Rozstanie z facetem, część XXVII - Strona 30 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-20, 21:45   #871
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Ale jak ktoś mi sie juz nie podoba to nie potrafię za długo z taka osoba sie spotykać.Nawet jak by mnie traktował jak nie wiadomo kogo.Do łóżka z taka osoba nie pójdę,a bez seksu nie ma miłości.Koleś ma takie powodzenie,ze nawet mezatki na niego u mnie w pracy lecą,wiec gdzie on zainteresuje sie mną.Chociaż ja na brak powodzenia nie narzekam ale tych co chce mieć to nie moge

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:41 ----------



To chyba nie jestem kobieta hehe,bo intuicja raczej nic mi nie podpowiada
ech......kiedys nie bedziesz patrzyla jaki on jest ladny nie mowie oczywiscie zeby brac sie za potwory ale czasem nie dostrzegamy tego czegos bo przyslania nam to myslenie o urodzie. To ze on ma powodzenie i wszystkie na niego leca to nic nie znaczy
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-20, 22:12   #872
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
To chyba nie jestem kobieta hehe,bo intuicja raczej nic mi nie podpowiada
więc może powinnaś to zostawić? ;>
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-20, 22:28   #873
Petrycja
Zakorzenienie
 
Avatar Petrycja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

a ja tak sobie siedzę i myślę, że nawet na wakacje nie mam z kim jechać ;/
__________________
sh
Petrycja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-20, 22:36   #874
Wiktoria30
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 47
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Petrycja Pokaż wiadomość
a ja tak sobie siedzę i myślę, że nawet na wakacje nie mam z kim jechać ;/
Jak masz ochotę to mogę Cię zabrać ze sobą. Ja jadę sama na obóz fitness w lipcu, więc jak masz ochotę to zapraszam A skąd jesteś?
Wiktoria30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-20, 23:01   #875
czaroownica87
Wtajemniczenie
 
Avatar czaroownica87
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

hej dziewczyny!

Nie pisałam ostatnio, choć starałam się tu zaglądać i czytać co u Was. Widzę, że doszło również kilka "sióstr"

Ja niestety nadal nie znalazłam mieszkania, co gorsza - zrobiłam niewybaczalny błąd nie wytrzymałam i kochałam się z byłym
Ochrzańcie mnie wiem, że nie powinnam była... ale nie jesteśmy pokłóceni, czy źli na siebie i po prostu...nie wytrzymałamOgóln ie to dziwnie jest strasznie bo nie jesteśmy ze sobą, a jednak to że mieszkamy razem, sprawia, że czasem czujemy się jakby nic się nie zmieniło. To są takie tylko przebłyski kilkusekundowe w różnych sytuacjach.

Muszę Wam też powiedzieć, że A Jonquille miała rację! Facet nie może znieść tego, że dajesz sobie radę bez niego!
Pierwsze 2 tygodnie nie widywaliśmy się bo miał drugą zmianę a w sobotę gdy on wybierał się na imprezę urodzinową do kumpla, ja także się szykowałam na wyjście z kumpelami. Wyszło w ogóle tak, że on sobie gdzieś poszedł a ja się szykowałam i on przychodzi i szok bo ja "się robię" (zawsze tak to nazywał ). Coś tam szepnął "oo, nowa bluzka" i widziałam jak na mnie patrzył
Poszedł, ja również (i całkiem dobrze się bawiłam ) a nazajutrz gdy przed jego pobudką pojechałam do rodziców, nagle sms (a nie pisał praktycznie wcale odkąd się rozstaliśmy!) "tęsknię za tobą "
Po powrocie do domu zaczął normalnie ze mną rozmawiać i przyznał, że nie bawił się dobrze i załapał doła po tym jak zobaczył jak się szykuję na wyjście - jak on to stwierdził - "dla kogoś" No coment...Czyli ruszyło go dopiero jak sobie pomyślał, że kogoś "wyrwę" :/ ech te chłopy... Pies ogrodnika.

