Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz. 20! - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-22, 16:34   #1051
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość

cynamonowa trzeba bylo powiedziec ze kurierowi tez moneta sprzed nosa przeszla hahaha)

poza tym to ze Kate jest w szpitalu nie oznacza porodu co nie?
ile razy wy bylyscie w szpitalu przed TYM dniem)

Nie rozumiem tego wielkiego podekscytowania i podjarania faktem, że można urodzić dziecko w tym samym dniu co księżna... Mnie to by szczerze mówiąc zwisało i powiewało


Hmm... jak tu dać Adasiowi do zrozumienia, że wypadałoby powoli się budzić bo matkę mleko zalewa... Dosłownie

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
my z mężem mamy ostatnio fazy co to będzie jak Filip będzie brzydki :P Ja nie wiem, odwala nam już z tego czekania w tęsknocie. Stwierdziliśmy, że jak nie będzie ładny, to mąż pójdzie na noworodki i wybierze jakieś ładne kudłate A jak się nie uda, to nikomu nie będziemy mówić, że się urodził
Ja też miałam takie przemyślenia...
Ale jak okazało się po fakcie jestem w Młodym zakochana i uważam, że mam śliczne dziecko
Siebie w jakiś sposób się akceptuje (mniej lub bardziej), ze swoim partnerem nie szłoby się do łóżka gdyby nas nie pociągał fizycznie- a dziecko to taka mieszanka rodziców albo mała kopia jednego z nich dlatego własny potomek wydaje się najpiękniejszy pod słońcem
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:37   #1052
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość

Nie rozumiem tego wielkiego podekscytowania i podjarania faktem, że można urodzić dziecko w tym samym dniu co księżna... Mnie to by szczerze mówiąc zwisało i powiewało
mnie męczy, że u mnie się nic nie dzieje
to mnie najbardziej "wkurza"
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:38   #1053
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

A i teraz mogę mu dać pospać ile chce,a nie budzić co 2,5-3 godziny..bo tak ładnie przybral)
Fakt ze podczas kp muszego od czasu do czasu szturchnac bo przydypis,ale dzięki temu jedzenie na jednej piersi zeszło do 15-20min.potem 15 min na odbekniecie i druga idzie w ruch.

Cynamonkowa: czuje się zmęczona i nieświeża,bo pot ze mnie leci..temp znów wskoczyła do 38,7. Ale jestemspokojbiejsza ze wiem co i jak i ze igorek Zdrowy..ale dzisiaj spacer odpuścimy..a adasiem widze ze grzeczny chlopak) kurier mnie rozwalil)

Skyli: niech szybciutko zejdzie zoltaczka!

Surka: co u ciebie? Jak lila?

Dziewczyny q dwupaku ja tak was czytam i cos czuje ze tu codziennie bedzie porodzik)
En,karolajn: oj wspolczuje nocki..
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:38   #1054
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
IRMITH- gratuluje i mam nadzieje ze ogrniesz wkrotce 2 maluchow w domu

MARIONETTE- gratulacje Ekspresowo wypuscili Was do domu

A Ola ma wlasne male Rodos- wlasnie sie opala bo mamy zoltaczke :/
Mam nadzieję, że szybko przejdzie. Nikomu nie życzę tego co my przechodzimy.





Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
my z mężem mamy ostatnio fazy co to będzie jak Filip będzie brzydki :P Ja nie wiem, odwala nam już z tego czekania w tęsknocie. Stwierdziliśmy, że jak nie będzie ładny, to mąż pójdzie na noworodki i wybierze jakieś ładne kudłate A jak się nie uda, to nikomu nie będziemy mówić, że się urodził [/QUOT

Hahaha


Ja też miałam takie przemyślenia...
Ale jak okazało się po fakcie jestem w Młodym zakochana i uważam, że mam śliczne dziecko
Siebie w jakiś sposób się akceptuje (mniej lub bardziej), ze swoim partnerem nie szłoby się do łóżka gdyby nas nie pociągał fizycznie- a dziecko to taka mieszanka rodziców albo mała kopia jednego z nich dlatego własny potomek wydaje się najpiękniejszy pod słońcem
Dokładnie.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:41   #1055
aremalgos
Rozeznanie
 
Avatar aremalgos
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 704
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez irmith Pokaż wiadomość
Witam

Chwilowo kompletnie nie ogarniam moich dwóch maluchów w związku z czym wpadam tylko się pochwalić że 16 lipca poprzez cc urodził się mój przystojniak Szymon 3720gr i 53cm szczęścia. Od 19 lipca jesteśmy w domu i staramy się jakoś poukładać sobie rytm dnia co niestety przy mojej córce jest cieżkie do zrobienia bo maluchy zwykle jedzą jednocześnie i śpią na zmianę
gratulacje

Cytat:
Napisane przez malinka0525 Pokaż wiadomość
Dotkaaa, Paulinka777, Kathe, Skylie, Adriana07, Neni1984, lachryma, Irmith witam wasze kochane maleństwa na świecie i gratuluję

Wybaczcie, że nie odzywałam się ostatnio, ale dopadł mnie kryzys Płakałam często i chodziłam przygnębiona i zmęczona. Zmęczona nadal jestem, ale samopoczucie już trochę lepsze i mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie już tylko lepiej. Mała mnie pociesza bo zaczyna już mi uśmieszki czasem słać jak do niej mówię A już myślałam w pewnym momencie, że mnie nie kocha Wczoraj skończyła pierwszy miesiąc swojego życia poza moim brzuszkiem
W dzień słabo sypia i ciągle mi się budzi. Jedynie na spacerkach ładnie śpi no i w nocy też jest w miarę na szczęście. Nie karmię już piersią Podjęłam decyzję o całkowitym przejściu na MM bo mała przy cycu tak strasznie się wkurzała, że aż serce chciało mi pęknąć Karmimy się więc mleczkiem Nan.
Uciekam bo właśnie się obudziła i już chce jeść żarłoczek mały
dla niemowlaka

Cytat:
Napisane przez Ewusia709 Pokaż wiadomość
Wow Ogromne gratulacje !!!

