Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2012 Ma - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-12, 08:57   #1351
jagnna
Zakorzenienie
 
Avatar jagnna
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 4 767
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6
__________________
"I'm not crazy. My reality is just different than yours."


jagnna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 09:09   #1352
happy_eve
Wtajemniczenie
 
Avatar happy_eve
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 950
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Hej!

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6
Ale Ci doooobrze
A ja postanowiłam, że dzisiaj w nocy daję Tymkowi mm Ciekawe, jak on to przyjmie
__________________
Tymcio 01.12.2012
happy_eve jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 09:21   #1353
kala__20
Wtajemniczenie
 
Avatar kala__20
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 2 535
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez judkama Pokaż wiadomość
Z sadzaniem to i owszem nam kazano, ale wtedy kiedy dziecko bedzie gotowe, nie takie co od razu sie gibaj i leza, i to bez zadnego podparcia, jezli takowego poyrzebuje tp znaczy ze nie czas jescze, ze staniem, nie kazano stawiac tylko stymulowac do raczkowania, nie pokazywac jak fajniw sie stoi, zeby dziecko chcialo lezec na brzuchu
no z moją to już raczej za późno. Na brzuchu za dużo nie lubi, ale staram się ją jak najczęściej kłaść. Za to na nogach uwielbia sprężynować. Nie wiem czy ona się prawidłowo rozwija bo na tym brzuchu za długo nie chce, zaraz piszczy to jak ma się nauczyć siadać i raczkować
Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
My niepedagogicznie śpimy z Franusiem w naszym łóżku, więc dla niego "jego miejscem do spania" jest miejsce obok mamy i taty i blisko cyca, wszystko jedno czy to u nas w domu czy gdziekolwiek, a tych noclegów poza domem zaliczył już kupę.
my też tak śpimy, a jednak w domu przy cycusiu szybko zasypia, a u kogoś jest problem
Cytat:
Napisane przez dzika_kaka Pokaż wiadomość
My właśnie od dzisiaj zaprzestajemy tego 'niepedagogicznego' spania. Mam mocne postanowienie odkładania Ewy w nocy po każdym karmieniu do łóżeczka. I przygotowuję butlę z wodą, żeby ją oduczać od tego nocnego wstawania. Eh ciężkie dni przed nami
daj znać jak Wam idzie, to może też spróbuję Tylko, że moja to nieraz chyba całą noc na cycku wisi, a jak jej wypadnie to się wierci i szuka
Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6
aleeee fajnie....Też bym tak chciała

---------- Dopisano o 09:21 ---------- Poprzedni post napisano o 09:13 ----------

Cytat:
Napisane przez dzinek Pokaż wiadomość
bo niby prawidlowo jest tak ze maluch powienien zaczac raczkowac i dopiero z pozycji do raczkowania jest prawidlowy siad na pupe.
Ja moja zaczelam sadzac na chwile wlasnie jak juz ta pozycje opanowala( nie raczkowanie), i z siadu sie nauczyla najpierw przechodzic do "raczka" a pozniej odwrotnie, siadac.
no widzisz ja tego nie wiedziałam. Też moją na chwilę sadzam i się boję czy jej krzywdy nie zrobię. Albo tym, że tak na nóżkach sprężynuje..
__________________
Wymianka
kala__20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 09:53   #1354
jagnna
Zakorzenienie
 
Avatar jagnna
 
Zarejestrowany: 2012-10
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 4 767
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez happy_eve Pokaż wiadomość
Ale Ci doooobrze
Cytat:
Napisane przez kala__20 Pokaż wiadomość
aleeee fajnie....Też bym tak chciała

Mam nadzieje że się to nie odwróci
Gryzę sie z tym weselem Zastanawiam się czy jechać z Ulą i się z nią przemęczyć, czy ją zostawić w domu z kimś (a nie wiem za bardzo z kim) i się martwić Eehh dylematy, dylematy...

A póki co to ide obfocić nosidło, bo jednak je sprzedaje Nie korzytam z niego to po co ma leżeć
__________________
"I'm not crazy. My reality is just different than yours."


jagnna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 10:25   #1355
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6


Cytat:
Napisane przez kala__20 Pokaż wiadomość

no widzisz ja tego nie wiedziałam. Też moją na chwilę sadzam i się boję czy jej krzywdy nie zrobię. Albo tym, że tak na nóżkach sprężynuje..
tak więc mój sąsiad rehabilitant mówił że mogę raz na jakiś czas złapać Jana za ręce kiedy leży na plecach i podciągnąć do siadu by sprawdzać czy dźwiga ładnie głowę za ciałem
od czasu do czasu tak robiłam (nie ciągle i codziennie) aż w końcu po podaniu rąk Jan zaczął sam się podciągać
tyle że jak już usiadł to robił fik na glebę więc nie sadzałam non stop na siłę
nadal co jakiś czas mu podawałam ręce i obserwowałam
aż któregoś dnia zaczął siedzieć ładnie stabilnie
ostatnio sąsiad był i pochwalił że dobrze sobie radzi itd
nic mi nie mówił że tak nie wolno skoro dziecko samo z raczkowania nie siadło
gorzej jakby się 4/5 miesięczne niemowlę na chama obkładało poduszkami by siedziało samo na siłę


