Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2 - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-07-31, 15:42   #3631
Lusso
Raczkowanie
 
Avatar Lusso
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 263
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
A mnie koleżanka zdzierżyła - chodziłyśmy do tego samego lekarza, mi ona bardzo odpowiada nigdy sie na niej nie zawiodłam, odpowiada na wszystkie moje pytania i takie ludzkie podejscie ma. ale u kumpeli pojawiły się problemy z ciążą i twierdzi że lekarka się ich nie dopatrzyła i ciągle mi opowiada jaka to ona zła że nie kompetentna że lekarz u którego była na konsultacji niby też nie wypowiadał się o niej dobrze (według mnie nawet jakby tak myślał to raczej nic by się nie odezwał ) i ciągle mi mówi że powinnam zmienić lekarza bo ta jest do du.py i mnie straszy opowieściami o poronieniach itp... i niech mi ktoś powie po co ona mi te rzeczy opowiada jak za każdym razem jej mówie że mi ta lekarka odpowiada i ja mam do niej zaufanie ...


Przepraszam ale musiałam się wyżalić ...
Mam taką samą sytuację tylko że moja znajoma nawet nigdy u niej nie była ale słyszała że taki przypadek był u mojej gin i teraz za każdym razem jak mnie widzi to się pyta czy nadal jestem zadowolona...
Moja ginekolog ma naprawdę bardzo dobre opinie na internecie piszą bardzo pozytywnie i jak idę na wizytę to wszystkie pacjentki w kolejce są zadowolone
To już taki typ ludzi wścipskie babska muszą skrytykować bo same są niezadowolone.
Lusso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 15:50   #3632
em ma
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość
Wczoraj zaszłam po pracy spojrzeć na wózki w sklepie widziałam miedzy innym
http://ekowozki.pl/Wozki-spacerowe/J...4bd707f8d25ab6
który był bardzo wygodny Pani w sklepie złożyła go w minutę i zajmował naprawdę niewiele miejsca ważył bardzo mało w porównaniu do x-landera który stał obok ale dla mnie za wąska gondola dziecko by nie miało tam miejsca.

Był jeszcze ten http://www.baby-toys.pl/lang-ru/wozk...a-romance.html bardzo wygodny gondola taka że sama bym w niej poleżała trochę większy waga niby 14 kg ale naprawdę tego nie czułam

I mój faworyt http://www.kajtus.pl/Tutek-AMBERO-go...rba-p1449.html Jedyny minus to że jest niski wysokim osobą może być nie wygodnie ja mam 170 i był ok ale Pani powiedziała że mężowi może być nie wygodnie Ale mogłabym go prowadzić z zamkniętymi oczami no i z gondolą waży 12 kg
Ten tutek bardzo fajny.
Szukając spacerówki zwróciłam uwagę też na ten.

Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
Witam
Wyszla mi niestety pozytywna toksoplazmoza .Dzisiaj pobrano mi krew do ponownego badania,prosze o kciuki,zeby okazalo sie,ze niedawno przeszlam,a nie,ze mam teraz
Trzymam kciuki oczywiście
Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Ja zawsze nad morzem łapałam jakiegoś syfka. 2 tygodnie temu byłam, nie wchodziłam do morza, ani nie siedziałam na piasku i syfka nie ma . W niedzielę znowu jadę nad morze i do wody nie będę wchodziła (tylko po kolanka )

Byłam wczoraj na genetycznym Ogólnie jest ok.
Tr 21 1:1020 obl. 1:5102
Tr 18 1:2446 obl. 1:7411
Tr 13 1:7684 obl. 1:50375

Termin wg OM 10.02 wg USG 8.02
167 ud/min
przezierność 1,6 mm
BPD 14 mm
Maluszek ma 6 cm
Płci nie chciała powiedzieć, bo powiedziała, że jeszcze za wcześnie (wg USG 12 tc i 3 d)

Oczywiście ginka poinformowała o możliwości zrobienia PAPPA, ale wydaje mi się, że wyniki są na tyle ok, że tego testu robić nie będę


Miłego dnia dziewczyny!
Super, że wszystko ok
Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Poszłam wczoraj do teściowej i tak się nasłuchałam od jednej cioci która przyszła też na "klachy", że padłam! Zaczęło się od zimowej kurtki czy mam jakąkolwiek, mówię, że nie mam, będę musiała pewnie coś kupić, bo ta która mam jest w rozmiarze 34 i jest krótka (lekko za pupę) i podniesie mi się do pępka.
I po co ja wypowiedziałam magiczny rozmiar 34.....? co mnie podkusiło!? zaczęło się! "pff gdzie tam 34 teraz musisz oglądać się już za 44, 46...", " w ciąży dopiero przytyjesz" "no bo w ciąży się bardzo dużo tyje", "już nie masz co patrzeć na swoje ubrania, kupuj duże, bo nie warto, już w swoje nie wejdziesz (chodziło też o czas po ciąży, na amen i już)", i jeszcze temat mody ciążowej (po co ja czasem bronie swojego zdania to sama niewiem), powiedziałam, że większość ubrań ciążowych jest zwyczajnie brzydka, szare worki na kartofle i niestety z rozmiarami też kiepsko. Na co ona znów swoje wywody "to nie masz patrzeć jak wyglądasz ma ci być wygodnie, a co chcesz ubrać zwykłe spodnie, będziesz się schylać i tyłek ci wyjdzie, albo brzuch będzie wystawał, to już nie ma tak jak przed ciążą", wniosek taki, że koniec bycia kobietą, teraz to już będę tylko matką, mam być zaniedbana i brzydka, bo tak jest wygodnie (no.. przecież tego sie nie da połączyć na prawdę!)

