Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz. 20! - Strona 167 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-06, 06:21   #4981
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Re: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Madi ale fajny porod. Nic tylko rodzić drugie.

A ja juz 2 godziny walczę z karmieniem. Sara je jakbym ja glodzila i spac nie chce.
Boże jaka ja zmęczona jestem....

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 06:33   #4982
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

A ja sciagnelam 400 ml po niecałych 12 h i mogę iść spać

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 06:38   #4983
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Oles ur sie 5/8/13 o 19:00 przez cc. Waga 4380. Jest piekny. Caly jak mamusia. Jest spiacym lenuszkiem i nie chce cycusia. Ja mimo ze zdycham mam go ze soba na troche. Napisze wiecej jak dojde do siebie.

__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 06:43   #4984
cynamon_owa
Zadomowienie
 
Avatar cynamon_owa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 707
Odp: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz.

Madi- porod ekspres ale Biedna sie nacierpialas... Najważniejsze, że daliscie rade! Gratulacje raz jeszcze :thumbup:

Mela- u mnie Adaś cieszy miche po jedzeniu Gałki oczne biegają mu we wszystkie strony i sie chichra- uwielbiam to :thumbup:

Samantha- mam nadzieje, ze juz tulisz swoją Kruszynke

Asiunia- kciuki za rozwój akcji :thumbup:

No ładnie...- ostro spamuje- chyba lepiej mi idzie niż jak byłam 2w1

Zaczęłam czytać ile dziecko teoretycznie powinno jeść na jedno posiedzenie. I wygląda to tak:
Waga dziecka w kg x 150ml / ilość karmien w ciągu 24godzin- zakłada sie ich 8, co 3 godziny kazde, czyli np

Dla dziecka ważącego 4kg:
4 x 150 daje 600ml
600ml/ 8 czyli na jedno karmienie wychodzi 75 ml
Ot- taka ciekawostka



A może taki tytuł-

Kilka Sierpniowek nam juz zostało potem na Odchowalni... będzie sie działo! Finałowy wątek Poczekalniany wakacyjnych mam 2013

albo

Z lezka w oku opuszczamy Poczekalnie zaraz jednak zawojujemy/ podbijemy/ opanujemy Odchowalnie!


Adaś nakarmiony, śpi spokojnie od 40minut. Nie zwymiotowal, nie ulał- chyba mogę iść spać w takim razie... :thumbup: Dobranoc


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasze małe, niespełnione Szczęście
07.10.2012
"Zrozumiałem - by żyć musisz chwytać dzień..."

cynamon_owa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 07:19   #4985
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Dzień dobry

Dzisiaj wizyta więc poprosze o kciuki ciekawe co moja gin wymyśli.

Tż wstał do pracy, przebudziłam sie i juz nie mogłam zasnąć. ale za to jest jeszcze rześko na dworku, więc wypiłam kawkę i zjadłam śniadanko przy otwartym balkonie i mi błogo

Aremalgos
, Ita mam nadzieje, że się u Was rozkręciło

Stokrotko, Madi za opisy porodów.
Madi- nektarynki to mój nałóg ostatnimi dniami więc niech tez mi tak ładnie przyspiesza porodzik

Misiaczka
ręce mi opadły jak przeczytałam Twoje przeboje z ginem nie ma chyba nic gorszego, jak na samej końcówce ciązy tak naprawdę pozostać bez fachowej opieki, bo skoro on sam nie wie co masz robić/jak postepować to skąd Ty masz to wiedzieć??? bez sensu.

Katerine, She witajcie z Maluszkami w domku

Cytat:
Napisane przez kubus puchatek Pokaż wiadomość
na pocieszenie pomyśl,że ja miałam ostatnie usg w 20tc, mam termin dzień po Tobie i nie mam zielone pojęcia ile waży moje dziecko i czy ma owinietą pepowinę czy nie ma. Muszę czekać,aż urodzę.
Podziwiam, choć wiem, że tam to norma. Ja nie miałam 7 tyg usg i myślałam, że oszlaleje

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość

lipcowe maluchy sa juz z mamami i na sierpniowe wszystkie czekamy
podoba mi się.

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Oles ur sie 5/8/13 o 19:00 przez cc. Waga 4380. Jest piekny. Caly jak mamusia. Jest spiacym lenuszkiem i nie chce cycusia. Ja mimo ze zdycham mam go ze soba na troche. Napisze wiecej jak dojde do siebie.

Sam gratulacje witam Olesia na świecie. Nacierpiałaś się pewnie co swoje, ale najważniejsze, że synek jest już z Tobą

Edytowane przez magolina
Czas edycji: 2013-08-06 o 07:21
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 07:31   #4986
czarownica1
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: chatka w środku lasu
Wiadomości: 4 189
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Oles ur sie 5/8/13 o 19:00 przez cc. Waga 4380. Jest piekny. Caly jak mamusia. Jest spiacym lenuszkiem i nie chce cycusia. Ja mimo ze zdycham mam go ze soba na troche. Napisze wiecej jak dojde do siebie.

SAMANTA GRATULACJE! Dolaczylas do bandy cesarskich mamus. Karmienie sie rozkreci. Nie martw sie. Buziaki ode mnie i Antosia.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:26 ---------- Poprzedni post napisano o 07:24 ----------

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Madi- porod ekspres ale Biedna sie nacierpialas... Najważniejsze, że daliscie rade! Gratulacje raz jeszcze :thumbup:

Mela- u mnie Adaś cieszy miche po jedzeniu Gałki oczne biegają mu we wszystkie strony i sie chichra- uwielbiam to :thumbup:

Samantha- mam nadzieje, ze juz tulisz swoją Kruszynke

Asiunia- kciuki za rozwój akcji :thumbup:

No ładnie...- ostro spamuje- chyba lepiej mi idzie niż jak byłam 2w1

Zaczęłam czytać ile dziecko teoretycznie powinno jeść na jedno posiedzenie. I wygląda to tak:
Waga dziecka w kg x 150ml / ilość karmien w ciągu 24godzin- zakłada sie ich 8, co 3 godziny kazde, czyli np

Dla dziecka ważącego 4kg:
4 x 150 daje 600ml
600ml/ 8 czyli na jedno karmienie wychodzi 75 ml
Ot- taka ciekawostka



A może taki tytuł-

Kilka Sierpniowek nam juz zostało potem na Odchowalni... będzie sie działo! Finałowy wątek Poczekalniany wakacyjnych mam 2013

albo

Z lezka w oku opuszczamy Poczekalnie zaraz jednak zawojujemy/ podbijemy/ opanujemy Odchowalnie!


Adaś nakarmiony, śpi spokojnie od 40minut. Nie zwymiotowal, nie ulał- chyba mogę iść spać w takim razie... :thumbup: Dobranoc


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Tytuly bombowe. Sama nie wiem ktory lepszy
Spijcie dobrze.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:30 ---------- Poprzedni post napisano o 07:26 ----------

A MY Z ANTOSIEM PROSIMY O KCIUKI!!!
DZIS MAMY USG BRZUSZKA. MIALOBYC NA NFZ A CHYBA ZDECYDUJEMY SIE NA PLATNE. W przychodni podali nam namiary ze niby na nfz a sie okazalo ze to usg nie ma podpisanej umowy i trzeba zaplacic. Nie mamy juz czasu szukac bezplatnego. Pewnie na nfz daliby termin za kilka tyg


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:31 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ----------

CYNAMONOWA wlasnie dzieki Tobie odkrylam na apce ze sa emotki

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
czarownica1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 07:50   #4987
ita83
Wtajemniczenie
 
Avatar ita83
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

a ja posprzatalam kuchnie - a co kto powiedzial ze o 6 rano nie mozna
teraz ide sie kapac...no spa i paracetamol przegraly walke z bolem ale skurcze ni jak nie chca byc czestsze niz co 7 minut a czasami zanikaja

dziecko chce wykonczyc matke przed akcja porodowa
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010
Leon kochany klusek - 22.08.2013
ita83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 07:54   #4988
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

dzień dobry
Nacytowalam się w nocy i poprawiając małego zamknęłam przeglądarkę..jak będę miała chwile to na kompie spojrzę.

