Narkotyki a nasz związek - Strona 5 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-07-07, 17:03   #121
kiciakasia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Miasto Ogrodów
Wiadomości: 3 195
Dot.: Narkotyki a nasz związek

Cytat:
Napisane przez progressive Pokaż wiadomość
"Więc trawa 1 w tygodniu, a twardsze od początku roku do teraz 3 razy. Czyli tak raz na 2 miesiące." hahahaha tró narkoman. już widzę te twarde. prochy same wali i nie żaden koks (bo około 200 zł/gram) tylko amfę. to nic, a nie ćpanie
no co ty, bierze raz na 2 miesiące, bo musi uciułać na działkę:P
__________________
smocza mama
kiciakasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-07, 17:21   #122
progressive
Raczkowanie
 
Avatar progressive
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 136
Dot.: Narkotyki a nasz związek

Cytat:
Napisane przez kiciakasia Pokaż wiadomość
no co ty, bierze raz na 2 miesiące, bo musi uciułać na działkę:P
30 zł :P
__________________
Lepszych dni nie będzie już, Ty kapelusz włóż.
progressive jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-07, 17:49   #123
kiciakasia
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Miasto Ogrodów
Wiadomości: 3 195
Dot.: Narkotyki a nasz związek

Cytat:
Napisane przez progressive Pokaż wiadomość
30 zł :P
codziennie 50gr, systematyka!
__________________
smocza mama

Edytowane przez kiciakasia
Czas edycji: 2013-07-07 o 17:51
kiciakasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-07, 20:13   #124
aga.fisia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 381
Dot.: Narkotyki a nasz związek

Jestem po rozmowie. Zrezygnował ze wszystkich twardych narkotyków. Powiedział, że tyle to zajęło, bo musiał wszystko przemyśleć, ale już od roku zbierał się do tego by z tym skończyć, zmienić sposób życia a ja dałam mu kopa.
Co do zioła to ustaliliśmy że raz od wielkiego dzwonu (na jakiejś imprezie- tak jak ja z resztą) jakiś buch i tyle. Zero zamawiania na własną rękę, raczej "poczęstowanie się".
Może jestem naiwna, ale w to wierzę....:-/ Ale czujna być zamierzam.
aga.fisia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-07-08, 12:38   #125
rembertowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 3 392
Dot.: Narkotyki a nasz związek

Cytat:
Napisane przez aga.fisia Pokaż wiadomość
Jestem po rozmowie. Zrezygnował ze wszystkich twardych narkotyków. Powiedział, że tyle to zajęło, bo musiał wszystko przemyśleć, ale już od roku zbierał się do tego by z tym skończyć, zmienić sposób życia a ja dałam mu kopa.
Co do zioła to ustaliliśmy że raz od wielkiego dzwonu (na jakiejś imprezie- tak jak ja z resztą) jakiś buch i tyle. Zero zamawiania na własną rękę, raczej "poczęstowanie się".
Może jestem naiwna, ale w to wierzę....:-/ Ale czujna być zamierzam.
no to gratulujemy rozpoczęcia ćpuńskiej odysei. Widać niektóre kobiety tak mają, że muszą, po prostu muszą wdepnąć w gówno. Cóż, Twoje życie, Twój wybór.
rembertowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-08-26, 23:11   #126
aljenka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wro
Wiadomości: 387
Dot.: Narkotyki a nasz związek

----

Edytowane przez aljenka
Czas edycji: 2013-08-28 o 10:13
aljenka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-10-28, 23:38   #127
201703241651
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 680
Dot.: Narkotyki a nasz związek

Cytat:
Napisane przez juritka_94 Pokaż wiadomość
To nie to samo - mefedron jest silnie uzależniający i z tego co wiem (sama wziełam raz) to poza szczękościskiem nie daje nic fajnego - od po prostu zwykła trutka dla lekomanów. Mefedron umie też mocno zlansować mózg i zrobić z człowieka bardzo szybko roślinkę. Koką trudno jest przedawkować, ale ma silny odjazd....i silnie uzależnia : /
To wzięłaś bardzo słaby mefedron, albo za mało, albo pokruszony Apap, kwas borowy itp. ...
Dobry mefedron sprawia, że lądujesz w raju i nie wierzę, że jeśli ktoś spróbuje konkretnego towaru, to mu się nie spodoba ten stan. Nie ma w ogóle takiej opcji. Też byłam nieco przeciwna narkotykom, karmiona obrazem heroiniarza, w filmach. Spróbowałam mefedronu i zmieniłam swoje podejście o 180 stopni.
I mefedron nie jest silnie uzależniający... Bzdura. Trzeba naprawdę wpaść w ostry "melanż", żeby uzależnił... psychicznie. Tak, bo mefedron, jeśli już, to w pierwszej kolejności uzależnia psychicznie, nie fizycznie. I nie trzeba wielkich zdolności, stalowej psychiki, żeby z tego wyjść. Naprawdę. Przykładem jestem ja i bliska mi osoba.
Mefedron jest lajtowy, oczywiście, niszczy organizm, ryje serce, ale jego działanie uzależniające się bardzo mocno demonizowane i wyolbrzymiane. Serio.
Za to amfetamina to gó*no i mało kto to chce tykać.
Kokaina i koks droższe od mefedronu, więc też niewielu chętnych.

