Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20. - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-21, 19:16   #2461
metkaa
Zakorzenienie
 
Avatar metkaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 679
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

no własnie a co tu tak pusto przez cały dzien?

aaby skarbie czy Ty nie miałaś czasem jakiegoś proroczego snu odnośnie płci mojego drugiego dziecka? jak tz uda sie jutro wyjsc wczesniej z pracy to jedziemy na usg, jestem mega ciekawa a tak moze juz bym cos wiedziała
metkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-21, 20:11   #2462
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cześć

Mała, czy psinka wróciła?
Jak się czujesz?

Natala, miło, że pytasz W pt gin powiedział, że wygląda jakby pęcherzyk właśnie pękł, ale że mam przyjść jeszcze w pon zobaczyć, jak to wygląda. Niby ok, ale coś mnie dziś kłuje ten jajnik, co jest dziwne...skoro pęcherzyk pękł. Nie wiem, zobaczę jutro.

Mysiu, przykro mi. Dużo tego wszystkiego trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 02:31   #2463
malamaluczka87
Zadomowienie
 
Avatar malamaluczka87
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Cieszyn
Wiadomości: 1 529
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Butterku - psinka nie wróciła ;-( ale po akcji na facebooku, wiem gdzie przebywała ( w czyim ogrodzie) i dalej krąży po okolicy. Mam wrażenie, że czuje narodziny nowego członka rodziny i nie chce wracać. Taki jej psi kryzys emocjonalny...czekam na nią cierpliwie

A samopoczucie...dziewczyny , jest 3.30 a ja wyję z bólu i zaczynam łapać depresję. Złapała mnie cała lewa strona klatki piersiowej - od piersi po pachę i aż na plecy. Do tego stopnia, że nie mogę oprzeć się na nią w żaden sposób - i to przy siedzeniu. O leżeniu wogóle nie ma mowy. Płuca się kłaniają. W dodatku co zaczyna mi się seria kaszlów to jednocześnie zwracam co zjadłam;-(. Jestem już szczerze wycieńczona. Czekam tylko na ranek i pedałuję gdzie trzeba. To pomarudziłam...ale co może ze sobą zrobić człowiek o tej godzinie w kolejną bezsenną noc...a gdzie siły na poród.
__________________
Mój blog wizażowo- kosmetyczny http://www.kkkleopatra.blogspot. com/

Serum na hormonalne wypadanie włosów:
http://www.kkkleopatra.blogspot.com/...wypadanie.html
malamaluczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 07:07   #2464
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Natala, miło, że pytasz W pt gin powiedział, że wygląda jakby pęcherzyk właśnie pękł, ale że mam przyjść jeszcze w pon zobaczyć, jak to wygląda. Niby ok, ale coś mnie dziś kłuje ten jajnik, co jest dziwne...skoro pęcherzyk pękł. Nie wiem, zobaczę jutro.

Mysiu, przykro mi. Dużo tego wszystkiego trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno
No to za jajo!

W piątek albo poniedziałek idę z usg do mojego gina, zobaczymy co powiem. Na razie to napisze tylko tyle, ze opadły mi ręce Jak nie urok to s.racz.ka

W ogóle to cześć
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 07:32   #2465
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
Aaby cieszę się, że jest dobrze a babka jakaś nawiedzona


Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Aaby dziwna lasia, rzeczywiscie. Ale ciesze sie, ze z Niny serduszkiem jest ok. Super


Cytat:
Napisane przez tomalinka Pokaż wiadomość
Wpadam na chwilę po bardzo ciężkim i stresującym dniu. Rano byliśmy z małą na badaniu krwi, bo coś ta żółtaczka słabo schodzi. I wyszedł wynik 15,30 czyli prawie tyle i w najgorszym momencie w szpitalu. Od razu dostaliśmy skierowanie do szpitala
Tam ponowili wyniki i wyszły 11,97. Nie mam pojęcia skąd ta rozbieżnosć:con fused: Ale lekarz zadecydował nie przyjmować małej na oddział tylko mam przejść na mm na 2 dni i przepajać małą wodą z glukozą a w niedziele spowrotem do szpitala, żeby ponowić badania. Jak wyniki się pogorszą to niestety ale będzie musiała zostać. Pół dnia przepłakałam z tego powodu, bo tam w szpitalu jest tak, że jak dziecko nie skończy 28dni to rodzic nie może zostać z dzieckiem w szpitalu A ja jej nie chciałam samej zostawić..

