|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dzien dobry
![]() Nie pospałam. Mogę spać tylko w pozycji siedzącej. Na leżąco młody ugniata mi tak kości, że zwijam się z bólu ![]() Czy On taki ciężki czy ja taka cherlawa? Cytat:
Cytat:
Na zdjęcie też bym się nie zgodziła w takiej sytuacji Cytat:
Czasami widać nie ma wyjścia i trzeba podać mm. Tu nie ma co się wstydzić czy złościć. Ja jestem za karmieniem naturalnym, ale wszystko trzeba rozpatrzeć i podjąć odpowiednia decyzję Moniś wszystko będzie dobrze, i słusznie robisz, że latasz z dzieckiem po szpitalach ![]() Komu kawusi????
|
|||
|
|
|
#3872 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dzień dobry dziewczęta.
a ja byłam chyba w 8 albo 9 tygodniu. Odliczałam czas pomiędzy wizytami i sama sie uspojakałam, że będzie dobrze. 11.07 miałam zabieg. życie. [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41573078] Ja jestem straszliwie zmęczona, ale jak się domyślacie pewnie - nie zamieniłabym tego stanu na nic innego. [/QUOTE] się rozumie. Cytat:
A co do slubu to z persepktywy czasu wiem, że z głupoty i ze strachu. Teraz żałuję, że tak postąpiłam, mam fantastycznego mężczyznę. szkoda tylko, że on ma tak marną żonę. Cytat:
__________________
do śmierci trzeba dożyć |
||
|
|
|
#3873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Koocurek to już finish
Ciuszki wyprane i poprasowane Wszystko poukładane? Łóżeczko rozłożone Bo wiesz ![]() Barbie Wierzę, że podejmiesz słuszną decyzję. Lepiej podjąć ryzyko niż za 20 lat żałować, że nic się nie spróbowało zmienić. Żyjesz w stanie zawiesznia. Myślałaś o tym co będzie jak się uda? Ryzyko zawsze jest i będzie. Pani co ile chodziecie do neurologa na wizyty? Edytowane przez fiolusiek Czas edycji: 2013-07-01 o 09:30 |
|
|
|
#3874 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
W sobotę byłam na drugim USG w ramach monitorowania cyklu. BTW lekarka pieniędzy nie wzięła.
Niestety ona nie mogła swierdzic, kiedy byla owulacja, pęcherzyk się pojawił ale nie widać było ciałka żółtego. a ja niew iem czy to dobrze, czy źle i martwię się, że to jednka moje jajeczka są do niczego. W następnym cyklu mam przyjśc do niej w 9dc. Dalej kazała przyjmowac duphaston od 19 do 25 dc. I pewnie znowu będę mieć cykl 39 dniowy. Zobaczymy.
__________________
do śmierci trzeba dożyć |
|
|
|
#3875 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Wczoraj po skurczach torba została spakowana Dziś jeszcze ją dopakuje i będzie koniec Ciuszki poprane i poprasowane, pokoi czeka baa nawet fotelik stoi z kocykiem przygotowany Ja z tych co lubią mieć wszystko przygotowane Martwi mnie tylko, że żaden ortopeda nie chce mnie obejrzeć....osteopenia/osteoporoza i ciąża to temat tabu No nic szukam dalej... |
|
|
|
|
#3876 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witam po weekendzie...
Rena ojjj poszła i spadła.... jednak wzięłam ale nie wiem po co.....w sumie to żałuję że go wziełam... a testowanie? raczej nie będzie potrzeby testowania....Cytat:
i też wysłałam jej eska a ona mi odpisała że jest w szpitalu Cytat:
BERBIE Ty jesteś normalna i to wszystko jest normalne że się boisz, że odkładasz, że nie planujesz.....wszystko jest normalne! ja też niby planuję a się boję jak cholera! Ale postanowiłam że dopnę swego i koniec!!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
||
|
|
|
#3877 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Hej!
