|
|
#4921 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Jak powiedziałam w niedzielę mojemu byłemu: czasami miłość nie wystarczy, chęci również...
|
|
|
|
#4922 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ty też ją w sobie masz,musisz tylko w to uwierzyć.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
#4923 | ||
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Bo jak dla mnie to były jakieś śmieszne gierki nastolatków. Sorry, nie chcę Cię obrazić, ale z boku właśnie tak to wyglądało. Dobrze, że się to zakończyło Cytat:
![]() Ja też sobie powtarzałam, że tym razem będę sama całe wieki ![]() Zobaczysz, wszystko się ułoży
|
||
|
|
|
#4924 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 7
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Bardzo bym chciała...
Ja ciągle myślę o tym, że on nie będzie miał gdzie pójść, gdzie zostawić rzeczy jak wyjedzie, gdzie wyprać jak wróci - takie bzdury, czemu ja jestem taką idiotką :/ Cytat:
|
|
|
|
|
#4925 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
|
#4926 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Szkoda... ale co zrobić? Trwać pomimo wszystko, ze łzami w oczach, zagryzać zęby, w imię czego? Cytat:
Edytowane przez Amambada Czas edycji: 2013-08-07 o 00:40 |
||
|
|
|
#4927 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 7
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#4928 |
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Faceci sobie radzą z rozstaniami. W inny sposób niż my, ale sobie radzą. Nie znam wielu kobiet, które po rozstaniu zaczęły na maksa korzystać z życia, bawić się, imprezować, poznawać nowych ludzi, w tym ew. nowych partnerów. A mężczyźni? Każdy facet, którego znam po rozstaniu idzie odreagować. Czytaj: idzie zachlać pałę i przy okazji, rozejrzeć się za okazją
![]() Nie siedzą w domach, nie płaczą przed monitorem. Umawiają się z kumplami, piją do upadłego i podrywają inne kobiety. Chcą się czuć atrakcyjni, chcą czuć zainteresowanie. W ten sposób sobie radzą z rozstaniem. Wielu z nich pewnie nawet nie myśli o kobietach, z którymi się rozstali. Myślą o sobie. A my? Ile razy pomyślałyście o sobie? Gdy mnie zostawił facet, przestałam się malować, nie chciało mi się o siebie dbać, nie chciało mi się nawet jeść. Myślałam o tym jak on się czuje, co robi, jak sobie radzi (eks eks wyjechał, napisał mi sms). A sama chodziłam jak wrak człowieka, schudłam, w pracy popłakiwałam, gdy nikt nie widział. Nie myślcie o nich. Oni się Wami nie przejmują. To smutne, wiem. Dużo czasu minęło, zanim uświadomiłam to sobie i potrafię już przyjąć to myśl bez wzdrygnięcia. |
|
|
|
#4929 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Urwałam kontakt z rodzicami, koleżankami, ze wszystkimi. Spotykałam się głównie z nim i jego towarzystwem. Jedyni tylko moi znajomi to byli znajomi ze szkoły i to oni pomogli mi się ogarnąć. Inaczej stałabym się jego cieniem, a wcześniej byłam w milionie miejsc na raz, śpiewałam, tańczyłam, szalałam, realizowałam się przede wszystkim. Znajomych nie miałam wielu, ale byli. W trakcie związku wszystko zatraciłam, nawet były zauważył, że nie jestem już tą osobą z początku związku... a jednak wzięłam się w garść i wydostałam z tej relacji. (jak już pisałam oświeciło mnie w trakcie realizacji pewnego projektu- znowu poczułam zew kreatywności ).Powoli, ale wracam do siebie. Odnawiam stare kontakty, świtają mi w głowie projekty do realizacji, wprowadzam innowacje w kuchni... życie się dla mnie zaczyna na nowo ![]() Nie ma się czego bać! Poznasz fajnych ludzi, znajdziesz nowe pasje. Ja się zabrałam za film od strony produkcyjnej - to dopiero przygoda
|
|
|
|
|
#4930 | |
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Utrzymuję z eks kontakt, znowu jednak zechciał. Ok. Pracujemy razem nad projektem, który mieliśmy realizować, gdy jeszcze byliśmy parą. W związku z tym, spędzamy ze sobą sporo czasu. Kurczę, nawet nasze randki tak nie wyglądały ![]() Widzę, że on czeka. Nadal. |
|
|
|
|
#4931 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 7
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Spróbuję z nim jeszcze pogadać jak wróci, ale pewnie i tak nic z tego nie wyniknie..
