Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz. 19! - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-08, 12:01   #361
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
tez się zastanawiam co u Kooocurka i co u Kallisto jak tam Mały Dominiczek, mam nadzieję, że reszta badań u niego wyszła ok
ja też
ciekawi mnie jak sie czuje kallisto i co tam u kluseczka, bo badania z tego co pamiętam miał mie dopiero jutro
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
na 15 20 ktg, 15 45 gin. Mąż mi nie pozwolił jechać autem.. kurde no.. muszę kolegę angażować, żeby pojechał ze mną, bo sama mam nie jeździć skoro przeterminowana jestem. Jakaś koleżanka mu tak poradziła w pracy.. a dzisiaj nie bardzo może się urwać z pracy.. tzn jakbym poprosiła to by się urwał, ale bezsensu to i tak auto mi zostawił, więc wieki mu zajmie dojazd. Jak raz nie będzie na wizycie to nic mu się nie stanie.

Tweed: dlatego zrezygnowałąm z chodzenia w samych majtach bo nie znosze tego przyklejania do piłki. Przez to jakieś krostki mi się na pośladkach pojawiły..
elaine i bardzo dobrze, że mąż nie pozwolił ci jechac, a niech cie weźmie jakiś skurczybyk w trakcie jazdy i co wtedy? Szkoda ryzykowac...
Trzymam kciuki, żeby cokolwiek wyszło na ktg

Tak mi się przypomniało, że moja mama ze mną do porodu sama autem pojechała miała już regularne skurcze co mniej niż 10min, wpakowała się w malucha i heja do szpitala
Mówi, że wyliczyła idealnie i wsiadła do auta pomiędzy skurczami, a szpital był dosc blisko, co nie zmienia faktu, że i jej i mnie mogłoby już nie byc

O kurcze to chociaz sobie dresy założe, bo na prawde to odklejanie średnio przyjemne jest
Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Co do apteki, to polecam Ci internetowe np DOZ..lub przejść sie do kilku i ceny posprawdzac, bo ceny sa kosmiczne....i ich rozbieżność..
Wiem, widzę to u siebie na osiedlu nawet na przeciwko bloku mam aptekę, ktora jest sporo drozsza niz apteka na ulicy obok ale nad dozem tez sie zastanawiam, bo przynajmniej klikne wszystko z domu i dostane to w jednej paczce pod drzwi
Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
koooocurek napisała na innym wątku (wyśledziłam):

Kocurek ma 1cm rozwarcia i czop odchodzi. Ma skurcze i brzuch ją boli, akcja idzie ale wolno. Marcelek leży głową w dół i waży 3100g na USG pokazał buźkę i jest śliczny
O kurcze, czyli jeszcze niet?
To trzymam kciuki, żeby akcja ruszyła, jak u rocky
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:02   #362
Charlize89
Rozeznanie
 
Avatar Charlize89
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Kaszuby
Wiadomości: 701
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Charlize, wierzę, że masz już dosc, bo sama wymiękam, a dopiero co zacznę 35tc pomyśl, że to już na prawdę koniec konców i lada dzień zobaczysz malutką!
Jestem u ukresu sił.
W sobotę przyjechali znajomi rodziców ze śląska na dwa tygodnie, tacy nie szkodliwi i fajnie ludzie. Z nimi kłopotów nie ma. Sami sie sobą zajmują, sami jedzą. Luz. Z racji tego, że przyjechali i że mieszkamy z rodzicami moimi to wiadomo trochę czasu z nimi spędzam. W sobote robiłam za taxi, rodzice, TŻ i znajomi balowali do późna. jakoś dałam radę.

Niedziela, wstałam już obolała. Na 10 msza w kościele, znajomi poszli na plaże. Luz. O 12. przyjechali kolejni znajomi rodziców, wiadomo kawusia i takie tam. Szybko poszli, ale dzieciaki dały mi w kość. Trójka wrzeszczących dzieciaków. Potem zjedliśmy obiad, po obiedzie przyjechał mojej mamy brat, posiedział godzinkę, wypił kawę, pogadał i pojechał. Uff.....myślę, że gości juz dzisiaj starczy. Poszłam trochę nogi wyprostować do sypialni bo już miałam BARDZO spuchnięte. Nie mineło 15 minut w drzwiach stoi TEŚCIOWA. Matko, jak ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki i zaczęłam wyć jak syrena strażacka. Teściowa reakcji zero, usiadła i siedziała aż do 22. Czyli jakieś 6 godzin spędziłam z teściową, która nie oszczędzała mnie na chwile. "Przynieś to, podaj to, zanieś tamto". Zrobiłam szybkiego grilla, siedzieliśmy z teściową, moimi rodzicami i znajomymi i czas jakoś płynął. Przynajmniej nie musiałam z nią spędzać czasu sam na sam. I w dodatku wypiła moje Karmi, które kupił mi TŻ. Myślałam, że piana wyjdzie mi z gęby. Już nie mogę tej baby znieść.

W życiu nie chcę być więcej w ciąży i na zwolnieniu chorobowym, bo tak przeklęta baba ciągle przyjeżdża. Teraz już częściej niż dwa razy w tygodniu. Masakra. Jeszcze nigdy się nie spytała jak ja się czuję. Kompletnie nic. Ona jest pępkiem świata.