kurde, powiem wam że nie wyobrażam sobie spać z dzieckiem
a mąż to by w ogóle tego nie przeżył


tak więc mamy 8 miesięcy
Goba dla Adasia
T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 10:37   #1356
moonie_85
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość
kurde, powiem wam że nie wyobrażam sobie spać z dzieckiem
a mąż to by w ogóle tego nie przeżył
Jak Franek był noworodem (pogardliwe określenie w kontraście do bobasa, którym jest teraz ), to bałam się że go zgniotę, dlatego spał z nami a nie z nami, w sensie że mam taką dostawkę doczepianą do łóżka naszego, więc nie leżał między nami, a był na wyciągnięcie ręki. Teraz z reguły nie odkładam go do dostawki bo mi się nie chce później go dźwigać, śpi zwyczajnie albo między nami, ale częściej z mojego boku, od strony tejże dostawki właśnie więc nie ma ryzyka że mi spadnie na ziemię. Szczerze mówiąc, to ja sobie nie wyobrażam wstawać w nocy do dziecka śpiącego gdziekolwiek indziej A tak, nie wstałam ani razu w nocy z łóżka odkąd się urodził Może gdyby jadł mm to i tak bym musiała wstawać mieszać to mleko, to by mi było obojętne.
A mąż? Mąż lubi go przytulać w nocy tak samo jak ja Poza tym, Franek ma bardzo mocny nocny sen, a my wielkie wyro
moonie_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 10:51   #1357
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
Jak Franek był noworodem (pogardliwe określenie w kontraście do bobasa, którym jest teraz ), to bałam się że go zgniotę, dlatego spał z nami a nie z nami, w sensie że mam taką dostawkę doczepianą do łóżka naszego, więc nie leżał między nami, a był na wyciągnięcie ręki. Teraz z reguły nie odkładam go do dostawki bo mi się nie chce później go dźwigać, śpi zwyczajnie albo między nami, ale częściej z mojego boku, od strony tejże dostawki właśnie więc nie ma ryzyka że mi spadnie na ziemię. Szczerze mówiąc, to ja sobie nie wyobrażam wstawać w nocy do dziecka śpiącego gdziekolwiek indziej A tak, nie wstałam ani razu w nocy z łóżka odkąd się urodził Może gdyby jadł mm to i tak bym musiała wstawać mieszać to mleko, to by mi było obojętne.
A mąż? Mąż lubi go przytulać w nocy tak samo jak ja Poza tym, Franek ma bardzo mocny nocny sen, a my wielkie wyro
żeby nie było - ja nie krytykuję
ja bym po prostu nie chciała z dzieckiem spać
wolę z mężem i wolę sypialnię mieć dla siebie
i chyba troszkę bym się obawiała czy dałby się potem eksmitować jak podrośnie

my na mm więc może prościej aczkolwiek mam koleżanki karmiące cycem, dzieciaczki mają swoje pokoje i jest luz
początkowo wstawaliśmy co 3h ale zawsze odkładaliśmy do łóżeczka (stało w naszej sypialni) - nie był to dla mnie kłopot
a teraz to już w ogóle Jan w swoim pokoju nie powiem jakieś obawy miałam i pierwszą noc to mi było łyso że łóżeczka nie ma, ale szybko mi przeszło

Edytowane przez T'ai
Czas edycji: 2013-08-12 o 10:52
T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 10:57   #1358
nini_b
Zadomowienie
 
Avatar nini_b
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 450
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6
Super u nas podobnie, jak już wyszedł ten ząb to druga noc z rzędu praktycznie przespana (obym nie zapeszyła )
Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość
kurde, powiem wam że nie wyobrażam sobie spać z dzieckiem
a mąż to by w ogóle tego nie przeżył


tak więc mamy 8 miesięcy
Goba dla Adasia
Ja też. Kiedyś zdarzyło mi się parę razy wziąć go do siebie nad ranem, to budziłam się cała ścierpnięta

dla Jana i Adasia
nini_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 10:58   #1359
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6
klask i: ale ciiiiiiiiii nie chwal bo wiesz

u nas dziś też super, zaczął się wiercić koło 24 to zatkałam smokiem (moje dziecko po 7 miesiącach polubiło smoka do spania ), obudził się koło 3, zjadł cyca, o 7 zaczął znów się wiercić, znów zatkałam smokiem i pospał do 8