.anulka nie pamiętam o co pytalas ale sprawdzę i odpowiem..Budzilas małego na kąpiel czy odpuscilas? My dajemy spać ile chce i jeść na zadanie jeśli przesypia 19ta i obudzi się po 22 to odpuszczamy,ale zwykle mieścimy się miedzy 19-20.

Wczoraj miałam debiut z kapiela bo tata wybrał się na mecz. A dziecko grzeczne wieczorkiem,nawet mamie Grimma dało obejrzeć w tv
Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Dla tych które mnie zmobilizowały (Neni, Rocky) bo nigdy nie miałam kiedy napisać...tak, ze jak bede jutro nie wyspana to przez Was:P
Poradnie laktacyjne będziecie miały co czytać
A Wy dwupaczki..nic się nie bójcie,,jestem przykłądem, że da się...w miarę szybko i bezboleśnie.

Opis porodu.
Termin miałam na 1.08 i nic nie zapowiadało wcześniejszego wyklucia się małego. Siedział w brzuchu bardzo wysoko jakby w żebrach mi całych czas gmerał i wszyscy twierdzili…uuuu on jeszcze wysoko, brzuch nie opadł, pewnie przenosisz….

Tego dnia 27.07 mąż kupił mi nekatrynki bo miałam na nie wielką ochotę. Wiecie taka chyba zachcianka jeszcze na koniec Objadłam się ich chyba z 4!!!
W Tv były Kabarety, więc je sobie oglądaliśmy spokojnie…
Nagle poczułam lekki ból brzucha…myślę…no ładnie, najadłam się nektarynkami teraz mam za swoje, przeczyści mnie….
W podświadomości myślę sobie …a może się zaczyna i mnie dlatego czyści…???
Ale kto by wiedział czy TO to TO….
Więc załatwiłam co miałam załatwić na WC…potem stwierdziłam, że się wykąpię…a nóż…widelec….
Wykąpałam się i znów na „dwójeczkę”….przy czy ta dwójeczka była już z krwią…co mnie zmartwiło…mówię do męża, że wypadało by chyba pojechać na IP bo mam krew na wkładce (wzięłam ją ze sobą jakby ją chcieli oglądać…och ja głupia ) i żeby mi sprawdzili czy z małym wszystko ok.

Mąż się też wykąpał, wyszykował wszystko na luzaku, ze może to to, ale raczej nie to….tylko jedziemy spr co za przyczyną jest pojawiająca się krew…

Wszystko się działo ok 11.40? 11.45 coś koło tego…

Ja już w duchu lekko zadowolona, bo zaczął mnie łapać ból w plecach taki krzyżowy…próbowałam liczyć skurcze…nie wychodziło mi…stwierdziłam, ze pierniczę…jedziemy

W drodze już ledwo jechałam tak ból się nasilał w krzyżu i tak mi dziwnie było, już wtedy mówię to męża…cholera to są skurcze…i że zaczyna nieźle boleć….

Wpadliśmy na IP, ledwo doszłam…była godz…ok.12.30..? Teraz już mogę kręcić z godzinami….
Siadłam na krzesełku i myślałam, że zejdę ból się zrobił niesamowity, duchota na maxa kazałam mężowi by mi wachlował i wodę podawał
Mąż zapukał oczywiście do gabnetu/pokoju przyjęć …babeczka wyszła i powiedziałą, ze jest pacjentka i trzeba czekac…. To czekanie było dla mnie wiecznością….brrrr
Tak mnie już bolało, mówię zapukaj bo nie dam rady….zapukał nikt nie wyszedł….
Po chwili ok.12.45….weszłam…baba spokojnie wywad itp….a ja się zwijam i już ledwo kumam….Powiedziała, zebym się rozebrała i mnie lekarz zbada…
Ledwo wlazłam na fotel…on zobaczył i szoook….pełne rozwarcie….wtedy szybka akcja…babka nagle stała się miła podstawiała mi tylko pod nos dokumenty do podpisu….wsadzili mnie na wózek i heja na porodówkę! Wtedy już ledwo kumałam co się wokół mnie dzieje…wiem, ze działo się to bardzo szybko.

Przywieźli mnie na porodówe…ja mówię, że chce rodzić z mężem..oni że ok mąż dojdzie.

Mąż doszedł, mnie przełożyli na łóżko do rodzenia no i co…1.10-1.15 zaczęłam rodzić…
Maż trzymał rurkę z tlenem, wokół mnie jakieś położne, jakaś lekarka nie mam pojęcia ilu ich tam było,,,z 4…5..?
Teraz się zastanawiam ile miałam partych…z 5?6?
Nie było to miłe…kazali mi nogami się zaprzeć o podstawki w tym całym magicznym krześle wypakunkowym…jedną nogę zahaczyłam drugiej nie byłam w stanie…a jakaś lekarka stwierdziła… „Trzeba było ćwiczyć…”
Sobie myślę o Ty kozo….i tak się zawięłam i zahaczyłam tą drugą nogę a niech wie, ze sierotą taką nie jestem i nie dam rady.

Akcja parcie…. położna taka starsza kobtka mówiła co mam robić, kazali mi bym słuchała co mówi…starałam się ale już byłąm w jakimś amoku….
Poczułam pieczenie....nacięli mnie nawet nie zapytali czy mogą...i tak bym się zgodziła
Nagle jedno parcie….poczułam jakiś taki przekręt i chlup….

28.07 Godz.1.40
Mąż tylko stęknął „o jejku” (potem się okazało, że chlupło trochę krwią) ja mówię, nie patrz tam bo już się wystraszyłam, żeby mi nie zemdlał czy coś….Brzuch mi nagle jakby zmalał…? Ne był taki napęczniały poczułam ulgę….zaczełam tak ciężko oddychać…lekarka zapytała czemu tak oddycham, a ja że nie wiem…że mi tak lepiej i w ogóle

Małego mi tylko pokazali nawet nie dali bym ucałowała ani nic i zabrali do ważenia…mąż poszedł z nimi i dobrze bo byłam spokojniejsza.
A u mnie zaczęła się akcja… rodzimy łożysko…chyba był jakiś problem bo przyszedł jakiś lekarz i zaczął mi strasznie naciskać na dół brzucha…myślałam ze z bólu zejdę… a babcka coś pod nosem burkała do niego….chyba po prostu nie było kompletne sama nie wiem…

A co najlepsze…pytali mnie jeszcze w trakcie jaki kolor wód itp…a ja…wody???ja nie mam pojęcia kiedy odeszły, czy pod prysznicem czy przy „2”…ja w każdym razie nie czułam….