Jestem święcie przekonana, że jak urodzę to spokoju też mi nie da. Co chwile będzie przyjeżdżać. Pewnie usiądzie jak królowa, każe się obsługiwać. A ja ani siły ani czasu nie będę miała. Matko Boska, za jakie grzechy musi tu przyjeżdżać. ma jeszcze 5 innych dzieci a tylko do nas przyjeżdża tak często. Jestem już takim kłębkiem nerwów. Nie radzę już sobie z tym wszystkim.
Dźwięk dzwonka paraliżuje mnie, boję sie otworzyć drzwi. Mam dość gości.
Gdybym dwa lata temu wiedziała to co wiem teraz, w życiu bym nie wyszła na mąż. Nigdy! Chyba mam depresje.
__________________
10.12.2009 Razem
22.05.2010 Narzeczeni
01.10.2011 "Mężu przyjmij tę obrączkę..."
15.06.2012 Straciliśmy Naszego Aniołka (14tc)
30.07.2013 Narodziny Anulki
Charlize89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:02   #363
sammi24
Zadomowienie
 
Avatar sammi24
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 677
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
aaaa...już myslałam, ze taki Twój drogi...!
Nawet gdyby był złotymi nićmi szyty to tyle na szmatkę bym nie wydała

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
koooocurek napisała na innym wątku (wyśledziłam):

Kocurek ma 1cm rozwarcia i czop odchodzi. Ma skurcze i brzuch ją boli, akcja idzie ale wolno. Marcelek leży głową w dół i waży 3100g na USG pokazał buźkę i jest śliczny
Pewnie trochę to potrwa, trzymam dalej kciuki
sammi24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:02   #364
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Neni mam identyczne notatki (majówki ). Brawa za tydzień
Zgadza się - majówki
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:07   #365
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

ogladam sliczne ciuchy na all, ale one sa dla szczuplych babek tak chcialabym ubrac sie jakos ladniej, sexi

chyba tez depreche lapie juz
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:08   #366
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;41686753]Niestety u mnie znów gorączka
na oczy nie mogę patrzeć, łep mi pęka i brzuch cały czas boli ...
Leże i zdycham...

Czy któraś przed porodem miała gorączkę bez kataru i kaszlu?[/QUOTE]
O matko teso, ale cię rozłożyło
Do swojego gina dzwonilas? Cos zalecił?
Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Jestem u ukresu sił.
W sobotę przyjechali znajomi rodziców ze śląska na dwa tygodnie, tacy nie szkodliwi i fajnie ludzie. Z nimi kłopotów nie ma. Sami sie sobą zajmują, sami jedzą. Luz. Z racji tego, że przyjechali i że mieszkamy z rodzicami moimi to wiadomo trochę czasu z nimi spędzam. W sobote robiłam za taxi, rodzice, TŻ i znajomi balowali do późna. jakoś dałam radę.

Niedziela, wstałam już obolała. Na 10 msza w kościele, znajomi poszli na plaże. Luz. O 12. przyjechali kolejni znajomi rodziców, wiadomo kawusia i takie tam. Szybko poszli, ale dzieciaki dały mi w kość. Trójka wrzeszczących dzieciaków. Potem zjedliśmy obiad, po obiedzie przyjechał mojej mamy brat, posiedział godzinkę, wypił kawę, pogadał i pojechał. Uff.....myślę, że gości juz dzisiaj starczy. Poszłam trochę nogi wyprostować do sypialni bo już miałam BARDZO spuchnięte. Nie mineło 15 minut w drzwiach stoi TEŚCIOWA. Matko, jak ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki i zaczęłam wyć jak syrena strażacka. Teściowa reakcji zero, usiadła i siedziała aż do 22. Czyli jakieś 6 godzin spędziłam z teściową, która nie oszczędzała mnie na chwile. "Przynieś to, podaj to, zanieś tamto". Zrobiłam szybkiego grilla, siedzieliśmy z teściową, moimi rodzicami i znajomymi i czas jakoś płynął. Przynajmniej nie musiałam z nią spędzać czasu sam na sam. I w dodatku wypiła moje Karmi, które kupił mi TŻ. Myślałam, że piana wyjdzie mi z gęby. Już nie mogę tej baby znieść.

W życiu nie chcę być więcej w ciąży i na zwolnieniu chorobowym, bo tak przeklęta baba ciągle przyjeżdża. Teraz już częściej niż dwa razy w tygodniu. Masakra. Jeszcze nigdy się nie spytała jak ja się czuję. Kompletnie nic. Ona jest pępkiem świata.

Jestem święcie przekonana, że jak urodzę to spokoju też mi nie da. Co chwile będzie przyjeżdżać. Pewnie usiądzie jak królowa, każe się obsługiwać. A ja ani siły ani czasu nie będę miała. Matko Boska, za jakie grzechy musi tu przyjeżdżać. ma jeszcze 5 innych dzieci a tylko do nas przyjeżdża tak często. Jestem już takim kłębkiem nerwów. Nie radzę już sobie z tym wszystkim.
Dźwięk dzwonka paraliżuje mnie, boję sie otworzyć drzwi. Mam dość gości.
Gdybym dwa lata temu wiedziała to co wiem teraz, w życiu bym nie wyszła na mąż. Nigdy! Chyba mam depresje.
Ja nie wiem, czemu ci ludzie nie mają za grosz kultury, przecież każdy chyba wie, że jesteś na końcówce ciąży
Pamiętam, że jak już moja siostra miała rodzic lada dzień, to fakt, wpadałam codziennie, ale po to, żeby koło niej latac, podawac, pomagac, cos posprzątac czy przygotowac przed pojawieniem sie malej, żeby ona sie nie przemęczała. A ci ludzie u ciebie maja zero empatii... że o teściowej nie wspomnę, ale to jak wiadomo temat rzeka