Przepraszam za ten słowotok ale musiałam to z siebie wyrzucić


Cytat:
Napisane przez Petrycja Pokaż wiadomość
a ja tak sobie siedzę i myślę, że nawet na wakacje nie mam z kim jechać ;/
Mnie też to dręczy od 8-iu lat zawsze spędzałam wakacje z facetem, a teraz nie mam nawet z kim i gdzie pojechać
__________________
happines depends upon ourselves
czaroownica87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-20, 23:15   #876
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
nie chodzi o POWAZNA rozmowe tylko powiedzenie komus prosto z mostu co i jak. po co miec wieczne domysly i tracic swoj czas. chodzi o wypowiedzenie swoich mysli a nie dyskusja nad tym. Albo gosc sie na to pisze albo nie i tyle.
Żaden kobieciarz nie powie, że namiętny weekend nic dla niego nie znaczy anie nie powie, że dziewczyna jest naiwna i rozchwiana emocjonalnie, bo to go spali we wspólnym środowisku. Odpuściłabym sobie rozmowę, bo jakbym usłyszała od faceta dopiero co planującego kolejne wspólne weekendy, że nie nadaje się do związku albo nie chce mnie ranić, bo zasługuję na więcej, to bym wyrzygała obiady z całego tygodnia na sam dźwięk tych banalnych słów.

Każdy inteligentny człowiek widzi, jak wygląda sytuacja. Gość przestał się odzywać i zaprosił inną koleżankę. Albo się nie zauroczył, albo się wystraszył nie będąc gotowym na związek po poprzednich przejściach - to nieważne. Liczy się, że się wycofał z układu, a do tanga trzeba dwojga.

Sugerując, że po czymś takim nadal chce z nim chodzić do łóżka dziewczyna nie wywoła wrażenia, że jest osobą, o której można myśleć serio On jest teraz panem sytuacji i stawianie go przed koniecznością deklaracji odstraszy go i połechta jego ego, a jej notowania spadną. Jest przystojny, ma bajer i powodzenie, więc po co ma się dla niej starać, skoro inne laski do niego lecą jak muchy i nie zalewają go sprzecznymi emocjami (tu gorące spojrzenia, tam sms, żeby spadał) ani nie męczą rozmowami. Niedawno rozstał się z dziewczyną, która chce do niego wrócić, pewnie ma w głowie sieczkę. Takiego faceta trzeba albo oszołomić urodą, albo zaintrygować charakterem. Od strony łóżka czy kuchni się go nie zdobędzie, bo jest typem, któremu się takie przyjemności należą.

Gość jest chamem i bawidamkiem, ale tacy też wpadają w sidła miłości, tak że nie skreślam zupełnie tej znajomości. Rozegrałabym ją przez cały mijający tydzień inaczej, ale ja to ja, jestem graczem i lubię zdobywać, a to nie sport dla każdego
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Właśnie,ze nawet dla seksu on jakiś nie chętny
Teraz na to za wcześnie. Mógłby sobie pomyśleć, że zaczniesz rozpowiadać, że jesteście parą.
Myślę, że za parę tygodni na jakiejś imprezie może nagle zacząć wspominać Wasz magiczny weekend i spróbować go powtórzyć.
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
To flirtowac w pracy dalej ? Gapic sie sobie w oczyska itp.? I tak sobie bajerowac cały czas aż nam sie znudzi i przestanę coś do niego czuć ?
Chyba nie jesteś osobą, która utrzymując wysoki poziom flirtu przestaje odczuwać silne emocje
Rób tak, by Tobie było dobrze, by żyć w zgodzie ze sobą. Nie słuchaj mnie czy rzeszy innych Wizażanek, tylko na podstawie naszych sprzecznych wypowiedzi wyobraź sobie różne scenariusze, zwłaszcza te negatywne i uniknij możliwości realizacji tych, po których czułabyś się najgorzej.