Mąż przyszedł od małego ja mówię, pokaz mi jak on wygląda i czy ma wszystkie paluszki u rąk i nógNa szczęście miał wszystko co mieć powinien

Dostał 10 pkt. Byłam szczęśliwa.
Po badaniach dali mi go na 2 h i tak sobie leżeliśmy, karmiliśmy, nawet ładnie zassał jak na debiut mamy i synka

No i co śpi to maleństwo teraz w łóżeczku…ja mogłabym na niego patrzeć non stop…
Więź jaka się między nami wytworzyła jest niesamowita…nie wyobrażam już sobie życia bez tej istotki..jakże bezbronnej i uzależnionej od nas….

Zostać mamą to najpiekniejsza rzecz na świecie!!!!

I to by było na tyle mego turbo expressowego porodu
Sami w szoku byliśmy, że tak szybko poszło!
wolę express niezły)
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Z teściowa niby ok ale dużo puszczam mimo uszu. Brakuje mi tu swobody mimo wszystko. Maz prosi żebym do sob wytrzymala to on się ogarnie z tymi zniwami i będzie mógł mi bardziej w domu pomoc bo póki co to obiadu nie ma kiedy zjeść a co tu mówić o pomocy przy sprzątaniu choćby.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 02:23 ---------- Poprzedni post napisano o 02:20 ----------

Czy wasze dzieci też tak przy cycowaniu potrafią puścić cyca i zacząć się śmiać do niego? Ala widzę ze kocha moje skutki bo często się do nich usmiecha w trakcie jedzenia

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
zwykle po karmieniu
zaciesza
Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Właśnie odszedł mi czop podbarwiony krwią. Chyba coś się będzie działo
kciuki,jak podbarwiony krwią to może siecos ruszy niedlugo
Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Oles ur sie 5/8/13 o 19:00 przez cc. Waga 4380. Jest piekny. Caly jak mamusia. Jest spiacym lenuszkiem i nie chce cycusia. Ja mimo ze zdycham mam go ze soba na troche. Napisze wiecej jak dojde do siebie.
GRATULACJE!!!!!wreszcie masz synka przy sobie
ita: oby się rozkrecilo

Aremagalos: jak skurcze?
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:05   #4989
ita83
Wtajemniczenie
 
Avatar ita83
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 2 076
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

ja mam nadzieje ze u mnie to tuz tuz czuje sie nakrecona na max i mam ochote myc okna gdyby nie to ze jest 7 rano i jakbym teraz zaczela myc to by mnie zawiozl ale do dobrego psuchoanalityka no coz chyba za prasowanie sie wezm

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 07:01 ----------

i jeszcze kilka tytulow watku:

sierpniowe maluchy opuszczaja brzuchy

jedne brudza juz pieluchy inne okupuja brzuchy

jedne jeszcze w brzuszkach siedza inne grzecznie mleczko jedza
__________________
Xawery mały zbój ale mój - 24.03.2010
Leon kochany klusek - 22.08.2013
ita83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:14   #4990
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Re: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Oles ur sie 5/8/13 o 19:00 przez cc. Waga 4380. Jest piekny. Caly jak mamusia. Jest spiacym lenuszkiem i nie chce cycusia. Ja mimo ze zdycham mam go ze soba na troche. Napisze wiecej jak dojde do siebie.

GRATULACJE!!!!NARESZCIE MASZ SWOJ SKARB PRZY SOBIE!DUZO ZDROWKA DLA WAS!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:14 ---------- Poprzedni post napisano o 08:11 ----------

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Madi- porod ekspres ale Biedna sie nacierpialas... Najważniejsze, że daliscie rade! Gratulacje raz jeszcze :thumbup:

Mela- u mnie Adaś cieszy miche po jedzeniu Gałki oczne biegają mu we wszystkie strony i sie chichra- uwielbiam to :thumbup:

Samantha- mam nadzieje, ze juz tulisz swoją Kruszynke

Asiunia- kciuki za rozwój akcji :thumbup:

No ładnie...- ostro spamuje- chyba lepiej mi idzie niż jak byłam 2w1

Zaczęłam czytać ile dziecko teoretycznie powinno jeść na jedno posiedzenie. I wygląda to tak:
Waga dziecka w kg x 150ml / ilość karmien w ciągu 24godzin- zakłada sie ich 8, co 3 godziny kazde, czyli np

Dla dziecka ważącego 4kg:
4 x 150 daje 600ml
600ml/ 8 czyli na jedno karmienie wychodzi 75 ml
Ot- taka ciekawostka



A może taki tytuł-

Kilka Sierpniowek nam juz zostało potem na Odchowalni... będzie sie działo! Finałowy wątek Poczekalniany wakacyjnych mam 2013

albo

Z lezka w oku opuszczamy Poczekalnie zaraz jednak zawojujemy/ podbijemy/ opanujemy Odchowalnie!


Adaś nakarmiony, śpi spokojnie od 40minut. Nie zwymiotowal, nie ulał- chyba mogę iść spać w takim razie... :thumbup: Dobranoc


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Brawo dla Adasia! Super tytuly,jak dla mnie,kazdy jest fajny

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:20   #4991
Marionette18
Raczkowanie
 
Avatar Marionette18
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Kopenhaga/ Łowicz
Wiadomości: 399
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

dziewczynki obiecuje, ze pozniej nadrobie ale teraz musze sie wygadac...

Siedze i rycze... ze wzruszenia. Wiem, glupia , glupia Ale wlasnie zobaczylam co mama mi dala jak do mnie przyjechala...

Kiedys bylam u niej i na lawie lezal bialy obrus obszyty koronka i powiedzialam, ze ladny. Mama spytala naprawde Ci sie podoba? No i pochwalilam, ze jest naprawde ladny, ze mi sie podoba. No i ja patrze a mama mi ten obrus przywiozla, chyba jeden ze swoich najladniejszych. Jak mi dala zobaczylam, ze to ten obrus i podziekowalam jej, powiedzialam ze sobie poloze na stole, ale teraz rozwinelam go, patrze a w srodku zasuszony kwiatek fiolka... tak mnie to wzruszylo. Jest na nim mala plamka z kawy i nawet nie wiem czy chce ja spierac. Kochana mama dala mi co miala najlepszego, nie patrzac nawet, ze ta plamka... Obrusik pieknie wyprasowany, zlozony i jeszcze ten kwiatuszek...Boze tak sie wzruszylam... Nie wiem czy mnie zrozumiecie, ale musialam to gdzies napisac... Chyba bedzie to najbardziej ceniony prezent jaki w zyciu dostalam...

---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Az mnie glowa rozbolala od ryku.... heh musze sie zebrac, zrobic sniadanie bo Tz zaraz pprzyjdzie z pracy a nie chce, zeby widzial, ze ryczalam...
__________________
Synek

Nie opuszcze az do smierci

Aparatka :
gora: 09. 2011
dol: 01. 2012

Dietkuje!!!
Marionette18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:29   #4992
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Re: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
ja mam nadzieje ze u mnie to tuz tuz czuje sie nakrecona na max i mam ochote myc okna gdyby nie to ze jest 7 rano i jakbym teraz zaczela myc to by mnie zawiozl ale do dobrego psuchoanalityka no coz chyba za prasowanie sie wezm

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 07:01 ----------

i jeszcze kilka tytulow watku:

sierpniowe maluchy opuszczaja brzuchy

jedne brudza juz pieluchy inne okupuja brzuchy

jedne jeszcze w brzuszkach siedza inne grzecznie mleczko jedza
Super tytuly Ita! Trzymam kciuki za rozkrecenie akcji :thumbup:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
dziewczynki obiecuje, ze pozniej nadrobie ale teraz musze sie wygadac...

