Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Forum dla osób, które się odchudzają grupowo. Pamiętaj: diety muszą być zgodne z zasadami zdrowego odżywiania. Pisz o dietach powyżej 1000 kcal.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-18, 15:37   #2221
kisiej25
Tajka
 
Avatar kisiej25
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Świat
Wiadomości: 4 711
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez joannatcz Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Przygarniecie ? Chciałabym trochę schudnąć, ale od kilku lat tylko tak mówię i waga się nie zmienia. W sumie jestem szczupła, ale mam za dużą pupę i uda. Nie dość, że głupio to wygląda to jeszcze ja czuję się grubo.
Zaczęłam jeździć na rowerku stacjonarnym i czekam na efekty. Mam nadzieję, że przy Was się nie zniechęcę.
Tak sobie myślę, czy jedząc 3 posiłki dziennie można np. na śniadanie zjeść 300 kcal, na obiad 700 kcal i na kolację 300 kcal...

A moje myślenie jest stąd:
Gdy wstaję ok. 11, jem śniadanie ok. 12.
Także obiad przypada mi na ok 15:30.
Kolacja na ok. 19.

Wówczas trochę ciężko wrzucić coś między posiłkami, bo musiałabym robić półtoragodzinne przerwy.
Ale czy jedząc 3 posiłki dziennie nadal będę chudła ?
Zwłaszcza, jak kaloryczność głównego dania będzie wynosiła ponad 500 kcal ?

Moje myślenie również wynika stąd, że zjadłam właśnie na obiad 690 kcal...tak około.
100g fileta z kurczaka, 225g brokułów i 100g ryżu brązowego z musztardą.

I taką mam rozkminę teraz, bo wczoraj mój obiad wynosił ok. 318 kcal. :O
__________________
I'm not fat. I've got fat and I need to get rid of that.

kisiej25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:53   #2222
pipson
Zadomowienie
 
Avatar pipson
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 677
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

zaczynam się właśnie pakować na wakacje. Szkoda, że nie osiągnełam do wyjazdu wymarzonej wagi, w ogóle mam wrażenie, że przytyłam ostatnio, ale trudno, nie będę sobie tym zaptrzątać głowy. Sama jestem sobie winna

---------- Dopisano o 15:53 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

Cytat:
Napisane przez kisiej25 Pokaż wiadomość
Tak sobie myślę, czy jedząc 3 posiłki dziennie można np. na śniadanie zjeść 300 kcal, na obiad 700 kcal i na kolację 300 kcal...

A moje myślenie jest stąd:
Gdy wstaję ok. 11, jem śniadanie ok. 12.
Także obiad przypada mi na ok 15:30.
Kolacja na ok. 19.

Wówczas trochę ciężko wrzucić coś między posiłkami, bo musiałabym robić półtoragodzinne przerwy.
Ale czy jedząc 3 posiłki dziennie nadal będę chudła ?
Zwłaszcza, jak kaloryczność głównego dania będzie wynosiła ponad 500 kcal ?

Moje myślenie również wynika stąd, że zjadłam właśnie na obiad 690 kcal...tak około.
100g fileta z kurczaka, 225g brokułów i 100g ryżu brązowego z musztardą.

I taką mam rozkminę teraz, bo wczoraj mój obiad wynosił ok. 318 kcal. :O
W jedzeniu 5 posiłków dziennie chodziło przede wszystkim o tzw. efekt termiczny pożywienia- niby jedząc mniejsze porcje ten efekt był większy, ale ostatnio na kfd/sfd przeczytałam, że jeśli mieścisz się w ujemym bilancie kalorycznym to nie ma to żadnego znaczenia. wydaje mi się jednak, że 700 kcal to naprawdę spory obiad, może być tak, że organizm nie zdąży spalić tych kalorii do kolacji i resztki jedzenia będą zalegać Ci w żołądku. Nie dasz rady wcisnąć gdzieś 4 posiłku?
__________________
0/8
____________
19.11 powrót do zdrowego lajfstajlu
pipson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 15:57   #2223
kisiej25
Tajka
 
Avatar kisiej25
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Świat
Wiadomości: 4 711
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez pipson Pokaż wiadomość
zaczynam się właśnie pakować na wakacje. Szkoda, że nie osiągnełam do wyjazdu wymarzonej wagi, w ogóle mam wrażenie, że przytyłam ostatnio, ale trudno, nie będę sobie tym zaptrzątać głowy. Sama jestem sobie winna

