Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-06-28, 22:30   #3811
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
.
Jakby sie z choinki urwala.
Albo z innej epoki... wielbienia MM

moja położna domowa też mówiła mi o MM wzrokiem zabiłam, swoje pomyślałam ;p ja nawet butelki w domu żadnej nie miałam.

perse
pod wypowiedziami kubek podpisuję się dwoma rękami, Strasznie żal mi was, że tak się męczycie . dużo sił dla was trzymam kciuki

adunia,panika
cudowne dzieciaczki

wszystkie te które się smucą całuję mocno

wika, kocor czekamy

Zeberko sto lat dla Kasi
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011

Edytowane przez natalia_23
Czas edycji: 2013-06-28 o 22:42
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 22:31   #3812
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
teraz Wiki je pięknie wyciągnął

ale to fakt


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Linka do książeczki zapisałam w zakładkach, z nadzieja ze mi sie kiedyś przyda
jakby Ci to powiedzieć... już całkiem nie długo

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość

Pani też mamy tą książeczkę czytasz ją Michasiowi na głos? Tylko dlaczego w tej książce "Szpinak jest bleee"?
hehe tak czytamy na głos, wydurniamy się aż wstyd. ale jak wszystkie książeczki dla maluchów służy nam to jako pretekst do opowiści dziwnej treści (fabuła w ogóle go nie kręci, lekceważy moje talenta aktorskie podczas produkowania się przy Wróbelku Elemelku - który do czytania na głos jest cu-do-wny!)
przy szpinaku zawsze jest historia o niecnych kalumniach, spiskach żydo-komuny i podłych oszczerstwach dotyczących pysznych zielonych warzyw
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 22:49   #3813
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Moja Kasia ma dzisiaj roczek
Tortem poczęstuję jak będzie gotowy
(Mama mi upiecze blaty- ja ubiorę)
Wszystkiego Najlepszego dla Solenizantki
Ucałuj Kasię od e-cioci
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 22:51   #3814
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
hehe tak czytamy na głos, wydurniamy się aż wstyd
Ja już się przyzwyczaiłam, że trzeba z siebie robić pajaca niezłego, żeby Olka zabawić
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-28, 23:47   #3815
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

dobry wieczór dziewczęta.

mam za swoje po nie podczytywalam jakiś czas i nie moge ogarnąć

najważniejsze, że perse ma swoje szczęście

kocur Ty nie fiksuj

berbe ja jestem z Tobą


chciałam poodpisywac na wiekle postów lecz wówczas mój byby za dlugi. póki co jestem na 19.

Miłego woeczoru babeczki. Całuje Was wszyskie.

Anitax co z piesiem? czasem trzeba podjąc rozsądną decyzję, chociaż łatwo nie jest, oj nie.
Wile psów i kotów już pochowałam, Teraz czekam na mojego własnego prywatnego kotecka. jakoś damy radę we dwie, bo ja chcę kocicę.

---------- Dopisano o 23:47 ---------- Poprzedni post napisano o 23:37 ----------

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Agatko my też w tym roku będziemy mieć 5 rocznice ślubu.
I bilans tak jak u Was... ale ja ciągle mam nadzieję.
a parą jesteśmy od 12 lat.
hmm, my jestesmy po ślubie prawie dwa lata. ps. z mojej winy bo dwa razy odrzucilam propozycję małżeństwa. Stąd dwa pierścionki zaręczynowe posiadam. na koncie dwa anioły , a jesteśmy parą od lat 13.

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Barbi, Agatko to życzę nam wszystkim aby w przyszłym roku te nasze bilanse się zmieniły na plus WIELKI PLUS ..
Bo jak mi się jeszcze raz historia powtórzy to chyba już tylko biały kaftan mnie czeka..