Siedze i rycze... ze wzruszenia. Wiem, glupia , glupia Ale wlasnie zobaczylam co mama mi dala jak do mnie przyjechala...

Kiedys bylam u niej i na lawie lezal bialy obrus obszyty koronka i powiedzialam, ze ladny. Mama spytala naprawde Ci sie podoba? No i pochwalilam, ze jest naprawde ladny, ze mi sie podoba. No i ja patrze a mama mi ten obrus przywiozla, chyba jeden ze swoich najladniejszych. Jak mi dala zobaczylam, ze to ten obrus i podziekowalam jej, powiedzialam ze sobie poloze na stole, ale teraz rozwinelam go, patrze a w srodku zasuszony kwiatek fiolka... tak mnie to wzruszylo. Jest na nim mala plamka z kawy i nawet nie wiem czy chce ja spierac. Kochana mama dala mi co miala najlepszego, nie patrzac nawet, ze ta plamka... Obrusik pieknie wyprasowany, zlozony i jeszcze ten kwiatuszek...Boze tak sie wzruszylam... Nie wiem czy mnie zrozumiecie, ale musialam to gdzies napisac... Chyba bedzie to najbardziej ceniony prezent jaki w zyciu dostalam...

---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Az mnie glowa rozbolala od ryku.... heh musze sie zebrac, zrobic sniadanie bo Tz zaraz pprzyjdzie z pracy a nie chce, zeby widzial, ze ryczalam...
Ja Cie rozumiem jak najbardziej,takie prezenty sa wartosciowe,maja uczucia I bedziesz zawsze o tym obrusie pamietac I wspominac z lezka w oku. Piekny prezent! Mam kilka podobnych I tez ryczalam,jak je dostawalam. Rycz,to lzy szczescia
MAGOLINA I CZAROWNICZKA trzymam kciuki za wizyte I usg!!!
Przepraszam,ze bez polskich znakow,ale nadaje z telefonu. Lece sie jeszcze troszke przespac,bo duzo tej nocy nie spalam :banghead:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:32   #4993
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Re: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniow

Samantha- OGROMNE GRATULACJE W koncu masz swojego synka przy sobie!!!

Madi- nooo poród to miałaś wręcz za*ebisty bym powiedziała. Mój przy Twoim to były męki i bóle

Misiaczka- ten Twój gin to jakiś niedopieprzony..aż mi ciśnienie podskoczyło!!!

Magolina- za dzisiejszą wizytę!

Cynamonku- super tytuły!

Marionette
- uroczo ze strony Twojej mamy, nie dziwię Ci się, że ryczysz


wczoraj już oczywiście nie zaglądnęłam, bo Tz wrócił i nie miałam czasu
Wykąpaliśmy małego, Tz go nakarmił, odbił, po czym puszczał mu teledyski czarno-białe na Ipadzie, a mały się gapił jak zaklęty
Poszedł spać koło 22, obudzeni zostaliśmy o 2:30 na jedzenie i przebranie, potem o 5 chyba, a potem małego teściowa wzięła do siebie więc się trochę wyspaliśmy
Dzisiaj już Wam w koncu wstawię zdjęcie szkraba ze sobą coś mi tak schodzi, bo nie ma mi kto fotek zrobić z nim

---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:29 ----------

DZIEWCZYNY TO ZAKŁADAM WĄTEK BO WIDZĘ, ŻE TWEE NIE MA TERAZ...KTÓRY TYTUŁ?? SAMA BEDE MUSIAŁA WYBRAĆ?
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:46   #4994
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Dzieki dziewuszki
Nie moge spac mimo ze spalam tylko ostatniej nocy 3h. Wzielam trzy dawki morfiny i nie robila. Teraz dostalam inny lek do kroplowki. Matko jak mi sie chce jesc to nie macie pojecia. Moj maluszek jest taki spokojny. Spi ciagle. Musial glukoze dostac. Przystawilam go do siary i possal i babka mowila ze super siara bo mu od razu cukier wzrosl. W ogole mnie kp nie boli. Mam cycki do tego stworzone. Mam nadzieje ze bedzie chcial ssac wiecej.
A to moja ropuszka spuchnieta chwile po wyjeciu. W lustrze widzialam jak mi kroili brzuch i go wyjeli i przecieli pepowine
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (106,1 KB, 92 załadowań)
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:47   #4995
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Re: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniow

ej dziewczyny a może taki:

"Rozpakowywania ciąg dalszy- Finałowy wątek poczekalniany wakacyjnych mam 2013" ???

---------- Dopisano o 08:47 ---------- Poprzedni post napisano o 08:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Dzieki dziewuszki
Nie moge spac mimo ze spalam tylko ostatniej nocy 3h. Wzielam trzy dawki morfiny i nie robila. Teraz dostalam inny lek do kroplowki. Matko jak mi sie chce jesc to nie macie pojecia. Moj maluszek jest taki spokojny. Spi ciagle. Musial glukoze dostac. Przystawilam go do siary i possal i babka mowila ze super siara bo mu od razu cukier wzrosl. W ogole mnie kp nie boli. Mam cycki do tego stworzone. Mam nadzieje ze bedzie chcial ssac wiecej.
A to moja ropuszka spuchnieta chwile po wyjeciu. W lustrze widzialam jak mi kroili brzuch i go wyjeli i przecieli pepowine
Samantha cudny jest!!! taki skrzywiony jakby co najmniej mówił "no i co matka? doczekałaś się mnie, teraz zobaczysz jak to jest jak jestem po tej stronie brzucha"
I jaki ma fryz- jak na Elvisa
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:53   #4996
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Moj ksiaze Alexander. Rudzielec po mamusi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg image.jpg (111,8 KB, 104 załadowań)
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 08:57   #4997
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Moj ksiaze Alexander. Rudzielec po mamusi
Luzak słodziak straszny Sam!

Ej dobra, to jak mi nie chcecie wybrać tytułu to sama daję i nie macie nic do gadania Cynamonkowe tytuły niestety za długie i jak je chciałam jakos zmodyfikować to już szału nie było, więc część wykorzystuję
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:00   #4998
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

No En cos w tym stylu. Wiecie jak go kocham. Mialyscie racje, ale zrobilam dla niego wiele. Walczylam do konca o sn. Gin i wszyscy byli pelni podziwu ze nie wzielam nic przeciwbolowi. Za to teraz sie szprycuje bo chce byc dla niego silna. Strasznie mnie boli macica. Pewnie od tego ze dosc duza byla. Serce mi boli ze nie moge do niego wstac ale jest tu ze mna w pokoju i mi jezor wystawil

---------- Dopisano o 02:00 ---------- Poprzedni post napisano o 01:59 ----------

En co wybierzesz bedzie dobre
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:03   #4999
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

czesc moje drogie mamuski i ciezaroweczki pierwszy raz od wsumie nie pamietam kiedy właczylam lapka .. nie mam weny na pisanie,wybaczcie mi :P ale podczytuje codziennie i jestem w miare na biezaco

En,Neni super brzuchy macie

Samantha gratulacje,fajne zdjecie odrazu po wyjeciu.. haha jak dorosły chlopak wyglada

