|
|||||||
| Notka |
|
| Ceremonia i tradycja ślubna, weselna W tym miejscu możesz podzielić się widzą, jak zaplanować ceremonię ślubną. Na co zwrócić uwagę przy szukaniu sali weselnej. Przypomnieć tradycje weselne. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 25
|
O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Potrzebuję rady.. Czuję się oszukana, okropnie oszukana przez proboszcza parafii w której planujemy wziąć ślub...
Historia jest taka: razem z narzeczonym jesteśmy z różnych parafii, a ślub bierzemy zupełnie gdzieś indziej, bo rodzinę mamy z całej Polski i wybraliśmy miejsce, gdzie najmniej ludzi musi dojechać. Szukałam Kościoła... z 2 miesiące, wiem że to może głupie, ale chciałam, żeby był ładny, skoro i tak nie będzie to mój Kościół to niech będzie ładny. I znalazłam - piękną Bazylikę! Jaka była moja radość kiedy okazało się, że Kościół ma wolny termin! W ogóle mnie nie zdziwiło, że nikt nie bierze ślubu tego dnia, mimo że w innych Kościołach już było pełno zapisów! Śliczna Bazylika, cudowny ołtarz, ze znanym obrazem Matki Bożej Uśmiechniętej! Super! Po różnych problemach z salą, która jest taka sobie, samochodem, który jest zwykły i sukienką, która sama nie wiem czy mi się podoba.. jest piękny Kościół!! Na 3 miesiące przed ślubem przyjeżdżam z kompletem dokumentów, a tam... kościół i jego ołtarz stanął w rusztowaniach... cały ołtarz zasłonięty obrzydliwym rusztowaniem obwieszonym jakimiś ohydnymi kotarami... OKROPIEŃSTWO! Przerażeni pędzimy do Kancelarii. Na szczęście w Kancelarii mówią, że remont potrwa tylko 2 tyg ufff... Na 3 tygodnie przed ślubem jesteśmy znowu w Kościele... ołtarz wygląda jeszcze gorzej, w zasadzie nic nie widać tylko te kotaro-szmaty... Biegniemy do księdza i co? Remont zaplanowany do końca Listopada! CO? Ale przecież miał być do końca maja! Ksiądz "ależ skąd, takie renowacje trwają miesiącami, jak skończy się w listopadzie to będzie sukces"! Zabrakło mi słów. Pierwszy raz w życiu zabrakło mi słów. Zapłaciłam, wyszłam i zwyczajnie się poryczałam. Nie ma możliwości zdjęcia rusztowań ponoć to kwota rzędu kilkudziesięciu tysięcy... Myślę, że to nie do końca prawda... I co ja mam zrobić? Wiem, że to nie najważniejsza sprawa na świecie, ale ślub bierze się (cholera!!!) tylko jeden raz w życiu i to własnie nie sala ale Kościół jest najważniejszy! To tam będę stała przed ołtarzem! Jedyny raz w życiu!! A ja będę stała przed kotarami jakimiś... ![]() ![]() ![]() Znalazłam inny Kościół. Zwykły, ale nie w remoncie. I mam dylemat.. zmieniać? W końcu wszyscy goście już wiedzą, że to ma być ta Bazylika, a ja na 2 tygodnie przed ślubem mam zmienić?? Co myślicie? Proszę o radę... Jestem zupełnie załamana "Nowy" Kościół wygląda tak: http://www.naszlaku.com/rogow http://www.rogow.pl/photogallery.php?album_id=2 Edytowane przez sakhmet Czas edycji: 2013-08-08 o 08:19 |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 766
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
lepszy zwyczajny kościół niż rusztowania i płachty na zdjęciach ślubnych
nie byłaś przywiązana do tamtego kościoła, lepiej zmienić. gościom nie zrobi to różnicy, skoro i tak muszą kawałek podjechać
__________________
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: kraina deszczem płynąca
Wiadomości: 5 117
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
zmienić
__________________
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 240
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Dla mnie nieco dziwne podejście
![]() Skoro jesteś katoliczką i bierzesz ślub wg zasad tej wiary, to mimo iż ołtarz jest zasłonięty, bo jest w renowacji, chyba najważniejszy jest Bóg w tym dniu i zawarcie małżeństwa, a nie kościół. Nie wnikam czy zostałaś oszukana, bo być może miało to miejsce, ale jeżeli problem tkwi w ołtarzu i w jego remoncie (zresztą pewnie co tydzień w tej parafii są śluby i młodzi jakoś to potrafią przeżyć), to zmieniłabym kościół, dla świętego spokoju. A ludzie... cóż, nastąpiła zmiana i tyle, chyba akurat nimi nie warto się tak przejmować
