|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4441 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ---------- A u mnie sam zapach imbiru sprawia, że zbiera mi się wymioty... na mnie działają słone przekąski.
__________________
|
|
|
|
|
#4442 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
antybełtny
Zrobiłam pomidorówkę, na drugie będzie zapiekanka makaronowa z warzywami (papryka, fasolka szparagowa, kukurydza, groszek, fasola czerwona) szyneczką, serkiem żółtym i polane sosem śmietanowym Już z nudów nie wiem co wymyślać na te obiady
|
|
|
|
#4443 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
a daj Ty spokój- co się na innych oglądasz, każda ciąża jest inna. Najważniejsze teraz to Twoje zdrowie i zdrowie fasolki ---------- Dopisano o 12:33 ---------- Poprzedni post napisano o 12:30 ---------- Cytat:
ja jem od wczoraj tosty z serem
__________________
16.06.2012
|
||
|
|
|
#4444 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 61
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
i niestety zgrzewka tego kiedyś uwielbianego soku będzie wypita przez męża bo ja już nie ryzykuje. Podobnie mam z kubusiem i tego typu soczkami kiedyś litr na raz to pikuś a teraz pół szklaneczki i rośnie w buzi...
__________________
cc 10.01.2014 Edytowane przez ciamber Czas edycji: 2013-06-28 o 13:05 |
|
|
|
|
#4445 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
U mnie niestety kolorowe buty są jeszcze rzadkością
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#4446 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
![]() Odebrałam dzisiaj wyniki z krwi i moczu i coś mnie nie pokoi. Może dlatego, że nie umiem dobrze odczytać wyników. Idę o 15 do internisty, bo mam w moczu liczne bakterie i boli mnie pęcherz Może zajrzy do innych moich wyników i powie mi czy wszystko ok.
__________________
21.05.16
|
|
|
|
|
#4447 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
|
|
|
|
|
#4448 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: planeta Ziemia:D
Wiadomości: 894
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Cytat:
Miałam już fazę tostów z serem
|
||
|
|
|
#4449 | ||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Byłyśmy z córą w nowej szkole,bo przyszedł wczoraj list,że jest dla niej miejsce i bardzo sympatycznie się wydaje. Zresztą szkoły w Anglii to zupełnie co innego niż ja pamiętam z edukacji w Polsce.
Od poniedziałku zaczyna i już nie może się doczekać. Cytat:
Cytat:
A z ciekawości: teraz pracujesz?
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||
|
|
|
#4450 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
|
#4451 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 614
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Hej dziewczyny ale nadrabiania
u mnie już powoli lepiej..obyło się jeszcze bez antybiotyku, chyba że z 5 dni nie przejdzie to wtedy...ale chyba powolutku już sobie przechodzi.. ![]() dostałam rutinoscorbin, wapno, flegamine na ten cholery kaszel.. płukam gardło tymi roztworami z wodą utleniona, solą, szałwią..psikam tantum verde, marimer do nosa i mam nadzieje, że w końcu odejdzie i już nie powróci..
__________________
Moje aniołki ** [*] 18.01.2014r. 9t4d [*] 17.07.2013r. 9t4d 25.08.2012 r. Nasz ślub 07.10.2011 r. zdany egzamin na prawko |
|
|
|
#4452 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Mi lekarz w szpitalu dał paracetamol bo mnie głowa strasznie bolała, było to w 7 tc.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#4453 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Wiecie co ja nie bardzo rozumiem stwierdzenie: jestem wegetarianką,ale jem ryby. Przecież jak się je ryby czy jakiś rodzaj mięsa to już nie jest wegetarianizm...