Mnie wczoraj nie było, w sobotę też mało zaglądałam i dziś jestem bardzo szczęśliwa z wieści o nowych Dzieciaczkach na naszym forum

U nas w miarę spokojnie życie płynie, nasz tymoteuszek czasem daje popalić w nocy budzi się ok 1 na karmienie, karmię przez godzinę na wpół śpiąca i później on nie chce spać i pół nocy trzeba go zabawiać i usypiać bo mimo, że mocno najedzony to marudny...
Od wczoraj dzień zaczynam ok 6 rano pierwszym karmieniem, później Tymuś już nie chce spać więc biorę go do wózka i jade z nim do salonu, dopomina się karmienia co chwilka i później zasypia na 5-15 minut a ja wtedy ogarnuje sobie drobne prace domowe np. pranie, prasowanie, jak się wybudza to go kołysam i mówię do niego i zazwyczaj dalej usypia więc działam w domu i przy okazji go bawię. Robię tak aby TŻ mógł też trochę odespać bo to on wstaje w nocy do Tymusia i go przebiera, a mnie budzi tylko do karmienia i jak go nakarmie i nie umiem usypiać to TŻ wstaje i się Tymoteuszkiem opiekuje i usypia, a ja się przytulam do poduszki. Nocne karmienia to dla mnie nadal problem bo jestem jeszcze słaba i karmię zazwyczaj na wpół śpiąco. Tymuś budzi się zazwyczaj ok 1 w nocy, później ok 3 i 5, a od godziny 6stej to zazwyczaj już nie chce spać, je krótko i nie chce lub usypia, po czym po 5-15stu minutach znów chce karmienie, więc wymaga bardzo dużo opieki a nawet jak już nie chce jeść to bardzo potrzebuje się przytulać, a trudno go uśpić.
Dziś nawet mi się rano udało go troszkę ululać , TŻ jeszcze spał a mnie się udało nawet wyskoczyć po bułki do sklepu aby były na śniadanie. Wcześniej razem z Tymusiem wyprasowałam całe jego pranie. Po powrocie z sklepu szybko uszykowałam śniadanko i udało się zjeść zanim Tymoteuszek się obudził... Jestem z siebie dumna, że tak wszystko z rana ogarnęłam bo dzięki temu na dzień dzisiejszy nie mam już dodatkowych obowiązków poza uszykowaniem obiadu W przerwach pomiędzy karmieniami może troszkę pooodpoczywam.

Dla zainteresowanych nasz plan dnia wygląda następująco:
Wstaję ok 6stej z Tymoteuszkiem, karmię, usypiam i jednocześnie ogarnuje pranie, prasowanie i zabieram się za przygotowanie śniadania
Po śniadaniu karmię Tymoteuszka i ok 10tej wybieramy się na spacer, TŻ przygotowuje i ubiera Tymusia na spacer i wtedy ja mam chwilkę, aby się ubrać i ogarnąć.
Ok 11stej 12 stej wracamy ze spaceru i Tymoteuszek zazwyczaj wtedy jeszcze trochę śpi bo usypia na spacerze i po powrocie do domku jeszcze śpi. Tak że teraz jeszcze drzemie i budzi się powoli na kolejne karmienie.
Jak się obudzi to go przebieram, karmię i później zabieram się do przygotowania obiadu, w międzyczasie kołysanie tymoteuszka i wyciszanie. Czasem uda się spokojnie zjeść obiad, a czasem musimy jeść na raty najpierw ja, później TŻ.
Po obiedzie Tymoteuszek znów domaga się jedzenia, lub ma czas aktywności, wtedy TŻ go zabawia, czyta mu bajki, nosi... Po jakims czasie znów usypia i mam troszkę odpoczynku.
Kąpiemy Tymusia codziennie ok 19stej, przed kąpielą zazwyczaj go karmię, bo głodny podczas kąpieli drze się w niebogłosy, musi być najedzony aby spokojnie znosił pielęgnację.
Po kąpieli znów karmienie, usypianie, a my w tym czasie staramy się uszykować i zjeść jakąs kolację.
Po kolacji ja szykuję się do snu bo jestem zazwyczaj mocno zmęczona, a TŻ usypia Tymoteuszka...
W nocy budzi się ok 1szej, 3, 5 i rano o 6stej, przy każdej pobudce tz wstaje przebiera go i dopiero przynosi mi do karmienia.

Kończąc elaborat mogę się pochwalić, że wczoraj w końcu odpadł nam kikut z pępka

Oprócz czynności jakie opisałam podajemy Tymusiowi codziennie witaminkę D+K oraz trzy razy dziennie Esputicon po 2 krople przeciw kolce, jak narazie mamy względny spokój bo ataki płaczu zdarzyły nam się tylko 2 razy, a Tymuś raczej spokojny, czasem męczy się tylko z kupka i pruczkami i wtedy troszkę pojękuje i popłakuje, ale kładziemy go na brzuszku i zazwyczaj przechodzi, a jak nie to ćwiczymy nóżki do brzuszka
fajnie że tak super sobie radzisz

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
Witam kochane!
My juz z Franiem w domu
urodzil sie 20.07 o godz 12.20. 3940, 56cm.

Jest uroczym, slodziachnym~, cukiereczkiem!

Porod poszedl bardzo szybko! Jak pisalam o 4.30 odeszly wody, o 8.30 bylismy w szpitalu ze skurczami co 4 min. Jak sie okazalo bylo juz 5cm rozwarcia! W szpitalu wszyscy zaskoczeni, ze pierworodka tak szybko rodzi. Bol masakra! Myslalam, ze zejde tam. No, ale dalismy rade! Bylo warto dla mojej kruszynki Mamy troszke problemow z karmieniem tzn pielegniarka laktacyjna powiedziala, ze ja wszystko robie dobrze, ale maly jeszcze musi sie troche nauczyc chwytac bo malo otwiera buzie, potem zaczyna sie szybko denerwowac i drze sie w nieboglosy!Ale walczymy, jak na razie dajemy jakos rade i mam nadz, ze bedzie coraz lepiej Pozniej wstawie zdjecia i opisze porod dokladniej.

Przepraszam, ale poki co nie nadrabiam...

Milego popoludnia owocnego w porodziki zycze!
szybciutkow was wypuścili, super

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

Aremagalos: wyśle jak dokompa siade
dzięki wielkie

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość
my z mężem mamy ostatnio fazy co to będzie jak Filip będzie brzydki :P Ja nie wiem, odwala nam już z tego czekania w tęsknocie. Stwierdziliśmy, że jak nie będzie ładny, to mąż pójdzie na noworodki i wybierze jakieś ładne kudłate A jak się nie uda, to nikomu nie będziemy mówić, że się urodził
dobre
__________________
Filip
aremalgos jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:43   #1056
idzia111
Zakorzenienie
 
Avatar idzia111
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: woj. lubelskie
Wiadomości: 3 156
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

A mnie jakoś nie interesuje wyglad mojego dziecka, mam obawy czy bedzie zdrowe itp. A to czy bedzie ładne to drugorzędna sprawa. Nie wiem, moze te moje obawy wynikaja z tego, ze za duzo chorych dzieci widzialam w pracy. Strach i tyle ... przyklad Dominika Kallisto, a takich przypadków jest bardzo duzo. Staram sie o tym nie myslec, ale to silniejsze ode mnie. Mam tak całą ciążę.
idzia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:44   #1057
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

sutka: po myślami cię ściągnęłam na szczęście przy tym antybiotyku mogę normalnie karmić położna laktacyjna się śmiała,ze jak ogarnelismy karmienie to teraz to zapalenie..zeby nudno nie było 10 dni na antybiotyku i mam nadzieje ze przejdzie.