Pocieszę cię tym, że moja siostra miała podobne przeboje ze swoją (mieszka z nią) i ta zaczęła ją tak irytowac po 2 tygodniach od narodzin małej, że jej powiedziała prosto w twarz co myśli, zamykala drzwi i tyle Teraz stara sie szukac pozytywow swojej sytuacji, bo mala ma sie kto zajac w kazdej sytuacji prawie, tesciowa czasami zabiera ja na spacer, a siostra moze odpoczac... moze i u ciebie tak bedzie?
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:09   #367
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Niedziela, wstałam już obolała. Na 10 msza w kościele, znajomi poszli na plaże. Luz. O 12. przyjechali kolejni znajomi rodziców, wiadomo kawusia i takie tam. Szybko poszli, ale dzieciaki dały mi w kość. Trójka wrzeszczących dzieciaków. Potem zjedliśmy obiad, po obiedzie przyjechał mojej mamy brat, posiedział godzinkę, wypił kawę, pogadał i pojechał. Uff.....myślę, że gości juz dzisiaj starczy. Poszłam trochę nogi wyprostować do sypialni bo już miałam BARDZO spuchnięte. Nie mineło 15 minut w drzwiach stoi TEŚCIOWA. Matko, jak ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki i zaczęłam wyć jak syrena strażacka. Teściowa reakcji zero, usiadła i siedziała aż do 22. Czyli jakieś 6 godzin spędziłam z teściową, która nie oszczędzała mnie na chwile. "Przynieś to, podaj to, zanieś tamto". Zrobiłam szybkiego grilla, siedzieliśmy z teściową, moimi rodzicami i znajomymi i czas jakoś płynął. Przynajmniej nie musiałam z nią spędzać czasu sam na sam. I w dodatku wypiła moje Karmi, które kupił mi TŻ. Myślałam, że piana wyjdzie mi z gęby. Już nie mogę tej baby znieść.

W życiu nie chcę być więcej w ciąży i na zwolnieniu chorobowym, bo tak przeklęta baba ciągle przyjeżdża. Teraz już częściej niż dwa razy w tygodniu. Masakra. Jeszcze nigdy się nie spytała jak ja się czuję. Kompletnie nic. Ona jest pępkiem świata.

Jestem święcie przekonana, że jak urodzę to spokoju też mi nie da. Co chwile będzie przyjeżdżać. Pewnie usiądzie jak królowa, każe się obsługiwać. A ja ani siły ani czasu nie będę miała. Matko Boska, za jakie grzechy musi tu przyjeżdżać. ma jeszcze 5 innych dzieci a tylko do nas przyjeżdża tak często. Jestem już takim kłębkiem nerwów. Nie radzę już sobie z tym wszystkim.
Dźwięk dzwonka paraliżuje mnie, boję sie otworzyć drzwi. Mam dość gości.
Gdybym dwa lata temu wiedziała to co wiem teraz, w życiu bym nie wyszła na mąż. Nigdy! Chyba mam depresje.


Piszesz o dorosłej osobie?
Nie mogę takich rzeczy nawet czytać! Położyłabym się i powiedziała, że źle się czuję!! I mogłaby mnie cmoknąć ona i reszta.
A gdzie w tym wszystkim Twój mąż??
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:10   #368
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Co do apteki, to polecam Ci internetowe np DOZ..lub przejść sie do kilku i ceny posprawdzac, bo ceny sa kosmiczne....i ich rozbieżność..
potwierdzam- doz jest w porządku, większość leków jest tańszych, ale warto sprawdzać ceny bo i tam można sie naciąć.

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
Kciuki za wizytę ale Wam dobrze z ta pomocą macie kogoś znajomego albo z polecenia?
z polecenia sąsiadów z drugiego końca ulicy.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:10   #369
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Aaa właśnie, kupiłam w kauflandzie filtr do wody za całe 5zł i mogę wam szczerze polecic!
chyba ktoraś już tutaj o nim pisała albo znowu cos mi sie pomieszało

Filtry do niego kosztuja chyba 8 czy 9 zł wiec mozna spokojnie co mc wymieniac Moja siostra miala z britaxa i chwali sobie bardziej tego kauflandowskiego, bo nie dosc, ze tanszy w eksploatacji, to woda po nim jest swietna
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:10   #370
Anulka_p
Zakorzenienie
 
Avatar Anulka_p
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 4 802
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Charlize- współczuję. Ja jestem dość mało asertywna (mimo, że staram się nad tym pracować), ale chyba nie usługiwałabym tak teściowej. Powiedziałabym wprost, że źle się czuję i jeśli ma ochotę na ciasteczka i kawkę, to musi zrobić sobie sama. A najpewniej, to oddelegowałabym do usługiwania mamusi męża. Jeden, drugi zobaczyłby, że mamulka przesadza, to by z nią poważnie jak syn z matką pogadał i uzmysłowił, że nie jest pępkiem świata.
__________________
28.07.2012- I ślubuję Ci miłość...
09.07.2013 g. 4:55- Wreszcie jesteś- Michaś   
Anulka_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:12   #371
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
A gdzie w tym wszystkim Twój mąż??
a właśnie charlize, co na to mąż?


I generalnie dużo olewaj, nie słuchaj baby, z jakiej paki masz za nia latac? powiedz, że źle się czujesz i chcesz poleżec
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:13   #372
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Dzień dobry
Po wczorajszych wojażach i dzisiejszym upale jestem tak zmęczona że nawet mi się pisać nie chce. Poszłam tylko do biedry bo była wyprzedaż art. przemysłowych i oczywiście nic już nie było o 11 i tak się zmęczyłam, że ledwo żyję. Pranie wstawiłam tylko, prawie cały obiad mam tylko ziemniaki i fasolkę dogotuję i chyba nic więcej nie robię.