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu." |
|
|
|
|
#5 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: śląsko-małopolskie:)
Wiadomości: 3 613
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Cytat:
Ja tam się nie dziwę nic a nic. W końcu bardzo dba się o oprawę tego dnia - ustala chociażby na mszy czytania, pieśni, całą oprawę więc trudno się dziwić że chciałoby się aby kościół też był piękny - w końcu specjalnie się go dekoruje na tę okoliczność zazwyczaj. A tak na zdjęciach zostaną pamiątki po tym i będą rusztowania, płachty.. myślę że mało kto chciałby takie tło.. Tak wiem że ślub to wydarzenie religijne i duchowe ale zarazem też ludzkie więc nie odmawiajmy tego oczywiście w granicach rozsądku. Autorko zmień kościół i tyle. Uważam że lepiej mieć zwyczajny niż taki w remoncie skoro zależy ci na oprawie. Będziesz spokojniejsza
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 25
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
No wiem, że ważny tego dnia jest Bóg... ale kwestia estetyki też dla mnie jest bardzo istotna. Poza tym jestem tak rozczarowana;/
Bardzo dziękuję za porady, wiedziałam, że można na Was liczyć Prześpię się z tą myślą i zobaczymy..
Edytowane przez sakhmet Czas edycji: 2013-08-07 o 21:11 |
|
|
|
|
#7 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 240
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Cytat:
Co jest czym dla kogo, co jest ważne, a co nieco mniej, to niech już sobie każdy sam to oceni.Zresztą autorka wypowiedziała się już w tej kwestii.
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu." |
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 102
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Cytat:
__________________
"Ludzie dbają o tych, którzy dbają o siebie!"
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 21 826
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
lepiej zmienić kościół
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 059
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
.
__________________
Nasz dzień : 2.08.2014 r. 15:00"Zestarzej się przy mnie Najlepsze dopiero się zdarzy"
Edytowane przez 21klaudyna Czas edycji: 2013-08-08 o 00:02 |
|
|
|
|
#11 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Zmień kościoł
jeśli się uda.... byłam w Rogowskim kościele i jest ładny a bazylika MB uśmiechniętej to nie czasem w Pszowie?
__________________
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. |
|
|
|
|
#12 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Pfff... Równie dobrze mogłabyś powiedzieć, że wszystkie panny młode powinny mieć w d.... wygląd miejsca zaślubin i wesela, a najlepiej pobrać się w kiblu i iść na ślub w worku po kartoflach, bo przecież najważniejsza jest miłość, która połączyła młodych. Weź się czasem zastanów.
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007 Zaręczeni od 5 grudnia 2012 Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014 |
|
|
|
|
#13 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Cytat:
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
|
|
#14 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 25
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Ach byliśmy tam dzisiaj znowu i w zasadzie nie wygląda tak strasznie, ale nie wygląda też ładnie. Najgorsze dla mnie jest jednak to, że ja poświęciłam 2 miesiące na szukanie Kościoła (skoro miałam taką możliwość to chciałam, aby był piękny), czytałam tyle o nich, o ich historii, kiedy powstały.. wybrałam z takim zapasem godzinę.. i byłam taka szczęśliwa, że chociaż Kościół jest taki jak sobie wymarzyłam... Bo tak jak pisałam na inne rzeczy przystałam po prostu, ponieważ kwestie finansowe powstrzymały mnie przed starymi pałacykami, pięknymi samochodami i sukniami za 5 tys, czy wideofilmowaniem za 3,5 tys.. I nagle wszystko prysło.
