Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII - Strona 138 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-03, 22:00   #4111
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
nie wiem do kiedy mam dupka do poniedziałku chyba to we wtorek....
to będzie 14 dzień fazy lutealnej u Ciebie, to chyba powinien już wyjść prawda?
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:03   #4112
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
to będzie 14 dzień fazy lutealnej u Ciebie, to chyba powinien już wyjść prawda?
Tez mi sie tak wydaje że coś z tego będzie i teraz się boję jeszcze bardziej! Raz tego że znó się to źle skończy a drugie to to że mnie lekarz zwyzywa! ;/

Jeszcze mi mama powiedziała przed chwilą że śniło jej się że jestem w ciąży!


no nie wiem zobaczymy ostatnio mi chyba dopiero w 16dFL wyszło....ale w tedy byliśmy na wyjeździe więc odrazu po powrocie testowałam...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:04   #4113
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

agata mówisz jakbyś nie chciała być w ciąży...
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:05   #4114
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Tez mi sie tak wydaje że coś z tego będzie i teraz się boję jeszcze bardziej! Raz tego że znó się to źle skończy a drugie to to że mnie lekarz zwyzywa! ;/

Jeszcze mi mama powiedziała przed chwilą że śniło jej się że jestem w ciąży!


no nie wiem zobaczymy ostatnio mi chyba dopiero w 16dFL wyszło....ale w tedy byliśmy na wyjeździe więc odrazu po powrocie testowałam...
a niby dlaczego????
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:10   #4115
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
agata mówisz jakbyś nie chciała być w ciąży...

chcę ale lepiej dla mnie byłoby wykonać ten zabieg przed staraniami!! o to mi tylko chodzi no ale będzie co ma być.....bo jeśli ciąża będzie to ona może się zakończyć tak samo jak te 2 poprzednie!


Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
a niby dlaczego????
dlatego że nie zrobiłam wcześniej histerio tylko poszłam na całość....


W sumie już ochłonęłam....będzie co ma być....powiedział mi że w kolejnej ciąży powinnam dostać pakiet leków! które nie jedną ciążę pewnie uratowały chociaż statystycznie nie jest to potwierdzone! I na bank sa jeszcze badania innych przeciwciał które w organizmie występują podczas ciąży o których jeszcze nie wiemy! więc wydaje mi się że mówił o zestawie heparyna plus acard....ale pow że musimy zrobić jeszcze tą histeroskopie abym dostała te leki....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:12   #4116
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Konkluzja: w przypadkach gdy mamy w domu małego dziecia to zmęczenie + frustracja nie wykluczają poczucia szczęścia
wnioskujesz właściwie

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Tylko ja się teraz boję że będzie ciąża
miałaś się nie nakręcać...
ale faktycznie analogiczna sytuacja
ponakręcam się za Ciebie
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:19   #4117
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
miałaś się nie nakręcać...
ale faktycznie analogiczna sytuacja
ponakręcam się za Ciebie
heh i własnie...jak tu się nie nakręcać jak ja się czuję jakbym się w czasie cofnęła te kilka miesięcy!!

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

idę spać...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:20   #4118
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
heh i własnie...jak tu się nie nakręcać jak ja się czuję jakbym się w czasie cofnęła te kilka miesięcy!!
kochana tak jak napisałaś - będzie co ma być - mierz temperaturkę i nie stresuj się (w miarę możliwości oczywiście ) ... i tak już nic nie zmienisz trzeba być dobrej myśli uciekam spać dobrej nocy
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:33   #4119
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witajcie,

Cytat:
Napisane przez Mmedeah88 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!


Anitko, Trufla- po jakim czasie kuracji objawy zapalenia Wam przechodziły? Ja się spodziewałam poprawy już po 1 tabletce, a tutaj po trzech zmiany nie widzę... Tyle dobrze, że nie jest gorzej.
strasznie późno odpisuje, wybacz. co do objawów to u mnie zależalo wiele od nasilenia zapalenia. mnie przechodzilo po furaginum gdzieś tak po dziesiątej wizycie w toalecie . Ale furaginum jest chyba dla mnie zaslabe albo się uodporniłam. Im więcej sikasz po przyjeciu leku tym lepiej.
ja w krytycznym momencie mojego przewleklego i wciąż wracającego zapalenia to już sikałam z krwią czulam się jakbym sikała żyletkami.