Nie chciało mi się nawet szukać argumentów na prawdę.. ja rozumiem, że jej córka i synowa baaaaaaaaaardzo w ciąży przytyły (bardzo bardzo i nigdy tego nie zgubiły), ale to nie znaczy, ze to jest reguła. Jedna przyznała się, że jej się nie chce a w ciązy się objadała co miała pod ręką (i chwała jej za to, że potrafiła się przyznać do tego). Teściowa delikatnie próbowała bronić mojego zdania, co mnie bardzo zaskoczyło i mam nadzieję, że uda mi się złapać z nią jakiś kontakt nareszcie...


NIE WOLNO SŁUCHAĆ CIOĆ W CIĄŻY!
Takie teksty to tylko ciśnienie podnoszą
Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Moja taka jedna ciotka na mnie poluje. Co mnie widzi (u rodziny czy na mieście) to mi mówi, że mam do nich przyjechać, (jej córka urodziła synka w czerwcu) i koniecznie musze się nauczyć przewijać, bo ja pewnie nie umiem i później sobie nie dam rady, bo jej córka też sobie nie daje i ona robi wszystko przy tym dziecku...
I naprawde tak jest, że ona tym dzieckiem się zajmuje. Ona decyduje w co dziecko ubierze, do którego lekarza pójdzie, kiedy na spacer. A matka dziecka (kuzynka) to tylko pampersy wynosi... nawet na chrzcie tak było (bo robili obiad w restauracji) to wózek cały czas przy tej babce/ciotce. Dobrze, że pozwala jej karmić...
No ale cóż, ich sprawa.

Kurcze niektórzy są tacy toksyczni, boje się trochę o późniejsze zachowanie mojej teściowej. Wydaje mi się że będzie intensywnie w lutym.

Swoją drogą chciałabym już luty... albo chociaż Boże Narodzenie
Nie wyobrażam sobie tego...ja rozumiem, że babcia może pomóc, ale żeby zastępować całkiem rodziców? niepojęte to dla mnie.

Mnie się nie śpieszy w ogóle. Mam jeszcze tyle do zrobienia przed urodzeniem się dziecka że tego czasu może nawet zabraknąć. Poza tym ten czas sam na sam z mężem też ma swoje plusy i chcę to na maksa wykorzystać

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Wczoraj po USG poszliśmy z tż do smyka Pomacałam sobie wózki
Chciałam kupić jeden ciuszek, na co tż: ''przecież mamy jeszcze czas''. Rozryczałam się jak durna i wyszłam ze sklepu. Chodziłam po galerii zanosząc się od płaczu. Te kobiece hormony to jednak durne są :P
Ale ja nie rozumiem czemu Ty się rozryczałaś? fakt, że nic nie kupiłaś to sprawił?
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
:d
Powiem wam,ze moje cycki w koncu troche urosly
pewnie Tż się cieszy

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
A mnie koleżanka zdzierżyła - chodziłyśmy do tego samego lekarza, mi ona bardzo odpowiada nigdy sie na niej nie zawiodłam, odpowiada na wszystkie moje pytania i takie ludzkie podejscie ma. ale u kumpeli pojawiły się problemy z ciążą i twierdzi że lekarka się ich nie dopatrzyła i ciągle mi opowiada jaka to ona zła że nie kompetentna że lekarz u którego była na konsultacji niby też nie wypowiadał się o niej dobrze (według mnie nawet jakby tak myślał to raczej nic by się nie odezwał ) i ciągle mi mówi że powinnam zmienić lekarza bo ta jest do du.py i mnie straszy opowieściami o poronieniach itp... i niech mi ktoś powie po co ona mi te rzeczy opowiada jak za każdym razem jej mówie że mi ta lekarka odpowiada i ja mam do niej zaufanie ...

