|
|
#571 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
ania230 fantastyczne i mega prawdziwe,brawo
![]() ---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ---------- Nigdy nie zapominajmy ile jesteśmy warte
|
|
|
|
#572 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#573 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
zabłysnęłam
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#574 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
oplułam prawie monitor ze śmiechu! przepraszam,ale...o co ku*wa chordzi?! jak można cos takiego powiedzieć ![]() ---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ---------- Cytat:
niestety nie mam namiarów,telefonu,ani nic, do tej pani,która ma takie (nie)szczęście się z nim teraz miziać ![]() zastaawiam się jkabym mogła zdobyć jakiegolwiek jej dane.
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
||
|
|
|
#575 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ja uważam że ona i on odbiorą to inaczej niż cel z jakim bym napisała. Pomyśleli by raczej że nie mogę się pozbierać po stracie "tak wspaniałego mężczyzny" i że próbuje ich skłócić lub coś innego. Wiec nie ma chyba co zaczepiać. Sama się dowie jaki jest i się czegoś nauczy może. |
|
|
|
|
#576 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
nawet jakbym chciała,to nie mam takiej możliwości,więc mozeci ebyć o to spokojne-nie zrobie głupstawa
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
|
#577 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
a juz pisalam wczesniej moj przypadek nie chce sie caly czas tutaj wam powtarzac chodzi o to ze wieczne pretensje, czepianie sie o glupoty, moje postanowienia ze sie zmienie a tak naprawde nigdy nie bralam tego na powaznie myslam ze mi wszytsko wybaczy. to sie przeliczylam nie wytrzymal i ja go naprawde rozumiem. Nie potrafie byc zla na niego, nie rzucil mnie dla innej nie szuka innej mowi ze nie chce teraz zwiazku ze po tym wszystkim ma dosc. Obydwoje postanowilismy nie zrywac kontaktu, ale widze z czasem jak mi juz odpisuje mam wrazenie ze tak na odwal sie, widzielismy sie tydz temu i przez pare dni ok. Ja nie chce sie narzucac wypisywac bo to nic nie da, a chcialabym zeby wrocil. Po prostu sama sie zastanawiam czy nie lepiej byloby dac mu spokoj na jakis czas.... Bo on nigdy mi nie zapomni tych zlych rzeczy, a tak to moze odpocznie ode mnie... Jest to dla mnie ciezkie ale tez mnie to dobija bo ja caly czas bede miala nadzieje ze on kiedys wroci, a musze sie pogodzic z tym ze wcale tak nie musi sie stac. dzis mi napisal ze nie wyklucz niczego, ale tez nie bedzie mi nic obiecywac. Postanowilam sobie ze sie zmienie, nie dla niego, ale dla samej siebie. W jednym momencie mam ze musze zyc jakos dalej bez niego, a pozniej wszytskie wspomnienia wracaja i mam nadzieje ze on zaraz sie pojawi u mnie. Jest masakra i czuje ze juz popadam w depresje..
