Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XIV - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Tytuł kolejnej części - wybieram:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 2 3,57%
Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka 1 1,79%
Każdej brzuszek to już piłka, do porodu jeszcze chwilka 20 35,71%
Jeszcze z miesiąc wytrzymamy, potem rodzić zaczynamy! 21 37,50%
Ani leżeć, ani chodzić, ja już bardzo chcę urodzić! 8 14,29%
Coraz ciężej, wielkie brzuchy, wciąż czekamy na maluchy 4 7,14%
Głosujący: 56. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-24, 23:59   #301
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Larysko dziękuję za opis zajęć
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:04   #302
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
Miasto zmienia się bardzo Dużo przebudowują-Rynek jest całkiem odmieniony przed Katedra też się pozmieniało.
Powiem Ci że ja też lubię to miasto i nie chciała bym się z niego wynosić.
zostań tam bo jest super hehe zresztą, sama wiesz

ten ludzik google to super sprawa, ale można sobie frajde zrobić, tylko w ciąży to za bardzo emocjonalna jestem
__________________
02.09.2013
Aleksandra
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:10   #303
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez Larysa88 Pokaż wiadomość
zostań tam bo jest super hehe zresztą, sama wiesz

ten ludzik google to super sprawa, ale można sobie frajde zrobić, tylko w ciąży to za bardzo emocjonalna jestem
No już się nie wyniosę mam tu Majusię, mężulka, dom, pracę
Nie wiedziałam,że jest taki ludzik hehe zacofana jestem
Spadam spać.
Dobranoc wszystkim
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013

Edytowane przez marysia_258
Czas edycji: 2013-07-25 o 00:11
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:10   #304
rusałka_1
Zakorzenienie
 
Avatar rusałka_1
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 420
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez Aaamelkaa Pokaż wiadomość
pochwal sie co kupiłaś
http://allegro.pl/show_item.php?item=3381418318 (turkusowa)
http://allegro.pl/show_item.php?item=3381020356 (granatowy)
http://allegro.pl/show_item.php?item=3393865909

Pochwalę się jak z jakością jak przyjdą

Dobranoc idę się wtulić w męża
__________________
Jesteśmy razem...
Ślub

Jaś, 22.10.2013 r.

rusałka_1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:14   #305
marysia_258
Zadomowienie
 
Avatar marysia_258
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 1 086
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/show_item.php?item=3381418318 (turkusowa)
http://allegro.pl/show_item.php?item=3381020356 (granatowy)
http://allegro.pl/show_item.php?item=3393865909

Pochwalę się jak z jakością jak przyjdą

Dobranoc idę się wtulić w męża
Bardzo fajne te koszule.
Linki zapisane
Paaaaaaaaaaa
__________________
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20080607650113.html

MAJA
21.08.2009
BARTOSZ
23.09.2013
marysia_258 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:18   #306
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
Larysko dziękuję za opis zajęć
To ja chyba jakas slepa jestem bo nie widze
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:19   #307
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
Larysko dziękuję za opis zajęć
proszę bardzo

Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/show_item.php?item=3381418318 (turkusowa)
http://allegro.pl/show_item.php?item=3381020356 (granatowy)
http://allegro.pl/show_item.php?item=3393865909

Pochwalę się jak z jakością jak przyjdą

Dobranoc idę się wtulić w męża
śliczne dla mnie za drogie


dobranoc

---------- Dopisano o 00:19 ---------- Poprzedni post napisano o 00:18 ----------

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
To ja chyba jakas slepa jestem bo nie widze
strone, może dwie wcześniej taki długi post walnęłam
__________________
02.09.2013
Aleksandra
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:24   #308
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez Larysa88 Pokaż wiadomość
Motyl u mnie na kolacje dziś była tortilla

no więc tak, po zajęciach wsumie trochę się zdenerwowałam, a raczej może zestresowałam, bo jak Pani opowiadała nam o tych skurczach przepowiadających to mówiła, że one bolą, nic nie mówiła o samych skurczach bez bólu czyli te nasze twardnienia i jak spytałam ją o to później to powiedziała, że to jest "powikłanie ciąży, patologia ciąży, i że to nie jest normalne" pytała czy z rozwarciem mi to towarzyszy ale lekarz nic mi nie mówił, więc chyba nie, i pytała czy zalecił odpoczynek no to mówiłam, że tak i wsumie tyle, bo druga grupa już wchodziła.... tak dziwnie to zabrzmiało, patologia ciąży czy powikłanie ciąży ;/

a jeśli chodzi o temat "zwiastuny zbliżającego się porodu" to nic tam znów wiele nie powiedziała nowego. pierwsze co może się pojawić nawet 4 tyg przed terminem to opadnięcie brzucha, że dziecko niżej, że później słabiej się rusza, że naciska na pęcherz, że pojawia się uczucie pełności w pochwie, że taki jakby nacisk (ja to mam ) i widzę że Matal pięknie napisała na pierwszej stronie, nietypowe objawy, właśnie o tym mówiła pani, czyli o nagłym przypływie energii czyli tzw. syndromie wicia gniazda, ewentualnie o płaczliwości czyli jakby ze skrajności w skrajność, albo tak albo tak, o oczyszczaniu mówiła czyli biegunce, wymiotach nawet. Bóle głowy częstsze, czy przyspieszone bicie serca, kołatanie, ból pleców, aha jeszcze jakiś czas przed porodem będziemy miały wilczy apetyt (oczywiście nie każda z nas będzie miała wszystkie objawy, może mieć jeden, a może mieć kilka)

Natomiast jeśli odejdą wody i są bezbarwne to w porządku, powoli można wziąć prysznic, przyszykować się zjeść i jechać do szpitala, natomiast jeśli są zabarwione to niezwłocznie jechać do szpitala, już ten prysznic nieważny, bo tutaj chodzi o to że to znaczy, że dziecko było albo ciągle jest niedotlenione i wydala tą pierwszą swoją kupkę którą normalnie robi po porodzie tzw. smułkę/smółkę i poprzez to niedotlenienie wydala ją w brzuchu i stąd zmieniony kolor wód.

aha no jeszcze czop śluzowy, to też objaw, najlepiej żeby nie wypadł za wcześnie bo wtedy robi się jakby ujście do macicy i żeby nie złapać wtedy jakiejś bakterii bo może być zakażenie wewnątrzmaciczne które zagraża dziecku ale już nie wiem jak długo można być bez niego

dużo tego było, nie wiem czy wszystko spamiętałam ale co wiem to napisałam Wam bo policzanka i ladan prosiły
* Dziekuje kochana.Nastepnym razem rowniez prosze o zdanie relacji
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:25   #309
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

dobranoc
jutro jedziemy nad jezioro na cały dzień więc mnie nie będzie
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:26   #310
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Ale mnie zgaga zaczela meczy.Az mi ten kwas gardłem wyplywa..blee.

