|
|
#511 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Czasami sobie myślę że my to takie głupie jesteśmy. Tęsknimy, rozpaczamy za byłymi a oni co? Oni mają to dawno gdzieś, mają nowe miłości, pewnie nawet o nas nie myślą. Czy rok czy siedem lat byli z kimś, w tydzień sobie potrafią kogoś znaleźć i zapomnieć. A ja pewnie będę przez lata zapominać. O ironio siedem lat temu zostawił dla mnie swoją dziewczynę z która był 3 lata. Dzień po zerwaniu już był ze mną (głupia byłam że się zgodziłam ale młoda byłam ) Fakt znaliśmy się już prawie rok, coś tam iskrzyło ale wypadało by dać sobie trochę czasu. Ani razu o niej nie wspomniał nigdy. Taki typ. |
|
|
|
|
#512 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Mój związek też trwał 7 lat (zawsze była to moja "szczęśliwa" liczba, teraz okazało się, że jednak nie). Również robiłam sobie nadzieję, bo na moje pytanie czy mnie kocha czy nie odpowiedział "nie da sie kogoś przestać kochać w ciągu jednego dnia", nie wierzyłam w Jego słowa: "nie chcę", "nic z tego nie będzie", "nie spróbujemy", "nie wrócę"...łudziłam się, że tymi słowami się tylko broni, a tak serio to myśli zupełnie co innego i że wreszcie Go przebłagam na powrót. No i co? No i to były tylko moje wymysły, po prostu nie potrafiłam w to uwierzyć, zaprzeczałam rzeczywistości.
Ponoć nadzieja umiera ostatnia...czuję, że moja właśnie teraz umiera: dochodzi do mnie, że to co mówił było prawdą, że już nigdy nie będziemy razem. Dlatego teraz po dwóch miesiącach od rozstania cierpię znacznie bardziej, bo mój rozum wziął się do pracy i wypiera moje fantazje. Myślę, że gdybym na początku się z tym powiedzmy: pogodziła, to teraz byłoby mi znacznie łatwiej, nie zachowywałabym się tak jakby minęły od rozstania godziny, a nie faktyczne tygodnie. Moim zdaniem trzeba wyrzucić nadzieję za drzwi, pogodzić się z rzeczywistością: będzie lżej się żyło, nie będzie ciagłego rozpamiętywania, ciagłego czekania na nasz "cud". Lepiej się miło zaskoczyć niż niemiło rozczarować. |
|
|
|
#513 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Nie wyobrażam sobie siebie jak robię to jakiemukolwiek partnerowi
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#514 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ta rzeczywistość dla mnie wygląda tak że: - skoro mnie zostawił to kłamał do ostatnich dni że mnie kochał - co za człowiek jest z kimś tyle lat jak go nie kocha? Nie znałam go tak naprawdę? Żył bo się przyzwyczaił? - nikomu nie można wierzyć skoro najbliższa osoba wbija nóż w serce, a do nie dawna takie piękne rzeczy mówił - zostałam sama, nie mam już komu się zwierzać ze wszystkiego Ciężko będzie znaleźć coś co będzie powodowało że zechce mi się wrócić do normalnego życia. Co spowoduje że z uśmiechem wstanę rano. Masz chyba rację lepiej się miło zaskoczyć niż rozczarować i od nowa przeżywać to piekło. Cieszę się że trafiłam na to forum Rozmowa z przyjaciółmi pomaga ale ile mogą słuchać moich żali. Poza tym nikt nie wie co się wtedy czuje jak tego nie przeżyje na własnej skórze. A tu wszystkie mnie rozumiecie.
|
|
|
|
|
#515 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Wydaje mi sie ze juz lepiej zyc nadzieja ze będzie nowa milosc niz wroci to co bylo.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
#516 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
choć mimo wszystko, życzę nam, żebyśmy się jak najszybciej stąd wykruszały i wracały ewentualnie podtrzymać na duchu resztę wierzę, że jeszcze będziemy szczęśliwe! jesteśmy wspaniałymi dziewczynami i w pełni na to zasługujemy, a Ci którzy z dnia na dzień stracili jakiekolwiek uczucia względem nas, nie zasługują na żadną wylaną łzę bo ja wypłakuję sobie oczy, podczas gdy ten dupek się świetnie bawi. mam dość, teraz mam zamiar skupić się na sobie, dopełnić obowiązków, zadbać o siebie. a potem zacząć nowe życie otwarta na nową miłość
|
|
|
|
|
#517 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
a ja podkradłam babci vinjak i go sobie sączę teraz
alkohol to dobra sprawa-dziś miałam dziwny dzień- nigdzie nei wyszłam,lalo padało,spiewałam z kolegą smuty-przy nich płakałam,wypaliłam całą paczke fajek i cały dzień w dresie. teraz gdy doszły do tego % mam chaos w głowie,ale w cale mi to nie przeszkadza.
