|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 188
|
moja mama ojczym i ja
Witam.
Mam problem. Może któraś z Wizażanek miała ten sam problem co ja i wie co zrobić. Otóż moja mama rozstała się z moim tatą 15 lat temu. wtedy przez kilka lat była sama. 5 lat temu wzięła ślub z swoim dużo młodszym facetem. minęło te 6 lat, ja nadal go nienawidze. Nie, nie jestem zazdrosna. Ale chodzi mi o to że nie mogę patrzeć jak wciąż gdy zostaja sami to sie całuja, dotykaja wszedzie. Wieczorami słyszę tylko jak uprawiaja seks. A przy ludziach tez zachowuja się fatalnie np. dotykaja sie stopami, maraja wszedzie np. w gościach, a najgorsze jest to ze wciaz maja takie spojrzenia do siebie, które mówią dalej chodz chce teraz seksu. Nie moge na nich patrzec. Zachowuja sie jak nastolatkowie a moja matka ma prawie 50 lat. Na dodatek ona nie widzi jak on sie zachowuje strasznie np. obgryza paznokcie w gosciach, grzebie sobie w zebach. Żadne rozmowy nie daja skutku bo potem odbija sie o na mnie i na moim tz. Mam 22 lata,. Ja wciaz siedze zakmnieta w pokoju bo gdzie wyjde wciaz sie całuja itd. Dostaje depresji. wciĄŻ PŁACZE. cHCE sie usamodzielnic nie mam jak - nie moge znalezc pracy juz 2 lata. studiuje tylko zaocznie. gdy moje kolezanki pracuja studiuja.. Postanowiłam isc na kolejne studia - dzienne jezykowe bo z językiem mam wieksza szanse na prace. i wtedy usamodzielnie sie,. . na dodatek matka gdy ma jakies drobne załamanie gdy cos jej nie wyjdzie np. przysmazy bluzke zelazkiem przychodzi do mnie z placzem, ja ja uspokajam a ojczym idzie sobie, nie przejmuje sie. dla niego wazne sa tylko chyba seks . Na dodatek mama ma wielkie ambicje na temat moich studiów itd. A ja znow dostaje blokadę przed uczeniem,. Może ktoś mi doradzi co mam zrobić. Szczera rozmowa z mama nic nie daje....bo jest zakochana.... i oszłomiona swoim facetem. I nie jestem zazdrosna. Edytowane przez Monia852 Czas edycji: 2013-07-18 o 16:09 |
|
|
|
|
#2 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 6 248
|
Dot.: moja mama ojczym i ja
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 553
|
Dot.: moja mama ojczym i ja
Problemem jest to, że ty nie masz własnego życia, zajęc, hobby.
Zmień to i nie histeryzuj bo pewnie cała historie wyolbrzymiasz, nienawiść od 6 lat ? idz do psychologa. |
|
|
|
|
#4 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 602
|
moja mama oczym i ja
Dokładnie, to Ty masz problem. Powinnaś się cieszyć, że mama sobie ułożyła życie i po 6 latach nadal jest zakochana z wzajemnością w swoim partnerze.
__________________
marudzę na blogu - o książkach, filmach, marketingu, Łodzi i o tym co mi do głowy przyjdzie ![]() OSTATNI WPIS: Literaci W Przedwojennej Polsce. Pasje. Nałogi. Romanse zapraszam na marudny FP |
|
|
|
|
#5 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 13 250
|
Dot.: moja mama oczym i ja
zajmij się sobą, znajdź jakieś zajęcie poza domem to nie będziesz musiała non stop na nich patrzeć jeśli tak bardzo Ci to przeszkadza.