Berbie, przy planowaniu trzeba mieć świadomość ze sytuacji takiej ze juz sie nie boisz, ze juz nie masz leku i jestes pewna ze to wlasnie ten moment nie bedzie. Trzeba po prostu w pewnym momencie zaryzykować, odważyc mimo strachu. Ja tez długo odwlekalam starania... Ale ten "stan zawieszenia" był duzo gorszy niż stan po podjęciu ryzyka ( fiolusiek, ten stan zawieszenia jest idealnym okreleniem) i cieszę sie ze nie czekalam dłużej... Nic by mi to nie dało.Koocur, bo to raczej temat dla reumatologa ewentualnie endokrynologa niż ortopedy. Ortopeda bardziej skutkami osteoporozy sie zajmuje. Ty leczylas te osteopenie/osteoporoze w ciąży? Chociaż moze w każdym regionie jest inaczej i zależy to od organizacji oddziałów... We wroclawiu leczeniem osteoporozy zajmują sie reumatolodzy. Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-07-01 o 10:08 |
|
|
|
#3878 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dzien dobry
![]() Cytat:
moge mu ściskać, podszczypywać policzki ale jak chce spać to spać będzie i już. I co z tego że mieliśmy wyjść na spacer ![]() Nie ma co się podobać Kupiłam czarno-białą ale to marne pocieszenie Jednak zamówiłam już wczoraj na allegro także jestem w ekscytującym oczekiwaniu ![]() Cytat:
![]() Cytat:
to bardzo dużo i napewno wiele mu to dało.Widać że przy mm i on lepiej się czuje i Ty masz mniej obaw. Cytat:
![]() a kawusi chce ja! Pije sobie bo kupiłam mleko ryżowe, ale ostatni raz, kosztuje 11zł a smakuje jak woda z gotowanego ryżu ![]() Mówie TŻ że coś mi to mleko przypomina.. i nagle błysk! Pyszne jedzenie po CC czyli ryż z wodą ale jak to wtedy smakowało.. mmm
|
||||
|
|
|
#3879 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Leczyli mnie ortopedzi- jeździłam po szpitalach oraz po różnych miastach na konsultacje.. Po paru latach stwierdzili, że taka moja uroda ![]() Byłam u endokrynologa, ale hormony mam ok. Reumatolog kiedyś tam, zrobił mi masę badań i nic z nich ni wynikało.. ![]() Jestem "zdrowa" a słabe kości to taka moja uroda...
|
|
|
|
|
#3880 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Trzymajmy się że kiedyś się nam uda każdej z nas bez wyjątku!!!Ja już wiem że ze starchem nie wygram - jest i będzie zawsze. Mam tego świadomość, że jak się pojawi upragniona ciąża to będzie to hiper, mega, gigantyczny strach.. |
|
|
|
|
#3881 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
UDA się UDA!! jestem tego pewna!! ale tak masz rację kolejna ciaża to już będzie normalnie panika i chyba lepiej jakby Nas w kaftan wsadzili
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#3882 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witam
Cytat:
Lepiej się już czujesz?[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41573078]Codziennie obserwuję rozwój Synka. Powoli trzyma napięcie w szyjce, jest coraz silniejszy i coraz bardziej kontaktowy. Zupełnie inne dziecko niż to ze szpitala. Tylko... pieluszka musiała go zranić w pępek ;(;(;( i miał tam kropelkę krwi. Od razu spsikałyśmy Octeniseptem, ale ja już się cała boję o to Karmienie piersią idzie dobrze (wiem, że niektóre z Was czytają mój wątek o krztuszeniu się dziecka, tam więcej opisuję ). Ja jestem straszliwie zmęczona, ale jak się domyślacie pewnie - nie zamieniłabym tego stanu na nic innego. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Super sobie radzicie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
My dziś jedziemy na zakupy pewnie pół dnia nas nie będzie.Tż chce kupić buty ja chce popatrzeć za jakimiś sukienkami dla siebie i jakimiś rzeczami dla maluszka
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|||||
|
|
|
#3883 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
wiesz, że jeszcze nie zakupiłam tej ksiązki. Si zbieram do tego jak sójka za morze. a ostatnio to niewiele mi się chce. Nie cierpię siebie takiej nijakiej rozleniwionej. nie pamiętam kiedy ostatnio pomalowałam paznokcie. Duphaston mam brać na uregulowanie cyklu właśnie. No i uregulowany to on jest tyle tylko, że nie odoba mi się czas jego trwania. Sama się zastanawiam dlaczego tyle trwa przyjście @ po odstawieniu leku. Póki co nie staram się bo chyba psychicznie nie jestem na to gotowa, a po drugie nie ma z kim bo tż w delegacji. Może wroci 27.07. Może. Tymaszasem zbieram się do pracy. Pakuje papu, ogarniam twarz i siup. Z racji sezonu wakacyjnego MPK zmieniło rozkład jazdy. mam nadzieję, że się nie spóźnię. Mego dnia dziewczęta
__________________
do śmierci trzeba dożyć |
|
|
|
|
#3884 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Witam Was Drogie Panie!
