Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-01, 22:08   #3931
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

ale ja mam plany, myślę o staraniach po remontach

---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Suplementujesz męża? łykasz folik? może poproś lekarza o folik 15 mg - mnie bardzo pomogło (mentalnie), że go łykałam jak już wiedziałam o ciąży. Ty nie mas zproblemu z zajściem, więc może tak...
męża nie suplementuje, wykupiliśmy leki, one są na miesiąc więc myślę, że lepiej, żeby je zaczął brać miesiąc przed staraniami. na razie odstawił alko i kawę. jakoś nie jestem przekonana, że te leki coś zmienią. co ma być to będzie... ja folik raz biorę raz nie. jak humor
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:08   #3932
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

No to super

A to ze placzesz, ze ci zle... to nie jest nic dziwnego.
Masz do tego prawo przeciez

Masz juz lekarza, ktorego jetes pewna? Jakis plan na ciaze?
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:10   #3933
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale ja mam plany, myślę o staraniach po remontach
męża nie suplementuje, wykupiliśmy leki, one są na miesiąc więc myślę, że lepiej, żeby je zaczął brać miesiąc przed staraniami. na razie odstawił alko i kawę. jakoś nie jestem przekonana, że te leki coś zmienią. co ma być to będzie... ja folik raz biorę raz nie. jak humor
no to dobrze, że się szykujecie i planujecie ciążę oczywiste jest to, że strach nigdy nie minie...ale trzeba walczyć

Pani a dlaczego folik 15mg?? coś mój dr wspominał, że jak zaciążę to będę taki brać... no i co powinnien brać mąż??mój bierze tylko magnez
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają

Edytowane przez rena5
Czas edycji: 2013-07-01 o 22:12
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:10   #3934
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Masz juz lekarza, ktorego jetes pewna? Jakis plan na ciaze?
nie chodzę do pewnego, ale bez przekonania. do poprzedniego byłam przekonana i nic to nie dało.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:15   #3935
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
nie chodzę do pewnego, ale bez przekonania. do poprzedniego byłam przekonana i nic to nie dało.
może warto popytać i wyszukać jakąś klinikę lub jakiegoś specjalistę...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:20   #3936
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Berbie, zgadzam się z dziewczynami.
Konkrety! Dopiero one postawiły mnie na nogi.
"To i to jest załatwione, trzeba jeszcze zrobić to i to. Zajmie nam to tyle i tyle czasu i w "X" miesiącu zaczynamy starania".
Ja mam tak napięty plan na te dwa miesiące, że ani się obejrzę, a będę testować.
Myślałaś o psychologu?
Ach, Berbie... Tulę mocno!

Wika, ale miałaś nieprzyjemności... Ale dobrze, że już lepiej!
Ponoć w kupie raźnie, więc Ci powiem, że ja od wczoraj się męczę z zapaleniem pęcherza... Ale już pierwsza dawka antybota łyknięta, także mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.

Kubek, no, piękne kocyki! Dobrze, że się odważyłaś. Ja też planuję "zaklinanie". Mam nadzieję, że mi się ta sztuka uda.

Anitko, piękne słowa... Jak zawsze, zresztą.


Ściskam Was mocno!
Perse,
__________________
więc daj mi spać
o życiu milcz
to potwór zły, wysysa szpik
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:25   #3937
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Wink Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
Pani dziękuję za info, znaczy mogę gotować taką jak rośnie u mamy

__________

kurcze coś mnie spina od rana, chodzić nie mogę tak mnie ciągnie w dole...brzuch mi twardnieje, ale tak śmiesznie bo od góryi kuje na dole...zobaczymy co będzie w nocy

mąż się blady robi jak tylko coś stęknę...teraz się boi bo już wie co go czeka
Snilo mo sie w nicy ze rodzilas..proroczy sen chyba
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:30   #3938
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
może warto popytać i wyszukać jakąś klinikę lub jakiegoś specjalistę...
hehe, ja byłam w prawie każdej klinice w swoimi regionie w poszukiwaniu lekarza, który do mnie przemówi. przewertowałam wszystkie fora. prawda jest taka, że lekarz to nie Bóg i na takim wczesnym etapie jak traciłam ciąże nawet najlepszy specjalista mi nie pomoże.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:32   #3939
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
hehe, ja byłam w prawie każdej klinice w swoimi regionie w poszukiwaniu lekarza, który do mnie przemówi. przewertowałam wszystkie fora. prawda jest taka, że lekarz to nie Bóg i na takim wczesnym etapie jak traciłam ciąże nawet najlepszy specjalista mi nie pomoże.
przepraszam, że pytam, ale które to były tygodnie?
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:35   #3940
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
przepraszam, że pytam, ale które to były tygodnie?
7 i 8
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:36   #3941
aira
Raczkowanie
 