Kejt... zdjecie z "solarium" jak patrze to sobie moja przypominam musialas kolo niego siedziec i pilnowac cala noc czy spalas? bo mi kazali siedziec zeby nie spadly okularki i zeby mala nie spadla z tego ( takie odnosilam wrazenie ze zaraz spadnie) ...

wczoraj mialam kryzys.. mała plakala ulewala .. a ja niewiedzialam co jej bylo i beczalam razem z nia... na to wszystko mama zadzwonila to pobeczalam sie jej do telefonu i biedna wsiadla w tranwaj ( byla na rehabilitacji) i pedzila do mnie taka zdyszana wpadła do domu ale juz byla sytuacja opanowana w miare.. mala pozniej jak usnela spala chyba z 5 h ... a wieczorem od 20 zjadla meczyla sie do 22 i dopiero usnela a chcialam paznokcie wymalowac :P za to w nocy dala sie wyspac wiec moze dzis te paznokcie ogarne haha ) ale juz jest lepiej

Widzialam ze pisalyscie cos o antykoncepcji.. kurcze tak na szybkiego przeczytalam ze jak ktos planuje drugie dziecko to nie poleca sie spirali .. a te tabletki co mozna je podczas kp zazywac nie sa takie fajne ( brzuch boli i wogole..) no i niewiem.. jakie macie zdanie? ja jak pojde do mojego gin na kontrole to pogadam o tym...

nie mam zbytnio jak komentowac kazdego zdjecia w klubie wiec powiem hurtowo.. sliczne te nasze dzieciaczki,naprawde

no i co jeszcze? :P Jade na dwa dni chyba na "wioske" z mala zeby sie dotlenila dziołcha na ogrodku i wogole ale jeszcze niewiem kiedy .. ale mam necik,bede na biezaco

A czemu twee nie ma? przeoczylam coś?

aaaa i wklejam cos ,na co mozna patrzec i odrazu sie lepiej robi na sercu

pozatym to tak kocham ta moja kruszynke ze jak sie popatrzy tymi slepiami na mnie to nieraz łzy w oczach stają moglabym lezec i sie gapic na nią.. juz taka fajna sie robi i gruba :P hahahahah nie no,urosla haha dzis w nocy wydawala takie dzwieki przez sen ze z tz sie smialismy tak hahah...
Ogolnie wszystko jest warte tego zeby "scierpiec" problemy z laktacja,cyckami ,ulewaniami,kapielami itp dla usmiechu i bliskosci naszych dzieci naprawde.

Amen.

No i posiedziane,mała sie budzi teraz bedzie siedziec do 11 i rozgladac sie na swiat :P
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 46949.jpg (45,0 KB, 11 załadowań)
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:03   #5000
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

samantha jaki cudny maluszek i faktycznie jak na niego spojrzalam to mi przyszlo do glowy, ze chcial ci powiedziec " no mamuska chcialas, to jestem, teraz pokaze na co mnie stac" slodki jest, taki maluszek no i witaj w gronie mamus cesarkowych. A ponadto zacna waga - ales go mamusia podtuczyla.

Witam sie

moje dziecko w nocy wydoilo dwa cycusie i co? malo 60 ml MM zjadl i poszedl spac. A jest 9 rano i w cyckach niewiele kupilam ta herbatke w Rosmanie co Perse pisala, ale jakos nawalu po niej nie widze. Obawiam sie, ze jednak po swojej mamie odziedziczylam zanik pokarmu (trojke dzieci karmila tylko do miesiaca, bo pozniej susza)ehh
__________________
Nigdy nie odbieraj nikomu nadziei ! Może to jedyne co mu pozostało !

12.06.2010

Marysia - 11.08.2011

Aleks - 08-07-2013
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:07   #5001
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
No En cos w tym stylu. Wiecie jak go kocham. Mialyscie racje, ale zrobilam dla niego wiele. Walczylam do konca o sn. Gin i wszyscy byli pelni podziwu ze nie wzielam nic przeciwbolowi. Za to teraz sie szprycuje bo chce byc dla niego silna. Strasznie mnie boli macica. Pewnie od tego ze dosc duza byla. Serce mi boli ze nie moge do niego wstac ale jest tu ze mna w pokoju i mi jezor wystawil

---------- Dopisano o 02:00 ---------- Poprzedni post napisano o 01:59 ----------

En co wybierzesz bedzie dobre
Samantha ogromne gratulacje.

Ennn tytul spoko neutral.
Dzien dobry. Dzis ma byc znow mega goraco....bleeee

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:10   #5002
d0tkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar d0tkaaa
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 712
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

i chwale sie, kupilam ksiazke 50 twarzy greya bede na spacerach czytać zobaczymy
__________________
ToTwojeLęki-TyJeStworzyłaś-ATo,CoStworzyłaś, MożeszZniszczyć...

Zuza

Razem
d0tkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:11   #5003
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Nie cierpię mojego gina.
Odniosłam dzis wrażenie ze nie jest konsekwentny w tym co mówi, w nic mu nie wierze i wychodzę od niego z uczuciem ze sobie zmyslam wszystko.
I co ja mam robić
wiesz...ja bym poszła do tego szpitala...pisałaś wcześniej że majeczka ma pępowine wokół szyi owiniętą i w szpitalu byłabyś cały czas monitorowana, ja już inaczej patrzę z racji swojego przypadku


Cytat:
Napisane przez Kathe Pokaż wiadomość
Perse jak Ty to robisz, ze masz na 3 nawet karmienia? w ciagu dnia tez sciagasz na 3? mnie sie w nocy nie chce sciagac co 3 godziny wiec ostatnie sciaganie jest ok 24 i pozniej ok 8 rano. wtedy mam na dwa karmienia, moj maluch zjada ok 110ml ale cos mi sie wydaje, ze zaczyna mu byc malo a mi mleka nie starcza na wiecej ;/ pilam karmi i to dla mnie lipa, codziennie pije kawe zbozowa i nic ;(
ja kupiłam herbatkę na laktację i widzę poprawę u siebie

Cytat:
Napisane przez shestiger Pokaż wiadomość
Tak na szybko chciałam się przywitać, dziękujemy za wszystkie kciuki i gratulacje Jutro wrzucę opis porodu. Mamy się dobrze, 100% na cycu


Cytat:
Napisane przez madi82 Pokaż wiadomość
Dla tych które mnie zmobilizowały (Neni, Rocky) bo nigdy nie miałam kiedy napisać...tak, ze jak bede jutro nie wyspana to przez Was:P
Poradnie laktacyjne będziecie miały co czytać
A Wy dwupaczki..nic się nie bójcie,,jestem przykłądem, że da się...w miarę szybko i bezboleśnie.

Opis porodu.
Termin miałam na 1.08 i nic nie zapowiadało wcześniejszego wyklucia się małego. Siedział w brzuchu bardzo wysoko jakby w żebrach mi całych czas gmerał i wszyscy twierdzili…uuuu on jeszcze wysoko, brzuch nie opadł, pewnie przenosisz….