Jeśli potrzebujesz rozmowy, to odbębnij ją, ale wcześniej przemyśl, co i jak chcesz mu powiedzieć, bo wiesz, jak faceci mają - po paru zdaniach zapomni, o co chodziło
Cytat:
Napisane przez czaroownica87 Pokaż wiadomość
Pierwsze 2 tygodnie nie widywaliśmy się bo miał drugą zmianę a w sobotę gdy on wybierał się na imprezę urodzinową do kumpla, ja także się szykowałam na wyjście z kumpelami. Wyszło w ogóle tak, że on sobie gdzieś poszedł a ja się szykowałam i on przychodzi i szok bo ja "się robię" (zawsze tak to nazywał ). Coś tam szepnął "oo, nowa bluzka" i widziałam jak na mnie patrzył
Poszedł, ja również (i całkiem dobrze się bawiłam ) a nazajutrz gdy przed jego pobudką pojechałam do rodziców, nagle sms (a nie pisał praktycznie wcale odkąd się rozstaliśmy!) "tęsknię za tobą "
Po powrocie do domu zaczął normalnie ze mną rozmawiać i przyznał, że nie bawił się dobrze i załapał doła po tym jak zobaczył jak się szykuję na wyjście - jak on to stwierdził - "dla kogoś" No coment...Czyli ruszyło go dopiero jak sobie pomyślał, że kogoś "wyrwę" :/ ech te chłopy... Pies ogrodnika.
To całkiem typowe

Uważaj na Wasze obecne zachowania, bo będąc w związku bez związku nie skłonisz go do powrotu, skoro może mieć i wolność, i Ciebie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 08:13   #877
Petrycja
Zakorzenienie
 
Avatar Petrycja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Wiktoria30 Pokaż wiadomość
Jak masz ochotę to mogę Cię zabrać ze sobą. Ja jadę sama na obóz fitness w lipcu, więc jak masz ochotę to zapraszam A skąd jesteś?
Mazowieckie

---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:10 ----------

Cytat:
Napisane przez czaroownica87 Pokaż wiadomość

Mnie też to dręczy od 8-iu lat zawsze spędzałam wakacje z facetem, a teraz nie mam nawet z kim i gdzie pojechać
No mnie boli bo mieliśmy tyle planów, po to tyle pracowałam cały maj i czerwiec (tak to pół etatu mi starczało) właśnie żeby mieć na tydzień w góry, mieliśmy też do Wiednia jechać i nad morze do rodziny. A jak pytam znajomych to każdy coś tam ma, jeden jedzie tu, drugi nie może, nie w te wakacje, trzeci znowu coś i lipa.
__________________
sh
Petrycja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 08:13   #878
impressive20
Raczkowanie
 
Avatar impressive20
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Wiktoria30 Pokaż wiadomość
Jak masz ochotę to mogę Cię zabrać ze sobą. Ja jadę sama na obóz fitness w lipcu, więc jak masz ochotę to zapraszam A skąd jesteś?
Obóz fitness fajnie ? Ile płacisz za pobyt i gdzie się takie coś załatwia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć...
impressive20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 08:31   #879
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez czaroownica87 Pokaż wiadomość
hej dziewczyny!

Nie pisałam ostatnio, choć starałam się tu zaglądać i czytać co u Was. Widzę, że doszło również kilka "sióstr"

Ja niestety nadal nie znalazłam mieszkania, co gorsza - zrobiłam niewybaczalny błąd nie wytrzymałam i kochałam się z byłym
Ochrzańcie mnie wiem, że nie powinnam była... ale nie jesteśmy pokłóceni, czy źli na siebie i po prostu...nie wytrzymałamOgóln ie to dziwnie jest strasznie bo nie jesteśmy ze sobą, a jednak to że mieszkamy razem, sprawia, że czasem czujemy się jakby nic się nie zmieniło. To są takie tylko przebłyski kilkusekundowe w różnych sytuacjach.

Muszę Wam też powiedzieć, że A Jonquille miała rację! Facet nie może znieść tego, że dajesz sobie radę bez niego!
Pierwsze 2 tygodnie nie widywaliśmy się bo miał drugą zmianę a w sobotę gdy on wybierał się na imprezę urodzinową do kumpla, ja także się szykowałam na wyjście z kumpelami. Wyszło w ogóle tak, że on sobie gdzieś poszedł a ja się szykowałam i on przychodzi i szok bo ja "się robię" (zawsze tak to nazywał ). Coś tam szepnął "oo, nowa bluzka" i widziałam jak na mnie patrzył
Poszedł, ja również (i całkiem dobrze się bawiłam ) a nazajutrz gdy przed jego pobudką pojechałam do rodziców, nagle sms (a nie pisał praktycznie wcale odkąd się rozstaliśmy!) "tęsknię za tobą "
Po powrocie do domu zaczął normalnie ze mną rozmawiać i przyznał, że nie bawił się dobrze i załapał doła po tym jak zobaczył jak się szykuję na wyjście - jak on to stwierdził - "dla kogoś" No coment...Czyli ruszyło go dopiero jak sobie pomyślał, że kogoś "wyrwę" :/ ech te chłopy... Pies ogrodnika.

