Zazdrośnice, część 67. - Strona 123 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-04, 07:19   #3661
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

med

---------- Dopisano o 05:19 ---------- Poprzedni post napisano o 04:49 ----------

no to moje drogie zbieram sie na tą sesje zaraz - odezwe sie z wrocka
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 07:39   #3662
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

dzień dobry

med

arrakis powodzenia

wstałam rano, a w kuchni śniadanko i taka cola miałam już skarba i teraz mam sloneczko do kompletu
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg CAM00292.jpg (36,4 KB, 35 załadowań)
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 08:23   #3663
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cześć, ledwo wstałam
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
no to moze być problem ja bym chciała ślub w pt.
Noooo, i weź tu jeszcze znajdź partnera, żeby mógł też w tym czasie iść!

Cytat:
Napisane przez margueri Pokaż wiadomość
Mój B zabrał się za szykowanie naszego mieszkanka mamy już farbę, kafelki, teraz szukamy drzwi...
A to Wy nie mieszkacie u Ciebie?
Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość

Magda, a nie chciałaś jakiegoś kopa czy coś przedtem?
Aaaaaa, no tak, chciałam zapał do diety i cwiczeń
Cytat:
Napisane przez Grapefrutka Pokaż wiadomość
a Madga to nieogar więc pewnie nie załapała
No cóż


Cytat:
Napisane przez Jovisse Pokaż wiadomość
Moje odkrycie tygodnia: komary nie docierają na 9 piętro Może sobie być otwarte okno, balkon i wszystko - ani grama komara

Dalej nie kupiłam butów trekkingowych Na nic się nie mogę zdecydować, pewnie stanie na tych, co ma magda

No, to tyle u mnie. Miałam iść do pracy, ale się zrobiła &ujnia jak zwykle


A co do butów to kupuj! Choć nie ręczę za nie, bo ani razu ich jeszcze nie ubierałam

Natomaist zimowe z decathlonu ślizgają się po śniegu

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
ŁADEFAK?! no nieźle! czyli miał 15 lat jak doszło do zapłodnienia. ja wtedy pierwszy raz się całowałam i o seksie nie myślałam w ogóle - masakra!
kciukam za Ciebie i lubego :smok:
Też to przeliczałam

Ja w tym wieku się nawet nie całowałam!

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
wstałam rano, a w kuchni śniadanko i taka cola miałam już skarba i teraz mam sloneczko do kompletu
Też chcę TŻ-a!



Dziewczyny, polećcie mi jakiś dobry wybielacz... Mam białe ubrania i na nich np. ślady po antyperspirancie, itp. Chcę wybielić i nie wiem czym, a vanish jest przereklamowany...
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 09:09   #3664
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez medeline Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam do Was wielką prośbę Trzymajcie mocno kciuki w piątek w okolicach godziny 10. Może wsparcie duchowe doda mi odwagi, bo jak na razie to ze mną cienko. Będę bardzo wdzięczna
Kochana, mimo wszystko będzie dobrze, zobaczysz!
Cytat:
Napisane przez magda2109 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, polećcie mi jakiś dobry wybielacz... Mam białe ubrania i na nich np. ślady po antyperspirancie, itp. Chcę wybielić i nie wiem czym, a vanish jest przereklamowany...
podpinam się do prośby!


Dobry
u mnie też nie ma komarów jakieś pojedyncze, ale wsadzam raid w kontakt i heja a to dziwne, bo mieszkam niedaleko jeziora
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 09:34   #3665
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Odp: Zazdrośnice, część 67.

Podobno ace jest dobry ale niszczy. Ja mam chyba niezniszczalne ciuxhy bo ani nie wybielil ani nie zniszczyl
Za to firany wybielam soda lub proszkiem do pieczenia i dziala. Moze na ciuchy tez sie sprawdzi
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 09:36   #3666
medeline
Zakorzenienie
 
Avatar medeline
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 531
GG do medeline
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Naj, jak wizażanki, rodzina i przyjaciele będą leżeć krzyżem w mojej intencji to może Duch Św. nie natchnie pani dziekan, albo odbierze jej mowę i będzie dobrze
__________________

30.12.2012
26.04.2014
medeline jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 09:38   #3667
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Odp: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Podobno ace jest dobry ale niszczy. Ja mam chyba niezniszczalne ciuxhy bo ani nie wybielil ani nie zniszczyl
Za to firany wybielam soda lub proszkiem do pieczenia i dziala. Moze na ciuchy tez sie sprawdzi
oooo, to mnie czeka zaraz. a ile sody sypiesz?


