Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17! - Strona 61 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-24, 20:07   #1801
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Z racji tego ze mi sie nudzi bo Milenka jest praktycznie caly dzien naswietlana to przedstawiam Wam moj opis porodu:

W ubiegly wtorek wstawilam sie w szpitalu tak jak kazala ginka. Niemalze od razu zrobiono mi ktg a polozna w miedzy czasie zadawala mi pytania i wypelniala papierologie. Pisalam Wam ze pisaly mi sie jakies tam skurcze i rozwarcie zrobilo sie na poltora palca. Polozna powiedziala ze moze jeszcze w nocy urodze. Ale nic z tego. W srode rano kolezanka z sali przyjeta w ten sam dzien co ja dostala skurczy i szybciutko urodzila a ja nadal czekalam na rozwoj akcji. We czwartek o 6 rano zrobili mi lewatywe a o 7 podlaczyli pod kroplowke z oksytocyna. Lezalam tak caly dzien i jakies skurcze byly, nawet bolesne krzyzowe ale kroplowka sie skonczyla i mi wszystko ustalo a rozwarcie powiekszylo sie tylko do 2 palcow. Wiec znow akcja odwolana. Nastepnego dnia czyli w piatek znow powtorka z rozrywki ale juz bez lewatywy. Bylam zalamana i slaba bo ciagle na czczo. Podlaczyli oksytocyne o 9:10 no i tak sobie znow lezalam nie czujac zadnych skurczy, zadnego bolu. Nudzilo mi sie wrecz i bylo piekielnie goraco bo za oknem straszny upal. W koncu przyszla ginka i podjela decyzje o przebiciu pecherza plodowego. Dali mi do podpisania papierek ze wyrazam na to zgode i o 11 wody zostaly przebite i wylaly sie ze mnie. No i wtedy momentalnie sie zaczelo. Niemalze od razu dostalam mocnych skurczy i boli krzyzowych ktore coraz bardziej sie nasilaly i byly coraz czestsze. Musialam liczyc co ile sa skurcze. Rozwarcie szybko zaczelo postepowac a mnie bolalo coraz bardziej ale nie krzyczalam skupilam sie na oddychaniu. O okolo 12:30 poczulam ze chce mi sie kupke wiec szybko wszyscy sie zbiegli i zaczela sie akcja pod tytulem "parcie". Poczatkowo nie wiedzialam jak to zrobic bo balam sie ze naprawde zrobie kupe i do tego jeszcze sie zsiusiam Ale ginka kazala wziac gleboki wdech jak przyjdzie skurcz i przec z calej sily. Wiec tak tez zrobilam. Powtorzylam to jeszcze kilka razy i Milenka wyskoczyla ze mnie o 13:00 polozyli mi ja od razu na piersiach. Tak slodko na mnie patrzyla i byla taka cieplutka. Strasznie mnie to wzruszylo i rozplakalam sie ze szczescia. Juz nic mnie wtedy nie bolalo, myslalam tylko o niej. Za chwile ja zabrali zeby umyc, zwazyc i przebadac. Ale ja mimo wszystko ciagle myslalam o niej i nie moglam uwierzyc ze nareszcie sie spotkalysmy. Lekarz mnie zszywal bo bylam nacieta ale pamietam ze to tylko chwilke trwalo a przynajmniej tak mi sie wydawalo. Pozniej nie pamietam jak przebrali mnie w moja koszule i przeniesli na lozko bo taka szczesliwa bylam. Jak mnie wywozili z sali porodowej to widzialam sie z mezem. Wzruszyl sie i plakal razem ze mna. Pozniej bylam juz caly czas z moja mala coreczka. Wstalam z lozka po 3 i pol godzinach lezenia (powinnam lezec 4 godz.). Mimo oslabienia wyszlam do rodziny ktora czekala aby nas zobaczyc i od tamtej pory czuje sie coraz lepiej. Ciesze sie ze szybko akcja poszla lekarz zapraszal mnie za dwa lata znow na porodowke hehe.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Piękny opis
Szkoda, że wcześniej nie wpadli na to, żeby puścić Ci wody, skoro wszystko tak ładnie poszło.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:09   #1802
paulinka777
Raczkowanie
 
Avatar paulinka777
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Mazury/ Warszawa
Wiadomości: 414
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
Zapiszę na Rembielińskiej, bo mam pod blokiem :P Poza tym fajna opcja - są dwie części przychodni, dla dzieci zdrowych i chorych, więc ciężej coś złapać ale o opiniach się nie dowiadywałam...
Ja też mam dosłownie pod blokiem przychodnię, gdzie jest taki sam podział To jest prywatna przychodnia, która przyjmuje również na NFZ, ale tak samo, brak opinii Zapiszę chyba na początek tutaj, a później jak coś mi nie będzie pasować to będę szukać innej.
__________________
Maleństwo
paulinka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:09   #1803
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny,