Aaby najważniejsze, że z małą wszystko ok. A wydaje mi się, że lekarce chodziło o to, że w 100% nie może wszystkiego wykluczyć jak mała jest w brzuszku. Mi też lekarka powiedziała, że wyklucza największe wady ale dla pewności po urodzeniu możemy to jeszcze u kardiologa sprawdzić.
za Malutką

Nie wiem, o co jej chodziło, ale mogłaby się ogarnąć. Może dla niej jestem jedną z miliona pacjentek, ale dla mnie Nina jest jedyna i naprawdę takie durne teksty nie pomagają


Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Aaby - Kochana, super że wszystko w porządku! Wiem dokładnie co czujesz na temat wizyty, bo sama to przechodzę co drugi raz. Pi.nda wredna. Zresztą sama wiesz ile razy tutaj na to narzekałam;-) A ruchy i rozbrykanie maleństwa to cudowna sprawa;-) Uzależnia i rozczula;-) Poczekaj jeszcze trochę, zobaczysz co Ninusia będzie tam wyprawiała;-)


Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
babka faktycznie głupia ale nie martw się jakby było coś nie tak to na pewno tego by tak nie zostawiła, może nie umiała przekazać tego w odpowiedni sposób ale na pewno jest wszystko dobrze
No zdecydowanie nie umiała


Cytat:
Napisane przez Malensstfo Pokaż wiadomość
Aaby cieszę się, że wszystko ok! A lekarka niepoważna...ja bym pewnie zasięgnęła opinii innego lekarza jeszcze...

Do innego lekarza już nie idziemy, bo każda wizyta i oczekiwanie na nią tylko mnie stresuje. A stres nie jest fajny dla Niny, więc odpuszczam. Mój gin będzie to kontrolował - jeśli pod koniec ciąży uzna, że jeszcze lepiej przed porodem to sprawdzić, to pójdę. Na razie ufam ginowi.
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 07:32   #2466
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
już po jestem zadowolona z wizyty, przeżyłam paciora- trochę bolało, ale to jak cytologia w sumie wszystko pozamykane, brzucho miękki, wagi lekarzowi nie zgniotłam- mam od początku 5kg na plusie malutki sobie rośnie, jest główką w dół niestety jak to lekarz powiedział, że aktor to z niego nie będzie bo się zasłaniał rączkami także nie mam zdjęcia ale już niedługo będzie lajf no i waży już uwaga 2000g główka, nóżka są na 34tc, brzuszek chudzinka moja ma 1,5 tygodnia młodszy czyli będzie szczupły po tatusiu, ale długi pępowinka nie przechodzi nigdzie łożysko elegansio przepływy ok
dostałam litanię badań, które są już do szpitala i wyniki mam przynieść na następną wizytę 10.08 kolejną mam 24.08 na 10:30 ale ze znakiem zapytania
Super, że wszystko jest ok
I Mikuś jaki duży!


Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
Ja byłam na usg i troche mi sie humor zepsul. Pomijajac fakt, ze pecherzyka dominujacego brak dzisaj 14dc... moze jeszcze sie cos wykluje sensownego to na usg widoczny jest miesniak o wymiarach 15mmx12mm - ponoc narazie do obserwacji.
Poryczalam sie jak wyszłam z gabinetu, a w samym gabinecie walczyłam ze soba zeby nie ryknac. W sobote robie badania z krwi i z całym pakietem do mojego gina.
Ehhh... humor mam do

Niestety nie wiem, czym są mięśniaki, co oznaczają itp., ale wierzę, że jesteś pod dobrą opieką


Cytat:
Napisane przez metkaa Pokaż wiadomość
aaby ładne ciszuki, fajna bluzka,
kurcze szkoda, ze babka taka luzacka była i tak na prawde to Cie nie uspokoiła, ale trzeba wierzyc ze jest wszystko ok,


Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość
Aaby, bardzo się cieszę że z serduszkiem Niny jest ok choć faktycznie, jakos dziwnie ta wizyta przebiegła

u mnie wszystko ok, cały czas dość aktywnie w środe byłam na wizycie, szyjka zamknięta więc luz.
Zdecydowanie dziwnie...