Przepraszam za ten słowotok ale musiałam to z siebie wyrzucić




Mnie też to dręczy od 8-iu lat zawsze spędzałam wakacje z facetem, a teraz nie mam nawet z kim i gdzie pojechać
mojego eks wogole nie obchodze. czy jestem z kims czy nie czy radze soebie bez niego to mu wisi i powiewa wyszedl i tyle go bylo...

---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ----------

ech wlasnie na FB zobaczylam komentarze eks pod postami wspolnych znajomych. serce zawaliło przez chwile.......
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 09:17   #880
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez ULAS787 Pokaż wiadomość
Ale mi się ciśnienie podniosło !!!! Napisał !!!! No właśnie ale co?! Czy może z kolega wieczorem na piwo wyskoczyć a mi zabronił wyjeżdżając do matki wszystkiego ! Odpisalam, ze to jego urlop i jego sprawa. Mi nic do tego. To odpisał , ze znów robię mu jazdy!!! K...... Gdzie tu jazdy???? Zanotowaliśmy się
To wy jesteście jeszcze razem po tych wszystkich jego hasłach i zachowaniach?

---------- Dopisano o 09:17 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ----------

Cytat:
Napisane przez ciezko_jest_lekko_zyc Pokaż wiadomość
jutro mamy się spotkać i pogadać o tym, ale czuję, że tym razem mi nie wybaczy i pośle w diabły...
E tam, nie wierzę ale na wszelki wypadek trzymam
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:00   #881
Vesania92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 24
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Chyba nie wytrzymam

Godzina 8 rano budzi mnie sms od "nieznanego" (bo usunęłam) ale rónocześnie znanego na pamieć numeru o treści "Tęsknię za Tobą..."

PO CO???? JA SIE PYTAM PO CO??? kiedy każdego dnia staram się żyć na nowo, on musi mi to rozwalić jednym smsem.

Póki co ciezko, ale ciezko ale juz dwie godziny dałąm rade wytrzymać że zeby nic nie odpisać.. Jak myslicie? Jak sie zachowac? Odpisac ze ja tez bardzo za nim tesknie? Czy pokazac mu ze nie?
Vesania92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:04   #882
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Vesania92 Pokaż wiadomość
Chyba nie wytrzymam

Godzina 8 rano budzi mnie sms od "nieznanego" (bo usunęłam) ale rónocześnie znanego na pamieć numeru o treści "Tęsknię za Tobą..."

PO CO???? JA SIE PYTAM PO CO??? kiedy każdego dnia staram się żyć na nowo, on musi mi to rozwalić jednym smsem.

Póki co ciezko, ale ciezko ale juz dwie godziny dałąm rade wytrzymać że zeby nic nie odpisać.. Jak myslicie? Jak sie zachowac? Odpisac ze ja tez bardzo za nim tesknie? Czy pokazac mu ze nie?
Przezylam takie rzeczy z innym byłym, wtedy u nas to sie ciągnelo przez lata i zawsze mnie potrafil zmiekczyc..........ale wiem ze to byly sztuczki......
mam nadzieje ze Twoj szczerze teskni, ale czy warto sie odzywac???zastanow sie
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:06   #883
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Vesania92 Pokaż wiadomość
Odpisac ze ja tez bardzo za nim tesknie? Czy pokazac mu ze nie?
Przeczytaj sobie wątek, który założyłaś na wizażu. Przeczytaj sobie to:
Cytat:
Napisane przez Vesania92 Pokaż wiadomość
Wczoraj totalnie sie ponizylam i napisalam do niego czy istnieje szansa na powrot... Napisał mi, że nie...
Jeśli po przeczytaniu tego wszystkiego dalej będziesz chciała z nim być, to odpisz że też tęsknisz.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:08   #884
Vesania92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 24
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Nie tęskni szczerze i ja to WIEM

