Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2 - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-11, 08:51   #1081
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość

Ja już też po wizycie i szczerze mówiąc nie usłyszałam, że wszystko jest tak w 100% ok. Lekarz sprawdzał tętno maluszka i mówi, że wszystko w porządku (to oczywiście dla mnie bardzo dobra wiadomość i się cieszę z tego), ale nie podoba mu się moja macica. Podczas badania strasznie twardniała...pytał się czy często tak mam-miewam czasem kilka razy dziennie stwierdził, że nie powinno tak być i to o wiele za często i za bardzo twardnieje. Dostałam większą dawkę magnezu, w razie długiego twardnienia nospę, żadnych wysiłkowych rzeczy, nadal dużo leżeć. Chwilami myślę, że chyba już się nie dowiem co to znaczy prawidłowo przebiegająca ciąża...jak nie odrywanie się trofoblastu, to krwiak, jak nie krwiak to stawianie się macicy...ciągle tylko jakieś leki i leżenie. Jakby nie fakt, że z maluszkiem faktycznie wszystko ok to chyba nie miałabym już na to siły.

Dobrze,ze z maluszkiem OK.
Co do twardnien to z tego co wiem jest to dosc czeste,tak jak i branie magnezu w ciazy. Bedzie dobrze!


Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
Co myślicie o zmianie lekarza na tym etapie ciąży?
Myślałam o tym wcześniej już a teraz się utwierdzam w tym.
Jesli nie jestes z tego zadowolona to pewnie,ze zmien.
To ty powinnas czuc sie pewnie przy tym lekarzu.
Moze popytaj znajomych czy moga polecic jakiegos gina.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 08:54   #1082
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość

Ja już też po wizycie i szczerze mówiąc nie usłyszałam, że wszystko jest tak w 100% ok. Lekarz sprawdzał tętno maluszka i mówi, że wszystko w porządku (to oczywiście dla mnie bardzo dobra wiadomość i się cieszę z tego), ale nie podoba mu się moja macica. Podczas badania strasznie twardniała...pytał się czy często tak mam-miewam czasem kilka razy dziennie stwierdził, że nie powinno tak być i to o wiele za często i za bardzo twardnieje. Dostałam większą dawkę magnezu, w razie długiego twardnienia nospę, żadnych wysiłkowych rzeczy, nadal dużo leżeć. Chwilami myślę, że chyba już się nie dowiem co to znaczy prawidłowo przebiegająca ciąża...jak nie odrywanie się trofoblastu, to krwiak, jak nie krwiak to stawianie się macicy...ciągle tylko jakieś leki i leżenie. Jakby nie fakt, że z maluszkiem faktycznie wszystko ok to chyba nie miałabym już na to siły.
Ach, te nasze macice Takie ich uroki Myślę, że powinnaś myśleć, że szklanka jest do połowy pełna! Najważniejsze, że nie dzieje się nic bardzo złego. Po prostu stosuj się do zaleceń, leż, odpoczywaj i pamiętaj, że na takie stawianie się macicy lekarze mają swoje sposoby A tak w ogóle jak objawia ci się stawanie? Wyczuwasz twardy brzuszek czy jakieś dolegliwości bólowe temu też towarzyszą?
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:07   #1083
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
dobrze że z maluszkiem wszystko OK.
Co do macicy- hm... może faktycznie brakuje Ci magnezu- może trzeba jakąś dietę wprowadzić- taką bogatą w konkretne składniki aby macica była "odżywiona".
Z tego co zrozumiałam to mam chyba problem z przyswajalnością magnezu. Co do diety to muszę poczytać, bo nawet nie wiem co by trzeba jeść.
Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
Powiedział, że na tym etapie ciąży jest za wcześnie bo serce nie jest do końca ukształtowane. Być może tak jest, ja się na tym nie znam ale że się bada to wystarczy w google wpisać 'usg genetyczne' i można się dowiedzieć. Ale tak naprawdę mniejsza z tym, mnie ruszyło co innego: jak powiedziałam, że zależało mi bo bez tego zbadania przepływów nie byłabym spokojna to gin się jakoś tak tylko uśmiechnął. Może nie lekceważąco, ale bez zrozumienia po prostu. było na wizycie więcej takich momentów, bo jak spytałam, czy zazwyczaj na połówkowym poznaje się płeć to tylko się uśmiechnął i powiedział, że czasem się do końca ciąży nie poznaje cóż, pewnie tak jest ale wolałabym, by powiedział że np 80% poznaje się ok 20tc i byłoby to dla mnie jasne i satysfakcjonujące.

Co myślicie o zmianie lekarza na tym etapie ciąży?
Myślałam o tym wcześniej już a teraz się utwierdzam w tym.
Bo ja nie miałam od dawna swojego jednego lekarza w enelu, ostatni lekarz do którego się 'przywiązałam' i ufałam mu bardzo to był dr w inviccie. On pomaga zajść ale nie prowadzi więc wróciłam gdzie mam za darmo.
Moje założenie było takie, że lekarz ma pracować w szpitalu który będę mogła rozważyć do porodu. Nie znalazłam takiego doktora, jeden który był ok właśnie rozwiązuje umowę z enelem, reszta albo jest niefajna albo przyjmuje w dzikich godzinach. Poszłam więc do dr poleconego przez koleżankę - ten zasugerował, żebym poszukała innego bo on teraz nie prowadzi ciąż. No ok, ale to już był 12tc więc na szybko umówiłam się do tego gin u którego jestem teraz- bo go znałam i kiedyś parę razy u niego byłam i byłam zadowolona. Tyle, że on pracuje w szpitalu poza warszawą więc w sumie wyszło tak, że darowałam sobie najważniejsze kryterium a teraz jeszcze ten brak zrozumienia...
wczoraj rozmawiałam z koleżanką, która rodzi na dniach i jak się okazało miała lekarza którego bardzo poleca a on pracuje tam gdzie chcę rodzić i taka inna kumpela przytaknęła, że jest super i taki w porządku i ludzki.
Mam zagwozdkę.... tylko zwykle mówi się, że lekarz prowadzący jest jeden. W sumie dlaczego?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ----------



Em ma, podobno nospa to najlepszy przyjaciel kobiet w ciąży. często macica reaguje skurczami czy twardnieniem na różne rzeczy - stres czy zmęczenie. Może masz delikatny organizm i po prostu musisz dawać mu więcej spokoju. Najważniejsze, że z maluszkiem jest wszystko w porządku! Macica się uspokoi jak będziesz się stosować do zaleceń lekarza
Co do lekarza zmieniłabym. Ciąża to tak ważny czas, że trzeba mieć do lekarza zaufanie i mieć możliwość usłyszenia odpowiedzi na pytanie które się zadaje (a nie na zasadzie "jak pani w ogóle śmie mnie o coś pytać").

