Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-03, 11:09   #4051
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Agata! Oberwiesz
Gdzie sie podziała Agata walcząca, skazana na sukces? No gdzie?
Nie ma co sie mazac i nakręcać na "nie". Głowa do góry, pozytywne mysli.





Wróciłam niedawno z mezem z bazaru. Mam kilka gatunków czeresni i wór bobu (pekne jak nic. ) Jagody i maliny, tonę koperku i natki pietruszki do pomrozenia.

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-07-03 o 11:12
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 11:13   #4052
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Agata! Oberwiesz
Gdzie sie podziała Agata walcząca, skazana na sukces? No gdzie?
Nie ma co sie mazac i nakręcać na "nie". Głowa do góry, pozytywne mysli.
właśnie gdzieś to pozytywne myślenie mnie opuściło....za bardzo sobie wkręcałam że tym razem się uda bo i ból podbrzusza, bo testy owu pozytywne, bo 2 dni miałam wzdęty brzuch jak poprzednim razem ale chyba bardziej boję się tej porażki przez co zaczęłam wypierać to wszystko że przecież i tak się nie uda i po co się stresuję na zapas....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 11:13   #4053
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
no ino chyba przez tą wizytę mam doła....
Nie smuć się
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 11:13   #4054
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41609097]Ja dzisiaj obczajałam filmiki na youtube o karmieniu i stwierdzam, że my nie mamy szans się przystawić na razie prawidłowo, mój Mały w życiu nie obejmie ustami całej mojej brodawki, w życiu...
Ale na szczęście to był chyba tylko zły humor wczoraj, bo dzisiaj już w miarę pije pierś..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

No Jakub tez calutkiej nie obejmuje a tym bardziej na samym poczatku ale daje rade. Albo inaczej obejmuje czesc a z drugiej strony wychodzi poza, jakps tak nie do konca na srodku lapie. Ma objac najwiecej ile da rade i tak jest. Przygladaj sie jak pije. U Jakuba obserwuje kiedy mamle a kiedy na prawde zasysa. Zupelnie inaczej to wyglada.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez moni_ka.g
Czas edycji: 2013-07-03 o 11:23
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 11:17   #4055
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołk

Agatka, znam to....
Człowiek wypiera to, zeby nie przeżywać ewentualnego niepowodzenia.
To taka obrona nasza.

Tylko, ze nie ma co sie na zapas stresowac
Szkoda zdrowia.
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 11:29   #4056
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołk

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Agatka, znam to....
Człowiek wypiera to, zeby nie przeżywać ewentualnego niepowodzenia.
To taka obrona nasza.

Tylko, ze nie ma co sie na zapas stresowac
Szkoda zdrowia.
wiem ale żeby mniej bolało to wolę w tą negatywną str się nastawić
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 12:03   #4057
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Zrobiłabym sobie prywatnie ale nie pokaże mu wyników bo wtedy powie że jestem mądrzejsza od niegoWyniku tsh też mu raczej nie pokaże z tego powodu.U nas na nfz do innych lekarzy są bardzo długie kolejki,a na prywatnego nie mam
a dlaczego nie? Jeśli wynik wyjdzie jakiś nieodpowiedni, to jak najbardziej bym mu pokazała i zapytała co zrobić. Ja robiłam więcej badań niż gin mi zalecał i zanosiłam mu wszystko - kręcił głową i uśmiechał się, ale nic mi nawet nie dał odczuć, że się mądrzę choć to pewnie też od człowieka zależy. Ale i tak bym zrobiła te badania i pokazała

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
o 18


Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość

Wróciłam niedawno z mezem z bazaru. Mam kilka gatunków czeresni i wór bobu (pekne jak nic. ) Jagody i maliny, tonę koperku i natki pietruszki do pomrozenia.
znowu czereśnie?