---------- Dopisano o 15:53 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------



W jedzeniu 5 posiłków dziennie chodziło przede wszystkim o tzw. efekt termiczny pożywienia- niby jedząc mniejsze porcje ten efekt był większy, ale ostatnio na kfd/sfd przeczytałam, że jeśli mieścisz się w ujemym bilancie kalorycznym to nie ma to żadnego znaczenia. wydaje mi się jednak, że 700 kcal to naprawdę spory obiad, może być tak, że organizm nie zdąży spalić tych kalorii do kolacji i resztki jedzenia będą zalegać Ci w żołądku. Nie dasz rady wcisnąć gdzieś 4 posiłku?
4 chyba nie. W zależności od tego, jak wstaję.
Ale mogę spróbować np. zamiast 100g ryżu - 50g i zamiast tych 225g brokułów - 112,5g.
Wówczas zmniejszę kaloryczność posiłku o ok. 200 kcal.

Powiem szczerze, że pierwszy raz od dawien dawna zjadłam tak duży i kaloryczny obiad !
To przez ten ryż, którego nie jadłam od...kilku miesięcy właściwie.
__________________
I'm not fat. I've got fat and I need to get rid of that.

kisiej25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:00   #2224
dzovana
Zakorzenienie
 
Avatar dzovana
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Dzięki dziewczyny za wsparcie
Pospałam jeszcze 2 h, wstałam dopiero. Z bólem, nie miałam lodu na nodze, chciałam aby odpoczęła mi trochę..

Aga spokojnie tam
dzovana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:04   #2225
agulaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: z miejsca znad Wisły :)
Wiadomości: 15 385
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny za wsparcie
Pospałam jeszcze 2 h, wstałam dopiero. Z bólem, nie miałam lodu na nodze, chciałam aby odpoczęła mi trochę..

Aga spokojnie tam
biedactwo

Ja będę spokojna ale się rozpijam teraz reddsika zimnego piję, już przed spotkaniem ale dla ochłody
wrócę około 23, ale jakoś o 18 jadę także mam jeszcze 2 godzinki
agulaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:15   #2226
dzovana
Zakorzenienie
 
Avatar dzovana
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez agulaaaa Pokaż wiadomość
biedactwo

Ja będę spokojna ale się rozpijam teraz reddsika zimnego piję, już przed spotkaniem ale dla ochłody
wrócę około 23, ale jakoś o 18 jadę także mam jeszcze 2 godzinki
a to spotkanie w babskim gronie? mieszanym? czy też tylko z jakimś boyem?
dzovana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:17   #2227
agulaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: z miejsca znad Wisły :)
Wiadomości: 15 385
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
a to spotkanie w babskim gronie? mieszanym? czy też tylko z jakimś boyem?
z jakimś boyem
agulaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:18   #2228
ChocoMonster
Zakorzenienie
 
Avatar ChocoMonster
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 6 678
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

aga baw sie dobrze
__________________
Szczerość jest sztuką, nie oczekuj jej zatem od prostych ludzi.
ChocoMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:20   #2229
agulaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: z miejsca znad Wisły :)
Wiadomości: 15 385
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez ChocoMonster Pokaż wiadomość
aga baw sie dobrze
agulaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:20   #2230
dzovana
Zakorzenienie
 
Avatar dzovana
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez agulaaaa Pokaż wiadomość
z jakimś boyem
o żeś Ty! nic nie mówiłaś
tak więc miło spędzonego czasu życzę
dzovana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:24   #2231
agulaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar agulaaaa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: z miejsca znad Wisły :)
Wiadomości: 15 385
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
o żeś Ty! nic nie mówiłaś
tak więc miło spędzonego czasu życzę
to dzisiaj wyszło, taki maly spontan tak oo na piweczka idziemy nad Wisłę
agulaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:26   #2232
anns_
Zakorzenienie
 
Avatar anns_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 867
Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Ania, Aga- bawcie sie dobrze na randeczkach! Czekamy na relacje
Choco, xs?! Nie gadam z Toba! pozatym gratuluje spadku
Pipson, gdzie wybywasz na wakacje?
Kisiej, schudnąć może i schudniesz, ale odradzalabym taka taktykę ja jadłam za mało, szybko schudlam po czym przytylam przez wakacje 15kg i dopiero niedawno wróciłam do tamtej wagi. To głupota niestety. Radzilabym Ci wstawać o 9, tez sie Wyspisz a to nawet zdrowiej wcześniej wstać możesz wtedy pocwiczyc albo cokolwiek i nie licz kalorii, one nie są istotne. Tylko zdrowe posiłki(no ale wiadomo ze nie takie, ze po jednym dniu masz 1000kcal, bo jojo gwarantowane).