Dlatego też nie odpisze... Dzieki dziewczyny
Vesania92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:18   #885
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Vesania92 Pokaż wiadomość
Nie tęskni szczerze i ja to WIEM

Dlatego też nie odpisze... Dzieki dziewczyny
no i słusznie trzym się i bądz twarda a życie pokaze Ci jakie moze byc piekne bez niego
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:23   #886
_Monia_
Rozeznanie
 
Avatar _Monia_
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 498
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Przeczytaj sobie wątek, który założyłaś na wizażu. Przeczytaj sobie to:
Jeśli po przeczytaniu tego wszystkiego dalej będziesz chciała z nim być, to odpisz że też tęsknisz.
Rewelacyjna uwaga. Załuje, że kiedyś częściej tu nie pisałam moze tak dobitnie pokazane sytuacje uchroniły by mnie przed kilkoma głopotami.

Cytat:
Napisane przez Vesania92 Pokaż wiadomość
Nie tęskni szczerze i ja to WIEM

Dlatego też nie odpisze... Dzieki dziewczyny

Podczytuje ten wątek co jakiś czas, kiedyś czytałam bardzo często, bo sama przechodziłam rozstania. I tak jak napisałam wyżej świetnie, że tu piszesz (zresztą mam na myśli ogólnie dzieczyny), bo może Cię to uchroni przed poniżaniem się. Jak widzę wieeele z nas powiela te same schematy i w sumie nie wiem czy czyjeś gadanie może coś pomóc, bo często sami musimy dostać w tyłek żeby zrozumieć.
Wiem jedno ja do tej pory, a minęło juz sporo czasu, jestem na siebie wściekła, że prosiłam. O rozmowę, o szansę. Do tej pory mam niesmak. Dlatego jakby cię korciło to naprawdę zastanów się 10 razy, żeby potem twoja duma nie cierpiała

A z twojego poprzedniego wątku rysuje się obraz flirciarza niestety. Jeśli facet po kilku miesiącach związku prowadzi gorace rozmowy z "koleżankami" to co będzie później?
_Monia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:28   #887
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez _Monia_ Pokaż wiadomość
Rewelacyjna uwaga. Załuje, że kiedyś częściej tu nie pisałam moze tak dobitnie pokazane sytuacje uchroniły by mnie przed kilkoma głopotami.




Podczytuje ten wątek co jakiś czas, kiedyś czytałam bardzo często, bo sama przechodziłam rozstania. I tak jak napisałam wyżej świetnie, że tu piszesz (zresztą mam na myśli ogólnie dzieczyny), bo może Cię to uchroni przed poniżaniem się. Jak widzę wieeele z nas powiela te same schematy i w sumie nie wiem czy czyjeś gadanie może coś pomóc, bo często sami musimy dostać w tyłek żeby zrozumieć.
Wiem jedno ja do tej pory, a minęło juz sporo czasu, jestem na siebie wściekła, że prosiłam. O rozmowę, o szansę. Do tej pory mam niesmak. Dlatego jakby cię korciło to naprawdę zastanów się 10 razy, żeby potem twoja duma nie cierpiała

A z twojego poprzedniego wątku rysuje się obraz flirciarza niestety. Jeśli facet po kilku miesiącach związku prowadzi gorace rozmowy z "koleżankami" to co będzie później?
pozniej beda gorące spotkania...........
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:28   #888
Vesania92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 24
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Bo niestety tak to wygląda. Kłamstwa, oszustwa to było na porządku dziennym Nie powinnam w ogóle tęsknić, ani myśleć że może dałby radę się zmienić.. bo nie dałby. To są fakty. Może w koncu odzyskam swój honor.

Co do gorących spotkań to ja niestety nie mam pewności czy takowych już nie było.. ale tot ylko domniemane.
Vesania92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:33   #889
835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 283
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez impressive20 Pokaż wiadomość
To tym bardziej zerwij znim kontakty życz mu szczęścia i zapomnij ...zacznij od nowa

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Życzyłam, nawet mu powiedziałam, że mam nadzieję, że szybko ułoży sobie życie.

