|
|
#871 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
nie mowie oczywiscie zeby brac sie za potwory ale czasem nie dostrzegamy tego czegos bo przyslania nam to myslenie o urodzie. To ze on ma powodzenie i wszystkie na niego leca to nic nie znaczy
|
|
|
|
|
#872 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
więc może powinnaś to zostawić? ;>
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
#874 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 47
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#875 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
hej dziewczyny!
Nie pisałam ostatnio, choć starałam się tu zaglądać i czytać co u Was. Widzę, że doszło również kilka "sióstr" ![]() Ja niestety nadal nie znalazłam mieszkania, co gorsza - zrobiłam niewybaczalny błąd ![]() Ochrzańcie mnie wiem, że nie powinnam była... ale nie jesteśmy pokłóceni, czy źli na siebie i po prostu...nie wytrzymałam Ogóln ie to dziwnie jest strasznie bo nie jesteśmy ze sobą, a jednak to że mieszkamy razem, sprawia, że czasem czujemy się jakby nic się nie zmieniło. To są takie tylko przebłyski kilkusekundowe w różnych sytuacjach.Muszę Wam też powiedzieć, że A Jonquille miała rację! Facet nie może znieść tego, że dajesz sobie radę bez niego! Pierwsze 2 tygodnie nie widywaliśmy się bo miał drugą zmianę a w sobotę gdy on wybierał się na imprezę urodzinową do kumpla, ja także się szykowałam na wyjście z kumpelami. Wyszło w ogóle tak, że on sobie gdzieś poszedł a ja się szykowałam i on przychodzi i szok bo ja "się robię" (zawsze tak to nazywał ). Coś tam szepnął "oo, nowa bluzka" i widziałam jak na mnie patrzył ![]() Poszedł, ja również (i całkiem dobrze się bawiłam ) a nazajutrz gdy przed jego pobudką pojechałam do rodziców, nagle sms (a nie pisał praktycznie wcale odkąd się rozstaliśmy!) "tęsknię za tobą "Po powrocie do domu zaczął normalnie ze mną rozmawiać i przyznał, że nie bawił się dobrze i załapał doła po tym jak zobaczył jak się szykuję na wyjście - jak on to stwierdził - "dla kogoś" Przepraszam za ten słowotok ale musiałam to z siebie wyrzucić ![]() Cytat:
od 8-iu lat zawsze spędzałam wakacje z facetem, a teraz nie mam nawet z kim i gdzie pojechać
__________________
happines depends upon ourselves |
|
|
|
|
#876 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Każdy inteligentny człowiek widzi, jak wygląda sytuacja. Gość przestał się odzywać i zaprosił inną koleżankę. Albo się nie zauroczył, albo się wystraszył nie będąc gotowym na związek po poprzednich przejściach - to nieważne. Liczy się, że się wycofał z układu, a do tanga trzeba dwojga. Sugerując, że po czymś takim nadal chce z nim chodzić do łóżka dziewczyna nie wywoła wrażenia, że jest osobą, o której można myśleć serio On jest teraz panem sytuacji i stawianie go przed koniecznością deklaracji odstraszy go i połechta jego ego, a jej notowania spadną. Jest przystojny, ma bajer i powodzenie, więc po co ma się dla niej starać, skoro inne laski do niego lecą jak muchy i nie zalewają go sprzecznymi emocjami (tu gorące spojrzenia, tam sms, żeby spadał) ani nie męczą rozmowami. Niedawno rozstał się z dziewczyną, która chce do niego wrócić, pewnie ma w głowie sieczkę. Takiego faceta trzeba albo oszołomić urodą, albo zaintrygować charakterem. Od strony łóżka czy kuchni się go nie zdobędzie, bo jest typem, któremu się takie przyjemności należą.Gość jest chamem i bawidamkiem, ale tacy też wpadają w sidła miłości, tak że nie skreślam zupełnie tej znajomości. Rozegrałabym ją przez cały mijający tydzień inaczej, ale ja to ja, jestem graczem i lubię zdobywać, a to nie sport dla każdego ![]() Teraz na to za wcześnie. Mógłby sobie pomyśleć, że zaczniesz rozpowiadać, że jesteście parą. Myślę, że za parę tygodni na jakiejś imprezie może nagle zacząć wspominać Wasz magiczny weekend i spróbować go powtórzyć. Cytat:
![]() Rób tak, by Tobie było dobrze, by żyć w zgodzie ze sobą. Nie słuchaj mnie czy rzeszy innych Wizażanek, tylko na podstawie naszych sprzecznych wypowiedzi wyobraź sobie różne scenariusze, zwłaszcza te negatywne i uniknij możliwości realizacji tych, po których czułabyś się najgorzej. Jeśli potrzebujesz rozmowy, to odbębnij ją, ale wcześniej przemyśl, co i jak chcesz mu powiedzieć, bo wiesz, jak faceci mają - po paru zdaniach zapomni, o co chodziło ![]() Cytat:
![]() Uważaj na Wasze obecne zachowania, bo będąc w związku bez związku nie skłonisz go do powrotu, skoro może mieć i wolność, i Ciebie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|||
|
|
|
#877 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 08:13 ---------- Poprzedni post napisano o 08:10 ---------- No mnie boli bo mieliśmy tyle planów, po to tyle pracowałam cały maj i czerwiec (tak to pół etatu mi starczało) właśnie żeby mieć na tydzień w góry, mieliśmy też do Wiednia jechać i nad morze do rodziny. A jak pytam znajomych to każdy coś tam ma, jeden jedzie tu, drugi nie może, nie w te wakacje, trzeci znowu coś i lipa.