Przepraszam ale musiałam się wyżalić ...
Ech...wydaje mi się, że jak raz powiedziałaś, że nie chcesz zmieniać lekarza to powinna to zrozumieć. Nie lubię czegoś takiego.
__________________
em ma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 16:01   #3633
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
A mnie koleżanka zdzierżyła - chodziłyśmy do tego samego lekarza, mi ona bardzo odpowiada nigdy sie na niej nie zawiodłam, odpowiada na wszystkie moje pytania i takie ludzkie podejscie ma. ale u kumpeli pojawiły się problemy z ciążą i twierdzi że lekarka się ich nie dopatrzyła i ciągle mi opowiada jaka to ona zła że nie kompetentna że lekarz u którego była na konsultacji niby też nie wypowiadał się o niej dobrze (według mnie nawet jakby tak myślał to raczej nic by się nie odezwał ) i ciągle mi mówi że powinnam zmienić lekarza bo ta jest do du.py i mnie straszy opowieściami o poronieniach itp... i niech mi ktoś powie po co ona mi te rzeczy opowiada jak za każdym razem jej mówie że mi ta lekarka odpowiada i ja mam do niej zaufanie ...

Przepraszam ale musiałam się wyżalić ...
Ja też nie lubię czegoś takiego. Denerwujące jest to, jak ktoś przez cały czas próbuje przekonać Cię do swoich racji.

Zazdroszczę Wam upałów w Polsce, tutaj pogoda beznadziejna :/
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 16:33   #3634
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

dzień dobry!

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Zaraz was nadrabiam z czytanien. Tymczasem ujawnil sie chlopak RAAAAAACZEJ. Widzialam cos miedzy nogami i lekar mowi ja tu raczej chlopca widze mozna wpisac najwyzej za msc zmienimy jetem przeszczesliwa! Zobaczyl wyniki i mowi ze rewelka waga super wow
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Gratulacje
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Pije jak smok wawelski...w końcu pękne, tak mnie suszy ciągle
oj ja tez

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej.
Z mojego brzucha jakos nic nie dobiega od wczoraj,no ale niby nie musza byc jakies czeste ruchy wyczuwalne na tym etapie. Mimo wszystko troche sie niepokoje...
Nie martw się, ja najpierw poczułam takie maźnięcie z dziewczynamia później już sie rozpychały
Cytat:
Napisane przez OlusiaS Pokaż wiadomość
Witam

Gratuluje poznania plci,ruchow i wszystkiego wszystkiego

Ja rano bylam na wizycie.Cos tam miedzy nogami dynda ,ale moga to byc rowniez zenskie narzady,tylko jeszcze uzewnetrznione.

Wyszla mi niestety pozytywna toksoplazmoza .Dzisiaj pobrano mi krew do ponownego badania,prosze o kciuki,zeby okazalo sie,ze niedawno przeszlam,a nie,ze mam teraz
Nie martw się, choc łatwo powiedzieć, kiedy będziesz mieć wyniki?

Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość
Mam taką samą sytuację tylko że moja znajoma nawet nigdy u niej nie była ale słyszała że taki przypadek był u mojej gin i teraz za każdym razem jak mnie widzi to się pyta czy nadal jestem zadowolona...
Moja ginekolog ma naprawdę bardzo dobre opinie na internecie piszą bardzo pozytywnie i jak idę na wizytę to wszystkie pacjentki w kolejce są zadowolone
To już taki typ ludzi wścipskie babska muszą skrytykować bo same są niezadowolone.
oj tak.
Zawsze wszystko może się zdarzyć, wystarczy chwila, nie dopatrzenie. Więc nic na siłę, co innego jakbys czuła sie na wizytach zbyta czy coś


U nas chłodno, wieje wiaterek


i gratuluję wizyt i badań
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 16:34   #3635
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

czasami mam wrażenie że skoro u niej coś się dzieje to koniecznie musi coś namieszać u mnie ... i chociażby na siłę zmusić do zmiany lekarza albo chociaż nastraszyć ... tylko nie rozumiem jak może takie rzeczy mówić ciężarna do ciężarnej...
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 16:49   #3636
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
czasami mam wrażenie że skoro u niej coś się dzieje to koniecznie musi coś namieszać u mnie ... i chociażby na siłę zmusić do zmiany lekarza albo chociaż nastraszyć ... tylko nie rozumiem jak może takie rzeczy mówić ciężarna do ciężarnej...
To tylko nie potrzebny stres. i tyle
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 16:55   #3637
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
czasami mam wrażenie że skoro u niej coś się dzieje to koniecznie musi coś namieszać u mnie ... i chociażby na siłę zmusić do zmiany lekarza albo chociaż nastraszyć ... tylko nie rozumiem jak może takie rzeczy mówić ciężarna do ciężarnej...
Pewnie do końca nie jest przekonana, czy dobrze zrobiła z tą zmianą lekarki, ale gdyby Ciebie przekonała mogłaby mieć albo Ci później wypominać, że Cię uratowała
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:01   #3638
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

mnie to najbardziej denerwuje to jej przekonywanie mnie ze robie źle zostając z tą lekarką... bo to że ona się żali to rozumiem ma problem to chętnie wysłucham ale kuźwa niech przestanie mi opowiadać te durne historyjki... ale nie będę na tym nerwów tracić idę powoli obiad szykować bo TŻ powinien zaraz z pracy wrócić
__________________
sent from iphone