Dziewczyny, ku przestrodze! Odradzam Selkar (księgarnię wysyłkową). Ponad miesiąc temu zamówiliśmy książkę. Po kilku tygodniach pytam, co z wysyłką: "niestety, może się opóźnić o kilka-kilkanaście dni od złożenia zamówienia, bo przechodzimy restrukturyzację w firmie". OK, czekam kolejne dwa tygodnie i nic! Znów piszę, a oni, że nie wiedzą, kiedy będzie wysyłka. No to proszę o zwrot pieniędzy. "Oczywiście numer już przekazaliśmy księgowości". I co? Chyba nie muszę mówić...
A to dziwne, bo kupowaliśmy u nich na Allegro i było zawsze OK, a teraz...

---------- Dopisano o 09:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

Cytat:
Napisane przez medeline Pokaż wiadomość
Naj, jak wizażanki, rodzina i przyjaciele będą leżeć krzyżem w mojej intencji to może Duch Św. nie natchnie pani dziekan, albo odbierze jej mowę i będzie dobrze
ja nie będę leżeć krzyżem, bo będę u lekarza, ale cały czas będę o Tobie myśleć
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:01   #3668
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Witam
Magda
ja do koszul TŻ kupiłam vanish odplamiacz z wybielaczem i byłam zadowolona koszule czyściutkie i bielutkie . Tylko moczyłam je najpierw ze 2 godziny .
a w pracy pamiętam , że dziewczyny chwaliły sobie jakiś wybielacz z biedronki ale nie pamietam nazwy .

Hawwa super , że mała jest taka cudowna i w ogóle cudownie się czyta Twoje opisy i teraz ja aż nie mogę się doczekać kiedy nasza dzidzia się urodzi .
Na razie nacieszam się siostrzeńcem
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:04   #3669
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Odp: Zazdrośnice, część 67.

Dzień dobry! Czwartek! Czyli mały piątek jak powiada wieszcz Gwizdak 7 dni pracujących i uuuurlop!

Pochwalę się tylko, że po 8 dniach bez słodyczy, podczas których ćwiczyłam 3 razy schudłam 1 kg Wreszcie waga zaczęła spadać
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:27   #3670
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Dzień dobry! Czwartek! Czyli mały piątek jak powiada wieszcz Gwizdak 7 dni pracujących i uuuurlop!

Pochwalę się tylko, że po 8 dniach bez słodyczy, podczas których ćwiczyłam 3 razy schudłam 1 kg Wreszcie waga zaczęła spadać
Ależ Ci zazdroszczę! i urlopu, i spadku wagi ja jestem po dwóch dniach bez słodkiego, myślę, że spokojnie wytrzymam do tego wesela gorzej, że bez słodyczy (mimo że jem sporo węglowodanów złożonych, warzyw i mięsa) jestem wypruta z energii. Nie wiem, czy to ten okres, czy pogoda, czy jeszcze co innego, ale jakaś taka przemęczona jestem. Odczekam, może mój organizm walczy Ciekawe, czy u mnie to coś da. Na razie po dwóch dniach jedyną różnicą, jaką widzę, jest wydęty brzuch to chyba nadmiar błonnika, bo co innego?
jutro jadę rowerkiem po mieście objazdówkę zrobić: lekarz - obuwniczy - kosmetyczka - fryzjer - targowisko - dom. Tak więc liczę, że się rozgrzeję przed wieczornymi ćwiczeniami. W taki upał lepiej mi się ćwiczy na wieczór.
Co więcej - rzucam stronę potreningu.pl. Jest OK, ale nie dla mnie. Czuję się zafiksowana na punkcie tych wszystkich kalorii, składników itp. To nie dla mnie
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:37   #3671
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Odp: Zazdrośnice, część 67.