__________________
sh |
|
|
|
|
#878 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
|
|
|
|
#879 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
wyszedl i tyle go bylo...---------- Dopisano o 08:31 ---------- Poprzedni post napisano o 08:28 ---------- ech wlasnie na FB zobaczylam komentarze eks pod postami wspolnych znajomych. serce zawaliło przez chwile....... |
|
|
|
|
#880 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 09:17 ---------- Poprzedni post napisano o 09:12 ---------- Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#881 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Chyba nie wytrzymam
Godzina 8 rano budzi mnie sms od "nieznanego" (bo usunęłam) ale rónocześnie znanego na pamieć numeru o treści "Tęsknię za Tobą..." PO CO???? JA SIE PYTAM PO CO??? kiedy każdego dnia staram się żyć na nowo, on musi mi to rozwalić jednym smsem.Póki co ciezko, ale ciezko ale juz dwie godziny dałąm rade wytrzymać że zeby nic nie odpisać.. Jak myslicie? Jak sie zachowac? Odpisac ze ja tez bardzo za nim tesknie? Czy pokazac mu ze nie? |
|
|
|
#882 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
mam nadzieje ze Twoj szczerze teskni, ale czy warto sie odzywac???zastanow sie |
|
|
|
|
#883 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Przeczytaj sobie wątek, który założyłaś na wizażu. Przeczytaj sobie to:Jeśli po przeczytaniu tego wszystkiego dalej będziesz chciała z nim być, to odpisz że też tęsknisz.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#884 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Nie tęskni szczerze i ja to WIEM
Dlatego też nie odpisze... Dzieki dziewczyny |
|
|
|
#885 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#886 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 498
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
Podczytuje ten wątek co jakiś czas, kiedyś czytałam bardzo często, bo sama przechodziłam rozstania. I tak jak napisałam wyżej świetnie, że tu piszesz (zresztą mam na myśli ogólnie dzieczyny), bo może Cię to uchroni przed poniżaniem się. Jak widzę wieeele z nas powiela te same schematy i w sumie nie wiem czy czyjeś gadanie może coś pomóc, bo często sami musimy dostać w tyłek żeby zrozumieć. Wiem jedno ja do tej pory, a minęło juz sporo czasu, jestem na siebie wściekła, że prosiłam. O rozmowę, o szansę. Do tej pory mam niesmak. Dlatego jakby cię korciło to naprawdę zastanów się 10 razy, żeby potem twoja duma nie cierpiała ![]() A z twojego poprzedniego wątku rysuje się obraz flirciarza niestety. Jeśli facet po kilku miesiącach związku prowadzi gorace rozmowy z "koleżankami" to co będzie później? |
||
|
|
|
#887 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#888 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 24
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Bo niestety tak to wygląda. Kłamstwa, oszustwa to było na porządku dziennym
Nie powinnam w ogóle tęsknić, ani myśleć że może dałby radę się zmienić.. bo nie dałby. To są fakty. Może w koncu odzyskam swój honor.Co do gorących spotkań to ja niestety nie mam pewności czy takowych już nie było.. ale tot ylko domniemane. |
|
|
|
#889 | |||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 283
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||||
|
|
|
#890 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ---------- [1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41422295]Życzyłam, nawet mu powiedziałam, że mam nadzieję, że szybko ułoży sobie życie. A ja sie wyłączyłam(?) Przepłakałam tyle przez ostatni tydzień, że nie mam już sił chyba... Ja tak samo... Wręcz się cieszyłam na te wakacje, że tyle czasu razem, że w końcu odpoczniemy... I do bratanicy mieliśmy jechać mojej i na chrzciny Mój też ;] Ma mnie gdzieś. Ja na FB widzę dalej "w związku", wiec chyba jest z tą dziewczyną, z którą się całował. Cudowne uczucie...[/QUOTE] ja jakbym swojego spotkala na ulicy to usmiechnelabym sie i opdowiedziala czesc jesli wogole by mi to on powiedzial tak naprawde to nie wiem co ja mu zrozilam ze byl taki wredny dla mnie i chamski............ale to juz nie jest moj problem. Radze sobie swietnie bez niego, mam sukcesy w pracy ciesze sie ze jestem zdrowa i moge wszystko, chcoc oczywiscie czasem zaboli.........
|
|
|
|
|
#891 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41422295]
Mój też ;] Ma mnie gdzieś. Ja na FB widzę dalej "w związku", wiec chyba jest z tą dziewczyną, z którą się całował. Cudowne uczucie...[/QUOTE] Mój to dwa tygodnie po rozstaniu statusu ze mną nie zmienił bo uważał, że nie chcę żeby ktoś do mnie pisał i żebym sobie z kimś życie nowym układała poszłam po rozum do głowy, nadzieje wyrzuciłam i sama go zmieniłam.I nie wchodź więcej na jego profil, nie psuj sobie humorku.