Juz jestem po ogladaniu mieszkania. Szczerze mowiac, jestem totalnie rozczarowana i w sumie nie wiem dlaczego sadzilam, ze mieszkanie socjalne bedzie mialo jakis normalny standard, ale mialam jakas garstke nadziei. Samo mieszkanie nie jest najgorsze, poza tym, ze jest dosyc male, ale remontu tam musimy zrobic dosyc sporo. Byc moze to moja panika i tak naprawde wszystko jakos damy rade zrobic, ale same rozumiecie, ze na koncowce ciazy chcialoby sie miec wszystko juz gotowe i taki remont wyprowadza totalnie z rownowagi... Kuchnia na szczescie jest gotowa do uzytkowania, musimy tylko zakupic sprzet AGD oraz stol z krzeslami, natomiast do zrobienia bedzie korytarz, wanna z lazienka (tylko sciany do odmalowania/tapetowania i sufit, kafelki pozostaja wiec to tez plus) i poki co zrobimy jedna tylko sypialnie. Sypialnie Edzia i salon bedziemy robic juz po przeprowadzce. Tak naprawde wszedzie do zrobienia sa tylko sciany, sufity i podlogi, wiec to tez nie taki wielki hardcore, po prostu martwie sie czy starczy nam na wszystko czasu...
dacie rade chociaż wiadomo, że czekaja na dzieciatko hciałoby sie juz miec wszystko zrobione i tylko czekać. Z tgo co piszesz to nie dużo jest do ogarnięcia.

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
A wczoraj mieliśmy z małżem Pierwszą Rocznicę Ślubu


Gratuluje i życze dużooo dużo nieustającej miłości.

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dobra dziewczyny, który Wam się bardziej podoba....????


http://allegro.pl/wozek-tako-acousti...323247829.html

Kolor granat


Czy:

http://allegro.pl/2w1-jedo-bartatina...318499149.html



Nie umiem się zdecydowac
tako

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;41470373]

mały ma już 3500 +/- 500 g... ale mała szansa że ma mniej ...
nic a nic nie wskazuje na szybszy poród, szyjka długa, łożysko ok, wody ok, nic się nie obniżyło ani nie rozwiera, skurczy brak
ja tam planuję rodzić na początku lipca więc mi to bardzo na rękę [/QUOTE]
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:10   #1804
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Zaraz przeczytam co się działo (widziałam tylko, że Madi w szpitalu Trzymam żeby wszystko było dobrze), a teraz króciutka relacja z wizyty.

Mały zgodnie z moimi obawami jest duży - waży już 3600. Nie wiem jak go wypchnę Jest maleńkie rozwarcie i generalnie czekamy na skurcze... Mam nadzieję, że urodzę szybko, bo za 2 tygodnie będzie miał te 4kg
Ghia odpisała, że wszystko u niej ok i zaraz tu zajrzy
Jest już w szpitalu, a jutro ma mieć zabieg do południa

Magdalenne idź myć okna
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:10   #1805
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Z racji tego ze mi sie nudzi bo Milenka jest praktycznie caly dzien naswietlana to przedstawiam Wam moj opis porodu:

W ubiegly wtorek wstawilam sie w szpitalu tak jak kazala ginka. Niemalze od razu zrobiono mi ktg a polozna w miedzy czasie zadawala mi pytania i wypelniala papierologie. Pisalam Wam ze pisaly mi sie jakies tam skurcze i rozwarcie zrobilo sie na poltora palca. Polozna powiedziala ze moze jeszcze w nocy urodze. Ale nic z tego. W srode rano kolezanka z sali przyjeta w ten sam dzien co ja dostala skurczy i szybciutko urodzila a ja nadal czekalam na rozwoj akcji. We czwartek o 6 rano zrobili mi lewatywe a o 7 podlaczyli pod kroplowke z oksytocyna. Lezalam tak caly dzien i jakies skurcze byly, nawet bolesne krzyzowe ale kroplowka sie skonczyla i mi wszystko ustalo a rozwarcie powiekszylo sie tylko do 2 palcow. Wiec znow akcja odwolana. Nastepnego dnia czyli w piatek znow powtorka z rozrywki ale juz bez lewatywy. Bylam zalamana i slaba bo ciagle na czczo. Podlaczyli oksytocyne o 9:10 no i tak sobie znow lezalam nie czujac zadnych skurczy, zadnego bolu. Nudzilo mi sie wrecz i bylo piekielnie goraco bo za oknem straszny upal. W koncu przyszla ginka i podjela decyzje o przebiciu pecherza plodowego. Dali mi do podpisania papierek ze wyrazam na to zgode i o 11 wody zostaly przebite i wylaly sie ze mnie. No i wtedy momentalnie sie zaczelo. Niemalze od razu dostalam mocnych skurczy i boli krzyzowych ktore coraz bardziej sie nasilaly i byly coraz czestsze. Musialam liczyc co ile sa skurcze. Rozwarcie szybko zaczelo postepowac a mnie bolalo coraz bardziej ale nie krzyczalam skupilam sie na oddychaniu. O okolo 12:30 poczulam ze chce mi sie kupke wiec szybko wszyscy sie zbiegli i zaczela sie akcja pod tytulem "parcie". Poczatkowo nie wiedzialam jak to zrobic bo balam sie ze naprawde zrobie kupe i do tego jeszcze sie zsiusiam Ale ginka kazala wziac gleboki wdech jak przyjdzie skurcz i przec z calej sily. Wiec tak tez zrobilam. Powtorzylam to jeszcze kilka razy i Milenka wyskoczyla ze mnie o 13:00 polozyli mi ja od razu na piersiach. Tak slodko na mnie patrzyla i byla taka cieplutka. Strasznie mnie to wzruszylo i rozplakalam sie ze szczescia. Juz nic mnie wtedy nie bolalo, myslalam tylko o niej. Za chwile ja zabrali zeby umyc, zwazyc i przebadac. Ale ja mimo wszystko ciagle myslalam o niej i nie moglam uwierzyc ze nareszcie sie spotkalysmy. Lekarz mnie zszywal bo bylam nacieta ale pamietam ze to tylko chwilke trwalo a przynajmniej tak mi sie wydawalo. Pozniej nie pamietam jak przebrali mnie w moja koszule i przeniesli na lozko bo taka szczesliwa bylam. Jak mnie wywozili z sali porodowej to widzialam sie z mezem. Wzruszyl sie i plakal razem ze mna. Pozniej bylam juz caly czas z moja mala coreczka. Wstalam z lozka po 3 i pol godzinach lezenia (powinnam lezec 4 godz.). Mimo oslabienia wyszlam do rodziny ktora czekala aby nas zobaczyc i od tamtej pory czuje sie coraz lepiej. Ciesze sie ze szybko akcja poszla lekarz zapraszal mnie za dwa lata znow na porodowke hehe.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no i pięknie dzielna mamusia i dzielna Milenka, mimo wszystko wyskoczyła w miare szybiutko
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:11   #1806
Guuusiaa
Zadomowienie
 
Avatar Guuusiaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 1 531
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość

jak to? ja też chce
A rejestrowałaś się na stronie bebilonu?
Bo oni wtedy ci przyślą
__________________

08.08.2013 r. Nasze Życie Nabrało Sensu Synuś


Rośnij kruszynko rośnij





Guuusiaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:11   #1807
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17!

Już do Was pędzę Kochane.
Jestem wszpitalu wszystko zgodnie z planem badania porobione i Antonio nadal pupą do dołu poza tym wszystko ok.
Zleciał mi ten dzień dość szybko i dobrze bo nie mam czasu sobie dobierać do głowy. jutro do południa mam mieć cięcie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:11   #1808
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez czerwony_balonik Pokaż wiadomość
Do dziewczyn z Wawy i okolic- wiem,że już o to pytałam,ale spytam jeszcze raz,bo sytuacja się mogła zmienić- czy któraś z was (oprócz mnie) zamierza rodzić na Karowej? Jeśli tak,to co bierzecie ze sobą do szpitala? Może ktoś wie,czy takie rzeczy jak ręcznik dla dzidzi, koszula do porodu,pampersy,podkłady trzeba tam brać?
ja zamierzam, chyba, że tuż przed zmienie zdanie
Co trzeba wziąć, to przeczytałam na ich stronie internetowej i do tego sie dostosowałam plus wziełam jeszcze co uwazam dla mnie niezbędne.
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:14   #1809
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

ghia martwilysmy sie brakiem wiesci - super ze do poludnia juz bedzie cc. Pamietaj ja czekam na szczegolowy opis cc - bo wiesz ja tam po tobie bede miala.
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:14   #1810
katarzynkajg
Zadomowienie
 
Avatar katarzynkajg
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: JG
Wiadomości: 1 626
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Malinka super opis, a końcówka wzruszająca
__________________
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...