Nie wiem, może jestem trochę roztrzęsiona, w końcu to już tylko 2 tygodnie, może w innej sytuacji bym się nie przejmowała, bo raczej taką mam naturę, że co ma być to będzie... ale teraz, na samą myśl po prostu chce mi się płakać. To zupełnie nie ja! To chyba kwestia tego, że przecież każda z nas jakoś sobie marzyła o tym dniu, jednym i jedynym.. stąd taka histeria z mojej strony
|
|
|
|
|
#15 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Cytat:
To normalne, ja krótko przed ślubem ciągle gdybałam i się wszystkim przejmowałam, że pewnie opryszczki dostanę jak zawsze przed wielkim wydarzeniem, że będzie padało, że będzie mi skóra po opalaniu schodzić bo tydzień przed mocno się przypiekłam;p a w pewnym momencie uznałam że co ma być to będzie i olałam gdybanie Od razu byłam zdrowsza
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny. |
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 565
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Cytat:
---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ---------- Cóż, zawsze są jakieś ślubne katastrofy i wszystkie musimy być na nie gotowe! A to suknia się okazuje za mała po przeróbkach, a to kelnerki podadzą frytki zamiast innego dania, a to gitarzysta się upije... Zawsze coś. Trzeba mieć do tego dużo wytrzymałości, wsparcie ukochanej osoby i poczucie humoru. Za kilka lat będziesz opowiadać o tym dla śmiechu (:
__________________
Razem od 6 sierpnia 2007 Zaręczeni od 5 grudnia 2012 Wychodzę za mąż 20 czerwca 2014 |
|
|
|
|
|
#17 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 240
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Cytat:
Cytat:
![]() I nie mam się też nad czym zastanawiać, np. w kwestii okrojonego menu dla obsługi na weselu ![]() sakhmet, ja też tam idę na wesele i od młodych wiem, że nadal ołtarz ma być w remoncie. Młodzi są nieco zniesmaczeni, ale załatwili z kamerzystą i fotografem, że nie będą się skupiali na ołtarzu, który szpeci swoim wyglądem. Mój fotograf ślubny też chyba robił tam zdjęcia, bo na ten kościół mi to wygląda i boczne kadry też są fajne ![]() http://sebastianmachnik.pl/wp-conten...9/DSC_8383.jpg ![]() http://sebastianmachnik.pl/wp-conten...9/DSC_8487.jpg
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu." |
||
|
|
|
|
#18 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 002
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
przewidywanie daty zakończenia remontu zwłaszcza czegoś takiego jak bazylika kościelna i tym zwlaszczaa jak mniemam zabytkowa to jak przeiwdywanie czy za 3 miesiące bedzie padać deszcz
Tego sie NIE DA przewiedzieć! Może sie okazać że coś co sie wydawalo w porządku jest zepsute i wymaga wymiany, moze zabraknąć pieniędzy . Źle że ktos ci powiedziała jakas datę w ogóle ale ty tez mogłaś sie troche zainteresowanie tematem Według mnie powinnaś zmienić, tylko zadbaj o to żeby wszyscy goście byli pewni gdzie odbywa sie ślub a nie zastanawiali sie dzień przed . BTW : "znalazłam inny kościół"nie "Kościół" -to są dwa słowa o rożnym znaczeniu
|
|
|
|
|
#19 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
http://arturstruk.blogspot.com/2013/...-i-patryk.html
Możesz zobaczyć sobie te zdjęcia Akurat też był remont kościoła jak ta para brała ślubWedług mnie wygląda to dobrze a niektóre zdjęcia z "kotarą" są urocze No i skoro tylko Wy macie ślub tego dnia to możesz zasłonić właśnie taką kotarą ołtarz, kupić piękne i duże bukiety kwiatów, żeby całość wyglądała ładnie ![]() Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, także trzymam kciuki za udany ślub
|
|
|
|
|
#20 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 240
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Cytat:
To Bazylika, a nie 'zwykły' kościół, gdzie ani nie masz prawa pomyśleć o swojej dekoracji, ba jakiejkolwiek dekoracji Znajomi mają tam ślub, mówili, że sporo jest tam zakazów od razu na dzień dobry, ale nie narzekają, bo ich rodzinna parafia i są przyzwyczajeni ![]() Autorko, jaka decyzja? I kiedy masz w ogóle ślub, bo czas nagli, z tego, co pisałaś?