Avatar aira
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: siódme niebo
Wiadomości: 284
GG do aira
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Wiecie... moja ciąża nie była z tych planowanych. Od 4 lat jestem mężatką, czasem się zabezpieczaliśmy, czasem nie. Wychodziliśmy z założenia, że jeśli będzie dzidziuś, to fajnie, a jeśli nie to... nie mamy ciśnienia, że musi być już teraz. Mój mąż ma dorosłego 22 letniego syna z poprzedniego małżeństwa, ja nie mam dzieci.
Zawsze się zastanawiałam czy będę dobrą matką.Nie jestem z tych kwilących nad dziecięcymi wózkami, aczkolwiek dzieci lubię. Kilka lat temu jak widziałam moje koleżanki z dziećmi, to myślałam:" Boże, jaka to odpowiedzialność - człowiek ma jeszcze jedną osobę o którą się będzie martwić całe życie".
A kiedy już byłam w ciąży myślałam "Jeszcze jedna osoba do kochania"
Staram się zawsze wyciągać to co najlepsze nawet z najgorszej sytuacji i dziś wiem, że nie muszę czuć strachu przed byciem mamą i że mam duże wsparcie od przyszłego taty
__________________
"Pierwsze spotkanie, jak podróż w nieznane. Siedzieliśmy wpatrzeni, tak jak dzieci, które jeszcze nic nie wiedzą..."

11.06.2013[*]
aira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:42   #3942
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
7 i 8
ja traciłam podobnie 4 razy a nawet trochę wcześniej - nie tracę nadziei...chociaż może "powinnam"...oczywiśc ie nie licytuję się, ale chcę Ci pokazać, że nie wolno się poddawać !
ja znalazłam dr, który wszystko mi wyjaśnił i wyłożył co może być przyczyną # i jakie badania muszę zrobić żeby to wykluczyć - wykluczyłam już praktycznie wszystko i dalej nic nie wiem, ale mamy plan jak już zaciążę -> heparyna + acard i może coś jeszcze - to ważne żeby był plan działania
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:47   #3943
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ja traciłam podobnie 4 razy a nawet trochę wcześniej - nie tracę nadziei...chociaż może "powinnam"...oczywiśc ie nie licytuję się, ale chcę Ci pokazać, że nie wolno się poddawać !
ja znalazłam dr, który wszystko mi wyjaśnił i wyłożył co może być przyczyną # i jakie badania muszę zrobić żeby to wykluczyć - wykluczyłam już praktycznie wszystko i dalej nic nie wiem, ale mamy plan jak już zaciążę -> heparyna + acard i może coś jeszcze - to ważne żeby był plan działania
ale ja nie tracę nadziei, ja nie mam odwagi na ostateczną decyzję. niedobrze mi na myśl że miałabym być znowu w ciąży i iść na wizytę.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 22:47   #3944
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Pani, kocyki na razie w oklepanym, noworodkowo chlopiecym błękicie
Ten gładki jest bawelniany, dorwalam go w tk maxx.
Ten pasiasty jest strasznie miły w dotyku, w środku ma "misia" a na zewnątrz to chyba welur?(normalnie znawca materiałów ), ten dorwalam na przecenie w mothercare.



Te kocyki to chyba taka troche terapia...
Chociaż chyba ciut na przekor.
Dziwnie mi z tymi kocykami.
I cieszę i boje sie, tzn nie ze przez kocyki tylko cały czas tak mam. Jedna wielka huśtawka. Próba uwierzenia, nadziei i zaraz potem strach.
Śliczne kocyki Kubku, będzie dobrze, nie może być inaczej, a taka huśtawka to jak najbardziej normalne

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
kurcze coś mnie spina od rana, chodzić nie mogę tak mnie ciągnie w dole...brzuch mi twardnieje, ale tak śmiesznie bo od góryi kuje na dole...zobaczymy co będzie w nocy

mąż się blady robi jak tylko coś stęknę...teraz się boi bo już wie co go czeka
wieka, pewnie niedługo będziemy mieć kolejnego wątkowego dzidziusia