Cytat:
Napisane przez Talisa Pokaż wiadomość
Ja płaczę nawet jak nic nie oglądam, więc może film pomoże mi się na chwilę oderwać
A ja sie wyłączyłam(?) Przepłakałam tyle przez ostatni tydzień, że nie mam już sił chyba...
Cytat:
Napisane przez Petrycja Pokaż wiadomość
a ja tak sobie siedzę i myślę, że nawet na wakacje nie mam z kim jechać ;/
Cytat:
Napisane przez Petrycja Pokaż wiadomość
Mazowieckie

---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:10 ----------



No mnie boli bo mieliśmy tyle planów, po to tyle pracowałam cały maj i czerwiec (tak to pół etatu mi starczało) właśnie żeby mieć na tydzień w góry, mieliśmy też do Wiednia jechać i nad morze do rodziny. A jak pytam znajomych to każdy coś tam ma, jeden jedzie tu, drugi nie może, nie w te wakacje, trzeci znowu coś i lipa.
Ja tak samo... Wręcz się cieszyłam na te wakacje, że tyle czasu razem, że w końcu odpoczniemy... I do bratanicy mieliśmy jechać mojej i na chrzciny
Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
mojego eks wogole nie obchodze. czy jestem z kims czy nie czy radze soebie bez niego to mu wisi i powiewa wyszedl i tyle go bylo...

---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ----------

ech wlasnie na FB zobaczylam komentarze eks pod postami wspolnych znajomych. serce zawaliło przez chwile.......
Mój też ;] Ma mnie gdzieś. Ja na FB widzę dalej "w związku", wiec chyba jest z tą dziewczyną, z którą się całował. Cudowne uczucie...
835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:36   #890
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Vesania92 Pokaż wiadomość
Bo niestety tak to wygląda. Kłamstwa, oszustwa to było na porządku dziennym Nie powinnam w ogóle tęsknić, ani myśleć że może dałby radę się zmienić.. bo nie dałby. To są fakty. Może w koncu odzyskam swój honor.

Co do gorących spotkań to ja niestety nie mam pewności czy takowych już nie było.. ale tot ylko domniemane.
to tym bardziej kij mu w oko

---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------

[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41422295]Życzyłam, nawet mu powiedziałam, że mam nadzieję, że szybko ułoży sobie życie.


A ja sie wyłączyłam(?) Przepłakałam tyle przez ostatni tydzień, że nie mam już sił chyba...



Ja tak samo... Wręcz się cieszyłam na te wakacje, że tyle czasu razem, że w końcu odpoczniemy... I do bratanicy mieliśmy jechać mojej i na chrzciny

Mój też ;] Ma mnie gdzieś. Ja na FB widzę dalej "w związku", wiec chyba jest z tą dziewczyną, z którą się całował. Cudowne uczucie...[/QUOTE]
ja jakbym swojego spotkala na ulicy to usmiechnelabym sie i opdowiedziala czesc jesli wogole by mi to on powiedzial tak naprawde to nie wiem co ja mu zrozilam ze byl taki wredny dla mnie i chamski............ale to juz nie jest moj problem. Radze sobie swietnie bez niego, mam sukcesy w pracy ciesze sie ze jestem zdrowa i moge wszystko, chcoc oczywiscie czasem zaboli.........
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 10:42   #891
Petrycja
Zakorzenienie
 
Avatar Petrycja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41422295]
Mój też ;] Ma mnie gdzieś. Ja na FB widzę dalej "w związku", wiec chyba jest z tą dziewczyną, z którą się całował. Cudowne uczucie...[/QUOTE]

Mój to dwa tygodnie po rozstaniu statusu ze mną nie zmienił bo uważał, że nie chcę żeby ktoś do mnie pisał i żebym sobie z kimś życie nowym układała poszłam po rozum do głowy, nadzieje wyrzuciłam i sama go zmieniłam.