Trzymam kciuki za Kocurka, Ewevve żeby porody poszły sprawnie
Katarzynka oby u Ciebie też się rozkręciło
En oby dało radę uniknąć cc
Iwona, Elain, Anulka, Kathe oby u Was coś się rozkręciło
Rocky oby ból piersi przeszedł
Neni, Dzoan za rozpoczęte tygodnie
Magolina współczuję źle wystawionego zwolnienia
Fiazo powodzenia na wizycie
Paulinka współczuje złego samopoczucia na urodziny
Mela Twój mąż mnie rozwalił ale mój nie jest lepszy, też nic nie wie o ciuszkach i pampersach
Teso dobrze, że gorączka ustąpiła
Aramelgos fajnie, że sobie odpoczęłaś, ja jeszcze nigdy na mazurach nie byłam
Surka fajnie, że noc razem z córcią dobrze minęła
Też się zastawiam jak tak Kallisto i Dominiczek
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:13   #373
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

fiazo dzwonilas do gina? bralas apap? on zbija goraczke, rób cos, goraczka jest grozna w ciazy


A ja polecam apteke internetowa gemmini, wiekszosc rzeczy tanszych niz w doz
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:14   #374
Neni1984
Zakorzenienie
 
Avatar Neni1984
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 8 692
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
ogladam sliczne ciuchy na all, ale one sa dla szczuplych babek tak chcialabym ubrac sie jakos ladniej, sexi

chyba tez depreche lapie juz

Wczoraj była u mnie mama - jaka ona jest szczupła
Odwaliła się w beżowe rurki z Mohito i miętową bluzeczkę z baskinką

Ehh otworzyłam szafę i dałam jej kilka ślicznych ciuszków, których nie założę jeszcze dłuuugo.
Neni1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:15   #375
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Jestem u ukresu sił.
W sobotę przyjechali znajomi rodziców ze śląska na dwa tygodnie, tacy nie szkodliwi i fajnie ludzie. Z nimi kłopotów nie ma. Sami sie sobą zajmują, sami jedzą. Luz. Z racji tego, że przyjechali i że mieszkamy z rodzicami moimi to wiadomo trochę czasu z nimi spędzam. W sobote robiłam za taxi, rodzice, TŻ i znajomi balowali do późna. jakoś dałam radę.

Niedziela, wstałam już obolała. Na 10 msza w kościele, znajomi poszli na plaże. Luz. O 12. przyjechali kolejni znajomi rodziców, wiadomo kawusia i takie tam. Szybko poszli, ale dzieciaki dały mi w kość. Trójka wrzeszczących dzieciaków. Potem zjedliśmy obiad, po obiedzie przyjechał mojej mamy brat, posiedział godzinkę, wypił kawę, pogadał i pojechał. Uff.....myślę, że gości juz dzisiaj starczy. Poszłam trochę nogi wyprostować do sypialni bo już miałam BARDZO spuchnięte. Nie mineło 15 minut w drzwiach stoi TEŚCIOWA. Matko, jak ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki i zaczęłam wyć jak syrena strażacka. Teściowa reakcji zero, usiadła i siedziała aż do 22. Czyli jakieś 6 godzin spędziłam z teściową, która nie oszczędzała mnie na chwile. "Przynieś to, podaj to, zanieś tamto". Zrobiłam szybkiego grilla, siedzieliśmy z teściową, moimi rodzicami i znajomymi i czas jakoś płynął. Przynajmniej nie musiałam z nią spędzać czasu sam na sam. I w dodatku wypiła moje Karmi, które kupił mi TŻ. Myślałam, że piana wyjdzie mi z gęby. Już nie mogę tej baby znieść.

W życiu nie chcę być więcej w ciąży i na zwolnieniu chorobowym, bo tak przeklęta baba ciągle przyjeżdża. Teraz już częściej niż dwa razy w tygodniu. Masakra. Jeszcze nigdy się nie spytała jak ja się czuję. Kompletnie nic. Ona jest pępkiem świata.

Jestem święcie przekonana, że jak urodzę to spokoju też mi nie da. Co chwile będzie przyjeżdżać. Pewnie usiądzie jak królowa, każe się obsługiwać. A ja ani siły ani czasu nie będę miała. Matko Boska, za jakie grzechy musi tu przyjeżdżać. ma jeszcze 5 innych dzieci a tylko do nas przyjeżdża tak często. Jestem już takim kłębkiem nerwów. Nie radzę już sobie z tym wszystkim.
Dźwięk dzwonka paraliżuje mnie, boję sie otworzyć drzwi. Mam dość gości.
Gdybym dwa lata temu wiedziała to co wiem teraz, w życiu bym nie wyszła na mąż. Nigdy! Chyba mam depresje.
może tamte dzieci ją olewają a Ty usługujesz wielce Pani....
Musisz to robić?, olewaj ją..no bez przesady...To ona Ci teraz powinna usługwać i pomagać a nie Ty jej.....!!!
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.

Edytowane przez madi82
Czas edycji: 2013-07-08 o 12:20
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:17   #376
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Rockyy mam zapisane w swoim notatniku takie porady:

Na nawał (od doradcy laktacyjnego):
Przed karmieniem robimy okład ciepły (lub prysznic), potem karmienie (lub odciąganie). I na koniec okład zimny (kapusta, mokra pieluszka) na ok.20 min.
Można też pić napar z szałwii 3x dziennie przez 3 dni.
Nie masować i nie ugniatać piersi.