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu." Edytowane przez 21kasia21 Czas edycji: 2013-08-13 o 18:57 Powód: lit. |
|
|
|
|
|
#21 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 25
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Haha! No ta kotarka nawet ładna
przynajmniej nie widać rusztowania, w naszym kościele niestety ma być widać rusztowanie bo ta kotara zasłania nie wszytsko...Decyzja.. już jedną nogą zmieniłam ten kościół, ale okazało się że w drugim nie ma organisty i wbrew pozorom nie tak łatwo znaleźć kogoś takiego na ostatnią chwilę więc ciągle szukamy! Dodatkowo, zapłaciliśmy już za dekorację w kwiaciarni, jakby miała nam przepaść nam ta kwota + kwota jaką opłaciliśmy w Kościele to chyba nie warto (ok 800 zł;/). Już chyba powoli pogodziłam się z tym wszystkim. Dziękuję Wam za dobre rady i podtrzymywanie na duchu Jakoś tak.. przynajmniej nie czuję się osamotniona, bo jak łatwo się domyślić, mojemu narzeczonemu "wszystko jedno". Trochę mnie też denerwuje tym podejściem, ale z drugiej strony argumentuje, że to tak, że to ja będę dla niego ważna w tym dniu i ja będę wyglądała pięknie - wszystko inne się dla niego nie liczy. Więc skoro tak mi mówi, to nawet nie mam jak mieć pretensji. Cwaniak Ślub już za tydzień DZIĘKUJĘ bardzo dziewczyny, jesteście po prostu niezastąpione
|
|
|
|
|
#22 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 240
|
Dot.: O kłamstwach proboszcza, remoncie Kościoła, żalu i rozpaczy...
Teraz, będąc w tym kościele na weselu, śmiało mogę rzec, że autorki słowa, o tym, jak strasznie to wygląda są mocno przesadzone
![]() Ołtarz owszem jest w remoncie, ale ładnie osłonięty, nie rażą w oczy żadne rusztowania, nic a nic. Wyobrażałam sobie to gorzej, zresztą wrzucam fotkę, same oceńcie (http://imageshack.us/a/img585/4550/s8hl.jpg). A dla porównania wrzucam zdjęcie od znajomej i tam to dopiero można powiedzieć, że kościół jest w remoncie.... gdzie się człowiek nie obejrzał, wszędzie rusztowania albo folia, dosłownie z każdej strony, łącznie z chórem i ołtarzem. Aż współczuję temu fotografowi, który niezależnie, z której strony robił zdjęcia, to i tak miał rusztowania w kadrze, nie było innej opcji (http://imageshack.us/a/img546/9028/woq3.jpg- zlepek kilku fotek).
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu." |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Ceremonia i tradycja ślubna, weselna
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:57.








Co jest czym dla kogo, co jest ważne, a co nieco mniej, to niech już sobie każdy sam to oceni.



15:00
16.07.2012 - Kamil, nasze serce. 

Od razu byłam zdrowsza