Cytat:
Napisane przez kala__20 Pokaż wiadomość

my też tak śpimy, a jednak w domu przy cycusiu szybko zasypia, a u kogoś jest problem

daj znać jak Wam idzie, to może też spróbuję Tylko, że moja to nieraz chyba całą noc na cycku wisi, a jak jej wypadnie to się wierci i szuka



no widzisz ja tego nie wiedziałam. Też moją na chwilę sadzam i się boję czy jej krzywdy nie zrobię. Albo tym, że tak na nóżkach sprężynuje..
Kala spróbuj smoka mówię Ci to ja - mama antysmoczkowa

nie bój się, duże dzieci już są, krzywdy nie zrobisz

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość

kurde, powiem wam że nie wyobrażam sobie spać z dzieckiem
a mąż to by w ogóle tego nie przeżył
bez przesady, stan przejściowy mi to kompletnie nie przeszkadza
bajer polega na tym, że gdybyś musiała od urodzenia wstawać co 1-1,5 godz, lub nawet częściej na cyca to nie wiadomo czy byś nie spała z Jaśkiem przy butli inaczej to wygląda

Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
Jak Franek był noworodem (pogardliwe określenie w kontraście do bobasa, którym jest teraz ), to bałam się że go zgniotę, dlatego spał z nami a nie z nami, w sensie że mam taką dostawkę doczepianą do łóżka naszego, więc nie leżał między nami, a był na wyciągnięcie ręki. Teraz z reguły nie odkładam go do dostawki bo mi się nie chce później go dźwigać, śpi zwyczajnie albo między nami, ale częściej z mojego boku, od strony tejże dostawki właśnie więc nie ma ryzyka że mi spadnie na ziemię. Szczerze mówiąc, to ja sobie nie wyobrażam wstawać w nocy do dziecka śpiącego gdziekolwiek indziej A tak, nie wstałam ani razu w nocy z łóżka odkąd się urodził Może gdyby jadł mm to i tak bym musiała wstawać mieszać to mleko, to by mi było obojętne.
A mąż? Mąż lubi go przytulać w nocy tak samo jak ja Poza tym, Franek ma bardzo mocny nocny sen, a my wielkie wyro

o właśnie!
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:03   #1360
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość
żeby nie było - ja nie krytykuję
ja bym po prostu nie chciała z dzieckiem spać
wolę z mężem i wolę sypialnię mieć dla siebie
i chyba troszkę bym się obawiała czy dałby się potem eksmitować jak podrośnie

my na mm więc może prościej aczkolwiek mam koleżanki karmiące cycem, dzieciaczki mają swoje pokoje i jest luz
początkowo wstawaliśmy co 3h ale zawsze odkładaliśmy do łóżeczka (stało w naszej sypialni) - nie był to dla mnie kłopot
a teraz to już w ogóle Jan w swoim pokoju nie powiem jakieś obawy miałam i pierwszą noc to mi było łyso że łóżeczka nie ma, ale szybko mi przeszło
ale wiesz, każde dziecko jest inne, ja też mam koleżankę cyckową która wstaje do dziecka 1-2 razy w nocy od urodzenia! a mój przez pierwsze 3 m-ce jadł prawie non stop, po prostu nie dałabym rady fizycznie! i psychicznie też a teraz śpi w łóżeczku do pierwszej pobudki (różnie, czasem o 23, czasem o 1 lub o 3 tak jak dziś ), dojdziemy w końcu do tego że obudzi się dopiero rano


STO LAT JASIU I ADASIU : cmok:
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:06   #1361
dzinek
Wtajemniczenie
 
Avatar dzinek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzie oczy poniosa
Wiadomości: 2 635
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6
ale Ci dobrze
Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość



tak więc mój sąsiad rehabilitant mówił że mogę raz na jakiś czas złapać Jana za ręce kiedy leży na plecach i podciągnąć do siadu by sprawdzać czy dźwiga ładnie głowę za ciałem
od czasu do czasu tak robiłam (nie ciągle i codziennie) aż w końcu po podaniu rąk Jan zaczął sam się podciągać
tyle że jak już usiadł to robił fik na glebę więc nie sadzałam non stop na siłę
nadal co jakiś czas mu podawałam ręce i obserwowałam
aż któregoś dnia zaczął siedzieć ładnie stabilnie
ostatnio sąsiad był i pochwalił że dobrze sobie radzi itd
nic mi nie mówił że tak nie wolno skoro dziecko samo z raczkowania nie siadło
gorzej jakby się 4/5 miesięczne niemowlę na chama obkładało poduszkami by siedziało samo na siłę



tak więc mamy 8 miesięcy
Goba dla Adasia
bo to nie jest ze tak nie mozna, tez tak delikatnie cwiczylam mala ale w ramach cwiczen i od razu kladlam jak usiadla w wozku na zimny lokiec(cos jak miala 6.5 miesiaca), a kiedy sie ciut wzmocnila i opanowala pozycje do raczkowania dopiero sadzalam, a chwile pozniej ona sama siadla
W spacerowce swoja droga siedziala , bez podparcia bo nie chciala, za to oparta na lokciu, probowalam ja inaczej usadzic ale ona wiedziala lepiej jak jej wygodnie, albo lapala palak z przodu.

za 8 miesiacy
__________________
I'm looking for a husband...