Uciekam spać, dziękuję za odzew
Edytowane przez kiedyszninke Czas edycji: 2013-08-07 o 01:13 |
|
|
|
#4932 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4933 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Ciagle o nim myśle,gdy zasypiam i gdy sie budze.Śni mi sie czesto i tak trwa to juz prawie drugi miesiąc.Gdy juz myśle,ze jest dobrze on sie mi przysni.Dawno sie tak nie zakochalam,i chce sie pozbyć tego uczucia ale jest tak cieżko ![]() Pracy zmienic nie mogę bo nie ma w mojej okolicy innej pracy,a ja pracować muszę ... ---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ---------- Zawsze lubiłam nosić krotnie spodniczki i spodenki.Bo mam w miarę zgrabne nogi a teraz od prawie dwóch latach ciagle mam prace stojąco i zauważyłam na moich nogach,ze mi żyły stały sie bardzo widoczne,początki zylakow ![]() Moja mama 30 lat stoi i tak pracuje i nie ma zylakow a ja mam ![]() Tylko siedzieć i płakać ![]() Teraz to nikomu sie z takimi nogami nie spodobam
|
|
|
|
|
#4934 |
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Onnaaa88
Mam 22 lata i odkąd pamiętam, miałam bardzo widoczne żyły. Moja mama, babcia i prababcia miały problem z żylakami. Ja też je będę mieć, już mam, bo to uwarunkowane genetycznie. Na dobitkę, pracuję fizycznie, więc o siadaniu nie ma mowy. Podobno praca przy biurku też nie jest wcale korzystna dla nóg. Jeżeli zauważyłaś u siebie niepokojące objawy to idź do lekarza. Może dać Ci skierowanie na badanie dopplerowskie kończyn dolnych. I przestań narzekać jak mała dziewczynka, której zabrano paczkę cukierków. Ja nie uważam swoich nóg za idealne, a eks je uwielbiał, koleżanki mówią, że są ok. |
|
|
|
#4935 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#4936 |
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dokładnie
![]() Jeżeli zauważyłaś u siebie niepokojące objawy, reaguj. Idź do lekarza, mnie na pierwszy ogień lekarz przepisał tabletki z diosminą oraz żel do nóg. Od razu dostałam skierowanie na badania. |
|
|
|
#4937 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Tak pójdę,tylko właśnie ojciec chciał mnie spakować i wywalić z domu,bo za późno z psem wyszłam na dwór.Od przyszłego miesiąca mam znaleźć sobie pokój.Zarabiam mało bo najniższa krajowa ale nie mam wyjścia.Boje sie tylko,żeby mnie dzisiaj nie spakowal i nie wywalił.Bo juz od dawna mi grozili z mama,ze mnie wywala.Powodów maja mnóstwo,nawet taki,ze były styral mi głowę i ze wiecznie jestem sama bo pewnie lezbijka jestem i mam sie do tego przyznać.
---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ---------- Moj brat zarabia 2,5 tys i mu nic nie powiedzą,ze ma sie wyprowadzić.Tylko wiecznie go chwała,ze on taki dobry ze sobie ciagle coś kupuje,a ja za co mam kupić skoro daje im 500 zł,jeszcze za dojazdy do pracy 100 zł prawie płace to juz pól wypłaty idzie.Brat daje tyle samo ale zarabia jeszcze raz tyle co ja. |
|
|
|
#4938 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#4939 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 340
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() @Onnaa88 Skoro rodzice chcą Cię wyrzucić z domu, to może lepiej jak sama się wyprowadzisz? Ja ze swoimi miałam fatalny kontakt, a jak się wyprowadziłam wszystko wróciło do normy. Wszystkim wyszło na dobre, bo nie musiałam się ciągłymi pretensjami stresować. Może gdybyś tak jak radzi @pewnaKa przeniosła się do innego miasta, łatwiej by było o lepsze zarobki (i święty spokój )?