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wiem ale żeby mniej bolało to wolę w tą negatywną str się nastawić
agatko, ale coś w tym jest, ze pozytywnym myśleniem przyciągamy też pozytywne zdarzenia. Zawsze się buntowałam, jeśli o to powiedzenie chodzi, ale coś w tym naprawdę jest
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 12:30   #4058
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Wiki, czeresnie codziennie
musze sobie dzielić bo moge cały kg na raz

W ogole na tym bazarku ( on dwa razy w tygodniu jest) jest kilka "stoisk" SH, było sporo bodziakow malutkich, ale po 8-9zl i nic specjalnego. Jaka to okazja?
Ostatnio w Mothercare widziałam trzypaki 29 zł.

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-07-03 o 12:35
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 12:44   #4059
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Wiki, czeresnie codziennie
musze sobie dzielić bo moge cały kg na raz
Zachcianki
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 12:49   #4060
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
Pani podziwiam Cię - musisz być dobrze zorganizowana skoro znajdujesz czas na pisanie tu
skad. po prostu Michal czesto na cycu wisi (dlatego pisze bez pol. znakow )

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
dziś mam jeszcze większego doła niż wczoraj i nawet walczyć mi się nie chce...
nie smutasuj sie

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
AMam kilka gatunków czeresni i wór bobu (pekne jak nic. )
hehe kupilam 1,5 kg czeresni i myslalam - czy Kubek juz dzis nabyl swoja porcje
a bobu mi zal... kocham... z oliwa i kolendra....aaaa! fasolka szparagowa musze sie zadowolic

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Przygladaj sie jak pije. U Jakuba obserwuje kiedy mamle a kiedy na prawde zasysa. Zupelnie inaczej to wyglada.

ja jeszcze po odglosach poznaje. efektywnemu piciu towarzysza jakby westchniecia
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 13:01   #4061
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Pani no nabył bo ostatnia, czyli kupiona wczoraj wieczorem juz zjadł

I tez Ciebie, tak jak Rena, za to takie ogarniecie podziwiam.
Z dzieckiem przy cycku pisać posty. Mistrz sprawności



Izus, to juz nie zachcianka, to nałóg

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2013-07-03 o 13:07
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 13:13   #4062
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
Pani a czy Ty wszystkie owoce i warzywa polskie jesz? maliny, arbuzy itp?
Ja mam straszna ochote na owoce a ciagle tylko jem banany i jablko (gotowane)....a z warzyw tylko marchew, ziemniak, burak i to tez gotowane...
dzis lecimy na szczepienie z Tosia mam nadzieje ze nie bedzie bardzo plakac, bo na ostatniej wizycie to razem plakalysmy
Mam to samo Kundzia. Nie wiem, co mogę jeść i jem tylko banany i jabłka, warzyw się boję prawie wszystkich...

U nas znowu problemy. W nocy Młody prawie w ogóle nie chciał pić, pił jakieś mini ilości 20 ml i 10 minut cycka, jedną porcję praktycznie ominął. Ja już czane wizje, że wczoraj czymś się zaraził :| Rano mi ulał taki strawionym mleczkiem, dość sporo i był niespokojny... O 9 wypił 40 ml i potem znów nie spał i w końcu o 11 jak się przykleił do cycka i do butelki to wypił duszkiem ! 60 ml plus cycka... Wprawdzie potem go usypiałam godzinę i teraz śpi, ale odetchnęłam trochę z ulgą. Powiedzcie same, chore dzieci nie mają takiego apetytu, no nie?

Dziewczyny nie umiem znaleźć wokół siebie poradni laktacyjnej, ale poszukam jeszcze, obiecuję! Naprawdę biorę sobie do serca to, co mówicie i Wy i dziewczyny w wątku o krztuszeniu, a poza tym chcę karmić piersią.