Ja skończyłam prace wcześniej i juz jestem w drodze do domu odpoczne sobie a jak będzie zimnej to idę biegać brawo dla wszystkich cwiczacych


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________

styczeń: 44 km
361 min


2014: 15822 min., 894 km
2015: 12590 min., 1324 km
anns_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 16:28   #2233
magda_lena40
Zakorzenienie
 
Avatar magda_lena40
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: GórnyŚląsk
Wiadomości: 9 194
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez kisiej25 Pokaż wiadomość
Tak sobie myślę, czy jedząc 3 posiłki dziennie można np. na śniadanie zjeść 300 kcal, na obiad 700 kcal i na kolację 300 kcal...

A moje myślenie jest stąd:
Gdy wstaję ok. 11, jem śniadanie ok. 12.
Także obiad przypada mi na ok 15:30.
Kolacja na ok. 19.

Wówczas trochę ciężko wrzucić coś między posiłkami, bo musiałabym robić półtoragodzinne przerwy.
Ale czy jedząc 3 posiłki dziennie nadal będę chudła ?
Zwłaszcza, jak kaloryczność głównego dania będzie wynosiła ponad 500 kcal ?

Moje myślenie również wynika stąd, że zjadłam właśnie na obiad 690 kcal...tak około.
100g fileta z kurczaka, 225g brokułów i 100g ryżu brązowego z musztardą.

I taką mam rozkminę teraz, bo wczoraj mój obiad wynosił ok. 318 kcal. :O


Ostatnio widzę w sieci co raz więcej artykułów o tym, że ilość posiłków w ciągu dnia nie ma znaczenia, ważniejsze są jakość i wielkość tych posiłków.
Tak jak Pipson napisała, chodzi o 'efekt termiczny jedzenia', czyli energię, którą organizm wykorzystuje na trawienie. Pierwszy raz przy się z tym spotkałam przy okazji Intermittent fasting, o którym wątek niedawno powstał. TUTAJ i TU na przykład jest trochę na ten temat
__________________

Wiesz, co jest najważniejsze w życiu? Mieć cel. I dążyć do jego spełnienia.
Ja mam cel. (...) I wiesz, ten cel, który posiadam, tak jakby... uszczęśliwia mnie.
Dzięki niemu mam poczucie, że warto żyć, mimo przeciwności.
Ale często wątpię.
Bardzo często.

magda_lena40 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:21   #2234
pipson
Zadomowienie
 
Avatar pipson
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 677
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez anns_ Pokaż wiadomość
Ania, Aga- bawcie sie dobrze na randeczkach! Czekamy na relacje
Choco, xs?! Nie gadam z Toba! pozatym gratuluje spadku
Pipson, gdzie wybywasz na wakacje?



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Wybieram się do Grecji, na Korfu, niestety tylko na tydzień
Jak Ci się udało schudnąć te 15 kg, o których wspominałaś w wiadomosci do Kisiej? Podziwiam i gratuluję silnej woli, ech, ja się męczę z 4-5 kg

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------

Cytat:
Napisane przez kisiej25 Pokaż wiadomość
4 chyba nie. W zależności od tego, jak wstaję.
Ale mogę spróbować np. zamiast 100g ryżu - 50g i zamiast tych 225g brokułów - 112,5g.
Wówczas zmniejszę kaloryczność posiłku o ok. 200 kcal.

Powiem szczerze, że pierwszy raz od dawien dawna zjadłam tak duży i kaloryczny obiad !
To przez ten ryż, którego nie jadłam od...kilku miesięcy właściwie.
Tak jak radziła koleżanka wyżej, jednak wstałabym wcześniej, albo skoro obiad jesz o 15:30 to o 18 zjeść przekąskę i pod 2-3 godzinkach kolację - bo mniemam, że skoro tak późno wstajesz, to nie chodzisz spać o 22?
__________________
0/8
____________
19.11 powrót do zdrowego lajfstajlu
pipson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:25   #2235
kisiej25
Tajka
 
Avatar kisiej25
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Świat
Wiadomości: 4 711
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez pipson Pokaż wiadomość
Jak Ci się udało schudnąć te 15 kg, o których wspominałaś w wiadomosci do Kisiej? Podziwiam i gratuluję silnej woli, ech, ja się męczę z 4-5 kg
Też bym chciała wiedzieć