Co do sesji pewnie w wolnej chwili (haha co to takiego?) wrzucę do klubu link do sesji brzuszkowej jeszcze bo odebraliśmy..i igorkowi juz też zafundowalismy sesje ale pewnie dopiero pod koniec sierpnia będzie gotowa. Dzisiaj dostaliśmy do wyboru fotki wiec może chociaż jakdno wrzuce
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:47   #1058
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
sutka: po myślami cię ściągnęłam na szczęście przy tym antybiotyku mogę normalnie karmić położna laktacyjna się śmiała,ze jak ogarnelismy karmienie to teraz to zapalenie..zeby nudno nie było 10 dni na antybiotyku i mam nadzieje ze przejdzie.

Co do sesji pewnie w wolnej chwili (haha co to takiego?) wrzucę do klubu link do sesji brzuszkowej jeszcze bo odebraliśmy..i igorkowi juz też zafundowalismy sesje ale pewnie dopiero pod koniec sierpnia będzie gotowa. Dzisiaj dostaliśmy do wyboru fotki wiec może chociaż jakdno wrzuce
To fajnie, że możesz karmić na antybiotyków

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:51   #1059
lemurki_malutkie
Zadomowienie
 
Avatar lemurki_malutkie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 007
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez tysia222 Pokaż wiadomość
A jeszcze odnośnie tel i smsów z pytaniami to ostatnio się zaczynam wkurzać, bo do mnie odzywają się osoby z "dalszego" otoczenia, które normalnie to się nie odzywały a teraz to by się chciały spotykać itd- pewnie z ciekawości tylko jak wyglądam i czy rodze Bo jak dzwoni ktoś bliski to to miłe jest, bo słychać, że z troski itd
Mam to samo i szlag mnie niedługo trafi.Dzwonią do mnie osoby,z którymi nie mam kontaktu od dłuższego czasu-półtora roku,dwa lata...Nawet życzeń świątecznych nie wymienialiśmy,bo nie było takiej potrzeby.Teraz mam kumulację,próbują i trzy razy dziennie-nie odbieram,bo nie widzę potrzeby.
Najgorsze są babole z dzielnicy,które znają mnie od lat.Na moje "dzień dobry"rzadko słyszałam odpowiedź,a teraz wszystkie nagle wiedzą,jak mam na imię i pytają o termin rozwiązania sugerując przy tym ,że moja siedemnastoletnia córka na pewno nie może doczekać się rodzeństwa,wrrr.
Polecam ciemne okulary i słuchawki na uszy.
lemurki_malutkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:52   #1060
sammi24
Zadomowienie
 
Avatar sammi24
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 677
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
gratulacje
Wogóle myślałam, że może jutro wyjde do domu, przynajmniej tak przebąkiwała Lilki prowadząca, ale od dzisiaj jest na urlopie.
Lila miała dzisiaj konsultacje laryngologiczną i wszystko dobrze, bilirubina spadła do 6,5, więc myślę idziemy do domu. A nowa lekarka, że jeszcze jutro ma konsultacje kardiologiczną i jak będzie dobrze i bilirubina spadnie to do domu. Powiem, wam szczerze, że w środę wychodzę na własne zadanie, bo to co się tu dzieje to szok :banghead:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Najgorsze chyba w tym wszystkim jest to, że nie mogą tego zorganizować tak, żeby te konsultacje odbyły się jednego dnia, a nie raz jedna, kolejnego dnia następna bo to nijak się kupy trzyma

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Adaś dzisiaj w nocy poszalał - poszedł spać o 20.20 wstał chwilę przed 2 na karmienie Trochę się obawiałam, że to za długa przerwa ale całą niedzielę cycowaliśmy średnio co 1,5godziny bo Młody nie bardzo miał ochotę spać i ciągle się jedzenia domagał. Dlatego stwierdziłam, że skoro praktycznie większość dnia czuwał i jadł to pozwolę mu pospać dłużej. Wstał o 2 w nocy- zjadł, chwilę pogadaliśmy i po godzinie zasnął- pospał kolejne 3,5 godziny Teraz śpi- chociaż już miał prawie 4 godziny czuwania- obstawiam, że aktualnie zbiera siły na zabawę z tatą


Takie moje przemyślenia- OTULACZEK
Adaś ma dość silny odruch moro (do poczytaniu TU) przez co ciężko mu zasnąć jak go odkładamy do łóżeczka, jest niespokojny jak go kładziemy na przewijaku itd...
U nas świetnie sprawdził się otulaczek. Wkładam do niego Adasia i... jest super. Bez problemu zasypia, nie budzi się podczas snu. Dlatego niezdecydowanym mamom bardzo polecam kupno otulaczka
dla Adasia, że tak pięknie śpiocha a kurier...pogoniłabym dziada jednego

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

Byliśmy w szpitalu Igorek od czwartku przy rąk 220g i przekroczył wageurodzeniowa!!! Strasznie mnie to cieszy..gorsza jest to ze mam zapalenie piersi. Dostałam antybiotyki miejmy nadzieje ze przejdzie..
gratulacje!! Witamy Franka!
dla Igorka za wagę. I dla mamy oczywiście

A ja jestem na trybie czuwania, szykuję się powoli na USG, czekam aż Tż wróci z pracy. Przez telefon dzisiaj cały dzień ma bardzo poważny głos - albo słaby dzień w pracy albo niewyspanie daje mu się we znaki (pisałam Wam, że z piątku na sobotę pracował 22h i w weekend tego nie odespał).

I jeszcze muszę się pochwalić, że dopadają mnie przypadłości końcówki ciąży - od kilku dni stopy Fiony, plamki na twarzy (teraz już wiem, że filtr 50 jest dla mnie) i najdziwniejsze - jakies dziwne, odstające piegi/pieprzyki pod pachami domniemywam, że to od wątroby. A z pozytywnych rzeczy - od początku ciąży strasznie mi chorowało dziąsło nad górną czwórką, miałam jakąś torbiel, która zgodnie z tym co mówiła stomatolog zniknie po ciąży. No i odkąd luteina poszła w odstawkę dziąsło wypiękniało i prawie śladu nie ma po dziadostwie
sammi24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 16:59   #1061
Asiunia1230
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 467
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Witam się w 37tc! Już coraz bardziej dociera do mnie, że już niedługo będę miała maleństwo obok siebie. Czuje się jakbym była w ciąży od kilku lat...

Niech wykończą mi kotłownię, zamontują zmywarkę i mogę rodzić
Zmywarka dzisiaj przyszła do mnie kurierem, jutro rano przyjdą montować i zakładać nowy zlew, a z kotłownią jeszcze trochę zostało, myślę, że w tym tygodniu będzie koniec. Już mam dosyć bałaganu.

Piszecie dużo o KTG. Mi gin nie zlecała. Powinno się mieć KTG pod koniec ciąży?
Asiunia1230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:03   #1062
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpnio

Surka: ale powiedz jak u was?

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ----------

Surka: doczytałam o bilubirynie 3mam kciuki. A jak z waga małej?