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#4454 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Jedni nie jedzą mięsa ale jedzą ryby, produkty odzwierzęce np masło, mleko, jajka a inni nie tkną nawet np masła- niczego co zawiera jakiekolwiek białko i tłuszcz zwierzęcy (to się chyba veganizm nazywa). Dla mnie niezrozumiałe jest robienie szopek z tego powodu- każdy je to co lubi i to co mu smakuje. Jeśli ktoś nie je mięsa to OK jego wybór ale nie znoszę jak mnie umoralnia, że białko zwierzęce to trucizna i zabójstwo (a znam takie osoby) Szczytem śmieszności była niedawna sytuacja na grillu u znajomych: dziewczyna, która od roku stała się wegetarianką zrobiła awanturę bo ktoś na grillu obok jej cukinii położył kaszankę i ta kaszanka dotykała cukinii . Zaczęła się drzeć że ktoś jej jedzenie skaził
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4455 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#4456 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Edytowane przez _Shiloh_ Czas edycji: 2013-06-28 o 13:57 |
|
|
|
|
#4457 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
A nie jarosze jedzą ryby? A wegetarianie nie jedzą ich ani mięsa,ale jedzą produkty odzwierzęce. A weganie nie jedzą niczego co od zwierząt pochodzi. Tak mi się wydaje.
Dlatego ktoś jedzący ryby,a nie jedzący mięsa powinien powiedzieć,że jest jaroszem. Ja kiedyś próbowałam zostać wege, 4 miesiące wytrzymałam,aż nie przysniło mi się,że goni mnie kotlet,żebym go zjadła
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#4458 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Ale żaden z nich nie zakłada jedzenia mięsa.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek![]() Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
|
|
|
|
#4459 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4460 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Jarosz to to samo, co wegetarianin Słowo "jarosz" jest po prostu starsze, używane w Polsce zanim przywędrowało angielskie "vege".Jarosz/wegetarianin to osoba, która nie je mięsa (w tym ryb, bo to przecież też mięso), ale spożywa produkty pochodzenia zwierzęcego (nabiał, jajka). Są jeszcze podziały na dietę laktowegetariańską (bez mięsa i jajek, ale z nabiałem) i owowegetariańską (bez mięsa i nabiału, ale z jajkami). No a weganizm zakłada całkowite wyłączenie produktów pochodzenia zwierzęcego (mięsa, jajek, nabiału, a nawet miodu). Tyle w teorii a w praktyce każdy sobie
|
|
|
|
|
#4461 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
ja nikogo nie zmuszam do wegetarianizmu, mężowi gotuję mięso i jestem przyzwyczajona do tego, że inni jedzą. niestety zdarza mi się wiele przykrych sytuacji związanych z moim niejedzeniem mięsa - na grillu została na rożnie kiełbaska i ktoś się zaśmiewa, że to na mnie specjalnie czeka. teściowa w wielkanoc mówi "no, przy święcie możesz zjeść szyneczki". babcia tżta regularnie tłumaczy "korona ci z głowy nie spadnie jak zjesz kotlecika". i inne takie. generalnie ludzie nie rozumieją, że ja się nie zmuszam do niejedzenia mięsa - ja po prostu nigdy nie mam na nie ochoty. ktoś nie lubi czosnku, ktoś marchewki, kto inny baleronu. a ja mięsa. Cytat:
teraz jestem w ciąży i codziennie odczuwam, jak organizm zmienia się pod wpływem lokatora. teraz zaczęłam mieć ochotę na ryby, w połączeniu ze świadomością, że są zdrowe dla organizmu i polecane ciężarnym nie mam zamiaru ich sobie odmawiać. mogę nie mówić o sobie wegetarianka, dla mnie to żaden zaszczytny tytuł. uważam po prostu, że w potocznej mowie to jest dość jasne uproszczenie i w jednym słowie zawiera podstawowe aspekty mojej diety.