A co do mnie-stresów trochę jest. Trwa remont, a ja nie lubię bałaganu, który chcąc nie chcąc roznosi się magicznie po całym mieszkaniu. Wszystko się przeciąga, ciągle do czegoś trzeba dołożyć kasy. Wymiękam już z tym!
A doła mam o tyle, że miałam nadzieję, że mogę wrócić do jakieś aktywności, a tu znowu mam leżeć jak najwięcej. Wiem, że to dla naszego dobra, więc jakoś przez noc mi przeszło, ale wczoraj się podłamałam wychodząc od lekarza.

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Dobrze,ze z maluszkiem OK.
Co do twardnien to z tego co wiem jest to dosc czeste,tak jak i branie magnezu w ciazy. Bedzie dobrze!
Mąż mi wczoraj nagadał, że to moje leżenie sprawi, że nasz maluch grzeczny będzie motywacja niezła
Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Ach, te nasze macice Takie ich uroki Myślę, że powinnaś myśleć, że szklanka jest do połowy pełna! Najważniejsze, że nie dzieje się nic bardzo złego. Po prostu stosuj się do zaleceń, leż, odpoczywaj i pamiętaj, że na takie stawianie się macicy lekarze mają swoje sposoby A tak w ogóle jak objawia ci się stawanie? Wyczuwasz twardy brzuszek czy jakieś dolegliwości bólowe temu też towarzyszą?
Pewnie, że się cieszę, że z maluszkiem ok. Przez noc motywacja wróciła.
A co objawów-po prostu brzuch twardnieje. Generalnie myślałam, że to wzdęcia...ale właśnie podczas badania u gina pojawiło się to twardnienie i on stwierdził, że to właśnie macica. Jeśli chodzi o bóle to nie mam jakiś specjalnych. Brzuch nadal mnie od czasu do czasu pobolewa, ale nie zauważyłam by to się wzmacniało podczas twardnienia. Samo twardnienie pojawia się w trakcie/po spacerze-ogólnie w sytuacjach aktywności fizycznej najczęściej.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:14   #1084
carolyna86
Zakorzenienie
 
Avatar carolyna86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Very Green West
Wiadomości: 3 354
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Dziękuję dziewczyny za gratulacje

Cytat:
Napisane przez kOmorowska Pokaż wiadomość
Witam, witam po obronie
tak Carolyna86 ja się broniłam.
melduje się na poziomie mgr
poszło sprawnie
Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek
Z rana przytulanie z kibelkiem podczas wymiotów, później nawet wody się napić nie mogłam bo mi przez gardło nic nie przechodziło i jak się broniłam zrobiło mi się słabo bo tak cholernie duszno na tej sali było.

Czy macie jakiś patent na wieczny głód? Bo ja już sama nie wiem co mam jeść

Shiloh trzymam kciuki za jutrzejszą obronę.
Carolyna86, Shiloh jakie kierunki studiujecie? Znaczy się jakie kończycie?
ekonomię
__________________

carolyna86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:16   #1085
vacuity
Rozeznanie
 
Avatar vacuity
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 712
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
A co objawów-po prostu brzuch twardnieje. Generalnie myślałam, że to wzdęcia...ale właśnie podczas badania u gina pojawiło się to twardnienie i on stwierdził, że to właśnie macica. Jeśli chodzi o bóle to nie mam jakiś specjalnych. Brzuch nadal mnie od czasu do czasu pobolewa, ale nie zauważyłam by to się wzmacniało podczas twardnienia. Samo twardnienie pojawia się w trakcie/po spacerze-ogólnie w sytuacjach aktywności fizycznej najczęściej.

Też tak mam. Lekarz na badaniu stwierdził, że brzuch mi twardnieje (ale to może ze stresu przy badaniu? Nie potrafię się po prostu rozluźnić w trakcie badania, to trudne....). Zalecił nospę i magnez. Ale z magnezem u mnie jest kłopot, bo magnez wzmaga nudności. Więc koniec końców stwierdził, żebym magnez sobie odpuściła, bo i tak nie mam w ogóle apetytu... Któraś z Was pytała co zrobić żeby powstrzymać ataki głodu. Ja pytam, co zrobić, żeby móc jeść więcej? :P Staram się bardzo, wmuszam w siebie, ale przez te 2 miesiące ciąży schudłam kilogram... Po prostu nie mogę patrzeć na jedzenie. Mam nadzieję, że to przejdzie.

Gratuluję Paniom Magister - Dziewczyny
__________________
18.05.2013 - Żona - zapnij pasy Kochanie, przed nami wyboista droga
vacuity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:28   #1086
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Z tego co zrozumiałam to mam chyba problem z przyswajalnością magnezu. Co do diety to muszę poczytać, bo nawet nie wiem co by trzeba jeść.

Co do lekarza zmieniłabym. Ciąża to tak ważny czas, że trzeba mieć do lekarza zaufanie i mieć możliwość usłyszenia odpowiedzi na pytanie które się zadaje (a nie na zasadzie "jak pani w ogóle śmie mnie o coś pytać").

A co do mnie-stresów trochę jest. Trwa remont, a ja nie lubię bałaganu, który chcąc nie chcąc roznosi się magicznie po całym mieszkaniu. Wszystko się przeciąga, ciągle do czegoś trzeba dołożyć kasy. Wymiękam już z tym!
A doła mam o tyle, że miałam nadzieję, że mogę wrócić do jakieś aktywności, a tu znowu mam leżeć jak najwięcej. Wiem, że to dla naszego dobra, więc jakoś przez noc mi przeszło, ale wczoraj się podłamałam wychodząc od lekarza.