10.07.2013
Szymuś

Razem od 2003 roku
katarzynkajg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:15   #1811
yevele
Zadomowienie
 
Avatar yevele
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 508
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
pewnie nogi ma po lewej zazdroszcze
uf ja też zazdroszczę, a moje prawe żebro jeszcze bardziej
__________________
yevele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:15   #1812
sarna405
Zadomowienie
 
Avatar sarna405
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 196
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

malinka a ja się popłakałąm jak przeczytałam że i ty i maz płakaliscie oj jakie to piękne chwile juz nie mogę się doczekac
__________________
Tomuś 21,07,2005
Antoś ,6,09,2013
Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być
ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego sie
pragnie."
sarna405 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:16   #1813
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
A rejestrowałaś się na stronie bebilonu?
Bo oni wtedy ci przyślą
tak i dostalam misia, aaa ... ja chce płyte: ehem:
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:17   #1814
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Już do Was pędzę Kochane.
Jestem wszpitalu wszystko zgodnie z planem badania porobione i Antonio nadal pupą do dołu poza tym wszystko ok.
Zleciał mi ten dzień dość szybko i dobrze bo nie mam czasu sobie dobierać do głowy. jutro do południa mam mieć cięcie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ale Ci zazdroszczę, że już jutro będziesz tulić synusia
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:18   #1815
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Z racji tego ze mi sie nudzi bo Milenka jest praktycznie caly dzien naswietlana to przedstawiam Wam moj opis porodu:

W ubiegly wtorek wstawilam sie w szpitalu tak jak kazala ginka. Niemalze od razu zrobiono mi ktg a polozna w miedzy czasie zadawala mi pytania i wypelniala papierologie. Pisalam Wam ze pisaly mi sie jakies tam skurcze i rozwarcie zrobilo sie na poltora palca. Polozna powiedziala ze moze jeszcze w nocy urodze. Ale nic z tego. W srode rano kolezanka z sali przyjeta w ten sam dzien co ja dostala skurczy i szybciutko urodzila a ja nadal czekalam na rozwoj akcji. We czwartek o 6 rano zrobili mi lewatywe a o 7 podlaczyli pod kroplowke z oksytocyna. Lezalam tak caly dzien i jakies skurcze byly, nawet bolesne krzyzowe ale kroplowka sie skonczyla i mi wszystko ustalo a rozwarcie powiekszylo sie tylko do 2 palcow. Wiec znow akcja odwolana. Nastepnego dnia czyli w piatek znow powtorka z rozrywki ale juz bez lewatywy. Bylam zalamana i slaba bo ciagle na czczo. Podlaczyli oksytocyne o 9:10 no i tak sobie znow lezalam nie czujac zadnych skurczy, zadnego bolu. Nudzilo mi sie wrecz i bylo piekielnie goraco bo za oknem straszny upal. W koncu przyszla ginka i podjela decyzje o przebiciu pecherza plodowego. Dali mi do podpisania papierek ze wyrazam na to zgode i o 11 wody zostaly przebite i wylaly sie ze mnie. No i wtedy momentalnie sie zaczelo. Niemalze od razu dostalam mocnych skurczy i boli krzyzowych ktore coraz bardziej sie nasilaly i byly coraz czestsze. Musialam liczyc co ile sa skurcze. Rozwarcie szybko zaczelo postepowac a mnie bolalo coraz bardziej ale nie krzyczalam skupilam sie na oddychaniu. O okolo 12:30 poczulam ze chce mi sie kupke wiec szybko wszyscy sie zbiegli i zaczela sie akcja pod tytulem "parcie". Poczatkowo nie wiedzialam jak to zrobic bo balam sie ze naprawde zrobie kupe i do tego jeszcze sie zsiusiam Ale ginka kazala wziac gleboki wdech jak przyjdzie skurcz i przec z calej sily. Wiec tak tez zrobilam. Powtorzylam to jeszcze kilka razy i Milenka wyskoczyla ze mnie o 13:00 polozyli mi ja od razu na piersiach. Tak slodko na mnie patrzyla i byla taka cieplutka. Strasznie mnie to wzruszylo i rozplakalam sie ze szczescia. Juz nic mnie wtedy nie bolalo, myslalam tylko o niej. Za chwile ja zabrali zeby umyc, zwazyc i przebadac. Ale ja mimo wszystko ciagle myslalam o niej i nie moglam uwierzyc ze nareszcie sie spotkalysmy. Lekarz mnie zszywal bo bylam nacieta ale pamietam ze to tylko chwilke trwalo a przynajmniej tak mi sie wydawalo. Pozniej nie pamietam jak przebrali mnie w moja koszule i przeniesli na lozko bo taka szczesliwa bylam. Jak mnie wywozili z sali porodowej to widzialam sie z mezem. Wzruszyl sie i plakal razem ze mna. Pozniej bylam juz caly czas z moja mala coreczka. Wstalam z lozka po 3 i pol godzinach lezenia (powinnam lezec 4 godz.). Mimo oslabienia wyszlam do rodziny ktora czekala aby nas zobaczyc i od tamtej pory czuje sie coraz lepiej. Ciesze sie ze szybko akcja poszla lekarz zapraszal mnie za dwa lata znow na porodowke hehe.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Wzruszyłam się
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:19   #1816
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Już do Was pędzę Kochane.
Jestem wszpitalu wszystko zgodnie z planem badania porobione i Antonio nadal pupą do dołu poza tym wszystko ok.
Zleciał mi ten dzień dość szybko i dobrze bo nie mam czasu sobie dobierać do głowy. jutro do południa mam mieć cięcie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