Super, że na wizycie ok
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 07:36   #2467
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez blonde_hair Pokaż wiadomość
super,z e teoretycznie wszystko w porzadku...mam nadzieje, ze tak jest
Szkoda, ze trafilas na taka lekarke
Oby to teoretycznie zmieniło się na praktycznie


Cytat:
Napisane przez metkaa Pokaż wiadomość
aaby skarbie czy Ty nie miałaś czasem jakiegoś proroczego snu odnośnie płci mojego drugiego dziecka? jak tz uda sie jutro wyjsc wczesniej z pracy to jedziemy na usg, jestem mega ciekawa a tak moze juz bym cos wiedziała
Oj Kochana niestety nie, w temacie płci nic mi się tam nie przyśniło

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Natala, miło, że pytasz W pt gin powiedział, że wygląda jakby pęcherzyk właśnie pękł, ale że mam przyjść jeszcze w pon zobaczyć, jak to wygląda. Niby ok, ale coś mnie dziś kłuje ten jajnik, co jest dziwne...skoro pęcherzyk pękł. Nie wiem, zobaczę jutro.


Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
A samopoczucie...dziewczyny , jest 3.30 a ja wyję z bólu i zaczynam łapać depresję. Złapała mnie cała lewa strona klatki piersiowej - od piersi po pachę i aż na plecy. Do tego stopnia, że nie mogę oprzeć się na nią w żaden sposób - i to przy siedzeniu. O leżeniu wogóle nie ma mowy. Płuca się kłaniają. W dodatku co zaczyna mi się seria kaszlów to jednocześnie zwracam co zjadłam;-(. Jestem już szczerze wycieńczona. Czekam tylko na ranek i pedałuję gdzie trzeba. To pomarudziłam...ale co może ze sobą zrobić człowiek o tej godzinie w kolejną bezsenną noc...a gdzie siły na poród.
Kochana, ale Cię rozłożyło
Pędź do lekarza!
A myślisz, że to nocne bóle to od przeziębienia? To trochę jak serce wygląda Koniecznie to sprawdź!
__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2013-07-22, 07:44   #2468
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Mała
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 07:52   #2469
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
A myślisz, że to nocne bóle to od przeziębienia? To trochę jak serce wygląda Koniecznie to sprawdź! [/FONT]
ja o tym samym pomyślałam...

Dzień dobry
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:02   #2470
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 569
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cześć!

Mała, współczuję. Trzymaj się jakoś, ja też pod koniec ciąży nie spałam w nocy i ryczałam, ale z powodu okropnego swędzenia przy cholestazie.
Może to jakiś nerwoból?

Butter, daj znać, co gin powiedział.

Mysiu, przytulam

Dziś idę do "miłej pani" (terapeutki) , ma mnie ponoć straszliwie potarmosić emocjonalnie Ciekawe, bo jakoś nie wydaje mi się, żeby odniosło to jakikolwiek skutek, nie ma ze mną na razie kontaktu
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:03   #2471
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Bryyyy!
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-22, 08:10   #2472
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Bry!
Zaspałam dziś... Obudził mnie budzik mężowy, co w efekcie dało mi pół h mniej na ogarnianie się. Zdążyłam? Zdążyłam Ale jestem pewna, że gdybym specjalnie tak sobie ustawiła budzik, to bym nie zdążyła