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------


Mąż mi wczoraj nagadał, że to moje leżenie sprawi, że nasz maluch grzeczny będzie motywacja niezła

Pewnie, że się cieszę, że z maluszkiem ok. Przez noc motywacja wróciła.
A co objawów-po prostu brzuch twardnieje. Generalnie myślałam, że to wzdęcia...ale właśnie podczas badania u gina pojawiło się to twardnienie i on stwierdził, że to właśnie macica. Jeśli chodzi o bóle to nie mam jakiś specjalnych. Brzuch nadal mnie od czasu do czasu pobolewa, ale nie zauważyłam by to się wzmacniało podczas twardnienia. Samo twardnienie pojawia się w trakcie/po spacerze-ogólnie w sytuacjach aktywności fizycznej najczęściej.
No właśnie, myślę, że dzieciak daje znać co sądzi o aktywności fizycznej- w sumie to ostatnie "spokojne" miesiące, więc może warto posłuchać organizmu i trochę wrzucić na luz
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:39   #1087
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Z tego co zrozumiałam to mam chyba problem z przyswajalnością magnezu. Co do diety to muszę poczytać, bo nawet nie wiem co by trzeba jeść.

Co do lekarza zmieniłabym. Ciąża to tak ważny czas, że trzeba mieć do lekarza zaufanie i mieć możliwość usłyszenia odpowiedzi na pytanie które się zadaje (a nie na zasadzie "jak pani w ogóle śmie mnie o coś pytać").

A co do mnie-stresów trochę jest. Trwa remont, a ja nie lubię bałaganu, który chcąc nie chcąc roznosi się magicznie po całym mieszkaniu. Wszystko się przeciąga, ciągle do czegoś trzeba dołożyć kasy. Wymiękam już z tym!
A doła mam o tyle, że miałam nadzieję, że mogę wrócić do jakieś aktywności, a tu znowu mam leżeć jak najwięcej. Wiem, że to dla naszego dobra, więc jakoś przez noc mi przeszło, ale wczoraj się podłamałam wychodząc od lekarza.

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------


Mąż mi wczoraj nagadał, że to moje leżenie sprawi, że nasz maluch grzeczny będzie motywacja niezła

Pewnie, że się cieszę, że z maluszkiem ok. Przez noc motywacja wróciła.
A co objawów-po prostu brzuch twardnieje. Generalnie myślałam, że to wzdęcia...ale właśnie podczas badania u gina pojawiło się to twardnienie i on stwierdził, że to właśnie macica. Jeśli chodzi o bóle to nie mam jakiś specjalnych. Brzuch nadal mnie od czasu do czasu pobolewa, ale nie zauważyłam by to się wzmacniało podczas twardnienia. Samo twardnienie pojawia się w trakcie/po spacerze-ogólnie w sytuacjach aktywności fizycznej najczęściej.
ja od od ponad pol roku piję muszynianke i powiem szczerze, ze rewelacyjnie z niej wchłania się magnez. Tylko najlepsza jest ta zielona.

W ogóle wody wysokozmineralizowane są bardzo polecane w ciąży a w upały to już koniecznie, bo jak się pocimy, tracimy minerały i mikroelementy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:43   #1088
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Ja też dziś byłam u endokrynologa. Zwiększyła mi dawkę Euthyroxu z 25 na 50 i kazała brać Jodoid 200. Dodam, że wyszło mi nieznacznie podwyższone aTPO (lekarka wspominała coś o Hasimoto, a przy tym jodu brać nie można). Zgłupiałam już całkiem i nie wiem co o tym myśleć, brać czy nie brać. Im więcej czytam info w necie tym bardziej panikuję
Brać brać. W ciąży sytuacja się zmienia.

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Ja mam i Hashimoto i mam zalecenie żeby brać Jodid 200 - endokrynolog kazała więc bzdurą jest, że nie można skoro lekarze zalecają
To nie jest bzdura tylko najprawdziwsza prawda. Przy Hashi jod jest zabroniony. Tyle tylko, że w ciąży nie patrzy się na zdrowie matki a dziecka a dla niego jod jest bardzo ważny. Dlatego w czasie ciąży dziewczyny z Hashi MUSZĄ przyjmować jod.


Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Też tak mam. Lekarz na badaniu stwierdził, że brzuch mi twardnieje (ale to może ze stresu przy badaniu? Nie potrafię się po prostu rozluźnić w trakcie badania, to trudne....). Zalecił nospę i magnez. Ale z magnezem u mnie jest kłopot, bo magnez wzmaga nudności. Więc koniec końców stwierdził, żebym magnez sobie odpuściła, bo i tak nie mam w ogóle apetytu... Któraś z Was pytała co zrobić żeby powstrzymać ataki głodu. Ja pytam, co zrobić, żeby móc jeść więcej? :P Staram się bardzo, wmuszam w siebie, ale przez te 2 miesiące ciąży schudłam kilogram... Po prostu nie mogę patrzeć na jedzenie. Mam nadzieję, że to przejdzie.

Gratuluję Paniom Magister - Dziewczyny
Ja z kolei mam jeszcze inaczej. Ciągle jestem głodna ale nic jeść nie mogę, bo od każdego jedzenia mnie odrzuca. Jedynym ratunkiem są dla mnie zupy. Dzisiaj od teściowej dostałam kurkową Od wczoraj nawet na masło patrzeć nie mogę. A kanapki z masłem i pomidorem były dla mnie wybawieniem.