Lemurki: nagle zainteresowanie?
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:07   #1063
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
mnie męczy, że u mnie się nic nie dzieje
to mnie najbardziej "wkurza"
Wspomnisz z łezką w oku te czasy kiedy nic się nie działo w momencie mega płaczu małej Sarenki Jak Adaś wpadnie w ryk to czasem wspominał jak ciuchutko i błogo było kiedy miałam zgagę, biegałam tysiąc razy do łazienki w ciągu jednej nocy...
Doczekasz się domi swojej małej Sary- obiecuję!
A jak nie dotrzymam słowa to możesz mi jakąś karę wymyślić

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
A i teraz mogę mu dać pospać ile chce,a nie budzić co 2,5-3 godziny..bo tak ładnie przybral)


Cynamonkowa: czuje się zmęczona i nieświeża,bo pot ze mnie leci..temp znów wskoczyła do 38,7. Ale jestemspokojbiejsza ze wiem co i jak i ze igorek Zdrowy..ale dzisiaj spacer odpuścimy..a adasiem widze ze grzeczny chlopak) kurier mnie rozwalil)
Ja też postanowiłam, że Adasia nie będę wybudzać żeby jadł co "nakazane" 3 godziny - pięknie nam klocuszek przybiera więc odpuszczam mu chamskie budzenie

Oby Ci te dolegliwości szybko minęły... Jaki antybiotyk dostałaś? Możesz karmić Igorka?

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
A mnie jakoś nie interesuje wyglad mojego dziecka, mam obawy czy bedzie zdrowe itp. A to czy bedzie ładne to drugorzędna sprawa. Nie wiem, moze te moje obawy wynikaja z tego, ze za duzo chorych dzieci widzialam w pracy. Strach i tyle ... przyklad Dominika Kallisto, a takich przypadków jest bardzo duzo. Staram sie o tym nie myslec, ale to silniejsze ode mnie. Mam tak całą ciążę.
Jasne, że najwazniejsze jest żeby maleństwo było zdrowe i żebyśmy my, jako mamy doszły do siebie jak najszybciej po porodzie. Ale też nie można się nakręcać za bardzo- trzeba wierzyć, że wszystko będzie ok. I szukać pozytywów nawet jeśli coś nie do końca pójdzie po naszej myśli

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość
A ja jestem na trybie czuwania, szykuję się powoli na USG, czekam aż Tż wróci z pracy. Przez telefon dzisiaj cały dzień ma bardzo poważny głos - albo słaby dzień w pracy albo niewyspanie daje mu się we znaki (pisałam Wam, że z piątku na sobotę pracował 22h i w weekend tego nie odespał).

I jeszcze muszę się pochwalić, że dopadają mnie przypadłości końcówki ciąży - od kilku dni stopy Fiony, plamki na twarzy (teraz już wiem, że filtr 50 jest dla mnie) i najdziwniejsze - jakies dziwne, odstające piegi/pieprzyki pod pachami domniemywam, że to od wątroby. A z pozytywnych rzeczy - od początku ciąży strasznie mi chorowało dziąsło nad górną czwórką, miałam jakąś torbiel, która zgodnie z tym co mówiła stomatolog zniknie po ciąży. No i odkąd luteina poszła w odstawkę dziąsło wypiękniało i prawie śladu nie ma po dziadostwie
Miłego podglądania Maluszka
Niech mąż odpocznie jak tylko znajdzie chwilę- trzeba zbierać siły przed pojawieniem się maleństwa

Oby te dolegliwości szybko minęły

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Piszecie dużo o KTG. Mi gin nie zlecała. Powinno się mieć KTG pod koniec ciąży?
Nie wiem jak to jest z tym ktg- wolę nie analizować Ja praktycznie od 30tc miałam minimum 2 razy w tygodniu ktg


Ja uciekam obiad podgrzewać bo mąż niedługo z pracy wraca
A Młody jak tak będzie dalej kimał to mi się w końcu to mleko w piersiach zsiądzie i tyle będzie miał mały Kombinator

__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:14   #1064
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cynamonkowa: dostałam zinnat i mogę przy nim karmić. Cale szczescie.

sammi: przepracowuje się ten twój maz,niech troszkę odpocznie..

---------- Dopisano o 17:14 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------

domCiatko: cynamonkowa dobrze pisze jeszcze będą momenty ze zatesknisz)ja np za spaniem
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:14   #1065
kayka11
Raczkowanie
 
Avatar kayka11
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka
Wiadomości: 273
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
Witam kochane!
My juz z Franiem w domu
urodzil sie 20.07 o godz 12.20. 3940, 56cm.

Jest uroczym, slodziachnym~, cukiereczkiem!

Porod poszedl bardzo szybko! Jak pisalam o 4.30 odeszly wody, o 8.30 bylismy w szpitalu ze skurczami co 4 min. Jak sie okazalo bylo juz 5cm rozwarcia! W szpitalu wszyscy zaskoczeni, ze pierworodka tak szybko rodzi. Bol masakra! Myslalam, ze zejde tam. No, ale dalismy rade! Bylo warto dla mojej kruszynki Mamy troszke problemow z karmieniem tzn pielegniarka laktacyjna powiedziala, ze ja wszystko robie dobrze, ale maly jeszcze musi sie troche nauczyc chwytac bo malo otwiera buzie, potem zaczyna sie szybko denerwowac i drze sie w nieboglosy!Ale walczymy, jak na razie dajemy jakos rade i mam nadz, ze bedzie coraz lepiej Pozniej wstawie zdjecia i opisze porod dokladniej.

Przepraszam, ale poki co nie nadrabiam...

Milego popoludnia owocnego w porodziki zycze!
GRATULACJE!!!
kayka11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:15   #1066
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sie

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Surka: ale powiedz jak u was?

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ----------

Surka: doczytałam o bilubirynie 3mam kciuki. A jak z waga małej?

Lemurki: nagle zainteresowanie?
Mała już ładnie przybiera waży już ładnie 2558 gram, a przyszliśmy z wagą 2160

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:15   #1067
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

domCiatko: cynamonkowa dobrze pisze jeszcze będą momenty ze zatesknisz)ja np za spaniem
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:16   #1068
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Zjadłam kolejną porcję ryżu z leczo, po mężu dokończyłam trzecią.. jestem nienażarta a później pałam na kanapie przed tv i dmuchającym wiatraczku.. teraz czuję się zmulona i mimo że chce mi się hafcić po obżarstwie znowu myślę co by tu wczochrać

Cytat:
Napisane przez surka Pokaż wiadomość
Wogóle myślałam, że może jutro wyjde do domu, przynajmniej tak przebąkiwała Lilki prowadząca, ale od dzisiaj jest na urlopie.
Lila miała dzisiaj konsultacje laryngologiczną i wszystko dobrze, bilirubina spadła do 6,5, więc myślę idziemy do domu. A nowa lekarka, że jeszcze jutro ma konsultacje kardiologiczną i jak będzie dobrze i bilirubina spadnie to do domu. Powiem, wam szczerze, że w środę wychodzę na własne zadanie, bo to co się tu dzieje to szok :banghead:
ja nie wiem, że w szpitalu nie mogą jakoś zorganizować w jednym dniu wszelkich konsultacji, tylko tak rozbijają i siedzi się tam dniami, tygodniami
za spadającą bilirubinę...