|
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#578 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
A Ty się może chłopakowi nie narzucaj. Daj ochłonąć ten miesiąc czy dwa, nie inicjuj kontaktu, czekaj tylko na jego propozycje. Człowiek nie zmienia się ot tak, a ten pan też musi sobie wszystko przemyśleć
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#579 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#580 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
A z drugiej strony mam takie cos ze jakby nie chcial to by nie odpisywal, napisal prosto z mostu musze ochlanac daj mi spokoj, a nie robi tego. I mam wrazenie ze mnie to dobija ze we wszystkim szukam nadzieji, a musze byc silna, ze moze minie czas i on ulozy sobie zycie z kims innym. Ja nawet nie chce nie mysle teraz o tym, kocham go wiec jak moglabym spotykac sie z kims innym? utknelam w martwym punkcie. To nie jest desparacja z faktu posiadania faceta, bo naprawde tak juz myslam ze moze to chodzi ze boje sie byc sama. Ale ja nawet nie chce nikogo pozna, spotykac sie z kims, byc z kims innym. Nie chce tego, caly czas o nim mysle i to tak po prostu mi nie przejdzie. Mimo iz bylo lepiej czy gorzej nigdy w to uczucie nie zwatpilam, a jego przeciez nie zmusze do milosci. Po prostu jemu tak bardzo zalezalo zawsze, mowil ze kocha mnie nad zycie i naprawde to widzialam czulam. I po porstu swiat mi sie zawalil. |
|
|
|
|
#581 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Malla
Malla Miał,ale coś mu nie spieszno,ja najpierw mówiłam ze chciałabym znaleźć inna prace.Pózniej nagle on zaczął mówić ze chce wyjechać bla bla i nie długo sie zwalnia niby w ciagu dwóch miesiący ale coś mi sie zdaje,ze tak szybko nie wyjedzie.Takie gadanie,tak jak u mnie tez szybko nowej pracy nie znajdę,bo cieżko o prace u mnie w mieście. Naomi21 Najgorsze,ze muszę go w pracy oglądać,być moze fascynacja.No nic czekać tylko aż mi w końcu przejdzie. ---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#582 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
__________________
People always leave and they never come back to me
|
|
|
|
#583 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Jeżeli on szuka kontaktu to dobrze, to zawsze jest jakaś nadzieja. Po prostu bądź taktowna, nie płacz przy nim, nie nalegaj, pozwól ochłonąć. On co już miał od Ciebie usłyszeć to usłyszał, wie że chcesz się zmienić. Możesz teraz tylko czekać.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
|
#584 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
ania230, jaka prawdziwa opowiastka
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#585 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Jakoś lepiej się po wczoraj czuję. Dotarło do mnie, że to koniec i pozamiatane. Dotarło jaki on jest. Rozmawiając ze mną przez telefon, mówił ''dziewczyno zrozum to'' - nawet nie potrafił użyć mojego imienia...
Tamta dziewczyna odpisała że dziękuję, że to ciekawe co piszę, że jeszcze słabo go zna i zweryfikuje moje słowa. Tak, napisałam do niej ze zwykłej solidarności - przecież nie chcę wracać do niego (napisałam jej, że bycie w związku z nim do przyjemności nie należy, więc nie zazadroszczę jej :P). Dziewczyna jest uprzedzona ale on potrafi takie bajery wciskać, że pewnie będzie kolejną oszukiwaną. Ciekawi mnie co jej naopowiadał o mnie, pewnie że nienormalna jestem.
|
|
|
|
#586 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Pewnie tak
Reszta zależy od jej zaślepienia. Skoro słabo go zna, może będzie uważać.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#587 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Znowu bezsenna noc i natłok myśli :/
|
|
|
|
#588 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#589 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
jest dokladnie tak jak napisalas, ze nie wiem na czym stoje. I wiem ze nie moge zyc po prostu wiecznie nadzieja ze a moze jednak sie zejdziemy bo to mnie wykancza. Wcale moze tak sie nie stac, moze za jakis czas spotka nowa. On widze ze teraz jest wypruty co do zwiazku, dziewczyn. Mowi ze nie ma do mnie o nic pretensji. Ale ja wiem ze on tak naprawde mi nie wybaczyl ze zawsze bedzie pamietal te zle rzeczy a ja bardzo chcialabym to zmienic. Ale nie moge sie skupiac tylko na tym i zdesperowanie oczekiwac ze kiedys wroci. Ale ciagle jest ta nadzieja, nie umiem sie jej pozbyc siedzi mi w glowie i naprawde z tym nie umiem sobie poradzic. Juz bym wgl nie chciala jej miec. |
|
|
|
|
#590 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja mam dzisiaj jakiś dziwny nastrój. Robiłam porządki w folderach ze zdjęciami,pokasowałam wszystkie wspólne,żeby nigdy przypadkiem na nie nie wpaść i nie rozkleić się. Zszokował mnie folder "Do wywołania",który założyłam na początku lipca,były tam zdjęcia,które robiliśmy sobie w czerwcu. Wtedy kupił mi też ramkę,którą postawiłam koło łóżka i która czekała na wywołanie zdjęć. Kilka dni później On zniknął z mojego życia na zawsze. Żadnego zdjęcia w ramce nie będzie.
