|
|
#1441 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
nic nie musisz a kolega niech zaparkuje w "bezpiecznym" miejscu
|
|
|
|
|
#1442 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 221
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Ok racja.Dziękuje Wam
__________________
"Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi, bo nie jesteś sam..."
|
|
|
|
|
#1443 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 43
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dziewczyny, czy to chore, że wszystkie cechy mojego 'faceta marzeń' i których mój eks był KOMPLETNYM przeciwieństwem, teraz mnie odrzucają? On bardzo szybko stał się dla mnie ideałem. Nikt mi teraz nie pasuje, bo nikt nie jest taki jak on. Powinnam tego nie chcieć, ale jakoś nie potrafię nie porównywać facetów z nim. I wszyscy mają coś nie tak
__________________
Dear Past, Thank You for all the lessons. Dear Future, I'm ready !
|
|
|
|
#1444 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 180
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dziewczyny, nadszedł taki dzień, kiedy mogę napisać, że cieszę się z rozstania z eksem. Naprawdę. Cieszę się, że teraz mogę zacząć wszystko od nowa, być zadowolona z życia, spełniona, a nie wiecznie rozczarowana i smutna. Dobrze, że to się skończyło, eks i tak nigdy nie dałby mi tego, czego oczekuję od mężczyzny. Był fajnym chłopakiem na pierwszy poważny związek, ale nie na całe życie.
To, że dzisiaj tak dobrze się czuję nie znaczy, że złe momenty już nie przyjdą, ale mam nadzieję, że najgorsze za mną
|
|
|
|
#1445 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
---------- Dopisano o 18:58 ---------- Poprzedni post napisano o 18:57 ---------- Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
||
|
|
|
#1446 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 19:18 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1447 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Niech ten czas szybciej leeci!!! chcę już całkiem zapomnieć,zobojętnieć...
a najchętniej poznałabym jakiegoś miłego pana
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
#1448 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() a czas niech leci wolno tylko go dobrze wykorzystaj bo juz nie wroci a szkoda troszke
|
|
|
|
|
#1449 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
póki co, chcę popracować nad tym: http://www.youtube.com/watch?v=JX7ZgnJlsfs a i polecam gorąco: 1. http://www.youtube.com/watch?v=O-XqmpgaKNs 2. http://www.youtube.com/watch?v=z_oasTe39U8 - tu jest sporo potwórzeń z tego filmiku powyżej ale i kilka innych ciekawych rad, dlatego również wklejam
__________________
happines depends upon ourselves |
|
|
|
|
#1450 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
),ale żaden na kolana nie powala, chociaż w weekend z pewnym panem miałam stycznośc bliższą teraz mi się zaczną wakacje i się ciesze strasznie z jednej strony, a z drugiej boje się,że tyle wolnego czasu...
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#1451 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1452 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
tylko który?
![]() dla mnie obaj świetni, choć osobiście uwielbiam kabarety, więc Pan Mark Gungor do mnie trafia idealnie ![]() ![]()
__________________
happines depends upon ourselves |
|
|
|
#1453 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#1454 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
oki dziewczynki, to pooglądajcie sobie, a ja lecę na 500 dni miłości z Waszego polecenia
__________________
happines depends upon ourselves |
|
|
|
#1455 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
|
|
|
|
#1456 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
I taki stan mi sie podoba, akceptuje siebie i to ja decyduję, czy chce mi się zrobić makijaż, czy nie. Nie chcę to wychodzę nieumalowana i w ogóle się tym nie przejmuję. Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() A w ogóle to kto go polecił?
|
||||
|
|
|
#1457 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
skojarzenia to przekleństwo
|
|
|
|
#1458 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 43
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Ale u mnie to już 3 miesiące od rozstania.. nie wiem jak długo jeszcze to potrwa.
__________________
Dear Past, Thank You for all the lessons. Dear Future, I'm ready !
|
|
|
|
|
#1459 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
uchhh ależ jestem wściekła!
