Rozstanie z facetem XXVIII - Strona 20 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-21, 22:08   #571
Weronka9292
Raczkowanie
 
Avatar Weronka9292
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

ania230 fantastyczne i mega prawdziwe,brawo

---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

Nigdy nie zapominajmy ile jesteśmy warte
Weronka9292 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 22:10   #572
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez czaroownica87 Pokaż wiadomość
jedno pomyślałam (wybacz, jestem po %) NIECH SPIE#DALA
Zrobiłaś na co miałaś ochotę a jemu (za przeproszeniem) ch#j do tego i co takiego niby zrobiłaś, że Cię policją straszy? haha bo padnę

[edit: musiałam edytować bo nie chcę dostać bana za przekleństwa zawsze jak pisałam to wstawiało jakieś dziwne znaki a teraz puściło normalnie nie kumam :P)


a ja dziewuchy nie wiem co robić...
mam wrażenie, że były coś zrozumiał Pisze do mnie dość często - czasem tak po prostu o pierdołach dnia codziennego, czasem o uczuciach.. w szoku jestem bo nigdy nie potrafił mówić o uczuciach. Kurcze w efekcie zgodziłam się jutro na spotkanie U nas nie było kłótni czy zdrad, rozstaliśmy się bo kilka rzeczy było "nie do przeskoczenia" dla mnie... ale wczoraj napisał mi, że wg niego mieliśmy szanse, ale nie udało się bo oboje sobie odpuściliśmy/za mało daliśmy z siebie (faktem jest, że z mojej strony też było kilka obietnic zmiany- niespełnionych najgorsze, że chciałam się zmienić dla samej siebie a nie dałam jakoś wtedy rady). Nie wiem już sama jak mam go rozumieć może sobie coś wkręcam...nie wiem
Zastanawiam się co by było gdyby... to źle ?
Hmmm... Może poczekaj, daj temu panu trochę czasu i zobacz jak się sytuacja rozwinie. Ale Ty patrz na całą rzecz chłodno i obiektywnie, staraj się nie tworzyć pięknych scenariuszy. Możliwe, że to po prostu zwykłe gadanie.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 22:12   #573
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

zabłysnęłam
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 22:25   #574
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Kiedy Bóg tworzył kobietę, pracował do późna szóstego dnia.
Przechodził obok Anioł i zapytał:
“- Dlaczego poświęcasz tyle czasu właśnie temu dziełu?”
A Pan odpowiedział:
“- Czy zauważyłeś wszystkie szczegóły, jakie muszę uwzględnić, żeby ją ukształtować? Musi być zmywalna, choć nie zrobiona z plastyku, mieć więcej niż 200 ruchomych części, które mają być wymienialne i musi ona funkcjonować na wszelkiego rodzaju pożywieniu; musi być zdolna objąć kilkoro dzieci na raz, przytulić tak, by uzdrowić co jest do uzdrowienia – od stłuczonego kolana do złamanego serca, a to wszystko musi zrobić tylko dwiema rękami.”
Anioł był pod wrażeniem.
“- Tylko dwiema rękami… niemożliwe! I to jest model standardowy?! To zbyt wiele pracy jak na jeden dzień… Jutro dokończysz.”
“- Nie będę czekać do jutra - powiedział Pan - Jestem już tak bliski ukończenia tego dzieła.
Stanie się najmilsze mojemu sercu. Ona sama siebie leczy, kiedy zachoruje i potrafi pracować 18 godzin dziennie.”
Anioł podszedł bliżej i dotknął kobiety.
“- Ale uczyniłeś ją taką miękką, Panie.”
„- Jest miękka” - powiedział Pan - lecz uczyniłem ją także silną. Nie wyobrażasz sobie nawet, co potrafi znieść i ile pokonać.”
“- Czy ona potrafi myśleć?" - zapytał Anioł.
Pan odpowiedział:
“- Nie tylko potrafi ona myśleć, ale potrafi przekonywać i pertraktować.”
Anioł dotknął policzka kobiety…
“- Panie, zdaje się, że to dzieło przecieka! Zbyt dużo nałożyłeś ciężarów.”
“- Ona nie przecieka… To łza” - poprawił Pan Anioła.
“- Łza? A co to takiego?” - zapytał Anioł.
Pan odpowiedział:
“- Łzy są jej sposobem wyrażania smutku, wątpliwości, miłości, samotności, cierpienia i dumy.”
To zrobiło duże wrażenie na Aniele.
„- Panie, jesteś geniuszem. Pomyślałeś o wszystkim. Kobieta jest naprawdę cudowna!”
„- Rzeczywiście jest! Kobieta posiada siłę, która zadziwia mężczyznę. Potrafi ona radzić sobie z kłopotami i dźwigać ciężkie brzemię. Ma w sobie szczęście, miłość i przekonania. Uśmiecha się, gdy chce jej się krzyczeć. Śpiewa, gdy chce jej się płakać, płacze, gdy jest szczęśliwa i śmieje się, gdy się boi. Walczy o to, w co wierzy.
Sprzeciwia się niesprawiedliwości. Nie akceptuje „nie” jako odpowiedzi, kiedy widzi lepsze rozwiązanie. Daje z siebie wszystko, żeby jej rodzinie dobrze się wiodło. Zabiera swoją przyjaciółkę do lekarza, kiedy się o nią martwi. Jej miłość jest bezwarunkowa. Płacze, kiedy jej dzieci odnoszą sukces. Jest szczęśliwa, kiedy wiedzie się jej przyjaciołom. Cieszy się, kiedy słyszy o narodzinach czy weselu. Boli ją serce, kiedy umiera ktoś z rodziny lub bliski przyjaciel. Ale znajduje siłę, by żyć dalej. Wie, że pocałunek i przytulenie mogą uzdrowić złamane serce. Ma tylko jedną wadę...
Zapomina, ile jest warta…“