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
mnie chyba też....ale będę walczyć chociaż za bardzo nie mam sił....
wiecie co. w trudnych chwilach przypominają mi się slowa z dzienniczka siostry Faustyny. nie pamiętam czy to jest dosłowny cytat ale brzmi to mniej więcej tak, że Bog nigdy nie kładzie na człowieka więcej niż ten mógłby unieść.
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 02:16   #3816
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

anitax, BERBIE, measia- tule Was mocno


Kasia dziękuje za życzenia
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 08:54   #3817
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

hehe tak czytamy na głos, wydurniamy się aż wstyd. ale jak wszystkie książeczki dla maluchów służy nam to jako pretekst do opowiści dziwnej treści (fabuła w ogóle go nie kręci, lekceważy moje talenta aktorskie podczas produkowania się przy Wróbelku Elemelku - który do czytania na głos jest cu-do-wny!)
przy szpinaku zawsze jest historia o niecnych kalumniach, spiskach żydo-komuny i podłych oszczerstwach dotyczących pysznych zielonych warzyw
hehe u nas Wiki sam kartki przekłada, więc z reguły zdążę przeczytać 2 linijki tekstu i czytam od nowa inny wierszyk tylko na wierszyku Brzechwy o biedronce i żuku słucha dłużej

teraz to oczywiście sam sobie czyta, a my pękamy ze śmiechu - z taką poważną minką gada sobie coś pod nosem i z zapałem pokazuje paluszkiem na obrazku różne elementy
najczęściej wyłamuje wszelkie oczy (skutek nauki "gdzie jest oczko - tu jest oczko") teraz wszystkie kropki i kwiatki to oczy
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 09:19   #3818
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dziewczynki życzę Wam miłego i udanego weekendu!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 10:06   #3819
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
dwa lata temu o tej porze wracalam ze szpitala po zabiegu
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
a ja się dowiedziałam, że ciąża się nie rozwija
Measia, Barbie wiem co czujecie.. u mnie rok temu też było już po wszystkim.. wszelka nadzieja umarła tamtej nocy..
Te wspomnienia są dla mnie bardzo trudne, wręcz traumatyczne.. ale o dziwo nie płakałam wczoraj, czułam że nie muszę. Dzień i wieczór minął bardzo spokojnie, cicho. Nie rozmawialiśmy z Tż jakoś długo na ten temat wczoraj ale nasze spojrzenia mówiły zgodnie: tego co się wtedy stało nie da się zapomnieć.
Myślę, że mogę powiedzieć że jestem dumna z siebie że tak spędziłam wczorajszy dzień. Na obecną chwilę mam w sobie duży wewnętrzny spokój.



Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
jak zasłaniam twarz aparatem, to mina ministra finansów, który ma niedopięty budżet
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

szkoda, że absolutnie zlewa stronę: "mama robi buzi buzi"
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
przy szpinaku zawsze jest historia o niecnych kalumniach, spiskach żydo-komuny i podłych oszczerstwach dotyczących pysznych zielonych warzyw

Pani Twoje teksty zawsze poprawiają mi humor

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
wiecie co. w trudnych chwilach przypominają mi się slowa z dzienniczka siostry Faustyny. nie pamiętam czy to jest dosłowny cytat ale brzmi to mniej więcej tak, że Bog nigdy nie kładzie na człowieka więcej niż ten mógłby unieść.
Mam tylko nadzieję że już więcej nie będę musiała udźwignąć

Trufla a z jakich powodów nie chciałaś ślubu???

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dziewczynki życzę Wam miłego i udanego weekendu!!
Tobie też Agatko