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale co zmieni data?
Berbie, wszystko zmieni, tak jak już dziewczyny pisały

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Wika, ale miałaś nieprzyjemności... Ale dobrze, że już lepiej!
Ponoć w kupie raźnie, więc Ci powiem, że ja od wczoraj się męczę z zapaleniem pęcherza... Ale już pierwsza dawka antybota łyknięta, także mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
Medi, a po czym lekarz stwierdził, że masz zapalenie pęcherza? I to aż taki ból jest w całym brzuchu?
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 23:12   #3945
klementyna1
Zakorzenienie
 
Avatar klementyna1
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 628
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dawno mnie tu nie było, a tu Hosenka w ciązy, Perse ma swojego Artusia...az sie wzruszyłam....WYbaczcie, ze tylko o Was, ale przeleciałam wątek, a Wy jakos mi utkwiłyście w pamięci najbardziej gratulacjie i kciuki dla reszty AM też!!
klementyna1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 23:15   #3946
Mmedeah88
Wtajemniczenie
 
Avatar Mmedeah88
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 2 375
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale ja nie tracę nadziei, ja nie mam odwagi na ostateczną decyzję. niedobrze mi na myśl że miałabym być znowu w ciąży i iść na wizytę.
Dlatego ja się cieszyłam z naszej wpadki. Nie było planowania, ustalania i podejmowania decyzji.
Pewnie kiedy przyjdzie koniec sierpnia dopadnie mnie dziki strach i zwątpienie...

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
Medi, a po czym lekarz stwierdził, że masz zapalenie pęcherza? I to aż taki ból jest w całym brzuchu?
Na podstawie "typowych" objawów.
Podbrzusze mnie pobolewa, ale nie jest to paraliżujący ból.

W ogóle niechcący znalazłam chyba internistkę, której się będę trzymać.
Poszłam do kobiety po leki na ten pęcherz, a wyszłam dodatkowo jeszcze ze skierowaniem na echo serca, holtera i ekg. A to tylko dlatego, że jej wspomniałam, że mi czasem serducho dziwne rzeczy robi. Wysłuchała, osłuchała, doradziła i życzyła wszystkiego dobrego
__________________
więc daj mi spać
o życiu milcz
to potwór zły, wysysa szpik
Mmedeah88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 23:21   #3947
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale ja nie tracę nadziei, ja nie mam odwagi na ostateczną decyzję. niedobrze mi na myśl że miałabym być znowu w ciąży i iść na wizytę.
Berbie więc ja trzymam kciuki, żeby nowe życie odważyło się samo przyjść pamiętaj, że będziemy Cię tu wirtualnie wspierać i przeżywać razem z Tobą

Pani aleś mi podsunęła pomysł z tą dynią i napisemJulek akurat już zna wszystkie litery to wyryjemy całą naszą rodzinkę

Fiol chyba to nie skurcze...bo by bolało...cholera jestem już wieloródką a nic nie pamiętam...chyba to i lepiej...

Koocur dopiero do mnie dociera, ze ja kurde zaraz będę rodzić
z jednej strony tak już bym chciała mieć tą Kruszynkę już przy piersi, tak się tego wszystkiego boję-czy nie będzie komplikacji, czy będzie zdrowa, czy coś się złego nie wydarzy


Rena a Ty jesteś dla mnie wielką bohaterkąi bardzo silną kobietą

__________

kończymy G.I. Jane oglądać i spadamy w kimono
dobrej i spokojnej nocy
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-01, 23:26   #3948
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
Rena a Ty jesteś dla mnie wielką bohaterkąi bardzo silną kobietą
dzięki hehe ale wcale się tak nie czuję - będę bohaterką jak już urodzę dzidzię i nie zamkną mnie w wariatkowie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 06:21   #3949
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale jakie ja mam opcje?
ja biorę leki antydepresyjne - zaczęłam się po nich czuć lepiej, ale muszę je jeszcze ze 2-3 miesiące brać, a potem miesiąć odczekać z zachodzeniem, z tym, że i tak czekam na kariotypy, więc się teraz nie staram....
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 07:57   #3950
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
szczerze, źle. płaczę i krzyczę bez powodu. wczoraj była wielka awantura bo mi nie takie śniadanie zrobił. jakbym była na jego miejscu to już bym siebie dawno zostawiła.
Barbie ostatnio tyle na was spadło i widać, że to odbiło się na Twojej psychice. Musisz się ratować, bo jak dalej będziesz w to brnąć to doprowadzi Cię do depresji. Idź do psychologa porozmawiać o tym wszystkim