Edytowane przez senira666
Czas edycji: 2013-07-31 o 17:05
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:08   #3639
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Ale ja nie rozumiem czemu Ty się rozryczałaś? fakt, że nic nie kupiłaś to sprawił?
Poryczałam się po jego słowach, że mamy jeszcze czas :P A ja chciałam po każdej wizycie coś kupić. Później oczywiście przepraszał i mówił żebym kupiła, ale mój honor już mi na to nie pozwolił
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:12   #3640
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
O tak! tak! tak! Albo sylwester z picolo Ja bym chciała już wakacje w przyszłym roku i wylegującego się groszka na słoneczku u dziadków na ogródku

Wczoraj po USG poszliśmy z tż do smyka Pomacałam sobie wózki
Chciałam kupić jeden ciuszek, na co tż: ''przecież mamy jeszcze czas''. Rozryczałam się jak durna i wyszłam ze sklepu. Chodziłam po galerii zanosząc się od płaczu. Te kobiece hormony to jednak durne są :P
TŻ pewnie był w szoku Chciałabym zobaczyć jego minę na widok Twojego płaczu
Mi też hormony dają popalić
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:19   #3641
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
TŻ pewnie był w szoku Chciałabym zobaczyć jego minę na widok Twojego płaczu
Mi też hormony dają popalić
Ja tam ostatnio płacze z byle powodu i bardzo często. TŻ nazywa mnie beksą.
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:22   #3642
mala098
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 343
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Hej Dziewczyny,
mnie niesamowicie irytują ludzie, którzy w jakikolwiek sposób komentują moją ciążę itd.
Np Teściowa, która bardzo chciała wnuczkę i jest wielce rozżalona, że ma być chłopiec.
Albo koleżanka, która za każdym razem mówi- jaki ten Twój brzuszek jest malutki! w ogóle go nie widać!
Albo Mama, która twierdzi, że ona ciążę przechodziła zupełnie bezproblemowo, więc ja też powinnam, więc co to za numery, że leżę???

Rany, jaki człowiek się robi nadwrażliwy!
A miewacie czasem okresy zwątpienia, niechęci, pomimo wielkiej radości z ciąży na codzień?
Mnie pierwszy raz dopadło to wczoraj: że już nic nie będzie takie jak dawnej...
__________________
Emi z nami
mala098 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:33   #3643
Lusso
Raczkowanie
 
Avatar Lusso
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 263
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny,
mnie niesamowicie irytują ludzie, którzy w jakikolwiek sposób komentują moją ciążę itd.
Np Teściowa, która bardzo chciała wnuczkę i jest wielce rozżalona, że ma być chłopiec.
Albo koleżanka, która za każdym razem mówi- jaki ten Twój brzuszek jest malutki! w ogóle go nie widać!
Albo Mama, która twierdzi, że ona ciążę przechodziła zupełnie bezproblemowo, więc ja też powinnam, więc co to za numery, że leżę???

Rany, jaki człowiek się robi nadwrażliwy!
A miewacie czasem okresy zwątpienia, niechęci, pomimo wielkiej radości z ciąży na codzień?
Mnie pierwszy raz dopadło to wczoraj: że już nic nie będzie takie jak dawnej...

Będzie milion razy lepiej

---------- Dopisano o 17:33 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ----------

Ja się bardzo irytuję takim gadaniem jak osoba nie była w ciąży a mi mówi co będę potrzebować albo jak się powinnam czuć że ciąża to nie choroba. Dobra bo już się zaczynam denerwować
Lusso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:44   #3644
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
A mnie koleżanka zdzierżyła - chodziłyśmy do tego samego lekarza, mi ona bardzo odpowiada nigdy sie na niej nie zawiodłam, odpowiada na wszystkie moje pytania i takie ludzkie podejscie ma. ale u kumpeli pojawiły się problemy z ciążą i twierdzi że lekarka się ich nie dopatrzyła i ciągle mi opowiada jaka to ona zła że nie kompetentna że lekarz u którego była na konsultacji niby też nie wypowiadał się o niej dobrze (według mnie nawet jakby tak myślał to raczej nic by się nie odezwał ) i ciągle mi mówi że powinnam zmienić lekarza bo ta jest do du.py i mnie straszy opowieściami o poronieniach itp... i niech mi ktoś powie po co ona mi te rzeczy opowiada jak za każdym razem jej mówie że mi ta lekarka odpowiada i ja mam do niej zaufanie ...