Zyje tym co czuje, z zycia biore to co mi smakuje,
szukam i znajduje, nie doluje kiedy mi brakuje

dzinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:13   #1362
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość



bez przesady, stan przejściowy mi to kompletnie nie przeszkadza
bajer polega na tym, że gdybyś musiała od urodzenia wstawać co 1-1,5 godz, lub nawet częściej na cyca to nie wiadomo czy byś nie spała z Jaśkiem przy butli inaczej to wygląda
Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
ale wiesz, każde dziecko jest inne, ja też mam koleżankę cyckową która wstaje do dziecka 1-2 razy w nocy od urodzenia! a mój przez pierwsze 3 m-ce jadł prawie non stop, po prostu nie dałabym rady fizycznie! i psychicznie też a teraz śpi w łóżeczku do pierwszej pobudki (różnie, czasem o 23, czasem o 1 lub o 3 tak jak dziś ), dojdziemy w końcu do tego że obudzi się dopiero rano


STO LAT JASIU I ADASIU : cmok:
spoko ja to wszystko rozumiem i niech każdy śpi jak chce
po prostu ja sobie siebie tak nie wyobrażam, tylko tyle
nawet jak z mężem śpię to się przytulę trochę a potem i tak dupą odwrócę i na swoją połówkę bo lubię mieć kawałek przestrzeni dla siebie
i miejsca nie widzę dla Jana między nami
o! raz mi się zdarzyło z Janem przysnąć na kanapie w salonie ale w takiej dziwnej pozycji, nie chciałam go wybudzać i wstałam połamana normalnie

dzięki

---------- Dopisano o 11:13 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Cytat:
Napisane przez dzinek Pokaż wiadomość

bo to nie jest ze tak nie mozna, tez tak delikatnie cwiczylam mala ale w ramach cwiczen i od razu kladlam jak usiadla w wozku na zimny lokiec(cos jak miala 6.5 miesiaca), a kiedy sie ciut wzmocnila i opanowala pozycje do raczkowania dopiero sadzalam, a chwile pozniej ona sama siadla
W spacerowce swoja droga siedziala , bez podparcia bo nie chciala, za to oparta na lokciu, probowalam ja inaczej usadzic ale ona wiedziala lepiej jak jej wygodnie, albo lapala palak z przodu.

za 8 miesiacy
otóż to później i są jakieś oznaki - jak np mnie Jan sam się podniósł i usiadł w leżaczku
a wiadomo że i tak najwięcej go układam na glebie i się kula na brzuchu czy plecach

raz mi się zdarzyło Jana posadzić w spacerówce bo poszłam z kumpelą na spacer z jej 2-letnią córką, i Jan widział że ona się gdzieś kręci i gada ale nie mógł jej zobaczyć jak podniosłam to od razu był spokój
T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:16   #1363
moonie_85
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość
żeby nie było - ja nie krytykuję
ja bym po prostu nie chciała z dzieckiem spać
wolę z mężem i wolę sypialnię mieć dla siebie
i chyba troszkę bym się obawiała czy dałby się potem eksmitować jak podrośnie

my na mm więc może prościej aczkolwiek mam koleżanki karmiące cycem, dzieciaczki mają swoje pokoje i jest luz
początkowo wstawaliśmy co 3h ale zawsze odkładaliśmy do łóżeczka (stało w naszej sypialni) - nie był to dla mnie kłopot
a teraz to już w ogóle Jan w swoim pokoju nie powiem jakieś obawy miałam i pierwszą noc to mi było łyso że łóżeczka nie ma, ale szybko mi przeszło
Oj, przecież tu nie o krytykę chodzi ale o wymianę doświadczeń i poglądów
Nam akurat Franek w kwestiach intymnych niczego nie utrudnia, ani fakt że śpi z nami, nic a nic... poza tym, nie czuję się ograniczona sypialnią

Co do eksmitowania - serio nie znam żadnego osiemnastolatka śpiącego z rodzicami... czyli wszystkie dzieci DA SIĘ eksmitować do ich łóżek

Nie pisałam też ze prościej przy mm - pisałam wręcz przeciwnie, że samo wstawanie w nocy żeby mieszać mm to już jak dla mnie byłby problem i dużo roboty, więc wtedy czy dziecko jest obok czy na drugim końcu domu to już jeden pies.

Franuś też ma swój pokój, ale w tej chwili jest jedynie pokojem do przewijania Nie planuję eksmisji w najbliższym czasie, jestem ortodoksyjną wyznawczynią tzw rodzicielstwa bliskości
moonie_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:16   #1364
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość
spoko ja to wszystko rozumiem i niech każdy śpi jak chce
po prostu ja sobie siebie tak nie wyobrażam, tylko tyle
nawet jak z mężem śpię to się przytulę trochę a potem i tak dupą odwrócę i na swoją połówkę bo lubię mieć kawałek przestrzeni dla siebie
i miejsca nie widzę dla Jana między nami
o! raz mi się zdarzyło z Janem przysnąć na kanapie w salonie ale w takiej dziwnej pozycji, nie chciałam go wybudzać i wstałam połamana normalnie
jasne
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:23   #1365
dzinek
Wtajemniczenie
 
Avatar dzinek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzie oczy poniosa
Wiadomości: 2 635
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

U nas nosidlo na klamry prawie codziennie w uzytku, jak mala nie lubila hustowania tak tego mei tai lubi
Jednak klamry a wiazanie to inna bajka. Sama ja pakuje w 30 sekund, jedyny - to ze jest za grube na upaly, ale zaraz lato sie konczy.
__________________
I'm looking for a husband...