ja bym się cieszyła gdyby moja mama tak sobie ułożyła życie i potrafiła nadal być szczęśliwa gdyby była po rozwodzie. |
|
|
|
|
#6 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: moja mama oczym i ja
A ja jednak trochę autorkę rozumiem, nie chciałabym patrzeć, jak moja mam ciągle mizia się z facetem, nawet jeśli to byłby jej mąż. Każdy ma prawo do szczęścia, a już na pewno kobieta po rozwodzie ma prawo do kolejnej miłości, jednak wiek prawie 50 lat zobowiązuje do jakiegoś zachowania, i tym zachowaniem na pewno nie jest mizdrzenie się przy ludziach - takie zachowanie jest szczeniackie i na poziomie gimnazjum. Autorko, usiądź z mamą, powiedz, że przeszkadza Ci ich seks wieczorami (jeśli naprawdę są głośno, bo jeśli słyszysz stukające łóżko to nie jest zbyt głośne, choć na pewno uciążliwe. Kiedy mama do ciebie przychodzi z bzdurą - powiiedz jej raz i drugi, że jesteś zajęta, ale partner z pewnością ją wysłucha. Musisz się usamodzielnić i wyprowadzić, znajdź pracę (tak, wiem, że szukasz). Chociaż, kiedy będziesz studiować 7 dni w tygodniu, to czy wyprowadzka będzie niezbędna? Zawsze możesz kupić stopery do uszu
|
|
|
|
|
#7 | |
|
Mroczny Elf św. Mikołaja
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich
Wiadomości: 1 199
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Cytat:
Złamałaś nogę? Twoja wina! Samochód cię potrącił? Głupia jesteś i tyle. Rodzice się posuwają na twoich oczach? No to co się nie cieszysz, matce nie pogratulujesz, że "po 6 latach nadal jest zakochana z wzajemnością w swoim partnerze"? Ciekawe, czy takie osoby też tak się zachowują przy swoich dzieciach Masz problem, jesteś chora psychicznieA tak poważnie to bardzo ci współczuję, przeżywasz okropny stres. Masz prawo do życia w spokoju. Twoja matka przekroczyła granice swojej wolności - bo wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego. To tak, jakbyś wzięła nocnik, przyniosła sobie do pokoju gdzie matka z ojczymem siedzi i zaczęła się załatwiać Poza tym to może być jakiś kryzys z przekwitaniem - rozpaczliwa próba pokazania światu, że ciągle jest atrakcyjna i UPRAWIA SEKS. Jeśli dorośli ludzie, którzy nie wychowali się w dżungli zachowują się w ten sposób, to nie wiem co doradzić - rzeczywiście chyba tylko numer z nocnikiem albo wyprowadzka. A jeśli chcesz pracę dostać - nie studiuj bez końca! Każdy ma teraz papier z uczelni, także jeden wystarczy aż nadto
|
|
|
|
|
|
#8 | ||
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Cytat:
Ja sobie zdaje sprawe z tego, ze widok migdalacych sie rodzicow nie nalezy to najprzyjemniejszych, ale moim zdaniem autorka znacznie przesadza. A juz chowanie sie w pokoju przez 22-latke zamiast rzeczowej rozmowy to jakas farsa kompletna Czy ona w ogole powiedziala matce, ze ja te czulosci krepuja, tak po ludzku i bez awantury? I czy naprawde dotykanie stopa partnera w gosciach to jest jakies koszmarne faux pas, czy to jest powod do placzu?Mysle, ze autorka troskliwie pielegnuje w sobie niechec do ojczyma - nie wnikam czemu go nie lubi, mozliwe ze ma powod. Ale jej przeszkadza nawet to, ze oni na siebie PATRZA. Zdaniem autorki 50-letnia kobieta nie moze z pasja patrzec na swojego meza, powinna zapewne haftowac albo gotowac obiad, a on powinien siedziec z gazeta i miec wszystko w dupie. Nie widze innej przyczyny obrzydzenia spowodowanego tym, ze dwoje doroslych ludzi sie kocha i pozada. Przeciez ma JUZ 50 lat, tak sie nie godzi.
__________________
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 069
|
Dot.: moja mama oczym i ja
No dobra, ale za co ty go tak 6 lat nienawidzisz? Dlaczego masz depresję i CO tak konkretnie "odbija się na tobie i twoim chłopaku"??? Bo na razie to czytam histeryczny post. Opisujesz matkę, która jest kochana przez męża, okazuje się jej ciągle uczucie, czy wg ciebie matka to tylko nad wyborem trumienki się ma zastanawiać, bo seks to tylko sprawa dla ludzi 20+? No bo jakże, żeby kobieta koło 50 seks uprawiała, całowała się z mężem- no obraza boska
Bo rozumiałabym nienawiść, gdyby nowy mąż znęcał się nad matką, chlał, był dla ciebie niedobry, wyżywał się, wszystko kręciło się by wokół przemocy? Stąd pytam: ZA TO ty go tak nienawidzisz?
Edytowane przez madana Czas edycji: 2013-07-18 o 20:45 |
|
|
|
|
#10 | ||||||
|
Mroczny Elf św. Mikołaja
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich
Wiadomości: 1 199
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
2) To, co pogrubiłam... <sigh> Zdaniem autorki? A gdzie ona coś takiego napisała?:/ Edytowane przez Rainberry Czas edycji: 2013-07-18 o 21:19 |
||||||
|
|
|
|
#11 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lincolnshire
Wiadomości: 4 724
|
Dot.: moja mama ojczym i ja
Cytat:
![]() Powtarzasz, że nie jesteś zazdrosna jakbyś koniecznie chciała ten fakt (?)wyprzeć ze świadomości.