Przepraszam ale musiałam się wyżalić ...
a wiesz co, w ogóle nie ma co takich rzeczy słuchać. w ostatnim czasie szukałam najpierw dobrego lekarza od niepłodności - właściwie każdy zawsze miał jakieś opinie, że nie zauważył jakichś objawów czy któregoś z badań nie zrobił.
w przypadku położników jest jeszcze trudniej, bo jak już w grę wchodzi dziecko to kobiety zachowują się jak lwice. choćby w nieszczęściu nie było winy lekarza to bardzo często kobiety w rozpaczy twierdzą, że "gdyby zrobił to czy tamto to na pewno ciążę udałoby się uratować". prawda jest taka, że lekarz to tylko człowiek, niestety. sprawę dodatkowo utrudnia fakt, że medycynę się praktykuje na różnych organizmach które zupełnie różnie reagują np na leki albo na choroby.
(oczywiście konowały też się zdarzają, ale mowa tu o normalnych lekarzach, którym zdarzają się słabe opinie)

najważniejsze jest, żebyś Ty czuła się bezpiecznie u Twojej gin
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:45   #3645
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
A mnie koleżanka zdzierżyła - chodziłyśmy do tego samego lekarza, mi ona bardzo odpowiada nigdy sie na niej nie zawiodłam, odpowiada na wszystkie moje pytania i takie ludzkie podejscie ma. ale u kumpeli pojawiły się problemy z ciążą i twierdzi że lekarka się ich nie dopatrzyła i ciągle mi opowiada jaka to ona zła że nie kompetentna że lekarz u którego była na konsultacji niby też nie wypowiadał się o niej dobrze (według mnie nawet jakby tak myślał to raczej nic by się nie odezwał ) i ciągle mi mówi że powinnam zmienić lekarza bo ta jest do du.py i mnie straszy opowieściami o poronieniach itp... i niech mi ktoś powie po co ona mi te rzeczy opowiada jak za każdym razem jej mówie że mi ta lekarka odpowiada i ja mam do niej zaufanie ...

Przepraszam ale musiałam się wyżalić ...

nie za bardzo wiem jak się lekarz ma dopatrzeć problemów szklanej kuli nie ma a problemy mogą pojawić się w każdym momencie prawidłowej ciąży. Oczywiście zależy jakie.
nie słuchaj koleżanki - jak masz do lekarza zaufanie to jest ok
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:50   #3646
_Kluska_
Zakorzenienie
 
Avatar _Kluska_
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 6 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Ja tam ostatnio płacze z byle powodu i bardzo często. TŻ nazywa mnie beksą.
dziś rano opisałam na innym wątku historię mojego poranka:

Jadę właśnie do pracy, ponad godzinę za późno a dlaczego tak późno? Bo od rana było mi smutno a o 8.05 jak już miałam wychodzić z domu po prostu wybuchłam płaczem
Dlaczego?
myślałam, że tż specjalnie zrobił kanapki do pracy tylko dla siebie. czyli że mnie i dziecko ma gdzieś. i o nas nie dba... O 8.45 zadzwonił, że przeprasza żebym nie szukała kanapek bo przez pomyłkę je zabrał i o której może mi przywieźć do pracy.

moja twarz po 40min beku i zawodzenia była cała czerwona, oczy jak u królika, nos jak truskawa

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ----------

hehe,. tak mi się ta historia też przypomniała jak u klienta na spotkaniu pod stołem przeglądałam wizaż a tam Magnusia się wyżywała za klawiaturę
__________________
24.09.2011

II kreski - 09.05.2013

23.12.2013 o godz. 2:35 urodziła się Hania



Pyza dorasta
_Kluska_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:52   #3647
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny,
mnie niesamowicie irytują ludzie, którzy w jakikolwiek sposób komentują moją ciążę itd.
Np Teściowa, która bardzo chciała wnuczkę i jest wielce rozżalona, że ma być chłopiec.
Albo koleżanka, która za każdym razem mówi- jaki ten Twój brzuszek jest malutki! w ogóle go nie widać!
Albo Mama, która twierdzi, że ona ciążę przechodziła zupełnie bezproblemowo, więc ja też powinnam, więc co to za numery, że leżę???
.

jak ja nie znoszę takich sytuacji.
Generalnie zawsze wszystkim mówię, ze to moje flaki i moja sprawa kogo tam trzymam i co z nim zrobię

---------- Dopisano o 17:52 ---------- Poprzedni post napisano o 17:50 ----------

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość



hehe,. tak mi się ta historia też przypomniała jak u klienta na spotkaniu pod stołem przeglądałam wizaż a tam Magnusia się wyżywała za klawiaturę

no wyjątkowo paskudna i niechętna do współpracy była- dostała kilka bluzgów i ma czas do jutra do przemyślenia swoje zachowanie
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 17:55   #3648
bella7
Zakorzenienie
 
Avatar bella7
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 5 507
GG do bella7
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Mała każda ciążą jest inna,i każda kobieta przechodzi ją inaczej. Też tysiąc razy słyszałam że ciążą to nie choroba,ale chcąc mieć dziewczyny Leżałam. Wiele rzeczy też się zmieni. Bez dołów bo maluszek też czuje.