no to jutro trzymamy za Ciebie kciuki i za Maleństwo i daj znac jak juz bedzie po- przynajmniej krotkie info
bedzie kolejny wizazowy synek
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:20   #1817
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Już do Was pędzę Kochane.
Jestem wszpitalu wszystko zgodnie z planem badania porobione i Antonio nadal pupą do dołu poza tym wszystko ok.
Zleciał mi ten dzień dość szybko i dobrze bo nie mam czasu sobie dobierać do głowy. jutro do południa mam mieć cięcie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
to kciuki sie trzymaja

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Madi napisała mi eska, że jest w szpitalu Napisała, że źle się czuła - bardzo bolał ją brzuch i plecy. Na IP zrobili jej ktg i ją zostawili w szpitalu. Nic nie mówią, więc nic nie wie Nie może też połączyć się z netem, ale bardzo Was pozdrawia.
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:20   #1818
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
tak i dostalam misia, aaa ... ja chce płyte: ehem:
wszystko byś chciała
ja nie dostalam nic - od stycznia
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:20   #1819
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Już do Was pędzę Kochane.
Jestem wszpitalu wszystko zgodnie z planem badania porobione i Antonio nadal pupą do dołu poza tym wszystko ok.
Zleciał mi ten dzień dość szybko i dobrze bo nie mam czasu sobie dobierać do głowy. jutro do południa mam mieć cięcie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
To super

Uciekam będę zaglądać z phona
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:21   #1820
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Heeeej Wam
Dzisiaj mnie cały dzien nie było, więc pewnie po zrobieniu obiadu siądę do nadrabiania, póki co przyszłam się pochwalić, że Tomasz mimo, że nie ma wózka to może się rodzić bo dzisiaj Babcia powiedziała, żebyśmy pojechały do hurtowni i zafundowała prawnukowi:

- łóżeczko z szufladą 120x60
- materac kokos- pianka- kokos (była kokos- pianka- gryka tez ale sama nie chciałabym spac na gryce więc nie będę kupowała tego mojemu dziecku)
- prześcieradło do łóżeczka
- 2x podkład do łóżeczka wodoodporny

i dla mnie:
- podkłady poporodowe bella 2 paczki po 10 sztuk
- majtki jednorazowe 2 paczki po 6 sztuk



NO, Babcia się wykazała naprawdę
Więc tak naprawdę został tylko i wyłącznie wózek do kupienia i ochraniacz na łóżeczko bo tam dzisiaj wzory mi się nie podobały. Tz moze dzisiaj skręci łóżeczko to Wam pokażę jak coś
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:21   #1821
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Odp: Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez kallisto89 Pokaż wiadomość
Hej brzusie
Ale się dzisiaj ułaziłam, ledwo zipię szukaliśmy łóżeczka po hurtowniach ale drożyzna. Prawdopodobnie zamówimy w sklepie internetowym z Kielc i odbierzemy osobiście to chociaż koszty przesyłki odejdą
Byłam jeszcze w UM zapłacić za prawko i za ok 2 tyg radzę kielczankom uważać na drodze

Teraz idę się poprzytulać z mężusiem bo dzisiaj dzień przytulania
Nadrobię późniejszym wieczorem, pa


A ja ciebie chyba z Kieleckich PM kojarze, możliwe to?
Weź kobieto nie strasz ja za dwa tygodnie to chce już na spacer z Antkiem chodzić a Ty mi takie rewelacje serwujesz:banghead:





Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
ghia martwilysmy sie brakiem wiesci - super ze do poludnia juz bedzie cc. Pamietaj ja czekam na szczegolowy opis cc - bo wiesz ja tam po tobie bede miala.
Jak na razie personel bardzo miły i wyrozumiały od izby przyjęć po oddział. Wszystkie badania w miarę sprawnie poszły choć w poniedziałki jest kołowrót. Weź swoje sztućce i papier toaletowy bo nie ma Reszta warunków mocno z PRLU ale da się przeżyć. Tyle na razie