---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ----------





---------- Dopisano o 21:57 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------





---------- Dopisano o 22:00 ---------- Poprzedni post napisano o 21:57 ----------

a co ja dziś usłyszałam że eks powiedział " gdyby sie rok temu Ola nie pojawiła to bym się z Anka ożenił " żałosne

cieszę się ze tak się stało.... teraz jak słyszę jakim on jest człowiekiem to aż mi ciężko w to uwierzyć .... brak szacunku do rodziców, rodzeństwa.... tylko kasa i on ehhh pieprzony egoista i narcyz!!
tekst faktycznie dobry!


oplułam prawie monitor ze śmiechu! przepraszam,ale...o co ku*wa chordzi?! jak można cos takiego powiedzieć

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:22 ----------

Cytat:
Napisane przez ama09 Pokaż wiadomość
Napisałam do tej jego nowej wiadomość, żeby uważała na niego. - I nie sądzę, że żle zrobiłam, bo ja żałuję że była exa mnie nie uprzedziła a zrobiła to dopiero po naszym związku. -

W efekcie postraszył mnie policją i że mnie zniszczy.
ja tez bym chętne napisała do jego nowej dziewczyny, uwazam,ze to taka "kobieca solidarność"-facet mnei zostawił, gdy zaczęłam chorować,a przez pół roku patrzył się jak z dnia na dzień upadam coraz niżej i nic z tym nie zrobił.
niestety nie mam namiarów,telefonu,ani nic, do tej pani,która ma takie (nie)szczęście się z nim teraz miziać
zastaawiam się jkabym mogła zdobyć jakiegolwiek jej dane.
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 22:32   #575
Betii_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez pewnaKa Pokaż wiadomość



ja tez bym chętne napisała do jego nowej dziewczyny, uwazam,ze to taka "kobieca solidarność"-facet mnei zostawił, gdy zaczęłam chorować,a przez pół roku patrzył się jak z dnia na dzień upadam coraz niżej i nic z tym nie zrobił.
niestety nie mam namiarów,telefonu,ani nic, do tej pani,która ma takie (nie)szczęście się z nim teraz miziać
zastaawiam się jkabym mogła zdobyć jakiegolwiek jej dane.

Ja uważam że ona i on odbiorą to inaczej niż cel z jakim bym napisała. Pomyśleli by raczej że nie mogę się pozbierać po stracie "tak wspaniałego mężczyzny" i że próbuje ich skłócić lub coś innego. Wiec nie ma chyba co zaczepiać. Sama się dowie jaki jest i się czegoś nauczy może.
Betii_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 23:08   #576
pewnaKa
Zadomowienie
 
Avatar pewnaKa
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Betii_ Pokaż wiadomość
Ja uważam że ona i on odbiorą to inaczej niż cel z jakim bym napisała. Pomyśleli by raczej że nie mogę się pozbierać po stracie "tak wspaniałego mężczyzny" i że próbuje ich skłócić lub coś innego. Wiec nie ma chyba co zaczepiać. Sama się dowie jaki jest i się czegoś nauczy może.
i tak tego nei zrobie
nawet jakbym chciała,to nie mam takiej możliwości,więc mozeci ebyć o to spokojne-nie zrobie głupstawa
__________________
cel: rzucić fajki!!!!