Cytat:
Napisane przez pipson Pokaż wiadomość
Tak jak radziła koleżanka wyżej, jednak wstałabym wcześniej, albo skoro obiad jesz o 15:30 to o 18 zjeść przekąskę i pod 2-3 godzinkach kolację - bo mniemam, że skoro tak późno wstajesz, to nie chodzisz spać o 22?
Nie, raczej koło 1. :O
Ale racja. A dzisiaj tak jakoś samo wyszło i odpowiem sobie teraz sama, czy mogę jeść tak duży obiad - NIE.
Jestem ospała. Poszłam spać i teraz wstałam z wyrka.
Idę na rower ! Koniec lenienia dupska !
__________________
I'm not fat. I've got fat and I need to get rid of that.

kisiej25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:36   #2236
ChocoMonster
Zakorzenienie
 
Avatar ChocoMonster
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 6 678
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

ja sobie ogarnęlam brwi, stópki :paznokcie: teraz czekam aż lakier wyschnie i idę spawdzać lokówkę
__________________
Szczerość jest sztuką, nie oczekuj jej zatem od prostych ludzi.
ChocoMonster jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:40   #2237
pipson
Zadomowienie
 
Avatar pipson
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 677
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez kisiej25 Pokaż wiadomość
Też bym chciała wiedzieć



Nie, raczej koło 1. :O
Ale racja. A dzisiaj tak jakoś samo wyszło i odpowiem sobie teraz sama, czy mogę jeść tak duży obiad - NIE.
Jestem ospała. Poszłam spać i teraz wstałam z wyrka.
Idę na rower ! Koniec lenienia dupska !

No, to problem rozwiązany- skoro chodzisz spać koło 1, to koło 22:30 wręcz powinnaś przekąsić coś białkowego
__________________
0/8
____________
19.11 powrót do zdrowego lajfstajlu
pipson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:44   #2238
dzovana
Zakorzenienie
 
Avatar dzovana
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

po 19 wybywam z dziewczynami do pizerii, ale nie będzie mowy o żadnym fast-foodzie ojj albo sałatką z serem feta (na którą mam ochotę) albo nic
dzovana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:46   #2239
natalkaa7522
Zakorzenienie
 
Avatar natalkaa7522
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 20 172
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez pipson Pokaż wiadomość

Mniej więcej tak jak mówisz cierpiałam kiedyś na "lekki" zakupoholizm i kupowałam coś, bo widziałam, że jest na to szał, a dopiero w domu po miesiącu orientowałam się, że w ogóle w tym nie wyszłam, albo wyszłam raz.. Od niektórych rzeczy to metek nie oderwałam... W końcu trochę mnie otrzepało jak mi przyszło trochę samej pożyć i zarobić jakąś pierwszą kasę, zdałam sobię sprawę, że wolę mieć jedną porządną rzecz niż za tą samą cenę pięć szmatek. Wtedy się wkurzyłam, i zrobiłam trochę porządku w szafie.
To smacznego omleta Ja zjadłam na śniadanko
Dobrze że z tego wyszłaś

Cytat:
Napisane przez heroine86 Pokaż wiadomość
Czeeeeść

Jestem nareszcie w domu pół dnia w aucie, mam dość jeszcze musieliśmy nadrabiać km, bo TŻ się zagapił i nie zauważył zjazdu z A4 no i wiecie jak to jest na autostradzie... nijak zawrócić i 30 km więcej musieliśmy zrobić
No i cieszę się, że jestem w swoim mieszkanku już powiem Wam, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej właśnie wyszłam ze swojej wanny dobrze mi ale chce mi się spać jeszcze o 19 idziemy do teściów ale na szczęście tylko na chwilę
Dokładnie

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
Znalazłam siłownię 20 km ode mnie, zastanawiam się nad nią, bo karnet miesięczny 70 zł, jednorazowe wejście 10 zl.
Tanio

Cytat:
Napisane przez agulaaaa Pokaż wiadomość

Ja nie jem ciast, ale za to piję wódkę
Mam to samo

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
Blaszok kurde względna cena, ale dojazd trzeba liczyć też patrzyłam na galerię i widać, że jest dużo maszyn instruktorzy są (na zdj przystojniacy sami) i się mocno zastanawiam Moja koleżanka z klasy tam chodziła (ale głownie na rowerek) więc zapytam jej się za niedługo, czy zamierza też tam chodzić to by raźniej było.
Dla tych przystojniaków bym poszła

Cytat:
Napisane przez Elsay Pokaż wiadomość
To dobrze
A na pewno dobrze policzyłaś i wszystko? Bo skoro wydawało ci sieże za dużo zjadłaś to trochę dziwne, że aż tyle mniej wyszło.
Mi kiedyś też wychodziło że po całym dniu, gdzie myslałam że jem dużo, okazało się że jem 900 kcal.