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:23   #1822
yevele
Zadomowienie
 
Avatar yevele
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 508
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
A rejestrowałaś się na stronie bebilonu?
Bo oni wtedy ci przyślą
ja jak się rejestrowałam to wysyłali maskotkę

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Już do Was pędzę Kochane.
Jestem wszpitalu wszystko zgodnie z planem badania porobione i Antonio nadal pupą do dołu poza tym wszystko ok.
Zleciał mi ten dzień dość szybko i dobrze bo nie mam czasu sobie dobierać do głowy. jutro do południa mam mieć cięcie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ghia, super, trzymamy kciuki
__________________
yevele jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:23   #1823
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

[QUOTE=paulinka777;4147289 9]W kolorze też Ci pomogę
Jeśli TAKO to beżowy lub szary
Jeśli Jedo to 320, 300 lub 219
[QUOTE]

Szary na żywo jest brzydki


Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Mam dwie budy, niech tu dizewczyny zametu nie sieją W wersji MEMO są dwie budy, już szukam mojego posta ze zdjeciami, z soboty.

Czekam
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:23   #1824
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Heeeej Wam
Dzisiaj mnie cały dzien nie było, więc pewnie po zrobieniu obiadu siądę do nadrabiania, póki co przyszłam się pochwalić, że Tomasz mimo, że nie ma wózka to może się rodzić bo dzisiaj Babcia powiedziała, żebyśmy pojechały do hurtowni i zafundowała prawnukowi:

- łóżeczko z szufladą 120x60
- materac kokos- pianka- kokos (była kokos- pianka- gryka tez ale sama nie chciałabym spac na gryce więc nie będę kupowała tego mojemu dziecku)
- prześcieradło do łóżeczka
- 2x podkład do łóżeczka wodoodporny

i dla mnie:
- podkłady poporodowe bella 2 paczki po 10 sztuk
- majtki jednorazowe 2 paczki po 6 sztuk



NO, Babcia się wykazała naprawdę
Więc tak naprawdę został tylko i wyłącznie wózek do kupienia i ochraniacz na łóżeczko bo tam dzisiaj wzory mi się nie podobały. Tz moze dzisiaj skręci łóżeczko to Wam pokażę jak coś
Ale się postarała
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:23   #1825
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Z racji tego ze mi sie nudzi bo Milenka jest praktycznie caly dzien naswietlana to przedstawiam Wam moj opis porodu:

W ubiegly wtorek wstawilam sie w szpitalu tak jak kazala ginka. Niemalze od razu zrobiono mi ktg a polozna w miedzy czasie zadawala mi pytania i wypelniala papierologie. Pisalam Wam ze pisaly mi sie jakies tam skurcze i rozwarcie zrobilo sie na poltora palca. Polozna powiedziala ze moze jeszcze w nocy urodze. Ale nic z tego. W srode rano kolezanka z sali przyjeta w ten sam dzien co ja dostala skurczy i szybciutko urodzila a ja nadal czekalam na rozwoj akcji. We czwartek o 6 rano zrobili mi lewatywe a o 7 podlaczyli pod kroplowke z oksytocyna. Lezalam tak caly dzien i jakies skurcze byly, nawet bolesne krzyzowe ale kroplowka sie skonczyla i mi wszystko ustalo a rozwarcie powiekszylo sie tylko do 2 palcow. Wiec znow akcja odwolana. Nastepnego dnia czyli w piatek znow powtorka z rozrywki ale juz bez lewatywy. Bylam zalamana i slaba bo ciagle na czczo. Podlaczyli oksytocyne o 9:10 no i tak sobie znow lezalam nie czujac zadnych skurczy, zadnego bolu. Nudzilo mi sie wrecz i bylo piekielnie goraco bo za oknem straszny upal. W koncu przyszla ginka i podjela decyzje o przebiciu pecherza plodowego. Dali mi do podpisania papierek ze wyrazam na to zgode i o 11 wody zostaly przebite i wylaly sie ze mnie. No i wtedy momentalnie sie zaczelo. Niemalze od razu dostalam mocnych skurczy i boli krzyzowych ktore coraz bardziej sie nasilaly i byly coraz czestsze. Musialam liczyc co ile sa skurcze. Rozwarcie szybko zaczelo postepowac a mnie bolalo coraz bardziej ale nie krzyczalam skupilam sie na oddychaniu. O okolo 12:30 poczulam ze chce mi sie kupke wiec szybko wszyscy sie zbiegli i zaczela sie akcja pod tytulem "parcie". Poczatkowo nie wiedzialam jak to zrobic bo balam sie ze naprawde zrobie kupe i do tego jeszcze sie zsiusiam Ale ginka kazala wziac gleboki wdech jak przyjdzie skurcz i przec z calej sily. Wiec tak tez zrobilam. Powtorzylam to jeszcze kilka razy i Milenka wyskoczyla ze mnie o 13:00 polozyli mi ja od razu na piersiach. Tak slodko na mnie patrzyla i byla taka cieplutka. Strasznie mnie to wzruszylo i rozplakalam sie ze szczescia. Juz nic mnie wtedy nie bolalo, myslalam tylko o niej. Za chwile ja zabrali zeby umyc, zwazyc i przebadac. Ale ja mimo wszystko ciagle myslalam o niej i nie moglam uwierzyc ze nareszcie sie spotkalysmy. Lekarz mnie zszywal bo bylam nacieta ale pamietam ze to tylko chwilke trwalo a przynajmniej tak mi sie wydawalo. Pozniej nie pamietam jak przebrali mnie w moja koszule i przeniesli na lozko bo taka szczesliwa bylam. Jak mnie wywozili z sali porodowej to widzialam sie z mezem. Wzruszyl sie i plakal razem ze mna. Pozniej bylam juz caly czas z moja mala coreczka. Wstalam z lozka po 3 i pol godzinach lezenia (powinnam lezec 4 godz.). Mimo oslabienia wyszlam do rodziny ktora czekala aby nas zobaczyc i od tamtej pory czuje sie coraz lepiej. Ciesze sie ze szybko akcja poszla lekarz zapraszal mnie za dwa lata znow na porodowke hehe.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
piekny opis
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:26   #1826
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez Guuusiaa Pokaż wiadomość
A wczoraj mieliśmy z małżem Pierwszą Rocznicę Ślubu
Gratuluje!!