Tego dnia 27.07 mąż kupił mi nekatrynki bo miałam na nie wielką ochotę. Wiecie taka chyba zachcianka jeszcze na koniec Objadłam się ich chyba z 4!!!
W Tv były Kabarety, więc je sobie oglądaliśmy spokojnie…
Nagle poczułam lekki ból brzucha…myślę…no ładnie, najadłam się nektarynkami teraz mam za swoje, przeczyści mnie….
W podświadomości myślę sobie …a może się zaczyna i mnie dlatego czyści…???
Ale kto by wiedział czy TO to TO….
Więc załatwiłam co miałam załatwić na WC…potem stwierdziłam, że się wykąpię…a nóż…widelec….
Wykąpałam się i znów na „dwójeczkę”….przy czy ta dwójeczka była już z krwią…co mnie zmartwiło…mówię do męża, że wypadało by chyba pojechać na IP bo mam krew na wkładce (wzięłam ją ze sobą jakby ją chcieli oglądać…och ja głupia ) i żeby mi sprawdzili czy z małym wszystko ok.

Mąż się też wykąpał, wyszykował wszystko na luzaku, ze może to to, ale raczej nie to….tylko jedziemy spr co za przyczyną jest pojawiająca się krew…

Wszystko się działo ok 11.40? 11.45 coś koło tego…

Ja już w duchu lekko zadowolona, bo zaczął mnie łapać ból w plecach taki krzyżowy…próbowałam liczyć skurcze…nie wychodziło mi…stwierdziłam, ze pierniczę…jedziemy

W drodze już ledwo jechałam tak ból się nasilał w krzyżu i tak mi dziwnie było, już wtedy mówię to męża…cholera to są skurcze…i że zaczyna nieźle boleć….

Wpadliśmy na IP, ledwo doszłam…była godz…ok.12.30..? Teraz już mogę kręcić z godzinami….
Siadłam na krzesełku i myślałam, że zejdę ból się zrobił niesamowity, duchota na maxa kazałam mężowi by mi wachlował i wodę podawał
Mąż zapukał oczywiście do gabnetu/pokoju przyjęć …babeczka wyszła i powiedziałą, ze jest pacjentka i trzeba czekac…. To czekanie było dla mnie wiecznością….brrrr
Tak mnie już bolało, mówię zapukaj bo nie dam rady….zapukał nikt nie wyszedł….
Po chwili ok.12.45….weszłam…baba spokojnie wywad itp….a ja się zwijam i już ledwo kumam….Powiedziała, zebym się rozebrała i mnie lekarz zbada…
Ledwo wlazłam na fotel…on zobaczył i szoook….pełne rozwarcie….wtedy szybka akcja…babka nagle stała się miła podstawiała mi tylko pod nos dokumenty do podpisu….wsadzili mnie na wózek i heja na porodówkę! Wtedy już ledwo kumałam co się wokół mnie dzieje…wiem, ze działo się to bardzo szybko.

Przywieźli mnie na porodówe…ja mówię, że chce rodzić z mężem..oni że ok mąż dojdzie.

Mąż doszedł, mnie przełożyli na łóżko do rodzenia no i co…1.10-1.15 zaczęłam rodzić…
Maż trzymał rurkę z tlenem, wokół mnie jakieś położne, jakaś lekarka nie mam pojęcia ilu ich tam było,,,z 4…5..?
Teraz się zastanawiam ile miałam partych…z 5?6?
Nie było to miłe…kazali mi nogami się zaprzeć o podstawki w tym całym magicznym krześle wypakunkowym…jedną nogę zahaczyłam drugiej nie byłam w stanie…a jakaś lekarka stwierdziła… „Trzeba było ćwiczyć…”
Sobie myślę o Ty kozo….i tak się zawięłam i zahaczyłam tą drugą nogę a niech wie, ze sierotą taką nie jestem i nie dam rady.

Akcja parcie…. położna taka starsza kobtka mówiła co mam robić, kazali mi bym słuchała co mówi…starałam się ale już byłąm w jakimś amoku….
Poczułam pieczenie....nacięli mnie nawet nie zapytali czy mogą...i tak bym się zgodziła
Nagle jedno parcie….poczułam jakiś taki przekręt i chlup….

28.07 Godz.1.40
Mąż tylko stęknął „o jejku” (potem się okazało, że chlupło trochę krwią) ja mówię, nie patrz tam bo już się wystraszyłam, żeby mi nie zemdlał czy coś….Brzuch mi nagle jakby zmalał…? Ne był taki napęczniały poczułam ulgę….zaczełam tak ciężko oddychać…lekarka zapytała czemu tak oddycham, a ja że nie wiem…że mi tak lepiej i w ogóle

Małego mi tylko pokazali nawet nie dali bym ucałowała ani nic i zabrali do ważenia…mąż poszedł z nimi i dobrze bo byłam spokojniejsza.
A u mnie zaczęła się akcja… rodzimy łożysko…chyba był jakiś problem bo przyszedł jakiś lekarz i zaczął mi strasznie naciskać na dół brzucha…myślałam ze z bólu zejdę… a babcka coś pod nosem burkała do niego….chyba po prostu nie było kompletne sama nie wiem…

A co najlepsze…pytali mnie jeszcze w trakcie jaki kolor wód itp…a ja…wody???ja nie mam pojęcia kiedy odeszły, czy pod prysznicem czy przy „2”…ja w każdym razie nie czułam….

Mąż przyszedł od małego ja mówię, pokaz mi jak on wygląda i czy ma wszystkie paluszki u rąk i nógNa szczęście miał wszystko co mieć powinien

Dostał 10 pkt. Byłam szczęśliwa.
Po badaniach dali mi go na 2 h i tak sobie leżeliśmy, karmiliśmy, nawet ładnie zassał jak na debiut mamy i synka

No i co śpi to maleństwo teraz w łóżeczku…ja mogłabym na niego patrzeć non stop…
Więź jaka się między nami wytworzyła jest niesamowita…nie wyobrażam już sobie życia bez tej istotki..jakże bezbronnej i uzależnionej od nas….

Zostać mamą to najpiekniejsza rzecz na świecie!!!!

I to by było na tyle mego turbo expressowego porodu
Sami w szoku byliśmy, że tak szybko poszło!
super opis

Cytat:
Napisane przez Asiunia1230 Pokaż wiadomość
Właśnie odszedł mi czop podbarwiony krwią. Chyba coś się będzie działo


Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Oles ur sie 5/8/13 o 19:00 przez cc. Waga 4380. Jest piekny. Caly jak mamusia. Jest spiacym lenuszkiem i nie chce cycusia. Ja mimo ze zdycham mam go ze soba na troche. Napisze wiecej jak dojde do siebie.

śliczny jest

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
S
[/COLOR]A MY Z ANTOSIEM PROSIMY O KCIUKI!!!
DZIS MAMY USG BRZUSZKA. MIALOBYC NA NFZ A CHYBA ZDECYDUJEMY SIE NA PLATNE. W przychodni podali nam namiary ze niby na nfz a sie okazalo ze to usg nie ma podpisanej umowy i trzeba zaplacic. Nie mamy juz czasu szukac bezplatnego. Pewnie na nfz daliby termin za kilka tyg


Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
A to moja ropuszka spuchnieta chwile po wyjeciu. W lustrze widzialam jak mi kroili brzuch i go wyjeli i przecieli pepowine
ja to zamknęłam oczy i się nie rozglądałam


Dzień dobry w nocy nie zaglądałam bo podczas karmień spałam i co wzięłam tel to lądował na podłodze. Durna ja że nie dokarmiłam mm tak bym nie była taka zmęczona, ale cóż jak chce się być matką polką i karmić tylko piersią to się męcz kobieto
__________________
Piotr

Synek

Edytowane przez fiazo
Czas edycji: 2013-08-06 o 09:15
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:17   #5004
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 201

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
dziewczynki obiecuje, ze pozniej nadrobie ale teraz musze sie wygadac...