![]() ![]() ![]() normalnie muszę się Wam wygadać bo nie wytrzymam! wściekłam się bo puściłam sobie film (exa nie było w domu odkąd z pracy wróciłam), oglądam i przed chwilą słyszę przekręcający się klucz w zamku... idzie, ale nie sam, z kumplem.... "o kur... " coś tam usłyszałam... wchodzą do pokoju: "cześć" ... mówi do mnie "możemy sobie mecz włączyć?" noż kur.... Ja pier... jaka zła jestem... oczywiście przyszli zaopatrzeni w browary a po oczach byłego (choć było to dosłownie 2-sekundowe spojrzenie :/) widziałam, że jarał ![]() kurr.... jestem tak zła że zaraz nie wytrzymam ![]() bo oczywiście durna bez słowa wyłączyłam film i poszłam do małego pokoju (bo co miałam zrobić, siedzieć tam z nimi...) w tej chwili go po prostu nie cierpię!! wkurzył mnie nieziemsko! wybaczcie, musiałam to z siebie wyrzucić
__________________
happines depends upon ourselves |
|
|
|
#1460 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
wiec nie trac czasu i pomysl czy to Ci cos da![]() ---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ---------- Cytat:
(sory)![]() Kiedy w końcu bedziecie oddzielnie mieszkac? Edytowane przez Marycha1977 Czas edycji: 2013-06-27 o 21:28 |
||
|
|
|
#1461 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
)... ech, coś ostatnio widzę w nim same minusy - ale to może i lepiej bo jest odrobinę łatwiej. Porażka... rozmawiałam ostatnio z kumpelą (też singielką) i stwierdziłyśmy, że nie ma już fajnych, porządnych, dojrzałych facetów. Są, ale wszyscy zajęci. Takie są nasze doświadczenia![]() Cytat:
Nie potrzebuję ich do szczęścia. Od dziś skupiam się na sobie i swoim szczęściu i zadowoleniu!![]() heh to relację zdałam kilka postów (i ogrom nerwów ) wcześniej ![]() Cytat:
Miło mi jak zwracam na siebie uwagę facetów bo myślę sobie, że mogą sobie pomarzyć i tak mam ich gdzieś
__________________
happines depends upon ourselves |
|||||
|
|
|
#1462 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
|
|
|
|
|
#1463 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
oj nie ma za co przepraszać, uważam tak samo
a nawet i inne, gorsze określenia cisną mi się na usta co do mieszkania to właśnie to tragedia jakaś jest codziennie zaraz po powrocie z pracy włączam kompa i śledzę wszystkie ogłoszenia lokalne i nic albo drożyzna, albo już wynajęte, albo totalnie puste, albo znów totalnie umeblowane bez możliwości wyniesienia mebli (mam właśnie problem bo mamy z exem wspólne meble,sprzęty itd i część zabieram a ciężko się dopasować z tymi mieszkaniami). W pon idę jedno mieszkanko obejrzeć. Nie ukrywam, że wiążę z nim ogromniaste nadzieje także trzymajcie kciuki!
__________________
happines depends upon ourselves |
|
|
|
#1464 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 786
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cieszę się, że podoba Wam się "500 dni", od razu pomyślałam o tym wątku, gdy skończyłam to oglądać.