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
#518 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Chyba jakiś felerny facet mi się trafił. |
|
|
|
|
#519 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
zawsze będzie kolejna miłośc-tylko czy udana? podoba mi się dlatego ta piosenka: http://www.youtube.com/watch?v=htobTBlCvUU zobaczcie też tłumaczenie,jak nie wychwytujecie, bo jest boska!
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#520 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Też mam dosyć tego płaczu. Nie wiedziałam nawet że można tyle łez wyprodukować w jeden wieczór i tak przez półtorej miesiąca. Nie wiem za kim tak płaczę on już całkiem innym człowiekiem. Za wspomnieniami i za tym człowiekiem którego już nie ma? Czas z tym skończyć. Od jutra nie płaczę (wyjątek jak zobaczę ich razem przytulających sie lub trzymających za ręce to nie wytrzymam). |
|
|
|
|
#521 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() więc pewnie w czasie trwania naszego związku poznał te dziewczynę.... ---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ---------- Cytat:
włąsnie w tedy TYM BARDZIEJ nie powinnaś płakac! możesz jedynie współczuć tej dziewczynie,co takiego buraczka sobie znalazła
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
||
|
|
|
#522 | ||||||||||||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Z tego okresu, w którym tu płakałaś, sporo rozstaniówek jest już w związkach wyglądających na te ostatnie ![]() Cytat:
![]() Póki życzenia urodzinowe to dobre słowo i pamięć, a nie przypominanie o sobie i pokazówka, że świetnie się bawi bez niego, stają się jedynie wyrazem kultury i dobrego wychowania. Zastanów się, jaki efekt chcesz osiągnąć i spróbuj przewidzieć swoją reakcję. Jeśli Cię to ruszy, zburzy Twój spokój, to nie odzywaj się. Choćby dlatego, że on nad Twoimi urodzinami na pewno się nie zastanawia ![]() Cytat:
Cytat:
Nie miał głowy, by myśleć o Was nie przez chorobę ojca, tylko rozwój nowej znajomości. Jakkolwiek przykre są okoliczności, w jakich zostałaś porzucona, obojgu Wam wyjdzie to na lepsze, skoro nie było kolorowo w związku. Każde rozstanie czegoś uczy. Ty już wiesz, jak nie powinno się traktować drugiej połowy. Następnym razem wcielisz te wnioski w życie, choć teraz brzmi to trochę absurdalnie ![]() Cytat:
I też była w tym wątku, tak jak niektóre z nas mieszkała z byłym, uważała go za cud świata... i co? ![]() Cytat:
![]() Doradzanie zerwania kontaktu to nie sugerowana we wcześniejszych postach "mądrość ludowa", lecz prosta psychologia Od eksa trzeba zrobić detoks jak od papierosów. Kto rzucał, ten wie. Alkoholikom zaleca się abstynencję, a nie kielicha na dobranoc.Jeśli ktoś chce jak Aldaeron pławić się we wspomnieniu "wielkiej niespełnionej miłości" przechwalając się, że poznaje się tyle nowych osób, lecz każdą porównując z byłą-niedoszłą, to ja już wolę mądrości babki i prababki... Cytat:
A jak już opadną, to zwykle ma się go w nosie Utrzymywanie kontaktu jest niestety zwykle formą tkwienia w złudzeniu, że on zrozumie swój błąd i wróci. Dziwnym trafem dziewczyny najczęściej zrywają kontakt, gdy były znajdzie nową - czemu, skoro spędzili ze sobą kilka lat, są dorośli, wszystko sobie wyjaśnili, pozostali przyjaciółmi, bla bla bla?Nikt nie mówi o karmieniu nienawiścią. Okres porozstaniowy jest specyficzny, trzeba się skupić egoistycznie na sobie, skrajne zachowania jak obrażanie-idealizowanie, przypływ energii-czarna rozpacz są wtedy zupełnie normalne. Trzeba to po prostu przetrwać i nie kąpać się w swoim bólu, nie podsycać go dalej niż jest to nieuniknione. Mówiąc prosto, tkwiąc w gównie po pachy nie zacznie się pachnieć fiołkami ![]() A czym kończy się kontakt z eksem? O, takimi postami: Cytat:
Cytat:
![]() Jak bardzo różnią się te posty od takich: Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||||||||||||
|
|
|
#523 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Będzie ciężko, mam nadzieje że szybko ich nie zobaczę może z czasem będę silniejsza. Czekam na ten dzień w którym mu podziękuję za to co zrobił. I powiem że teraz wiem co to szczęście A on pewnie się stoczy bardziej niż teraz. Chociaż kto wie może ta nowa miłość z 20 latką go uskrzydli, z pustakiem co przyszedł na pogrzeb jego ojca w sukience ledwo zakrywającej pupę... Nie ma co, na pewno wybrał lepiej
|
|
|
|
|
#524 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Malla, chylę czoła za Twój post
![]() I w zupełności się z Tobą zgadzam - kontakt z eksem nie ma żadnego sensu. Na początku po rozstaniu, kiedy przez ok 3 tygodnie się do mnie odzywał, próbował skontaktować, było mi znacznie ciężej. Teraz się nie odzywa od 2 tygodni i chwała mu za to. Ja do niego na pewno nie napiszę, jestem na to zbyt dumna - poza tym to on mnie rzucił. Co do życzeń - nie zasłużył. Jeżeli jeszcze mu na mnie zależy, to jak mu nie złożę życzeń to go to zaboli, a jeżeli już mu nie zależy - po co składać i robić z siebie idiotkę? Poza tym pewnie to by się stało punktem zapalnym do ponownego kontaktu, a tego nie chcę. Odkąd się rozstaliśmy wiedziałam że powrót do niego byłby porównywalny z upadnięciem na głowę z 3 piętra. Mam nadzieję że nigdy mi coś takiego nie przyjdzie do głowy, a i on takiej propozycji nie wystosuje. Było, minęło, trzeba żyć dalej. Mam 21 lat i nie zamierzam stać w miejscu i przyglądać się komuś kto mnie zranił. |
|
|
|
#525 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 107
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Jeśli ktoś chce jak Aldaeron pławić się we wspomnieniu "wielkiej niespełnionej miłości" przechwalając się, że poznaje się tyle nowych osób, lecz każdą porównując z byłą-niedoszłą, to ja już wolę mądrości babki i prababki...
Nie przesadzaj z tym pławieniem się i przechwalaniem ![]() Każdego się porównuje z każdym , robi się to nieświadomie i to całkowicie normalna reakcja . Staram się żyć jak najlepiej umiem , a co będzie to się okaże
|
|
|
|
#526 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
A ja nie chce znac moje bylego rozpoznawac sie na ulicy mowic czesc, ktore nic nie znaczy. Za duza mi krzywde zrobil i wymazuje go z pamieci. Bede samolubna ale robie to dla swojego dobrego samopoczucia tak mi lepiej i mam do tego prawo. Skoro on juz moze rznac inna to po co mi pamietac takiego człowieka.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
#527 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 611
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
jakbym czytała o sobie ... Cytat:
Wybaczcie, że tak wparowałam na wątek bez przywitania, ani takiego nie szukałam, ani nie planowałam się wypowiadać w tych sprawach na żadnym forum itd.,ale jakoś trafiłam tutaj i po przeczytaniu powyższych wiadomości doznałam szoku. Nie siedzę zbyt często na wizażu, ale może ten wątek mi jakoś pomoże ![]() jeśli mnie przyjmiecie ...
|
||
|
|
|
#528 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
NoFood - rób tak, by Tobie było dobrze, nawet jeśli masz rozbijać talerze. To jest Twój czas i Twoje życie, które musisz skleić na nowo.
