Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-18, 11:33   #241
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez ninagg Pokaż wiadomość
Mi też się wydaje że to nie żart.

A co do jogurtownicy. Sprawuje się całkiem super. Jest 7 sloiczkow o pojemności 170 ml. Ją zwykle robię z 1 litra mleka i 1 dobrego jogurtu naturalnego kupionego lub jak mi zostanie to mój dodaję. Tyle,że na swoim jogurcie proces możesz powtórzyć maksymalnie 20 razy. Jogurtownica musi pracować 8 godzin, więc zastanawiam ją na noc zwykle.
Opłacalne jest, bo kupuje mleko i jogurt albo nie i masz ponad litr jogurtu. Jogurtownica mało prądu ciągnie bo to tylko utrzymuje stała temperaturę.
Jogurty są nieporównywalnie liczniejsze od kupionych.
A smak jogurtu zależy od mleka, jakie kupisz. Najlepsze jest takie z gospodarstwa prosto od krowy. Ja w Kielcach miałam mlekomat z takim mlekiem. Jogurty robi się na tym mleku z krótką data waznosci. Ja zwykle robię na mleku Koneckim a jogurt to swiezuch lub bieluch ewentualnie jakiś inny z małej spółdzielni mleczarskiej.
Jogurty mogą nie wyjść, ale tylko raz mi się zdazyło i tylko z mojej winy. Mleko miałam takie z mlekomatu a ono jest prosto od krowy i wcześniej zapomnialam go przygotować.
Ją kultur bakterii nigdy nie kupowałam. Sprawę załatwia jogurt.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Dziękuję Ci bardzo A przypomnisz mi jaką masz??


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42312847]Ja tylko napiszę, że właśnie doznałam największego szoku świata Dorotka ma prawą dolną jedynkę! To stąd ostatnia niechęć do jedzenia łyżeczką i 2 wodniste kupy! Przypominam - Agatka miała prawie 14 miesięcy przy pierwszych ząbkach [/QUOTE]
gratulacje!

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Fewciu, cala, nie ma czego zazdroscic...
Mi sie juz G.znudzil, ale ciiii

Cala, biore Cie w ciemno
Fewciu, przybywajcie na moje palace :P

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ale Ty gościnna

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42312943]A link fb zgłosiłam obsłudze fb [/QUOTE]
i bardzo dobrze.

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej lalki

Od wczoraj mam humor do
Mąż się na mnie obraził a ja nie wiem nawet za co
Chyba nigdy nie zrozumiem mężczyzn

Jutro jedzie w delegacje także w tej sytuacji "miodzio"...

Widzicie... Wystarczyło żeby tamten przyjechał

ehh
Może ten były coś Mu nagadał???
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 11:35   #242
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Bokeh, o kurcze, to masakrycznie Ci siadl aparat wspolczuje mocno
A co do tej znajomej to slow szkoda, pani mloda tez nieciekawie, w ogole sie do fotografa nie odezwac??? No bez jaj

Szajus, gratulacje zebala!!!

Mala, przytulam mocno


Wczoraj odparzenie juz bylo okej, a dzisiaj patrze.....az sie wyc chce wsadzilam golasa do lozeczka niech wietrzy jajca. Tylko jak ma wietrzyc, jak ciagle lezy na brzuszku? wszystko przez ta pieronska czike, od tamtego czasu sie ciagnie i ciagnie i ciagnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 11:39   #243
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Odp: Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
nawiqa- tak taką dla dorosłych bo gotowałam sobie jest rewelacyjna bo niskokaloryczna a poza tym oczyszcza organizm z toksyn i odkwasza

Mikakrolikowa- też marzę o Gruzji myślę,że jeszcze troszkę i loty będą tańsze w tamte rejony, moja znajoma już lata w obie strony za 1600 zl
także może za jakiś czas
Ja 2 lata temu bylam w Armeni ale 2 tys bilet i tylko lot lata wiec jeszcze troche i moze potanieja





Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Bokeh, o kurcze, to masakrycznie Ci siadl aparat wspolczuje mocno
A co do tej znajomej to slow szkoda, pani mloda tez nieciekawie, w ogole sie do fotografa nie odezwac??? No bez jaj

Szajus, gratulacje zebala!!!