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Byliśmy w szpitalu Igorek od czwartku przy rąk 220g i przekroczył wageurodzeniowa!!! Strasznie mnie to cieszy..gorsza jest to ze mam zapalenie piersi. Dostałam antybiotyki miejmy nadzieje ze przejdzie..
gratulacje!! Witamy Franka!
dla Igorka za masę...kurcze a u Ciebie jednak zapalenie i antybiotyk.. niech szybko mija

Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
A Ola ma wlasne male Rodos- wlasnie sie opala bo mamy zoltaczke :/
oj...następny kurczaczek..niech lampy szybko pomogą

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Witam się w 37tc! Już coraz bardziej dociera do mnie, że już niedługo będę miała maleństwo obok siebie. Czuje się jakbym była w ciąży od kilku lat...

Niech wykończą mi kotłownię, zamontują zmywarkę i mogę rodzić
Zmywarka dzisiaj przyszła do mnie kurierem, jutro rano przyjdą montować i zakładać nowy zlew, a z kotłownią jeszcze trochę zostało, myślę, że w tym tygodniu będzie koniec. Już mam dosyć bałaganu.

Piszecie dużo o KTG. Mi gin nie zlecała. Powinno się mieć KTG pod koniec ciąży?
za tydzień.. z tego co słyszałam niektóre kobiety pierwsze ktg mają robione w szpitalu przed porodem..zależy chyba od lekarza i przebiegu ciąży
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:17   #1069
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Surka: to super,a udało utrzymać utrzymac laktację? Bo pisałaś ze kazali ci dokarmiać mm.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:26   #1070
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Surka: to super,a udało utrzymać utrzymac laktację? Bo pisałaś ze kazali ci dokarmiać mm.
Ją mam dużo pokarmu, ale nie karmie z piersi tylko odciągam i podaje w butli, czasami muszę też dać mm, bo nie zawsze uda mi się odciągnąć na czas.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:32   #1071
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
A mnie jakoś nie interesuje wyglad mojego dziecka, mam obawy czy bedzie zdrowe itp. A to czy bedzie ładne to drugorzędna sprawa. Nie wiem, moze te moje obawy wynikaja z tego, ze za duzo chorych dzieci widzialam w pracy. Strach i tyle ... przyklad Dominika Kallisto, a takich przypadków jest bardzo duzo. Staram sie o tym nie myslec, ale to silniejsze ode mnie. Mam tak całą ciążę.
Przyznam szczerze,że mam podobne myśli,może nie każdego dnia mnie dręczą,ale myślę na ten temat chyba od samego początku ciąży. Chciałabym jak każda mama urodzić zdrowe dziecko,a pomimo różnych badań prenatalnych nie można niestety wykluczyć wszystkiego i ten cień strachu się ciągnie ,aż do rozwiązania. Ładne nie musi być,chcę by było zdrowe!
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:36   #1072
tweedledee
Zakorzenienie
 
Avatar tweedledee
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 332
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
Ja już zostałam sama.. mama pomogła mi z leczo..nakarmiłyśmy się we trzy.. wypiłam z mamą karmi malinowe na pół i teraz odpoczywam. Jeszcze mam w planie zrobić konfiturkę z czarnej porzeczki, zielonego i czerwonego agrestu.. Ale chyba najpier poleżę.. napuchnięte stopy i łydki mam i śpiąca się zrobiła.. męża nie ma jeszcze, więc cichutko... Lol szaleje, więc trzeba go ujarzmić.. mama karze spać, to nie ma skakania choć dobrze, niech się rusza, będę spokojniejsza
Ja też się w sumie cieszę, że Alek jest taki aktywny, bo jednak nie martwię się wtedy... ale te kopniaki i wypięcia momentami są kosmiczne...

Widzę, że ty też miałaś leczo, u hnas dzisiaj tż zażyczył sobie placuszków na śmietanie z bananami, to mu zrobiłam, ale leczo za mną chodzi już od paru dni, więc i tak właśnie pojechał do sklepu, bo chyba nie zasnęłabym, gdybym dzisiaj nie zjadła

I karmi

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Niestety przepełnionym wrażeniami Mieliśmy niespodziewany najazd rodzinny i z mojej i z Tż strony
Ha ha ha Teraz będziemy odpoczywać z Młodym do następnego weekendu chyba
Nie nadrabiam, możecie mnie w końcu wyrzucić z wątku
O matko, to chałupa pewnie pełna ludzi, każdy przyszedł podziwiać Piotrosława

A co do wywalenia, to nie ma tak łatwo kochana pocieszę cię, że ja jeszcze jestem bez dziecka na stanie, a i tak momentami nie nadrabiam

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
No i mnie znowu czyści, z dwójeczkami biegam w tę i z powrotem. Wczoraj troche śliwek pojadłam - może to od tego

Chyba się nie zaczyna ... pewnie jak zwykle przepowiadacze. Co o tym myślisz partnerko?
O proszę, a u mnie od paru dni odwrotnie Aż się boję do toalety chodzić

Przepowiadacze, przepowiadaczami, nigdy nie wiesz kiedy tak na prawdę wybija godzina 0

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Byliśmy w szpitalu Igorek od czwartku przy rąk 220g i przekroczył wageurodzeniowa!!! Strasznie mnie to cieszy..gorsza jest to ze mam zapalenie piersi. Dostałam antybiotyki miejmy nadzieje ze przejdzie..
gratulacje!! Witamy Franka!
dla Igorka za super wagę

Cytat:
Napisane przez idzia111 Pokaż wiadomość
A mnie jakoś nie interesuje wyglad mojego dziecka, mam obawy czy bedzie zdrowe itp. A to czy bedzie ładne to drugorzędna sprawa. Nie wiem, moze te moje obawy wynikaja z tego, ze za duzo chorych dzieci widzialam w pracy. Strach i tyle ... przyklad Dominika Kallisto, a takich przypadków jest bardzo duzo. Staram sie o tym nie myslec, ale to silniejsze ode mnie. Mam tak całą ciążę.
To jest chyba naturalne idzia... każda z nas się boi, a że miałaś bezpośrednią styczność z takimi przypadkami, to wiadomo, że marwtisz się 100razy bardziej. Nie mniej jednak każdej z nas zależy przede wszystkim na urodzeniu zdrowego dziecka. I tak każde z nich będzie dla nas najpiękniejsze



Ależ się dzisiaj ucieszyłam, że mam Alka jeszcze w brzuchu. Nie urodzę, dopóki ten baran z góry nie skończy remontu, serio!!! Przecież gdybym miała tutaj niemowlaka, chyba depresji bym się nabawiła, przecież ten facet w najmniej oczekiwanym momencie zaczyna tak borować, że cała chata lata, a ja nic nie mogę do tżta nawet powiedzieć

Aaa no i chciałam się pochwalić, że po tym, jak powiedziałam tżtowi, że już odstawiłam wszystkie leki antyskurczowe i że w środę skończę 36tc, czyli już będzie w miarę bezpiecznie, zaoferował, że mnie dziabnie Święto narodowe
__________________
Alek
tweedledee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 17:54   #1073
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

właśnie wróciłyśmy ze spacerku, krótki ale to nieważne. Chciałabym isc dalej i dłużej, ale po 15minutach zaczęło mi zatykać uszy a to u mnie symptom osłabienia i nie chciałbym gdzieś pasć po drodze.