Kluska dobrze powiedziane- lekarze też ludzie.
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r.
Miłosz 19.01.2014r.
bella7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:00   #3649
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

gotuję zupę ogórkową
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:04   #3650
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Ja z wpisem na 1 stronie płci wolę poczekać przynajmniej do połówkowego
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:10   #3651
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Wink Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Ja z wpisem na 1 stronie płci wolę poczekać przynajmniej do połówkowego
też tak sobie powiedziałam, mimo że lekarz prorokował chłopca wolę zaczekać ten miesiąc jeszcze
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:16   #3652
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez mala098 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny,
mnie niesamowicie irytują ludzie, którzy w jakikolwiek sposób komentują moją ciążę itd.
Np Teściowa, która bardzo chciała wnuczkę i jest wielce rozżalona, że ma być chłopiec.
Albo koleżanka, która za każdym razem mówi- jaki ten Twój brzuszek jest malutki! w ogóle go nie widać!
Albo Mama, która twierdzi, że ona ciążę przechodziła zupełnie bezproblemowo, więc ja też powinnam, więc co to za numery, że leżę???

Rany, jaki człowiek się robi nadwrażliwy!
A miewacie czasem okresy zwątpienia, niechęci, pomimo wielkiej radości z ciąży na codzień?
Mnie pierwszy raz dopadło to wczoraj: że już nic nie będzie takie jak dawnej...
Co do komentarzy, że ja nie chodzę do pracy tylko leże a taka czy taka siostra/ matka/ koleżanka / kuzynka czy jakakolwiek inna kobieta na tym świecie pracują i żyją to też usłyszałam (ale nie od mojej mamy, bo ona akurat mnie rozumie) właśnie ciotki i sąsiadki komentują na potęgę. Mam ciąże zagrożoną, częste bolesne skurcze i niech to nikogo nie obchodzi co robię ze swoim życiem i dzidzią...
Wiadomo, komentować każdy potrafi ale zrozumienia to nie znajdziesz. Nie wiem, czy ludzi boli to, że jestem w domu i dostaję wypłatę? No bo o co innego może chodzić

Też ostatnio zwątpiłam w przyszłość... że już tak nie będzie jak kiedyś. Znajomi męża10 sierpnia jadą do Chorwacji, mieliśmy jechać z nimi ale ze względu na maleństwo i te moje problemy trzeba było odmówić. Wtedy zrobiło mi się naprawde przykro, bo jednak wyjazd planowany od zeszłych wakacji. Dużo mnie omija i jak zaczyna znów boleć brzuch i to wszystko jest tak niepewne to po prostu płacze.

Ogólnie to ja tu jestem sama (pomijająć teściów - 2 km i rodziców - 10 km) tzn nie mam tu przyjaciół swoich. Studiowałam na śląsku (w Zabrzu) i tam wszyscy znajomi zostali. Tu nie mam się komu wyżalić, pogadać, pozwierzać się... no a wiadomo mamie (choć najukochańszej na świecie) nie wszystko się mówi.
Miałam, tzn myślałam, że mam zaufaną osobę właśnie tu, ale przed moim ślubem wywinęła mi taki numer, że miałam nerwicę i jak sobie teraz o tym pomyśle to mną trzęsie
Myślę, że brak rówieśników + długo pracujący mąż + ciągły niepokój o ciążę coraz gorzej odbija się na mojej psychice.
Dlatego też chciałabym już zimę

A tak jeszcze na dobitkę dodam, że mama miała dać mi małego kociaka (w domu rodzinnym kotka powiła) żebym sama w mieszkaniu nie siedziała i w dniu kiedy mieliśmy go zabrać coś go porwało (podejrzewam, że lis)

Edytowane przez Negrid
Czas edycji: 2013-07-31 o 18:24
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:40   #3653
Lusso
Raczkowanie
 
Avatar Lusso
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 263
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
gotuję zupę ogórkową
ja przyrządzam krewetki chodziły za mną od tygodnia

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość

A tak jeszcze na dobitkę dodam, że mama miała dać mi małego kociaka (w domu rodzinnym kotka powiła) żebym sama w mieszkaniu nie siedziała i w dniu kiedy mieliśmy go zabrać coś go porwało (podejrzewam, że lis)
To chyba dobrze kobiety w ciąży powinny unikać kotów tak mówią lekarze
Lusso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:44   #3654
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Negrid, to mamy podobna sytuacje...tzn my z tz przeprowadzilismy sie do domu na wsi, no i... Tz jest cholernie za dobrym sasiedztwem, bardzo lubi duzo gadac szczegolnie z rowiesnikami, kolegami itp. Niestety chociaz w miejscowosci ktorej mieszkamy mimo tego ze jest 3 chlopakow w jego mniej wiecej wieku to nie da sie zakumplowac, zwyczajnie jak pojdzie do ktoregos to oczy stawia i pyta sie po co przyszedl tzn w jakiej sprawie- nawet na mysl nie przyjdzie im ze np.przyszedl pogadac czy napic sie kawy. Ja usilnie tez probowalam zaprzyjaznic sie, a raczej zlapac kontakt z dziewczynami ktore sa w ok moim wieku, niestety tez lipa, jednej napisalam na nk pod pretekstem jakiejs sprawy ze przyjde to za tydzien wywalila mnie ze znajomych, a druga np -ani razu z nia gadalam, raz powiedzialam jej czesc to oczy spuscila i nie odpowiedziala nic:/ naprawde czasem mnie dobija to ze mieszka sie wsrod takich ludzi... Ja bynajmniej jestem b.kolezenska i nikomu krzywdy nigdy nie zrobilamm... Mam kolezanki , jedna bardzo bliska z ktora studiuje, ale niestety mieszka zbyt daleko i odwiedziny granicza z cudem.