Weekend taki se. Zaczął się koszmarnie, skończył się bardzo fajnie.
W pt idealna żona pojechała po męża do kumpla. Co się okazało? Że wracają we dwójkę Powiedziałam mężowi, że pojechałam po niego tylko dlatego, że miał po nocy wracać sam. Gdybym wiedziała, że ma towarzystwo do samego domu, to już dawno w dresie przyjmowałabym pozycje kwiatu (kwiata?) lotosu
Ale już kij z tym, widać, jak dba o żonę w ciąży...
Przyjechaliśmy do domu, ja się położyłam w sypialni, a on... polazł do kompa. A wcześniej mówił, że wróci wcześniej, żeby pobyć trochę z żoną, że to pt wieczór, że wróci i obejrzymy film czy coś... Yhym, chyba procenty skasowały mu pamięć. Wstałam do łazienki i tak źle mi się dysk ułożył, że się rozpłakałam z bólu. Wróciłam do łóżka i ten kręgosłup, ten mąż przy kompie, te hormony sprawiły, że chyba z 3h płakałam w poduszkę. A mąż jak już nadrobił zaległości w kompie, to zasnął na kanapie i chrapał tak, że słyszałam w sypialni Miał małą przerwę na i z powrotem spać.
Nad ranem przylazł do łóżka. Ja chwilę później wstałam, wściekła, zmęczona, po nieprzespanej nocy, ze spuchniętymi oczami... Jak jaśnie pan w końcu wstał, to omijałam go szerokim łukiem. On oczywiście, jako pokojowy człowiek, łaził za mną, przepraszał itp. W końcu mu wszystko wygarnęłam, rozpłakałam się i zamknęłam w łazience... Generalnie sobota tak mijała w ciszy raczej, im dalej, tym mi przechodziło... Jechaliśmy po południu na roczek, więc też nie chciałam jakiegoś toporu wojennego trzymać. Ale że jestem pamiętliwa...

Na roczku super, wróciliśmy po północy. Towarzystwo dopisało, pogoda (do pewnego momentu) też. Wieczorem zrobiło się mega zimno, a że siedzieliśmy na zewnątrz, to zmarzłam przeokrutnie. Wróciliśmy do domu i zakopałam się pod kocem.

Na wczoraj pomysłu nie mieliśmy, ale zadzwoniła moja mama, że zabierają nas na obiad do Torunia. Także obiad, kawa, deser, spacer... Wieczór z gazetką - generalnie miło Tylko mąż znów zapomniał, że ma żonę, i znów przed tym kompem siedział Powiedziałam mu wieczorem co na ten temat myślę.
Przyznaję też, że w ostatnich dniach odczuwam silniejszą potrzebę siedzenia z nim niż wcześniej. Nawet jak czytam gazetę, to lepiej mi, jak mąż siedzi obok - choćby z kompem. A nie że siedzimy w dwóch różnych pokojach...


I tak weekend zleciał. Jeszcze 3 tygodnie

__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.


Edytowane przez aaby
Czas edycji: 2013-07-22 o 08:11
aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:15   #2473
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
Bry!
Zaspałam dziś... Obudził mnie budzik mężowy, co w efekcie dało mi pół h mniej na ogarnianie się. Zdążyłam? Zdążyłam Ale jestem pewna, że gdybym specjalnie tak sobie ustawiła budzik, to bym nie zdążyła

Weekend taki se. Zaczął się koszmarnie, skończył się bardzo fajnie.
W pt idealna żona pojechała po męża do kumpla. Co się okazało? Że wracają we dwójkę Powiedziałam mężowi, że pojechałam po niego tylko dlatego, że miał po nocy wracać sam. Gdybym wiedziała, że ma towarzystwo do samego domu, to już dawno w dresie przyjmowałabym pozycje kwiatu (kwiata?) lotosu
Ale już kij z tym, widać, jak dba o żonę w ciąży...
Przyjechaliśmy do domu, ja się położyłam w sypialni, a on... polazł do kompa. A wcześniej mówił, że wróci wcześniej, żeby pobyć trochę z żoną, że to pt wieczór, że wróci i obejrzymy film czy coś... Yhym, chyba procenty skasowały mu pamięć. Wstałam do łazienki i tak źle mi się dysk ułożył, że się rozpłakałam z bólu. Wróciłam do łóżka i ten kręgosłup, ten mąż przy kompie, te hormony sprawiły, że chyba z 3h płakałam w poduszkę. A mąż jak już nadrobił zaległości w kompie, to zasnął na kanapie i chrapał tak, że słyszałam w sypialni Miał małą przerwę na i z powrotem spać.
Nad ranem przylazł do łóżka. Ja chwilę później wstałam, wściekła, zmęczona, po nieprzespanej nocy, ze spuchniętymi oczami... Jak jaśnie pan w końcu wstał, to omijałam go szerokim łukiem. On oczywiście, jako pokojowy człowiek, łaził za mną, przepraszał itp. W końcu mu wszystko wygarnęłam, rozpłakałam się i zamknęłam w łazience... Generalnie sobota tak mijała w ciszy raczej, im dalej, tym mi przechodziło... Jechaliśmy po południu na roczek, więc też nie chciałam jakiegoś toporu wojennego trzymać. Ale że jestem pamiętliwa...