Zapalenie piersi (twarde piersi+ gorączka)- ratuj się i odciągaj do poczucia ulgi. bez wyrzutów sumienia, ze dla Julci zabraknie. Do tego raz dziennie szałwia. Spróbuj tez okładów ze zmrożonych liści kapusty (trzeba je pougniatać przed nałożeniem żeby puściły sok). stosuj przed karmieniem gorący prysznic, po karmieniu zimny albo okłady z lodu. pod prysznicem masuj, oklepuj, wręcz uderzaj cycem o cyc...
Rady od lekarza:
- w trakcie zapalenia NIE masować piersi, bo można uszkodzić kanaliki
- okłady ciepłe przed, zimne po, kapusta po
- jak najczęściej przystawiać dziecko
- paracetamol na gorączkę do 4 tabletek na dobę
Tylko z szałwią należy uważać bo ją się pije w dużych ilościach na zahamowanie laktacji!

Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
a powiedzcie mi jak z zameldowaniem dziecka? bo ja mam inny meldunek a gdzies indziej mieszkam a podobno oni od razu przepisuja meldunek matki do dziecka i teraz sie martwie jak to bedzie z polozna bo ona chyba wg meldunku bedzie wiedziala gdzie niby jest dzidzi?? w sumie meldunek mam wioske obok bo u rodzicow ale sam fakt troche mnie to niepokoi....
Meldunek dziecko ma przy matce z automatu, a położna przychodzi z przychodni w której się zadeklarujesz.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:18   #377
aremalgos
Rozeznanie
 
Avatar aremalgos
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 704
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Wiecie, boli mnie brzuch tak z góry i robi się twardy, nie wiem od czego to, ale dziwne uczucie chyba mnie Fifcio strzelił w jakis narząd
__________________
Filip
aremalgos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:19   #378
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
fiazo dzwonilas do gina? bralas apap? on zbija goraczke, rób cos, goraczka jest grozna w ciazy


A ja polecam apteke internetowa gemmini, wiekszosc rzeczy tanszych niz w doz
Teso ma gorączkę..

A co do gemmini to dzięki nie znałam, bede porównywac ceny
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:20   #379
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez aremalgos Pokaż wiadomość
Dzień dobry

witam sie po weekendowej przerwie, od piatku mnie nie było, a tu nowy wątek już.
Weekend był wspaniały, byliśmy na Mazurach, wreszcie miałam czym oddychać, nie było mi duszno, spałam normalnie. No było poprostu cudownie, uwielbiam tam jeździć. Przed ciążą w wakacje to każdy weekend tam spędzaliśmy, teraz to rzadko, bo troche ciezko ponad 200 km jeździć.
A dziś noc w warszawie spędzona - duszno, gorąco, nogi spuchnięte, wstałam z bólem głowy. Chyba naduzyłam świeżego powietrza tam

Gratuluje nowych dzieciaczków, i nie moge sie doczekac swojego Fifcia, w dodatku wczoraj uswiadomiłam sobie że to był ostatni taki nasz wyjaz i kolejne będą juz w trójke
Ją jeszcze nigdy nie byłam na Mazurach, ale i tak ci zazdroszczę





Cytat:
Napisane przez Anulka_p Pokaż wiadomość
Moc kciuków Oby udało się uniknąć cc.



To normalne, że się stresujesz. Ja mam stracha mimo, że u mnie nie ma nawet przesłanek do tego, że mogłoby "coś się wydarzyć. " Sama jednak dobrze zaznaczyłaś, że to szczęśliwy wątek i MUSI być po prostu dobrze. Mamy magiczne kciuki, które już zaciskam


A mam pytanie dot. czopa.. Odchodził mi jakiś czas temu. O ile rzeczywiście to był on. Dziś znowu odeszły dwa długie gluty. Nie jest to jednak ta cholerna galaretka. Są gęste, jak kurze białko, ciągnące, ale lekko zabarwione na żółto. Ostatnim razem byłam pewna, że jest to on, ale lekko rozwodniony po prostu, dlatego mniej zbity i tyle, ale teraz to ja już sama nie wiem. A jeśli jakaś infekcja się do mnie przyplątała, zacznę rodzić, a tu jakaś menda. Tylko, że kiedy odchodziło to coś za pierwszym razem, byłam zaraz (chyba dwa dni) po wizycie i badaniach. Leukocyty były w porządku, bakterie jakieś, ale nieliczne...Poza tym nic mnie nie szczypie, nie swędzi...
Im bliżej terminu lub po nim tym więcej głupich myśli człowieka nachodzi.
A wiecie dlaczego czop bywa czasem rozwodniony? Miałyśmy taki termin na SR, ale jakoś nikt nie dopytał dlaczego czasem się tak dzieje i czy to normalne. Chyba uznałyśmy wszystkie, że czasem jest rozwodniony już.
Idę dalej prać i sprzątać, bo jak za dużo myślę i kombinuję, to wariuję w leciutkim stopniu.


Kocurek nadal milczy.



Rozwodmiony może przez wody, mi dobę po odejściu wód zaczęły odchodzić takie gluty, ale średnio gęste, ale na 100)%
Nie wiem bazy o to chodzi.


Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Hej

Widzę, że Koocur nie się nie odezwała
Katarzynkajg napisała, że ma 2-3 cm rozwarcia i przez to nie mogą założyć jej balonika, bo wypadnie
Zatem będą prawdopodobnie czekać do środy na wywoływanie oksytocyną :
Szkoda, że tyle musi czekać na wywołanie, trzymam kciuki żeby może rano się ruszyło







Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
a powiedzcie mi jak z zameldowaniem dziecka? bo ja mam inny meldunek a gdzies indziej mieszkam a podobno oni od razu przepisuja meldunek matki do dziecka i teraz sie martwie jak to bedzie z polozna bo ona chyba wg meldunku bedzie wiedziala gdzie niby jest dzidzi?? w sumie meldunek mam wioske obok bo u rodzicow ale sam fakt troche mnie to niepokoi....

Ją mam inny meldunek tz ma inny, i dzisiaj w usc tylko się go zapytali gdzie mała będzie zameldowana. A Położna to przychodzi w przychodni do której się przynależy i u mnie szpital o tym informuje.




Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
koooocurek napisała na innym wątku (wyśledziłam):

Kocurek ma 1cm rozwarcia i czop odchodzi. Ma skurcze i brzuch ją boli, akcja idzie ale wolno. Marcelek leży głową w dół i waży 3100g na USG pokazał buźkę i jest śliczny

trzymam kciuki żeby szybko pełne rozwarcie było




[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;41686753]Niestety u mnie znów gorączka
na oczy nie mogę patrzeć, łep mi pęka i brzuch cały czas boli ...
Leże i zdycham...

Czy któraś przed porodem miała gorączkę bez kataru i kaszlu?[/QUOTE]


ją w ciąży nie miałam żadnych dolegliwości grypy ani innych chorób.




Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
ja też
ciekawi mnie jak sie czuje kallisto i co tam u kluseczka, bo badania z tego co pamiętam miał mie dopiero jutro

elaine i bardzo dobrze, że mąż nie pozwolił ci jechac, a niech cie weźmie jakiś skurczybyk w trakcie jazdy i co wtedy? Szkoda ryzykowac...
Trzymam kciuki, żeby cokolwiek wyszło na ktg

Tak mi się przypomniało, że moja mama ze mną do porodu sama autem pojechała miała już regularne skurcze co mniej niż 10min, wpakowała się w malucha i heja do szpitala
Mówi, że wyliczyła idealnie i wsiadła do auta pomiędzy skurczami, a szpital był dosc blisko, co nie zmienia faktu, że i jej i mnie mogłoby już nie byc

O kurcze to chociaz sobie dresy założe, bo na prawde to odklejanie średnio przyjemne jest
Wiem, widzę to u siebie na osiedlu nawet na przeciwko bloku mam aptekę, ktora jest sporo drozsza niz apteka na ulicy obok ale nad dozem tez sie zastanawiam, bo przynajmniej klikne wszystko z domu i dostane to w jednej paczce pod drzwi

O kurcze, czyli jeszcze niet?
To trzymam kciuki, żeby akcja ruszyła, jak u rocky
ją jak zamawiam z doz to potem odbieram w wybranej przez siebie aptece za przesyłkę wtedy nie płacisz, we wroclaw jest pełno takich aptek

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:20   #380
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
A ja polecam apteke internetowa gemmini, wiekszosc rzeczy tanszych niz w doz
tylko mają bardzo małą możliwość odbioru osobistego, a przesyłka to zawsze dodatkowa kasa.


mój mąż wraca właśnie z Wrocławia do domu, był coś załatwić na szybko. po drodze był wypadek i spory korek, więc zaczął szukać objazdu okolicznymi drogami. wjechał w jakąś drogę leśną i się zakopał jakiś koleś próbował mu pomóc wyciągnąć auto, ale jest za duże i ciężkie i nie dali rady... teraz czeka na pomoc drogową. a mógł grzecznie czekać w korku
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:21   #381
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Jestem u ukresu sił.
W sobotę przyjechali znajomi rodziców ze śląska na dwa tygodnie, tacy nie szkodliwi i fajnie ludzie. Z nimi kłopotów nie ma. Sami sie sobą zajmują, sami jedzą. Luz. Z racji tego, że przyjechali i że mieszkamy z rodzicami moimi to wiadomo trochę czasu z nimi spędzam. W sobote robiłam za taxi, rodzice, TŻ i znajomi balowali do późna. jakoś dałam radę.

Niedziela, wstałam już obolała. Na 10 msza w kościele, znajomi poszli na plaże. Luz. O 12. przyjechali kolejni znajomi rodziców, wiadomo kawusia i takie tam. Szybko poszli, ale dzieciaki dały mi w kość. Trójka wrzeszczących dzieciaków. Potem zjedliśmy obiad, po obiedzie przyjechał mojej mamy brat, posiedział godzinkę, wypił kawę, pogadał i pojechał. Uff.....myślę, że gości juz dzisiaj starczy. Poszłam trochę nogi wyprostować do sypialni bo już miałam BARDZO spuchnięte. Nie mineło 15 minut w drzwiach stoi TEŚCIOWA. Matko, jak ją zobaczyłam to uciekłam do łazienki i zaczęłam wyć jak syrena strażacka. Teściowa reakcji zero, usiadła i siedziała aż do 22. Czyli jakieś 6 godzin spędziłam z teściową, która nie oszczędzała mnie na chwile. "Przynieś to, podaj to, zanieś tamto". Zrobiłam szybkiego grilla, siedzieliśmy z teściową, moimi rodzicami i znajomymi i czas jakoś płynął. Przynajmniej nie musiałam z nią spędzać czasu sam na sam. I w dodatku wypiła moje Karmi, które kupił mi TŻ. Myślałam, że piana wyjdzie mi z gęby. Już nie mogę tej baby znieść.