Czytam teraz mnóstwo książek i oglądam mnóstwo filmów o miłości, o mężczyznach, o kobietach, o uczuciach, wkładam mnóstwo energii w próby zrozumienia mechanizmów zachowań, modeli związków, typowych ciągów przyczynowo-skutkowych... To wszystko jest (wbrew pozorom?) cholernie powtarzalne. Mój smutek porozstaniowy jest bardzo specyficzny. Spędzam dużo czasu w towarzystwie, czy to z bliskimi mi ludźmi, czy to poznając nowe osoby na imprezach. Paradoksalnie tuż po zerwaniu rozkwitłam pod względem wyglądu i ogólnej aparycji, widzę, że wzbudzam zainteresowanie facetów. Ale w jakiś przedziwny sposób i te tabuny mężczyzn, i mnogość znajomości, wydarzeń w moim życiu, tylko mnie jeszcze bardziej dołują. Chyba potrzebne mi jest parę tygodni typowego smutku, odizolowania? Nie umiem sobie na to pozwolić, wymagam od swojego życia strasznie dużo, ciągle wysokich obrotów, "dziania się", obwiniam się, gdy pozwolę sobie na marazm i łzy w samotności. ![]() Tak mi się zebrało na zwierzenie, aż sama się zdziwiłam. Trzymam za Was wszystkie kciuki, mądre z nas dziewczyny, damy sobie radę. Kochajmy bardziej siebie, a mniej facetów. (:
|
|
|
|
#1465 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
no! 2 dupne osły wparowały mi na chatę
pomocy! Mecz leci prawie do północy. Niech no mi zaczną rżeć a jak się wku*wię, jak wyskoczę do nich to mnie popamiętają... bo mam ich już gdzieś, niech sobie myślą co chcą!
__________________
happines depends upon ourselves |
|
|
|
#1466 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 780
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
[1=03a25f57c1c12b64185d06c 737e7e94991ae1a10_6577a30 8dca3f;41533551]Cieszę się, że podoba Wam się "500 dni", od razu pomyślałam o tym wątku, gdy skończyłam to oglądać.
Czytam teraz mnóstwo książek i oglądam mnóstwo filmów o miłości, o mężczyznach, o kobietach, o uczuciach, wkładam mnóstwo energii w próby zrozumienia mechanizmów zachowań, modeli związków, typowych ciągów przyczynowo-skutkowych... To wszystko jest (wbrew pozorom?) cholernie powtarzalne. Mój smutek porozstaniowy jest bardzo specyficzny. Spędzam dużo czasu w towarzystwie, czy to z bliskimi mi ludźmi, czy to poznając nowe osoby na imprezach. Paradoksalnie tuż po zerwaniu rozkwitłam pod względem wyglądu i ogólnej aparycji, widzę, że wzbudzam zainteresowanie facetów. Ale w jakiś przedziwny sposób i te tabuny mężczyzn, i mnogość znajomości, wydarzeń w moim życiu, tylko mnie jeszcze bardziej dołują. Chyba potrzebne mi jest parę tygodni typowego smutku, odizolowania? Nie umiem sobie na to pozwolić, wymagam od swojego życia strasznie dużo, ciągle wysokich obrotów, "dziania się", obwiniam się, gdy pozwolę sobie na marazm i łzy w samotności. ![]() Tak mi się zebrało na zwierzenie, aż sama się zdziwiłam. Trzymam za Was wszystkie kciuki, mądre z nas dziewczyny, damy sobie radę. Kochajmy bardziej siebie, a mniej facetów. (:[/QUOTE]ale pozwol sobie na ten smutek. on istnieje w naturze wiec trzeba go przezyc, nic w nim zlego a wrecz procentuje na przyszlosc. nie tłum w sobie zadnych emocji, trzeba je nazwac pzed sama soba a wtedy juz jest łatwiej. on gdzies Ci tam zalega a Ty go dusisz uwolnij go i pare dni poswiec dla smutku, wtedy nie powroci...---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ---------- Cytat:
normlanie bym ich miotłą przegonila
|
||
|
|
|
#1467 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
[1=03a25f57c1c12b64185d06c 737e7e94991ae1a10_6577a30 8dca3f;41533551]Cieszę się, że podoba Wam się "500 dni", od razu pomyślałam o tym wątku, gdy skończyłam to oglądać.