A ja właśnie zjadłam śniadanie Ale jak tu jeść, jak coś się dzieje z dzieckiem..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:07   #4063
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Z dzieckiem przy cycku pisać posty. Mistrz sprawności
dajemy radę właśnie padł

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41616717]
Ale jak tu jeść, jak coś się dzieje z dzieckiem..
[/QUOTE]ale co się dzieje?! daj mu szansę być dzidzusiem
dzidziusie nie dziękują po śniadanku i nie budzą się o stałych porach, najchętniej robią numery mamusiom, nie jedzą 60 ml, tylko 20 ml, a następnym razem zjedzą 120 bywają niespokojne, czasem nawet tak małe dzidziusie nie zamykają oczu przez cały boży dzień, krzyczą w nocy, sadzą kupki co godzina albo nie sadzą wcale
to dzidziuś! ma do tego prawo i jest zdrowym dzidziusiem. a zdenerwowana mama sprawia, że i dzidzuś jest nerwowy, bo dlaczego mamusia ma stresa?! wszak jestem tylko dzieckiem, które właśnie wyszło z bezpiecznego brzucha na wielki, jasny świat
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:13   #4064
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
ale co się dzieje?! daj mu szansę być dzidzusiem
dzidziusie nie dziękują po śniadanku i nie budzą się o stałych porach, najchętniej robią numery mamusiom, nie jedzą 60 ml, tylko 20 ml, a następnym razem zjedzą 120 bywają niespokojne, czasem nawet tak małe dzidziusie nie zamykają oczu przez cały boży dzień, krzyczą w nocy, sadzą kupki co godzina albo nie sadzą wcale
to dzidziuś! ma do tego prawo i jest zdrowym dzidziusiem. a zdenerwowana mama sprawia, że i dzidzuś jest nerwowy, bo dlaczego mamusia ma stresa?! wszak jestem tylko dzieckiem, które właśnie wyszło z bezpiecznego brzucha na wielki, jasny świat
Po tym poście uśmiech u mnie na twarzy zagościć! PANI uwielbiam Cię!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:17   #4065
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dzidziusie nie dziękują po śniadanku

oplulam wlasnje tablecik
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:29   #4066
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

no OK, poniosło mnie. powinnam napisać: "mój nie dziękuje" i "mój nie jest idealny".
np. teraz jadł lewego cycka od 12:33 do 12:50 a o 13:40 zażyczył sobie prawego. i co?! wszystkie księgi głoszą, że dzidzusie jedzą co 2-3 godziny (w upał co godzinę) mój tych książek nie czytał

ale rozumiem Cię Perse. 3 razy byłam z Mlodym u lekarza, bo słyszałam katar którego nie było katar-widmo
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:32   #4067
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Znowu zaliczyłam szpital ...

W poniedziałek na papierze zobaczyłam śluz, nie przezroczysty, nie żółty a lekko różowy, łososiowy, bez krwi. Szybko pojechaliśmy na IP. Przestraszyłam się, bo niedawno dziewczyna z watku styczniowo-lutowego pisała o takim śluzie, a po paru dniach napisała, że wiezorem była już krew i poroniła.
Z dzieckiem ok, a to zabarwienie wynikł z ablacji owodni (?).
Co ciekawe, wczoraj na usg już było w porządku, wypisali mnie więc dzisiaj.
Doktorka powiedziała, że do 12-13 tyg mogą się dziać takie rzeczy bo "ciąża nie wypełnia jeszcze całej macicy".


Dzwoniła do mnie koleżanka i tak od słowa do słowa powiedziałam, że jestem w szpitalu na co ona, że też była w tamtą niedziele. Poroniła.

Nie wiedziała o ciąży, a na IP dowiedziała się że to 4 miesiąc i lekarz był w szoku ze nie wiedziała . Miała regularny okres, zero zmęczenia, mdłości, jadła normalnie itp. W październiku albo listopadzie urodziła dziecko i mówiła, że strasznie przeszła początek, a teraz nic nie czuła, więc paliła, piła, robiła co miała robić, nie zażywała nic. Brzuszek miała trochę większy niż wcześniej, ale sądziła, że przytyła.
Miesiąc temu była u gina bo miała jakąś infekcję i nic nie mówił przy badaniu, że pochwa inaczej wygląda itp.
Przez 2 dni plamiła, ale była w terminie okresu, więc wzięła to jako okres, a trzeciego wzięły ją skurcze i dostała krwotoku.