Pocieszam sie ze z dzidzia ok, zaraz rodzinka sie powiekszy aha no i mamy tez bardzo dobrego przyjaciela domu- kotkę Barbarę
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:45   #3655
mala098
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 343
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Negrid -> masz nas
Lusso -> chciałabym w to wierzyć i chyba wierzę..
Bella, Kluska -> dziękuję.
Chyba pora na coś slodkiego, żeby tak nie smecic
Zwalam na deszcz za oknem; i kolejny dzień bycia samą w domu
__________________
Emi z nami

Edytowane przez mala098
Czas edycji: 2013-07-31 o 18:49
mala098 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:46   #3656
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
Co do komentarzy, że ja nie chodzę do pracy tylko leże a taka czy taka siostra/ matka/ koleżanka / kuzynka czy jakakolwiek inna kobieta na tym świecie pracują i żyją to też usłyszałam (ale nie od mojej mamy, bo ona akurat mnie rozumie) właśnie ciotki i sąsiadki komentują na potęgę. Mam ciąże zagrożoną, częste bolesne skurcze i niech to nikogo nie obchodzi co robię ze swoim życiem i dzidzią...
Wiadomo, komentować każdy potrafi ale zrozumienia to nie znajdziesz. Nie wiem, czy ludzi boli to, że jestem w domu i dostaję wypłatę? No bo o co innego może chodzić

Też ostatnio zwątpiłam w przyszłość... że już tak nie będzie jak kiedyś. Znajomi męża10 sierpnia jadą do Chorwacji, mieliśmy jechać z nimi ale ze względu na maleństwo i te moje problemy trzeba było odmówić. Wtedy zrobiło mi się naprawde przykro, bo jednak wyjazd planowany od zeszłych wakacji. Dużo mnie omija i jak zaczyna znów boleć brzuch i to wszystko jest tak niepewne to po prostu płacze.

Ogólnie to ja tu jestem sama (pomijająć teściów - 2 km i rodziców - 10 km) tzn nie mam tu przyjaciół swoich. Studiowałam na śląsku (w Zabrzu) i tam wszyscy znajomi zostali. Tu nie mam się komu wyżalić, pogadać, pozwierzać się... no a wiadomo mamie (choć najukochańszej na świecie) nie wszystko się mówi.
Miałam, tzn myślałam, że mam zaufaną osobę właśnie tu, ale przed moim ślubem wywinęła mi taki numer, że miałam nerwicę i jak sobie teraz o tym pomyśle to mną trzęsie
Myślę, że brak rówieśników + długo pracujący mąż + ciągły niepokój o ciążę coraz gorzej odbija się na mojej psychice.
Dlatego też chciałabym już zimę

A tak jeszcze na dobitkę dodam, że mama miała dać mi małego kociaka (w domu rodzinnym kotka powiła) żebym sama w mieszkaniu nie siedziała i w dniu kiedy mieliśmy go zabrać coś go porwało (podejrzewam, że lis)
Oj, biedaku...
Nie przejmuj się gadaniem, pewnie jest tak jak mówisz, że zazdroszczą.

I podejrzewam, że jak zaczniesz chodzić na spacery z wózkiem, to się okaże, że wokół jest sporo młodych, fajnych ludzi i na pewno się z kimś zaprzyjaźnisz

A że Cię coś omija? Wszystkiego nie da rady mieć, Ty będziesz miała ukochane dzieciątko. I pewnie tam wcale nie będzie fajnie w tej Chorwacji
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 18:56   #3657
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość



To chyba dobrze kobiety w ciąży powinny unikać kotów tak mówią lekarze
a czemu? to przesąd nie mający nic wspólnego z rzeczywistością. Przyjęło się (nie wiem czemu), że koty mają toksoplazmozę i można się zarazić- bzdura totalna bo:
- szybciej zarazimy się od surowego mięsa
- jeśli mielibyśmy się zarazić od kota to trzeba by było zjeść kocią kupę no a chyba nikt nie gustuje w takich delicjach
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 19:02   #3658
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Dziewczyny zwracacie uwagę czy w produktach, które spożywacie znajduje się gluten?