To ja tez lece spac.Buzka do juterka!

---------- Dopisano o 00:26 ---------- Poprzedni post napisano o 00:25 ----------

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
dobranoc
jutro jedziemy nad jezioro na cały dzień więc mnie nie będzie
Udanego wypoczynku!
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:30   #311
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
* Dziekuje kochana.Nastepnym razem rowniez prosze o zdanie relacji
nie ma za co
__________________
02.09.2013
Aleksandra
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 00:57   #312
zmienniczka
Zadomowienie
 
Avatar zmienniczka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 177
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Misia glowki obie do gory! bedzie dobrze!
__________________
__________________
OM 23-12-12
TP wg OM 29-09-13
wg USG 25-09-13

http://babystrology.com/tickers/baby..."180"></embed>
zmienniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 04:58   #313
logoasia
Zakorzenienie
 
Avatar logoasia
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: okolice Gdańska
Wiadomości: 3 414
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

heej anka wyje pół nocy, wychodzą jej zęby..
logoasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 06:48   #314
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Witam się w nowym wątku

Misia, trzymajcie się z dzieciaczkiem dzielnie! My termin mamy zbliżony więc obyśmy i w podobnym urodziły, bez wcześniejszych niespodzianek

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Agusia, Ty się totalnie dajesz robić w bambuko! On robi bardzo brzydko i głupio, ale mam wrażenie, że dajesz mu w tym komfort.
Ja pierniczę, takie rzeczy to się ustala od razu jak się planuje zakładać rodzinę. Ślub to wisienka na torcie - jak ludzie się kochają, ale i mają dogadane podstawowe kwestie. Jest wspólne gospodarstwo domowe, troska o siebie itd, nie ma patrzenia na własny interes i kombinowania jak tu się nie wysilić.

Mnie się wydaje, że on nie czuje potrzeby ogarniania wspólnego gniazdka dla Was, bo jest mu wygodnie. Jeśli zależy Ci na związku, to niestety musisz go baaardzo mocno pocisnąć. Zero taryfy ulgowej, jasne zasady i spinanie dupy w troki, do jasnej ciasnej!
Dokładnie tak! Agusia, jesteś w ciąży jesteście rodziną więc musicie ustalić pewne zasady i niech on się ich trzyma. Niedługo przyjdzie Wasz dzidziuś więc on do swojego świata będzie musiał wpuścić nie tylko Ciebie ale i Wasze dziecko! Musisz postawić sprawy jasno - niech się chłopak ogarnie, zabawa się skończyła..
No i najważniejsze spokojnie - wiem, że łatwo mówić, ale pamiętaj żeby dbać o siebie i maluszka

Cytat:
Napisane przez Snow_White1 Pokaż wiadomość
Już nowy wątek...a ja Ewci odpisałam na starym. Więc piszę jeszcze raz - gin mówiła, że nawet na fenku mogę czuć skurcze - ale nie powinno być więcej niż 8-10 dziennie. Brzuch mi się spina kilka razy dziennie, ale nie boli.
Mi też się brzuch spina kilka razy dziennie. Czasem częściej czasem rzadziej, zależy od dnia. Moja lekarka mówi że to właśnie te skurcze BH - nic nie bolą, jak zmienie pozycje to przechodzą, nie są regularne itd. Mówi, że to ok i nic broń Boże na to nie brać bo tak ma być. I mówi, że niektóre kobietki w ogóle ich nie czują w ciąży, a niektóre zaczynają już bardzo wcześnie. Ja jestem w 28tyg i mam je tak od mniej więcej 2-3 tyg. A podnosić szum mam dopiero kiedy skurcze są regularne/jest ich bardzo dużo w ciągu dnia/są bolesne/zmiana pozycji nie pomaga itd.

Cytat:
Napisane przez marysia_258 Pokaż wiadomość
A ja witam się w 29 tyg


Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
No doczytałam stary wątek i się biorę za nowy Jestem u rodziców i powiem wam, że dziwnie tak, bo nic mi nie pozwalają robić i się wyleguję tylko, nawet mi łóżka nie pozwalają ścielić, bo mam się nie schylać
Dobrze, niech dbają o córę U mnie było to samo, w szczególności mój tata był aż nad wyraz troskliwy. Nie pozwolał mi nawet poduszki nosić piętro niżej do sypialni bo za ciężka i jak tylko coś jadłam to pytał 'A Ty jesteś pewna, że możesz to jeść?'
Mój TZ tez jest czasem upierdliwy niemało. Kocham go za jego troskę bardzo, ale kiedy po pracy nic mi nie pozwoli zrobic tylko siedzieć na doopie i odpoczywać, a jak coś robie to się złości to szlag mnie trafia..

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
Witam sie w nowym watkuWłasnie obudził mnie kurier.
Przepiękne ciuszki Rampersy mam podobne tylko dół mają z pseudo dżinsu.

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
dlatego ja powiedziałam Dawidowi, że go kocham ale ślubu teraz nie chcę... co innego gdybyśmy mieli ustaloną datę przed ciążą... dla mnie dziecko a ślub to dwie osobne sprawy

poza tym teraz mamy "próbkę" życia razem.. wspólny budżet, wspólne wydatki, wspólne decyzje, wspólne życie.. codzienność ..
Zgadzam się Nie ma co podjemować takich decyzji pod presją i w pośpiechu. Dziecko to dziecko - zawsze będzie miało dwójkę rodziców, nawet jeśli nie będą małżeństwem to będą je równie mocno kochać. Ślub można wziąć trochę później, jak już się życie trochę ustabilizuje i umysł będzie 'trzeźwiejszy'.