Co ciekawe jeszcze, lekarze coś zaczęli kombinować, że to był 9 tydzień, że źle usłyszała, ale przecież słyszała zdziwienie lekarza że nie wiedziała o 4-miesięcznej ciąży.



---
W między czasie załapałam zapalenie pęcherza - badania w szpitalu to potwierdziły.

To dopiero 10 tydz, a już się tyle wydarzyło, że czuję się na conajmniej 30.
W tamtej nic mi się takiego nie działo - bez infekcji, grzybicy, krwawień, leżenia w szpitala, chorobowego tak wcześnie, a teraz, w 10 tyg już to wszystko przerabiałam.
Wiecie ile mam więcej siwych włosów? Serio. Zobaczyłam się dziś w domu i a,ż się przestraszyłam.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu

Edytowane przez Hosenka*
Czas edycji: 2013-07-03 o 14:37
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:37   #4068
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

ale co się dzieje?! daj mu szansę być dzidzusiem
dzidziusie nie dziękują po śniadanku i nie budzą się o stałych porach, najchętniej robią numery mamusiom, nie jedzą 60 ml, tylko 20 ml, a następnym razem zjedzą 120 bywają niespokojne, czasem nawet tak małe dzidziusie nie zamykają oczu przez cały boży dzień, krzyczą w nocy, sadzą kupki co godzina albo nie sadzą wcale
to dzidziuś! ma do tego prawo i jest zdrowym dzidziusiem. a zdenerwowana mama sprawia, że i dzidzuś jest nerwowy, bo dlaczego mamusia ma stresa?! wszak jestem tylko dzieckiem, które właśnie wyszło z bezpiecznego brzucha na wielki, jasny świat


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:38   #4069
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
dajemy radę właśnie padł

ale co się dzieje?! daj mu szansę być dzidzusiem
dzidziusie nie dziękują po śniadanku i nie budzą się o stałych porach, najchętniej robią numery mamusiom, nie jedzą 60 ml, tylko 20 ml, a następnym razem zjedzą 120 bywają niespokojne, czasem nawet tak małe dzidziusie nie zamykają oczu przez cały boży dzień, krzyczą w nocy, sadzą kupki co godzina albo nie sadzą wcale
to dzidziuś! ma do tego prawo i jest zdrowym dzidziusiem. a zdenerwowana mama sprawia, że i dzidzuś jest nerwowy, bo dlaczego mamusia ma stresa?! wszak jestem tylko dzieckiem, które właśnie wyszło z bezpiecznego brzucha na wielki, jasny świat
Pani uwielbiam cię jak piszesz:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:41   #4070
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Perse początki są zawsze trudne - z czasem będzie na pewno łatwiej, luźniej i przyjemniej ze wszystkim co teraz nowe

Pani ty nasza "złotousta" - uwielbiam Twe teksty
Bije od Ciebie niesamowita radość

Hosenko czyli znów stres i strach bidulko.. najważniejsze, że już jesteś w domu i wszystko jest ok.
A co do historii koleżanki to współczuję jej - bardzo.
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:42   #4071
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Znowu zaliczyłam szpital ...

W poniedziałek na papierze zobaczyłam śluz, nie przezroczysty, nie żółty a lekko różowy, łososiowy, bez krwi. Szybko pojechaliśmy na IP. Przestraszyłam się, bo niedawno dziewczyna z watku styczniowo-lutowego pisała o takim śluzie, a po paru dniach napisała, że wiezorem była już krew i poroniła.
Z dzieckiem ok, a to zabarwienie wynikł z ablacji owodni (?).
Co ciekawe, wczoraj na usg już było w porządku, wypisali mnie więc dzisiaj.
Doktorka powiedziała, że do 12-13 tyg mogą się dziać takie rzeczy bo "ciąża nie wypełnia jeszcze całej macicy".