Zyje tym co czuje, z zycia biore to co mi smakuje,
szukam i znajduje, nie doluje kiedy mi brakuje

dzinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:37   #1366
natallkaa
Wtajemniczenie
 
Avatar natallkaa
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 068
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

hej laseczki

dla chłopaków za 8 m-cy

macie na mnie zły wpływ, ponadrabiałam Was wczoraj późnym wieczorem i co mi się śniło? no co? gofry.................... ........

w weekend przeżyłam swoją pierwszą noc bez dziecka, mała została z teściami. Dziwnie się czułam, jak wychodziłam to miałam łzy w oczach a potem wieczorem też trochę stresa. Trochę mnie to kosztowało nerwów ale ogólnie odpoczęłam. A wg dziadków Wiktoria to mega grzeczna dziewczynka
natallkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:44   #1367
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6

Moja dziś nawet do 8

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość

kurde, powiem wam że nie wyobrażam sobie spać z dzieckiem
a mąż to by w ogóle tego nie przeżył


tak więc mamy 8 miesięcy
Goba dla Adasia


Ja tak chciałam żeby starszy spał sam, męczyłam się strasznie wstawaniem do niego po kilka razy i jak miał ponad rok to wylądował z nami w łóżku.

Młodsza od samego początku z nami, uwielbiamy to wszyscy i w niczym nie przeszkadza


My po wakacjach (foto w albumie), powrót do szarej rzeczywistości
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 11:49   #1368
T'ai
Zakorzenienie
 
Avatar T'ai
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 24 494
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
Oj, przecież tu nie o krytykę chodzi ale o wymianę doświadczeń i poglądów
Nam akurat Franek w kwestiach intymnych niczego nie utrudnia, ani fakt że śpi z nami, nic a nic... poza tym, nie czuję się ograniczona sypialnią

Co do eksmitowania - serio nie znam żadnego osiemnastolatka śpiącego z rodzicami... czyli wszystkie dzieci DA SIĘ eksmitować do ich łóżek

Nie pisałam też ze prościej przy mm - pisałam wręcz przeciwnie, że samo wstawanie w nocy żeby mieszać mm to już jak dla mnie byłby problem i dużo roboty, więc wtedy czy dziecko jest obok czy na drugim końcu domu to już jeden pies.

Franuś też ma swój pokój, ale w tej chwili jest jedynie pokojem do przewijania Nie planuję eksmisji w najbliższym czasie, jestem ortodoksyjną wyznawczynią tzw rodzicielstwa bliskości
u nas życie intymne odbywa się głównie w sypialni tak więc, hm...Jana jakoś tam nie widzę

tak mówiąc szczerze myślałam o młodszych dzieciach
że eksmitowanie 2-3 latka który spał dotąd tylko z rodzicami może początkowo sprawiać kłopot, no ale to wyjdzie pewnie "w praniu"
jednakże jeśli ktoś ma zamiar spać z dzieckiem do 18-tki, nic mnie do tego

my od początku na mm także wyjścia nie było
ale sprawnie to szło kwestia przyzwyczajenia

początkowo Jasiek w swoim pokoju też tylko się bawił ale niedawno całkiem go przenieśliśmy


Cytat:
Napisane przez natallkaa Pokaż wiadomość

w weekend przeżyłam swoją pierwszą noc bez dziecka, mała została z teściami. Dziwnie się czułam, jak wychodziłam to miałam łzy w oczach a potem wieczorem też trochę stresa. Trochę mnie to kosztowało nerwów ale ogólnie odpoczęłam. A wg dziadków Wiktoria to mega grzeczna dziewczynka
no i super teraz już będzie tylko z górki


zostawiłam Jana na chwilę, podczołgał się do swojego pudełka, otworzył, powyciągał sobie zabawki
aaaaaa i złapałam siuśki w nocnik
T'ai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 12:06   #1369
dzinek
Wtajemniczenie
 
Avatar dzinek
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: gdzie oczy poniosa
Wiadomości: 2 635
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Zycie to najlepszy weryfikator

---------- Dopisano o 11:06 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

sa siuski
__________________
I'm looking for a husband...

Zyje tym co czuje, z zycia biore to co mi smakuje,
szukam i znajduje, nie doluje kiedy mi brakuje

dzinek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 12:29   #1370
kala__20
Wtajemniczenie
 
Avatar kala__20
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 2 535
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
nie bój się, duże dzieci już są, krzywdy nie zrobisz
no właśnie od wczoraj strasznego stresa złapałam w związku z tym siedzeniem, sadzaniem, staniem itp aż zasnąć nie mogłam, bo myślałam, że młoda właśnie uwielbia sprężynować na nóżkach. I teraz nagle miałabym przestać. Właśnie z nią to nie idzie za długo nic na leżąco porobić, bo się szybko denerwuje.