Aldaeron - ja po prostu nie wiem, co robisz w tym wątku. Nie wiem, po co tu piszesz, co Ci to daje. Piszesz, jak Ci dobrze, po czym wychwalasz niedoszłą pod niebiosa, ewidentnie widać, że Cię to wciąż gryzie. Przyznam, że nie cierpię takich niespełnionych miłości. Przez jedną zostałam zdradzona. "Niestety" jego marzenia przerosły rzeczywistość i przyleciał do mnie z podkulonym ogonem. Uważaj na pielęgnowanie pamięci o niej, bo może to zabić coś nowego, piękniejszego niż przeszłość, której nie było.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#529 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 1
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
na początek przepraszam, ale szukam jakiegoś sensownego wytłumaczenia, może Panie mi pomożecie. Jestem tu przypadkiem, ale po chwili świadomie, użalacie się nad nami samcami. Mam pytanie, jak nazwać matkę, żonę, kobietę, która w dwa tygodnie potrafiła mi całe życie zrównać z gruzem, zostawiając mi dwie córki 5 i 7 lat, poszła do kochanka, a mnie tłumaczy: dzieci z tobą będą bezpieczne. ja całe 12 lat byłem mężem, ojcem i kochankiem.dzieci są ze mną mają się dobrze- staram się. gdzie jest matka, pomijam siebie, a gdzie instynkt macierzyński? proszę o chociAż jaiś komentarz
|
|
|
|
#530 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 107
|
Dot.: Odp: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Gryź nie gryzie , raczej podgryza , ale słuszna uwaga , moja obecność tutaj jest raczej zbędna ![]() wszystkiego dobrego dziewczyny , oby się wam poukładało wszystko |
|
|
|
|
#531 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
tylko, że ja właśnie nie mam kontaktu z ex. od dnia rozstania zablokował mnie wszędzie (meil, skype), fejsa nie miał. zero telefonów, smsów czy przypadkowego spotkania. nic. ale mam jego dwóch kolegów, których poznałam, w znajomych na fejsie i jeden z nich dodał zdjęcie.
swoją drogą myślę, że ex zrobił to specjalnie. on nigdy nie zgadzał się na to, żeby znajomi dodawali zdjęcie z nim na fejsa, ja go też nie miałam, gdy byliśmy razem, bardzo cenił swoją prywatność. a teraz nagle ot tak się na to zgodził? myślę, że chciał, żebym zobaczyła to zdjęcie. żebym widziała, że on jest beze mnie po prostu szczęśliwy. i tyle, muszę się z tym pogodzić
|
|
|
|
#532 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ale zobaczyłaś jego zdjęcie, to też forma kontaktu, choć nie intencjonalna. Dobrze Ci to nie zrobiło
![]() Współczuję dziewczynom, które mieszkają z eksami albo chodzą z nimi do jednej klasy. Cytat:
Co ciekawe, mój eks też miał bzika na punkcie prywatności... do czasu, gdy pojawiła się na horyzoncie inna. Wtedy nagle pojawiły się opisy na gg, zdjęcia na portalu... Ale nigdy nie ustawił statusu związku ze mną (sama mam to w nosie), nie komentował moich zdjęć, nie dodawał żadnych ze mną, nie pisał mi niczego miłego publicznie... Nie istniałam w jego wirtualnym świecie i nie widziałam w tym niczego nieodpowiedniego, bo nie lubiłam obnosić się z uczuciami, mieszkałam z nim i wydawało mi się dziwne słodzenie sobie w necie, gdy siedzi się pół metra dalej na kanapie. Jaką odmianą było dla mnie, gdy kolejny facet zalewał mnie uczuciami, chwalił się mną, dodawał wspólne zdjęcia. Było to dla mnie coś nowego i dziwnie miłego. Nawet gdy po rozstaniu startował do innych, nieprędko usunął nasze zdjęcia twierdząc, że nie może zaprzeczać, że był z kimś wcześniej. Świat był prostszy bez internetu
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#533 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
na szczęście oprócz braku kontaktu przez internet czy telefon, nasze przypadkowe spotkanie też jest niemalże niemożliwe, mieszka 25km ode mnie i w moim mieście bywał tylko ze względu na mnie. studiuje jeszcze gdzie indziej i tam tym bardziej się nie spotkamy z jednej strony skrycie marzę o tym spotkaniu, choć wiem, że jedyne co by ono przyniosło, to ból. z drugiej się cieszę, bo łatwiej mi się od tego wszystkiego odciąć ![]() co do dodania zdjęcia. on nie ma fejsa i nie jest tam oznaczony imiennie. ale podczas spotykania się ze mną nie raz były sytuacje, że któryś z nich dodał zdjęcie z nim, on od razu protestował, prosił o usunięcie i po kilku h najpóźniej zdjęcia nie było. teraz zdjęcie nadal jest... to nawet nie zdjęcie z imprezy jako takiej, tylko z tego wyjazdu wakacyjnego, na który mieliśmy jechać my, z wieczoru na plaży niestety wiem, że on nie cierpi po rozstaniu. nawet kiedy mówił mi, że to koniec w jego oczach widziałam tylko pustkę, zero smutku czy jakiegokolwiek żalu kocham go i przecież powinnam chcieć, żeby był szczęśliwy. tylko to naprawdę trudne, w sumie mija dopiero miesiąc, mam nadzieję, że z każdym kolejnym będzie tylko lepiej ![]() oj byłby
|
|
|
|
|
#534 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ciężko się patrzy na dalsze życie bez nas, na jego radości i pozytywne zmiany. To normalne. Gdy dojdziesz do etapu zadowolenia z zakończenia związku i dumy z osiągnięć eksa, to będziesz odczuwać co najwyżej lekkie ukłucia żalu, bez potoku łez, choć zdarzają się wrażliwe duszyczki, które nigdy nie osiągną zrównoważonego stanu emocjonalnego wobec eksów, nawet spotykając miłość swojego życia. Pożyjemy, zobaczymy ![]() Gdyby któraś z Was trafiła tu świeżo po rozstaniu mówiąc, że się cieszy, że on jest teraz szczęśliwy, bo bym ją do psychiatry wysłała ![]() A, jeden z moich eksów namiętnie podgląda mnie na pewnym portalu, nie mam go w znajomych. Napisać do niego?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#535 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
![]() ---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:22 ---------- Cytat:
swoją drogą musze jeszcze raz przeczytać Małego Księcia....