A ja dziś od rana słaba masakrycznie. Wymioty tak mi podrażniają przewód pokarmowy, że dzisiaj nawet odrobinę krwi się pojawiło

Miałam wstawić zdjęcia brzdąców moich dwóch Chcieliśmy wyciąć z filmiku jakieś najbardziej pokazujące oba szkraby ale one są tak ułożone że za chiny ludowe nie dało się ich złapać całych jednocześnie. Wrzucam to co mam najlepszego.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg vlcsnap-2013-07-10-21h50m05s202.jpg (46,6 KB, 78 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg vlcsnap-2013-07-10-21h52m38s211.jpg (44,9 KB, 79 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg vlcsnap-2013-07-10-21h53m21s27.jpg (45,1 KB, 84 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg vlcsnap-2013-07-10-21h59m54s132.jpg (39,5 KB, 72 załadowań)
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:52   #1089
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

ejani- super, że wszystko dobrze, oby tak dalej!

vacuity- witaj

gosia261282- tyle czekania, więc musiało być dobrze!

nattalli
- ja bym koleżance powiedziała z 3 słowa staramy się z Tż, aby jak najmniej osób wiedziało, ale mam np. nastoletnią sąsiadkę, która notorycznie podsłuchuje jak rozmawiam przez telefon. W domu nie mam zasięgu, więc przez komórkę muszę rozmawiać na balkonie, mówię cicho i raczej nigdy wprost, ale ona i tak swoje podsłuchała.

carolyna86, kOmorowska- gratuluje Panią Magister. Pamiętam ta radość i ulgę jak dziś

Kluska
- też rozważam zmianę ginekologa i sądzę, że mam to tego święte prawo. Jeśli budzi Twoje zastrzeżenia i robi jakieś dziwne miny, to ja bym go zmieniła. Myśleć sobie o Tobie może co chce, ale mówić i zachowywać się powinien zawsze grzecznie. W moim przekonuje mnie jego dyspozycyjność i to, że już długo mnie leczy.

Ja mam dziś na 15 usg genetyczne. Dziwne, ale jestem raczej spokojna. Pewnie o 14 zaczną mi się pocić łapki. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i że nie będzie za wcześnie na badanie, ponieważ Tż jedzie ze mną i pierwszy raz będzie widział potomka.
I tu moje pytanie czy usg jest robione dowcipnie czy przez brzuch?
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:55   #1090
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
ejani- super, że wszystko dobrze, oby tak dalej!

vacuity- witaj

gosia261282- tyle czekania, więc musiało być dobrze!

nattalli
- ja bym koleżance powiedziała z 3 słowa staramy się z Tż, aby jak najmniej osób wiedziało, ale mam np. nastoletnią sąsiadkę, która notorycznie podsłuchuje jak rozmawiam przez telefon. W domu nie mam zasięgu, więc przez komórkę muszę rozmawiać na balkonie, mówię cicho i raczej nigdy wprost, ale ona i tak swoje podsłuchała.

carolyna86, kOmorowska- gratuluje Panią Magister. Pamiętam ta radość i ulgę jak dziś

Kluska
- też rozważam zmianę ginekologa i sądzę, że mam to tego święte prawo. Jeśli budzi Twoje zastrzeżenia i robi jakieś dziwne miny, to ja bym go zmieniła. Myśleć sobie o Tobie może co chce, ale mówić i zachowywać się powinien zawsze grzecznie. W moim przekonuje mnie jego dyspozycyjność i to, że już długo mnie leczy.

Ja mam dziś na 15 usg genetyczne. Dziwne, ale jestem raczej spokojna. Pewnie o 14 zaczną mi się pocić łapki. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i że nie będzie za wcześnie na badanie, ponieważ Tż jedzie ze mną i pierwszy raz będzie widział potomka.
I tu moje pytanie czy usg jest robione dowcipnie czy przez brzuch?
Moje genetyczne to było pierwsze przez brzuch. Lekarz na początku się zastanawiał ale jak mnie zaczął badać to stwierdził, ze dobrze wszystko widać i nie trzeba dowcipnego robić.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 09:57   #1091
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Też tak mam. Lekarz na badaniu stwierdził, że brzuch mi twardnieje (ale to może ze stresu przy badaniu? Nie potrafię się po prostu rozluźnić w trakcie badania, to trudne....). Zalecił nospę i magnez. Ale z magnezem u mnie jest kłopot, bo magnez wzmaga nudności. Więc koniec końców stwierdził, żebym magnez sobie odpuściła, bo i tak nie mam w ogóle apetytu... Któraś z Was pytała co zrobić żeby powstrzymać ataki głodu. Ja pytam, co zrobić, żeby móc jeść więcej? :P Staram się bardzo, wmuszam w siebie, ale przez te 2 miesiące ciąży schudłam kilogram... Po prostu nie mogę patrzeć na jedzenie. Mam nadzieję, że to przejdzie.
Do końca 12 tygodnia praktycznie nie mogłam patrzeć na jedzenie...też schudłam, ale nie ma się co tym przejmować. Potem zaczęłam mieć ochotę na różne rzeczy, od innych nadal mnie odrzuca. Niestety w tym wypadku trzeba cierpliwości.
Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
No właśnie, myślę, że dzieciak daje znać co sądzi o aktywności fizycznej- w sumie to ostatnie "spokojne" miesiące, więc może warto posłuchać organizmu i trochę wrzucić na luz
Tylko ciekawe jak go potem urodzę jak tak zastygnę to mnie nie rozluźnia
Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
ja od od ponad pol roku piję muszynianke i powiem szczerze, ze rewelacyjnie z niej wchłania się magnez. Tylko najlepsza jest ta zielona.

W ogóle wody wysokozmineralizowane są bardzo polecane w ciąży a w upały to już koniecznie, bo jak się pocimy, tracimy minerały i mikroelementy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pamiętam że kiedyś próbowałam tej wody i za nic moje kubki smakowe nie chciały jej zaakceptować Spróbuję jeszcze raz...może teraz nie będzie mi tak przeszkadzać.
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Miałam wstawić zdjęcia brzdąców moich dwóch Chcieliśmy wyciąć z filmiku jakieś najbardziej pokazujące oba szkraby ale one są tak ułożone że za chiny ludowe nie dało się ich złapać całych jednocześnie. Wrzucam to co mam najlepszego.
Widać że brzdące dwa! super!!!
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 10:20   #1092
carolyna86
Zakorzenienie
 
Avatar carolyna86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Very Green West
Wiadomości: 3 354
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
ja od od ponad pol roku piję muszynianke i powiem szczerze, ze rewelacyjnie z niej wchłania się magnez. Tylko najlepsza jest ta zielona.