W życiu nie chcę być więcej w ciąży i na zwolnieniu chorobowym, bo tak przeklęta baba ciągle przyjeżdża. Teraz już częściej niż dwa razy w tygodniu. Masakra. Jeszcze nigdy się nie spytała jak ja się czuję. Kompletnie nic. Ona jest pępkiem świata.

Jestem święcie przekonana, że jak urodzę to spokoju też mi nie da. Co chwile będzie przyjeżdżać. Pewnie usiądzie jak królowa, każe się obsługiwać. A ja ani siły ani czasu nie będę miała. Matko Boska, za jakie grzechy musi tu przyjeżdżać. ma jeszcze 5 innych dzieci a tylko do nas przyjeżdża tak często. Jestem już takim kłębkiem nerwów. Nie radzę już sobie z tym wszystkim.
Dźwięk dzwonka paraliżuje mnie, boję sie otworzyć drzwi. Mam dość gości.
Gdybym dwa lata temu wiedziała to co wiem teraz, w życiu bym nie wyszła na mąż. Nigdy! Chyba mam depresje.
o jejku ale Ci współczuję szczególnie teściowej a co do gości rodziców może to nie grzecznie ale ja jak bym się źle czuła i była zmęczona to po prostu zamknęła bym się w swoim pokoju i odpoczywała. A nie da rady teściowej powiedzieć że się źle czujesz i chcesz się położyć żeby przyszła na dłużej innego dnia? I też podpinam się pod pytanie dziewczyn co na to twój mąż?

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
na 15 20 ktg, 15 45 gin. Mąż mi nie pozwolił jechać autem.. kurde no.. muszę kolegę angażować, żeby pojechał ze mną, bo sama mam nie jeździć skoro przeterminowana jestem. Jakaś koleżanka mu tak poradziła w pracy.. a dzisiaj nie bardzo może się urwać z pracy.. tzn jakbym poprosiła to by się urwał, ale bezsensu to i tak auto mi zostawił, więc wieki mu zajmie dojazd. Jak raz nie będzie na wizycie to nic mu się nie stanie.
to powodzenia na wizycie i ktg, oby sie coś ruszyło
Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
koooocurek napisała na innym wątku (wyśledziłam):

Kocurek ma 1cm rozwarcia i czop odchodzi. Ma skurcze i brzuch ją boli, akcja idzie ale wolno. Marcelek leży głową w dół i waży 3100g na USG pokazał buźkę i jest śliczny
to powoli sie coś rozkręca, trzymam kciuki

[1=993cbb8736fd7ff43d80e12 db3e1b3b563c869fb_62bf7e9 75b609;41686753]Niestety u mnie znów gorączka
na oczy nie mogę patrzeć, łep mi pęka i brzuch cały czas boli ...
Leże i zdycham...

Czy któraś przed porodem miała gorączkę bez kataru i kaszlu?[/QUOTE]
oj współczuje, wcześniej chyba pisałąś, ze nie masz gorączki, chyba Cię jednak jakieś przeziębienia dopada
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:22   #382
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpnio

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Ją jeszcze nigdy nie byłam na Mazurach, ale i tak ci zazdroszczę


ją jak zamawiam z doz to potem odbieram w wybranej przez siebie aptece za przesyłkę wtedy nie płacisz, we wroclaw jest pełno takich aptek

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
potwierdam,można wybrać aptekę w której się chce odebrać i która jest najbliżej miejsca zamieszkania, ale nie wiem jak w innych miastach...
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:22   #383
Charlize89
Rozeznanie
 
Avatar Charlize89
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Kaszuby
Wiadomości: 701
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość


Piszesz o dorosłej osobie?
Nie mogę takich rzeczy nawet czytać! Położyłabym się i powiedziała, że źle się czuję!! I mogłaby mnie cmoknąć ona i reszta.
A gdzie w tym wszystkim Twój mąż??
Piszę o dorosłem 65 letniej kobiecie.
Masakra. Ale jeśli ja bym chciała do niej jechać to nigdy jej nie ma w domu. Ciągle do kogoś jeździ. Zastać ją w domu to cud.
A TŻ? To dusza towarzystwa, uwielbia gości. Tylko mnie to już nie bawi. Jestem u kresu sił. Jemu się wydaje, że jak on ma siły to ja też muszę, bo w końcu siedzę w domu i nie pracuję. A pranie, sprzątanie, gotowanie to moje hobby.

W zeszłym roku na urodziny siostry pojechał sam, bo się rozchorowałam. Dostałam angine, wiadomo gorączka 40stopni, przeokropny ból gardła. On wraca zadowolony do domu z urodzin jak "umieram", a on mnie informuje, że na następny dzień zaprosił swoje wujostwo na kawe. Omal go nie spakowałam i nie wy.pier.doliłam z domu. Oczywiście goście przyjechali, ja z przyklejonym sztucznym uśmiechem i 40 stopniową gorączką usługiwałam gościom.
__________________
10.12.2009 Razem
22.05.2010 Narzeczeni
01.10.2011 "Mężu przyjmij tę obrączkę..."
15.06.2012 Straciliśmy Naszego Aniołka (14tc)
30.07.2013 Narodziny Anulki

Edytowane przez Charlize89
Czas edycji: 2013-07-08 o 12:31
Charlize89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:23   #384
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez lachryma Pokaż wiadomość
tylko mają bardzo małą możliwość odbioru osobistego, a przesyłka to zawsze dodatkowa kasa.


mój mąż wraca właśnie z Wrocławia do domu, był coś załatwić na szybko. po drodze był wypadek i spory korek, więc zaczął szukać objazdu okolicznymi drogami. wjechał w jakąś drogę leśną i się zakopał jakiś koleś próbował mu pomóc wyciągnąć auto, ale jest za duże i ciężkie i nie dali rady... teraz czeka na pomoc drogową. a mógł grzecznie czekać w korku
chciał podspieszyć i duuuszaaa wyszła:/ biedny:/
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:24   #385
Kathe
Wtajemniczenie
 
Avatar Kathe
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 2 365
GG do Kathe
Dot.: Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpnio

Kucuurek trzymaj sie, badz silna, moze za chwile bedzie miala 10cm rozwarcia oby, oby bo kobieta sie nameczy....
__________________
Nasz Ślub

Aniołek 31.08.2012 r.