"Have you heard the news that you're dead?
No one ever had much nice to say"
pewnaKa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 23:20   #577
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez justysiaa89 Pokaż wiadomość
fanką Twoich paznokci też jestem, więc obstawiam je lub kotki

co masz na myśli pisząc "byłam okropna" ? ja nie jestem tu dobra w pisemnym pocieszaniu, więc po prostu przytulam

a juz pisalam wczesniej moj przypadek nie chce sie caly czas tutaj wam powtarzac chodzi o to ze wieczne pretensje, czepianie sie o glupoty, moje postanowienia ze sie zmienie a tak naprawde nigdy nie bralam tego na powaznie myslam ze mi wszytsko wybaczy. to sie przeliczylam nie wytrzymal i ja go naprawde rozumiem. Nie potrafie byc zla na niego, nie rzucil mnie dla innej nie szuka innej mowi ze nie chce teraz zwiazku ze po tym wszystkim ma dosc. Obydwoje postanowilismy nie zrywac kontaktu, ale widze z czasem jak mi juz odpisuje mam wrazenie ze tak na odwal sie, widzielismy sie tydz temu i przez pare dni ok. Ja nie chce sie narzucac wypisywac bo to nic nie da, a chcialabym zeby wrocil. Po prostu sama sie zastanawiam czy nie lepiej byloby dac mu spokoj na jakis czas.... Bo on nigdy mi nie zapomni tych zlych rzeczy, a tak to moze odpocznie ode mnie... Jest to dla mnie ciezkie ale tez mnie to dobija bo ja caly czas bede miala nadzieje ze on kiedys wroci, a musze sie pogodzic z tym ze wcale tak nie musi sie stac. dzis mi napisal ze nie wyklucz niczego, ale tez nie bedzie mi nic obiecywac. Postanowilam sobie ze sie zmienie, nie dla niego, ale dla samej siebie. W jednym momencie mam ze musze zyc jakos dalej bez niego, a pozniej wszytskie wspomnienia wracaja i mam nadzieje ze on zaraz sie pojawi u mnie. Jest masakra i czuje ze juz popadam w depresje..
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 23:34   #578
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez starxx Pokaż wiadomość
Nie potrafie byc zla na niego, nie rzucil mnie dla innej nie szuka innej mowi ze nie chce teraz zwiazku ze po tym wszystkim ma dosc.
Pomijając fakt, że słowo 'rzucam' wyszło ode mnie to zacytowana sytuacja identyczna jak u mnie. I chyba niestety happy endu nie będzie.

A Ty się może chłopakowi nie narzucaj. Daj ochłonąć ten miesiąc czy dwa, nie inicjuj kontaktu, czekaj tylko na jego propozycje. Człowiek nie zmienia się ot tak, a ten pan też musi sobie wszystko przemyśleć
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 23:40   #579
wycinanka85
Raczkowanie
 