W ogóle wody wysokozmineralizowane są bardzo polecane w ciąży a w upały to już koniecznie, bo jak się pocimy, tracimy minerały i mikroelementy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ooo, właśnie taką wodę dają w mojej firmie w upały, choć bardzo niechętnie, bo wiecznie narzekają że brak funduszy


megaza - jakie fajne dwa brzdące
__________________


Edytowane przez carolyna86
Czas edycji: 2013-07-11 o 10:22
carolyna86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 10:29   #1093
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Bo muszynianka jest droższa ale jak ktoś ma blisko makro albo selgros to jest po 1.69 za butelkę bo normalnie w sklepach ok.2.30.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 10:34   #1094
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Teraz jak patrzę na te zdjęcia to tak mi się mniej wyraźne wydają Jak się oba na ekranie ruszały brzdące to wtedy widziałam wszystko elegancko - jak buźki otwierają, jak skaczą jak żaby
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 10:37   #1095
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez vacuity Pokaż wiadomość
Też tak mam. Lekarz na badaniu stwierdził, że brzuch mi twardnieje (ale to może ze stresu przy badaniu? Nie potrafię się po prostu rozluźnić w trakcie badania, to trudne....). Zalecił nospę i magnez. Ale z magnezem u mnie jest kłopot, bo magnez wzmaga nudności. Więc koniec końców stwierdził, żebym magnez sobie odpuściła, bo i tak nie mam w ogóle apetytu... Któraś z Was pytała co zrobić żeby powstrzymać ataki głodu. Ja pytam, co zrobić, żeby móc jeść więcej? :P Staram się bardzo, wmuszam w siebie, ale przez te 2 miesiące ciąży schudłam kilogram... Po prostu nie mogę patrzeć na jedzenie. Mam nadzieję, że to przejdzie.

Gratuluję Paniom Magister - Dziewczyny


ja zaczęlam jeść wszystko od prawie tygodnia i co i dalej chudnę już 47,5kg przed ciążą 52kg ;/ nic nie pomaga
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 10:40   #1096
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

mezaga...ale fajne maluchy Dzięki za info w sprawie jodu. W takim razie idę dziś do apteki wykupić, chociaż i tak będę się pewnie codziennie zastanawiać czy to aby nie zaszkodzi

Ja dziś po 1,5 dniowej przerwie od wymiotowania od rana mam rewolucje...zaczęłam w domu i kontynuuję w pracy...kosmos. Wczoraj miałam jakieś chwilowe załamanie...nie chciałam gadać nawet z mężem. Dodatkowo moja mama mnie negatywnie nakręca (ona z tych mocno panikujących i ja mam to po niej niestety). Że jak coś jest nie tak z tą moją tarczycą, to na pewno z dzieckiem coś jest też nie tak. Zamiast mnie pocieszać, to wszystko w czarnych barwach widzi.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 10:50   #1097
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
mezaga...ale fajne maluchy Dzięki za info w sprawie jodu. W takim razie idę dziś do apteki wykupić, chociaż i tak będę się pewnie codziennie zastanawiać czy to aby nie zaszkodzi

Ja dziś po 1,5 dniowej przerwie od wymiotowania od rana mam rewolucje...zaczęłam w domu i kontynuuję w pracy...kosmos. Wczoraj miałam jakieś chwilowe załamanie...nie chciałam gadać nawet z mężem. Dodatkowo moja mama mnie negatywnie nakręca (ona z tych mocno panikujących i ja mam to po niej niestety). Że jak coś jest nie tak z tą moją tarczycą, to na pewno z dzieckiem coś jest też nie tak. Zamiast mnie pocieszać, to wszystko w czarnych barwach widzi.
Nie ma się co zastanawiać. Taka dawka nam nie zaszkodzi. Sól jodowaną do tej pory jadłaś - pewnie tak, bo niejodowaną ciężko dostać a większość osób nawet na to nie zwraca uwagi.
Co mają powiedzieć kobiety mieszkające nad morzem? Przecież one na co dzień sporo jodu wdychają. Także nie ma się co martwić.
A jeśli będziesz kontrolować poziom hormonów w ciąży to nic złego się nie stanie. Owszem trzeba sobie zdawać sprawę, że przy Hashi trzeba o siebie bardziej uważać z tarczycą ale bez przesady.
Jak ja to sobie od początku powtarzam - cieszyć się, nie martwić za bardzo - ale znać ryzyko.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 10:54   #1098
carolyna86
Zakorzenienie
 
Avatar carolyna86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Very Green West
Wiadomości: 3 354
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Bo muszynianka jest droższa ale jak ktoś ma blisko makro albo selgros to jest po 1.69 za butelkę bo normalnie w sklepach ok.2.30.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ale mi nie chodzi o to że akurat muszynianki nie chcą kupować, tylko że w ogóle nie chcą wody dawać pracownikom mi to obojętne jaka, byleby gasiła pragnienie
Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Ja dziś po 1,5 dniowej przerwie od wymiotowania od rana mam rewolucje...zaczęłam w domu i kontynuuję w pracy...kosmos. Wczoraj miałam jakieś chwilowe załamanie...nie chciałam gadać nawet z mężem. Dodatkowo moja mama mnie negatywnie nakręca (ona z tych mocno panikujących i ja mam to po niej niestety). Że jak coś jest nie tak z tą moją tarczycą, to na pewno z dzieckiem coś jest też nie tak. Zamiast mnie pocieszać, to wszystko w czarnych barwach widzi.
oj bidulko a nie chciałabyś wziąć sobie chociażby 1 tydzień zwolnienia by odpocząć? wiem że dziewczyny tak brały, jak miały przeboje łazienkowe
__________________

carolyna86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 11:01   #1099
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Nie ma się co zastanawiać. Taka dawka nam nie zaszkodzi. Sól jodowaną do tej pory jadłaś - pewnie tak, bo niejodowaną ciężko dostać a większość osób nawet na to nie zwraca uwagi.
Co mają powiedzieć kobiety mieszkające nad morzem? Przecież one na co dzień sporo jodu wdychają. Także nie ma się co martwić.
A jeśli będziesz kontrolować poziom hormonów w ciąży to nic złego się nie stanie. Owszem trzeba sobie zdawać sprawę, że przy Hashi trzeba o siebie bardziej uważać z tarczycą ale bez przesady.
Jak ja to sobie od początku powtarzam - cieszyć się, nie martwić za bardzo - ale znać ryzyko.
Nie wiem jak to jest z tym Hashi i na jakiej podstawie się to określa, ale jeśli anty TPO miałam 89 (norma do 34), a anty TG na samej granicy górnej normy, to można już mówić o tej chorobie?