Naj co bedziesz robic u kosmetyczki? Sody daje cale opakowanie na miske i mocze kilka godzin. Pozniej jeszcze dodaje troche do prania
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:39   #3672
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Odp: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Naj co bedziesz robic u kosmetyczki? Sody daje cale opakowanie na miske i mocze kilka godzin. Pozniej jeszcze dodaje troche do prania
nic, idę się skonsultować i umówić na pazury
o, dzięki
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:40   #3673
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Ależ Ci zazdroszczę! i urlopu, i spadku wagi ja jestem po dwóch dniach bez słodkiego, myślę, że spokojnie wytrzymam do tego wesela gorzej, że bez słodyczy (mimo że jem sporo węglowodanów złożonych, warzyw i mięsa) jestem wypruta z energii. Nie wiem, czy to ten okres, czy pogoda, czy jeszcze co innego, ale jakaś taka przemęczona jestem. Odczekam, może mój organizm walczy Ciekawe, czy u mnie to coś da. Na razie po dwóch dniach jedyną różnicą, jaką widzę, jest wydęty brzuch to chyba nadmiar błonnika, bo co innego?
jutro jadę rowerkiem po mieście objazdówkę zrobić: lekarz - obuwniczy - kosmetyczka - fryzjer - targowisko - dom. Tak więc liczę, że się rozgrzeję przed wieczornymi ćwiczeniami. W taki upał lepiej mi się ćwiczy na wieczór.
Co więcej - rzucam stronę potreningu.pl. Jest OK, ale nie dla mnie. Czuję się zafiksowana na punkcie tych wszystkich kalorii, składników itp. To nie dla mnie
Ten wzdęty brzuch to może faktycznie błonnik? Dasz radę wytrzymać do wesela Po wczorajszym treningu wyskoczyły mi mięśnie I aż się zastanawiam, czy nie kupić na wakacje takiej krótkiej bluzki

Poza tym używam MyFitnessPal i uwielbiam Nigdy nie liczyłam kalorii, nie miałam takiej wiedzy i świadomości, a teraz to jest banalnie proste, bo wystarczy że zeskanuję kon kreskowy telefonem i wprowadza mi jedzonko do telefonu Baza danych jest ogromna i znajdują się w niej wszystkie produkty z supermarketów, dania z restauracji itp. Program podaje nie tylko kaloryczność, ale też zawartość węgli, białak itp. I dowiedziałam się że jedno z moich ulubionych dań z Zizzi (pollo piccante, odtwoirzyłam je na blogu) ma prawie 1000 kcal Nie mam zamiaru wariować z powodu tych wszystkich wyliczeń, ale dobrze mieć świadomość tego co jemy
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:47   #3674
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Ten wzdęty brzuch to może faktycznie błonnik? Dasz radę wytrzymać do wesela Po wczorajszym treningu wyskoczyły mi mięśnie I aż się zastanawiam, czy nie kupić na wakacje takiej krótkiej bluzki

Poza tym używam MyFitnessPal i uwielbiam Nigdy nie liczyłam kalorii, nie miałam takiej wiedzy i świadomości, a teraz to jest banalnie proste, bo wystarczy że zeskanuję kon kreskowy telefonem i wprowadza mi jedzonko do telefonu Baza danych jest ogromna i znajdują się w niej wszystkie produkty z supermarketów, dania z restauracji itp. Program podaje nie tylko kaloryczność, ale też zawartość węgli, białak itp. I dowiedziałam się że jedno z moich ulubionych dań z Zizzi (pollo piccante, odtwoirzyłam je na blogu) ma prawie 1000 kcal Nie mam zamiaru wariować z powodu tych wszystkich wyliczeń, ale dobrze mieć świadomość tego co jemy
yyy, jak skanujesz marchewkę?
no właśnie na potreningu jest podobnie - tylko że ja się za bardzo przejmuję tymi wyliczeniami przejmuję i szczerze mówiąc, dla mnie lepiej, gdy nie wiem wszystkiego. wolę jeść normalnie, zdrowo, ale nie myśleć o tym, że obiad miał 600 kcal, a powinien mieć 500, no i za dużo w nim węgli, a za mało białka. Wolę jeść na oko. Na zdrowie mi to wychodzi.
Zazdroszczę mięśni moje gdzieś tam są, hen, pod feciorem
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:51   #3675
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Podobno ace jest dobry ale niszczy. Ja mam chyba niezniszczalne ciuxhy bo ani nie wybielil ani nie zniszczyl
Za to firany wybielam soda lub proszkiem do pieczenia i dziala. Moze na ciuchy tez sie sprawdzi
No właśnie też myślę o Ace, tylko tak się zastanawiam, bo skoro dziewczyny używają go do robienia tych spodni "marmurkowych" i ogólnie szortów (takie plamki maziajki) to on chyba wyżera kolor całkowicie?
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Witam
Magda ja do koszul TŻ kupiłam vanish odplamiacz z wybielaczem i byłam zadowolona koszule czyściutkie i bielutkie . Tylko moczyłam je najpierw ze 2 godziny .
a w pracy pamiętam , że dziewczyny chwaliły sobie jakiś wybielacz z biedronki ale nie pamietam nazwy .
Z Biedronki miałam, szału nie robił, ale no cóż, sprawdzę ten vanish i też namoczę wcześniej
Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Dzień dobry! Czwartek! Czyli mały piątek jak powiada wieszcz Gwizdak 7 dni pracujących i uuuurlop!