Dzwoniła do mnie koleżanka i tak od słowa do słowa powiedziałam, że jestem w szpitalu na co ona, że też była w tamtą niedziele. Poroniła.

Nie wiedziała o ciąży, a na IP dowiedziała się że to 4 miesiąc i lekarz był w szoku ze nie wiedziała . Miała regularny okres, zero zmęczenia, mdłości, jadła normalnie itp. W październiku albo listopadzie urodziła dziecko i mówiła, że strasznie przeszła początek, a teraz nic nie czuła, więc paliła, piła, robiła co miała robić, nie zażywała nic. Brzuszek miała trochę większy niż wcześniej, ale sądziła, że przytyła.
Miesiąc temu była u gina bo miała jakąś infekcję i nic nie mówił przy badaniu, że pochwa inaczej wygląda itp.
Przez 2 dni plamiła, ale była w terminie okresu, więc wzięła to jako okres, a trzeciego wzięły ją skurcze i dostała krwotoku.

Co ciekawe jeszcze, lekarze coś zaczęli kombinować, że to był 9 tydzień, że źle usłyszała, ale przecież słyszała zdziwienie lekarza że nie wiedziała o 4-miesięcznej ciąży.



---
W między czasie załapałam zapalenie pęcherza - badania w szpitalu to potwierdziły.

To dopiero 10 tydz, a już się tyle wydarzyło, że czuję się na conajmniej 30.
W tamtej nic mi się takiego nie działo - bez infekcji, grzybicy, krwawień, leżenia w szpitala, chorobowego tak wcześnie, a teraz, w 10 tyg już to wszystko przerabiałam.
Wiecie ile mam więcej siwych włosów? Serio. Zobaczyłam się dziś w domu i a,ż się przestraszyłam.
O kurcze ty to się nastersujesz w tej ciażyNajważniejsz e że z dzieckiem jest wszystko ok.


Co do koleżanki to szok że nie wiedziałaBardzo jej współczuje
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:43   #4072
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
W między czasie załapałam zapalenie pęcherza - badania w szpitalu to potwierdziły.

To dopiero 10 tydz, a już się tyle wydarzyło, że czuję się na conajmniej 30.
W tamtej nic mi się takiego nie działo - bez infekcji, grzybicy, krwawień, leżenia w szpitala, chorobowego tak wcześnie, a teraz, w 10 tyg już to wszystko przerabiałam.
Wiecie ile mam więcej siwych włosów? Serio. Zobaczyłam się dziś w domu i a,ż się przestraszyłam.
Hosenko bo każda ciąża jest inna. A siwizna to nie problem
Zapalenie pęcherza w ciąży to chyba częste. Trzeba to dziadostwo wyleczyć a potem zapobiegać!!!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:46   #4073
ewel28
Rozeznanie
 
Avatar ewel28
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 924
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hej
w końcu mam chwilę żeby napisać co u nas Mała ciągle je odciągane mleko z butli, próbowałam ją przystawiać ale chwilę ssała i później zaczynała strasznie płakać i się prężyć no i zaczęły się problemy z brzuszkiem, ma straszne wzdęcia i nie może sama zrobić kupy musimy jej pomagać kanką Jutro idziemy do ortopedy na badanie bioderek i przy okazji do pediatry bo podejrzewamy, że to kolka Jak jej się polepszy to znowu spróbuję dawać jej cyca ale nie wiem czy to się jeszcze może udać bo jutro juz skończy miesiąc W przyszłym tygodniu TŻ wyjeżdża i nie będzie go 3 mc
Perse walcz żeby Artuś ssał cyca bo to ściąganie jest strasznie uciążliwe w szczególności w nocy jak nie uda się zgrać ściągania z karmieniem, trzeba częściej wstawać
Hosenka cieszę sie że wszystko ok
__________________
Laura
Maks[*]
ewel28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:48   #4074
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hosenka dobrze że już w domku! leż i odpoczywaj! nie chcesz wiedzieć ile srebrnych włosów ja mam...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 14:53   #4075
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Znowu zaliczyłam szpital ...
rajuuu, współczuję. Stresu dużo
a historia koleżanki jak z amerykańskim programów w które nie wierzę...

wiemy ile masz siwych włosów, bo chyba każda AM po ciąży musi się regularnie farbować....