|
|
|
|
|
#4940 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Ejj tam, ja nie mam
Ale zgadzam się, że jeśli coś nam nie pasuje, to trzeba walczyć, żeby to zmienić. W większości przypadków można coś zrobić z niedoskonałościami.Mam jakieś dziwne nastroje ostatnio. Jako że po ostatnim spotkaniu z eksem chwilowo zniknęły moje uczucia do niego (co za ulga! chociaż wiem, że będzie nawrót ), to nawet nie tęsknię za nim. Mam tylko straszny żal do losu, zastanawiam się ile złych rzeczy może przytrafić się jednej osobie Denerwuje mnie, że zawsze muszę zaczynać od początku, odbijać się od dna, skoro moje znajome nie mają takich problemów. Zawsze jak słyszę, że ktoś ma w jakiejś sferze życia przerąbane jak ja, to w innych za to bajka To strasznie niesprawiedliwe, naprawdę aż żyć się odechciewa. Jutro idę do mojego lekarza, te wizyty zawsze mnie tragicznie nastrajają, bo dostaję tylko coraz gorsze leki (po tych które najprawdopodobniej jutro dostanę nawet nie będę mogła się upić ). Przez ostatnie lata przynajmniej chodził ze mną eks, który mnie uwielbiał i zawsze robił coś, żeby mi poprawić humor. A teraz zostałam sama z tym, przygnębia mnie to.Większość kobiet jest w długim związku, który prowadzi do zaręczyn, ale ja oczywiście musiałam trafić na faceta, który w wieku 31 lat twierdzi, że jest za młody na małżeństwo i przyciśnięty do muru zwiał (chociaż wcześniej snuł plany jakie będę miała piękne zaręczyny, a jaki wspaniały będzie nas ślub, blablabla ). Strasznie mnie to boli i rani, jak tylko słyszę o jakichś zaręczynach to chce mi się wyć, bo nawet czegoś tak banalnego od życia nie dostałam. Jak tylko uwierzyłam, że w końcu jestem na dobrej drodze do zdobycia tego, czego pragnę (tzn, rodziny), to dostałam po nosie.Przepraszam za te narzekania, ale serio niedługo zwariuję, bo aż się boję co jeszcze życie ma dla mnie w zanadrzu
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
#4941 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
A Ty tak na serio? Masz rację, do końca życia zostaniesz sama... Mówię Ci. Tylko Ty i Twoje żylaki. Na zawsze.Nie no, śmieję się. Faceci nie patrzą na coś takiego...
__________________
|
|
|
|
|
#4942 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#4943 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dziewczyny co to za smętne nastroje?
Ja dzisiaj wskoczyłam w kostium,poopalałam się,zrelaksowałam w basenie i jestem naładowana pozytywną energią. Jestem z siebie dumna,bo powstrzymałam się przed odpisaniem ex i czuję przypływ siły i pewności siebie.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
#4944 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Zresztą brak związku to najmniejszy z moich problemów. Gdybym miała ze 25 lat i była zdrowa to w ogóle niczym bym się nie przejmowała, bo wtedy cały świat stałby przede mną otworem
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
#4945 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#4946 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Hej dziewczynki!
Co prawda dalej się nad sobą użalam, dalej dla mnie to wielka tragedia, ale muszę się Wam pochwalić, od dwóch dni nie uroniłam ani jednej łzy - brakło na to czasu. Wreszcie będę miała pracę ![]() jeszcze tylko nie wiem czy od 2 września, czy później, ale ważne, że będzie (na dodatek w zawodzie).
|
|
|
|
#4947 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Jaka to praca?Ja też ostatnio nie płaczę
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
|
|
|
|
#4948 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Dzięki
![]() Będę nauczycielką w przedszkolu. Zobaczysz, kiedyś ten płacz minie nam na dobre |
|
|
|
#4949 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
![]() Ja nadal nie mogę znaleźć,a tu tyle fajnych rzeczy do kupienia
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#4950 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXVII
Cytat:
Gratulacje!
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:24.












Urwałam kontakt z rodzicami, koleżankami, ze wszystkimi. Spotykałam się głównie z nim i jego towarzystwem. Jedyni tylko moi znajomi to byli znajomi ze szkoły i to oni pomogli mi się ogarnąć. Inaczej stałabym się jego cieniem, a wcześniej byłam w milionie miejsc na raz, śpiewałam, tańczyłam, szalałam, realizowałam się przede wszystkim. Znajomych nie miałam wielu, ale byli. W trakcie związku wszystko zatraciłam, nawet były zauważył, że nie jestem już tą osobą z początku związku... a jednak wzięłam się w garść i wydostałam z tej relacji. (jak już pisałam oświeciło mnie w trakcie realizacji pewnego projektu- znowu poczułam zew kreatywności
).


Denerwuje mnie, że zawsze muszę zaczynać od początku, odbijać się od dna, skoro moje znajome nie mają takich problemów. Zawsze jak słyszę, że ktoś ma w jakiejś sferze życia przerąbane jak ja, to w innych za to bajka
To strasznie niesprawiedliwe, naprawdę aż żyć się odechciewa. Jutro idę do mojego lekarza, te wizyty zawsze mnie tragicznie nastrajają, bo dostaję tylko coraz gorsze leki (po tych które najprawdopodobniej jutro dostanę nawet nie będę mogła się upić

Jaka to praca?