Siedze i rycze... ze wzruszenia. Wiem, glupia , glupia Ale wlasnie zobaczylam co mama mi dala jak do mnie przyjechala...

Kiedys bylam u niej i na lawie lezal bialy obrus obszyty koronka i powiedzialam, ze ladny. Mama spytala naprawde Ci sie podoba? No i pochwalilam, ze jest naprawde ladny, ze mi sie podoba. No i ja patrze a mama mi ten obrus przywiozla, chyba jeden ze swoich najladniejszych. Jak mi dala zobaczylam, ze to ten obrus i podziekowalam jej, powiedzialam ze sobie poloze na stole, ale teraz rozwinelam go, patrze a w srodku zasuszony kwiatek fiolka... tak mnie to wzruszylo. Jest na nim mala plamka z kawy i nawet nie wiem czy chce ja spierac. Kochana mama dala mi co miala najlepszego, nie patrzac nawet, ze ta plamka... Obrusik pieknie wyprasowany, zlozony i jeszcze ten kwiatuszek...Boze tak sie wzruszylam... Nie wiem czy mnie zrozumiecie, ale musialam to gdzies napisac... Chyba bedzie to najbardziej ceniony prezent jaki w zyciu dostalam...

---------- Dopisano o 08:20 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Az mnie glowa rozbolala od ryku.... heh musze sie zebrac, zrobic sniadanie bo Tz zaraz pprzyjdzie z pracy a nie chce, zeby widzial, ze ryczalam...
Też się wzruszylam

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:18   #5005
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość

A MY Z ANTOSIEM PROSIMY O KCIUKI!!!
DZIS MAMY USG BRZUSZKA. MIALOBYC NA NFZ A CHYBA ZDECYDUJEMY SIE NA PLATNE. W przychodni podali nam namiary ze niby na nfz a sie okazalo ze to usg nie ma podpisanej umowy i trzeba zaplacic. Nie mamy juz czasu szukac bezplatnego. Pewnie na nfz daliby termin za kilka tyg
za usg

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

Wczoraj miałam debiut z kapiela bo tata wybrał się na mecz. A dziecko grzeczne wieczorkiem,nawet mamie Grimma dało obejrzeć w tv
dla dzielnej mamusi i grzecznego synusia

Cytat:
Napisane przez Marionette18 Pokaż wiadomość
dziewczynki obiecuje, ze pozniej nadrobie ale teraz musze sie wygadac...

Siedze i rycze... ze wzruszenia. Wiem, glupia , glupia Ale wlasnie zobaczylam co mama mi dala jak do mnie przyjechala...

Kiedys bylam u niej i na lawie lezal bialy obrus obszyty koronka i powiedzialam, ze ladny. Mama spytala naprawde Ci sie podoba? No i pochwalilam, ze jest naprawde ladny, ze mi sie podoba. No i ja patrze a mama mi ten obrus przywiozla, chyba jeden ze swoich najladniejszych. Jak mi dala zobaczylam, ze to ten obrus i podziekowalam jej, powiedzialam ze sobie poloze na stole, ale teraz rozwinelam go, patrze a w srodku zasuszony kwiatek fiolka... tak mnie to wzruszylo. Jest na nim mala plamka z kawy i nawet nie wiem czy chce ja spierac. Kochana mama dala mi co miala najlepszego, nie patrzac nawet, ze ta plamka... Obrusik pieknie wyprasowany, zlozony i jeszcze ten kwiatuszek...Boze tak sie wzruszylam... Nie wiem czy mnie zrozumiecie, ale musialam to gdzies napisac... Chyba bedzie to najbardziej ceniony prezent jaki w zyciu dostalam...
Takie prezenty sa najbardziej cenne też bym się pewnie wzruszyła

Cytat:
Napisane przez enlevee Pokaż wiadomość




DZIEWCZYNY TO ZAKŁADAM WĄTEK BO WIDZĘ, ŻE TWEE NIE MA TERAZ...KTÓRY TYTUŁ?? SAMA BEDE MUSIAŁA WYBRAĆ?
Jak nadasz tytuł, taki będzie Pani Prezesowo najważniejsze, żeby był szczęśliwy tak jak wszystkie do tej pory

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Dzieki dziewuszki
Nie moge spac mimo ze spalam tylko ostatniej nocy 3h. Wzielam trzy dawki morfiny i nie robila. Teraz dostalam inny lek do kroplowki. Matko jak mi sie chce jesc to nie macie pojecia. Moj maluszek jest taki spokojny. Spi ciagle. Musial glukoze dostac. Przystawilam go do siary i possal i babka mowila ze super siara bo mu od razu cukier wzrosl. W ogole mnie kp nie boli. Mam cycki do tego stworzone. Mam nadzieje ze bedzie chcial ssac wiecej.
A to moja ropuszka spuchnieta chwile po wyjeciu. W lustrze widzialam jak mi kroili brzuch i go wyjeli i przecieli pepowine
Sam jesteś mocarz A Mały cudny i ten fryz zaraz po urodzeniu


Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość

moje dziecko w nocy wydoilo dwa cycusie i co? malo 60 ml MM zjadl i poszedl spac. A jest 9 rano i w cyckach niewiele kupilam ta herbatke w Rosmanie co Perse pisala, ale jakos nawalu po niej nie widze. Obawiam sie, ze jednak po swojej mamie odziedziczylam zanik pokarmu (trojke dzieci karmila tylko do miesiaca, bo pozniej susza)ehh
Eve a może spróbuj z tym karmi??? dziewczyny polecają
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:19   #5006
enlevee
Zakorzenienie
 
Avatar enlevee
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 388
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

dziewczyny zapraszam do nowego wątku- ostatniego już mam nadzieję na poczekalni

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=709554
__________________
12.07.2013 o godzinie 18:42 wszystko nabrało sensu..

Tomuś
3470g, 54cm
enlevee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:21   #5007
AgaPlast
Zadomowienie
 
Avatar AgaPlast
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 289
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Samatha wielgachne gratulce



Cytat:
Napisane przez aremalgos Pokaż wiadomość
jakoś mamy opory szczególnie mój małż.

ta końcówka jest straszna, słabo ruchy małego czuję, byłam dzis na ktg więc wiem że wszystko jest ok, ale nie znosze tego jak on taki mało ruchliwy. I oczywiście zamartwiam się
Ja tez czuje słabiej ruchy no ale sobie tłumacze ze mała ma cisno i nie ma jak sie rozpychac. Najważniejsze ze czuje je w ogole

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
Jest postęp SIEDZĘ przyszedł chyba brat lub wujek kilkunastoletniej dziewczyny, to ona wstala i mówi żeby sobie usiadł a ja ledwo stałam. To on do niej jak ona wychowana ze kobieta w ciazy i mi nie ustąpi. Kolejny raz to facet reaguje a nie kobiety
Misiaczka współczuje sytuacji z ginem. Ja na nfz tez juz 4 tyg nawet na fotelu nie siedziałam tylko na 10 s sprawdzanie tetna wiec gdybym jeszcze prywatnie nie latał to bym nie wiedziała jak sytuacja wyglada i nie wiedziałabym nic o nereczkach Bianki.