Zbieram ankiety do pracy badawczej, mającej na celu analizę zachowań żywieniowych kobiet w okresie ciąży. Tematem pracy jest wpływ odżywiania kobiety na przebieg ciąży, rozwój dziecka oraz zdrowie własne. Wypełniając ankiety, kobiety niejednokrotnie zaczynają dopiero zdawać sobie sprawę z roli, jaką odgrywa prawidłowa dieta w stanie błogosławionym. W związku z tym zachęcam do zapoznania się z ankietą i poświęcenie 10 minut na jej wypełnienie. https://www.☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠☠/ankieta/118...ciezarnej.html pozdrawiam!! |
|
|
|
#3885 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dziewczyny ja teraz jak zobaczyłam dwie kreski to zamiast się cieszyć to się popłakałam....bałam się i dalej się boje
![]() Każdego dnia, zanim wstanę z łózka czekam na choćby jeden ruch Marcelka.. Wiecie jak jest a to najpierw się bałam, że się odwodnię bo tak mnie czyściło (szpital), leżenie bo kosmówka się odklejała, później przedwczesny poród (znowu szpital), każda wizyta u lekarz to stres, do tego cukrzyca i szał z dieta insulina itp. To taka schiza, nic innego się nie liczy tylko urodzenie zdrowego dziecka ![]() Już niby końcówka a stres jest taki sam. Trzeba się na to nastawić. Teraz się boje porodu bo ta pępowina owinięta na szyi ![]() Jednak codziennie sobie powtarzam, MUSI BYC DOBRZE- MUSI BYĆ! JAK MANTRE DO ZNUDZENIA... |
|
|
|
#3886 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Koocur, ja tez po teście sie rozbeczalam i nie był to placz szczęścia tylko taki ze strachu i przerażenie.
Iza, jakie pól dnia? Łobuz jestes. Miałas sie oszczędzać ![]() Przeciez miałas plamienia, krwiaka.. Mnie tez nosi, byłam w weekend na zakupach (nie wytrzymalam i kupiłam dwa kocyki ) ale byłam godzinke z zegarkiem w ręku. Wchodząc do CH takie miałam założenie, ze godzina z przerwa na soczek i ani chwili dłużej. Udało sie
Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-07-01 o 11:43 |
|
|
|
#3887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#3888 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Czytając wasze wypowiedzi przypomina mi się mój okres ciąży.
W pewnych chwilach zdarzało mi się myśleć, że oszalałam ze strachu. Ale teraz widzę, że to normalne strachy AM, które jakby nie było są normalne skoro tyle z nas je ma. Cieszę się, że mam Bąbla już przy sobie. Kiedyś chciałabym kolejne dziecko, ale nie wiem co będzie większe- strach czy chęć posiadania córeczki. |
|
|
|
#3889 | |||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
przed porodem bardzo się nastawiałam na karmienie piersią i nawet nie dopuszczałam myśli, że może być inaczej. uparcie trzymałam się teorii, że jak się chce karmić to pokarm będzie i wszystko będzie dobrze. heh, tak samo jak kiedyś nie dopuszczałam do siebie myśli, że w ciąży cokolwiek może być nie tak. wszystkie moje plany kończą się porażką mnie w sumie nie interesuje czy ktoś powie, że jestem nadgorliwa czy nie, nie wybaczyłabym sobie jakbym o coś nie zadbała, świadomie zbagatelizowała wiedząc, że może być problem z czymś. Cytat:
nie funkcjonuję. potrzebuję ze 3 razy więcej snu niż moje dziecko mama pomaga jak może, ma czas i jest w mieście, inaczej nie wiem jak by było... Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() __________ ależ Młody marudzi znowu. w nocy nie spał, dalej nie zasnął. chwilowo mama walczy... ja już ledwo żywa, ciągle głodna, bo przy Jakubie nie idzie sobie nawet kanapki zrobić. kiedyś łapałam jogurt/serek i jadłam nad nim a na diecie bezmlecznej nie mam żadnych takich przekąsek, więc nie jem nic |
|||||
|
|
|
#3890 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Monika wygląda na to, że Twoje problemy z laktacją mogą być przez stres i ubogą dietę. Przecież musisz coś jeść, żeby mleczko się produkowało. Kuba może jest głodny i dlatego taki jest niespokojny. Możesz spróbować karmić go mieszanie trochę cyca i mm.
|
|
|
|
#3891 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
A jak masz mamę do pomocy to nie może Ci przygotowywać posiłków?