Cytat:
Napisane przez heroine86 Pokaż wiadomość


To takie przykre trochę

Trochę?!
__________________
natalkaa7522 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:46   #2240
anns_
Zakorzenienie
 
Avatar anns_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 867
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez pipson Pokaż wiadomość
Wybieram się do Grecji, na Korfu, niestety tylko na tydzień
Jak Ci się udało schudnąć te 15 kg, o których wspominałaś w wiadomosci do Kisiej? Podziwiam i gratuluję silnej woli, ech, ja się męczę z 4-5 kg ]
zazdroszczę.. ja w Grecji byłam tylko w Atenach. nie spodobała mi się ta patologia

Cytat:
Napisane przez kisiej25 Pokaż wiadomość
Też bym chciała wiedzieć



Nie, raczej koło 1. :O
Ale racja. A dzisiaj tak jakoś samo wyszło i odpowiem sobie teraz sama, czy mogę jeść tak duży obiad - NIE.
Jestem ospała. Poszłam spać i teraz wstałam z wyrka.
Idę na rower ! Koniec lenienia dupska !
i . Jak chodzisz spać koło 1, to śniadanie o 11, obiad o 14, podwieczorek 17, kolacja 20? Zresztą może być nawet jeszcze jeden posiłek, bo nie powinno się jeść na 2-3h przed snem. W ogóle polecam przestawienie się i wstawanie wcześniejsze kiedyś chodziłam spać 2-3 a wstawałam o 12. potem się przestawiłam i od razu lepiej się poczułam. Tata mi kiedyś pojechał, jak tak długo spałam, że najwięcej kalorii spala niby organizm od rana. Nie wiem czy to prawda, czy po prostu chciał mnie zmotywować do ruszenia tyłka

Co do tego jak schudłam.. w dużym skrócie do gimnazjum ważyłam mniej niż 60, w liceum 65, na studiach 70. i nie wyglądałam jakoś tragicznie, ale po rozstaniu z chłopakiem chciałam się za siebie wziąć i zaczęłam się odchudzać. były to oczywiście głupie metody-liczenie kalorii. Skurczył mi się żołądek i byłam zdolna zjeść nawet 600kcali. Waga fajnie poleciała, bo jakoś z 71-72 na 65. A potem zaczęły się wakacje, picie, fastfoody, spanie do południa i po wakacjach miałam już 80.. albo może i więcej. I dopiero po 2 latach wróciłam do 70 i lecę w dół. A pytanie jak? Ruszyłam dupsko, zaczęłam się zdrowo odżywiać. Dodam, że w ciągu tych dwóch lat próbowałam chyba wszystkich rodzajów diet i niestety te desperackie czyny zawsze kończyły się jojo.
I też nie jestem jakaś super, często grzeszki się zdarzają albo lenistwo, ale staram się jako tako trzymać pewnych rzeczy i mimo, że teraz np. byłam 2 tygodnie na praktykach+tydzień u rodzinki+miałam sesję i nic a nic nie robiłam i jadłam niezdrowo nie przytyłam nawet kilograma. Także zdrowe nawyki i trochę sportu i waga MUSI ruszyć, nie ma innej opcji A każdą laskę na wizażu przestrzegam przed jedzeniem około 1000kcali, bo wiem ile mnie te 2 lata kosztowały łez i różnych depresji. Na prawdę cieszę się, że mam już to za sobą i nigdy więcej nie popełnię takiej głupoty.
__________________

styczeń: 44 km
361 min


2014: 15822 min., 894 km
2015: 12590 min., 1324 km
anns_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:50   #2241
dzovana
Zakorzenienie
 
Avatar dzovana
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

dodałam do swojego albumu zdj z wczoraj.
dzovana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:57   #2242
pipson
Zadomowienie
 
Avatar pipson
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 677
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez anns_ Pokaż wiadomość
zazdroszczę.. ja w Grecji byłam tylko w Atenach. nie spodobała mi się ta patologia