Pochwalę się tylko, że po 8 dniach bez słodyczy, podczas których ćwiczyłam 3 razy schudłam 1 kg Wreszcie waga zaczęła spadać
Żałoszczę
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Ależ Ci zazdroszczę! i urlopu, i spadku wagi ja jestem po dwóch dniach bez słodkiego, myślę, że spokojnie wytrzymam do tego wesela gorzej, że bez słodyczy (mimo że jem sporo węglowodanów złożonych, warzyw i mięsa) jestem wypruta z energii. Nie wiem, czy to ten okres, czy pogoda, czy jeszcze co innego, ale jakaś taka przemęczona jestem. Odczekam, może mój organizm walczy Ciekawe, czy u mnie to coś da. Na razie po dwóch dniach jedyną różnicą, jaką widzę, jest wydęty brzuch to chyba nadmiar błonnika, bo co innego?
jutro jadę rowerkiem po mieście objazdówkę zrobić: lekarz - obuwniczy - kosmetyczka - fryzjer - targowisko - dom. Tak więc liczę, że się rozgrzeję przed wieczornymi ćwiczeniami. W taki upał lepiej mi się ćwiczy na wieczór.
Co więcej - rzucam stronę potreningu.pl. Jest OK, ale nie dla mnie. Czuję się zafiksowana na punkcie tych wszystkich kalorii, składników itp. To nie dla mnie
Najka, ile Ty kalorii średnio jesz? I nie chodzisz głodna?

Ja chciałabym się przerzucic na 1200... Chociaż tak na dwa tygodnie... Ale wydaje mi się, że umrę z głodu na tym... Nienawidzę liczyć kalorii...

Co Ty jesz tak dziennie? Jak wygląda z grubsza Twój jadłospis?
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:52   #3676
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

a propos - idę szykować obiad. dziś pieczone udka z ziemniakami w mundurkach. Dla mnie proporcje takie, że pół talerza stanowić będzie sałatka ale zawsze coś
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:54   #3677
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
yyy, jak skanujesz marchewkę?
no właśnie na potreningu jest podobnie - tylko że ja się za bardzo przejmuję tymi wyliczeniami przejmuję i szczerze mówiąc, dla mnie lepiej, gdy nie wiem wszystkiego. wolę jeść normalnie, zdrowo, ale nie myśleć o tym, że obiad miał 600 kcal, a powinien mieć 500, no i za dużo w nim węgli, a za mało białka. Wolę jeść na oko. Na zdrowie mi to wychodzi.
Zazdroszczę mięśni moje gdzieś tam są, hen, pod feciorem
Nie no, rzeczy które nie mają kodu kreskowego wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Jeśli się tak przejmujesz, to faktycznie nie warto się tak kontrolować. Ja się nie katuję jak zjem za dużo na lunch, po prostuu zjem mniej na kolację. Do tego jak mam dylemat czy zjeśc sushi czy wrapa z grillowanym kurczakiem, bo mam ochote na to i na to, to sprawdzam a apce co jest dla mnie lepsze
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:55   #3678
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Odp: Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
a propos - idę szykować obiad. dziś pieczone udka z ziemniakami w mundurkach. Dla mnie proporcje takie, że pół talerza stanowić będzie sałatka ale zawsze coś
O jezuuuu ale bym zjadla