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ----------

Perse mam wrażenie, że jesteś trochę oszołomiona nową sytuacją. Postaraj się trochę uspokoić, wyluzować - pomyśl Artur już jest z Wami - nic złego się mu nie dzieje. Ja osobiście zgadzam się z dziewczynami, że trzeba walczyć o kp. Moja sis też na początku miała ze swoją córą taki problem jak Ty. Mała też była wcześniakiem, malutkim i cały czas chciała spać. To normalne. Ona zgodnie z zaleceniami wybudzała ją przez pierwsze tygodnie regularnie co 1,5 lub dwie,max co 3 godziny (w dzień i w nocy) i przystawiała do piersi aby ssała. Nawet na chwilkę, ale to było dobre, bo z piersi zawsze coś zeszło a mała nabierała wprawy. Nie było łatwo, ale widziała że to dla nich najlepsze. Kochana życzę Ci dużo spokoju i wiary w to że dasz sobie świetnie radę w roli mamy!!! Głowa do góry!!!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 10:22   #3820
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witam
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Measia, Barbie wiem co czujecie.. u mnie rok temu też było już po wszystkim.. wszelka nadzieja umarła tamtej nocy..
Te wspomnienia są dla mnie bardzo trudne, wręcz traumatyczne.. ale o dziwo nie płakałam wczoraj, czułam że nie muszę. Dzień i wieczór minął bardzo spokojnie, cicho. Nie rozmawialiśmy z Tż jakoś długo na ten temat wczoraj ale nasze spojrzenia mówiły zgodnie: tego co się wtedy stało nie da się zapomnieć.
Myślę, że mogę powiedzieć że jestem dumna z siebie że tak spędziłam wczorajszy dzień. Na obecną chwilę mam w sobie duży wewnętrzny spokój.
Przytulam
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 11:40   #3821
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

witam się weekendowo
ale się wyspałam a teraz reeeelaks jeju jak ja lubię takie dni kiedy nic nie muszę robić, bo wszystko jest gotowe

Perse jak tam?? jak kp?? bądź silna

Agatka widzę, że temperaturka rośnie wzięłaś ten duphaston??

ale Wam dziewczyny zazdroszczę...karmienie, książeczki, robienie z siebie pajaca...też tak chce

miłego dnia !
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-06-29 o 11:42
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 12:10   #3822
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

hejka
byłam wczoraj i lekarki, która mi podeszła i jak zajdę w ciążę to będę u niej prowadzić: stwierdziła, że przyczyną poronień może być u mnie jakaś choroba autoimmunologiczna, że zanim zajdę w kolejną ciąże to żebym poszła do hematologa i immunologa na konsultacje, bo trzeba się zastanowić nad wprowadzeniem clexane
oczywiście najpierw mam zrobić kariotyp, żeby wkluczyć czynnik genetyczny
aha dostałam skierowanie na badania na trombofilię nie muszę już na to wydawać kasy
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 12:28   #3823
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
hehe u nas Wiki sam kartki przekłada
póki co u nas ja rządzę ale to już nie długo

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ale się wyspałam a teraz reeeelaks jeju jak ja lubię takie dni kiedy nic nie muszę robić, bo wszystko jest gotowe

(...)
ale Wam dziewczyny zazdroszczę...karmienie, książeczki, robienie z siebie pajaca...też tak chce
jeszcze będziesz robić z siebie pajaca kosztem tego reeeelaksu, gdy nic nie będzie gotowe
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 12:35   #3824
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witam się..

Mnie boli brzuch jak na @ lub chce mi się spać Więc śpie albo leże bo boli..

Szaleństwo...

Dziś jeszcze mam gości wiec idę wstawić pranie, zacząć pakować torbę i zrobić coś ze sobą
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 12:37   #3825
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
hejka
byłam wczoraj i lekarki, która mi podeszła i jak zajdę w ciążę to będę u niej prowadzić: stwierdziła, że przyczyną poronień może być u mnie jakaś choroba autoimmunologiczna, że zanim zajdę w kolejną ciąże to żebym poszła do hematologa i immunologa na konsultacje, bo trzeba się zastanowić nad wprowadzeniem clexane
oczywiście najpierw mam zrobić kariotyp, żeby wkluczyć czynnik genetyczny
aha dostałam skierowanie na badania na trombofilię nie muszę już na to wydawać kasy
no to super

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
póki co u nas ja rządzę ale to już nie długo

jeszcze będziesz robić z siebie pajaca kosztem tego reeeelaksu, gdy nic nie będzie gotowe
zamieniłabym to w sekundę...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 13:00   #3826
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
zacząć pakować torbę


Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
zamieniłabym to w sekundę...
wiem...nie oddałabym tego za nic...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 13:26   #3827
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
hejka
byłam wczoraj i lekarki, która mi podeszła i jak zajdę w ciążę to będę u niej prowadzić: stwierdziła, że przyczyną poronień może być u mnie jakaś choroba autoimmunologiczna, że zanim zajdę w kolejną ciąże to żebym poszła do hematologa i immunologa na konsultacje, bo trzeba się zastanowić nad wprowadzeniem clexane
oczywiście najpierw mam zrobić kariotyp, żeby wkluczyć czynnik genetyczny
aha dostałam skierowanie na badania na trombofilię nie muszę już na to wydawać kasy
To dobre wiadomości
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 13:44   #3828
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Izuś jak się czujesz?

piję kawkę - ktoś chętny??
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-06-29 o 13:46
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 14:02   #3829
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Izuś jak się czujesz?

piję kawkę - ktoś chętny??
Dziekuje,bardzo dobrzeJa bym się napiła takiej lekkiej z mleczkiem
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 14:21   #3830
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Dziekuje,bardzo dobrzeJa bym się napiła takiej lekkiej z mleczkiem
no właśnie taką piję dołączaj

no dobra - poobijałam się trochę, ale zaczynam się nudzić
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-06-29 o 14:23
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 14:49   #3831
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witam sie

Pani mi nie chodzilo nawet ze Michas powazny, ale bardziej takie rysy ma dojrzale, jak chlopiec nie bobas, piekne dziecko a ze zdj Cie rozumiem bo caly dzien dzis probuje zrobic ale na wszystkich jest naburmuszony bo widzi aparat

Co do pajacowania to pisalam jak wczoraj skakalam przed lustrem, dzis tez probowalam ale nie wyszlo, a mine mialam jak klaun ze w to lustro patrzyc nie moglam

---------- Dopisano o 14:49 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ----------

A no I zaraz wybieramy sie po ksiazeczke
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 16:11   #3832
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

nTo ja się dołączę do pijących kawę, ale z moją herbatką z liści malin


Słodki ten Panikowy Michaś

Ja też się próbuję spełniać w czytaniu i opowiadaniu bajek, jednak mój syn "toleruje" tylko jedną bajkę...więc nie mam pola do popisu

Agatko i jak zaczęłaś brać Dupka???
A kiedy ewentualnie testowałabyś?

Mlebidakin dobrze, że trafiłaś na tą dr i dobrze, że zaoszczędzicie na badaniach.

Koocur jak tam sytuacja?

My dziś mamy clining dejszurujemy, pucujemy

Julek rano dostał kredki i kartkę do rysowania w swoim pokoju, rodzice (my)dosypiali u siebie...przyszedł za 15 min, że już narysował...pytamy co? - włosy...

śliczne były te włosy...szkoda tylko, że na 2 m kw ściany...
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 16:56   #3833
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
śliczne były te włosy...szkoda tylko, że na 2 m kw ściany...
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 18:14   #3834
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
Julek rano dostał kredki i kartkę do rysowania w swoim pokoju, rodzice (my)dosypiali u siebie...przyszedł za 15 min, że już narysował...pytamy co? - włosy...

śliczne były te włosy...szkoda tylko, że na 2 m kw ściany...
hehe artysty się nie ogranicza

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ----------

ale tu dziś spokojnie - jak zawsze kiedy mam wolniejszy dzień kiedy tylko mam zajęty dzień, to naskrobane jest tyle, że ciężko nadrobić
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 18:38   #3835
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
ale o dziwo nie płakałam wczoraj, czułam że nie muszę. Dzień i wieczór minął bardzo spokojnie, cicho. Nie rozmawialiśmy z Tż jakoś długo na ten temat wczoraj ale nasze spojrzenia mówiły zgodnie: tego co się wtedy stało nie da się zapomnieć.
Myślę, że mogę powiedzieć że jestem dumna z siebie że tak spędziłam wczorajszy dzień. Na obecną chwilę mam w sobie duży wewnętrzny spokój.
anitax zazdroszczę Ci tego spokoju i decyzji o staraniach. wczoraj przepłakałam cały wieczór.