Mala, przytulam mocno


Wczoraj odparzenie juz bylo okej, a dzisiaj patrze.....az sie wyc chce wsadzilam golasa do lozeczka niech wietrzy jajca. Tylko jak ma wietrzyc, jak ciagle lezy na brzuszku? wszystko przez ta pieronska czike, od tamtego czasu sie ciagnie i ciagnie i ciagnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

a probowalas gsncjany
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 11:44   #244
e_vel
Wtajemniczenie
 
Avatar e_vel
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 2 568
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42312847]Ja tylko napiszę, że właśnie doznałam największego szoku świata Dorotka ma prawą dolną jedynkę! To stąd ostatnia niechęć do jedzenia łyżeczką i 2 wodniste kupy! Przypominam - Agatka miała prawie 14 miesięcy przy pierwszych ząbkach [/QUOTE]

e_vel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 12:03   #245
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Witajcie
Zuzia śpi , siedzimy pod drzewkiem bo mi się chodzić nie chce. To se siupłam na jakiś kamień i czytam Was.
Mam pytanko :p przenieśliśmy Małą do spacerówki, ale ona strasznie się w niej poci. Czy Wasze dzieciaczki też tak :conf used:
Nasza spacerówka ma siatke tylko na górze, a tak za główka jest cała zabudowana. No i Zuzia na razie w niej leży, bo jeszcze nie siedzi. W ogóle nie ma pozycji pół leżącej. Jest całkiem na płasko i na siedząco :banghead:

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42312847]Ja tylko napiszę, że właśnie doznałam największego szoku świata Dorotka ma prawą dolną jedynkę! To stąd ostatnia niechęć do jedzenia łyżeczką i 2 wodniste kupy! Przypominam - Agatka miała prawie 14 miesięcy przy pierwszych ząbkach [/QUOTE]


Jupi gratulacje





Bokeh ja bym się nie przejmowała tak. Gdybym miała taka sytuacje że oni się nic nie odzywali to też bym myślała że jednak zrezygnowali. Kurde ciężka sprawa. No bo co zrobisz. I ta naprawa taka droga.

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

Edytowane przez Aga8484
Czas edycji: 2013-08-18 o 12:00
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 12:12   #246
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Bokeh, o kurcze, to masakrycznie Ci siadl aparat wspolczuje mocno
A co do tej znajomej to slow szkoda, pani mloda tez nieciekawie, w ogole sie do fotografa nie odezwac??? No bez jaj

Szajus, gratulacje zebala!!!

Mala, przytulam mocno


Wczoraj odparzenie juz bylo okej, a dzisiaj patrze.....az sie wyc chce wsadzilam golasa do lozeczka niech wietrzy jajca. Tylko jak ma wietrzyc, jak ciagle lezy na brzuszku? wszystko przez ta pieronska czike, od tamtego czasu sie ciagnie i ciagnie i ciagnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.


Dziś się odezwała pierwszy raz (przy okazji dowiedziałam się kim w ogóle jest..... ) napisała coś w stylu "hej potwierdzam ślub" ciekawe czy tamta jej w ogóle mówiła że zepsuł mi się aparat...? Żygam jak mam tam iść
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 12:43   #247
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Fewciu, wieczor udany
Najpierw bylismy na rybce na starowce, a potem na chwile wpadlismy na domowke do znajomych
Oczy szeroko otworzyli jak mnie zobaczyli
Ja tez w sumie po jakims czasie nogami przebieralam i ciagnelam TZ, zebysmy wracali.
Mialam nosa, bo okazalo sie, ze akurat Kubus sie obudzil 5min przed naszym powrotem.
Fajny mieliście wieczór
Też mi się taki marzy, żeby wyjśc z mężem wieczorem na starówkę na jakąs kolację,no ale u nas odpada bo nie mamy kompletnie z kim Blanci zostawić.

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Mi chodzi o to że Ona milion razy się budzi I jakbym miała wstawać za każdym razem tylko po to żeby ją odkręcić,to właściwie nie kładłabym
się spać Szkoda że Blanka nie odkryła że na brzuszku też można spać a nie tylko oglądać świat




Moja właśnie też tego nie odkryła , a mogłaby to by właśnie dłużej spała a tak dupa Z tym że moja tak ma tylko w ciągu dnia a w nocy się na brzuch na szczęscie nie obkręca.