Avatar wycinanka85
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 171
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Kiedy Bóg tworzył kobietę, pracował do późna szóstego dnia.
Przechodził obok Anioł i zapytał:
“- Dlaczego poświęcasz tyle czasu właśnie temu dziełu?”
A Pan odpowiedział:
“- Czy zauważyłeś wszystkie szczegóły, jakie muszę uwzględnić, żeby ją ukształtować? Musi być zmywalna, choć nie zrobiona z plastyku, mieć więcej niż 200 ruchomych części, które mają być wymienialne i musi ona funkcjonować na wszelkiego rodzaju pożywieniu; musi być zdolna objąć kilkoro dzieci na raz, przytulić tak, by uzdrowić co jest do uzdrowienia – od stłuczonego kolana do złamanego serca, a to wszystko musi zrobić tylko dwiema rękami.”
Anioł był pod wrażeniem.
“- Tylko dwiema rękami… niemożliwe! I to jest model standardowy?! To zbyt wiele pracy jak na jeden dzień… Jutro dokończysz.”
“- Nie będę czekać do jutra - powiedział Pan - Jestem już tak bliski ukończenia tego dzieła.
Stanie się najmilsze mojemu sercu. Ona sama siebie leczy, kiedy zachoruje i potrafi pracować 18 godzin dziennie.”
Anioł podszedł bliżej i dotknął kobiety.
“- Ale uczyniłeś ją taką miękką, Panie.”
„- Jest miękka” - powiedział Pan - lecz uczyniłem ją także silną. Nie wyobrażasz sobie nawet, co potrafi znieść i ile pokonać.”
“- Czy ona potrafi myśleć?" - zapytał Anioł.
Pan odpowiedział:
“- Nie tylko potrafi ona myśleć, ale potrafi przekonywać i pertraktować.”
Anioł dotknął policzka kobiety…
“- Panie, zdaje się, że to dzieło przecieka! Zbyt dużo nałożyłeś ciężarów.”
“- Ona nie przecieka… To łza” - poprawił Pan Anioła.
“- Łza? A co to takiego?” - zapytał Anioł.
Pan odpowiedział:
“- Łzy są jej sposobem wyrażania smutku, wątpliwości, miłości, samotności, cierpienia i dumy.”
To zrobiło duże wrażenie na Aniele.
„- Panie, jesteś geniuszem. Pomyślałeś o wszystkim. Kobieta jest naprawdę cudowna!”
„- Rzeczywiście jest! Kobieta posiada siłę, która zadziwia mężczyznę. Potrafi ona radzić sobie z kłopotami i dźwigać ciężkie brzemię. Ma w sobie szczęście, miłość i przekonania. Uśmiecha się, gdy chce jej się krzyczeć. Śpiewa, gdy chce jej się płakać, płacze, gdy jest szczęśliwa i śmieje się, gdy się boi. Walczy o to, w co wierzy.
Sprzeciwia się niesprawiedliwości. Nie akceptuje „nie” jako odpowiedzi, kiedy widzi lepsze rozwiązanie. Daje z siebie wszystko, żeby jej rodzinie dobrze się wiodło. Zabiera swoją przyjaciółkę do lekarza, kiedy się o nią martwi. Jej miłość jest bezwarunkowa. Płacze, kiedy jej dzieci odnoszą sukces. Jest szczęśliwa, kiedy wiedzie się jej przyjaciołom. Cieszy się, kiedy słyszy o narodzinach czy weselu. Boli ją serce, kiedy umiera ktoś z rodziny lub bliski przyjaciel. Ale znajduje siłę, by żyć dalej. Wie, że pocałunek i przytulenie mogą uzdrowić złamane serce. Ma tylko jedną wadę...
Zapomina, ile jest warta…“
Aż się popłakałam, bardzo to piękne!
wycinanka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 23:41   #580
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Drakan Pokaż wiadomość
Pomijając fakt, że słowo 'rzucam' wyszło ode mnie to zacytowana sytuacja identyczna jak u mnie. I chyba niestety happy endu nie będzie.

A Ty się może chłopakowi nie narzucaj. Daj ochłonąć ten miesiąc czy dwa, nie inicjuj kontaktu, czekaj tylko na jego propozycje. Człowiek nie zmienia się ot tak, a ten pan też musi sobie wszystko przemyśleć

A z drugiej strony mam takie cos ze jakby nie chcial to by nie odpisywal, napisal prosto z mostu musze ochlanac daj mi spokoj, a nie robi tego. I mam wrazenie ze mnie to dobija ze we wszystkim szukam nadzieji, a musze byc silna, ze moze minie czas i on ulozy sobie zycie z kims innym. Ja nawet nie chce nie mysle teraz o tym, kocham go wiec jak moglabym spotykac sie z kims innym? utknelam w martwym punkcie. To nie jest desparacja z faktu posiadania faceta, bo naprawde tak juz myslam ze moze to chodzi ze boje sie byc sama. Ale ja nawet nie chce nikogo pozna, spotykac sie z kims, byc z kims innym. Nie chce tego, caly czas o nim mysle i to tak po prostu mi nie przejdzie. Mimo iz bylo lepiej czy gorzej nigdy w to uczucie nie zwatpilam, a jego przeciez nie zmusze do milosci. Po prostu jemu tak bardzo zalezalo zawsze, mowil ze kocha mnie nad zycie i naprawde to widzialam czulam. I po porstu swiat mi sie zawalil.
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 23:46   #581
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Malla
Malla
Miał,ale coś mu nie spieszno,ja najpierw mówiłam ze chciałabym znaleźć inna prace.Pózniej nagle on zaczął mówić ze chce wyjechać bla bla i nie długo sie zwalnia niby w ciagu dwóch miesiący ale coś mi sie zdaje,ze tak szybko nie wyjedzie.Takie gadanie,tak jak u mnie tez szybko nowej pracy nie znajdę,bo cieżko o prace u mnie w mieście.
Naomi21
Najgorsze,ze muszę go w pracy oglądać,być moze fascynacja.No nic czekać tylko aż mi w końcu przejdzie.