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:00 ----------

[QUOTE
oj bidulko a nie chciałabyś wziąć sobie chociażby 1 tydzień zwolnienia by odpocząć? wiem że dziewczyny tak brały, jak miały przeboje łazienkowe [/QUOTE]

Na szczęście od poniedziałku zaczynam urlop, więc czeka mnie 2 tyg wolnego
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 11:11   #1100
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Nie wiem jak to jest z tym Hashi i na jakiej podstawie się to określa, ale jeśli anty TPO miałam 89 (norma do 34), a anty TG na samej granicy górnej normy, to można już mówić o tej chorobie?
To zależy - niektórzy lekarze twierdzą, ze dopiero powyżej 500 można mówić jednoznacznie o Hashi a inni, że jeśli pojawiają się objawy to każdy poziom ponad normę to Hashi. USG miałaś robione?

Ja mam antyTPO ponad 1000. Tarczycy prawie już nie mam, muszę uzupełniać pełną dawkę tyroksyny jaką normalnie wytwarza tarczyca u zdrowego człowieka. No i jeszcze zadbać o to, żeby dla obu brzdąców wystarczyło
Miałam dzisiaj właśnie badanie robić ale jak weszłam do poczekalni i zobaczyłam jaka kolejka to zrezygnowałam, bo nie zdążyłabym do pracy. Pójdę jutro dużo wcześniej.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 11:12   #1101
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Brać brać. W ciąży sytuacja się zmienia.



To nie jest bzdura tylko najprawdziwsza prawda. Przy Hashi jod jest zabroniony. Tyle tylko, że w ciąży nie patrzy się na zdrowie matki a dziecka a dla niego jod jest bardzo ważny. Dlatego w czasie ciąży dziewczyny z Hashi MUSZĄ przyjmować jod.




Ja z kolei mam jeszcze inaczej. Ciągle jestem głodna ale nic jeść nie mogę, bo od każdego jedzenia mnie odrzuca. Jedynym ratunkiem są dla mnie zupy. Dzisiaj od teściowej dostałam kurkową Od wczoraj nawet na masło patrzeć nie mogę. A kanapki z masłem i pomidorem były dla mnie wybawieniem.


A ja dziś od rana słaba masakrycznie. Wymioty tak mi podrażniają przewód pokarmowy, że dzisiaj nawet odrobinę krwi się pojawiło

Miałam wstawić zdjęcia brzdąców moich dwóch Chcieliśmy wyciąć z filmiku jakieś najbardziej pokazujące oba szkraby ale one są tak ułożone że za chiny ludowe nie dało się ich złapać całych jednocześnie. Wrzucam to co mam najlepszego.
O ja cię! dwa brzdącale super

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
ejani- super, że wszystko dobrze, oby tak dalej!

vacuity- witaj

gosia261282- tyle czekania, więc musiało być dobrze!

nattalli
- ja bym koleżance powiedziała z 3 słowa staramy się z Tż, aby jak najmniej osób wiedziało, ale mam np. nastoletnią sąsiadkę, która notorycznie podsłuchuje jak rozmawiam przez telefon. W domu nie mam zasięgu, więc przez komórkę muszę rozmawiać na balkonie, mówię cicho i raczej nigdy wprost, ale ona i tak swoje podsłuchała.

carolyna86, kOmorowska- gratuluje Panią Magister. Pamiętam ta radość i ulgę jak dziś

Kluska
- też rozważam zmianę ginekologa i sądzę, że mam to tego święte prawo. Jeśli budzi Twoje zastrzeżenia i robi jakieś dziwne miny, to ja bym go zmieniła. Myśleć sobie o Tobie może co chce, ale mówić i zachowywać się powinien zawsze grzecznie. W moim przekonuje mnie jego dyspozycyjność i to, że już długo mnie leczy.

Ja mam dziś na 15 usg genetyczne. Dziwne, ale jestem raczej spokojna. Pewnie o 14 zaczną mi się pocić łapki. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i że nie będzie za wcześnie na badanie, ponieważ Tż jedzie ze mną i pierwszy raz będzie widział potomka.
I tu moje pytanie czy usg jest robione dowcipnie czy przez brzuch?
Na pewno będzie ok, dla tż to będzie przeżycie moje było przez brzuch byłam w 12t4dc

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
mezaga...ale fajne maluchy Dzięki za info w sprawie jodu. W takim razie idę dziś do apteki wykupić, chociaż i tak będę się pewnie codziennie zastanawiać czy to aby nie zaszkodzi

Ja dziś po 1,5 dniowej przerwie od wymiotowania od rana mam rewolucje...zaczęłam w domu i kontynuuję w pracy...kosmos. Wczoraj miałam jakieś chwilowe załamanie...nie chciałam gadać nawet z mężem. Dodatkowo moja mama mnie negatywnie nakręca (ona z tych mocno panikujących i ja mam to po niej niestety). Że jak coś jest nie tak z tą moją tarczycą, to na pewno z dzieckiem coś jest też nie tak. Zamiast mnie pocieszać, to wszystko w czarnych barwach widzi.
O biedna, współczuję.... na prawdę miałam mdłości ale cieszę, się ze mnie takie rewolucje ominęły. Nie słuchaj mamy, wiem jakie to trudne, ale pomyśl ile razy takie czarnowidztwa nie miały nic wspólnego z prawdą. Moja mama też z tych pesymistek, ale w ciązy na szczęście mnie nie stresuje, ale wiem co czujesz. Musisz się uodpornić, bo twoje złe samopoczucie nie wpłynie na was dobrze.



