|
|
#991 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ojej, ja na przyszły weekend wyjeżdżam;/
|
|
|
|
#992 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Zazwyczaj nie odpisywał albo odpisywał coś chamskiego i w pewnym momencie przegiął, w naturalny sposób zrozumiałam, że nie warto. A to, co on sobie o mnie myślał - mam to gdzieś, bo już od dawna nic nie znaczy w moim życiu![]() Cytat:
Ktoś jeszcze jest chętny?
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
||||
|
|
|
#993 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 56
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#994 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Jeśli jesteś osobą, która musi spaść na dno, żeby się od niego odbić, to pisz. Ale jeśli jesteś na tyle wrażliwa, że po kolejnym koszu od jaśnie pana, poszłabyś skakać z wieżowca, to niech Cię ręka boska broni
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#995 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#996 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Swoją drogą, wiecie czego bym się bała w pisaniu do eksa? Że on, już nic do mnie nie czujący, a jednak doceniający walory fizyczne, zechce skorzystać z mojej słabości i sobie poużywać w przerwie między innymi paniami. No nie no, nie. Zostawił, zrezygnował, to niech się teraz w dupę pocałuje, mnie już całować nie ma prawa.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#997 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
[1=835313362e9486e3c9442f0 8647b1f88dd16e422_65652de 798c50;41442023] A ja was na truskawki i tort Smaka mi narobiłaś i chyba dzisiaj też zrobię tort
|
|
|
|
|
#998 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
||
|
|
|
#999 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Je też. Na szczęście im starsza jestem, tym mniej czasu potrzebuję, żeby zacząć tematem rzygać ![]() Cytat:
Zresztą czasem zbliża, czasem doprowadza do powrotu. Tylko co po powrocie opartym na seksie, a nie na zmianach, które oboje powinni wprowadzić w życie?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#1000 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
jeny dziewczyny, siedze se na balkonie i nagle widze samochod ojca mego eksa a potem jego w drugim samochodzie. albo z upalu mam przywdzenia, albo nie wiem o co tu chodzi. myslslam ze przyjechal po reszte swoich klamotow ktore sa w piwnicy, ale znikneli mi z oczu. matko jak mi serce wali jakbym ducha zobaczyla. matko nie chce tego czuc, ten strach przed zobaczeniem jego jest okropny..........
|
|
|
|
#1001 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 56
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1002 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1003 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Marycha, normalna reakcja. Ja się do dziś oglądam z sentymentem za jednym modelem samochodu, mimo że jestem szczęśliwie zakochana, a eks, którego nie widziałam od 2 lat, już dawno takim samochodem nie jeździ. Z czasem te reakcje osłabną, ale może być tak, że jakieś tam emocje będą wzbudzały zawsze. Kwestia Twojego charakteru i tego jak bardzo ważny emocjonalnie był ten związek.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1005 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1006 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ja Cię nie podpuszczam, po prostu siedzę w tym wątku parę lat i widzę, że są dziewczyny, które jeśli nie napiszą, nie przejadą się kolejny raz, nie dadzą się skrzywdzić znowu, to nie zamkną rozdziału. Niektórym do ruszenia do przodu wystarczy jeden kopniak i odpowiednia ilość łez, dni żałoby po związku, a niektóre potrzebują potaplać się w bagnie złudnych nadziei znacznie dłużej. Nie wiem jakim typem jesteś
![]() ---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:03 ---------- Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1007 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 47
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#1008 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1009 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 56
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Edytowane przez Motyl86 Czas edycji: 2013-06-22 o 19:08 |
|
|
|
|
#1010 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dlaczego wciąż jest na tyle ważną częścią Twojego obecnego życia, że tak reagujesz? Dlaczego jeszcze nie zamknęłaś tego rozdziału? Co Cię powstrzymuje od życia bez niego?
Pamiętaj, że bez względu na to co my myślimy i radzimy, tylko Ty poniesiesz potem konsekwencje. Rób tak, żebyś nie żałowała. To Tobie ma być dobrze, to Ty masz żyć w zgodzie ze sobą. Nie chcesz? Nie pisz, będziemy dumne. Chcesz? Pisz, będziemy głaskać jak odpisze po chamsku/oleje, albo życzyć szczęścia jak łaskawie zdecyduje Cię znowu przyjąć
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1011 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1012 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Chyba wstydzić się powinnam.![]() Potaplałam się w tym bagnie dobre dwa lata, wybaczałam nie raz. Ale teraz przynajmniej nie mam już żadnych nadziei na zmianę eksa i upewniłam sie, że odejście to jedyne słuszne wyjście. ---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:16 ---------- Tak btw, wczoraj po prawie dwóch tyg od rozstania eks znowu błagał mnie o szansę. Tylko ma pecha, bo każde jego słowo, każde jego zapewnienie już wcześniej slyszałam - ostatni raz dwa lata temu. Aż szkoda, że go wtedy nie nagrałam, wszystko by sie pokryło z tym, co wygadywał wczoraj. |
|
|
|
|
#1013 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
az rozstroju żoładka dostalam.........