A tak to trochę poleży, trochę posprężynuje, trochę ją ponosimy, znowu poleży itp.

Ale zaczęłam się bać, że ona w ogóle sama nie usiądzie ani nie stanie, jak będzie stawiana i czasami sadzana, bo nie będzie miała motywacji...Juz nie wiem co robić, żeby jej jakoś nie upośledzić przypadkiem
__________________
Wymianka
kala__20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 13:28   #1371
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez jagnna Pokaż wiadomość
Dzięu dobry
wydaje mi się że Ula zaczyna przesypiać noce tzn. budzi się na karmienie ok. 23 a potem spi do rana czyli do 6


Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość
spoko ja to wszystko rozumiem i niech każdy śpi jak chce
po prostu ja sobie siebie tak nie wyobrażam, tylko tyle
nawet jak z mężem śpię to się przytulę trochę a potem i tak dupą odwrócę i na swoją połówkę bo lubię mieć kawałek przestrzeni dla siebie
i miejsca nie widzę dla Jana między nami
o! raz mi się zdarzyło z Janem przysnąć na kanapie w salonie ale w takiej dziwnej pozycji, nie chciałam go wybudzać i wstałam połamana normalnie
Mam to dokładnie tak samo Uwielbiam przestrzeń w łóżku.
Ja już to pisałam kiedyś - że jakby sytuacja mnie zmusiła to bym spała, ale na moje szczęście nie mam takiej sytuacji. Zresztą Iza też lubi swoje łóżeczko i sama chce żeby je odłożyć do niego jak jest zmęczona. Także może ma to po mnie.
Ja również nikogo nie krytykuję. Przecież chodzi tylko o to, żeby się wyspać

Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
Nam akurat Franek w kwestiach intymnych niczego nie utrudnia, ani fakt że śpi z nami, nic a nic... poza tym, nie czuję się ograniczona sypialnią

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość
u nas życie intymne odbywa się głównie w sypialni tak więc, hm...Jana jakoś tam nie widzę
Ja Izy też nie widzę w naszej sypialni.
Jakby była taka sytuacja żeby z nami spała to pewnie byłaby wyłącznie druga opcja o której pisze Moonie. Z tym, że moja się niestety tak wierci, że nie wiem jakbym to zorganizowała. A jak wstaje rano i ją biorę do łożka z nadzieją, że może jeszcze się położy a ja przy niej to ona wtedy skacze przeze mnie, próbuje ściągać kwiatki z parapetu, ciągnie mnie za włosy. A jak jest u Was po przebudzeniu - nie boicie się, że obudzą się przed Wami, przeskoczą przez Was i spadną czy też macie to jakoś zorganizowane - pytam z czystej ciekawości.

---------- Dopisano o 13:28 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ----------

Cytat:
Napisane przez kala__20 Pokaż wiadomość
no właśnie od wczoraj strasznego stresa złapałam w związku z tym siedzeniem, sadzaniem, staniem itp aż zasnąć nie mogłam, bo myślałam, że młoda właśnie uwielbia sprężynować na nóżkach. I teraz nagle miałabym przestać. Właśnie z nią to nie idzie za długo nic na leżąco porobić, bo się szybko denerwuje.

A tak to trochę poleży, trochę posprężynuje, trochę ją ponosimy, znowu poleży itp.

Ale zaczęłam się bać, że ona w ogóle sama nie usiądzie ani nie stanie, jak będzie stawiana i czasami sadzana, bo nie będzie miała motywacji...Juz nie wiem co robić, żeby jej jakoś nie upośledzić przypadkiem
Jeśli się przejmujesz to idź do lekarza, może dostaniesz skierowanie na rehabilitację - jeśli będzie taka potrzeba. Na pewno usiądzie. Jak nie wcześniej to później, ale czasem trzeba pomóc, bo może mieć obniżone napięcie mięśniowe.
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 13:34   #1372
moonie_85
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
A jak jest u Was po przebudzeniu - nie boicie się, że obudzą się przed Wami, przeskoczą przez Was i spadną czy też macie to jakoś zorganizowane - pytam z czystej ciekawości.
Franek śpi albo przy moim boku, gdzie doczepiona jest do łóżka dostawka (http://www.google.com/search?q=babyb...%3B1072%3B1232) więc nawet jak się obudzi i przesunie to wpadnie najwyżej do niej, czyli do niejako łóżeczka. Zdjęcie dla zobrazowania. Albo śpi między nami, więc jak się budzi i zaczyna ruszać, to się budzimy od razu. Ja mam bardzo płytki sen, nie ma opcji żeby po mnie przepełznął i bym nie poczuła Poza tym ja się budzę koło 7, a on z reguły do 8:30 śpi więc to ja na niego czekam zniecierpliwiona
moonie_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 13:42   #1373
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
Franek śpi albo przy moim boku, gdzie doczepiona jest do łóżka dostawka (http://www.google.com/search?q=babyb...%3B1072%3B1232) więc nawet jak się obudzi i przesunie to wpadnie najwyżej do niej, czyli do niejako łóżeczka. Zdjęcie dla zobrazowania. Albo śpi między nami, więc jak się budzi i zaczyna ruszać, to się budzimy od razu. Ja mam bardzo płytki sen, nie ma opcji żeby po mnie przepełznął i bym nie poczuła Poza tym ja się budzę koło 7, a on z reguły do 8:30 śpi więc to ja na niego czekam zniecierpliwiona
Aha U mnie niestety jest odwrotnie to ja jestem tą stroną budzoną