Musisz to koniecznie porządnie wyleczyć bo inaczej będzie wracać. Niestety.
__________________
do śmierci trzeba dożyć
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:41   #4120
wieka22
Rozeznanie
 
Avatar wieka22
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Agatko spokojnie, co ma być to będziewdech wydech
nie stresuj się tym badaniem, poczekaj zrobisz betę i będzie wiadomo co działać dalej
prześpij się z tym, jutro inaczej na to spojrzysz, spokojniej

Hosenko dobrze, że sytuacja opanowanamama nadzieję, że to już koniec stresów u Ciebie i dalej będzie bezproblemowo
czyli do pracy jeszcze nie wracasz? Odpoczywaj i ładuj akumulatory


Edytte kciukasy zaciśnięte za egzamin

Perse jak Artur chce z nakładkami z cyca to niech tak pije, Julek mój sam po miesiącu odrzucił i ciągnął z gołegobobasy nie są głupie, ukryty intelekt drzemie w takim maluszku i strateg




przepraszam, nadrobiłam trochę po łepkach...

wczoraj byłam u takiej innej gin, bo wydawało mi się, że znowu złapałam infekcję...i nie myliłam się dostałam znowu ten wstrętny Macmiror
zbadała mnie i orzekła rozwarcie na luźny palec

a że gorzej wczoraj ruchy znów czułam to pojechaliśmy na ktg, wyszło dobrze, ale lekarz do mnie, ż enie wie o co mi chodzi, czemu mówię, że źle czuje ruchy jak na ktg w ciągu 20 min zaznaczyłam ich przyciskiem >60, na co ja oczybo poczułam max 5 lekkich...okazało się, że chyba zblokował się przycisk i sam wystukiwałmusieli śmy powtórzyć zapis, potem miałam usg z testem meninga i też wszystko wyszło dobrze, ufff
na koniec dostałam kroplówkę z glukozą i ochrzan delikatny, że za mało piłam i jadłam

wróciliśmy po 22ej więc padłam

a co śmieszniejsze, lekarz na IP jak mnie badał to stwierdził, że jeszcze nie ma rozwarcia.. dosłownie: zamknęłam się w sobie
ale już mu nic nie mówiłam o wcześniejszej wizycie

a dziś nie spałam od 3ej bo wstałam sikui na papierze były smużki krwi...więc albo po badaniu, albo rozwarcie postępuje o-oł

czy Koocur się meldował?
__________________
Juliusz ur. 30.05.2011
Aleksander ur. 08.06.2012
Usia ur. 08.07.2013


coming soon lipiec'2016
wieka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 22:42   #4121
maksikola
Wtajemniczenie
 
Avatar maksikola
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 2 009
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Agatko trzymam kciuki by to jednak nie był polip a...
maksikola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 23:05   #4122
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość

Żyję wizytą i tak ie zastanawiam....i myślę....że się wkurze jak i ten ginek powie że mamy naturalnie działać bo nie po to idę do Niego żeby wydać 160zł za taką informację mam nadzieje że podniesie mnie na duchu!!
no jak za zboże. czy fotel ginekologiczny jest ze złota?

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Z
---
W między czasie załapałam zapalenie pęcherza - badania w szpitalu to potwierdziły.

To dopiero 10 tydz, a już się tyle wydarzyło, że czuję się na conajmniej 30.
W tamtej nic mi się takiego nie działo - bez infekcji, grzybicy, krwawień, leżenia w szpitala, chorobowego tak wcześnie, a teraz, w 10 tyg już to wszystko przerabiałam.
Wiecie ile mam więcej siwych włosów? Serio. Zobaczyłam się dziś w domu i a,ż się przestraszyłam.
dziewczyno trzymaj się. a co do koleżanki to normalnie szok. bardzo jej wspólczuję, bardzo.

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
U mnie obyło się bez pieczenia i swędzenia - chociaż tyle.
Bardzo dużo. Dobrze, że wcześnie zauważyłas mniej chemii bierzesz.

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość

Trufla
A chodziłaś do lekarza z pęcherzem Ja mam to samo Co chwila jakieś pieczenie a posiewy ujemne.
jeśli nic w moczu nie wychodzi to może to nie zapalenie?
Do lekarza chodziłam, bo bez recepty tylko urosept ziołowy można kupic, a to było dla mnie za słabe. Z tym, że lekarz leczył mnie bez posiewu i może dlatego tak dlugo się to ciągnęło. no nie wiem co Ci poradzić. A bierzesz coś teraz na to pieczenie? Może to jakaś infekcja dróg rodnych

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
heh.....czuję się jakbym się w czasie kilka miesięcy cofnęła...!!
oczywiście ginek stwierdził że jest widoczny polip! zapisałam się na histeroskopię! jak @ przyjdzie mam brać antyki bez tego badania nie możemy się starać
Tylko ja się teraz boję że będzie ciąża
No i w kolejnej ciąży dostanę komplet leków ale jakich nie powiedziała a ja już z tego wszystkiego nie zapytałam

P.S. przepraszam dopiero wróciłam!
wdech wydech

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
dokładnie tak! i dlatego też mam antyki! Żeby nie doszło do owulacji ! antyki wycisza pracę jajników i będzie wszystko widać! nie wiem ile bym musiała czekać żeby mi to tak wypadło w pierwszej połowie cyklu! Bo moje @ żyją własnym życiem a tam są kolejki do histerio!!
Znam ten ból.