Trzy dni temu zaczęły boleć plecy, myślałam,że może źle śpię bo ręce mi drętwiały, ale od tego czasu boli co chwilę. Raz mocniej raz mniej, ale myślałam, że takie bóle zaczną się znacznie później? A może ja serio jakoś koślawo śpię.
Wydaje mi się, że brzuch się zatrzymał, nie rośnie, a tu już goni mnie 15tc! zeschizowana jestem na prawdę:P


Głupie pytanie mam, lekarz mówi przyjść za miesiąc to 4 tygodnie? nie? byłam 2.07 więc teraz 30.07 tak? Nie chcę wyjść na nadgorliwca :P
W przyszłym tygodniu idę na badania krew, mocz. (idę na tokso też) i odebrać wyniki z boreliozy. Będzie dobrze, nie ma innej opcji NIE MA! KONIEC! BO JA TAK MÓWIĘ I JA TAK CHCĘ (TU TUPIĘ NÓŻKĄ WYOBRAŹCIE SOBIE PROSZĘ)

Jestem dobrej myśli.
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 11:14   #1102
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Jesli nie jestes z tego zadowolona to pewnie,ze zmien.
To ty powinnas czuc sie pewnie przy tym lekarzu.
Moze popytaj znajomych czy moga polecic jakiegos gina.
Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Co do lekarza zmieniłabym. Ciąża to tak ważny czas, że trzeba mieć do lekarza zaufanie i mieć możliwość usłyszenia odpowiedzi na pytanie które się zadaje (a nie na zasadzie "jak pani w ogóle śmie mnie o coś pytać").
Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Kluska[/B]- też rozważam zmianę ginekologa i sądzę, że mam to tego święte prawo. Jeśli budzi Twoje zastrzeżenia i robi jakieś dziwne miny, to ja bym go zmieniła. Myśleć sobie o Tobie może co chce, ale mówić i zachowywać się powinien zawsze grzecznie. W moim przekonuje mnie jego dyspozycyjność i to, że już długo mnie leczy.
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Teraz jak patrzę na te zdjęcia to tak mi się mniej wyraźne wydają Jak się oba na ekranie ruszały brzdące to wtedy widziałam wszystko elegancko - jak buźki otwierają, jak skaczą jak żaby
Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
Myślę, że nie ma się co zastanawiać- do lekarza trzeba mieć zaufanie i czuć jego wsparcie!

Znam 2 osoby, które zmieniły lekarza w 5 miesiącu i było dobrze

Ja u swojej chyba jednak zostanę (a na pewno w medicoverze), nie mogę sobie pozwolić na prywatne wizyty a trochę się obawiam państwowych (kolejek do wszystkiego, dusznych poczekalni, braku możliwości zapisu przez telefon i długiego czekania na wyniki) ale jak poczytałam trochę, i ochłonęłam, to w sumie nie jest taka zła

a jak już wcześniej o tym myślałaś, to tym bardziej, decyzja łatwa
Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Zmienilabym na 100%. Lekarz jest po to, zeby rozwiewac nasze wątpliwości, a nie sie głupio uśmiechać...

Ja mam abonament w luxmedzie, ale ciąże prowadzę zupełnie prywatnie (jedynie większe pakiety badan z krwi robię w ramach abonamentu),
I uważam, ze to była bardzo dobra decyzja.
dziękuję Wam zrobię tak, będę się lepiej czuła. mam jednego na oku poleconego już przez dwie koleżanki i dodatkowo on pracuje w tym szpitalu w którym chcę rodzić. zapisałam się do niego na za 2 tygodnie co do wizyt na własną kieszeń to teraz nie mogę sobie na to pozwolić, za miesiąc zaczynamy wić gniazdko i będzie na to potrzebne duuuużo kasiory

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
A co do mnie-stresów trochę jest. Trwa remont, a ja nie lubię bałaganu, który chcąc nie chcąc roznosi się magicznie po całym mieszkaniu. Wszystko się przeciąga, ciągle do czegoś trzeba dołożyć kasy. Wymiękam już z tym!
A doła mam o tyle, że miałam nadzieję, że mogę wrócić do jakieś aktywności, a tu znowu mam leżeć jak najwięcej. Wiem, że to dla naszego dobra, więc jakoś przez noc mi przeszło, ale wczoraj się podłamałam wychodząc od lekarza.
Em ma, domyślam się jak ciężko jest z remontem nie dość, że w czasie kiedy wolałabyś mieć święty spokój to jeszcze musisz odpoczywać a tu obok się dzieje bałagan trzymaj się i staraj się myśleć przede wszystkim o WAS, nic innego teraz się nie liczy

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Ja mam dziś na 15 usg genetyczne. Dziwne, ale jestem raczej spokojna. Pewnie o 14 zaczną mi się pocić łapki. Mam nadzieję, że wszystko będzie ok i że nie będzie za wcześnie na badanie, ponieważ Tż jedzie ze mną i pierwszy raz będzie widział potomka.
I tu moje pytanie czy usg jest robione dowcipnie czy przez brzuch?
u mnie na genetycznym od razu dowcipne, nawet się nikt nie zastanawiał czy może jednak inaczej - ale dziewczyny pisały, że miały przez brzuch więc może i Tobie się trafi
trzymam kciuki
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 11:15   #1103
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
To zależy - niektórzy lekarze twierdzą, ze dopiero powyżej 500 można mówić jednoznacznie o Hashi a inni, że jeśli pojawiają się objawy to każdy poziom ponad normę to Hashi. USG miałaś robione?

