, że żyć mi się nie chciało, łzy mi ciekły po policzkach bez ustanku, już na szlochanie nie miałam siły. Nie mogłam się ruszyć z bólu, nic nie pomagało, żadne tabletki, środki podawane dożylnie. I nikt mnie nie rozumiał, bo taka reakcja organizmu ponoć zdarza się niezmiernie rzadko, widocznie źle mi się wkłuli. Nie chcę tego przeżywać ponownie.
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 22:09   #3386
carolyna86
Zakorzenienie
 
Avatar carolyna86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Very Green West
Wiadomości: 3 354
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość

Dziś rozmawiałam o porodach z mamą, stwierdziła, że poród to nic w porównaniu z szyciem... I szczerze - tego obawiam się najbardziej. Bo miesiączki też miałam zawsze bolesne, więc chyba ten rodzaj bólu zniosę.
ale kiedyś szyli na żywca - z tego co słyszałam
koleżanka z pracy (kobietka po 50-tce) mi opowiadała że swój poród wspomina jako dwa "pierdnięcia", że miewała boleśniejsze miesiączki, ale to szycie to
__________________


Edytowane przez carolyna86
Czas edycji: 2013-06-19 o 22:11
carolyna86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 22:10   #3387
Metamfetaminax
Zakorzenienie
 
Avatar Metamfetaminax
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Znienacka
Wiadomości: 3 465
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Dobrze mój lekarz jakiś normalny. Żałuję tylko że nie pracuje w żadnym szpitalu.
A co do Twojego pytania to siostra zmieniła lekarza właśnie po 2 wizytach. U nowego miała wpisywane dalej wszystko w tą kartę ciąży co jej założył pierwszy lekarz. Jej nowy lekarz zrobił krótkie usg żeby potwierdzić który tydzień i czy dzidzia się rozwija. Myślę, że to zależy od lekarza po prostu.
Ja znajomości w szpitalu mam,ale aż 60 km ode mnie... Więc dla mnie za daleko trochę. Ja myślę,że powinna mi zrobić usg,bo jednak jakieś potwierdzenie dodatkowe jest potrzebne i będzie musiała wiedzieć na czym stoi.

A ja mam jeszcze w kartę wpisane hemoroidy Mam je od kilku lat więc może to być jako przeciwwskazanie do porodu naturalnego? Czytałam tylko,że jak kobiety nabawią się tego w trakcie ciąży to mogą normalnie rodzić a ja już od dawna to mam więc może CC będzie konieczne...
__________________
Synuś 27.08.2014.-mój mały cud !


Gdyby na wielkim świecie zabrakło uśmiechu dziecka, byłoby ciemno i mroczno, ciemniej i mroczniej niż podczas nocy bezgwiezdnej i bezksiężycowej - mimo wszystkich słońc, gwiazd i sztucznych reflektorów. Ten jeden mały uśmiech rozwidnia życie...
Metamfetaminax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 22:19   #3388
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Ale jak znieczulają do szycia?
To jest jakieś znieczulenie miejscowe? Zastrzyk tak jak u dentysty? (też sobie zastrzymu "TAM" nie wyobrażam), czy jakiś spray chłodzący?...

Zakładając, że nie chcę dokręgosłupowego znieczulenia do porodu, bo raz mi takie podali do zabiegu ortopedycznego i bolała mnie tak po nim głowa ponad 24 h, że żyć mi się nie chciało, łzy mi ciekły po policzkach bez ustanku, już na szlochanie nie miałam siły. Nie mogłam się ruszyć z bólu, nic nie pomagało, żadne tabletki, środki podawane dożylnie. I nikt mnie nie rozumiał, bo taka reakcja organizmu ponoć zdarza się niezmiernie rzadko, widocznie źle mi się wkłuli. Nie chcę tego przeżywać ponownie.
Miejscowo,jak u dentysty .tyle,ze oddzielnie góra,oddzielnie dół (nie wiem,jak to opisać).pierwszy poród dwa szwy na żywca ,drugi (lekarz,jak usiadl przede mna powiedzial tylko wooow,ale duzo trzeba szyc....myslalam,ze go kopne,ale mnie przywiazal ) pod spodem ze znieczuleniem,a u góry pan doktor stwierdził,ze dla dwóch szwow nie ma sensu znieczulac,poleciał na żywca....

Ja właśnie myśle o tym do kręgosłupa.ale jeśli poród pójdzie tak szybko,jak poprzedni,to i tak będzie za późno i nie dostanę.
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 22:22   #3389
carolyna86
Zakorzenienie
 
Avatar carolyna86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Very Green West
Wiadomości: 3 354
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
Miejscowo,jak u dentysty .tyle,ze oddzielnie góra,oddzielnie dół (nie wiem,jak to opisać).pierwszy poród dwa szwy na żywca ,drugi (lekarz,jak usiadl przede mna powiedzial tylko wooow,ale duzo trzeba szyc....myslalam,ze go kopne,ale mnie przywiazal ) pod spodem ze znieczuleniem,a u góry pan doktor stwierdził,ze dla dwóch szwow nie ma sensu znieczulac,poleciał na żywca....
no nie! a ja myślałam że teraz to już dają znieczulenie każdej
__________________

carolyna86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-19, 22:24   #3390
OlusiaS
Wtajemniczenie
 
Avatar OlusiaS
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wloclawek/Niemcy
Wiadomości: 2 311
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014

Cytat:
Napisane przez carolyna86 Pokaż wiadomość
no nie! a ja myślałam że teraz to już dają znieczulenie każdej
Myśle,ze to zależy od szpitala/lekarza/kraju
OlusiaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.