Cytat:
Napisane przez shure Pokaż wiadomość
Ja z tej listy jeszcze nic nie mam boze jestem w czarnej dupie z tym wszystkim narazie tylko troche ciuszkow dla malego mam, kilka tetrowych pieluch kocyk i to by bylo na tyle
To przybij piątke bo ja jestem w tej samej sytuacji Ale patrząc na rozpiske to my mamy nawet półtora miesiąca więcej niż niektóre wrześniowe mamusie, także damy rade. Ja będę szaleć z zakupami po przeprowadzce, która na szczęście jest w ten weekend. Najgorsze, że nie mam kiedy w tygodniu, bo z pracy wychodze koło 19-20 więc zostają mi tylko weekendy. No i na wolne dopiero max na miesiąc przed porodem, a wtedy to już bym chciała wszystko mieć.. Mam nadzieję, że uda mi się zredukować godziny pracy tak do 17-18, to jeszcze coś się po południu załatwi, bo teraz jak wracam do czytam wizaż, książkę i ide w kimono, bo na więcej nie mam sił

Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
a.. i powiem wam, ze dziś dopadł mnie kryzys. juz mam dosc lezenia w domu, pojechalam z tż do biedronki, chodziłam 15min ,a raczej kiwałam sie na boki jak kaczka dzidźka jest tak nisko, i tak mnie napierdziela brzuch przy chodzeniu ze juz nie daje rady!czuję się jakbym miała za chwilę termin, tragedia. jeszcze dzis sie naczytałam o tej bakterii i juz w ogole sie zalamalam. ciągle jestem zła i okropna dla tżta, a on mnie tylko upomina, nie chodź, nie podnoś, nie dźwigaj, leż! nie pozwolił mi nawet pół arbuza wyjąć z koszyka przy kasie czuje sie jak kaleka
Nie smutaj się Dobrze, że mąż dba o Ciebie. Najważniejsze zdrowie maluszka - dasz radę, już niedługo!

Cytat:
Napisane przez shure Pokaż wiadomość
Kurde moje bedzie lyse jak tatus chyba nie mialam zgagi wgl w ciazy
Ja miałam kilka razy, na palcach rąk by zliczył. A przed ciążą non-stop. Więc moje chyba też będzie łysolkiem po tatusiu, bo mamusia włosów ma dużo i włochaczem się urodziła

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
Oczywiscie zaiwaniacie z wątkiem jakbyście w ciąży były:P:P

Wrociłam od gina, odmówiłam wizyte prywatna i byłam tylko na tej NFZ... mysle ze dobrze zrobiłam bo za duzo byloby dzis tego macania Maciusia, a kolejna wizyta dopiero 14 sierpnia bo ginka moja na urlop idzie

a wizyta na NFZ okazala sie bardzo ok bo.... moja nfz ginka zlamala noge i na zastepstwo byla cudowna lekarka, ktora mi pol godziny posiwecila, dokladnie zbadala i w ogole

wszystko gra i trabi

Potwierdzam waga Maciusia w 32tc- 1950g
wszystko z nim ok, mama tez zdrowa... Pani zmartwiona tylko tą rwą kulszową i wydała zgode na rezonans magnetyczny w ciąży... wiec gruuubo

a teraz nadrobie coscie naskrobały
Super, że wszystko ok z dzieciem I współczuję Ci tej rwy.. Mnie też czasem dopada atak, zaczęło mi się już przed ciążą, ale widzę, że w porównaniu do Twoich bóli to ja mam 'łaskotki'. A co do rezonansu to ostatnio byłam z mamą na rezonansie czachy w szpitalu (tzn jej czachy nie mojej) i z nudów pogadałam z panią od tego i popytałam jak to w końcu z tym rezonansem w ciąży - mówiła, że jest bezpieczny i można robić, szczególnie jeśli ciąża już zaawansowana

Larysa, dzięki za streszczenie z zajęc! Ale co do tych skurczy, to ta Pani z Twoich zajęć mówiła dokładnie odwrotne rzeczy niż lekarka do której ja chodzę Także, widać że co szkoła to inna teoria.. Ja tam wierzę swojej lekarce i pomimo zdarzających się twardnień wierzę że jest ok

Byłam dziś w markecie i stoje przy kasie, a pani do TZ - ta Pani tutaj to ma dziewczynkę! Ja patrze na nią z głupa (bo zgadła), a ona mówi, że zawsze wie Chyba zapytam się jej na początku przyszłej ciązy co tym razem, żeby mi przepowiedziała

I zastanawiam się jak ułożony jest ten mój dzieć Wiem gdzie jest czubek macicy mniej więcej, bo tydzień temu mi mierzyła lekarka więc podpatrzyłam - kilka cenymetrów nad pępkiem. A kopniaki to czuje wszędzie w zależności od tego jak się ułożę. Głównie w okolicach pępka, czasem jakieś łaskotki niziutko, a jak się położe na boku to całkowicie z boku jakby w talii. I bądź tu mądry..

---------- Dopisano o 06:48 ---------- Poprzedni post napisano o 06:39 ----------

Nadrobiłam nowy wątek, na staru brak mi już sił. Zbyt płodne jesteście, żeby taka prosta istota jak ja mogła nadążyć

Dostałam pdfa z książką 'Język niemowląt' od szwagierki, więc zabieram się za czytanie i za chwile w kimono bo jutro ulubione badanie wszystkich ciężarówek - test obciążenia glukozą, yeah Trzymajcie kciuki żebym nie puściła pawia, no i żeby wyniki były ok
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 07:05   #315
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Dzień dobry


Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
a.. i powiem wam, ze dziś dopadł mnie kryzys. juz mam dosc lezenia w domu, pojechalam z tż do biedronki, chodziłam 15min ,a raczej kiwałam sie na boki jak kaczka dzidźka jest tak nisko, i tak mnie napierdziela brzuch przy chodzeniu ze juz nie daje rady!czuję się jakbym miała za chwilę termin, tragedia. jeszcze dzis sie naczytałam o tej bakterii i juz w ogole sie zalamalam. ciągle jestem zła i okropna dla tżta, a on mnie tylko upomina, nie chodź, nie podnoś, nie dźwigaj, leż! nie pozwolił mi nawet pół arbuza wyjąć z koszyka przy kasie czuje sie jak kaleka
Nie smutaj To super,że ,mąż tak o Ciebie dba Jeszcze troszkę i będziesz się czuła super-mega potrzebna. Baa wręcz niezbędna




badzia
serdeczne gratulacje


Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
Oczywiscie zaiwaniacie z wątkiem jakbyście w ciąży były:P:P

Wrociłam od gina, odmówiłam wizyte prywatna i byłam tylko na tej NFZ... mysle ze dobrze zrobiłam bo za duzo byloby dzis tego macania Maciusia, a kolejna wizyta dopiero 14 sierpnia bo ginka moja na urlop idzie

a wizyta na NFZ okazala sie bardzo ok bo.... moja nfz ginka zlamala noge i na zastepstwo byla cudowna lekarka, ktora mi pol godziny posiwecila, dokladnie zbadala i w ogole

wszystko gra i trabi

Potwierdzam waga Maciusia w 32tc- 1950g
wszystko z nim ok, mama tez zdrowa... Pani zmartwiona tylko tą rwą kulszową i wydała zgode na rezonans magnetyczny w ciąży... wiec gruuubo

a teraz nadrobie coscie naskrobały

Ale duży chłopczyk


Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
melduje sie i ja kurde ale mam dzis niskie cisnienie...90/60 i mam wrazenie ze zaraz zejde...a niemcy sie uparli ze mam wysokie i laduja mi tablety na cisnienie od 4 miesiaca ehhhh musze sie ich jutro zapytac czy na pewno dalej je brac...bo w koncu nie bede miec juz cisnienia

To ma być wysokie ciśnienie? Bosz Oni chcą chyba Ciebie przemienić w zombie.


Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Halo halo Uprzejmie donoszę, że jestem po wizycie u lekarza. Lenka nadal pozostaje Lenką i w 32 tygodniu ciąży waży już 2180g. Lekarz powiedział, że jest długa, że ma długie nóżki, poza tym ma duże stopy - no ale ma po kim je dziedziczyć mama(40) a tata(46) Na razie wszystko jest ok, mam przyjmować jedynie żelazo i witaminki. A tak poza tym nic się nie dzieje
Pozdrawiam i uciekam spaciulki

Gratki


Cytat:
Napisane przez agusiamaskota Pokaż wiadomość
Byłam tak podenerwowana, że idąc na autobus płakałam i nawet nie czułam tego, że krew z nosa mi leci, połykałam ją razem ze łzami. Chciałam sobie usiąść na przystanku i więcej nie pamiętam, jakiś pan z panią mnie cucili i pytali czy dzwonić po pogotowie. Tata mnie odebrał, a mama poinformowała TŻ, bo nie szło się do niefo dodzwonić...
Bardzo mi przykro,że z tego zdenerwowania na tż do tego doszło


Cytat:
Napisane przez logoasia Pokaż wiadomość
heej anka wyje pół nocy, wychodzą jej zęby..
Męczy się maleńka
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 07:09   #316
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Dziendoberek!

Zmienniczka-nie poznałam Cie

Logoasia-wspołczuje Tobie i Ani..Biedna musi sie męczyc

ja-ja tez własnie wczoraj zabrałam sie za czytanie języka niemowlat

Co do ułozenia dziecka to ja chyba czuje tak samo jak Ty.Łaskotki na dole to pewnie rączki,te mocniejsze kopniaki nad pępkiem nózki,w tali tak samo czuje jak Ty mega kopniaki.Przy ostatnim badaniu mała ułozona byla juz główką w dół .

Trzymam kciuki za przeprowadzke jak i za dzisiejsza glukoze!
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 07:18   #317
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
Dziendoberek!

Zmienniczka-nie poznałam Cie

Logoasia-wspołczuje Tobie i Ani..Biedna musi sie męczyc

ja-ja tez własnie wczoraj zabrałam sie za czytanie języka niemowlat

Co do ułozenia dziecka to ja chyba czuje tak samo jak Ty.Łaskotki na dole to pewnie rączki,te mocniejsze kopniaki nad pępkiem nózki,w tali tak samo czuje jak Ty mega kopniaki.Przy ostatnim badaniu mała ułozona byla juz główką w dół .

Trzymam kciuki za przeprowadzke jak i za dzisiejsza glukoze!
Czyli możliwe, że główką w dół - na ostatnim USG zapomniałam się zapytać, ale to i tak jeszcze wcześnie było, więc dużo czasu na piruety dla małej. Oby główką w dół się skończyło
Dzięki za kciuki!

A tu na zakończenie mojego dnia jeszcze artykuł:
http://www.nytimes.com/2013/07/11/he...ord.html?_r=2&
Piszą, żeby przy SN bez komplikacji czekać z odcięciem pępowiny przynajmniej ponad minutę. W przeciwnym razie, do dziecka trafia nawet o 30-40% mniej krwi i to tej bogatej w żelazo i wszystkie ważne rzeczy. Nie wiem jaka jest atualnie praktyka w szpitalach, ale mój TZ jak nie chciał być przy porodzie to powiedział, że na ten moment na pewno się pojawi i będzie stał i pilnował, żeby nie odciąć za prędko

Ok, teraz już serio uciekam bo padam. Miłego dnia mamuśki!
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 07:18   #318
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

hej

małż mnie obudził o 6:00 także jestem śpiąca chyba się klapnę jeszcze a tak poza tym to juz pączka zjadłam i dziecko się raduje, że tak szybko dzisiaj bar otworzyli bo szaleje

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
idziemy sobie koło sklepu LEGO a ten już podchodzi do szyby by pooglądać, mówimy mu, że zamknięte już bo jest późno, i po cichu zaczęłyśmy się śmiać, że na szczęście bo znając życie skońcyzło by się kupnem czegoś i małym bankrutem Młody to podsłyszał i mówi do teściówki "ja też się będę smiał jak ci sklep z butami zamkną'