A jak z Wami chodzi spać czy wcześniej? Jak śpi w łóżku to wierci się czy raczej śpi w miejscu?
Bo moja pada najpóźniej o 21ej, a dla mnie to trochę za wcześnie na spanie i jak śpi to jest praktycznie w każdej pozycji i w każdym rogu łóżka.




----

Sto lat dla Jasia i Adasia
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 13:54   #1374
kala__20
Wtajemniczenie
 
Avatar kala__20
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Świebodzin
Wiadomości: 2 535
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Aha U mnie niestety jest odwrotnie to ja jestem tą stroną budzoną

A jak z Wami chodzi spać czy wcześniej? Jak śpi w łóżku to wierci się czy raczej śpi w miejscu?
Bo moja pada najpóźniej o 21ej, a dla mnie to trochę za wcześnie na spanie i jak śpi to jest praktycznie w każdej pozycji i w każdym rogu łóżka.
moja się wierci i często ona zajmuje środek w poprzek a my na brzeżkach wtedy ją trochę przesuwam. Ogólnie jakoś bardzo mi to spanie z nią nie przeszkadza, ale chciałabym żeby spała w łóżeczku. Niestety nie wiem jak to zrobić, bo młoda się dosyć często wierci w nocy i szuka cycka. Nawet nie je wtedy tylko do zaśnięcia jej potrzebny...
__________________
Wymianka
kala__20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 13:54   #1375
moonie_85
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 2 002
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez Sola1 Pokaż wiadomość
Aha U mnie niestety jest odwrotnie to ja jestem tą stroną budzoną

A jak z Wami chodzi spać czy wcześniej? Jak śpi w łóżku to wierci się czy raczej śpi w miejscu?
Bo moja pada najpóźniej o 21ej, a dla mnie to trochę za wcześnie na spanie i jak śpi to jest praktycznie w każdej pozycji i w każdym rogu łóżka.
Z chodzeniem spać to u nas różnie, czasem kładę się z nim ok 21 jak jestem zmęczona a mąż później do nas dołącza, czasem Franek siedzi z nami do 21:30 i idziemy razem, a czasem kładę go jak widzę, że już jest zmęczony wcześniej, włączam nianię i obserwuję go w dużym pokoju na monitorku. A często wracamy do domu 22 i później, wtedy jeszcze jest w stanie mieć godzinę aktywności przed snem różnie to u nas zupełnie
Nie wierci się, tzn zmienia boki, czasem nogami zarzuci gdzieś, ale nie "wędruje" po łóżku.
moonie_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 14:07   #1376
Sola1
Zakorzenienie
 
Avatar Sola1
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 8 525
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
Z chodzeniem spać to u nas różnie, czasem kładę się z nim ok 21 jak jestem zmęczona a mąż później do nas dołącza, czasem Franek siedzi z nami do 21:30 i idziemy razem, a czasem kładę go jak widzę, że już jest zmęczony wcześniej, włączam nianię i obserwuję go w dużym pokoju na monitorku. A często wracamy do domu 22 i później, wtedy jeszcze jest w stanie mieć godzinę aktywności przed snem różnie to u nas zupełnie
Nie wierci się, tzn zmienia boki, czasem nogami zarzuci gdzieś, ale nie "wędruje" po łóżku.
To wytrzymały chłopak Moja potrafi się obudzić jak wracamy o późniejszej godzinie i wyciągamy ją z fotelika czy z wózka, ale to raczej góra kilkanaście minut i idzie spać dalej. Musi przecież być wyspana na 6 rano
Sola1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 14:23   #1377
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez kala__20 Pokaż wiadomość
no właśnie od wczoraj strasznego stresa złapałam w związku z tym siedzeniem, sadzaniem, staniem itp aż zasnąć nie mogłam, bo myślałam, że młoda właśnie uwielbia sprężynować na nóżkach. I teraz nagle miałabym przestać. Właśnie z nią to nie idzie za długo nic na leżąco porobić, bo się szybko denerwuje.

A tak to trochę poleży, trochę posprężynuje, trochę ją ponosimy, znowu poleży itp.