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
nie złoszczę się Kochana
tylko teraz sama zła na siebie jestem!
no ale o co?

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
chcę ale lepiej dla mnie byłoby wykonać ten zabieg przed staraniami!! o to mi tylko chodzi no ale będzie co ma być.....bo jeśli ciąża będzie to ona może się zakończyć tak samo jak te 2 poprzednie!

W sumie już ochłonęłam....będzie co ma być....powiedział mi że w kolejnej ciąży powinnam dostać pakiet leków! które nie jedną ciążę pewnie uratowały chociaż statystycznie nie jest to potwierdzone! I na bank sa jeszcze badania innych przeciwciał które w organizmie występują podczas ciąży o których jeszcze nie wiemy! więc wydaje mi się że mówił o zestawie heparyna plus acard....ale pow że musimy zrobić jeszcze tą histeroskopie abym dostała te leki....
a kysz. Jutro wstaniesz, lepiej sie poczujesz. Dobrze juz mówisz, co ma być to będzie. Tylko się nie nakręcaj
__________________
do śmierci trzeba dożyć

Edytowane przez _Trufla_
Czas edycji: 2013-07-03 o 23:57
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 23:18   #4123
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. X

Agatko ja też trzymam kciuki, żeby to było...


Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość

Perse jak Artur chce z nakładkami z cyca to niech tak pije, Julek mój sam po miesiącu odrzucił i ciągnął z gołegobobasy nie są głupie, ukryty intelekt drzemie w takim maluszku i strateg




przepraszam, nadrobiłam trochę po łepkach...

wczoraj byłam u takiej innej gin, bo wydawało mi się, że znowu złapałam infekcję...i nie myliłam się dostałam znowu ten wstrętny Macmiror
zbadała mnie i orzekła rozwarcie na luźny palec

a że gorzej wczoraj ruchy znów czułam to pojechaliśmy na ktg, wyszło dobrze, ale lekarz do mnie, ż enie wie o co mi chodzi, czemu mówię, że źle czuje ruchy jak na ktg w ciągu 20 min zaznaczyłam ich przyciskiem >60, na co ja oczybo poczułam max 5 lekkich...okazało się, że chyba zblokował się przycisk i sam wystukiwałmusieli śmy powtórzyć zapis, potem miałam usg z testem meninga i też wszystko wyszło dobrze, ufff
na koniec dostałam kroplówkę z glukozą i ochrzan delikatny, że za mało piłam i jadłam

wróciliśmy po 22ej więc padłam

a co śmieszniejsze, lekarz na IP jak mnie badał to stwierdził, że jeszcze nie ma rozwarcia.. dosłownie: zamknęłam się w sobie
ale już mu nic nie mówiłam o wcześniejszej wizycie

a dziś nie spałam od 3ej bo wstałam sikui na papierze były smużki krwi...więc albo po badaniu, albo rozwarcie postępuje o-oł

czy Koocur się meldował?
W intelekt mojego dziecka nie śmiem wątpić
Ma paręnaście dni, a jest takim cwaniaczkiem małym )


Zamknęłam się w sobie hahahahha Dobrze, że badania ostatecznie wyszły OK

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-03, 23:42   #4124
_Trufla_
Rozeznanie
 
Avatar _Trufla_
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

dziewczęta chcę Wam coś wyznac. Dokladnie trzydzieści lat temu moja mam wydała mnie na świat jako nieplanowane dziecko. na marginesie dodam, że jutro moj starszy brat obchodzi swoje trzydzieste pierwsze urodziny. Nie mam pojęcia jak to rodzice wyliczyli.
dziś sa moje urodziny, trzydzieste. marzenie by urodzic dziecko przed ta wikopomną data leglo w gruzach juz w zeszłym roku.Wprawdzie w międzyczasie zdązyłam się juz z tym 'pogodzic" i "odpuścic" lecz dopiero dziś poczulam, że to zostało jakby zaklepane. W zasadzie od zeszlego roku nie obchodzę urodzin, bo już mnie to nie cieszy gdy wiem, że życie nie pieści. nawet tż zapomniał, co zostało mu łaskawie wybaczone.
Dzień jak codzień.