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
Ale mnie zgaga zaczela meczy.Az mi ten kwas gardłem wyplywa..blee.
też tak mam
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 07:22   #319
agusiamaskota
Wtajemniczenie
 
Avatar agusiamaskota
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 474
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Hey dziewczyny

Żałuję, że najechałam tak wczoraj na TŻ, nie powinnam go aż tak zrównać z ziemią, a już na pewno nie nazywać własnego męża "cwelem" (bo praktycznie to porównałam go tym samym epitetem co własnego ginekologa, który na to miano zasługuje). Byłam wczoraj bardzo zdenerwowana i roztrzęsiona, nie pamiętam w sumie kiedy ostatnio tak się czułam, jeszcze mała wczoraj praktycznie w ogóle się nie ruszała Zaczęłam się martwić, że może to być spowodowane tym, że dzień wcześniej w pracy uderzyłam brzuchem o krawędź stołu

Co do samochodu, to nie było żadnej umowy. Samochód został sprowadzony z Niemczech przez szwagra TŻ i był tam jakiś brif, czy coś, nie znam się na tym. Szwagier TŻ ma znajomego, który zajmuje się rejestracją sprowadzanych aut i jakoś to między sobą załatwili. Rozmawiałam wczoraj z teściową i ona jest w szoku, że jakie 2,5 tysiąca do zapłaty jeszcze, że ona nic nie wiedziała i co oni teraz chcą od nas, skoro ona im pożyczyła teraz tysiąc złotych na te wydatki, które im wyskoczyły z dachem. Od razu najechała na TŻ, co się dzieje, no i powiedział, że nic, że jeszcze 2,5 tysiąca trzeba spłacić bo on za 8,5 tys. te auto kupił, dał 6 tys. a te 2,5 tys. miała mu siostra rozłożyć w ratach po 500zł. Dałby wtedy całość, ale musiał pokryć koszty rejestracji 2 tysiące i OC, dlatego tak się umówił z siostrą, która wie jak u nas teraz kiepsko z jakimikolwiek pieniędzmi... Nikt oprócz teściowej i mojej mamy się nie przejmuje tym, że ja pod koniec ciąży pracuję...

Wróciliśmy wczoraj ze szpitala i TŻ dzwoni telefon - jego siostra, żeby w piątek o 4:50 rano był u niej, bo ona idzie z dziećmi na pielgrzymkę i ma jej zawieźć torby pod kościół... Mówię mu "nie, bo w piątek jedziesz ze mną przed 7 rano na glukozę" a on, że zdąży, to się go pytam czy mu na paliwo nie żal - i temat się skończył.

Kocham Go bardzo, ale on chyba jeszcze nie rozumie niektórych spraw. Powiedziałam mu to wczoraj, że ma sobie przemyśleć kilka kwestii, a szczególnie tę czy dojrzał do małżeństwa, do ojcostwa i jak ma zamiar traktować podejmowanie decyzji, bo skoro już jesteśmy małżeństwem, to ważniejsze sprawy już na pewno trzeba podejmować razem. Ja nawet powiedziałam teściowej o tym, że kupujemy komodę, a w sumie mogłam nie mówić.

Co do porodówki, droga prosta w sumie jak z bicza strzelił, około +/- 25 minut jazdy. Szpital jak szpital, szału nie ma... Jedyny plus pokoje 2-osobowe, łazienka z prysznicem w każdym pokoju. Nie musimy mieć dla maleństwa żadnych ubranek itd. jedynie zielony linomag i jeśli chcemy to pampersy, bo oni zakładają pieluszki tetrowe. Dla siebie muszę mieć dwa opakowania podkładów na łóżko i bella mamma też dwa opakowania. Własny termometr, jakąś wodę, coś do przegryzienia, piżamy, koszule do porodu...
ZZO, czyli to co interesowało mnie najbardziej jest bezpłatne. Dodatkowo mają TEENS, elektrowstrząsy, muzykoterapię, worki, piłki, aromaterapię, środki rozkurczowe, gaz...
Z dokumentów na pewno muszę mieć przy sobie kartę ciąży, wynik grupy krwi i aktualny wynik wassermana, nie starszy niż pół roku - czym nowszy, tym lepiej.
Dziecka nie dokarmia się sztucznym pokarmem, starają się pomóc, żeby karmić naturalnie. Jeśli by coś było nie tak, to dokarmiają glukozą. Przy wypisie dają wskazania co do dokarmiania.
Dziecko jest praktycznie cały czas z mamą, zabierają tylko wtedy, gdy się chce mama przespać, lub jest zmęczona...

Dziewczyny przepraszam Was za wczoraj, że popsułam niejednej nerwy, ale chyba musiałam się komuś wygadać... Przyjaciółka sporo wie, ale nie wszystko, bo nie chcę, żeby myślała sobie jakiego mam męża, mama to samo...

Odezwę się z pracy.
__________________
Maja
28.09.2013r.



Mama foka
Skalpel 46/100 -> nike run
agusiamaskota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 07:40   #320
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Odp: Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez teacherka Pokaż wiadomość
Inwersjja, to ja właśnie teraz mam z KrisLine - wkurzają mnie fiszbiny, ale u mnie to standard I właśnie miseczkę JJ, chyba 80 albo 85, już nie wiem... Ogólnie jakościowo są ok.
Też chyba pozostanę przy zwykłych, zwykły może mi ściągną w większym rozmiarze jak coś do stacjonarnego sklepu...

Jak mam za Melisse w ciemno dać ok. 150 to chyba wolę w anglika zainwestować, juz neiwielka różnica w cenie... Będę uzywać jak przyjdą goście, a tak to sportowy i tyle chyba
wiem ze firma Dalia produkuje duze rozmiary ale niestety nie do karmienia





Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
6,5 on ma taki dziecinny glosik i lekko sepleni no poprostu nie moglam przestac sie smiac
jaki kochany
uwielbiam takich teksciarzy


agusiamaskotka dbaj o siebie to po pierwsze, a po drugie nie dawaj sie

---------- Dopisano o 07:37 ---------- Poprzedni post napisano o 07:34 ----------

ja ale masz duuuzo pracy! nic ci nie odpuszczaja? ja tez nadal pracuje ale ja mam czas pracy prawie ze dowolny i w sumie wychodzi mi ok 30h pracy w tygodniu wiec spokojnie daje rade
dzieki za info o rezonansie, fajnie uslyszec potwierdzenie tego co mowila ginka
super ze sie przeprowadzacie juz. trzymam kciuki

---------- Dopisano o 07:40 ---------- Poprzedni post napisano o 07:37 ----------

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Czyli możliwe, że główką w dół - na ostatnim USG zapomniałam się zapytać, ale to i tak jeszcze wcześnie było, więc dużo czasu na piruety dla małej. Oby główką w dół się skończyło
Dzięki za kciuki!