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Bije od Ciebie niesamowita radość
tja. jasne. wczoraj przewyłam pół wieczora. a powodem był widok sterty prasowania... jestem kosmicznie zmęczona. od marca jestem w ciężkiej fizycznej i psychicznej pracy 24/24, 7 dni w tygodniu, bez przerwy na obiad...
na szczęście chłopa tknęło i rano wszystko było poprasowane

szczerze to ja podziwiam Monikę. mój jest generalnie grzeczny (oczywiście mógłby spać w dzień, mógłby nie ulewać etc), ale przez upały jest koszmar...
jakiś tam rytm dnia wywalony w kosmos. dziś znów spazmy na spacerze. ulica Długa mu się nie spodobala, wiadomka: za równa. a w tramwaju usnął... i bądź tu człeku mądry...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 15:08   #4076
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Hosenko
Stresu i strachu duzo, ale najważniejsze ze to nic poważnego.

A siwizna... skąds to znam. W życiu nie przypuszczałam ze mozna tak szybko osiwiec.
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 15:13   #4077
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Pani ja to wszystko rozumiem, ale w tym wypadku to przecież nie oznacza, że przez zmęczenie nie jesteś szczęśliwa.
zmęczenie przy dziecku to rzecz jak dla mnie naturalna. Jedna z moich sióstr mówi, że z dzieckiem najgorzej wytrzymać do 3 r.ż. - potem już z górki ale uważa, że te pierwsze trzy lata, pomimo permanentnego zmęczenia i braku czasu na większość rzeczy są najpiękniejsze.

Pomyśl że miałabyś się cofnąć w czasie do życia przed ciąża - było lepiej? było na pewno inaczej, ale czy byłaś bardziej szczęśliwa

Edytowane przez anitaxas
Czas edycji: 2013-07-03 o 15:24
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 15:19   #4078
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
7 i 8
Jak trafiłam do szpitala w 7tc to też mi tak lekarze mówili, że mogą dać leki na podtrzymanie, ale nic więcej zrobić nie mogą "nie przykleję Pani kosmówki" (już miałam zapytać "a dlaczego nie?: brzydal. Mówili, że w tak wczesnej ciąży jak coś się dzieje to mogą dać duphaston, lek i kroplówkę na zahamowanie krwawienia jeśli jest, ale i tak może się skończyć się rożnie i że szpital to nie gwarancja. Niestety prawdziwe

---------- Dopisano o 15:19 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ----------

A właśnie, śnił mi się dzisiaj nasz dzidziuś Karmił butelką i przewijał go TŻ, a ja się tylko wpatrywałam maślanym wzrokiem, jaki on śliczny i nawet o karmieniu piersią zapominałam Mieszkaliśmy w dużym domu i jak dziecko spało zostawialiśmy same i gdzieś szliśmy
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 15:20   #4079
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Pani ja to wszystko rozumiem, ale w tym wypadku to przecież nie oznacza, że przez zmęczenie nie jesteś szczęśliwa.
to fakt. jestem bardzo szczesliwa

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Pomyśl że miałabyś się cofnąć w czasie do życia przed ciąża - było lepiej?
absolutnie.
z drugiej strony jakbym sie choc raz wyspala, to bylabym lepsza matka

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Niestety prawdziwe
niestety koszmarnie prawdziwe i brutalnie rzeczywiste
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 15:22   #4080
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
I to aż taki ból jest w całym brzuchu?
Uczucie jakby Ci się chciało bardzo sikać, a tak naprawdę Ci się nie chce Też nie wiedziałam do niedzieli, dopiero TŻ mi powiedział i rozpoznałam u siebie zapalenie pęcherza. No i badania w szpitalu potwierdziły.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.