|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4141 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
). staram sie chodzic tylko w cieniu, ale nawet w cieniu boje sie slonca. i jak sie tak drze to sie zastanawialam - przed wyjeciem - zdaze mu wlozyc czapke?boje sie isc na spacer ![]() ![]() ![]() Cytat:
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#4142 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
MAM DOŚĆ tego życia!! wszystko pod górkę!!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4143 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek Edytowane przez iza243 Czas edycji: 2013-07-04 o 09:18 |
|
|
|
#4144 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#4145 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
Od wczorajszego wieczora mam zjazd formy ![]() wlasnie schizy przed wizyta... Juz sie boje. Nazarlam sie na noc magnezu i nospy, tak bez powodu, tzn z powodu strachu. Tak, juz odczuwalam. Przez osttani tydzien dość solidnie, ale wczoraj nie. Tzn cos tam czułam, ale pewności ze to on (a nie jelita :d) nie miałam, dzisiaj tez cicho. |
|
|
|
|
#4146 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
ja chyba też nie lubię Bożego Narodzenia - dzień przed Wigilią robiliśmy pochówek Jasia ![]() ---------- Dopisano o 07:31 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ---------- Cytat:
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
||
|
|
|
#4147 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Agata, nie fisiuj, bedzie ciaza bedzie git. Nie bedzie to zrobisz badanie.
Każda opcja jest dobra! Plan masz. Czemu sie demerwujesz? Duża szansa ze nic złego w tej macicy nie masz. Przegrody i inne cuda chyba raczej w ronieniu późniejszych ciąż maja znaczenie większe? ---------- Dopisano o 09:35 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ---------- Tak jak Iza. W poniedziałek. Wika, ![]() Mam nadzieje, ze jeszcze na nowo polubimy Święta. Choc zawsze bedzie jakis "cień" przeszłości... |
|
|
|
#4148 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
![]() Kubek o której masz wizyte? Już tak czekam na te pierwsze kopniaki,może wtedy bede spokojniejsza Na razie czuje czasem tylko takie lekkie pukanie,i pękanie jakby baniek z powietrzem.W którym tygodniu już na pewno wiedziałaś że to ruchy dzieciątka?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
|
#4149 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
|
#4150 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
heh... latwo nie jest. szukaj promykow...
kochany maz, dom z tarasem, pokonanie wlasnych lękow (np. zrobienie prawka)... Cytat:
kiedy wizyta?!
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
|
|
|
|
#4151 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Trufla spełnienia marzeń
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]()
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|||
|
|
|
#4152 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Iza, o 16.
A pewna ruchów byłam (bo znow nie jestem ) od jakiegoś tygodnia. Wcześniej niby czułam i sie podniecalam ale to takie ewidentne i na 100% nie było. Chciałabym juz taki solidny cios w wątrobę ![]() Pani, Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-07-04 o 10:02 |
|
|
|
#4153 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
hmm...z ta przegrodą to chyba nie do końca że w późniejszych ciążach! bo pewnie zależy też gdzie ona jest .... Cytat:
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
||
|
|
|
#4154 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Odp: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Trufla - życzę Ci dużo spokoju ducha i spełnienia marzeń
![]() Agatko przytulam Mocno...U nas się ustabilizowało, pije trochę cycusia, ale za mało, żeby odstawić butlę, jeszcze w takie upały. I nie chce mi się budzić nawet co 3 godziny czasami... Ale jutro idziemy do nowej lekarki chyba, a na pewno na ważenie, więc zobaczymy, co tam zmajstrował mój Mały Może już jutro będzie wózek, tylko ja tak się boję tego upału.... Poza tym mamy mały kryzys z TŻem, jakoś nie umiemy się odnaleźć w nowej sytuacji (tzn. każde z nas umie, ale razem nie bardzo), dodatkowo jest moja mama i choć mi bardzo pomaga i nie chcę na razie, żeby jechała, to naszemu związkowi taka sytuacja nie służy. Jednak myślę, że to chwilowe. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#4155 | |||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
a ten test to takie dłuższe usg, ze szturchaniem i pobudzaniem maluszka Cytat:
spokojnie, ciąża trwa tylko 40 tyg dasz radę ![]() ---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:36 ---------- Iza, Kubek jeszcze chwila i będą porządne kopniaki same się przekonacie jak ten czas szybko leci![]() Perse dobrze, że się już stabilizuje a z TŻ to początki trudne...musicie przyzwyczaić się do nowych ról i sytuacji, ale wszystko do opanowania ![]() mama wróci do siebie, to będziecie mieli więcej swobody a Twój TŻ ma teraz urlop albo jakieś wolne? Czy bierze jak mama wróci do siebie? dla nas najpiękniejsze było między innymi to, że mogliśmy być tylko we trójkę nawet lataliśmy se na golasa i nikt nam nie przeszkadzał, i spaliśmy do południa, nawet raz położna zastała nas w piżamach zaspanych o 11tej(co dla niej nie było dziwne )ale jak nam się Julek zachłystnął i wylądowaliśmy w szpitalu na obserwacji, a maż już wracał do pracy po wolnym, to pojechaliśmy na tydzień do teściów, żebym nie siedziała sama cały dzień i nie schizowała Trufla spełnienia marzeń, tych najskrytszych
__________________
coming soon lipiec'2016
|
|||||
|
|
|
#4156 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Agata spokojnie, czasem tak jest pomysl o czyms milym, albo zrob cos co sprawi ci pryjemnosc.