Ja mam antyTPO ponad 1000. Tarczycy prawie już nie mam, muszę uzupełniać pełną dawkę tyroksyny jaką normalnie wytwarza tarczyca u zdrowego człowieka. No i jeszcze zadbać o to, żeby dla obu brzdąców wystarczyło
Miałam dzisiaj właśnie badanie robić ale jak weszłam do poczekalni i zobaczyłam jaka kolejka to zrezygnowałam, bo nie zdążyłabym do pracy. Pójdę jutro dużo wcześniej.
Nie, USG nie miałam. Dobra przestaję o tym czytać w necie, myśleć i się zastanawiać. Stosuję się do tego co mówię lekarze i kropka !
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 11:19   #1104
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość

Głupie pytanie mam, lekarz mówi przyjść za miesiąc to 4 tygodnie? nie? byłam 2.07 więc teraz 30.07 tak? Nie chcę wyjść na nadgorliwca :P
W przyszłym tygodniu idę na badania krew, mocz. (idę na tokso też) i odebrać wyniki z boreliozy. Będzie dobrze, nie ma innej opcji NIE MA! KONIEC! BO JA TAK MÓWIĘ I JA TAK CHCĘ (TU TUPIĘ NÓŻKĄ WYOBRAŹCIE SOBIE PROSZĘ)

Jestem dobrej myśli.
Jeśli za miesiąc to za miesiąc czyli 02.08

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Nie, USG nie miałam. Dobra przestaję o tym czytać w necie, myśleć i się zastanawiać. Stosuję się do tego co mówię lekarze i kropka !
I tak najlepiej - słuchać lekarza a będzie dobrze
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 12:09   #1105
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
A ja dziś od rana słaba masakrycznie. Wymioty tak mi podrażniają przewód pokarmowy, że dzisiaj nawet odrobinę krwi się pojawiło

Miałam wstawić zdjęcia brzdąców moich dwóch Chcieliśmy wyciąć z filmiku jakieś najbardziej pokazujące oba szkraby ale one są tak ułożone że za chiny ludowe nie dało się ich złapać całych jednocześnie. Wrzucam to co mam najlepszego.
O jacie..... pierwszy raz widze zdjęcia usg bliźniaków...
Jestem oczarowana
Dwa małe bąbelki

Współczuje wymiotów, nie ma czegoś w aptekach osłonowego na przewód pokarmowy przy wymiotach? Przecież tak to sie zajechac można...

---------- Dopisano o 12:09 ---------- Poprzedni post napisano o 12:08 ----------

A i muszę sie pochwalić - skończyłam dziś 10 tydzień
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 12:10   #1106
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
O jacie..... pierwszy raz widze zdjęcia usg bliźniaków...
Jestem oczarowana
Dwa małe bąbelki

Współczuje wymiotów, nie ma czegoś w aptekach osłonowego na przewód pokarmowy przy wymiotach? Przecież tak to sie zajechac można...
Nie pytałam, bo nie myślałam, ze to aż tak się porobi
Poza tym już tyle rzeczy łykam, że dokładanie jeszcze kolejnej to może być przegięcie.
Lekarka uprzedzała, ze przy bliźniętach mogę mieć wzmożone objawy. Zamiast coraz lepiej jest coraz gorzej
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 13:09   #1107
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Odp: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Dzień dobry. jako śpioch wielki dopiero wstalam. Całą noc pioruny mi waliły za oknem, a że się boję spać nie moglam. Pradu zabrakło, więc musiałam patrzeć w okno

Od razu gratuluję paniom magister teraz już spokojnie można "rozkoszować" się ciaza :p

Kluska - bardzo dobry wybór! Nie ma co na siłę biegać do kogos, kto jest lekarzem z przymusu, bo takie wrażenie odniosłam.

Wczoraj nie moglam się oprzeć i zrobilam pierwszy zakup - książeczkę. Ja kocham czytać, bo rodzice czytali mi od malego i sama też to planuje. A że trafiłam na "króla lwa" to musiałam ja kupic. Następne w kolejce są wiersze dla dzieci

I wiecie co ? Już drugi raz miałam sen o dziecku, znaczy taki rzeczywisty bo inne się bywały. I drugi raz wysnił mi się młody osobnik płci męskiej ciekawe, czy śnie proroczo
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 13:22   #1108
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Mezaga super te Twoje robale

Ja jestem coraz bardziej przekonana, ze to co czuje, to naprawde ruchy płodu Strasznie śmieszne uczucie
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 13:36   #1109
patrycjja
Zadomowienie
 
Avatar patrycjja
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Mezaga super te Twoje robale

Ja jestem coraz bardziej przekonana, ze to co czuje, to naprawde ruchy płodu Strasznie śmieszne uczucie
Podobno w pierwszej ciazy dodaje się 20tyg i wychodzi data porodu. Dlatego lekarze każą pamiętać kiedy się poczuło. I chyba nawet w karcie ciazy się wpisuje

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
patrycjja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-11, 13:37   #1110
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość
Dzień dobry. jako śpioch wielki dopiero wstalam. Całą noc pioruny mi waliły za oknem, a że się boję spać nie moglam. Pradu zabrakło, więc musiałam patrzeć w okno

Od razu gratuluję paniom magister teraz już spokojnie można "rozkoszować" się ciaza :p

Kluska - bardzo dobry wybór! Nie ma co na siłę biegać do kogos, kto jest lekarzem z przymusu, bo takie wrażenie odniosłam.

Wczoraj nie moglam się oprzeć i zrobilam pierwszy zakup - książeczkę. Ja kocham czytać, bo rodzice czytali mi od malego i sama też to planuje. A że trafiłam na "króla lwa" to musiałam ja kupic. Następne w kolejce są wiersze dla dzieci

I wiecie co ? Już drugi raz miałam sen o dziecku, znaczy taki rzeczywisty bo inne się bywały. I drugi raz wysnił mi się młody osobnik płci męskiej ciekawe, czy śnie proroczo
Ja mam takie sny, że modlę się, żeby prorocze nie były.

Jak się przeprowadzałam (jeszcze nie byłam w ciąży) miałam koszmary, że wstawałam z płaczem. Raz śmierć mamy, potem mój płacz nad grobem TŻ... obłęd nie mogłam się od męża pół dnia odkleić(sennik mówił - duże zmiany w życiu, jak nie wierzę w znaczenie znów, tak wierzę, że podczas snu świadomość płata figle)
Teraz dalej mam porąbane sny - ostatnio pełno krwi, sen o pornieniu. Później trzy razy, że nie byłam z TŻ a w moim życiu pojawił się inny TŻ...
Raz, że nie wiedziałam z kim jestem w ciąży.
Co gorsza dobrze pamiętam teraz sny, kiedyś nie pamiętałam ich wcale.


Chcesz córę czy syna? oczywiście, najważniejsze zdrowe
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.