Witajcie
Szukam prezentu na roczek dla dziewczynki i zastanawiam się nad kocykiem LM, bo znalazłam w strasznie korzystnej cenie a wóźkiem dla lalek. Jak myślicie co będzie lepsze
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 08:04   #3951
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Szukam prezentu na roczek dla dziewczynki i zastanawiam się nad kocykiem LM, bo znalazłam w strasznie korzystnej cenie a wóźkiem dla lalek. Jak myślicie co będzie lepsze
dla dziecka - wozek, dla jej mamy kocyk.
Oryginalny LM w korzystnej cenie? tj. ile?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 08:20   #3952
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dzień dobry - jaka ja jestem dzisiaj zaspana.. nie do życia aktualnie

Perse kochana mam nadzieję że wszystko jest dobrze

Kubek śliczne kocyki

Cytat:
Napisane przez aira Pokaż wiadomość
Dzisiaj odebrałam wynik histopatologiczny i na nim jest napisane:
Decidua et villi (M-28000)
Aira wg. wynik badań histopatologicznych to zazwyczaj po prostu stwierdzenie tego co dostali do badania. Twój wynik wg.mnie nie wskazuje na żadną nieprawidłowość.

Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
mąż się blady robi jak tylko coś stęknę...teraz się boi bo już wie co go czeka
Ależ emocje muszą być u Was w domu - takie niecierpliwe oczekiwanie na godzinę "0".

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
prawda jest taka, że lekarz to nie Bóg i na takim wczesnym etapie jak traciłam ciąże nawet najlepszy specjalista mi nie pomoże.
To właśnie usłyszałam od mojego aktualnego gina i wolę to niż jakieś bajery i wciskanie kitu.

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale ja nie tracę nadziei, ja nie mam odwagi na ostateczną decyzję. niedobrze mi na myśl że miałabym być znowu w ciąży i iść na wizytę.
Barbi ściskam z całych sił!!! a tak w ogóle to najchętniej spędziłabym z Tobą wieczór przy winie - żeby sobie tak pogadać od serca... czuję, że miałybyśmy wiele wspólnych tematów.
Czy Tż wie o Twoich strachach??


Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
W ogóle niechcący znalazłam chyba internistkę, której się będę trzymać.
Poszłam do kobiety po leki na ten pęcherz, a wyszłam dodatkowo jeszcze ze skierowaniem na echo serca, holtera i ekg. A to tylko dlatego, że jej wspomniałam, że mi czasem serducho dziwne rzeczy robi. Wysłuchała, osłuchała, doradziła i życzyła wszystkiego dobrego
Medi współczuję zapalenia pęcherza. Znam ten ból - niestety.
Naprawdę tacy interniście jeszcze istnieją?? u mnie takich nie ma


Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
Pani aleś mi podsunęła pomysł z tą dynią i napisemJulek akurat już zna wszystkie litery to wyryjemy całą naszą rodzinkę
Wika wow - dwulatek zna litery Julek to niezły bystrzacha.


Miłego dnia kobietki
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 08:21   #3953
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Jak tu się znowu smutno zrobiło wczoraj...

Dziewczyny ja wiem, że im dłużej czekamy ze staraniami tym jest trudniej

Wiem bo sama tak miałam...


Fiol ja bym podpytała rodziców co myślą i co by woleli

Wieka - jak tam skurczybki??

I uwierz, że wiem co czujesz..ja też się tego samego boje. Tym bardziej, że Marcelek ma pępowinę wokół szyi

Jednak obie tu za chwilkę będziemy wstawiać zdjęcia naszych kruszynek

Trzeba w to wierzyć
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 08:25   #3954
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dzień dobry dziewczęta.

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ale ja nie tracę nadziei, ja nie mam odwagi na ostateczną decyzję. niedobrze mi na myśl że miałabym być znowu w ciąży i iść na wizytę.
myślę, że tu jest pies pogrzebany.