A co do empatii w stosunku do kobiet w ciazy to naprawde tylko faceci reaguja. Nie zdarzyło mi sie zeby jakas kobieta sama z siebie ustapiła miejsca czy cos. Masakra

A co do tego ze dwupaczki miej siedza na wizazu to pewnie dlatego ze my chcemy przeciez ze wszystkim zdążyc a ze mega upały to trwa to mega długo
Tak na serio to mi sie ogolnie nic nie chce . Od wczoraj puchne jak baleron nawet TZ był w szoku bo sobie stoje i nagle czuje potworny ból łydki (jednej) i w ciagu kilku sekund mam wielki balon zamiast stopy. I najdziwniejsze ze tylko jedna. Druga nadrobiła w ciagu godziny No i biodra nawalaja tak ze w nocy to juz nie wieadomo jak lezec

Moja mama zaczeła wydzwaniac z pytaniami czy juz rodze nosz matko jakbym rodziła no to do kogo jak do kogo ale ja bym poinformowała bez wzgledu na to jakie relacje panuja miedzy nami

No i ogolnie chodze pod.☠☠☠☠. Tz mówi ze ciagle sie czepiam i mam pretensji i fochy a ja nawet sobie z tego sprawy nie zdajae moze i mam.

Madi super porodzik. Tez tak chce

A teraz dokoncze kawke ide z siersciami po drodze kupie baterie i wstawie w koncu to zdjecie otulaczka. Miłego poranka bez obolałych piersi, spuchnietych stóp, złych humorków. i wielkie kciuki za rozkrecajace sie akcje
AgaPlast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 09:45   #5008
shestiger
Rozeznanie
 
Avatar shestiger
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 698
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Opis porodu Igorka <3
Około 7:15 stawiłam się na oddziałową izbę przyjęć tak jak mi kazali. Tż w tym czasie jechał po wyniki ostatnich badań. Przyszła do mnie ta sama pani doktor, która zapisywała mnie na termin i zbadała od środka.
Podpięto mnie pod ktg a inne panie dopełniły formalności. Ja wypisywałam ankietę dla anestezjologa. Na ktg ponoć nawet jakieś skurcze się pisały ale ja czułam tylko fikającego Igora. Przebrałam się w koszulę i poszliśmy na sale. Za drugim razem wkłuli mi wenflon i podawali płyny. Na usg wyszło że Igor może mieć max 2900 g i że ma długie nogi
Trochę posiedzieliśmy ( oczywiście kilka telefonów od wszystkich bo wiedzieli o cc) jakoś chyba koło 10:30 zabrali mnie na operacyjną, podpięli mi kabelki. Lekarka z pielęgniarką sobie nuciły piosenkę na całą sale
Przyszedł przystojny ^^ anestezjolog i zrobił mi znieczulonko w plecy. Położyłam się, dali parawanik. Anestezjolog sprawdzał gdzie czuję zimno a reszta przystępowała do akcji. Jak się okazało na lampach wiszących odbijała się odrobina tego co za parawanem więc sobie oglądałam cały czas :P. Nacięli mnie w miejscu pierwszej cesarki. Było fajnie aż zaczęli mnie mocno szarpać na boki a po chwili w odbiciu zobaczyłam wyciągniętą główkę Igora. Nie zdążyli wyciągnąć reszty a Lew już zaryczał ^^ jaki to zły żę go wyjęli. Pokazali mi go zza parawanu i pierwsza myśl - cały tatuś <3 . Zabrali go na oględziny a mnie zszywali. Po chwili przynieśli Igora, dałam mu buziaki i poprosiłam o pokazanie tatusiowi i tak zrobili . Igor ważył 2610g i miał 49 cm. 10 pkt w skali. Zszyli mnie i przerzucili na inne łóżko i zawieźli na sale, tam podpięli pod cały monitoring . Tż był spokojny i radosny ( chyba jeszcze docierało do niego ) poleciał po synka na noworodki, odrazu przystawiłam go do cyca, ładnie złapał i jadł. Z tatusia byłam bardzo dumna bo mimo strachu brał pewną ręką Igora na ręce, kołysał a nawet sprawdzał pieluchę. Opowiadał , że kiedy chodził między noworodkami a salą to zawsze jak zostawiał Igora ten zaczynał płakać.
W szpitalu zostaliśmy dzień dłużej ze względu na jony ale już jest wszystko dobrze, sporo przez ten czas mi Igiego pokuli ale jak mus to mus.
shestiger jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-06, 10:05   #5009
surka
Zakorzenienie
 
Avatar surka
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Między marzeniem, a jego spełnieniem.
Wiadomości: 9 394
Dot.: Raz, dwa, trzy- dzisiaj rodzić będziesz Ty! Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013, cz

Cześć Słoneczka

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42125711]A ja sciagnelam 400 ml po niecałych 12 h i mogę iść spać

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Wow

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Oles ur sie 5/8/13 o 19:00 przez cc. Waga 4380. Jest piekny. Caly jak mamusia. Jest spiacym lenuszkiem i nie chce cycusia. Ja mimo ze zdycham mam go ze soba na troche. Napisze wiecej jak dojde do siebie.

Serdeczne gratulacje

Cytat:
Napisane przez cynamon_owa Pokaż wiadomość
Zaczęłam czytać ile dziecko teoretycznie powinno jeść na jedno posiedzenie. I wygląda to tak:
Waga dziecka w kg x 150ml / ilość karmien w ciągu 24godzin- zakłada sie ich 8, co 3 godziny kazde, czyli np

Dla dziecka ważącego 4kg:
4 x 150 daje 600ml
600ml/ 8 czyli na jedno karmienie wychodzi 75 ml
Ot- taka ciekawostka
O dziękuję, z tego wynika, że moja Lila to żarłok. Powinna jeść ok 450 ml, a często w ciągu doby wciąga 750 ml

Cytat:
Napisane przez czarownica1 Pokaż wiadomość
[/COLOR]A MY Z ANTOSIEM PROSIMY O KCIUKI!!!
DZIS MAMY USG BRZUSZKA. MIALOBYC NA NFZ A CHYBA ZDECYDUJEMY SIE NA PLATNE. W przychodni podali nam namiary ze niby na nfz a sie okazalo ze to usg nie ma podpisanej umowy i trzeba zaplacic. Nie mamy juz czasu szukac bezplatnego. Pewnie na nfz daliby termin za kilka tyg


Cytat:
Napisane przez ita83 Pokaż wiadomość
[/COLOR]i jeszcze kilka tytulow watku:

sierpniowe maluchy opuszczaja brzuchy

jedne brudza juz pieluchy inne okupuja brzuchy

jedne jeszcze w brzuszkach siedza inne grzecznie mleczko jedza
Fajne propozycje.




Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Dzieki dziewuszki
Nie moge spac mimo ze spalam tylko ostatniej nocy 3h. Wzielam trzy dawki morfiny i nie robila. Teraz dostalam inny lek do kroplowki. Matko jak mi sie chce jesc to nie macie pojecia. Moj maluszek jest taki spokojny. Spi ciagle. Musial glukoze dostac. Przystawilam go do siary i possal i babka mowila ze super siara bo mu od razu cukier wzrosl. W ogole mnie kp nie boli. Mam cycki do tego stworzone. Mam nadzieje ze bedzie chcial ssac wiecej.
A to moja ropuszka spuchnieta chwile po wyjeciu. W lustrze widzialam jak mi kroili brzuch i go wyjeli i przecieli pepowine
Słodki skrzacik

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Moj ksiaze Alexander. Rudzielec po mamusi
Ale słodziak i ta fryzurka
surka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.