Maleństwo


<ciach_reklama>
Kathe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:24   #386
jakierka
Zadomowienie
 
Avatar jakierka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 148
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Juz jestem

Spotkanie trwalo bardzo krotko, lekarz dlugo przekonywal mnie o tym, ze wysilek fizyczny nie ma zadnego zwiazku z tym jak zachowuje sie szyjka macicy Na szczescie mnie zbadal, cisnienie i mocz w normie, dziecko ulozone prawidlowo (glowka w dol), rozmiar brzucha wlasciwy, szyjka dluga i zamknieta

Stwierdzil, ze gdyby moja polozna uznala, ze potrzebuje pilnej porady lub pomocy to nie kazalaby mi czekac 1,5m-ca aby zobaczyc sie ze specjalista, tylko od razu skierowala do szpitala. A ze tak sie nie stalo, to wiadomo, ze wszystko ze mna w porzadku i dla mojego spokoju zapisala mnie do ginekologa. Nie jest zatem zle z ta opieka w UK, po prostu nie ma co panikowac i uzalac sie nad soba, prosic o wyzyty u specjalistow jezeli sie czuje niedosyt po spotkaniu z polozna i cierpliwie czekac na kochanego dzidziusia

Spacerek po 9.00, zanim nadeszly upaly, to byla sama przyjemnosc. Kupilam dzis truskawki i czeresnie Teraz popijam kawke ze slodka buleczka, wstawilam ostatnie juz pranie dla Edzia i za chwile lece poczytac co sie dzieje u Was
Jakos tak mi dobrze i cudownie, chyba sloneczko i dni wolne od pracy wplywaja na mnie pozytywnie
__________________
Edziunio
jakierka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:24   #387
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

charlize- więcej asertywności! nie daj robić z siebie sprzątaczki i pani usługującej na każde skinienie.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:26   #388
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Jestem u ukresu sił.

Jestem święcie przekonana, że jak urodzę to spokoju też mi nie da. Co chwile będzie przyjeżdżać. Pewnie usiądzie jak królowa, każe się obsługiwać. A ja ani siły ani czasu nie będę miała. Matko Boska, za jakie grzechy musi tu przyjeżdżać. ma jeszcze 5 innych dzieci a tylko do nas przyjeżdża tak często. Jestem już takim kłębkiem nerwów. Nie radzę już sobie z tym wszystkim.
Dźwięk dzwonka paraliżuje mnie, boję sie otworzyć drzwi. Mam dość gości.
Gdybym dwa lata temu wiedziała to co wiem teraz, w życiu bym nie wyszła na mąż. Nigdy! Chyba mam depresje.
Podejrzewam, że u reszty dzieciaków usłyszała parę słów prawdy dlatego tam nie jeździ, a ty jesteś łosiem i jej usługujesz. Otrzeźwiej i powiedz co cię boli!
Sorry za ostre słowa.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:26   #389
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez jakierka Pokaż wiadomość
Spotkanie trwalo bardzo krotko, lekarz dlugo przekonywal mnie o tym, ze wysilek fizyczny nie ma zadnego zwiazku z tym jak zachowuje sie szyjka macicy Na szczescie mnie zbadal, cisnienie i mocz w normie, dziecko ulozone prawidlowo (glowka w dol), rozmiar brzucha wlasciwy, szyjka dluga i zamknieta
dobrze, że wyniki i reszta w porządku
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-08, 12:26   #390
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Charlize89 Pokaż wiadomość
Piszę o dorosłem 65 letniej kobiecie.
Masakra. Ale jeśli ja bym chciała do niej jechać to nigdy jej nie ma w domu. Ciągle do kogoś jeździ. Zastać ją w domu to cud.
A TŻ? To dusza towarzystwa, uwielbia gości. Tylko mnie to już nie bawi. Jestem u kresu sił. Jemu się wydaje, że jak on ma siły to ja też muszę, bo w końcu siedzę w domu i nie pracuję. A pranie, sprzątanie, gotowanie to moje hobby.

W zeszłym roku na urodziny siostry pojechał sam, bo się rozchorowałam. Dostałam angine, wiadomo gorączka 40stopni, przeokropny ból gardła. Ona wraca zadowolony do domu z urodzin jak "umieram", a on mnie informuje, że na następny dzień zaprosił swoje wujostwo na kawe. Omal go nie spakowałam i nie wy.pier.doliłam z domu. Oczywiście goście przyjechali, ja z przyklejonym sztucznym uśmiechem i 40 stopniową gorączką usługiwałam gościom.
Charli...bo Ty widzisz, źle robisz...powinnaś pieprzyć gości i jak sie źle czujesz to się kłądziesz....a Ty pewnie skaczesz jeszcze koło nich...to i mąż myśli że wcale tak, źle się nie czujesz.
Musisz zacząć więcej odpoczywać, leżeć itp...no cholera...w końcu w ciązy jestes...a z mężem pogadankę bym zrobiła i to konkretną!
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.