Trufla wszystkiego naj!!! cicho bo zasypiam
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png Edytowane przez measia Czas edycji: 2013-07-04 o 15:05 |
|
|
|
#4157 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41632577]
U nas się ustabilizowało, pije trochę cycusia, ale za mało, żeby odstawić butlę, jeszcze w takie upały. I nie chce mi się budzić nawet co 3 godziny czasami... Ale jutro idziemy do nowej lekarki chyba, a na pewno na ważenie, więc zobaczymy, co tam zmajstrował mój Mały Może już jutro będzie wózek, tylko ja tak się boję tego upału.... Poza tym mamy mały kryzys z TŻem, jakoś nie umiemy się odnaleźć w nowej sytuacji (tzn. każde z nas umie, ale razem nie bardzo), dodatkowo jest moja mama i choć mi bardzo pomaga i nie chcę na razie, żeby jechała, to naszemu związkowi taka sytuacja nie służy. Jednak myślę, że to chwilowe. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Perse, super, że wszystko się stabilizuje Z TŻetem dojdziecie do porozumienia, jak tylko zostaniecie sami ![]() measiu, ależ ona ma karnację
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
|
|
|
#4158 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
przysiegam, ze do solarium jej nie prowadzam
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
#4159 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Perse najważniejsze że Ty z Artusiem się zaczynacie dogadywać!! a z Tż na bank przejściowe i zaraz i między Wam się ułoży
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#4160 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
mam to samo, probuje sie wstrzelac w drzemki Tosi ale nie zawsze to wychodzi, jesli ide sama na spacer to kraze blisko domu, jesli z mama badz Tz to troche dalej sie wypuszczamy .... za tydzien planujemy w spacerowke sie przesiasc moze bedzie lepiej...Measia cudna ta Twoja Mala
__________________
Tosielka ![]() ok. 120cm ok. 20,5kg ![]() ...cel osiągnięty 64,5kg
|
|
|
|
|
#4161 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Jesteśmy. Wyprawy do wielkiego miasta w taki upał nas wykańczają. Ale najważniejsze, że neurolożka zadowolona z postępów Stasia. Stwierdziła, że bystry jest, bo był oczarowny jej naszyjnikiem i ciągle łapał ją za niego
|
|
|
|
#4162 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Fiolusiek, super!
Measia, Marysia jest mega slodziakiem ![]() Wieka, przeciez te 40 tygodni to wieczność... a nie "tylko". Chociaż ciaze znajomych jakis dziwnie szybko mi lecą. A moja jakby latami trwała. Ech. Pani, avatar specjalnie dla Ciebie Czeresnia z dzisiejszego porcji poobiedniej pyszna i piękna
Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-07-04 o 17:42 |
|
|
|
#4163 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
właśnie takie, jak masz w avatarku, tylko już mało zostało
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 Edytowane przez Wika28 Czas edycji: 2013-07-04 o 17:48 |
|
|
|
|
#4164 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Lu
Wiadomości: 658
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
mi się na początku też tak wydawało w pierwszej ciąży myślałam sobie: rany przecież w tej ciąży będę chodzić prawie rok że to tak długo, kiedy się doczekam...na koniec było rany to już![]() teraz też myślałam, ze będzie się dłużyć, bo stres po poronieniu...a ja już jestem w terminie ![]() a ta czereśnia w avatarku narobiła i mi smaka... i to tak intensywnego, że zaraz wyciągnę chłopaków na miasto
__________________
coming soon lipiec'2016
|
|
|
|
|
#4165 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Wika
![]() Wieka, Te moje dzisiejsze czeresnie jeszcze piękniejsze niż na zdjęciu, sa olbrzymie i prawie czarne. Fotka przeklamala kolor. Idź i jedz na zapas, bo jeszcze chwila i bedziesz musiała wzdymaczom podziękować ![]() Wlasnie przevzytalam, ze czeresnie sa super poprawiaczem nastroju, juz wiem czemu je tak wcinam
Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-07-04 o 18:23 |
|
|
|
#4166 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Ja zaczęłam dopiero 11 tydzień, a psychicznie czuję się jakby było już po 30. Strasznie jestem umęczona ... zwłaszcza właśnie psychicznie.
Chodząc do pracy jednak szybciej mija.