Ale z tej okazji postwię Wam szampana i torta. p.s nie wielm dlaczego nie moge wstawic stosownych emotikon

Ciesze się, że znalazlam ten wątkek i Was. mimo, że udzielanie się tu bywa czasem trudne, to jednak zglądam, podczytuje i znajduję to, czego potrzebuję
__________________
do śmierci trzeba dożyć

Edytowane przez _Trufla_
Czas edycji: 2013-07-03 o 23:45
_Trufla_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 00:01   #4125
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Trufla, to ja przekór życzę Ci spełnienia marzeń i aby kolejne urodziny były obchodzone we Troje w wielkiej radości
tego życzyłam Mężowi w zeszłym roku i się spełniło

Wieka obyś szybko pogoniła infekcję

Hosenko dobrze, że udało się opanowac sytuacjęodpoczywaj ile się da
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 06:46   #4126
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

TRufla sto lat!!!!
Agatko - przykro mi, że się zdenerwowałaś, ale mam nadzieję, że to jednak nie polip

ja już wiem, że z bobaskiem przed 35 się nie wyrobię
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 06:49   #4127
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Trufla Wszystkiego Najlepszego
Mówiłam już lekarzowi o tym pieczeniu i stwierdził, że to bakterie w dolnym odcinku pęcherza. To się nasila przed @ Jak mam dość tego to biorę 2 Furaginy i wszystko jest ok. Gdy piję ponad 3 litry wody to mniej to czuję, ale nie zawsze dam radę tyle wypić

Zeberko Jak dieta

Dziś jedziemy do neurologa, już nie mogę o niczym innym myśleć
Proszę o kciuki
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 07:37   #4128
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez maksikola Pokaż wiadomość
Agatko trzymam kciuki by to jednak nie był polip a...
Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
Agatko - przykro mi, że się zdenerwowałaś, ale mam nadzieję, że to jednak nie polip
a ja już chyba bym wolała żeby to był ten polip....zrobić to badanie i mieć święty spokój bo juz nic innego mi nie pozostanie do zrobienia! NIC! no i pewnie troszkę spokoju wew bym załapała o ile to możliwe...
Wiadomo że jeśli będzie ciąża to tez będzie bardzo dobrze....tylko po głowie jeszcze bardziej będzie krążyło coś innego....
Z drugie str gdyby to faktycznie był polip to za cholerę nie zaszłabym w tamtą ciażę bo polip to skutecznie uniemożliwia!


Trufla....heh to klinika a w klinice takie ceny! Najlepsze jest to że ginek pow że jeśli jest operacyjna histeroskopia to na fundusz zdrowia jednak gdyby nie było tam nic do roboty to w tedy diagnostyczna która jest płatna 1100zł ale on o tym nie wspomniał bo on zakłada że wchodzi w grę tylko operacyjna i koniec!

P.S. wszystkiego najlepszego!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 07:54   #4129
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dzień dobry

Spałam od 1:30 do 6 rano z 4 pobudkami na siusiu

Cos tu smutno ostatnio

Perse - nie chce się wymądrzać, bo jeszcze wszystko przede mną, ale chyba załapałaś zbyt dużego schiza.:brzydal :

Wszystko jest ok, mały przybiera (nie chudnie!) i pięknie napisała Panika - NIKOGO NIE GONICIE

Musisz sobie i Jemu dać trochę czasu

Odpuść troszkę, bo się zajedziesz. Musisz jeść i poczuć spokój bo Synek, to czuje i też jest nerwowy

Przypomnij mi te słowa jak urodzę


Trufla- sto latek


Agatka- Ty też widzę pełne nakręcenie Uszaaaa....weź wdech- wydech i się uspokój.

Bo Cię znajdę i potrząsnę Tobą



Wieka jak tam sytuacja?? Rodzisz? U mnie bóle przeszły


Zmierzę cukier po śniadaniu i robię kawusie

Komuuu???
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 07:57   #4130
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cześć

Agatko czyli jeszcze kilka dni i pójdziesz zrobisz betę i będzie wszystko jasne. Cierpliwości kochana a moje kciuki wiadomo za co zaciskam najmocniej jak dam radę!!!

Trufla sto lat i spełnienia marzeń

Wieka dobrze, że badania wychodzą prawidłowo i chyba już nie ma odwrotu - poród widać na horyzoncie

---------- Dopisano o 07:57 ---------- Poprzedni post napisano o 07:55 ----------

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

U mnie bóle przeszły
A już miałam wszczynać alarm, że zamilkłaś od wczoraj
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 08:06   #4131
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość


A już miałam wszczynać alarm, że zamilkłaś od wczoraj
Hehe

Mąż miał wolne, więc lawirowaliśmy po mieście. Odebraliśmy wózek..