Kathe, nie martw sie waga! Jezeli lekarze uznaja, ze dziecko jest za duze, to zadecyduja o cc. Znam przyklad dziewczyn, ktore rodzily naturalnie dzieci po 4.500g i nawet 5.000g! Sa to dziewczyny o drobnej budowie ciala i nawet nie byly nacinane, wiec to duzo zalezy od budowy ciala Twojej oraz Twojego dziecka. Nie martw sie na zapas

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;41470373]
zdaję relację z porannej ostatniej wizyty:

mały ma już 3500 +/- 500 g... ale mała szansa że ma mniej ...
nic a nic nie wskazuje na szybszy poród, szyjka długa, łożysko ok, wody ok, nic się nie obniżyło ani nie rozwiera, skurczy brak
ja tam planuję rodzić na początku lipca więc mi to bardzo na rękę [/QUOTE]

Fajnie, ze wszystko w porzadku


Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dobra dziewczyny, który Wam się bardziej podoba....????

http://allegro.pl/wozek-tako-acousti...323247829.html

Kolor granat


Czy:

http://allegro.pl/2w1-jedo-bartatina...318499149.html

Nie umiem się zdecydowac
Sa dosc podobne, ale spacerowka wizualnie podoba mi sie bardziej w wersji nr1.


Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Muszę pochwalić mojego męża. Pomimo pogody, ogromnego wietrzyska siedzi na drzewie i zrywa mi czereśnie.
dla meza


Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
JAkierka usunełam to foto... bo mi wstyd
położna i lekarz radzą nogi w górę, odpoczywać, pić dużo wody, unikac soli.

badania mam co 2 tygodnie i wszystko ok, także muszę przeczekać.
Nie ma powodu do wstydu, wkoncu to sie dzieje w ciazy, a meczysz dla swojej kruszynki Najwazniejsze, ze pozostale wyniki w normie

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Madi napisała mi eska, że jest w szpitalu Napisała, że źle się czuła - bardzo bolał ją brzuch i plecy. Na IP zrobili jej ktg i ją zostawili w szpitalu. Nic nie mówią, więc nic nie wie Nie może też połączyć się z netem, ale bardzo Was pozdrawia.
O jej, to trzymamy mocno zacisniete aby wszystko bylo w porzadku!

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
Wie ktoś coś o Ghia ?
Z tego co wiem, to dzis miala sie stawic do szpitala i na jutro ma planowane cc. Moze ma problem z netem, a moze ma sporo badan lub zwyczajnie psychicznie sie nastawia. Nie matwcie sie, napisze jak bedzie mogla

Malinka, wzruszylam sie opisem! Szkoda, ze nie przebili Ci pecherza wczesniej, ale pewnie chcieli aby akcja sama sie rozwinela. Dalas rade, jestes super mama! )

Ghia, za jutrzejszy zabieg


Nadrobilam Was gaduly

Dziekuje wszystkim za mile slowa otuchy odnosnie mieszkania!!!
Ja juz tez sie uspokajam i zaczynam planowac od czego zaczac i kiedy. I jestem pewna, ze jakos sie z tym wszystkim ogarniemy

A teraz lece sie polozyc i cos obejrzec, bo juz plecy zaczynaja bolec. Poczytam Was przez tel.
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:26   #1827
Ghia
Zadomowienie
 
Avatar Ghia
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 1 362
GG do Ghia
Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17!