A tu na zakończenie mojego dnia jeszcze artykuł:
http://www.nytimes.com/2013/07/11/he...ord.html?_r=2&
Piszą, żeby przy SN bez komplikacji czekać z odcięciem pępowiny przynajmniej ponad minutę. W przeciwnym razie, do dziecka trafia nawet o 30-40% mniej krwi i to tej bogatej w żelazo i wszystkie ważne rzeczy. Nie wiem jaka jest atualnie praktyka w szpitalach, ale mój TZ jak nie chciał być przy porodzie to powiedział, że na ten moment na pewno się pojawi i będzie stał i pilnował, żeby nie odciąć za prędko

Ok, teraz już serio uciekam bo padam. Miłego dnia mamuśki!
z tego co mowily mi polozne to w krakowie we wszystkich szpitalach jest taka praktyka
pepowina chwilke musi populsowac jeszcze i dopiero wtdy odcinaja
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 07:54   #321
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Heeej

Nawet się wyspałam Zaraz się zbiorę po jakieś pieczywko.


Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
Masakra...Wstawilismy łózeczko do pokoiku .Myslalam ze to bedzie wszystko na styk a jest gorzej..Jak się rozłozy fotel to nie bedzie nawet miejsca by stanąc przy łózeczku i np przebrac Lilke..Troszke sie podłamałam..strasznie to wyglada..taka graciarnia..dodam ze pokoik to taka klitka mała-1,60 na 3.00..

---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ----------

badzia gratuluje kupna mieszkania!
Tassia-brawa za udana wizyte!
A nie da się przenieść tego fotela gdzieś indziej?Podejrzewam,że jeśli nie będzie Ci się chciało wstawać to i tak będziesz karmić w łóżku. A jeśli nie będziesz chciała przeszkadzać mężowi, to wtedy fotel w pokoju Lilki byłby lepszym rozwiązaniem?
Ja biorę pod uwagę obie ewentualności. Jeśli mała będzie bardzo narzekała to biorę ją do jej pokoju, tam mam fotelik wiklinowy i się nią zajmuję póki się nie uspokoi. Po co męża jeszcze budzić skoro musi iść do pracy?
Tak samo jeśli on będzie miał "dyżur" to wyjdzie i pozwoli mi spać.

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
ja 32 tc i z wyprawki mam wozek, wanienke i fotelik (nie mam gondoli do wozka)....
posiadam jeszcze jeden stanik do karmienia i wkladki laktacyjne
nie panikuje... zamierzam w najblizszym tygodniu zamowic rzeczy do szpitala i uwazam ze ok 10 sierpnia nie zaszkodzi skompletowac ta torbe
a prasowac nie mam co



pisałam wam kiedys o tym sprzedawcy...ma tez sklep internetowy www.margot.krakow.pl
w Krakowie duzo osob robi u niego zakupy bo ma naprawde niskie ceny, zreszta chyba tez sie u niego zaopatrze we wszystko




bede wtedy w wawie:P wiec wpadne z balonikami




a co do miejsca karmienia...to hmm ja zatsanawiam sie czy da sie karmic w hamaku...bo to jedyna wolna przestrzen w moim mieszkaniu


o wlasnie chciałam wam wrzucic jak wyglada moj hamak i nawet znalazlam zdjecie z karmiaca kobieta

http://www.google.pl/imgres?biw=1280...4&tx=57&ty=127

Ale w sensie,że masz mało ubranek?
Bo tak ogólnie to na pewno trzeba przeprasować po wewnętrzej stronie,żeby wygrzać te bakterie

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
dzięki Ci dobra kobieto idę zobaczyć czy mają moje łachy
I co?Kupiłaś?
Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
no podobno w III trymestrze juz jest dozwolony a co ciekawe robi sie tez rezonans dzidziusia w brzuchu jako normalne badanie jak sa jakies tam wskazania...
nie mozna tomografii ale rezonans jak najbardziej
tez bylam w szoku ale lekarka wydawala sie kompetentna bo anwet mi przytaczala jakies badania i mowila ze to coraz czesciej spotykane i w szpitalu na patalogii robi to baaardzo czesto




mam dośc nisko ten hamak...jeszcze nie wiem bo w zyciu dziecka na rekach nie miałam.... zobacze jak sie urodzi, albo teraz potrenuje z psem na rekach
Ja mam fotele papasany, które są niskie i jak się w nich usiądzie to się człowiek zapada-mega wygodne. Ale nie wyobrażam sobie z nich wstawać z dzieckiem na rękach, w dodatku obolała po sn, a tym bardziej po cc.

Cytat:
Napisane przez Larysa88 Pokaż wiadomość
Motyl u mnie na kolacje dziś była tortilla

no więc tak, po zajęciach wsumie trochę się zdenerwowałam, a raczej może zestresowałam, bo jak Pani opowiadała nam o tych skurczach przepowiadających to mówiła, że one bolą, nic nie mówiła o samych skurczach bez bólu czyli te nasze twardnienia i jak spytałam ją o to później to powiedziała, że to jest "powikłanie ciąży, patologia ciąży, i że to nie jest normalne" pytała czy z rozwarciem mi to towarzyszy ale lekarz nic mi nie mówił, więc chyba nie, i pytała czy zalecił odpoczynek no to mówiłam, że tak i wsumie tyle, bo druga grupa już wchodziła.... tak dziwnie to zabrzmiało, patologia ciąży czy powikłanie ciąży ;/