Na roczku super, wróciliśmy po północy. Towarzystwo dopisało, pogoda (do pewnego momentu) też. Wieczorem zrobiło się mega zimno, a że siedzieliśmy na zewnątrz, to zmarzłam przeokrutnie. Wróciliśmy do domu i zakopałam się pod kocem.

Na wczoraj pomysłu nie mieliśmy, ale zadzwoniła moja mama, że zabierają nas na obiad do Torunia. Także obiad, kawa, deser, spacer... Wieczór z gazetką - generalnie miło Tylko mąż znów zapomniał, że ma żonę, i znów przed tym kompem siedział Powiedziałam mu wieczorem co na ten temat myślę.
Przyznaję też, że w ostatnich dniach odczuwam silniejszą potrzebę siedzenia z nim niż wcześniej. Nawet jak czytam gazetę, to lepiej mi, jak mąż siedzi obok - choćby z kompem. A nie że siedzimy w dwóch różnych pokojach...


I tak weekend zleciał. Jeszcze 3 tygodnie
Co do pogrubionego to rozumiem Cię doskonale. U mnie jest identycznie Czasem to mnie już szlag trafia!
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:19   #2474
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

mała jak psinka?

Współczuję przeziębienia.
Idź koneicznie do lekarza!
Daj znać jak tam!

Abby wizyta faktycznie du.piata.
ale najważniejsze, że z serduszkiem jest ok. To znaczy że nie stwierdzono poważnych wad serca. Wychodze z założenie, że niepwoażnych też nie ma!

Wiem, że dzieci się czasem rodzą z czymś tam niedomkniętym w serduszku i wtedy samo to zrasta się jak już maluch jest na świecie. Ale wierzę, że serduszko Niny będzie zdrowe i silne i że wszystko będzie idealnie!

A Ty też trzymaj się dzielnie i słusznie, że będziesz się słuchała gina!

Butter trzymam kciuki mocno!!!

Metko trzymam kciuki za wizytę. Daj znać koniecznie!

Kaśka cieszę sie, że po wizycie wszystko super! Mały rośnie '
a Ty nie! Super!

Stokrotko jak się czujesz??

Maleństfo super, że dziewczyny przesiadły się do spacerówki. Wygodniejsza jest dla Ciebie? Lżejsza?
No i co postanowiłaś, wracacie jednak do gondoli jeszcze?




Dzień dobry.
obawiam się, że zniknę już w tym tygodniu i odezwę sie dopiero po 3 tyg. Musze się oddać pracy
Ale postaram się podczytywać i pisać raz za raz.

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ----------

Mysiu trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno.
Przepraszam, że zapomniałam napisać

Abby weekend faktycznie do najlepszych nie należał...
tulę!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:21   #2475
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość


Mysiu trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno.
Przepraszam, że zapomniałam napisać
dziękuje.
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:25   #2476
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Cześć!

Dziś idę do "miłej pani" (terapeutki) , ma mnie ponoć straszliwie potarmosić emocjonalnie Ciekawe, bo jakoś nie wydaje mi się, żeby odniosło to jakikolwiek skutek, nie ma ze mną na razie kontaktu
eee, a nie starczylo c nasze tarmoszenie w sobote?
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:42   #2477
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 569
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Wiem, że dzieci się czasem rodzą z czymś tam niedomkniętym w serduszku i wtedy samo to zrasta się jak już maluch jest na świecie. Ale wierzę, że serduszko Niny będzie zdrowe i silne i że wszystko będzie idealnie!
Tak, większość dzieci to ma, ale się o tym nie wie Ja wiedziałam, bo Ewa miała echo serca w Centrum Zdrowia Dziecka. Zrosło się to bez problemu.

Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
eee, a nie starczylo c nasze tarmoszenie w sobote?
Mało mi
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:52   #2478
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Mało mi
Mowisz masz - pod koniec sierpnia bede na tydzien w PL, chetnie wytermosze
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 08:57   #2479
malamaluczka87
Zadomowienie
 
Avatar malamaluczka87
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała/Cieszyn
Wiadomości: 1 529
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Halo kochane.pierwszy news to Stokrotke w nocy męczyły skurcze. ..czekam na wieści

A ja już jestem po i mam mega zapalenie oskrzeli i duomox na tydzień...oby minęło

Potem napisze więcej kochane bo pisze z tel
__________________
Mój blog wizażowo- kosmetyczny http://www.kkkleopatra.blogspot. com/

Serum na hormonalne wypadanie włosów:
http://www.kkkleopatra.blogspot.com/...wypadanie.html
malamaluczka87 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-07-22, 08:59   #2480
(t)asia
Zadomowienie
 
Avatar (t)asia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 449
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cześć dziewczyny,
aż mi wstyd że tak zaniedbałam wątek... Czytam Was bardzo często ale nie mam czasu na odpisywanie... A jeszcze pod koniec tygodnia wyjeżdżam
(t)asia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:00   #2481
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość

Maleństfo super, że dziewczyny przesiadły się do spacerówki. Wygodniejsza jest dla Ciebie? Lżejsza?
No i co postanowiłaś, wracacie jednak do gondoli jeszcze?
NA pewno wygodniejsza, bo przechodzi przez wszystkie drzwi i do windy...ale chyba jeszce będziemy chodzić w gondoli...zobaczymy..:brz ydal:
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:02   #2482
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość

A ja już jestem po i mam mega zapalenie oskrzeli i duomox na tydzień...oby minęło

Potem napisze więcej kochane bo pisze z tel
ale się dorobiłaś!! Zdrówka kochana!
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:02   #2483
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Halo kochane.pierwszy news to Stokrotke w nocy męczyły skurcze. ..czekam na wieści

A ja już jestem po i mam mega zapalenie oskrzeli i duomox na tydzień...oby minęło

Potem napisze więcej kochane bo pisze z tel
Kciuki za Stokrotke!
Mala zdrowka biedaczko! ale cie chwycilo .


Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,
aż mi wstyd że tak zaniedbałam wątek... Czytam Was bardzo często ale nie mam czasu na odpisywanie... A jeszcze pod koniec tygodnia wyjeżdżam
Czasami kazda z nas potrzebuje odpoczynku od watku, nie przepraszaj!
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:04   #2484
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez (t)asia Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,
aż mi wstyd że tak zaniedbałam wątek... Czytam Was bardzo często ale nie mam czasu na odpisywanie... A jeszcze pod koniec tygodnia wyjeżdżam
wybaczamy Nie żartuj sobie głuptasie. Ogarniaj się i wracaj jak już będziesz miała czas
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:06   #2485
Malensstfo
Zakorzenienie
 
Avatar Malensstfo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 7 680
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Halo kochane.pierwszy news to Stokrotke w nocy męczyły skurcze. ..czekam na wieści

A ja już jestem po i mam mega zapalenie oskrzeli i duomox na tydzień...oby minęło

Potem napisze więcej kochane bo pisze z tel
łoooj, to czekamy na wieści!