Ale zaczęłam się bać, że ona w ogóle sama nie usiądzie ani nie stanie, jak będzie stawiana i czasami sadzana, bo nie będzie miała motywacji...Juz nie wiem co robić, żeby jej jakoś nie upośledzić przypadkiem
W swoim czasie się nauczy. Moja ładnie siedzi ale sama nie siądzie jeszcze. Chodzi za ręce ale nie zawsze sama stanie na nogi.
Widzę że rozwija się podobnie do starszego więc jestem spokojna.
przerwę od rehabilitacji mamy do września, pewnie się nasłucham jakie to moje dziecko słabe i ile powinno robić itp ale nie przejmuję się

Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
Z chodzeniem spać to u nas różnie, czasem kładę się z nim ok 21 jak jestem zmęczona a mąż później do nas dołącza, czasem Franek siedzi z nami do 21:30 i idziemy razem, a czasem kładę go jak widzę, że już jest zmęczony wcześniej, włączam nianię i obserwuję go w dużym pokoju na monitorku. A często wracamy do domu 22 i później, wtedy jeszcze jest w stanie mieć godzinę aktywności przed snem różnie to u nas zupełnie
Nie wierci się, tzn zmienia boki, czasem nogami zarzuci gdzieś, ale nie "wędruje" po łóżku.
Moja idzie spać ok 21, kładę się z nią i dla mnie to już jest czas relaksu, ona śpi a ja czytam książkę

W nocy tez się nie wierci? Bo moja strasznie. Jak śpi to wygląda jak literka "L" i tymi nogami mnie kopie w plecy, nie wiem jak to robi ale często budzę się z jej stopami na mojej twarzy
I nie znosi być przykryta a my tak i tez się ciągle z kołdrą siłuje.
__________________


Edytowane przez sanetka
Czas edycji: 2013-08-12 o 14:24
sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 15:21   #1378
Ma_majka
Zakorzenienie
 
Avatar Ma_majka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 8 346
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość

My po wakacjach (foto w albumie), powrót do szarej rzeczywistości
super! gdzie byliście? w Tatrach? ale fryzura - pioruny były czy co

Cytat:
Napisane przez T'ai Pokaż wiadomość


zostawiłam Jana na chwilę, podczołgał się do swojego pudełka, otworzył, powyciągał sobie zabawki
aaaaaa i złapałam siuśki w nocnik


Cytat:
Napisane przez dzinek Pokaż wiadomość
Zycie to najlepszy weryfikator
święta prawda oj pamiętam jak w ciąży dziewczyny się zarzekały że będzie tak i tak albo że na coś tam nie pozwolą, a w praktyce okazało się że dziecko sobie życzy żeby było tak jak ono chce i starzy muszą się dostosować
Ma_majka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 15:30   #1379
nini_b
Zadomowienie
 
Avatar nini_b
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 450
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez moonie_85 Pokaż wiadomość
Co do eksmitowania - serio nie znam żadnego osiemnastolatka śpiącego z rodzicami... czyli wszystkie dzieci DA SIĘ eksmitować do ich łóżek
Pewnie, że da się, pytanie tylko kiedy i jaki to będzie później stres dla dziecka. Być może Franuś sam zdecyduje, że chce już spać w swoim pokoju i będzie OK, ale mój brat spał z rodzicami do 6. roku życia i bardzo stresował się, jak już miał spać u siebie. Próbowali wcześniej go "eksmitować", ale jak już umiał chodzić, to sam ciągle wracał dlatego ja postanowiłam, że nie będę przyzwyczajać dziecka, że śpi się z rodzicami. Chcę, żeby dla niego było naturalne, że mama śpi z tatą, a on w swoim łóżeczku. A co do problemu z wstawaniem, to większość moich znajomych, które odstawiły od piersi dziecko w wieku około roku, były zdziwione, że nagle przestało się budzić w nocy, bo wcale nie potrzebowało jedzenia. U nas też widzę już różnicę
nini_b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-12, 15:58   #1380
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Już do raczków rwie się dziatwa, choć to sztuka jest niełatwa. Mamusie XI-XII 2

Cytat:
Napisane przez Ma_majka Pokaż wiadomość
super! gdzie byliście? w Tatrach? ale fryzura - pioruny były czy co
Tak
Fryzura też mnie rozwaliła, tak wiało przy schronisku na Kalatówkach

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

Cytat:
Napisane przez nini_b Pokaż wiadomość
Pewnie, że da się, pytanie tylko kiedy i jaki to będzie później stres dla dziecka. Być może Franuś sam zdecyduje, że chce już spać w swoim pokoju i będzie OK, ale mój brat spał z rodzicami do 6. roku życia i bardzo stresował się, jak już miał spać u siebie. Próbowali wcześniej go "eksmitować", ale jak już umiał chodzić, to sam ciągle wracał dlatego ja postanowiłam, że nie będę przyzwyczajać dziecka, że śpi się z rodzicami. Chcę, żeby dla niego było naturalne, że mama śpi z tatą, a on w swoim łóżeczku. A co do problemu z wstawaniem, to większość moich znajomych, które odstawiły od piersi dziecko w wieku około roku, były zdziwione, że nagle przestało się budzić w nocy, bo wcale nie potrzebowało jedzenia. U nas też widzę już różnicę
Nie zawsze to problem, mój po okresie spania z nami teraz spałby już sam ale nie mamy gdzie fizycznie kolejnego łóżka postawić, stąd jeszcze przez kilka miesięcy będzie z nami. Potem dostanie swój pokój
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:23.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.