Stoi i patrzę na niego -cieszę się i boje jednocześnie

Później miałam nalot czarownic i siedziałyśmy do 1 w nocy

Dziś farbuję włosy - wiec Marcelek, niech czeka no poniedziałku na lekarza ładnie
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 08:12   #4132
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

anitka bety to chyba nie będzie sensu robić nawet....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 08:24   #4133
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
anitka bety to chyba nie będzie sensu robić nawet....
Beta daje 100% pewności, przynajmniej dla mnie.
Mnie testy sikane nie pokazywały ciąży mimo że ona była.
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 08:38   #4134
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dzień dobry
ale mam nadrabiania. Wczoraj byliśmy pobierać krew na morfologie i tsh. Horror, nigdy więcej

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Pochwalę się nowym osiągnięciem Bąbla
Sam siada w końcu
Zrobił się niezły Rozrabiaka. Wszystko co chce weźmie sobie, poczołga się, poobraca się i już ma. Nawet na minute sam nie może zostać, bo zaraz jest w innym miejscu.
Dziś doczołgał się do psiej miski i zaczął w niej grzebać, a miał do niej z 20 m w ciągu 3 minut
Powiem jak terapeutka radzi sobie ze swoim napięciem jakie ma, pomimo tego, że ma obniżone. Oby tak dalej się rozwijał
O jak super

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość

właśnie się zastanawiałam jak to jest. przecież kobiety karmiące bardzo różnie się odżywiają, jedne na restrykcyjnych dietach inne jedzą wszystko i dają radę wykarmić dzieci
Np. ja. od początku bułka z dżemem/szynką. Teraz jem jeszcze parówki czasami mama jakąś zupe ugotuje to dziubne małą miseczke, czasami jakieś małe mięsko ale to czasami. A pokarm w miare mam, może nie dużo ale młody rośnie

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Wlasnie, Pani, czy bodziaki z krótkim rękawkiem na te najmniejsze rozmiary 56, 62 dl jesienno zimowego noworodka sie przydadzą?
Przydadzą mi bardziej niż z dlugim, bo jak pod obcisły pajac to nie chciałam żeby się rekawki rolowały i wolałam zakładać te z krótkim

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
wstał dziś o północy (kupa go męczyła), potem o 4:33, a o 6:20 postanowił wstać. zwykle między 21 a 6tą wstaje raz.

na spacerze przeżyłam to o czym Ty pisałaś - horrooorrr. nawet wertepy nie pomogły. darł się jakby go ktoś opętał (a wszystko dlatego, że śmiałam wjechać na pocztę a tam równe podłoże )

3 minut nie uleży na macie... heh.

dziecko mi podmienili!!!!!

my też. bardzo lubiłam ten zestaw - kaftanik + pajac.
bodziaki praktycznie zagościły u nas od rozmiaru 62 (i to cały czas używam najczęściej tych rozpinanych, nie znoszę - i mój dzieć - ciuszków przez głowę). wiem, że dla wielu dzieci jest to pierwszy rozmiar

---------- Dopisano o 14:14 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

a jakoś to uzasadniła?!

mój synek nie ma nic nowego. Ok, 5% jego garderoby to nowe rzeczy (prezenty + rzeczy, które kupiłam w piątek i wczoraj). Wszystko mieliśmy (i mamy) od znajomych i Michał nie jest drugim użytkownikiem

Koleżanka się śmieje, że kolejna partia nie będzie już taka "nowa", bo jej synek rozszerzył dietę

Uważam, że to ekstra, że jest sztafeta ciuszkowa wśród znajomych takie malutkie rzeczy na serio się nie niszczą.
hahaha mamy swoje wymarzone 3 miesiące i popsute dzieci
Mój ma teraz faze na, wyjeżdżamy z klatki a on ryk nie mam pojęcia o co mu biega ale często musze się zatrzymać i go uspać i dopiero jechać dalej. Tak jakby nie chciał spać, ale przecież nikt mu nie każe
a z chodnikami też się wybredny zrobił, bo płasko być nie może ale jak za duże wertepy to się wybudza, więc musze szukać takich w sam raz
Co do rozmiarów to Kamilek mimo że 62cm na starcie to po razie przeszedł w 56, a pajac z HM 56 odłożyłam tydzień temu, bo rozciągał się razem z nim

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Nie uzasadniła.Powiedziała tylko że dla noworodka i tak do 3 miesiąca muszą być nowe
Bzdury i tyle

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41602175]Hej...