To zdrowiej szybciutko
Malensstfo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:20   #2486
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Dzień dobry
Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Butterku - psinka nie wróciła ;-( ale po akcji na facebooku, wiem gdzie przebywała ( w czyim ogrodzie) i dalej krąży po okolicy. Mam wrażenie, że czuje narodziny nowego członka rodziny i nie chce wracać. Taki jej psi kryzys emocjonalny...czekam na nią cierpliwie

A samopoczucie...dziewczyny , jest 3.30 a ja wyję z bólu i zaczynam łapać depresję. Złapała mnie cała lewa strona klatki piersiowej - od piersi po pachę i aż na plecy. Do tego stopnia, że nie mogę oprzeć się na nią w żaden sposób - i to przy siedzeniu. O leżeniu wogóle nie ma mowy. Płuca się kłaniają. W dodatku co zaczyna mi się seria kaszlów to jednocześnie zwracam co zjadłam;-(. Jestem już szczerze wycieńczona. Czekam tylko na ranek i pedałuję gdzie trzeba. To pomarudziłam...ale co może ze sobą zrobić człowiek o tej godzinie w kolejną bezsenną noc...a gdzie siły na poród.
współczuję Twojego przeziębienia, męczysz się tylko, oby antybiotyk szybko zadziałał
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Cześć

Mała, czy psinka wróciła?
Jak się czujesz?

Natala, miło, że pytasz W pt gin powiedział, że wygląda jakby pęcherzyk właśnie pękł, ale że mam przyjść jeszcze w pon zobaczyć, jak to wygląda. Niby ok, ale coś mnie dziś kłuje ten jajnik, co jest dziwne...skoro pęcherzyk pękł. Nie wiem, zobaczę jutro.

Mysiu, przykro mi. Dużo tego wszystkiego trzymam kciuki za Ciebie bardzo mocno
to kciuki za pęcherzyki
Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
No to za jajo!

W piątek albo poniedziałek idę z usg do mojego gina, zobaczymy co powiem. Na razie to napisze tylko tyle, ze opadły mi ręce Jak nie urok to s.racz.ka

W ogóle to cześć
będzie dobrze, zobaczysz
Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Dzień dobry.
obawiam się, że zniknę już w tym tygodniu i odezwę sie dopiero po 3 tyg. Musze się oddać pracy
Ale postaram się podczytywać i pisać raz za raz.

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:16 ----------
mam nadzieję, ze chociaż trochę będziesz zaglądać do nas
Cytat:
Napisane przez malamaluczka87 Pokaż wiadomość
Halo kochane.pierwszy news to Stokrotke w nocy męczyły skurcze. ..czekam na wieści

A ja już jestem po i mam mega zapalenie oskrzeli i duomox na tydzień...oby minęło

Potem napisze więcej kochane bo pisze z tel
oj kochana zapalenie oskrzeli, nie fajnie oby szybko przeszło

tak jak Mała pisała całą noc męczyły mnie skurcze- chyba bo nie jestem pewna czy to to, bolał mnie brzuch na dole jak na @ ale przychodziła taka fala i ten ból był bardzo silny, a potem łagodniał i zostawało tylko ćmienie. Raczej regularne nie były, bo w starałam się spać w miedzy czasie. Nad ranem do bólu brzucha doszedł ból pleców, a teraz się wszystko wyciszyło. Przespałam się teraz trochę ale jestem taka rozbita, lekko ćmi brzuch i coś mnie boli jakby w pochwie. Czuję, że to chyba już niedługo
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:23   #2487
mysia1986
Zakorzenienie
 
Avatar mysia1986
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 10 560
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

tak jak Mała pisała całą noc męczyły mnie skurcze- chyba bo nie jestem pewna czy to to, bolał mnie brzuch na dole jak na @ ale przychodziła taka fala i ten ból był bardzo silny, a potem łagodniał i zostawało tylko ćmienie. Raczej regularne nie były, bo w starałam się spać w miedzy czasie. Nad ranem do bólu brzucha doszedł ból pleców, a teraz się wszystko wyciszyło. Przespałam się teraz trochę ale jestem taka rozbita, lekko ćmi brzuch i coś mnie boli jakby w pochwie. Czuję, że to chyba już niedługo
No to już tuż, tuż. Oby jak najszybciej i jak najmniej boleśnie
__________________
Kiedyś mieliśmy SIEBIE
potem stworzyliśmy CIEBIE
teraz mamy WSZYSTKO
Marcel <3

mysia1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:46   #2488
Nikita...
Zakorzenienie
 