__________________
sh |
|
|
|
#892 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 283
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
I rodzinie szczególnie 'Wykasowałam wszystkie zdjęcia na komputerze/telefonie, spaliłam wszystkie rysunki, które mi dał, muszę jeszcze cos zrobić z naszyjnikami. Co jeszcze mogę zrobić? //edit: A no i staram sobie przypominać tylko złe chwile i to jak mnie traktował przez ostatni tydzień. Wykasowałam numer [i nie mam go skąd ponownie wziąć !] i staram znaleźć jakieś pozytywy w sobie, chociaż trudno mi to przychodzi ![]() Cytat:
Edytowane przez 835313362e9486e3c9442f08647b1f88dd16e422_65652de798c50 Czas edycji: 2013-06-21 o 11:10 |
||
|
|
|
#893 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 47
|
Dot.: Odp: Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Petrycja - ja jestem z Warszawy, jeśli masz ochotę to serio możesz się ze mną zabrać
![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#894 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41422840]Ja też już zmieniłam, ale nie wiem po co on trzyma? Albo jest z tą dziewczyną, albo nie chce sie tłumaczyć znajomym
I rodzinie szczególnie 'Wykasowałam wszystkie zdjęcia na komputerze/telefonie, spaliłam wszystkie rysunki, które mi dał, muszę jeszcze cos zrobić z naszyjnikami. Co jeszcze mogę zrobić? //edit: A no i staram sobie przypominać tylko złe chwile i to jak mnie traktował przez ostatni tydzień. Wykasowałam numer [i nie mam go skąd ponownie wziąć !] i staram znaleźć jakieś pozytywy w sobie, chociaż trudno mi to przychodzi ![]() Ja mam to szczęście, że raczej nigdy w życiu go już nie zobaczę faktycznie to szcescie tez bym chciala juz nie miec mozliwosci ogladania tej mordy
|
|
|
|
#895 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
mam nadzieję, że będzie dobrze i że mu przeszła złość.. Chociaż dzisiaj tak pomyślałam, że ile on będzie mi wybaczał złe zachowanie.. Cytat:
|
||
|
|
|
#896 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ech dziewczyny, łatwo się mówi "zmień numer". Ja nie mogę tego zrobić, bo od 7 lat mam jeden numer i służy mi on zarówno do kontaktów prywatnych jak i służbowych (nie mam służbowego telefonu) i naprawdę nie mogę sobie ot tak zmienić numeru, a bardzo bym chciała, bo już mnie denerwuje te kilkadziesiąt smsów dziennie. Zablokowanie nic nie da w tym przypadku, bo to taki typ, że jak zablokuję jeden numer, to kupi drugi (już się to zdarzało).
|
|
|
|
#897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Melduję, że jednak nie zeszłam się z byłym
Nie potrafiłam do końca podjąć decyzji, ale jednak (po rozmowie z koleżankąJest mi smutno, jasne, ale nieporównywalnie mniej niż zaraz po rozstaniu. Wiem, że podjęłam dobrą decyzję Dziś rezerwuję wakacje z przyjaciółką, oficjalnie idę do przodu i zaczynam żyć własnym życiem, bez niego Najbardziej chciałabym wypracować w sobie przeświadczenie, że nie potrzebuję związku do szczęścia, ale na razie nie jestem jeszcze na tym poziomie
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
#898 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#899 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Myślałam, ale cholera, nie chcę. Zresztą teraz mi z bramki wysyła (da się to ustrojstwo jakoś zablokować żeby mi z bramek nie przychodziły?). Ja mu życzę żeby był szczęśliwy beze mnie, żeby sobie ułożył życie po swojemu (ma super marzenia, które realizuje, a przez które też po części się rozstaliśmy) i tak myślę, że najszybciej się z tym pogodzi jak go będę ignorować (co wcale nie jest dla mnie łatwe, nikt mi nie powie, że rola zrywającego jest prosta i się nie cierpi, zwłaszcza kiedy zrywasz tak naprawdę z rozsądku).
|
|
|
|
#900 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 580
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Z tego co widzę w internecie to zależy w jakiej masz sieci telefon
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:45.






nie mowie oczywiscie zeby brac sie za potwory


Ogóln ie to dziwnie jest strasznie bo nie jesteśmy ze sobą, a jednak to że mieszkamy razem, sprawia, że czasem czujemy się jakby nic się nie zmieniło. To są takie tylko przebłyski kilkusekundowe w różnych sytuacjach.
). Coś tam szepnął "oo, nowa bluzka" i widziałam jak na mnie patrzył





kiedy każdego dnia staram się żyć na nowo, on musi mi to rozwalić jednym smsem.

mam nadzieję, że będzie dobrze i że mu przeszła złość.. Chociaż dzisiaj tak pomyślałam, że ile on będzie mi wybaczał złe zachowanie.. 