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 283
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Autorko, jesli masz depresje, to idz do psychiatry. Nafaszeruja Cie leki, wysla na terapie - tak sie leczy te chorobe. Wybacz, ale ciezko mi wspolczuc Ci jakos specjalnie - rodzice sobie wystawiaja opinie, nie Tobie. Krzywdy Ci nie robia, ba, chodzisz na studia zaoczne, nawet nie pracujac (czemu nie poszlas na tryb dzienny?). Jesli jestes bardzo zdesperowana, to jesli nie u siebie, to w innym miescie znajdziesz prace w jakims call-center czy dajac korepetycje. Da sie utrzymac, wiele osob tak robi. Moze namowisz rodzicow na jakiea grosze, zeby sie utrzymac w wiekszym.miescie. Ty natomiast siedzisz w domu, narzekasz na swoich napalonych rodzicow i to jak Ci niszcza zycie, a sama nic nie robisz. Jesli to az tak straszne, to od 5 lat moglabys chocdzic na terapie z NFZ-tu...
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Mroczny Elf św. Mikołaja
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Miasto Królów Polskich
Wiadomości: 1 199
|
Dot.: moja mama ojczym i ja
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 560
|
Dot.: moja mama ojczym i ja
Cytat:
I nie wierzę, że się gdziekolwiek jako studentka już 2 lata nie masz gdzie zatrudnić, choćby w przysłowiowym McDonaldzie, nie wierzę. |
|
|
|
|
|
#15 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 188
|
Dot.: moja mama ojczym i ja
Dziękuję za rady.
A jeśli chodzi o studia to ide po to własnie by nie siedzieć w domu. pracować w Mc nie moge bo jesli juz mi nic nie wyjdzie to wtedy dopiero pojde. chce studiowac dziennie rozmiez dlatego ze to moje marzenie.A dostałam się na studia dzienne. :P:P Pojde do psychologa. Dziekuje za rady, próby rozwiązania mojego problemu. Zrobie studia izaczne wtedy pracować. Dziekuję!! Jestescie kochane ![]()
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 259
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Matka ma prawo do szczescia, do ułozenia sobie szczesliwego zycia, do seksu tez. Przeszkadza Ci to, ze jest szczesliwa??? Moze powinni sie troche bardziej kryc przed Toba, ale Ty juz niedługo wyfruniesz z gniazda, chyba dobrze, ze ma kogos, nie zostanie sama, kiedy Ty ulozysz sobie zycie.
|
|
|
|
|
#17 | |
|
Hrodebert
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 4 440
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Cytat:
![]() Na kolano i pasem >małolatę rzecz jasna .
Edytowane przez ARAKSJEL Czas edycji: 2013-07-18 o 22:51 |
|
|
|
|
|
#18 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 626
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Cytat:
nie cierpi bliskości matki z mężem ,a każdy drobny gest roztrząsa do granic absurdu. zamiast cieszyć się tym,że matka ma kogoś i nie wisi na jej plecach, to użala się nad soba,,bo nie ma własnego życia. ja widzę matkę,która sobie radzi,ma faceta,który ją tuli,jest jej dobrze w łóżku,czasem ma napady płaczu,bo pewnie przechodzi menopauzę i woli wypłakac się u córki,niż u faceta,a autorka nie pracuje,ucz się ,siedzi w domu i nasłuchuje. wybaczcie,ale nigdy nie zasłuchiwałam swoich rodziców i wątpię,czy robili TO ,kiedy mnie nie było w domu.nie,ja zwyczajnie żyję tak,aby tego nie słyszeć
__________________
Twierdzisz,że to co mówię jest chamskie?
Ciesz się,że nie słyszysz co myślę ![]() *** Opowiadając obcym ludziom o swoich problemie ,musisz liczyc sie z tym,że 20% ma gdzieś twój problem,a 80 % cieszy się z twojego kłopotu. *** Jestem jak dziki Mustang. Jesli mnie oswoisz ,na zawsze będę Twoja. |
|
|
|
|
|
#19 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Przesadzacie dziewczyny. Każdy ma prawo do szczęścia, ale mówienie autorce, że ma iść do psychologa, bo przeszkadza jej jawne pokazywanie seksualności swojej matki i ojczyma? Zastanówcie się - która z was by chciała patrzeć, jak rodzice się macają? Pewnie, że mogą to robić, ale kultura wymaga, by nie angażować do tego osób trzecich. Tak, autorka powinna znaleźć sobie zajęcie, bo kiedy siedzi w domu, to może rzeczywiście przejaskrawia, ale szacunek jej się należy. Czy wy macałybyście się z facetem przy matce, albo uprawiałybyście głośno seks wiedząc, że wasza mama jest za ścianą? Ja nie. Ale może i ja powinnam się do psychologa wybrać..