Cytat:
Napisane przez Nightflower Pokaż wiadomość
Nie męcz kolesiowi d*upy, skoro jesteś przeciwiniczką to znajdź sobie faceta nie używającego narkotyków i tyle. Bo prędzej czy później będziecie się o to kłócić. Nie masz prawa zmieniać gościa, jego podejścia do narkotyków bo to jego wybór, jego życie. Jedyne co możesz zmienić, to partnera. Nie rozumiem, po co na siłę coś tolerować albo wymuszać na kimś by dostosował się do naszej wizji
On dla Ciebie raczej nie rzuci używek, bo najwyraźniej wg jego filozofii życia to nie jest nic złego, nie przeprogramujesz cudzego mózgu.
Dokładnie... Nie musisz być wybawicielką świata. Zwłaszcza po 1,5 miesiąca, kiedy go poznajesz i weryfikujesz, czy nadajecie się do bycia razem. Jeśli mieć partnera, to naprawdę kogoś zbliżonego światopoglądowo, bo to głupie i bez sensu "wychowywanie" sobie ideału, gdy najlepiej go po prostu poszukać...

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
A ile takich CUDÓW poza swoim znasz?

Bo 99,99% ćpunów, ćpa sobie dalej, znajduje sobie laski, które ćpają, albo wciągają je w narkotyki. Fajnie, że Twój facet z tego wyszedł, ale takie przypadki to JEDNOSTKI.

1.5 miesiąca to tak krótki okres, że powinna się jak najszybciej ewakuować z tego 'związku'.
Właśnie, kwestia kolejna... Często w takich związkach dziewczyny same w końcu sięgają po narkotyki Racja, ewakuuj się.
Cytat:
Napisane przez rembertowa Pokaż wiadomość
Do części drugiej: uparcie usiłuję wyjaśnić, że nie każdy zażywający substancje odurzające jest od nich uzależniony. Tak samo, jak nie każdy spożywający alkohol jest od niego uzależniony. Z opisu Autorki można wnosić, że chłopiec bardzo lubi zioło i od czasu do czasu eksperymentuje z innymi rozweselaczami - on nie jest od nich uzależniony, nie musi wziąć, nie musi mu wystarczać. Wciąga, jak akurat ma ochotę. Tak jak z alkoholem - jeśli nie jesteś alkoholiczką, pijesz, kiedy masz ochotę.
Racja.
Sporo dziewczyn naskoczyło na chłopaka, jakby codziennie walił w nos, w przerwach między jaraniem... On po prostu lubi sobie wciągnąć, gdy najdzie go ochota, on nie jest uzależniony. Przerwy ma naprawdę długie... Jakby chciał, to by całymi tygodniami chodził wygrzany po mefedronie, bo to przecież trzyma kilka godzin (w zależności od ilości), potem przychodzi tzw. "zejście", kiedy można złapać doła i może być ochota na kolejną dawkę. Zresztą, nie radzę kusić się o określenie "ćpun", bo tym określa się ludzi którzy dają sobie w żyłę i Ci "nosowi" są na tym punkcie uczuleni...
A trawkę lubi sobie czasem zapalić bardzo dużo osób i nie widzę w tym niczego dziwnego.
Chłopak autorki może przerwać to wszystko bez problemu, w każdym momencie (podobnież tak zrobił, wytrwał?), a już był wysyłany na odwyk...
Łatwo jest oskarżać kogoś, komentować, ale żeby wypowiadać się na temat narkotyków, to trzeba na własnej skórze się przekonać o ich działaniu, bo to wtedy wygląda jednak inaczej... Nie znacie specyfiki mefedronu i jego wielbicieli, media wykreowały obraz wychudzonego, żałującego gościa na samym dnie, w rozciągniętym swetrze na śmietniku. Tak na pewno nie wygląda osoba, która, raz na jakiś czas, sobie wciągnie biały proszek. Nie zdajecie sobie sprawy, jak wielu waszych znajomych ma przygody z mefedronem i innymi substancjami. Ja się bardzo zdziwiłam.

Cytat:
Napisane przez progressive Pokaż wiadomość
"Więc trawa 1 w tygodniu, a twardsze od początku roku do teraz 3 razy. Czyli tak raz na 2 miesiące." hahahaha tró narkoman. już widzę te twarde. prochy same wali i nie żaden koks (bo około 200 zł/gram) tylko amfę. to nic, a nie ćpanie
No i amfa jest w wielu środowiskach nazywana per "szmatą" i nie chcą tego tykać Tym bardziej dziwi mnie, że we wszystkich serialach, gdzie pojawia się motyw narkotyków, wszyscy walą amfę i dlatego chodzą jak umarli... Walą najtańsze, najgorsze gó*no i mają pretensje, a widzowie to łykają

Mam nadzieję, że albo doszłaś z chłopakiem do porozumienia i przestał, albo poszukałaś innego.
Pozdrawiam
201703241651 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.