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
Witam sie i ja
U nas pobudka o 6, ale w nocy pobudki co godzine i co poltorej z zegarkiem w reku, o co chodzi...:confu sed:

Nawijko, super,ze wyjscie udane. Teraz ogladam tvn24 z gdanska i Ci zazdroszcze. Swoja droga to mialysmy sie zamienic, pamietasz? teraz bedzie sprawiedliwie, bo ja juz wrocilam ze wsi

Fewciu, wspolczuje nocki, u nas tez nie najlepiej...
Lenova, piekne Wasze zdjecie na blogu
Dziękuję
Współczuje nocki Może to przez czikę

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;42312847]Ja tylko napiszę, że właśnie doznałam największego szoku świata Dorotka ma prawą dolną jedynkę! To stąd ostatnia niechęć do jedzenia łyżeczką i 2 wodniste kupy! Przypominam - Agatka miała prawie 14 miesięcy przy pierwszych ząbkach [/QUOTE]
no no to gratulacje !


Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość



u mnie identiko


ja tez


ja codzienie po pierwszej porannej drzemce,a po drugiej obiadek. Jakos samo tak wyszlo i stalo sie rytulalem

dalej mam podły humor.....
I też ciągle jesz słodycze? Bo u mnie bez ciasta w domu to nie da się życ


Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej lalki

Od wczoraj mam humor do
Mąż się na mnie obraził a ja nie wiem nawet za co
Chyba nigdy nie zrozumiem mężczyzn

Jutro jedzie w delegacje także w tej sytuacji "miodzio"...

Widzicie... Wystarczyło żeby tamten przyjechał

ehh
Ojjj współczuje
Może tamten coś mu naopowiadał

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Witajcie
Zuzia śpi , siedzimy pod drzewkiem bo mi się chodzić nie chce. To se siupłam na jakiś kamień i czytam Was.
Mam pytanko :p przenieśliśmy Małą do spacerówki, ale ona strasznie się w niej poci. Czy Wasze dzieciaczki też tak :conf used:
Nasza spacerówka ma siatke tylko na górze, a tak za główka jest cała zabudowana. No i Zuzia na razie w niej leży, bo jeszcze nie siedzi. W ogóle nie ma pozycji pół leżącej. Jest całkiem na płasko i na siedząco :banghead:
A co masz pościelone na spacerówkę? Może pieluchą flanelową ją wyściel to będzie lepiej. U nas się sprawdza.


U nas nocka ok .pobudka o 9 Z tym że o 6 było jedzonko , a o 4 wypadł smoczek, no ale to wszystko na śpiocha także wyspałyśmy się.
O 9 rano budzik tż otwieram oczy,coś mnie uwiera pod pachą patrzę a tam głowa Blanki, patrze na męża to on ma zdecydowanie gorzej bo miał na twarzy Blanki stópki
Teraz dopiero miałam godzinny koncert bo bida nie mogła zasnąć nawet na rączkach było źle, aż w końcu padła na naszym łóżku zmęczona płączem.
U nas cziiiiiikaaaa
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 12:50   #248
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Bokeh,ja bym odpisała, ze za późno potwierdza.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 12:50 ---------- Poprzedni post napisano o 12:50 ----------

Kurde! Bujamy się z pleśniawkami już ponad tydzień! Chyba jutro znowu muszę iść do lekarza z Ola. W dodatku ma jakieś krostki szorstkie na szyi i dekolcie, wczoraj zrobiły się też przy ustach. Do z tym wszystkim!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez charlizz
Czas edycji: 2013-08-18 o 12:52
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 12:56   #249
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Dziękujemy dziewczyny no mówię wam, z szoku wyjść nie mogę! królewna drugą drzemkę zalicza, a Agatka na działce u babci, się wyszykuję, pranie powieszę i też pójdziemy.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 13:17   #250
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Lenova daliśmy pieluszkę flanelowa, ale wczoraj body miała wilgotne na plecach. Ja wiem że upały, ale strach ja gdzieś wyciągać by nie owialo.


Młoda dalej śpi. Dwa razy się budziła, myślę to idę do domu a ona dalej zasypiala.

Wysłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 13:19   #251
Blugirl80
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 10
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Czesc, jestem mama lutowa i w koncu znalazlam odpowiednia motywacje zeby sie odezwac (czyt. kop od TZ ktory juz pogodzil sie ze spedzam na podczytywaniu duzo czasu).
Tak naprawde czytam Was od samego poczatku i to bardzo nie fair z mojej strony (bo ja Was troche znam, a wy mnie w ogole) ale moj strach ciazowy byl naprawde ogromny ( po poronieniu w czerwcu 2011 odkryto u mnie wadliwy gen, przez cala ciaze zastrzyki i dopiero gdy tulilam moja Zosie uwierzylam, ze to mozliwe). Po porodzie to juz bylam 40 stron do tylu,a nie chcialam wparowac ot tak nie wiedzac co sie dzieje, co nie zmienia faktu, ze teraz jestem do tylu stron chyba znow 40 ale walcze..

Zosia urodzila sie we Wroclawiu, 2 lutego przez CC. Po tygodniu na patologii z powodu mojego problemu (o ktorym lekarze procz jednego z rozbrajajaca szczeroscia przyznawali, ze nie wiedza co to) i narastajacych wod plodowych, trzech oksytocynach i zadnej ochoty na opuszczenie mnie. Bylam juz w szpitalu kiedy urodzila Bokeh i pisala, ze porod to wszystko prawda a ja dalej nie wierzylam...

Wiem, ze stracilam ogromnie duzo odzywajac sie dopiero teraz ale mam nadzieje, ze znajdzie sie dla mnie malutkie miejsce wsrod Was

A przede wszystkim dziekuje Wam ogromnie, bo tak naprawde utrzymalyscie moje nerwy w ryzach przez tyle czasu i choc moje zycie to jeden wielki balagan gdziekolwiek bylam i jestem odkad tu trafilam nigdy nie jestem sama. Buziaki wielkie za to!

(Uprzedzam, ze jestem gadula, ale niesmiala)
Blugirl80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 13:25   #252
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość
Czesc, jestem mama lutowa i w koncu znalazlam odpowiednia motywacje zeby sie odezwac (czyt. kop od TZ ktory juz pogodzil sie ze spedzam na podczytywaniu duzo czasu).
Tak naprawde czytam Was od samego poczatku i to bardzo nie fair z mojej strony (bo ja Was troche znam, a wy mnie w ogole) ale moj strach ciazowy byl naprawde ogromny ( po poronieniu w czerwcu 2011 odkryto u mnie wadliwy gen, przez cala ciaze zastrzyki i dopiero gdy tulilam moja Zosie uwierzylam, ze to mozliwe). Po porodzie to juz bylam 40 stron do tylu,a nie chcialam wparowac ot tak nie wiedzac co sie dzieje, co nie zmienia faktu, ze teraz jestem do tylu stron chyba znow 40 ale walcze..

Zosia urodzila sie we Wroclawiu, 2 lutego przez CC. Po tygodniu na patologii z powodu mojego problemu (o ktorym lekarze procz jednego z rozbrajajaca szczeroscia przyznawali, ze nie wiedza co to) i narastajacych wod plodowych, trzech oksytocynach i zadnej ochoty na opuszczenie mnie. Bylam juz w szpitalu kiedy urodzila Bokeh i pisala, ze porod to wszystko prawda a ja dalej nie wierzylam...

Wiem, ze stracilam ogromnie duzo odzywajac sie dopiero teraz ale mam nadzieje, ze znajdzie sie dla mnie malutkie miejsce wsrod Was

A przede wszystkim dziekuje Wam ogromnie, bo tak naprawde utrzymalyscie moje nerwy w ryzach przez tyle czasu i choc moje zycie to jeden wielki balagan gdziekolwiek bylam i jestem odkad tu trafilam nigdy nie jestem sama. Buziaki wielkie za to!

(Uprzedzam, ze jestem gadula, ale niesmiala)
Miejsca Ci u nas pod dostatkiem! Witamy

Dziewczyny nadrobiłam, ale nie cytuję...
Gratuluję Dorciowego ząbka

Wytłumaczcie mi tylko o co cho z Djerbą?! Foch za klub?
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 13:31   #253
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Mam dola jak stąd na Marsa i z powrotem. Nienawidzę być sama

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 13:36   #254
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Blugirl Witaaaaj w naszych skromnych progach
No i cóż kolejna mamusia z Wrocławia

Właśnie ja też jestem ciekawa o co chodzi z Djerbą???