Obawiam sie ze Fiol moze mieć racje I mało pokarmu jest z tego ze nie dojadasz, nie wysypiasz sie. A jak z piciem? To tez wazne przy kp. |
|
|
|
#3892 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Monika
Rozumiem, że tż nadal nie kwapi się do pomocy
|
|
|
|
#3893 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Dziewczynki, dziękuję za troskę
wróciłam od lekarza - pani doktor potwierdziła mi tylko diagnozę wystawioną przez Kubek29 Kubek, Ty chyba jednak lekarzem jesteś ![]() Czyli antybiotyk powinien mi pomóc, po wybraniu antybiotyku sprawdzenie moczu i profilaktycznie USG brzucha, by wykluczyć kamyki/piasek. Ale od soboty już jest dużo lepiej, przynajmniej normalnie chodzę i temperatury nie mam. A z tej radości zapisałam się do fryzjera, zaraz biegnę - jak wrócę, poczytam co się u Was dzieje
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
#3894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Wika Pochwal się nową fryzurką
|
|
|
|
#3895 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Wika uffff cieszę się , ze to nic poważniejszego
Monika.g to drobniutki Twój Jakub Jakub jeszcze nadrobi spokojniea ten zabieg z wędzidełkiem to taki z pobytem jednodniowym w szpitalu, czy w ogóle od razu do domu? a z tą dietą przy kp to już sama nie wiem byłam na całkowitej bezmlecznej przez 6 mcy, mama grzmiała, że sobie popsuje zęby, kości...na początku byłam załamana, bo jak coś nie miało mleka, to miało przynajmniej serwatkę, lub coś innego pochodnego... w sumie to jadłam na okrągło ryż z duszoną marchewką i cukinią i królika piłam faktycznie dużo ofkors wg mojej mamy przez tą dietę miałam chudy pokarm ![]() ale położna mi tłumaczyła, że przecież kobiety w Kenii jedzą tylko maniok i dzieci wykarmiają piersią Pani a pewnie, że stado wygłodniałych komarzyc nam towarzyszyło ale tylko nieliczne zdesperowane odważyły się ugryźć mimo naszego ochronnego spreju na bazie olejków naturalnych![]() u Ciebie wieprzowina rządzi, u mnie zaraz cielęciny przybędzie(rany jak ja wytłumaczę dziecku gdzie te słodkie cielątko u babci się podziało.... )dobra jest dynia? czy to jest jakaś szczególna odmiana na zupy czy to taka pastewna? Koocur spakowany oho będzie się działo niedługo
__________________
coming soon lipiec'2016
|
|
|
|
#3896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Wieka - chciałabym poinformować, że Ty pierwsza rodzisz wiec czekam...
|
|
|
|
#3897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Monika
Wika ja też byłam ![]() ale tu cisza i spokój!! Koocurek czekam na wiadomość od Ciebie...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK Edytowane przez agatkaa1 Czas edycji: 2013-07-01 o 17:08 |
|
|
|
#3898 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
![]() u fryzjera? Jakieś radykalne cięcie albo kolor? Prosimy o relację
__________________
coming soon lipiec'2016
|
|
|
|
|
#3899 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
tak u fryzjera....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#3900 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Jeszcze jest czas.. wszystko może trwać nawet 3 tygodnie.
Chociaż pewnego dnia pewnie w nocy napisze Ci, że wody odeszły |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:26.






) i wyszła pyszna. zapraszam serdecznie 



a testowanie? raczej nie będzie potrzeby testowania....






tak bym chciała żebyś uwierzyła że jest szansa, że jeszcze nie wszystko stracone, że jeszcze możemy być szczęśliwe..
) ale byłam godzinke z zegarkiem w ręku. Wchodząc do CH takie miałam założenie, ze godzina z przerwa na soczek i ani chwili dłużej. Udało sie 

Jakub jeszcze nadrobi spokojnie