To takie absurdalne i śmieszne,życie kopie nas tak dobitnie w tyłek w najmniej oczekiwanym momencie. Pod koniec czerwca,gdy czekaliśmy wspólnie na wyniki mojej matury,tuliliśmy się i całowaliśmy nawet przez myśl mi nie przeszło,że za 2 tygodnie dostanę najgorszego smsa w moim życiu o treści "Nie obchodzisz mnie już". Wtedy dowiedziałam się,że może istnieć taki potworny ból,który aż spala całe ciało. Gdy po najcięższym roku w życiu i wielu trudnych wyborach czujesz,że wreszcie osiągasz spokój,że teraz już wszystko będzie dobrze,nagle okazuje się,że to, co do tej pory tak bardzo bolało było tylko żałosnym małym uszczypnięciem w porównaniu do tego,co dane jest czuć teraz. Minęło ponad 5 tygodni od rozstania,już nie płaczę,nie zadręczam się,nie myślę tak często,staram się zobaczyć w tym jakiś sens,wierzyć,że oddane komuś 4,5 roku życia miało cel. Czy miało mi to pokazać,że nie wolno nigdy nikomu zaufać,bo jak to zrobić,gdy osoba,którą kochasz najmocniej jak potrafisz gardzi tym i ma za nic twój ból? Jeżeli tak,to misja zakończona sukcesem. Na początku nie wierzyłam,że czas leczy rany,teraz wiem już,że rzeczywiście tak jest. Nie ma już żalu i tej okropnej guli w gardle,która nie pozwalała oddychać,zostają tylko gorzkie refleksje i pytanie,czy cokolwiek w życiu można zaplanować,skoro wszystko szlag trafia tak niespodziewanie. Nie płakałam pisząc to,nie płakałam upychając prezenty od niego na samo dno szafy,na które od dnia rozstania bałam się nawet spojrzeć. Już się nie boję. Zdrowieję.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 Edytowane przez Olvnia Czas edycji: 2013-08-22 o 15:38 |
|
|
|
#591 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja (dziś) nie rozumiem jednego: skoro sama uprawiam już seks z innymi facetami, czemu jestem wkurzona i zła, gdy ta dziewczyna siedzi u P.?
w sumie to wiem, czemu, ale nie chcę tego zaakceptować. Dobra, ja jestem taka cudowna, fajna i w ogóle nie ma co się dołować!
|
|
|
|
#592 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() I mogę się podpisać pod Twoim postem. Ja ze swoim byłam pół roku + spotykaliśmy się wcześniej ok 3 miesięcy, więc z pewnością nie poświęciłam tyle życia co Ty. I ja też dostałam od niego wiadomość końcową, tyle że na gg. Czułam się do niego bardzo przywiązana, byliśmy dla siebie nie tylko parą ale i najlepszymi przyjaciółmi. Zawsze mogłam na niego liczyć, czułam jego wsparcie, uwielbiałam spędzać z nim czas, czułam się jakbym wygrała los na loterii. Pierwszy raz tak bardzo przywiązałam się do faceta. Kiedy odczytałam tą wiadomość czułam jakby osuwał mi się grunt spod nóg. Cierpiałam jak jeszcze nigdy w życiu, zbierałam się po tym rozstaniu długo jak na mnie (ok miesiąc). Ale podobnie jak Ty, dziś też o nim myślę, ale już nie płaczę i już się nie boję. Nie chce nic mówić na wyrost, ale chyba tez już zdrowieję
|
|
|
|
|
#593 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 31
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
DZIEWCZYNY powiedzcie mi, dlaczego dzisiejsze związki nie są cudowną współpracą między partnerami tylko jakaś jedna wielka męczarnia?!