ostatnio dochodzę do wniosku, że coś ze mną nie tak, minęło tyle czasu a ja cięgle nie mogę pójść do przodu... ciagle wymyślą wymówki przed samą sobą, żeby odłożyć starania. nie wiem co mam ze sobą zrobić....
Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
dostałam skierowanie na badania na trombofilię nie muszę już na to wydawać kasy
super, że nie musisz wydawać kasy
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 19:08   #3836
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Berbie nic nie jest z Tobą nie tak. To wcale nie jest taka prosta decyzja, zwłaszcza po dwóch stratach - wcale Ci się nie dziwię.
To muszą być naprawdę ciężkie dylematy



-------------
U nas bez zmian, tzn. ogólnie jest super, gdyby nie to krztuszenie.
Dziewczyny, nie zrozumcie mnie źle - ja też bym chciała karmić piersią, to byłoby dla mnie wygodniejsze niż odciąganie laktatorem, ale co ja zrobię, jeśli Mały w ciągu pół godziny przy piersi possie może z 10 minut, a cała reszta to jest budzenie go na wszystkie sposoby... On jest zmęczony, ja jestem zmęczona, a musi z czegoś rosnąć - to już z dwojga złego wolę go dokarmiać moim mlekiem w butelce niż mm całkowicie, a może uda nam się w końcu normalnie przystawić do piersi. A co do dokarmiania mm też mi się to nie podoba, tym bardziej, że Mały ewidentnie woli moje mleko, zobaczymy, co powie ta lekarka we wtorek.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 20:38   #3837
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Berbiea może czas sam zadecyduje? Odwagi
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 21:01   #3838
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ale tu dziś spokojnie - jak zawsze kiedy mam wolniejszy dzień kiedy tylko mam zajęty dzień, to naskrobane jest tyle, że ciężko nadrobić
w końcu weekend, a w weekendy na wątku spokojniej
Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ostatnio dochodzę do wniosku, że coś ze mną nie tak, minęło tyle czasu a ja cięgle nie mogę pójść do przodu... ciagle wymyślą wymówki przed samą sobą, żeby odłożyć starania. nie wiem co mam ze sobą zrobić....
wszystko zależy od Ciebie, czego Ty pragniesz, czego chcesz. Co dla Ciebie jest ważniejsze teraz czy plany zawodowe czy starania.
Strach musisz przełamać, duża część Nas jest po dwóch # i szczęśliwie doczekały się dzidziusiów lub dalej wytrwale walczą. tule mocno
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 21:07   #3839
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
wszystko zależy od Ciebie, czego Ty pragniesz, czego chcesz. Co dla Ciebie jest ważniejsze teraz czy plany zawodowe czy starania.
maksi to nie jest kwestia tego co jest ważniejsze. dla mnie nie ma niczego ważniejszego niż dziecko.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-06-29, 21:32   #3840
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Witam


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41561533]
U nas bez zmian, tzn. ogólnie jest super, gdyby nie to krztuszenie.
Dziewczyny, nie zrozumcie mnie źle - ja też bym chciała karmić piersią, to byłoby dla mnie wygodniejsze niż odciąganie laktatorem, ale co ja zrobię, jeśli Mały w ciągu pół godziny przy piersi possie może z 10 minut, a cała reszta to jest budzenie go na wszystkie sposoby... On jest zmęczony, ja jestem zmęczona, a musi z czegoś rosnąć - to już z dwojga złego wolę go dokarmiać moim mlekiem w butelce niż mm całkowicie, a może uda nam się w końcu normalnie przystawić do piersi. A co do dokarmiania mm też mi się to nie podoba, tym bardziej, że Mały ewidentnie woli moje mleko, zobaczymy, co powie ta lekarka we wtorek. [/QUOTE]

Tobiasz jest urodzony w terminie i też miałam na początku problem bo przy każdym karmieniu po 3 - 5 minutach zasypiał i nie umiałam go wybudzić bo tak twardo już spał. Ale obiecałam sobie, że zrobię wszystko, żeby karmić tylko (.)(.) i po długich męczarniach udało mi się. Tylko, że Tobiasz się nie krztusił. Przystawiaj małego jak najczęściej do piersi i nie dawaj mu mm jak masz dużo swojego mleczka.
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.