|
|
|
|
|
#20 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 283
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#21 | ||
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Cytat:
![]() Shira Yuki jesli chodzi o to, ze ja rozumiem ale uwazam, ze przesadza - dolaczam sie do propozycji psychologa. Bo o ile rozumiem skrepowanie, to mimo wszystko nie rozumiem nienawisci, zamykania sie w pokoju i krytyki tego, ze malzenstwo na siebie patrzy - to nie jest normalne, po prostu. Bez wzgledu na to, jak by sie matka nie zachowywala. A mam wrazenie, choc moge sie mylic, ze obiektywnie nie jest az tak zle i nie wyglada to tak, ze jak ojczym spojrzy na matke to jej sie stanik sam rozpina, a w nocy matka wydaje ojczymowi wyuzdane polecenia, krzyczac na caly glos. Jesli jest bardzo zle, to byc moze za malo zostalo napisane, bo nie znamy ani faktycznej reakcji matki na ewentualne uwagi corki (tyle tylko, ze cos sie na kims odbija, zadnych przetoczonych argumentow z ktorejkolwiek ze stron), ani faktycznego stopnia tych ich czulosci. Ale te fragmenty o dotykaniu stopami i pozadliwym patrzeniu (bo naprawde - co moze byc w tym tak doslownego i wyuzdanego, zeby doprowadzalo to dorosla dziewczyne do placzu?) wskazuja wedlug mnie na to, ze to macanie i ten seks to tez nie jest takie oczywiste ekshibicjonistyczne okropienstwo. Wedlug mnie to pokazuje, ze autorka ma sklonnosci do przerysowywania. Chyba, ze mi nagrasz filmik i pokazesz na nim, jak mozna na kogos spojrzec tak, zeby osobie obserwujacej zrobilo sie niedobrze - ja nie wiem. Wedlug mnie to kwestia nadwrazliwosci, a nie stanu faktycznego - autorka od lat zyje ze znienawidzonym czlowiekiem w jednym domu, prawdopodobnie ma do tego depresje, wiec bylabym za tym, ze obiektywnie rzecz biorac przesadza.
__________________
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#22 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Thessaloniki! Greece
Wiadomości: 5 377
|
Dot.: moja mama ojczym i ja
Niestety ,musisz sie uczyc i tyle.
Co my Ci mozemy wiecej poradzic? Matki Ci nie zmienię,a ojczyma tymbardziej.. Nie ma tutaj złotego środka.. na razie jest jak jest i tyle. Moze matka sama sie w koncu ogarnie? ale kojarze sytuacje. Bylego chlopaka matka byla dosyć podobna. Blizej jej do nastolatki niz 50paroletniej kobiety. To była tragedia,ale na sile nic się nie da.
__________________
> and I'm like... and I'm like... and I'm like... 'But know this...I'm only judged by one Power, and I serve HIM.. !
<3 |
|
|
|
|
#23 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 626
|
Dot.: moja mama oczym i ja
Cytat:
czy trzymanie się za ręce staruszków wywołuje u ciebie zgorszenie i obrzydzenie?
__________________
Twierdzisz,że to co mówię jest chamskie?
Ciesz się,że nie słyszysz co myślę ![]() *** Opowiadając obcym ludziom o swoich problemie ,musisz liczyc sie z tym,że 20% ma gdzieś twój problem,a 80 % cieszy się z twojego kłopotu. *** Jestem jak dziki Mustang. Jesli mnie oswoisz ,na zawsze będę Twoja. |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:58.








Złamałaś nogę? Twoja wina! Samochód cię potrącił? Głupia jesteś i tyle. Rodzice się posuwają na twoich oczach? No to co się nie cieszysz, matce nie pogratulujesz, że "po 6 latach nadal jest zakochana z wzajemnością w swoim partnerze"? Ciekawe, czy takie osoby też tak się zachowują przy swoich dzieciach
Masz problem, jesteś chora psychicznie
Poza tym to może być jakiś kryzys z przekwitaniem - rozpaczliwa próba pokazania światu, że ciągle jest atrakcyjna i UPRAWIA SEKS. 



Bo rozumiałabym nienawiść, gdyby nowy mąż znęcał się nad matką, chlał, był dla ciebie niedobry, wyżywał się, wszystko kręciło się by wokół przemocy? Stąd pytam: ZA TO ty go tak nienawidzisz?