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
|
#536 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 6 775
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
rozstaliśmy się z zgodzie, po prostu oboje byliśmy za młodzi na związki. i teraz bardzo fajnie nam się rozmawia, w sumie on (choć nieświadomie, bo nie mówiłam mu o sytuacji) pomaga wygrzebać mi się z tego dołka także czasem z tych eksów jest jakiś pożytek
|
|
|
|
|
#537 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
bardzo dużo ze sobą rozmawiamy i hmm był on pierwszym meżczyzną który sie dowiedział o tym co się stało.... ehh fajny facet a ja go zostawiłam dla exa:/
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
|
#538 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A mi zostało tylko spogladanie na kolegę z pracy,wiedząc ze on nigdy nie będzie moj
![]() Tyle łez juz wylalam przez niego.On nie ułatwia mi tego by o nim zapomnieć,bo zaczepia glupimi tekstami,i spogląda takim dziwnym wzrokiem.Trzyma mnie pewnie gdzieś na boku,w razie czego gdyby mu z inna panienka nie wyszło,a ja nabieram sie na jego teksty,i każdy jego gest odbieram jak zainteresowanie moja osoba.Oczywiście to głupie,ale z każdym dniem patrząc na niego zakochuja sie coraz bardziej ![]() Nie wiem jak mam sie od tego uwolnić bo trwa to juz 3 miesiące ... Kiedy mi w końcu to minie i przestanę do niego wiecznie wzdychac bo mam juz dosyć ![]() ---------- Dopisano o 11:57 ---------- Poprzedni post napisano o 11:55 ---------- Nigdy wiecej żadnej miłości !!! Tak bym chciała to uczucie to niego zabić a to takie silne
|
|
|
|
#539 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Onnaa - a on nie miał przypadkiem rzucać tej roboty?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#540 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
AA rzeczywiście zalecają abstynencję do końca życia, ale niektórzy terapeuci uważają, że lepsze wyniki przynosi powolne wychodzenie z nałogu i np. dopuszczanie picia, tylko w mniejszych dawkach. Tak samo można to przyrównać do wychodzenia z eks - jednemu pomoże brak kontaktu, innemu wręcz przeciwnie. Jak już pisałam tu wielokrotnie, mi akurat kontaktowanie się robiło dobrze, bo budziło we mnie nienawiść i na 2, 3 tygodnie przestawałam go kochać Gdybym patrzyła tylko na to, to dalej bym się z nim spotykała, odczuwałam niesamowitą ulgę, dużo gorzej mi robi brak kontaktu. Zdecydowałam się na olewanie go tylko dlatego, że nie chcę być jego koleżanką, nie jest dla mnie interesujący w takiej relacji.Cytat:
![]() Piszecie, że Wasi byli się dobrze bawią, a mój wciąż wolny. Wcale mnie to nie cieszy aż tak, bo myślę, że relacja z inną kobietą mogłaby dać mu do myślenia (wiadomo, że mi nie dorówna ). Ale on poświęcił się swojej największej miłości - koledzy i chlanie do rana
__________________
Książki 2021 (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:21.







Rozmowa z przyjaciółmi pomaga ale ile mogą słuchać moich żali. Poza tym nikt nie wie co się wtedy czuje jak tego nie przeżyje na własnej skórze. A tu wszystkie mnie rozumiecie.
choć mimo wszystko, życzę nam, żebyśmy się jak najszybciej stąd wykruszały i wracały ewentualnie podtrzymać na duchu resztę
bo ja wypłakuję sobie oczy, podczas gdy ten dupek się świetnie bawi. 








jakbym czytała o sobie ... 