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:57   #3679
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Poza tym używam MyFitnessPal i uwielbiam Nigdy nie liczyłam kalorii, nie miałam takiej wiedzy i świadomości, a teraz to jest banalnie proste, bo wystarczy że zeskanuję kon kreskowy telefonem i wprowadza mi jedzonko do telefonu Baza danych jest ogromna i znajdują się w niej wszystkie produkty z supermarketów, dania z restauracji itp. Program podaje nie tylko kaloryczność, ale też zawartość węgli, białak itp. I dowiedziałam się że jedno z moich ulubionych dań z Zizzi (pollo piccante, odtwoirzyłam je na blogu) ma prawie 1000 kcal Nie mam zamiaru wariować z powodu tych wszystkich wyliczeń, ale dobrze mieć świadomość tego co jemy
No właśnie dzięki Tobie sobie zainstalowałam kilka dni temu, ale jeszcze nie ogarnęłam
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
yyy, jak skanujesz marchewkę?
Też miałam pytać
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 10:58   #3680
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Madzia mój jadłospis z wczoraj:
Ś: owsianka z bananem, kawa latte macchiato dolce gusto
II Ś: jabłko
O: burrito z grillowanym kurczakiem, guacamole i warzywami, bez ryżu
P: prosty pancake proteinowy (jutro na blogu), baton vegański
K: pół filetu łososia grillowanego, brokuły

Program obliczył mi, że zjadłam 1205 kcal.... za mało, ale byłam pełna!

Edytowane przez carmelova
Czas edycji: 2013-07-04 o 10:59
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 11:05   #3681
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez magda2109 Pokaż wiadomość
Najka, ile Ty kalorii średnio jesz? I nie chodzisz głodna?

Ja chciałabym się przerzucic na 1200... Chociaż tak na dwa tygodnie... Ale wydaje mi się, że umrę z głodu na tym... Nienawidzę liczyć kalorii...

Co Ty jesz tak dziennie? Jak wygląda z grubsza Twój jadłospis?
nie chodzę głodna, ale jem dużo 1500-1800 kcal. zdarza się, że dobijam do 2000, ale w dni, w które ćwiczę. Wczoraj miałam na koncie 1750 kcal. Przedwczoraj 1800, a dwa dni wcześniej 1500, poprzednio - 2000.
Na 1200 kcal nie idź. Policz sobie BMR, nie bądź głupia i nie jedz za mało. Poza tym nie musisz liczyć kalorii, by jeść nie za dużo. Po prostu jak wiesz, że zjadłaś porządną kanapkę, normalny obiad i przed tobą jeszcze podwieczorek i kolacja, to sobie dorzuć więcej warzyw - zapchają Cię, są zdrowe i mają mało kalorii
Jadłospis... hm... dałabym Ci zrzut, ale coś potreningu.pl nie działa
O ile dobrze pamiętam to wczoraj zjadłam:
1. grahamkę z warzywami i fetą
2. makaron z tuńczykiem (jogurt zamiast śmietany)
3. kiwi + truskawki
4. twaróg tłusty 120 g + warzywa (rzodkiew, ogórek, pomidor - było ich tyle, że prawie nie było widać twarogu )
5. grahamka z warzywami i fetą
Więc jem dużo
Dziś planuję:
1. płatki owsiane z mlekiem 3,2%
2. udko z kurczaka pieczone bez skóry + ziemniaki w mundurkach + sałatka pomidorowa
3. banan
4. kanapka (chleb graham) z fetą i warzywami
5. twaróg z warzywami
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 11:10   #3682
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
By, dajesz mi nadzieję, że i nasza z czasem nauczy się spać nie bujana

Naj, mała jest cudna, cały czas nie mogę się nadziwić, że jest i jaka jest fajna A wczoraj minęło jej 7 tygodni z nami Nie możemy się też nadziwić, jak bardzo się przez ten czas zmieniła, jaka jest już "duża" Co chwilę jakieś ubranka musimy odkładać na górkę tych za małych
A jak ja się czuję w roli mamy - na razie głównie jak bar mleczny Mała lubi powisieć na cycku Teraz już i tak lepiej, bo wcześniej jakoś kp mnie dołowało, ale chyba hormony w końcu odpuściły i rzadko mam teraz takie zjazdy. Wkurza mnie tylko, że nie ogarniam domu, jak jesteśmy same, bo mała nie chce spać sama w ciągu dnia, jak się ją odłoży, to za chwilę jest ryk. Ale nie wyobrażam sobie, jakby miało jej z nami nie być A, no i P. jest cudownym tatą - cały czas powtarzam, że zajmuje się małą lepiej niż ja Uwielbiam na nich patrzeć