Avatar Nikita...
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Praga
Wiadomości: 3 930
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez stokrotka24 Pokaż wiadomość
tak jak Mała pisała całą noc męczyły mnie skurcze- chyba bo nie jestem pewna czy to to, bolał mnie brzuch na dole jak na @ ale przychodziła taka fala i ten ból był bardzo silny, a potem łagodniał i zostawało tylko ćmienie. Raczej regularne nie były, bo w starałam się spać w miedzy czasie. Nad ranem do bólu brzucha doszedł ból pleców, a teraz się wszystko wyciszyło. Przespałam się teraz trochę ale jestem taka rozbita, lekko ćmi brzuch i coś mnie boli jakby w pochwie. Czuję, że to chyba już niedługo
Nie spodziewalam sie, ze jeszcze dzis do nas zawitasz, myslalam, ze juz na porodowce jestes . Ale wszystko wskazuje na to, ze dzidzius jest tuz tuz! Powodzenia!
__________________
Moja walka z tradzikiem!!!

http://cosmeticsblogging.blogspot.com/
Nikita... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 09:53   #2489
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

ehhh tęskno mi za wami...ale nie mam najmniejszych szans na bycie na bieżąco...czytam wieczorami, albo z doskoku, potem zapominam co komu odpisać, i nie pisze wcale, co by na głupa nie wyjść
mała - zdrowka
kaska, stokrotko, aaby - matko toż wy już rodzić będziecie lada chwila a jeszcze rok temu ja o tej porze walczyłam o każdy kolejny dzień małej w brzuchu - a tu już mi panna biega po domu niemalże sama ależ to leci szybko
malenstfo - a do jakiej spacerówki dziewczynki włożyłaś? do tej od wózka co masz (tako - chyba dobrze kojarzę), czy inną kupiłaś? ciekawe czemu trzepie?może coś z amortyzatorami?Ja nadal nie umiem się rozstać ze spacerówką z wózka 3w1 - normalnie kocham ten wózek a spacerówkę - parasolkę już mam zakupioną, parę razy tylko nią jechałam, mimo, ze jest świetna, ale i tak jakoś wolę ten 3w1
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 10:04   #2490
stokrotka24
Zakorzenienie
 
Avatar stokrotka24
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 20.

Cytat:
Napisane przez mysia1986 Pokaż wiadomość
No to już tuż, tuż. Oby jak najszybciej i jak najmniej boleśnie


Cytat:
Napisane przez Nikita... Pokaż wiadomość
Nie spodziewalam sie, ze jeszcze dzis do nas zawitasz, myslalam, ze juz na porodowce jestes . Ale wszystko wskazuje na to, ze dzidzius jest tuz tuz! Powodzenia!
dzięki mały się ze mną bawi w kotka i myszkę, ćwiczy moją cierpliwość

Cytat:
Napisane przez Baobabek Pokaż wiadomość
ehhh tęskno mi za wami...ale nie mam najmniejszych szans na bycie na bieżąco...czytam wieczorami, albo z doskoku, potem zapominam co komu odpisać, i nie pisze wcale, co by na głupa nie wyjść
mała - zdrowka
kaska, stokrotko, aaby - matko toż wy już rodzić będziecie lada chwila a jeszcze rok temu ja o tej porze walczyłam o każdy kolejny dzień małej w brzuchu - a tu już mi panna biega po domu niemalże sama ależ to leci szybko
malenstfo - a do jakiej spacerówki dziewczynki włożyłaś? do tej od wózka co masz (tako - chyba dobrze kojarzę), czy inną kupiłaś? ciekawe czemu trzepie?może coś z amortyzatorami?Ja nadal nie umiem się rozstać ze spacerówką z wózka 3w1 - normalnie kocham ten wózek a spacerówkę - parasolkę już mam zakupioną, parę razy tylko nią jechałam, mimo, ze jest świetna, ale i tak jakoś wolę ten 3w1
no czas leci strasznie szybko

idę na jakieś zakupy rozruszać się
__________________
15.08.2009 nasz wielki dzień

"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie"

Łukaszek
stokrotka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:17.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.