Fewciu To z tęsknoty czy coś jeszcze się dzieje?
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 14:11   #255
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość
Czesc, jestem mama lutowa i w koncu znalazlam odpowiednia motywacje zeby sie odezwac (czyt. kop od TZ ktory juz pogodzil sie ze spedzam na podczytywaniu duzo czasu).
Tak naprawde czytam Was od samego poczatku i to bardzo nie fair z mojej strony (bo ja Was troche znam, a wy mnie w ogole) ale moj strach ciazowy byl naprawde ogromny ( po poronieniu w czerwcu 2011 odkryto u mnie wadliwy gen, przez cala ciaze zastrzyki i dopiero gdy tulilam moja Zosie uwierzylam, ze to mozliwe). Po porodzie to juz bylam 40 stron do tylu,a nie chcialam wparowac ot tak nie wiedzac co sie dzieje, co nie zmienia faktu, ze teraz jestem do tylu stron chyba znow 40 ale walcze..

Zosia urodzila sie we Wroclawiu, 2 lutego przez CC. Po tygodniu na patologii z powodu mojego problemu (o ktorym lekarze procz jednego z rozbrajajaca szczeroscia przyznawali, ze nie wiedza co to) i narastajacych wod plodowych, trzech oksytocynach i zadnej ochoty na opuszczenie mnie. Bylam juz w szpitalu kiedy urodzila Bokeh i pisala, ze porod to wszystko prawda a ja dalej nie wierzylam...

Wiem, ze stracilam ogromnie duzo odzywajac sie dopiero teraz ale mam nadzieje, ze znajdzie sie dla mnie malutkie miejsce wsrod Was

A przede wszystkim dziekuje Wam ogromnie, bo tak naprawde utrzymalyscie moje nerwy w ryzach przez tyle czasu i choc moje zycie to jeden wielki balagan gdziekolwiek bylam i jestem odkad tu trafilam nigdy nie jestem sama. Buziaki wielkie za to!

(Uprzedzam, ze jestem gadula, ale niesmiala)
witaj
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 14:39   #256
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość
Czesc, jestem mama lutowa i w koncu znalazlam odpowiednia motywacje zeby sie odezwac (czyt. kop od TZ ktory juz pogodzil sie ze spedzam na podczytywaniu duzo czasu).
Tak naprawde czytam Was od samego poczatku i to bardzo nie fair z mojej strony (bo ja Was troche znam, a wy mnie w ogole) ale moj strach ciazowy byl naprawde ogromny ( po poronieniu w czerwcu 2011 odkryto u mnie wadliwy gen, przez cala ciaze zastrzyki i dopiero gdy tulilam moja Zosie uwierzylam, ze to mozliwe). Po porodzie to juz bylam 40 stron do tylu,a nie chcialam wparowac ot tak nie wiedzac co sie dzieje, co nie zmienia faktu, ze teraz jestem do tylu stron chyba znow 40 ale walcze..

Zosia urodzila sie we Wroclawiu, 2 lutego przez CC. Po tygodniu na patologii z powodu mojego problemu (o ktorym lekarze procz jednego z rozbrajajaca szczeroscia przyznawali, ze nie wiedza co to) i narastajacych wod plodowych, trzech oksytocynach i zadnej ochoty na opuszczenie mnie. Bylam juz w szpitalu kiedy urodzila Bokeh i pisala, ze porod to wszystko prawda a ja dalej nie wierzylam...

Wiem, ze stracilam ogromnie duzo odzywajac sie dopiero teraz ale mam nadzieje, ze znajdzie sie dla mnie malutkie miejsce wsrod Was

A przede wszystkim dziekuje Wam ogromnie, bo tak naprawde utrzymalyscie moje nerwy w ryzach przez tyle czasu i choc moje zycie to jeden wielki balagan gdziekolwiek bylam i jestem odkad tu trafilam nigdy nie jestem sama. Buziaki wielkie za to!