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Dlatego ja się cieszyłam z naszej wpadki. Nie było planowania, ustalania i podejmowania decyzji.
Pewnie kiedy przyjdzie koniec sierpnia dopadnie mnie dziki strach i zwątpienie...



Na podstawie "typowych" objawów.
Podbrzusze mnie pobolewa, ale nie jest to paraliżujący ból.

W ogóle niechcący znalazłam chyba internistkę, której się będę trzymać.
Poszłam do kobiety po leki na ten pęcherz, a wyszłam dodatkowo jeszcze ze skierowaniem na echo serca, holtera i ekg. A to tylko dlatego, że jej wspomniałam, że mi czasem serducho dziwne rzeczy robi. Wysłuchała, osłuchała, doradziła i życzyła wszystkiego dobrego
Tak najlepiej się rozmnażac z nienacka.

co do zapalenie pęcherza, to ja mam bogate doświadczenia. Kilka lat zmagalam się z jego nawrotami, az do czasu gdy lekarz przepisal mi antybiotyk. Poki co mam spokój. puk puk w niemalowane.
a objawy: bol brzucha, pieczenie i ból przy sikaniu + łzy w oczach w trakcie.

trzymam kciuki za kuracje.
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 08:30   #3955
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dla dziecka - wozek, dla jej mamy kocyk.
Oryginalny LM w korzystnej cenie? tj. ile?
Duży- przedszkolaka za 230zł i przesyłka za free.. Tak więc opłaca się
Ze swojego jestem zadowolona
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 08:33   #3956
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cos Perse glosu nie daje.. wiecie co u nich?

Zeberka po roczku tez jakby pod zemię sie schowała.
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 08:38   #3957
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
I uwierz, że wiem co czujesz..ja też się tego samego boje. Tym bardziej, że Marcelek ma pępowinę wokół szyi

Jednak obie tu za chwilkę będziemy wstawiać zdjęcia naszych kruszynek

Trzeba w to wierzyć
Kocurku i my wszystkie tutaj wierzymy, że WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE!!!! Choć to oczekiwanie na poród musi być strasznie trudne
Torba w końcu spakowana?? Trzeba pokazać Marcelowi, że żarty się skończyły i niech się chłopak szykuje do wyjścia

---------- Dopisano o 08:38 ---------- Poprzedni post napisano o 08:37 ----------

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
Cos Perse glosu nie daje.. wiecie co u nich?
Perse chyba dzisiaj ma wizytę u lekarza z Arturem więc znając życie od rana pewnie bidulka cała w nerwach..
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 08:52   #3958
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dzień dobry....

Berbie jak mi Cię szkoda że Ty się tak miotasz i męczysz z tym wszystkim...

Kubek śliczne te kocyki! Ten pasiasty mi się bardzo podoba!!

Aira podziwiam Cię za takie podejście!!

Perse, Zeberka gdzie jesteście??

Wieka, Koocurek wszystko będzie dobrze Kochane!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 09:02   #3959
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witam. Meldujemy się po udanej imprezie i częstujemy obiecanym tortem Urodzinowym.
Zmykam bo mam trochę zawodowych spraw do końca tygodnia jeżeli je pomyślnie pozamykam to będę częściej
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_7676.jpg (128,8 KB, 32 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_7677.jpg (132,9 KB, 36 załadowań)
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-02, 09:21   #3960
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Kocurku i my wszystkie tutaj wierzymy, że WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE!!!! Choć to oczekiwanie na poród musi być strasznie trudne
Torba w końcu spakowana?? Trzeba pokazać Marcelowi, że żarty się skończyły i niech się chłopak szykuje do wyjścia

Jutro Tż ma wolne i będziemy wykurzać dalej małego...

Torba spakowana Dziś jeszcze wrzucam klapki i pastę do zębów.
Jutro zakupimy sok winogronowy, wode z dziubkiem i jakieś ciasteczka i będziemy już trzymać w aucie na czas porodu

Jutro odbierzemy wózek(to mnie przeraża) i muszę iść zrobić odrosty

Nie wiem czy coś jeszcze mi potrzeba- chyba trochę odwagi i Waszych kciukow

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Witam. Meldujemy się po udanej imprezie i częstujemy obiecanym tortem Urodzinowym.
Zmykam bo mam trochę zawodowych spraw do końca tygodnia jeżeli je pomyślnie pozamykam to będę częściej
:sli na:



3mam kcuikasy za wszystkie sprawy
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.