Nie pisałam, bo u nas od wczoraj laktacyjny dramat.
Młody odmówił piersi ;(;(;( Nic dziwnego, w końcu z flachy nie musi nawet językiem poruszyć.... Na początku jak mi się wściekał i prężył przy piersi, to myślałam, że ma kolkę, ale jak się to powtórzyło trzeci raz, a po butelce był spokojny, to już wiedziałyśmy, o co chodzi. Dodatkowo mama jest na mnie zła, że się dałam namówić na te cholerne kapturki. A ja jestem powoli załamana, od wczoraj wyję.
Nie wiem, co teraz, czy da się wrócić do piersi.

Na wizycie tak sobie, lekarka mało co mówiła o Arturze, za to pół godziny o szczepionkach, z naciskiem na to, że możemy wykupić 5w1 lub 6w1 (mimo, że Artur jako wcześniak ma refundowane jakościowo takie same szczepionki, jedynie nie tak skoncentrowane). No i ma ponoć refundację na pneumo. I mamy się zastanowić nad rota - szczepiłyście na to swoje dzieci??
Pani mogę spytać, jakie Ty masz wskazania, by chodzić z Michałkiem do neurologa? U nas nic nie mówią o takiej konsultacji, tylko poradnia preluksacyjna i okulistyczna, pediatra 06.08 znowu. Ale nie wiem, czy się nie przepiszę, nie mam w 100% zaufania do tej lekarki.
No i Mały waży 2100. Od środy przybrał 90 g - nie wiem, czy to dużo....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Perse a może spróbuj tak jak ja dawać pierś i polewać ją MM żeby chwycił? Gdyby nie ta metoda to ja napewno bym nie karmiła bo mam bardzo uparte dziecko i powiedziało to pare położnych w szpitalu mimo że butelke dostał tylko 2 razy. Jeszcze mówili że artysta bo takie cyrki robił byle nie chwycić... oj ostra to walka była. Teraz tak samo walcze z butlą, bo nawet łyka wody nie weźmie

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość

Tż kupił mi Prenatal Classic.
Ja polecam Ladeevit, bo ma żelazo lepiej przyswajalne


Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
aaa, synek Klementyny (dzienny rowiesnik Michasia), na samym mleku mamy, wazy juz prawie 9 kg (startowa 3300). Zaden marcowy dziec mm tyle nie przybral wychodzi, ze cyc bardziej kaloryczny niz mieszanki
Mój też ogromny i sąsiadki i inne znajome nie mogą się nadziwić że na piersi tylko jest. Na dodatek moja dieta bardzo uboga

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41609097]Ja dzisiaj obczajałam filmiki na youtube o karmieniu i stwierdzam, że my nie mamy szans się przystawić na razie prawidłowo, mój Mały w życiu nie obejmie ustami całej mojej brodawki, w życiu...
Ale na szczęście to był chyba tylko zły humor wczoraj, bo dzisiaj już w miarę pije pierś..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
Mój do dziś nie obejmuje
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 08:39   #4135
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Beta daje 100% pewności, przynajmniej dla mnie.
Mnie testy sikane nie pokazywały ciąży mimo że ona była.
Zobaczymy....mnie testy wychodzą a jak wyjdzie to zrobię betę a jak nie wyjdzie to będę czekać na @....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 08:55   #4136
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Witam
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
heh.....czuję się jakbym się w czasie kilka miesięcy cofnęła...!!
oczywiście ginek stwierdził że jest widoczny polip! zapisałam się na histeroskopię! jak @ przyjdzie mam brać antyki bez tego badania nie możemy się starać
Tylko ja się teraz boję że będzie ciąża
No i w kolejnej ciąży dostanę komplet leków ale jakich nie powiedziała a ja już z tego wszystkiego nie zapytałam

P.S. przepraszam dopiero wróciłam!
Agatko widze że jesteś nakręcona...Mi szczerze mówiąc też się wydaje że @ już do ciebie nie przyjdzie
Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość

a że gorzej wczoraj ruchy znów czułam to pojechaliśmy na ktg, wyszło dobrze, ale lekarz do mnie, ż enie wie o co mi chodzi, czemu mówię, że źle czuje ruchy jak na ktg w ciągu 20 min zaznaczyłam ich przyciskiem >60, na co ja oczybo poczułam max 5 lekkich...okazało się, że chyba zblokował się przycisk i sam wystukiwałmusieli śmy powtórzyć zapis, potem miałam usg z testem meninga i też wszystko wyszło dobrze, ufff
na koniec dostałam kroplówkę z glukozą i ochrzan delikatny, że za mało piłam i jadłam

wróciliśmy po 22ej więc padłam

a co śmieszniejsze, lekarz na IP jak mnie badał to stwierdził, że jeszcze nie ma rozwarcia.. dosłownie: zamknęłam się w sobie
ale już mu nic nie mówiłam o wcześniejszej wizycie