|
|
|
|
#1014 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Jesteś pewna, że ten wątek Ci nie szkodzi? Że nie myślisz przez pisanie tutaj więcej o eksie, niż do tej pory?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#1015 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
chyba pochlaniaja mnie bardziej Wasze sprawy i chce dobrym slowam komus sluzyc wtedy nie mysle o tym co sie ze mna dzieje. czasem takie wlasnie przeblyski mam.......
|
|
|
|
#1016 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Nie powinnaś. Osiągnęłaś punkt krytyczny, odbiłaś się i odpływasz od eksa, nie dajesz już się złapać na piękne i puste słówka, a to znaczy że te upokorzenia były Ci potrzebne i że będzie lepiej
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#1017 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
ide pobiegam, słonce zaszlo to sie wyzyje
|
|
|
|
#1018 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() A u mnie słońce zaszło ........... i się rozpadało. ![]() ---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ---------- Robię naleśniki
|
|
|
|
|
#1019 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
przez ten cholerny stres wszystko.......
|
|
|
|
|
#1020 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 6 731
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
jak tak trochę czytam, jak mam czas, to w zasadzie dziękuję swojej szczęśliwej gwieździe. nie powiem, żebym nie miała problemów, jestem już 2miechy po rozstaniu, z mojej strony emocje się trochę wyciszyły, poza tym mam łatwiej, bo to ja odeszłam; wciąż nas łączy kredyt, mieszkanie wspólnie kupione na kredyt wcale nie tak dawno temu, rachunki, mój eks wcale mi życia nie ułatwia, z różnych względów nie jestem w stanie zabrać swojej szafy, która została w mieszkaniu, które wynajmowaliśmy od byłego szwagra, bo ciężko się doprosić o udostępnienie w terminie, który mu odpowiada... względnie równego podzielenia sprzętów też nie mogę się doprosić a mój były pokazuje się z jak najgorszej strony, bo nie może przeżyć... ale koniec końców uważam, że rozstanie to jedna z moich najlepszych decyzji w życiu.o co poszło?? głównie o to, że nie szanował moich decyzji ani decyzji podjętych wspólnie a dotyczących naszych wspólnych spraw. czasami więcej do gadania miał jego brat i jego rodzice niż ja. ponad 6lat związku, a mieszkania "na swoim", na własny rachunek, jak każdy normalny dorosły człowiek jakbym nie przeforsowała przez ponad rok, a nawet w zasadzie jakbym nie wymusiła to by nie było, ponad 5lat po zaręczynach, a ślubu jak nie było tak nie było, a dziecka tym bardziej, w dodatku to jego podejmowanie decyzji... czasami jak chorągiewka na dachu... tak naprawdę czułam w kościach przez kilka ostatnich miesięcy, że tak to się skończy. w końcu nie wytrzymałam, bo ile można prosić i tłumaczyć co i dlaczego musi się zmienić. i tak się dziwię, że nie rozleciało się to w tamtym roku. teraz z kasą krucho, z dogadaniem się z byłym do bani, ale jestem szczęśliwa. do byłego mnie nie ciągnie, odcięłam się psychicznie chyba jeszcze podczas trwania związku, więc jest łatwiej... poza tym... nie jestem już singielką jakoś tak się z czasem potoczyło, że związałam się z facetem w swoim wieku (mój były jest ode mnie starszy o prawie 8lat i czasami się wydawało, że facet myśli, że mnie na wychowanie wziął...), z którym przyjaźnię się od 2lat... dziwnie to wyszło, a mimo wszystko takie wydaje się naturalne....
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:56.






Zazwyczaj nie odpisywał albo odpisywał coś chamskiego i w pewnym momencie przegiął, w naturalny sposób zrozumiałam, że nie warto. A to, co on sobie o mnie myślał - mam to gdzieś, bo już od dawna nic nie znaczy w moim życiu