a jeśli chodzi o temat "zwiastuny zbliżającego się porodu" to nic tam znów wiele nie powiedziała nowego. pierwsze co może się pojawić nawet 4 tyg przed terminem to opadnięcie brzucha, że dziecko niżej, że później słabiej się rusza, że naciska na pęcherz, że pojawia się uczucie pełności w pochwie, że taki jakby nacisk (ja to mam ) i widzę że Matal pięknie napisała na pierwszej stronie, nietypowe objawy, właśnie o tym mówiła pani, czyli o nagłym przypływie energii czyli tzw. syndromie wicia gniazda, ewentualnie o płaczliwości czyli jakby ze skrajności w skrajność, albo tak albo tak, o oczyszczaniu mówiła czyli biegunce, wymiotach nawet. Bóle głowy częstsze, czy przyspieszone bicie serca, kołatanie, ból pleców, aha jeszcze jakiś czas przed porodem będziemy miały wilczy apetyt (oczywiście nie każda z nas będzie miała wszystkie objawy, może mieć jeden, a może mieć kilka)

Natomiast jeśli odejdą wody i są bezbarwne to w porządku, powoli można wziąć prysznic, przyszykować się zjeść i jechać do szpitala, natomiast jeśli są zabarwione to niezwłocznie jechać do szpitala, już ten prysznic nieważny, bo tutaj chodzi o to że to znaczy, że dziecko było albo ciągle jest niedotlenione i wydala tą pierwszą swoją kupkę którą normalnie robi po porodzie tzw. smułkę/smółkę i poprzez to niedotlenienie wydala ją w brzuchu i stąd zmieniony kolor wód.

aha no jeszcze czop śluzowy, to też objaw, najlepiej żeby nie wypadł za wcześnie bo wtedy robi się jakby ujście do macicy i żeby nie złapać wtedy jakiejś bakterii bo może być zakażenie wewnątrzmaciczne które zagraża dziecku ale już nie wiem jak długo można być bez niego

dużo tego było, nie wiem czy wszystko spamiętałam ale co wiem to napisałam Wam bo policzanka i ladan prosiły
To ja to mam ostatnio,czy mam się niepokoić?

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Używany od obcej osoby nie wchodzi w grę Brzydziłabym się



Trudno teraz przewidzieć z jaką częstotliwością będę go używać....
Ja od obcej osoby też, ale mi koleżanka na początek pożyczy ten Medela Mini Electric. Jeśli będzie potrzebny i okaże się fajny, to kupię swój.A jej wyparzę i będzie elegancko

Cytat:
Napisane przez agusiamaskota Pokaż wiadomość
Moje dzisiejszr omdlenie na przystanku ottzeźwiło trochę TŻ, ciekawe na jak długo. Reszta jutro...
Ja bym mu
I nie możesz go tłumaczyć, bo nic go nie tłumaczy. Jesteś w ciąży, pogoda jest jaka jest, a jemu żal na paliwo. Zobacz jak to się skończyło, a mogło jeszcze gorzej.
Dobrze,że pogadaliście,ale mam nadzieję,że nie zostawisz tego.Musicie się nauczyć partnerstwa, a on musi soie uświadomić,że teraz będzie miał rodzinę, za którą będzie odpowiedzialne. Wiem,że to brzmi brzydko, ale "trenuj" go tam.

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
6,5 on ma taki dziecinny glosik i lekko sepleni no poprostu nie moglam przestac sie smiac
Hehehe cudny

Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/show_item.php?item=3381418318 (turkusowa)
http://allegro.pl/show_item.php?item=3381020356 (granatowy)
http://allegro.pl/show_item.php?item=3393865909

Pochwalę się jak z jakością jak przyjdą

Dobranoc idę się wtulić w męża
Mam tę pierwszą, ale łososiową i szarą
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:03   #322
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Badzia, no to rewela!

Dziewczyny, czy któraś jeszcze robi Baby Shower? Nie mówcie, że tylko ja Ogólnie jest zabawnie, bo część zaproszonych nie wie co to jest i muszę tłumaczyć...
Ale myślę, że ostatecznie wypadnie tym śmieszniej
Ja chciałam robić jeszcze w PL, ale pogoda była taka, że nie byłam w stanie, a teraz to nawet nie ma kogo zaprosić.
Chłop zabronił mi gotować, mam odpoczywać i się obijać, on się tym zajmie, najwyżej w weekend nagotuje wiecej albo zjemy z puszki.

Dzisiaj już mi licznik zakładają i będzie działać kuchenka.

---------- Dopisano o 08:03 ---------- Poprzedni post napisano o 07:57 ----------

Torbę to ja spakuję w połowie sierpnia, niestety ciuszków wszystkich nie poprasuje, bo już nie mam kondycji, chyba, że mąż to zrobi, albo się ochłodzi.Najwyżej jeszcze raz wypiorę te najmniejsze i co są przy skórze
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:07   #323
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

jej, ale masakra w hiszpanii

małż śpi, a mi się chyba jednak nie chce
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:11   #324
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
jej, ale masakra w hiszpanii

małż śpi, a mi się chyba jednak nie chce

właśnie widziałam na onecie, tragedia! Okropne są zdjęcia, ciał pod kocami, źle mi
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:14   #325
maharet1092
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 7 906
GG do maharet1092
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Agusia współczuję tej akcji
maharet1092 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:15   #326
Diorisha
Zakorzenienie
 
Avatar Diorisha
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 5 890
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
właśnie widziałam na onecie, tragedia! Okropne są zdjęcia, ciał pod kocami, źle mi

Też właśnie to widziałam. Straszna tragedia
Diorisha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:16   #327
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

Czy to możliwe,żeby mała nadal zmieniała pozycję?Czasem ją czuję tak jakby leżała pionowo, a od wczoraj znowu jakby leżała poziomo
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:17   #328
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Odp: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XIV

motyl ja nie mam zadnych ubranek po prostu bo nic jeszcze nie kupilam hehe

mam tylko wozek wanienke i fotelik

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:18   #329
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, cz. XI

cos dziwnego się dzieje bo spać nie moge, a juz chyba dawno po pełni
wstałam bo wczoraj upiekłam chlebek a śnił mi się w nocy i poprostu musiałam go zjeść,