Zuzia śpi dzisiaj po 4h musiałam ja obudzić na cyca bo juz mi przeciekało. Chyba jednak zainwestuje w laktator i bede odciagać pokarm na jakieś wyjścia, żeby nie paradować z cycem.

Dzisiaj mąż zawiózł podania o urlopy do mojej pracy i mam zupełnie inny wzór niz Wy. wrzuce do klubu potem.

Nie panuje nad paznokciami Zuzi, codziennie któryś podcinam i zawsze znajdzie sie taki, którym sie drapie po twarzy irytuje mnie to

I tu dla wizażowych cioć, zdjęcie Myszki zrobione właśnie teraz jaka ona jest piękna
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 130722_175104.jpg (33,3 KB, 67 załadowań)
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 18:01   #1074
dzoan
Zakorzenienie
 
Avatar dzoan
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 852
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez tweedledee Pokaż wiadomość
Ja też się w sumie cieszę, że Alek jest taki aktywny, bo jednak nie martwię się wtedy... ale te kopniaki i wypięcia momentami są kosmiczne...

Widzę, że ty też miałaś leczo, u hnas dzisiaj tż zażyczył sobie placuszków na śmietanie z bananami, to mu zrobiłam, ale leczo za mną chodzi już od paru dni, więc i tak właśnie pojechał do sklepu, bo chyba nie zasnęłabym, gdybym dzisiaj nie zjadła

I karmi

Aaa no i chciałam się pochwalić, że po tym, jak powiedziałam tżtowi, że już odstawiłam wszystkie leki antyskurczowe i że w środę skończę 36tc, czyli już będzie w miarę bezpiecznie, zaoferował, że mnie dziabnie Święto narodowe
placuszki bananowe na śmietanie.. brzmi bosko mam tylko jednego banana..wystarczyłoby?

leczo też mogłabym jeść i jeść.. postanowiłam najeść się przed samym porodem jeszcze

no to co..przyjemnego dziabania życzę

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
właśnie wróciłyśmy ze spacerku, krótki ale to nieważne. Chciałabym isc dalej i dłużej, ale po 15minutach zaczęło mi zatykać uszy a to u mnie symptom osłabienia i nie chciałbym gdzieś pasć po drodze.

Zuzia śpi dzisiaj po 4h musiałam ja obudzić na cyca bo juz mi przeciekało. Chyba jednak zainwestuje w laktator i bede odciagać pokarm na jakieś wyjścia, żeby nie paradować z cycem.

Dzisiaj mąż zawiózł podania o urlopy do mojej pracy i mam zupełnie inny wzór niz Wy. wrzuce do klubu potem.

Nie panuje nad paznokciami Zuzi, codziennie któryś podcinam i zawsze znajdzie sie taki, którym sie drapie po twarzy irytuje mnie to

I tu dla wizażowych cioć, zdjęcie Myszki zrobione właśnie teraz jaka ona jest piękna
no uważaj.. położne ostrzegały u mnie, by w pierwszych tygodniach połogu nie zapuszczać się za daleko od domku, zwłaszcza przy upałach, macica ciągle się obkurcza i można łatwo zasłabnąć..

ślicznota
__________________

dzoan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 18:03   #1075
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez dzoan Pokaż wiadomość
placuszki bananowe na śmietanie.. brzmi bosko mam tylko jednego banana..wystarczyłoby?

leczo też mogłabym jeść i jeść.. postanowiłam najeść się przed samym porodem jeszcze

no to co..przyjemnego dziabania życzę

no uważaj.. położne ostrzegały u mnie, by w pierwszych tygodniach połogu nie zapuszczać się za daleko od domku, zwłaszcza przy upałach, macica ciągle się obkurcza i można łatwo zasłabnąć..

ślicznota
a mnie położna wyganiałą z dzieckiem na spacer i nie wziela pod uwage, ze ja jestem słaba

czekam aż przyjdzie i mi zdejmie reszte szwów
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 18:03   #1076
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
właśnie wróciłyśmy ze spacerku, krótki ale to nieważne. Chciałabym isc dalej i dłużej, ale po 15minutach zaczęło mi zatykać uszy a to u mnie symptom osłabienia i nie chciałbym gdzieś pasć po drodze.

Zuzia śpi dzisiaj po 4h musiałam ja obudzić na cyca bo juz mi przeciekało. Chyba jednak zainwestuje w laktator i bede odciagać pokarm na jakieś wyjścia, żeby nie paradować z cycem.

Dzisiaj mąż zawiózł podania o urlopy do mojej pracy i mam zupełnie inny wzór niz Wy. wrzuce do klubu potem.

Nie panuje nad paznokciami Zuzi, codziennie któryś podcinam i zawsze znajdzie sie taki, którym sie drapie po twarzy irytuje mnie to

I tu dla wizażowych cioć, zdjęcie Myszki zrobione właśnie teraz jaka ona jest piękna
śliczności!!!
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 18:06   #1077
Ewusia709
Zadomowienie
 
Avatar Ewusia709
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 195
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
Witam kochane!
My juz z Franiem w domu
urodzil sie 20.07 o godz 12.20. 3940, 56cm.

Jest uroczym, slodziachnym~, cukiereczkiem!

Porod poszedl bardzo szybko!
Gratulacje i super, że już jesteście w domku

Cytat:
Napisane przez sammi24 Pokaż wiadomość

Ewusia czyli dzień w miarę zorganizowany już macie super, że Tż tak Ci pomaga
Tak staramy się aby Tymuś miał w miarę stabilizację i spokój, nie da się wszystkiego oczywiście zaplanować i każdy dzień wygląda inaczej bo Tymuś w innych porach zasypia i w innych porach domaga się karmienia ale ogólnie codzień mniej więcej plan dnia podobny.

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość


Zeżarłam pół kg. czereśni :P
Zazdraszczam tych czereśni bo mnie przed porodem udało się tylko raz spróbować, a teraz przy karmieniu podobno nie wolno więc odmawiam sobie tej przyjemności choć czereśnie uwielbiam. Ja jem z owoców tylko nektarynki, banana, jabłko, ewentualnie arbuz lub melon, zgodnie z zaleceniami położnej. A brakuje mi strasznie urozmaicenia owocowego.

Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Ewusia, super ogarniacie Tymcia
Brawa przede wszystkim dla Ciebie, ze po tym co przeszłaś tak pięknie dajesz radę!!!
Brawa należą się też mężowi że tak dzielnie Cię wspiera!!!
SUPER!!!
Staram się jak mogę, aby Tymuś był szczęśliwy, jednak ja wciąż jestem bardzo słaba, mam bóle i zawroty głowy, no i na niewyraźnie widzę, więc bez wsparcia i ogromnej pomocy TŻ wiem że nie dałabym rady. Do mnie należy przede wszystkim karmienie, czasem przebieranie i opieka nad ranem aby TŻ mógł się troszkę przespać, ale ogólnie wiele rzeczy mój mąż robi i pozwala mi jak najwięcej odpoczywać. Dziś Tymoteuszek usnął o 14stej i mieliśmy trochę czasu dla siebie, były przytulanki i pieszczoty, jak się w siebie wtulilismy to usneliśmy i zaliczyliśmy drzemkę ponad godzinę, a Tymoteuszek też grzecznie spał i pozwolił nam trochę poodpoczywać.

Cytat:
Napisane przez Margosia__ Pokaż wiadomość
Witamy się i My z Panem Piotrem po weekendzie

Niestety przepełnionym wrażeniami Mieliśmy niespodziewany najazd rodzinny i z mojej i z Tż strony
Ha ha ha Teraz będziemy odpoczywać z Młodym do następnego weekendu chyba
Gości nie zazdroszczę, ja aktualnie jestem antygościnna i jeśli ktoś bardzo chce nas odwiedzić to od razu mówię, że może przyjść ale tylko na chwilkę, aby nie zakłócać planu dnia Tymoteuszka no i ogólnie nasz Maluszek nie lubi zamieszania i staje się niespokojny jak za dużo się dzieje.

Cytat:
Napisane przez Rockyyy Pokaż wiadomość
jem w biegu,sikam w biegu.....a Laura miedzy drzemkami wrzeszczy Dostała juz Esputicon i nie chce zapeszac ale zasneła...
Łączę się w życiu gdzie do toalety się biega szybko i brak czasu na jedzenie, ja też mam często problem bo obowiązków dużo i karmienia na rządanie zajmują większość mojego dnia, ale Tymoteuszek coraz lepiej ogarnia umiejętność ssania więc te karmienia coraz mniej trwają, wcześniej potrafił jeść po 1,5 godziny, a teraz czasem w 15minut się najada. Moje piersi też zauważyłam że stały się bardziej drożne i coraz mniej bolą.
Nasz Maluszek też na Esputconie od jakiegoś czasu, już nam się kończy pierwsze opakowanie, musimy zainwestować w nowe.

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Ewusoa: jesteś dzielna a tz super. Długo z Toba w domku będzie?
Narazie mój tż jest na zwolnieniu lekarskim opiekuńczym na Tymoteuszka, podobno przysługuje 40 dni takiego zwolnienia (to jest 100%płatne) ale narazie pediatra wypisala zwolnienie tylko na 11 dni bo powiedziała, że będziemy mieć kontrolę z Zus bo czepiają się takich zwolnień, ale będziemy negocjować o kolejne zwolnienia aby wykorzystać te 40 dni opieki dla mojego TŻ, bo ja sama to przecież nie dałabym rady na cały dzień zostać, jestem za słaba i nie radzę sobie tak dobrze jak mój TŻ z przebieraniem, zabawami i usypianiem Tymusia. Mnie jak on się rozedrze i nie chce spać to nie wiem co zrobić, a TŻ zawsze sobie świetnie radzi aby go uspokoić i ululać.

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Witam się w 37tc! Już coraz bardziej dociera do mnie, że już niedługo będę miała maleństwo obok siebie. Czuje się jakbym była w ciąży od kilku lat...

Niech wykończą mi kotłownię, zamontują zmywarkę i mogę rodzić
Zmywarka dzisiaj przyszła do mnie kurierem, jutro rano przyjdą montować i zakładać nowy zlew, a z kotłownią jeszcze trochę zostało, myślę, że w tym tygodniu będzie koniec. Już mam dosyć bałaganu.

Piszecie dużo o KTG. Mi gin nie zlecała. Powinno się mieć KTG pod koniec ciąży?
za tc. Super że wykańczacie już remont, jeszcze troszkę i będzie super

Ja KTG miałam tylko w szpitalu wcześniej jak leżałam i teraz bezpośrednio przed porodem, mój gin nie posiada takiego sprzętu i nie wysyłał mnie do szpitala na KTG.


Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Jak Adaś wpadnie w ryk to czasem wspominał jak ciuchutko i błogo było kiedy miałam zgagę, biegałam tysiąc razy do łazienki w ciągu jednej nocy...

Ja też postanowiłam, że Adasia nie będę wybudzać żeby jadł co "nakazane" 3 godziny - pięknie nam klocuszek przybiera więc odpuszczam mu chamskie budzenie
Jasne, że najwazniejsze jest żeby maleństwo było zdrowe i żebyśmy my, jako mamy doszły do siebie jak najszybciej po porodzie. Ale też nie można się nakręcać za bardzo- trzeba wierzyć, że wszystko będzie ok. I szukać pozytywów nawet jeśli coś nie do końca pójdzie po naszej myśli
Heh ja też ze wzruszeniem wspominam chwile jak Tymoteuszek był w brzuszku i kopał, przeciągał się, dawał sygnały o swoim istnieniu. Nawet bym mogła nadal tą zgagę znosić, aby tylko nasz Maluszek nie wrzeszczał i nie płakał
Nam nikt nigdy nie kazał budzić Tymusia co 3 godziny na karmienie, karmię go na wyraźne rządanie, czasem co 1godzinę, czasem 2 godziny, czasem 3 godziny, a czasem nawet co 4-5 godzin jak śpi to go nie budzę, jak sam się budzi to zazwyczaj od razu krzyczy o karmienie, więc szybko go zawsze przebieram i od razu karmię.

Piękne słowa, ja też uważam, że pozytywne nastawienie jest kluczem do sukcesu.