Co do tego jak schudłam.. w dużym skrócie do gimnazjum ważyłam mniej niż 60, w liceum 65, na studiach 70. i nie wyglądałam jakoś tragicznie, ale po rozstaniu z chłopakiem chciałam się za siebie wziąć i zaczęłam się odchudzać. były to oczywiście głupie metody-liczenie kalorii. Skurczył mi się żołądek i byłam zdolna zjeść nawet 600kcali. Waga fajnie poleciała, bo jakoś z 71-72 na 65. A potem zaczęły się wakacje, picie, fastfoody, spanie do południa i po wakacjach miałam już 80.. albo może i więcej. I dopiero po 2 latach wróciłam do 70 i lecę w dół. A pytanie jak? Ruszyłam dupsko, zaczęłam się zdrowo odżywiać. Dodam, że w ciągu tych dwóch lat próbowałam chyba wszystkich rodzajów diet i niestety te desperackie czyny zawsze kończyły się jojo.
I też nie jestem jakaś super, często grzeszki się zdarzają albo lenistwo, ale staram się jako tako trzymać pewnych rzeczy i mimo, że teraz np. byłam 2 tygodnie na praktykach+tydzień u rodzinki+miałam sesję i nic a nic nie robiłam i jadłam niezdrowo nie przytyłam nawet kilograma. Także zdrowe nawyki i trochę sportu i waga MUSI ruszyć, nie ma innej opcji A każdą laskę na wizażu przestrzegam przed jedzeniem około 1000kcali, bo wiem ile mnie te 2 lata kosztowały łez i różnych depresji. Na prawdę cieszę się, że mam już to za sobą i nigdy więcej nie popełnię takiej głupoty.
Ja byłam tam kilka razy jak byłam sporo młodsza, z rodzicami i raczej na wyspach, bardzo urokliwe miejsce na wakacje na kontynencie nie byłam, więc ciężko mi się wypowiadać, ale sądząc po wydarzeniach ostatnich to wierzę Ci na słowo, że nie jest najfajniej w Atenach
Dzięki za to, co napisałaś. Ja wciąż mam takie jakieś blokady i się trochę wzbraniam przed tym jeść więcej (zwykle jest tak, że jem malo i zdrowo a potem BUM- grzeszki), jestem właśnie w stadium "wychodzenia" z takich głupich diet. Może nie 1000 kcal, ale też mało. I mimo, że się staram, to wciąż z tyłu głowy mam jakiegoś takiego chochlika, że "przecież i tak ważę już stosunkowo niedużo (52 kg przy wzroscie 160) chcę schudnąć 3 kg (bo w takiej wadze czułam się najlepiej) to chyba niemożliwe, żebym mogła jeść dużo i schudnąć". Bo waga stoi w mijescu mimo wysiłku, bo to, bo tamto. A prawda jest taka, że zdarzają mi się grzeszki i to sporo- wystarczy je wyeliminować, jeść zdrowe i wartościowe posiłki i nie ma siły, musi mi zejść to 3 kilo

---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:56 ----------

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
po 19 wybywam z dziewczynami do pizerii, ale nie będzie mowy o żadnym fast-foodzie ojj albo sałatką z serem feta (na którą mam ochotę) albo nic

Oo, podziwiam, ja zwykle ulegam, ale widzę, że jak się chce, to można Przecież nie ma przymusu, by żreć pizzę, nie?

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:56 ----------

Cytat:
Napisane przez natalkaa7522 Pokaż wiadomość
Dobrze że z tego wyszłaś

Tez się cieszę
__________________
0/8
____________
19.11 powrót do zdrowego lajfstajlu
pipson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 17:59   #2243
dzovana
Zakorzenienie
 
Avatar dzovana
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez pipson Pokaż wiadomość

Oo, podziwiam, ja zwykle ulegam, ale widzę, że jak się chce, to można Przecież nie ma przymusu, by żreć pizzę, nie?
jasne, że można ogólnie to ja nie lubię jeść w pizzeriach/restauracjach wydaje mi się, że wszyscy na mnie patrzą i dziwnie mi wtedy jeść

Edytowane przez dzovana
Czas edycji: 2013-08-18 o 18:14
dzovana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 18:23   #2244
pipson
Zadomowienie
 
Avatar pipson
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 677
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
jasne, że można ogólnie to ja nie lubię jeść w pizzeriach/restauracjach wydaje mi się, że wszyscy na mnie patrzą i dziwnie mi wtedy jeść