a dziś nie spałam od 3ej bo wstałam sikui na papierze były smużki krwi...więc albo po badaniu, albo rozwarcie postępuje o-oł

czy Koocur się meldował?
Dobrze że sytuacja opanowana
Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
dziewczęta chcę Wam coś wyznac. Dokladnie trzydzieści lat temu moja mam wydała mnie na świat jako nieplanowane dziecko. na marginesie dodam, że jutro moj starszy brat obchodzi swoje trzydzieste pierwsze urodziny. Nie mam pojęcia jak to rodzice wyliczyli.
dziś sa moje urodziny, trzydzieste. marzenie by urodzic dziecko przed ta wikopomną data leglo w gruzach juz w zeszłym roku.Wprawdzie w międzyczasie zdązyłam się juz z tym 'pogodzic" i "odpuścic" lecz dopiero dziś poczulam, że to zostało jakby zaklepane. W zasadzie od zeszlego roku nie obchodzę urodzin, bo już mnie to nie cieszy gdy wiem, że życie nie pieści. nawet tż zapomniał, co zostało mu łaskawie wybaczone.
Dzień jak codzień.

Ale z tej okazji postwię Wam szampana i torta. p.s nie wielm dlaczego nie moge wstawic stosownych emotikon

Ciesze się, że znalazlam ten wątkek i Was. mimo, że udzielanie się tu bywa czasem trudne, to jednak zglądam, podczytuje i znajduję to, czego potrzebuję
Wszystkiego najlepszego
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 08:58   #4137
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Znowu zaliczyłam szpital ...

W poniedziałek na papierze zobaczyłam śluz, nie przezroczysty, nie żółty a lekko różowy, łososiowy, bez krwi. Szybko pojechaliśmy na IP. Przestraszyłam się, bo niedawno dziewczyna z watku styczniowo-lutowego pisała o takim śluzie, a po paru dniach napisała, że wiezorem była już krew i poroniła.
Z dzieckiem ok, a to zabarwienie wynikł z ablacji owodni (?).
Co ciekawe, wczoraj na usg już było w porządku, wypisali mnie więc dzisiaj.
Doktorka powiedziała, że do 12-13 tyg mogą się dziać takie rzeczy bo "ciąża nie wypełnia jeszcze całej macicy".


Dzwoniła do mnie koleżanka i tak od słowa do słowa powiedziałam, że jestem w szpitalu na co ona, że też była w tamtą niedziele. Poroniła.

Nie wiedziała o ciąży, a na IP dowiedziała się że to 4 miesiąc i lekarz był w szoku ze nie wiedziała . Miała regularny okres, zero zmęczenia, mdłości, jadła normalnie itp. W październiku albo listopadzie urodziła dziecko i mówiła, że strasznie przeszła początek, a teraz nic nie czuła, więc paliła, piła, robiła co miała robić, nie zażywała nic. Brzuszek miała trochę większy niż wcześniej, ale sądziła, że przytyła.
Miesiąc temu była u gina bo miała jakąś infekcję i nic nie mówił przy badaniu, że pochwa inaczej wygląda itp.
Przez 2 dni plamiła, ale była w terminie okresu, więc wzięła to jako okres, a trzeciego wzięły ją skurcze i dostała krwotoku.

Co ciekawe jeszcze, lekarze coś zaczęli kombinować, że to był 9 tydzień, że źle usłyszała, ale przecież słyszała zdziwienie lekarza że nie wiedziała o 4-miesięcznej ciąży.



---
W między czasie załapałam zapalenie pęcherza - badania w szpitalu to potwierdziły.

To dopiero 10 tydz, a już się tyle wydarzyło, że czuję się na conajmniej 30.
W tamtej nic mi się takiego nie działo - bez infekcji, grzybicy, krwawień, leżenia w szpitala, chorobowego tak wcześnie, a teraz, w 10 tyg już to wszystko przerabiałam.
Wiecie ile mam więcej siwych włosów? Serio. Zobaczyłam się dziś w domu i a,ż się przestraszyłam.
Hosenko straszne to wszystko. Ale widzisz wiele "problemowych" ciąż kończy się dobrze. Moja od początku była zagrożona, to plamienia, krwawienia, odklejające łożysko w 15tc, skurcze od 18tc, niedomykająca się zastawka. Byłam pewna że urodze wcześniaka. A jednak udało się i Tobie też się uda! Z naszymi kciukami