I nie wchodź więcej na jego profil, nie psuj sobie humorku.
__________________
sh
Petrycja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:04   #892
835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 283
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez Petrycja Pokaż wiadomość
Mój to dwa tygodnie po rozstaniu statusu ze mną nie zmienił bo uważał, że nie chcę żeby ktoś do mnie pisał i żebym sobie z kimś życie nowym układała poszłam po rozum do głowy, nadzieje wyrzuciłam i sama go zmieniłam.

I nie wchodź więcej na jego profil, nie psuj sobie humorku.
Ja też już zmieniłam, ale nie wiem po co on trzyma? Albo jest z tą dziewczyną, albo nie chce sie tłumaczyć znajomym I rodzinie szczególnie '
Wykasowałam wszystkie zdjęcia na komputerze/telefonie, spaliłam wszystkie rysunki, które mi dał, muszę jeszcze cos zrobić z naszyjnikami. Co jeszcze mogę zrobić?
//edit: A no i staram sobie przypominać tylko złe chwile i to jak mnie traktował przez ostatni tydzień. Wykasowałam numer [i nie mam go skąd ponownie wziąć !] i staram znaleźć jakieś pozytywy w sobie, chociaż trudno mi to przychodzi
Cytat:
Napisane przez Marycha1977 Pokaż wiadomość
to tym bardziej kij mu w oko

---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------


ja jakbym swojego spotkala na ulicy to usmiechnelabym sie i opdowiedziala czesc jesli wogole by mi to on powiedzial tak naprawde to nie wiem co ja mu zrozilam ze byl taki wredny dla mnie i chamski............ale to juz nie jest moj problem. Radze sobie swietnie bez niego, mam sukcesy w pracy ciesze sie ze jestem zdrowa i moge wszystko, chcoc oczywiscie czasem zaboli.........
Ja mam to szczęście, że raczej nigdy w życiu go już nie zobaczę

Edytowane przez 835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50
Czas edycji: 2013-06-21 o 11:10
835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:11   #893
Wiktoria30
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 47
Dot.: Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Petrycja - ja jestem z Warszawy, jeśli masz ochotę to serio możesz się ze mną zabrać

Cytat:
Napisane przez impressive20 Pokaż wiadomość
Obóz fitness fajnie ? Ile płacisz za pobyt i gdzie się takie coś załatwia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Płacę 990 zł za tydzień. Ja znalazłam ulotkę u siebie w skrzynce. Wyjazd jest z Warszawy, są jeszcze miejsca więc jeśli masz ochotę to zapraszam, mi też przy okazji będzie raźniej
Wiktoria30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:17   #894
Marycha1977
Rozeznanie
 
Avatar Marycha1977
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41422840]Ja też już zmieniłam, ale nie wiem po co on trzyma? Albo jest z tą dziewczyną, albo nie chce sie tłumaczyć znajomym I rodzinie szczególnie '
Wykasowałam wszystkie zdjęcia na komputerze/telefonie, spaliłam wszystkie rysunki, które mi dał, muszę jeszcze cos zrobić z naszyjnikami. Co jeszcze mogę zrobić?
//edit: A no i staram sobie przypominać tylko złe chwile i to jak mnie traktował przez ostatni tydzień. Wykasowałam numer [i nie mam go skąd ponownie wziąć !] i staram znaleźć jakieś pozytywy w sobie, chociaż trudno mi to przychodzi

Ja mam to szczęście, że raczej nigdy w życiu go już nie zobaczę [/QUOTE]
faktycznie to szcescie tez bym chciala juz nie miec mozliwosci ogladania tej mordy
Marycha1977 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:23   #895
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
To wy jesteście jeszcze razem po tych wszystkich jego hasłach i zachowaniach?

---------- Dopisano o 09:17 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ----------


E tam, nie wierzę ale na wszelki wypadek trzymam
Dziękuję elve mam nadzieję, że będzie dobrze i że mu przeszła złość.. Chociaż dzisiaj tak pomyślałam, że ile on będzie mi wybaczał złe zachowanie..

Cytat:
Napisane przez Vesania92 Pokaż wiadomość
Chyba nie wytrzymam

Godzina 8 rano budzi mnie sms od "nieznanego" (bo usunęłam) ale rónocześnie znanego na pamieć numeru o treści "Tęsknię za Tobą..."