Ja lubię pizze w pizzeri, mam taką knajpkę ulubioną i zawsze zamawiamy tam z moim chłopakiem tą samą pizzę- odkąd się spotykamy; taki "rytualik" - więc jak ja nie zamawiam, to zawsze się na mnie on i reszta towarzystwa dziwnie patrzy Ale wiadomo, albo wymówki, albo efekty, sałatki też tam mają dobre
__________________
0/8
____________
19.11 powrót do zdrowego lajfstajlu
pipson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 18:25   #2245
blaszok
Zakorzenienie
 
Avatar blaszok
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 3 502
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez anulciak85 Pokaż wiadomość
Pojechal...
A ja sie szykuje na spotkanie
wykorzystaj ten czas dla siebie jak najlepiej!
udanego spotkania!


Cytat:
Napisane przez joannatcz Pokaż wiadomość
Jestem malutka. Mam 152cm. I w stosunku do wzrostu moja waga wcale nie jest mała. Nieraz słyszałam od koleżanek, że wyglądam jak mały pączek. Mam 19 lat.
A jakiegoś szczególnego planu odchudzania nie mam.
Staram się pić dużo wody, ograniczać słodzone napoje, słodycze, chipsy itd., trzy razy w tygodniu jeżdżę na rowerku stacjonarnym przez 45min, ostatni posiłek jem dwie godziny przed snem. Poza tym nie liczę kalorii i jem normalne obiady.
Dodam jeszcze, że jem mało, a często. Ale tak akurat było zawsze.
ooo, no to faktycznie malutka jesteś chociaż jak to mówi moja siostra: "nie mała, tylko kompaktowa"
Twój plan brzmi rozsądnie, więc trzymam

Cytat:
Napisane przez pipson Pokaż wiadomość
zaczynam się właśnie pakować na wakacje. Szkoda, że nie osiągnełam do wyjazdu wymarzonej wagi, w ogóle mam wrażenie, że przytyłam ostatnio, ale trudno, nie będę sobie tym zaptrzątać głowy. Sama jestem sobie winna
zazdroszczę wyjazdu byłam w Grecji i podobało mi się choć zbyt dużo nie zwiedziłam, bo w Atenach nie byłam (za droga i za krótka wycieczka)


Cytat:
Napisane przez agulaaaa Pokaż wiadomość
z jakimś boyem
o proszę!
no to baw się dobrze!
wszyscy gdzieś wychodzą, a Ewa siedzi na rzici w doma, jak ostatni no-life no trudno

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
po 19 wybywam z dziewczynami do pizerii, ale nie będzie mowy o żadnym fast-foodzie ojj albo sałatką z serem feta (na którą mam ochotę) albo nic
udanego wieczoru Dżonka!
fajne zdjęcie dodałaś

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
jasne, że można ogólnie to ja nie lubię jeść w pizzeriach/restauracjach wydaje mi się, że wszyscy na mnie patrzą i dziwnie mi wtedy jeść
mam tak samo! jak gdzieś idziemy ze znajomymi na pizzę czy coś, to staram się siadać tyłem do wszystkich innych ludzi, bo nie lubię, jak ktoś się patrzy jak jem gupek ze mnie
blaszok jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 18:33   #2246
dzovana
Zakorzenienie
 
Avatar dzovana
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 8 041
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez blaszok Pokaż wiadomość



fajne zdjęcie dodałaś



mam tak samo! jak gdzieś idziemy ze znajomymi na pizzę czy coś, to staram się siadać tyłem do wszystkich innych ludzi, bo nie lubię, jak ktoś się patrzy jak jem gupek ze mnie

mam tak od zawsze, że nie lubię jak ktoś na mnie patrzy jak jem wstydzę się.
dzovana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 18:37   #2247
Gomra
Zakorzenienie
 
Avatar Gomra
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 12 709
GG do Gomra
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Wracam wracam
dziś robię szczegółowy plan na cały tydzien, nie tylko treningowy i dietkowy, ale i ogólny plan tgo co musze zrobić w domu.
rozleniwiłam się całkowicie, miesiąc mieliśmy remonty, co mogłam to zrobiłam, teraz muszę uporządkować wszystko w szafkach itp.
Gomra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 19:04   #2248
anns_
Zakorzenienie
 
Avatar anns_
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 4 867
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez ChocoMonster Pokaż wiadomość
ja sobie ogarnęlam brwi, stópki :paznokcie: teraz czekam aż lakier wyschnie i idę spawdzać lokówkę
też muszę się wypięknić, bo teraz 4 dni wolnego (jak pracuję to nie mam mowy o pomalowanych paznokciach ).