Klub
Jak słodko "love" Fajnie się czyta posty spełnionych i szczęśliwych mam. Aż człowiek zazdrości

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
a czemu u Was taki generalny remont jest?
ŁADEFAK?! no nieźle! czyli miał 15 lat jak doszło do zapłodnienia. ja wtedy pierwszy raz się całowałam i o seksie nie myślałam w ogóle - masakra!
kciukam za Ciebie i lubego :smok:
W sobotę spotkaliśmy kolegę ze studiów mojego tż i facet opowiadał o problemach z dorastającą córką (w wieku mojej siostry). Cóż nie każdy się tak opitala w tej kwestii jak my

Cytat:
Napisane przez medeline Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam do Was wielką prośbę Trzymajcie mocno kciuki w piątek w okolicach godziny 10. Może wsparcie duchowe doda mi odwagi, bo jak na razie to ze mną cienko. Będę bardzo wdzięczna
Nie stresuj się. Będzie dobrze

Do wybielania kwasek cytrynowy też się dobrze sprawdza. Ja ostatnio wybielałam poszarzały stanik i ładnie odświeżyło kolor.

Carmi zazdroszczę odliczania do urlopu. I gratuluję efektów diety.

Muszę umyć podłogi i okna a totalnie nie mam dziś mocy
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 11:16   #3683
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Madzia mój jadłospis z wczoraj:
Ś: owsianka z bananem, kawa latte macchiato dolce gusto
II Ś: jabłko
O: burrito z grillowanym kurczakiem, guacamole i warzywami, bez ryżu
P: prosty pancake proteinowy (jutro na blogu), baton vegański
K: pół filetu łososia grillowanego, brokuły

Program obliczył mi, że zjadłam 1205 kcal.... za mało, ale byłam pełna!
Dziękuję Ale widzisz, bo dla mnie problemem jest już np. owsianka z bananem. Ona sama może miec z 500 kalorii, gdy da się dużo płatków i mleka, plus dużego banana... Jakie to są ilości? Bo chyba bardzo małe...
Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
nie chodzę głodna, ale jem dużo 1500-1800 kcal. zdarza się, że dobijam do 2000, ale w dni, w które ćwiczę. Wczoraj miałam na koncie 1750 kcal. Przedwczoraj 1800, a dwa dni wcześniej 1500, poprzednio - 2000.
Na 1200 kcal nie idź. Policz sobie BMR, nie bądź głupia i nie jedz za mało. Poza tym nie musisz liczyć kalorii, by jeść nie za dużo. Po prostu jak wiesz, że zjadłaś porządną kanapkę, normalny obiad i przed tobą jeszcze podwieczorek i kolacja, to sobie dorzuć więcej warzyw - zapchają Cię, są zdrowe i mają mało kalorii
Jadłospis... hm... dałabym Ci zrzut, ale coś potreningu.pl nie działa
O ile dobrze pamiętam to wczoraj zjadłam:
1. grahamkę z warzywami i fetą
2. makaron z tuńczykiem (jogurt zamiast śmietany)
3. kiwi + truskawki
4. twaróg tłusty 120 g + warzywa (rzodkiew, ogórek, pomidor - było ich tyle, że prawie nie było widać twarogu )
5. grahamka z warzywami i fetą
Więc jem dużo
Dziś planuję:
1. płatki owsiane z mlekiem 3,2%
2. udko z kurczaka pieczone bez skóry + ziemniaki w mundurkach + sałatka pomidorowa
3. banan
4. kanapka (chleb graham) z fetą i warzywami
5. twaróg z warzywami
Dziękuję

YYYYYY, dużoo? Mało właśnie...

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Czuję się przy Was jak wielki żarłok
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 11:19   #3684
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez magda2109 Pokaż wiadomość
Dziękuję Ale widzisz, bo dla mnie problemem jest już np. owsianka z bananem. Ona sama może miec z 500 kalorii, gdy da się dużo płatków i mleka, plus dużego banana... Jakie to są ilości? Bo chyba bardzo małe...