Czytam teraz mnóstwo książek i oglądam mnóstwo filmów o miłości, o mężczyznach, o kobietach, o uczuciach, wkładam mnóstwo energii w próby zrozumienia mechanizmów zachowań, modeli związków, typowych ciągów przyczynowo-skutkowych... To wszystko jest (wbrew pozorom?) cholernie powtarzalne. Mój smutek porozstaniowy jest bardzo specyficzny. Spędzam dużo czasu w towarzystwie, czy to z bliskimi mi ludźmi, czy to poznając nowe osoby na imprezach. Paradoksalnie tuż po zerwaniu rozkwitłam pod względem wyglądu i ogólnej aparycji, widzę, że wzbudzam zainteresowanie facetów. Ale w jakiś przedziwny sposób i te tabuny mężczyzn, i mnogość znajomości, wydarzeń w moim życiu, tylko mnie jeszcze bardziej dołują. Chyba potrzebne mi jest parę tygodni typowego smutku, odizolowania? Nie umiem sobie na to pozwolić, wymagam od swojego życia strasznie dużo, ciągle wysokich obrotów, "dziania się", obwiniam się, gdy pozwolę sobie na marazm i łzy w samotności. ![]() Tak mi się zebrało na zwierzenie, aż sama się zdziwiłam. Trzymam za Was wszystkie kciuki, mądre z nas dziewczyny, damy sobie radę. Kochajmy bardziej siebie, a mniej facetów. (:[/QUOTE]Strasznie surowa jesteś dla siebie Uważam, że czasem każdy potrzebuje się wypłakać/posmucić. Płacz oczyszcza, nie powinno się go w sobie tłamsić a już na pewno nie karać siebie i myśleć źle o sobie jeśli nam się zdarzy. Dzięki niemu wyrzucamy z siebie to, co nas gryzie.. W "Pokochać siebie" pani psycholog Anny Dodziuk sporo jest właśnie na temat płaczu. M.in. że rodzice robią błąd wmawiając dziecku (chcąc nie chcąc) swoim zachowaniem, że nie wolno płakać. Nie, należy się wypłakać i dać upust złym/smutnym emocjom robiąc miejsce na te dobre ![]() Zdecydowanie ostatnie zdanie Twojego posta spodobało mi się najbardziej ![]() ![]()
__________________
happines depends upon ourselves |
|
|
|
#1468 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 4 033
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dziś znów był ten fajny koleś, nawet z nim chwilę pogadałam w sklepie, dowiedziałam się niestety tylko jaki rozmiar koszulki nosi.. Kurczę jak można takiego zagadać?
__________________
sh |
|
|
|
#1469 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 786
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
Taka ze mnie, pożal się Boże, kobieta sukcesu. ![]() Wyjeżdżam teraz na dwa dni z przyjaciółką, w kompletną dzicz, do chatki w lesie. Może tam znajdę trochę spokoju. Jeśli po powrocie nadal będę czuć się źle i moje myśli będą krążyć tylko wokół wiadomego tematu, chyba w końcu odpuszczę i dam sobie to przeżyć. W końcu nie jestem maszyną...Cytat:
|
|||
|
|
|
#1470 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 180
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Jak znosisz mieszkanie z eksem? Pytam, bo jestem w podobnej sytuacji. Ja swojego bardzo obserwuję, bo jakoś nie potrafię wyzbyć się ciekawości, bo nie chcę pytać. Mam też czasem takie ukłucia żalu, kiedy robi sam coś, co wcześniej robiliśmy razem. Kiedy nie ma go wieczorem w domu zastanawiam się, gdzie jest, z kim, co robi, mimo że nie powinno mnie już to interesować. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:12.




Tylko zastanawiam się nad tym,że kolega chce podjechać po mnie pod szkołę,ale nie chce wyzywania od szmat itd. byłego,bo u niego nie ma takiego słowa w słowniku jak "znajomy,kolega". Jest tylko "ten,z którym świruję". Chyba lepiej będzie,jak po prostu podjedzie tam,gdzie nie zobaczy mnie były.I czeka mnie z nim rozmowa...Po co się odzywał ! 





),ale żaden na kolana nie powala, chociaż w weekend z pewnym panem miałam stycznośc bliższą 



także trzymajcie kciuki!