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|
|
|
#4167 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41632577]Trufla - życzę Ci dużo spokoju ducha i spełnienia marzeń
![]() Agatko przytulam Mocno...U nas się ustabilizowało, pije trochę cycusia, ale za mało, żeby odstawić butlę, jeszcze w takie upały. I nie chce mi się budzić nawet co 3 godziny czasami... Ale jutro idziemy do nowej lekarki chyba, a na pewno na ważenie, więc zobaczymy, co tam zmajstrował mój Mały Może już jutro będzie wózek, tylko ja tak się boję tego upału.... Poza tym mamy mały kryzys z TŻem, jakoś nie umiemy się odnaleźć w nowej sytuacji (tzn. każde z nas umie, ale razem nie bardzo), dodatkowo jest moja mama i choć mi bardzo pomaga i nie chcę na razie, żeby jechała, to naszemu związkowi taka sytuacja nie służy. Jednak myślę, że to chwilowe. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] Ciesze sie ze jest lepiej Z tz na pewno sie dogadacieCytat:
Cytat:
![]() Ja mam smaka na maliny.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#4168 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
Cytat:
bałam się strasznie, ale było dobrze ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41632577]oza tym mamy mały kryzys z TŻem, jakoś nie umiemy się odnaleźć w nowej sytuacji (tzn. każde z nas umie, ale razem nie bardzo), dodatkowo jest moja mama i choć mi bardzo pomaga i nie chcę na razie, żeby jechała, to naszemu związkowi taka sytuacja nie służy. Jednak myślę, że to chwilowe. [/QUOTE] na pewno chwilowe będzie dobrze - powolutku ![]() jaka śliczna
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
|
#4169 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;41632577] pije trochę cycusia, ale za mało, żeby odstawić butlę, jeszcze w takie upały. [/QUOTE]a ile by Cie satysfakcjonowalo, zeby ja odstawic????
Z chlopem na bank sie ulozy. U nas nie bylo kryzysu, ale jak pojechala moja mama (nagle musiala - 4 dni po wyjsciu ze szpitala) bylo jeszcze lepiej. heh. bylam jednak na najkrotszym spacerze w zyciu Torresa - 55 minut i tak jak piszesz - li i jedynie w poblizu i z dusza na ramieniu. O dziwo bylo normalnie a nie jak przez dwa ostatnie dni. Dzidziusie nie sa przewidywalne ![]() uf uf uf! Cytat:
Cytat:
![]() ![]() a ja dzis na detoksie. po wczorajszym kg stwierdzilam, ze jednak karmie i moze czestotliwosc kup T. jest z moim lakomstwem powiazana.....nie wyobrazam sobie zjedzenia kilku czeresni... zawsze ide na mase ![]() ![]()
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#4170 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: tu i tam
Wiadomości: 668
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XVIII
hello,
dziewczeta nie jestem w stanie zaytowac Was wszystkie, "nie dziekuje" pięknie każdej z osobna Byuou, oby twe słowa w prawde sie obrócily ![]() Agtako, ty nie szalej. ulzyło mi, że chociaż lekarz stara sie załatwic tak, byście nie doplacali za to co się od nfz należy. a co do gorki. jak juz na nia weszłas to z niej zjedziesz. będzie w końcu z gorki. Koocur Ty jak sie dłużej nie odzywasz to ja Cie już oczami wyobraźni widze Cię na porodowce ewentualnie w drodze do będzie pieknie![]() Perse melduj się tu, bo inaczej oszalejemy tu wszystkie razem. Walcz! Fioluś, popros może lekarza o antybiotyk o szerkim spektrum dzialania. bo bez jaj, ileż mozna się męczyć na furaginum. A skoro po nim nie przechodzi tzn. ze nie dziala. ![]() hosenka, Iza, Kubek nie świrujta. będzie dobrze, musi byc ![]() measia córa jak ta lala. fiu fiu! Wieka ![]() Pani, dziołcha niby młoda ale duch za stary ![]() całuje Was wszystkie. Anitko, mądra główko ostojo spokoju i równowagi p.s wlasnie ogladnelam w mazurskiej nocy kabaretowej moja ulubioną piosenkę kabaretową. wykonuje ja Kołaczkowska nie wiem jaki tytuł ale w refrenie jest Andrzejuuuuuu, Andrzejuuuuu rety rety jeeeeju. Polecam na poprawę humoru. Berbie, odezwija sie bo jak nie, to kopa w poślady dostaniesz
__________________
do śmierci trzeba dożyć Edytowane przez _Trufla_ Czas edycji: 2013-07-04 o 21:00 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:35.




). staram sie chodzic tylko w cieniu, ale nawet w cieniu boje sie slonca. i jak sie tak drze to sie zastanawialam - przed wyjeciem - zdaze mu wlozyc czapke?




Tak się boje o to małą kruszynke.Oby było wszystko ok


