(Uprzedzam, ze jestem gadula, ale niesmiala)
Hej ! to skoro tyle o nas wiesz, powiedz coś o sobie wiemy już że cóeczka Zosia i jestes z Wrocławia. Powiedz coś o sobie i pisz z nami Gaduły mile widziane

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Mam dola jak stąd na Marsa i z powrotem. Nienawidzę być sama

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
u mnie też dupiato....
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 14:45   #257
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Blugirl80 Pokaż wiadomość
Czesc, jestem mama lutowa i w koncu znalazlam odpowiednia motywacje zeby sie odezwac

fajnie, ze się odezwałaś lubimy gaduły , więc pisz śmiało
Znowu Wrocław




Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Mam dola jak stąd na Marsa i z powrotem. Nienawidzę być sama

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Fewciu, u mnie dziś to samo!

Gocha, bom się z Tobą nie przywitała. Fajnie, ze znowu jesteś i proszę mi tu nie znikać

Szaja!

Dziewczyny, taka sprawa: Oleslaw je obiadek, łyka jak pelikan, przy dosłownie ostatniej łyżeczce coś staje jej w gardle, odkasłuje odkasłuje, ale podrażni co trzeba i jest jeden wielki rzyg na całego! Pozbywa się całego obiadku i co wtedy mam robić? Dawać drugi, zrobić mleko, dac soku?



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:03   #258
Lenova
Wtajemniczenie
 
Avatar Lenova
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 2 037
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Pierwszy chrupeczek Blanki : http://www.youtube.com/watch?v=VNO_B...ature=youtu.be
Lenova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:03   #259
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość
Fewciu To z tęsknoty czy coś jeszcze się dzieje?
wszystko razem... czuję się gruba, brzydka, niepotrzebna... Znowu moja samoocena leci na łeb na szyję
ech... to historia na pół wątku
Ale dziękuję

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
u mnie też dupiato....
Kochana a o co chodzi?
Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Fewciu, u mnie dziś to samo!


Dziewczyny, taka sprawa: Oleslaw je obiadek, łyka jak pelikan, przy dosłownie ostatniej łyżeczce coś staje jej w gardle, odkasłuje odkasłuje, ale podrażni co trzeba i jest jeden wielki rzyg na całego! Pozbywa się całego obiadku i co wtedy mam robić? Dawać drugi, zrobić mleko, dac soku?
A co się dzieje?

Może spróbuj Jej dać, jak jest jeszcze głodna to zje.
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:17   #260
calawdeszczu
Wtajemniczenie
 
Avatar calawdeszczu
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 082
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość

jak TZ wróci z delegacji bo pojechał moim a jego stoi w serwisie bo naprawiają nam klime na wyjazd

a kiedy wraca? dzisiaj?
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

Wczoraj odparzenie juz bylo okej, a dzisiaj patrze.....az sie wyc chce wsadzilam golasa do lozeczka niech wietrzy jajca. Tylko jak ma wietrzyc, jak ciagle lezy na brzuszku? wszystko przez ta pieronska czike, od tamtego czasu sie ciagnie i ciagnie i ciagnie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

może sudocremem mu posmaruj to troche przyschnie..

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Dziś się odezwała pierwszy raz (przy okazji dowiedziałam się kim w ogóle jest..... ) napisała coś w stylu "hej potwierdzam ślub" ciekawe czy tamta jej w ogóle mówiła że zepsuł mi się aparat...? Żygam jak mam tam iść

ja pitole. jak można tak fotografa na ślub załatwiać, jak wszystko tak załatwiali to niezłe jaja mogą byc na tym slubie. Bokeh i co zrobisz? pozyczysz aparat? czy nie pojdziesz? no bo jak? szok.
Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
-----

Kurde! Bujamy się z pleśniawkami już ponad tydzień! Chyba jutro znowu muszę iść do lekarza z Ola. W dodatku ma jakieś krostki szorstkie na szyi i dekolcie, wczoraj zrobiły się też przy ustach. Do z tym wszystkim!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
charlizz, u nas cała buzia obsypana drobnymi krostkami, plus te plamy na policzkach, na jednym troche zeszło, ale jak sie przyjrzeć to widać, a na drugim zaraz widać mniej raz wiecej, ciul jasny wie co to za gówno.
jutro dzwonie umawiac sie do pediatry na jakis dzien w tygodniu, niech to zobaczy.


Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Mam dola jak stąd na Marsa i z powrotem. Nienawidzę być sama

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
trzymaj sie Kochana!!