MALINKA piękny opis i jak szybciutko i ładnie poszło. Zazdroszczę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Antoś
Ghia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:26   #1828
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Odp: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Heeeej Wam
Dzisiaj mnie cały dzien nie było, więc pewnie po zrobieniu obiadu siądę do nadrabiania, póki co przyszłam się pochwalić, że Tomasz mimo, że nie ma wózka to może się rodzić bo dzisiaj Babcia powiedziała, żebyśmy pojechały do hurtowni i zafundowała prawnukowi:

- łóżeczko z szufladą 120x60
- materac kokos- pianka- kokos (była kokos- pianka- gryka tez ale sama nie chciałabym spac na gryce więc nie będę kupowała tego mojemu dziecku)
- prześcieradło do łóżeczka
- 2x podkład do łóżeczka wodoodporny

i dla mnie:
- podkłady poporodowe bella 2 paczki po 10 sztuk
- majtki jednorazowe 2 paczki po 6 sztuk



NO, Babcia się wykazała naprawdę
Więc tak naprawdę został tylko i wyłącznie wózek do kupienia i ochraniacz na łóżeczko bo tam dzisiaj wzory mi się nie podobały. Tz moze dzisiaj skręci łóżeczko to Wam pokażę jak coś
babcia piekny prezent Wam zrobiłą, a szczególnie Tomaszkowi
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:26   #1829
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez Ghia Pokaż wiadomość
Już do Was pędzę Kochane.
Jestem wszpitalu wszystko zgodnie z planem badania porobione i Antonio nadal pupą do dołu poza tym wszystko ok.
Zleciał mi ten dzień dość szybko i dobrze bo nie mam czasu sobie dobierać do głowy. jutro do południa mam mieć cięcie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
za Antonio!
Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Heeeej Wam
Dzisiaj mnie cały dzien nie było, więc pewnie po zrobieniu obiadu siądę do nadrabiania, póki co przyszłam się pochwalić, że Tomasz mimo, że nie ma wózka to może się rodzić bo dzisiaj Babcia powiedziała, żebyśmy pojechały do hurtowni i zafundowała prawnukowi:

- łóżeczko z szufladą 120x60
- materac kokos- pianka- kokos (była kokos- pianka- gryka tez ale sama nie chciałabym spac na gryce więc nie będę kupowała tego mojemu dziecku)
- prześcieradło do łóżeczka
- 2x podkład do łóżeczka wodoodporny

i dla mnie:
- podkłady poporodowe bella 2 paczki po 10 sztuk
- majtki jednorazowe 2 paczki po 6 sztuk



NO, Babcia się wykazała naprawdę
Więc tak naprawdę został tylko i wyłącznie wózek do kupienia i ochraniacz na łóżeczko bo tam dzisiaj wzory mi się nie podobały. Tz moze dzisiaj skręci łóżeczko to Wam pokażę jak coś
dla babci
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-24, 20:28   #1830
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Każda kapę już szykuje, bo się maluch wnet wykluje!-Mamusie VII-VIII 2013,cz.17

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość
Heeeej Wam Dzisiaj mnie cały dzien nie było, więc pewnie po zrobieniu obiadu siądę do nadrabiania, póki co przyszłam się pochwalić, że Tomasz mimo, że nie ma wózka to może się rodzić bo dzisiaj Babcia powiedziała, żebyśmy pojechały do hurtowni i zafundowała prawnukowi:

- łóżeczko z szufladą 120x60
- materac kokos- pianka- kokos (była kokos- pianka- gryka tez ale sama nie chciałabym spac na gryce więc nie będę kupowała tego mojemu dziecku)
- prześcieradło do łóżeczka
- 2x podkład do łóżeczka wodoodporny

i dla mnie:
- podkłady poporodowe bella 2 paczki po 10 sztuk
- majtki jednorazowe 2 paczki po 6 sztuk



NO, Babcia się wykazała naprawdę
Więc tak naprawdę został tylko i wyłącznie wózek do kupienia i ochraniacz na łóżeczko bo tam dzisiaj wzory mi się nie podobały. Tz moze dzisiaj skręci łóżeczko to Wam pokażę jak coś
jednym słowem: mozesz juz rodzic czekam na fotki
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.