Mi się nie układa i ludziom w moim otoczeniu również. Jakieś dziwne czasy nastały - że to kobieta się stara i daje z siebie wszystko co tylko może (tak, tak to ja...) a facet traktuje swoją kobietę jak jakąś przylepe. Ich mina mówiąca "BOŻE, znów muszę z nią siedzieć" Są w związkach za karę ![]() ŻENADA! JESTEM WŚCIEKŁA!
__________________
Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie.
![]() |
|
|
|
#594 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Nie zawsze tak jest, ale z moich obserwacji wynika że niestety często schemat jest ten sam ;/ Wniosek? odpuść i zobacz czy on się postara. Jeżeli tak to będzie oznaczać, że Ty go do tego przyzywyczaiłaś i nie czuł takiej potrzeby, aby dać coś od siebie. Jeśli nie - masz odpowiedź. Kaguya - tak trzymać, Twoje ostatnie zdanie prawidłowe
|
|
|
|
|
#595 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 31
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
odpuszczam odpuszczam.
wczoraj zabrałam swoje rzeczy i wróciłam do domu. jakie są tego konsekwencje pewnie się zastanawiacie? żadne! zero telefonu nawet głupiego sms'a. totalnie nic! może wyda się to śmieszne, ale czekam na telefon od Niego, żeby go nie odebrać :P
__________________
Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie.
![]() |
|
|
|
#596 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Edytowane przez klaudia179654 Czas edycji: 2013-08-22 o 18:20 |
|
|
|
|
#597 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Kilka postów wyżej dodałam moje luźne refleksje z dnia dzisiejszego
![]() Generalnie lepiej,chociaż jestem pewna,że jeszcze przez długie miesiące będzie mi się to wszystko tłukło w głowie. A u Ciebie?
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
#598 | |
|
histoire abracadabrante
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Cóż, pies ogrodnika ze mnie i tyle. U mnie sytuacja wygląda tak, że oboje dopuszczamy wizję sporadycznego kontaktu, dopinamy sprawy, które bądź, co bądź, łączą nas, a w które durna ja wplątałam się niedawno i dajemy żyć... Nie wróciliśmy do siebie, on się starał, chciał, wspólni (jego) znajomi myśleli, że jesteśmy razem. Momentami byłam szczerze zaskoczona jego postępowaniem i podejściem, zmianą zachowania, chyba trochę dorósł... ale co zrobić, skoro go nie kocham, nie szaleję, nie myślę o nim non stop. To se ne vrati. |
|
|
|
|
#599 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Olvnia U mnie dzisiaj beznadzieja
ciągle płaczę... idzie z tamta na ślub do jego brata wiem,że dzisiaj już nie zasnę jestem wykończona jak to jest? jak można być takim człowiekiem bez skrupułów jak on się nie wstydzi zapomniałam przecież mi powiedział,że ma na to cytuje "wyp..olone"to właśnie usłyszałam
Edytowane przez klaudia179654 Czas edycji: 2013-08-22 o 19:46 |
|
|
|
#600 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:29.






) NIECH SPIE#DALA 
i co takiego niby zrobiłaś, że Cię policją straszy?
nie kumam :P)
Pisze do mnie dość często - czasem tak po prostu o pierdołach dnia codziennego, czasem o uczuciach.. w szoku jestem bo nigdy nie potrafił mówić o uczuciach. Kurcze w efekcie zgodziłam się jutro na spotkanie
U nas nie było kłótni czy zdrad, rozstaliśmy się bo kilka rzeczy było "nie do przeskoczenia" dla mnie... ale wczoraj napisał mi, że wg niego mieliśmy szanse, ale nie udało się bo oboje sobie odpuściliśmy/za mało daliśmy z siebie (faktem jest, że z mojej strony też było kilka obietnic zmiany- niespełnionych







Reszta zależy od jej zaślepienia. Skoro słabo go zna, może będzie uważać.