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
domCiatko: cynamonkowa dobrze pisze jeszcze będą momenty ze zatesknisz)ja np za spaniem
Ja juz bardzo bardzo tęsknię za spaniem bo spanie po 2-3godziny i wczesne wstawanie bywa bardzo męczące
__________________
od 27.06.2013 g. 13.10 Tymoteuszek jest już z nami


Moja Słodka Fabryka => www.slodkafabryka.blox.pl
Ewusia709 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 18:14   #1078
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

A jak się robi placki bananowe na smietanie?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 18:18   #1079
paulinka777
Raczkowanie
 
Avatar paulinka777
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Mazury/ Warszawa
Wiadomości: 414
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Dziewczynki, nie nadrabiam, bo nie mam na razie chwili. Przyjechała Moja Mama, więc nie mam kiedy posiedzieć przy komputerze. Udało mi się jednak napisać dla Was relację Pisałam ją na raty, więc mam nadzieje, że ma jednak ręce i nogi (jest meeeega długa, więc oby chociaż jedna z Was dotrwała do końca )

Relacja:

Do szpitala trafiłam we wtorek na patologię ciąży. Od razu mi powiedziano, że zaczekają z wywoływaniem do piątku/soboty (takie procedury), a teraz będą badania ( milion KTG, usg, morfologia, mocz itp itd.). Ok. 3 w nocy z wtorku na środę obudziły mnie skurcze- regularne co 7-8 min, ale nie bolało jakoś bardzo. O 5- zgłosiłam to POŁOŻNEMU (tak- facetowi w wieku ok 30 lat!), podłączył mnie pod KTG- ale nie zapisało nawet małego skurczyka! Skurcze miałam już cały
czas od tej pory, ale zmieniały swoje nasilenie (słabły) i trochę się rozmywały w czasie. Podłączano mnie jeszcze 2 razy pod KTG do godziny 14 i NIC A NIC nie pisało, a ja skurcze czułam (niestety również w kręgosłupie :/ ). W międzyczasie przyjechał do mnie TŻ, a ja kazałam mu zadzwonić do pracy i odwołać urlop na czw i pt, żeby nie tracić- bo ja i tak nie urodzę ( ). Ok 16 wygoniłam go do domu. Od 17 skurcze się troche nasiliły, ale nie były regularne. Ja cały czas sobie spacerowałam po korytarzu. W międzyczasie miałam jeszcze zrobione USG, gdzie oszacowano wagę Małej na 3550g. Po 18 zgłosiłam położnej, że skurcze się nasilają i są co 8 minut. Podłączyła mnie pod KTG, pod którym leżałam z 50 min i wiłam się już z bólu, a skurcze zwiększyły swoją częstotliwość (5 min). Po 19 odłączono mnie od KTG, na którym ponownie NIC się nie zapisało. Położna zapytała czy wytrzymam 10 min, aż lekarz przyjdzie na obchód, a ja O IRONIO zgodziłam się, bo myślałam, że to jeszcze nie to, albo że potrwa do rana co najmniej.
Napisałam sms do mamy "chyba rodzimy" i do TŻ, żeby się przygotował, bo zaraz mnie lekarz będzie badać i możliwe, że coś rusza. Lekarz przy badaniu skwitował "jest nieźle, jedziemy na porodówkę" i nic więcej nie powiedział, więc z położną zgłupiałyśmy trochę. Kazała mi się przebrać w koszulę a pakowanie rzeczy zostawić TŻjak przyjedzie. Zadzwoniłam do TŻ, żeby przyjeżdżał, posadzili mnie na wózek, a lekarz "mamy 8 cm", a ja gały jak 5zł i jedyna myśl "będę rodzić sama, TŻ nie zdąży". Dojechaliśmy na porodówkę, położyli mnie na łóżku, KTG, położna mnie bada "ooo... tu jest praktycznie pełne rozwarcie, na następnym skurczu przemy". A ja kolejna mądra myśl "Będę rodzić sama, niech zoostawią chociaż pępowinę TŻtowi do przecięcia". Zaraz zleciała się banda ludzi: 2 położne, studentka, jakaś salowa, w międzyczasie słyszałam jak wołają ekipę od noworodków, bo to JUŻ. W międzyczasie, na ok 10min. przed parciem odeszły mi wody, a raczej chlusnęły, jak to określiła położna. Zaczął się skurcz i kazali mi przeć. Skurcz się skończył, chwila przerwy, ja w myślach czarna rozpacz, że jestem tu sama, a tak chciałam, żeby był TŻ i patrzę, a oto wpada obłądowany moimi torbami, które zostały na patologii. Ja leżę rozkraczona, a on od frontu wchodzi drzwiami. I wywiązuje się komiczny dialog:
położne "Pan do kogo?"
TŻ "do żony"
położne "do której żony"
TŻ "do tej na fotelu"
Ja [ z anielską ulgą ] "do mnie!!"
położne "no to ma Pan szczęście, że nie pomylił Pan drzwi, że nie pomylił Pan żony"
I od tej chwili mogłam już rodzić 2 skurcze i położyli mi Mojego Sinego Kurczaczka na brzuchu, a ja "to już??". Wszyscy w śmiech. Ja "i co, dziewczynka??" "tak".. no i tu już były łzy szczęścia i jeszcze mój głupi tekst "kurcze, a ja tak chciałam sobie poskakać na tej piłce co tam leży". Położna już nie wyrobiła "No ładnie, pierwszy poród ekspresowy, zamiast się cieszyć, to ona na piłce by poskakała". Ja na to "No gdybym była w domu to chyba bym na porodówkę nie zdążyła", na co położna "NA PEWNO byś nie zdążyła".Później już była tylko radość radość radość. TŻ przeciął pępowinę. Malutką zaczęli badać. COś długo im to szło, więc zaczęłam się martwić. Okazało się, że przez tak szybki poród, nie zdążyła sama się "odśluzować" i musieli to robić kilkukrotnie, żeby serduszko ładnie zaczęło bić. Pani Dr powiedziała, że długie porody są bardzo męczące dla dziecka, ale tak szybkie są sporym szokiem. Całe szczęście Malutka dostała 10pkt i wszystko już było ok. Później leżeliśmy 3 godzinki i przytulaliśmy się we 3. Było pierwsze ciąganie piersi. Było cudnie. JEST CUDNIE!! Malutka jest fanstastyczna. Współpracuje z nami jak może. Pozwala rodzicom wszystkiego się uczyć. Nie płacze, tylko piszczy jak młody pisklaczek. Robi cudaczne minki i wodzi za wszystkim swoimi cudnymi oczkami, które są jeszcze bardzo ciemne, ale widać, że mają zielonkawo-niebieskie zabarwienie, więc myślę, że będzie je miała po mamusi. Włoski ma ciemniejsze po tatusiu. Jest
takim Naszym Małym Króliczkiem. Kochamy ją niesamowicie. Czasami aż mi się płakać chce z radości i zachwytu oraz miłości do tej małej istotki, której jeszcze 5 dni temu nie było na świecie.
KONIEC

No i przede wszystkim- OGROMNE GRATULACJE DLA NOWYCH MAMUŚ i ogromne kciuki za oczekujące.
__________________
Maleństwo

Edytowane przez paulinka777
Czas edycji: 2013-07-22 o 18:20
paulinka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-22, 18:24   #1080
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Tweed no to za odstawienie tabletek!

Domi trzeba było odpisać, że Twoje Dziecko też królewskie.

Irmith ! A pęknięta opona to dobra wróżba.

Malinka super, że się docieracie i życzę samych radosnych dni.

Jakierka za materac.

Marionette !

Asiunia
za tydzień!

Witajcie.
A ja właśnie dostałam kebaba od Tżta! Mniom!
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.