__________________
24.09.2011 ![]() II kreski - 09.05.2013 23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania ![]() Pyza dorasta |
||
|
|
|
#4462 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Dziewczyny mam bardzo ważne pytanie czy któraś z Was wie coś na temat stosowania w ciąży środków przeciw komarom? Czy któraś używa? Bo zapomniałam się zapytać lekarza a komary mnie już wykańczają mamy dom obok lasu i rzeczki i to tragedia wieczorem to się z domu nie da wyjść bynajmniej ja nie mogę bo moja krew je chyba wyjątkowo przyciąga
|
|
|
|
#4463 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
tak, tak "przekonywanie" na siłę w drugą stronę to też przegięcie. Tak z ciekawości- zawsze nie lubiłaś mięsa czy "nagle" przestałaś lubić i dlaczego? zawsze mnie to ciekawiło szczególnie u osób które jadły mięso i nagle przestały
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#4464 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
trochę mogłam mieć na myśli, że to ze zwierząt - bo od zawsze kochałam pieski, kotki, wlóbelki itp. może też trochę wpłynęło to, że rodzice stosowali stary dobry sposób, o którym już pisałam czyli "nie wstaniesz dopóki nie zjesz" (ostatecznie brat po cichu zjadał mojego kotleta a mi przerzucał swoją surówkę )miałam momenty, że nagle prosiłam babcię o pierś z kurczaka na obiad i potem 2 lata nic (a babcia rwała sobie włosy z głowy, że mi pewnie nie smakowało )nie wiadomo więc, dla mnie to zagadka z tym moim odżywianiem
__________________
24.09.2011 ![]() II kreski - 09.05.2013 23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania ![]() Pyza dorasta |
|
|
|
|
#4465 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Ale mi nie chodzilo,ze nie masz tak mowic,tylko lubie wiedziec konkretnie i drazyc temat. No tak mam. A wlasnie to jest tez istotne dlaczego sie tego miesa nie je. Ja nie chcialam jesc,bo mi strasznie zal zwierzat. Przemowila tez do mnie teoria,ze niejedzac miesa,gdyby wszyscy ludzie na swiecie go nie jedli bylby zlikwidowany problem glodu. Wiec tym mozna by uratowac tylu glodujacych ludzi. No ale nie dalam rady. Tyle,ze ja miesa duzo jednak nie jadam. No ale nieraz lubie wszamac kotleta czy kielbaske.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#4466 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Ja za mięsem nie jestem teraz - w ogóle mało mięsa jadłam i przed ciążą. Ale problemem ogromnym są dla mnie ryby. Ja jako dziewczyna wychowana w rodzinie wędkarskiej z dziada pradziada, gdzie ryba na obiad lub kolację była średnio 3 razy w tygodniu teraz nie mogę nawet spojrzeć na rybę. I bardzo mnie to boli, bo uwielbiałam ryby a już takie złowione przez tatę i podsmażone przez mamę okoniki to wciągałam na raz 4-5 sztuk
Mąż się cieszy, bo on ryb nienawidzi i znikał zawsze z kuchni jak ja jadłam rybę. Mówi, że się robal do tatusia wrodził i ryb nie lubi A dla mnie to naprawdę katastrofa.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek![]() Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
|
|
|
|
#4467 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Kobietki jak myślicie?
Kiedy jest odpowiedni czas na organizowanie pokoju w tym łózeczka, wózka i ogólnie rzeczy dla maleństwa? Coby nie było za wcześnie ani też za późno
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
#4468 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
![]() Zależy ile Ci z tym czasu zajmie. U nas jako, ze jesteśmy w trakcie budowy to na razie mamy pomalowany pokój. Może za dwa, trzy tygodnie dopiero będą kładzione podłogi. A samym meblowaniem zajmiemy się pewnie w okolicach października, listopada.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek![]() Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
|
|
|
|
|
#4469 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4470 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014
Cytat:
Kazda kobieta indywidualnie do tego podchodzi. Ja duperele kupowalam od poczatku w poprzedniej ciazy,czyli ciuszki,posciel,smoczki,g rzechotki itp,a duze rzeczy typu wozek,lozeczko,fotelik samochodowy w 7-8 miesiacu jakos.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:30.







wkurza mnie to, bo nie da się tak żyć na dłuższą metę.
16.06.2012
i niestety zgrzewka tego kiedyś uwielbianego soku będzie wypita przez męża bo ja już nie ryzykuje. Podobnie mam z kubusiem i tego typu soczkami kiedyś litr na raz to pikuś a teraz pół szklaneczki i rośnie w buzi...
Może zajrzy do innych moich wyników i powie mi czy wszystko ok.




u mnie już powoli lepiej..obyło się jeszcze bez antybiotyku, chyba że z 5 dni nie przejdzie to wtedy...ale chyba powolutku już sobie przechodzi.. 

. Zaczęła się drzeć że ktoś jej jedzenie skaził