"U kobiet cierpiących z powodu alergii na gluten czasem występują poronienie i zdarzają się martwe porody." (...) "Kobiety powinny wykonać te badania, jeśli po porodzie nastąpiła głęboka niedokrwistość lub jeśli mają długotrwałe problemy z zajściem w ciążę. Rzadziej spotykane schorzenia, które kwalifikują do wykonania testów na alergię glutenową to m. in.: niewydolność trzustki, zapalenie osierdzia, depresja, nerwice, łysienie plackowate."

całość -> http://portal.abczdrowie.pl/alergia-na-gluten

Teraz znowu mam schizę, bo na "śmieciowej" zapiekance z zamrazarki na ktora dostalam niepohamowaaanej ochoty jest napisane, że zawiera ten cały gluten sruten... ://

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:58 ----------

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
a czemu? to przesąd nie mający nic wspólnego z rzeczywistością. Przyjęło się (nie wiem czemu), że koty mają toksoplazmozę i można się zarazić- bzdura totalna bo:
- szybciej zarazimy się od surowego mięsa
- jeśli mielibyśmy się zarazić od kota to trzeba by było zjeść kocią kupę no a chyba nikt nie gustuje w takich delicjach
Jest część prawdy w powyższym komentarzu.
Szybciej można zarazić się toxo po zjedzeniu źle umytej sałaty np.
Albo czyszcząc kocią kuwetę nie myjąc po tym rąk i jedząc takimi rękami...

Ja wychowuję się od małego wśród zwierząt m.in. kotów i teraz też posiadam kota domowego (persa).
Całuje go i tulę jak dziecko i nic mi nie jest
Mało tego chętnie przychodzi do mnie jak leżę i przytula się do mojego brzucha.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 19:05   #3659
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Odp: Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zwracacie uwagę czy w produktach, które spożywacie znajduje się gluten?

"U kobiet cierpiących z powodu alergii na gluten czasem występują poronienie i zdarzają się martwe porody." (...) "Kobiety powinny wykonać te badania, jeśli po porodzie nastąpiła głęboka niedokrwistość lub jeśli mają długotrwałe problemy z zajściem w ciążę. Rzadziej spotykane schorzenia, które kwalifikują do wykonania testów na alergię glutenową to m. in.: niewydolność trzustki, zapalenie osierdzia, depresja, nerwice, łysienie plackowate."

całość -> http://portal.abczdrowie.pl/alergia-na-gluten

Teraz znowu mam schizę, bo na "śmieciowej" zapiekance z zamrazarki na ktora dostalam niepohamowaaanej ochoty jest napisane, że zawiera ten cały gluten sruten... ://

---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:58 ----------



Jest część prawdy w powyższym komentarzu.
Szybciej można zarazić się toxo po zjedzeniu źle umytej sałaty np.
Albo czyszcząc kocią kuwetę nie myjąc po tym rąk i jedząc takimi rękami...

Ja wychowuję się od małego wśród zwierząt m.in. kotów i teraz też posiadam kota domowego (persa).
Całuje go i tulę jak dziecko i nic mi nie jest
Mało tego chętnie przychodzi do mnie jak leżę i przytula się do mojego brzucha.
Ale sama piszesz, że to dotyczy ciężarnych z alergią, niewiele jest takich osób, też ją masz, czy tak ogólnie się martwisz?
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-07-31, 19:05   #3660
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz.2

Cytat:
Napisane przez _Kluska_ Pokaż wiadomość
dziś rano opisałam na innym wątku historię mojego poranka:

Jadę właśnie do pracy, ponad godzinę za późno a dlaczego tak późno? Bo od rana było mi smutno a o 8.05 jak już miałam wychodzić z domu po prostu wybuchłam płaczem
Dlaczego?
myślałam, że tż specjalnie zrobił kanapki do pracy tylko dla siebie. czyli że mnie i dziecko ma gdzieś. i o nas nie dba... O 8.45 zadzwonił, że przeprasza żebym nie szukała kanapek bo przez pomyłkę je zabrał i o której może mi przywieźć do pracy.

moja twarz po 40min beku i zawodzenia była cała czerwona, oczy jak u królika, nos jak truskawa

---------- Dopisano o 17:50 ---------- Poprzedni post napisano o 17:47 ----------

hehe,. tak mi się ta historia też przypomniała jak u klienta na spotkaniu pod stołem przeglądałam wizaż a tam Magnusia się wyżywała za klawiaturę
Lubię czytać historie o Waszych humorach i szczególnie ich powodach. Ja to chyba jakaś inna jestem. Żadnych płaczów, fochów, jazdy hormonalnej, mąż mnie nie denerwuje. Po prostu oaza spokoju i równowagi. Czasem tylko boję się ogromu zmian, jakie czekają nas w życiu.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.