Witam nową mamusię Wrocławiankę
Napisz coś więcej o sobie i powiedz z jakiej części miasta jesteś, bom ciekawa

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:16 ----------

szaja, gratki za zębola!!
__________________
11.01.2013- Julia, nasze największe szczęście
Być Mamą- bezcenne

calawdeszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:24   #261
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
wszystko razem... czuję się gruba, brzydka, niepotrzebna... Znowu moja samoocena leci na łeb na szyję
ech... to historia na pół wątku
Ale dziękuję


Kochana a o co chodzi?

A co się dzieje?

Może spróbuj Jej dać, jak jest jeszcze głodna to zje.
nie wiem sama ta sprawa z tym ślubem, do tego nie moge patrzec na sibie w lustrze ;( wszystko mi się nie podoba na top listy oczywiście mój wielki tyłek i sadło na brzuchu, a nie umiem się wziąć za coś za jakąś diete czy ćwiczenia... doła mam
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:32   #262
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
nie wiem sama ta sprawa z tym ślubem, do tego nie moge patrzec na sibie w lustrze ;( wszystko mi się nie podoba na top listy oczywiście mój wielki tyłek i sadło na brzuchu, a nie umiem się wziąć za coś za jakąś diete czy ćwiczenia... doła mam
ze ślubem, no właśnie miałam pisać - jakaś chora ta panna młoda! Jak można nie potwierdzić fotografa?? Kochana nie martw się

jeśli chodzi o figurę, to lepiej bym tego nie ujęła jeśli chodzi o mnie... Dopisałabym tylko fakt, że M. wyjechał na ponad tydzień do Gdańska, nie mógł nas zabrać ze sobą
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:41   #263
charlizz
Zadomowienie
 
Avatar charlizz
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 865
Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Fewciu, no pewnie jest głodna , bo przecież cały żołądeczek opróżni. No ale z drugiej strony jak ja bym takiego pawia puściła to bym raczej nie miała ochoty jeść :/

Cała, to co to za pieroństwo?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez charlizz
Czas edycji: 2013-08-18 o 15:43
charlizz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:48   #264
fewcia
Zakorzenienie
 
Avatar fewcia
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 3 394
GG do fewcia
Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez charlizz Pokaż wiadomość
Fewciu, no pewnie jest głodna , bo przecież cały żołądeczek opróżni. No ale z drugiej strony jak ja bym takiego pawia puściła to bym raczej nie miała ochoty jeść :/

Cała, to co to za pieroństwo?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
może daj jej najpierw coś do picia, wody może. i za jakiś czas jedzonko?
fewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:53   #265
meduzza
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 1 354
Odp: Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Hej lalki

Od wczoraj mam humor do
Mąż się na mnie obraził a ja nie wiem nawet za co
Chyba nigdy nie zrozumiem mężczyzn

Jutro jedzie w delegacje także w tej sytuacji "miodzio"...

Widzicie... Wystarczyło żeby tamten przyjechał

ehh
Mała Myślisz, że to ma związek z byłym? Oj przykre takie rozstanie

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Mam dola jak stąd na Marsa i z powrotem. Nienawidzę być sama

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Rozumiem Cię doskonale . Niestety nie ma rady, przyjdzie nowy dzień, inny humor, będzie lepiej. Poza tym kopal w za niską samoocenę. Jesteś super silna i mądra babeczka

Charlizz-ojej ale niedobrze z tym zwracaniem obiadu. Sama nie wiem... Może jej za dużo?
Bokeh-dziewczyna jest niepoważna, od kiedy to się umawia tylko na słowo i nie potwierdza zdecydowania się?

Ale głupia dziewczyna z tym gazem. Żarty żartami ale teraz, kiedy tyle się mówi o dzieciobójczyniach?

U nas zębolowania ciąg dalszy. Tym razem znalałam dolną dwójkę. Czyli gorszych dni jeszcze trochę przed nami, czekamy na 2 zęby do pary.