Cytat:
Napisane przez agusiamaskota Pokaż wiadomość
Hey dziewczyny

Żałuję, że najechałam tak wczoraj na TŻ, nie powinnam go aż tak zrównać z ziemią, a już na pewno nie nazywać własnego męża "cwelem" (bo praktycznie to porównałam go tym samym epitetem co własnego ginekologa, który na to miano zasługuje). Byłam wczoraj bardzo zdenerwowana i roztrzęsiona, nie pamiętam w sumie kiedy ostatnio tak się czułam, jeszcze mała wczoraj praktycznie w ogóle się nie ruszała Zaczęłam się martwić, że może to być spowodowane tym, że dzień wcześniej w pracy uderzyłam brzuchem o krawędź stołu

Co do samochodu, to nie było żadnej umowy. Samochód został sprowadzony z Niemczech przez szwagra TŻ i był tam jakiś brif, czy coś, nie znam się na tym. Szwagier TŻ ma znajomego, który zajmuje się rejestracją sprowadzanych aut i jakoś to między sobą załatwili. Rozmawiałam wczoraj z teściową i ona jest w szoku, że jakie 2,5 tysiąca do zapłaty jeszcze, że ona nic nie wiedziała i co oni teraz chcą od nas, skoro ona im pożyczyła teraz tysiąc złotych na te wydatki, które im wyskoczyły z dachem. Od razu najechała na TŻ, co się dzieje, no i powiedział, że nic, że jeszcze 2,5 tysiąca trzeba spłacić bo on za 8,5 tys. te auto kupił, dał 6 tys. a te 2,5 tys. miała mu siostra rozłożyć w ratach po 500zł. Dałby wtedy całość, ale musiał pokryć koszty rejestracji 2 tysiące i OC, dlatego tak się umówił z siostrą, która wie jak u nas teraz kiepsko z jakimikolwiek pieniędzmi... Nikt oprócz teściowej i mojej mamy się nie przejmuje tym, że ja pod koniec ciąży pracuję...

Wróciliśmy wczoraj ze szpitala i TŻ dzwoni telefon - jego siostra, żeby w piątek o 4:50 rano był u niej, bo ona idzie z dziećmi na pielgrzymkę i ma jej zawieźć torby pod kościół... Mówię mu "nie, bo w piątek jedziesz ze mną przed 7 rano na glukozę" a on, że zdąży, to się go pytam czy mu na paliwo nie żal - i temat się skończył.

Kocham Go bardzo, ale on chyba jeszcze nie rozumie niektórych spraw. Powiedziałam mu to wczoraj, że ma sobie przemyśleć kilka kwestii, a szczególnie tę czy dojrzał do małżeństwa, do ojcostwa i jak ma zamiar traktować podejmowanie decyzji, bo skoro już jesteśmy małżeństwem, to ważniejsze sprawy już na pewno trzeba podejmować razem. Ja nawet powiedziałam teściowej o tym, że kupujemy komodę, a w sumie mogłam nie mówić.

Co do porodówki, droga prosta w sumie jak z bicza strzelił, około +/- 25 minut jazdy. Szpital jak szpital, szału nie ma... Jedyny plus pokoje 2-osobowe, łazienka z prysznicem w każdym pokoju. Nie musimy mieć dla maleństwa żadnych ubranek itd. jedynie zielony linomag i jeśli chcemy to pampersy, bo oni zakładają pieluszki tetrowe. Dla siebie muszę mieć dwa opakowania podkładów na łóżko i bella mamma też dwa opakowania. Własny termometr, jakąś wodę, coś do przegryzienia, piżamy, koszule do porodu...
ZZO, czyli to co interesowało mnie najbardziej jest bezpłatne. Dodatkowo mają TEENS, elektrowstrząsy, muzykoterapię, worki, piłki, aromaterapię, środki rozkurczowe, gaz...
Z dokumentów na pewno muszę mieć przy sobie kartę ciąży, wynik grupy krwi i aktualny wynik wassermana, nie starszy niż pół roku - czym nowszy, tym lepiej.
Dziecka nie dokarmia się sztucznym pokarmem, starają się pomóc, żeby karmić naturalnie. Jeśli by coś było nie tak, to dokarmiają glukozą. Przy wypisie dają wskazania co do dokarmiania.
Dziecko jest praktycznie cały czas z mamą, zabierają tylko wtedy, gdy się chce mama przespać, lub jest zmęczona...

Dziewczyny przepraszam Was za wczoraj, że popsułam niejednej nerwy, ale chyba musiałam się komuś wygadać... Przyjaciółka sporo wie, ale nie wszystko, bo nie chcę, żeby myślała sobie jakiego mam męża, mama to samo...

Odezwę się z pracy.
agusia ja tez nie lubię zwierzać sie nawet przyjaciółce.. wszystko zachowuje dla siebie, ale czasami lepiej się wygadać, dobrze, że chociaż tu to zrobiłaś,
tutaj nikt cię nie potępia, tylko twojego tż;p
uważaj na te stoły bo pamietam jak mowiłaś, ze się uderzyłaś i aż mnie ciarki przeszły
co do porodówki to z opisu wszystko ok
no i nie odpuszczaj mu i pokaż na czym polega małżeństwo i wspólna troska o malucha
__________________
I'm not hating, I'm just telling you


Aleksander

Edytowane przez Lolaaaaaaa88
Czas edycji: 2013-07-25 o 08:19
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-25, 08:19   #330
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Odp: Dot.: Pierwsza w wątku mała Lilka, a kolejne? Jeszcze chwilka! Mamy IX-X 2013, c

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Czy to możliwe,żeby mała nadal zmieniała pozycję?Czasem ją czuję tak jakby leżała pionowo, a od wczoraj znowu jakby leżała poziomo
bardzo mozliwe, mnie wczoraj lekarz na usg powiedzial ze.pomimo ze.maciek jeat glowa w dol to ma jeszcze duzo czasu zeby porobic fikolki
mnie w poniedzialek obrocil sie na pewno nogami w dol a potem znow glowa w dol
troche to bolesne bylo bo dziwne pozycje miedzy czasie przybieral

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.