Dziękuję

YYYYYY, dużoo? Mało właśnie...

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Czuję się przy Was jak wielki żarłok
ja nie jem głodowych porcji. z samego makaronu mi wyszło chyba 600 kcal, a to niewielka porcja była, pół takiej, jaką jadłam przed dietą a jeśli chodzi o płatki - sypię trzy garści i zalewam mlekiem, na oko szklanką mleka albo i więcej. więc uważam, że nie jest to mało.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 11:25   #3685
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez magda2109 Pokaż wiadomość
Dziękuję Ale widzisz, bo dla mnie problemem jest już np. owsianka z bananem. Ona sama może miec z 500 kalorii, gdy da się dużo płatków i mleka, plus dużego banana... Jakie to są ilości? Bo chyba bardzo małe...

Dziękuję

YYYYYY, dużoo? Mało właśnie...

---------- Dopisano o 11:16 ---------- Poprzedni post napisano o 11:16 ----------

Czuję się przy Was jak wielki żarłok
Owsiankę jem w saszetkach (naturalna, bez cukru i mleka), rozrabiam ją z wrzątkiem bo nie mam mikrofali w pracy, tylko wrzątek, i pokrojonego średniego banana. Owsianka ma 135 kcal, banan 108, kawa ok 90 kcal, więc moje śniadanie to ok 33o kcal. Lunch zazwyczaj ok. 400-500 kcal. Kiedyś zjadałam ponad 2000 kcal dziennie, ale nic dziwnego skoro jako przekąskę traktowałam np. pół tabliczki czekolady z karmelem i paczkę chipsów...
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 11:46   #3686
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Owsiankę jem w saszetkach (naturalna, bez cukru i mleka), rozrabiam ją z wrzątkiem bo nie mam mikrofali w pracy, tylko wrzątek, i pokrojonego średniego banana. Owsianka ma 135 kcal, banan 108, kawa ok 90 kcal, więc moje śniadanie to ok 33o kcal. Lunch zazwyczaj ok. 400-500 kcal. Kiedyś zjadałam ponad 2000 kcal dziennie, ale nic dziwnego skoro jako przekąskę traktowałam np. pół tabliczki czekolady z karmelem i paczkę chipsów...
no to podobnie jak ja robisz ja kiedyś jadłam spokojnie ponad 3 tys. kcal na dobę
a cały tydzień jadłaś ok. 1200 kcal? może dlatego chudniesz?
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 11:56   #3687
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
no to podobnie jak ja robisz ja kiedyś jadłam spokojnie ponad 3 tys. kcal na dobę
a cały tydzień jadłaś ok. 1200 kcal? może dlatego chudniesz?
Nie codziennie 1200 We wtorek 1300 kcal, poniedziałek 1500 kcal, w niedzielę 1600 kcal, sobota 1200 kcal, piątek 1540 kcal.
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 11:58   #3688
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Nie codziennie 1200 We wtorek 1300 kcal, poniedziałek 1500 kcal, w niedzielę 1600 kcal, sobota 1200 kcal, piątek 1540 kcal.
to i tak mało jak na moje standardy Twoja górna granica to moja dolna ale najważniejsze, że się najadasz
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 12:02   #3689
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
to i tak mało jak na moje standardy Twoja górna granica to moja dolna ale najważniejsze, że się najadasz
W czasach "przed dietą" jadłam podobnie, tylko np. zamiast owsianki płatki z cukrem i masa, masa słodyczy. Po prostu jak jestem głodna to jem, absolutnie nie walczę z burczącym brzuchem
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-04, 12:09   #3690
magda2109
Zakorzenienie
 
Avatar magda2109
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
Dot.: Zazdrośnice, część 67.

A co jak macie jakieś spotkania ze znajomymi, itp.? Pijecie wodę? Wszyscy jedzą (pizzę, paluszki, itp.) a Wy wtedy nic? Nie wiem jak sobie z tym poradzić... Zazwyczaj zamawiam wodę mineralną z cytryną, ale co chwila wychodzi mi jakieś spotkanie z koleżankami/znajomymi i ciężko mi gdy oni piją/jedzą do woli, a ja wiecznie się ograniczam, albo przeciwnie - odpuszczam i wtapiam wszystko totalnie...
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny...
magda2109 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.