PO CO???? JA SIE PYTAM PO CO??? kiedy każdego dnia staram się żyć na nowo, on musi mi to rozwalić jednym smsem.

Póki co ciezko, ale ciezko ale juz dwie godziny dałąm rade wytrzymać że zeby nic nie odpisać.. Jak myslicie? Jak sie zachowac? Odpisac ze ja tez bardzo za nim tesknie? Czy pokazac mu ze nie?
Zablokuj go albo zmień numer
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:33   #896
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Ech dziewczyny, łatwo się mówi "zmień numer". Ja nie mogę tego zrobić, bo od 7 lat mam jeden numer i służy mi on zarówno do kontaktów prywatnych jak i służbowych (nie mam służbowego telefonu) i naprawdę nie mogę sobie ot tak zmienić numeru, a bardzo bym chciała, bo już mnie denerwuje te kilkadziesiąt smsów dziennie. Zablokowanie nic nie da w tym przypadku, bo to taki typ, że jak zablokuję jeden numer, to kupi drugi (już się to zdarzało).
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:37   #897
Naomi21
Zakorzenienie
 
Avatar Naomi21
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Melduję, że jednak nie zeszłam się z byłym Nie potrafiłam do końca podjąć decyzji, ale jednak (po rozmowie z koleżanką) bardziej się skłaniałam ku opcji, że to nie ma sensu. On zadzwonił i zaczął kręcić, że on właściwie nie wie. Rozumiecie, po tym wszystkim jeszcze JA miałam jego przekonywać!Olała m. Rozsądek od dawna mi mówił, że nie ma dla nas szans po tym wszystkim, co się wydarzyło. Zresztą jak mam być z kimś, kto na stwierdzenie, że bardzo mnie skrzywdził mówi ze świętym oburzeniem: "Jak to, kiedy, co masz na myśli"?

Jest mi smutno, jasne, ale nieporównywalnie mniej niż zaraz po rozstaniu. Wiem, że podjęłam dobrą decyzję Powrót byłby ulgą na chwilę, ale w efekcie i tak dalszą stratą czasu, wspólnym męczeniem

Dziś rezerwuję wakacje z przyjaciółką, oficjalnie idę do przodu i zaczynam żyć własnym życiem, bez niego Najbardziej chciałabym wypracować w sobie przeświadczenie, że nie potrzebuję związku do szczęścia, ale na razie nie jestem jeszcze na tym poziomie
__________________
Książki 2021 98
(2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66)
Naomi21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:41   #898
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Cytat:
Napisane przez nouvelle90 Pokaż wiadomość
Ech dziewczyny, łatwo się mówi "zmień numer". Ja nie mogę tego zrobić, bo od 7 lat mam jeden numer i służy mi on zarówno do kontaktów prywatnych jak i służbowych (nie mam służbowego telefonu) i naprawdę nie mogę sobie ot tak zmienić numeru, a bardzo bym chciała, bo już mnie denerwuje te kilkadziesiąt smsów dziennie. Zablokowanie nic nie da w tym przypadku, bo to taki typ, że jak zablokuję jeden numer, to kupi drugi (już się to zdarzało).
To się idzie na policję i się informuje, że ktoś nas nęka
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:44   #899
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Myślałam, ale cholera, nie chcę. Zresztą teraz mi z bramki wysyła (da się to ustrojstwo jakoś zablokować żeby mi z bramek nie przychodziły?). Ja mu życzę żeby był szczęśliwy beze mnie, żeby sobie ułożył życie po swojemu (ma super marzenia, które realizuje, a przez które też po części się rozstaliśmy) i tak myślę, że najszybciej się z tym pogodzi jak go będę ignorować (co wcale nie jest dla mnie łatwe, nikt mi nie powie, że rola zrywającego jest prosta i się nie cierpi, zwłaszcza kiedy zrywasz tak naprawdę z rozsądku).
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-21, 11:51   #900
ciezko_jest_lekko_zyc
Zadomowienie
 
Avatar ciezko_jest_lekko_zyc
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII

Z tego co widzę w internecie to zależy w jakiej masz sieci telefon
ciezko_jest_lekko_zyc jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.