Witam nową Mamusie-Blugirl
meduzza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:25   #266
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
nie wiem sama ta sprawa z tym ślubem, do tego nie moge patrzec na sibie w lustrze ;( wszystko mi się nie podoba na top listy oczywiście mój wielki tyłek i sadło na brzuchu, a nie umiem się wziąć za coś za jakąś diete czy ćwiczenia... doła mam
Ty mas sadło na brzuchu ??? z której strony ???

ja też sie miałam wziąć za siebie, tydzień ćwiczyłam intensynie, teraz tydzien leniuchowania i nie umiem znów się wdrożyć Mam 68 kg czyli mam do zrzucenie 15 do wagi sprzed ciąży z Wojtkiem !!!

---------- Dopisano o 16:25 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------

ale mam dziś senny dzień
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:30   #267
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Jestem tak rozbita że szkoda gadać...

Meduzka- wydaje mi się że chodzi o to że jak on jadł obiad,pił kawę to ja musiałam wyjść zrobić pranie,umyć naczynia i przygotować kąpiel małemu.
Mariusz pewnie jest przekonany że z nim gadałam-a nie zamieniłam z nim nawet zdania. Zrobiłam swoje i wróciłam zająć się dzieckiem. Tyle było mojego.

Mariusz pewnie zły jest o to że w ogóle mu się na oczy pokazywałam-ale przecież robiłam to co zwykle i to co do mnie należy. Gdybym nie musiała nie wychodziłabym z pokoju.

Wczoraj cały dzień zajmowałam się Oskarem-M. Siedział naburmuszony. Dziś siedzę cały czas z dzieckiem a M. W samochodzie grzebie.

Moglibyśmy spędzić fajny dzień bo rodziców nie ma a tu taka lipa
Każdy osobno. Każdy w swoją stronę

A oboje jesteśmy tacy że nie wyciągniemy ręki na zgodę... Nie prędko

Dobra nie smęce już. Mój synuś śpi-ja w tym czasie nazrywałam malin i zamroziłam. Będzie miał na zimę. A za chwilę idę mu zrobić jakiś deserek dobry.

Podczas takich chwil moje dziecko daje mi tyle miłości i ciepła... Cieszę się że go mam

Witaj nowa mamo
Czuj się jak u siebie w domu

Fewcia- tule Cię mocno Bokeh Ciebie również


Szajka- za zębalka
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:34   #268
gojka24
Zakorzenienie
 
Avatar gojka24
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: LC
Wiadomości: 4 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Dziewczyny błagam zwolnijcie... no nie daje rady nadrabiać.... niedawno wróciłam z pracy, siadłam chwilkę, ale że dziecie z tatusiem u dziadków to biorę się za porządki... Muszę wynieść przetwory do piwnicy.. szkoda, że w niedzielę muszę takie rzeczy robić, ale niestety na tyg ciągle same z Pauliną jesteśmy, popołudniu jak tż wraca z pracy to znowu ja w robocie.. no i nie mam kiedy... Jakaś taka zmęczona strasznie się czuję.. Rano to wogle wstałam na kacu, tylko nie wiem dlaczego bo % nie pamiętam kiedy ostatnio widziałam, nie wspominając o piciu... No nic idę do piwnicy... miłego niedzielnego popołudnia...
gojka24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:37   #269
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Odp: Dot.: Odp: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

Bokeh nieładnie się bardzo zachowała panna. No bo sorry, ale jest coś takiego jak potwierdzenie z jakimś tam wyprzedzeniem, nawet jesli po znajomości kogoś się załatwia
TZBokeh pokochaj ją tam od nas (aj si ju)

Fewcia Ty gruba? A stuknij się w czółko Bokeh Ty tez
A weźcie się wszystkie puknijcie
Jo to żem jest kaszalot
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:41   #270
gochaa_p
Zakorzenienie
 
Avatar gochaa_p
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 5 596
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013, cz. VIII

normalnie zaraz zasnę, strasznie senny ten dzień :/

MAŁA szkoda że tak sie rozmijacie z tz, szkoda życia na kłótnie

a to moje dzieciaczki z wczoraj. Wojtuś pracus , rwie się do każdej pracy która tata robi :P tz sie śmieje że go na budowe musi wziąć bedzie lepszy od nie jednego pracownika :P , ciekawe czy za kilka lat też taki pomocny będzie :P
__________________
ślubowaliśmy - 20.09.2008
Wojtuś - ur. 06.12.2009
Ewunia - ur. 10.01.2013

Edytowane przez gochaa_p
Czas edycji: 2013-08-19 o 15:56
gochaa_p jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.