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
tja. jasne. wczoraj przewyłam pół wieczora. a powodem był widok sterty prasowania... jestem kosmicznie zmęczona. od marca jestem w ciężkiej fizycznej i psychicznej pracy 24/24, 7 dni w tygodniu, bez przerwy na obiad...
na szczęście chłopa tknęło i rano wszystko było poprasowane

szczerze to ja podziwiam Monikę. mój jest generalnie grzeczny (oczywiście mógłby spać w dzień, mógłby nie ulewać etc), ale przez upały jest koszmar...
jakiś tam rytm dnia wywalony w kosmos. dziś znów spazmy na spacerze. ulica Długa mu się nie spodobala, wiadomka: za równa. a w tramwaju usnął... i bądź tu człeku mądry...
a jak ma te spazymy na spacerze (moj tez ma spazmy, to nie jest normalny płacz) to bierzesz go na ręcę? Bo ja czasami musze, ale nie zawsze biorę bo jak jest spocony to się boje że go zawieje i tym sposobem staram się nie wychodzić poza osiedle


Cytat:
Napisane przez wieka22 Pokaż wiadomość
wczoraj byłam u takiej innej gin, bo wydawało mi się, że znowu złapałam infekcję...i nie myliłam się dostałam znowu ten wstrętny Macmiror
zbadała mnie i orzekła rozwarcie na luźny palec

a że gorzej wczoraj ruchy znów czułam to pojechaliśmy na ktg, wyszło dobrze, ale lekarz do mnie, ż enie wie o co mi chodzi, czemu mówię, że źle czuje ruchy jak na ktg w ciągu 20 min zaznaczyłam ich przyciskiem >60, na co ja oczybo poczułam max 5 lekkich...okazało się, że chyba zblokował się przycisk i sam wystukiwałmusieli śmy powtórzyć zapis, potem miałam usg z testem meninga i też wszystko wyszło dobrze, ufff
na koniec dostałam kroplówkę z glukozą i ochrzan delikatny, że za mało piłam i jadłam

wróciliśmy po 22ej więc padłam

a co śmieszniejsze, lekarz na IP jak mnie badał to stwierdził, że jeszcze nie ma rozwarcia.. dosłownie: zamknęłam się w sobie
ale już mu nic nie mówiłam o wcześniejszej wizycie

a dziś nie spałam od 3ej bo wstałam sikui na papierze były smużki krwi...więc albo po badaniu, albo rozwarcie postępuje o-oł

czy Koocur się meldował?
Jak robią to USG?
Co do rozwarcia to miałam to samo, raz na palec, raz na opuszek. A na porodówce jeden lekarz że na opuszek, zaraz drugi że na luźny palec WTF położna wyjaśniła że lekarze mają różnej wielkości palce

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość

Dziś jedziemy do neurologa, już nie mogę o niczym innym myśleć
Proszę o kciuki
Spokojnie na własne oczy widziałyśmy jak Staś sobie dobrze radzi. Ale trzymam mocno kciuki niech im tam pokaże!

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Hehe

Mąż miał wolne, więc lawirowaliśmy po mieście. Odebraliśmy wózek..

Stoi i patrzę na niego -cieszę się i boje jednocześnie

Później miałam nalot czarownic i siedziałyśmy do 1 w nocy

Dziś farbuję włosy - wiec Marcelek, niech czeka no poniedziałku na lekarza ładnie
Kocurku mam ciary jak pomyślę że to naprawde już na dniach
pokaż wózek
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 09:00   #4138
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Trufla, spełnienia marzeń!

Wiesz, uswiadomilam wlasnie sobie ze ja od czasu # urodzin tez ani razu nie obchodziłam, juz dwa razy swoje urodziny kompletnie olałam, mimo ze w tym roku to 30 ste były.
Święta tez mnie od tamtego czasu wybitnie nie cieszą, te dwa lata temu były koszmarem, straciłam Zuzie dwa tygodnie przed Świętami Bożego Narodzenia i tak mi sie teraz te święta ze smutkiem i żałoba kojarzą.





Lunka, a czemu Ty chcesz mu wodę siła wmuszac?
Karmisz go piersią?
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 09:07   #4139
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Cytat:
Napisane przez _Trufla_ Pokaż wiadomość
dziś sa moje urodziny, trzydzieste.
sto lat! Mloda dziołcha jestes

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Dziś jedziemy do neurologa, już nie mogę o niczym innym myśleć
Proszę o kciuki
mocno, mocnos sciskam

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość

Spałam od 1:30 do 6 rano z 4 pobudkami na siusiu
wprawka przed nockami z Marcellinem

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
ale często musze się zatrzymać i go uspać i dopiero jechać dalej.
jak to zrobic? jak usypiasz?

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
a jak wyjdzie to zrobię betę a jak nie wyjdzie to będę czekać na @....
kiedy?
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 09:12   #4140
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII

Dziewczyny dopadły mnie schizy przed poniedziałkową wizytąTak się boje o to małą kruszynke.Oby było wszystko ok
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.