Cytat:
Napisane przez dzovana Pokaż wiadomość
po 19 wybywam z dziewczynami do pizerii, ale nie będzie mowy o żadnym fast-foodzie ojj albo sałatką z serem feta (na którą mam ochotę) albo nic
powodzenia

Cytat:
Napisane przez pipson Pokaż wiadomość
Dzięki za to, co napisałaś. Ja wciąż mam takie jakieś blokady i się trochę wzbraniam przed tym jeść więcej (zwykle jest tak, że jem malo i zdrowo a potem BUM- grzeszki), jestem właśnie w stadium "wychodzenia" z takich głupich diet. Może nie 1000 kcal, ale też mało. I mimo, że się staram, to wciąż z tyłu głowy mam jakiegoś takiego chochlika, że "przecież i tak ważę już stosunkowo niedużo (52 kg przy wzroscie 160) chcę schudnąć 3 kg (bo w takiej wadze czułam się najlepiej) to chyba niemożliwe, żebym mogła jeść dużo i schudnąć". Bo waga stoi w mijescu mimo wysiłku, bo to, bo tamto. A prawda jest taka, że zdarzają mi się grzeszki i to sporo- wystarczy je wyeliminować, jeść zdrowe i wartościowe posiłki i nie ma siły, musi mi zejść to 3 kilo
na pewno zejdzie, nie poddawaj się! ja też muszę wszystko sobie rozpisać, bo mam grzeszki i znów stoję w miejscu, ale wiem, że chcieć to móc
__________________

styczeń: 44 km
361 min


2014: 15822 min., 894 km
2015: 12590 min., 1324 km
anns_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 19:04   #2249
pipson
Zadomowienie
 
Avatar pipson
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 677
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Wracam wracam
dziś robię szczegółowy plan na cały tydzien, nie tylko treningowy i dietkowy, ale i ogólny plan tgo co musze zrobić w domu.
rozleniwiłam się całkowicie, miesiąc mieliśmy remonty, co mogłam to zrobiłam, teraz muszę uporządkować wszystko w szafkach itp.
Hej, my się chyba nie znamy jeszcze
Fajnie, ze Ci się chce zrobić plan na cały tydzień, ja się też starałam w miarę możliwości w roku akademickim (wtedy mieszkam sama i sama robię zakupy). A trzymasz się go potem? Bo mi się zdarzały odstępstwa
__________________
0/8
____________
19.11 powrót do zdrowego lajfstajlu
pipson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-18, 19:22   #2250
kisiej25
Tajka
 
Avatar kisiej25
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Świat
Wiadomości: 4 711
Dot.: Dietka, trening i ploteczki - pokonamy te wałeczki! cz.VI

Cytat:
Napisane przez ChocoMonster Pokaż wiadomość
ja sobie ogarnęlam brwi, stópki :paznokcie: teraz czekam aż lakier wyschnie i idę spawdzać lokówkę
A ja właśnie brwi zapuściłam muszę je w końcu ogarnąć, bo się zakrzaczę

Wróciłam z godzinnej jazdy rowerem.
Kocham się gubić, jak mam dużo czasu i mogę pojeździć.
Tak to bym wróciła szybciej, ale mamy pełno objazdów i zabłądziłam na rowerze. Także super, bardzo mnie to cieszy.
Wstałam po drzemce w☠☠☠☠iona na maxa. Pojechałam na rower i tak mi weselej od razu.
Właśnie wcinam pół grapefruita i 100g serka wiejskiego
Przemyślałam kilka rzeczy i zaraz plan układam

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Gomra Pokaż wiadomość
Wracam wracam
dziś robię szczegółowy plan na cały tydzien, nie tylko treningowy i dietkowy, ale i ogólny plan tgo co musze zrobić w domu.
rozleniwiłam się całkowicie, miesiąc mieliśmy remonty, co mogłam to zrobiłam, teraz muszę uporządkować wszystko w szafkach itp.
Hej kochana.
Ja tak nie potrafię.
Wczoraj zrobiłam jadłospis sobie na...tylko dzisiaj.
A i tak nie wyszło, bo moja inwencja twórcza mnie pokonała.
Lubię kombinować i ogarniać wszystko "na teraz". Nie licząc rzeczy do zrobienia w domu, to z jedzeniem i ćwiczeniem to "plan na dzień tego dnia"
__________________
I'm not fat. I've got fat and I need to get rid of that.

kisiej25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.