---------- Dopisano o 23:46 ---------- Poprzedni post napisano o 23:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Malla
Miał,ale coś mu nie spieszno,ja najpierw mówiłam ze chciałabym znaleźć inna prace.Pózniej nagle on zaczął mówić ze chce wyjechać bla bla i nie długo sie zwalnia niby w ciagu dwóch miesiący ale coś mi sie zdaje,ze tak szybko nie wyjedzie.Takie gadanie,tak jak u mnie tez szybko nowej pracy nie znajdę,bo cieżko o prace u mnie w mieście.
Naomi21
Najgorsze,ze muszę go w pracy oglądać,być moze fascynacja.No nic czekać tylko aż mi w końcu przejdzie.
Hehe a najlepsze w tym wszystkim jest to,ze kolega z pracy ma 3 braci i miedzy każdym z tych braci jest różnica wieku taka sama jak mojego exa ze swoimi braćmi aż w szoku lekkim byłam
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-21, 23:55   #582
NoFood
Raczkowanie
 
Avatar NoFood
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Gorzko tutaj.
Wiadomości: 481
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

http://www.youtube.com/watch?v=Qkqho...iyHaBA&index=4
__________________
People always leave and they never come back to me
NoFood jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 00:08   #583
Drakan
Zadomowienie
 
Avatar Drakan
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez starxx Pokaż wiadomość
A z drugiej strony mam takie cos ze jakby nie chcial to by nie odpisywal, napisal prosto z mostu musze ochlanac daj mi spokoj, a nie robi tego. I mam wrazenie ze mnie to dobija ze we wszystkim szukam nadzieji, a musze byc silna, ze moze minie czas i on ulozy sobie zycie z kims innym. Ja nawet nie chce nie mysle teraz o tym, kocham go wiec jak moglabym spotykac sie z kims innym? utknelam w martwym punkcie. To nie jest desparacja z faktu posiadania faceta, bo naprawde tak juz myslam ze moze to chodzi ze boje sie byc sama. Ale ja nawet nie chce nikogo pozna, spotykac sie z kims, byc z kims innym. Nie chce tego, caly czas o nim mysle i to tak po prostu mi nie przejdzie. Mimo iz bylo lepiej czy gorzej nigdy w to uczucie nie zwatpilam, a jego przeciez nie zmusze do milosci. Po prostu jemu tak bardzo zalezalo zawsze, mowil ze kocha mnie nad zycie i naprawde to widzialam czulam. I po porstu swiat mi sie zawalil.
Innymi słowy masz większość objawów typowych dla kobiet w trakcie lub po rozstaniu i jest to całkowicie normalne. To się po prostu musi 'wyszumieć'. Twą sytuację generalnie rozumiem doskonale, bo tak na dobrą sprawę nie wiesz na czym stoisz i czy w końcu się zejdziecie, czyli w paru aspektach podobnie do mnie. Dwójkę ludzi do siebie ciągnie ale z jakichś powodów musieli się rozstać i obojgu nie jest z tym dobrze. Ta świadomość zaś jest bardzo męcząca, bo w końcu pojawia się myśl 'a co by było gdyby...' Że niby wystarczy wyciągnąć rękę i stłuc tę szybę, a wychodzi na to, że jest ona kuloodporna... Mam poniekąd o tyle lepiej, że nie podtrzymuję z nim kontaktu, ale z drugiej strony też to oddala od siebie - mam świadomość że z tym człowiekiem raczej już nie będę. U Ciebie jest trochę inaczej.
Jeżeli on szuka kontaktu to dobrze, to zawsze jest jakaś nadzieja. Po prostu bądź taktowna, nie płacz przy nim, nie nalegaj, pozwól ochłonąć. On co już miał od Ciebie usłyszeć to usłyszał, wie że chcesz się zmienić. Możesz teraz tylko czekać.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia.




Drakan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 02:04   #584
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

ania230, jaka prawdziwa opowiastka
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 09:17   #585
ama09
Zakorzenienie
 
Avatar ama09
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Jakoś lepiej się po wczoraj czuję. Dotarło do mnie, że to koniec i pozamiatane. Dotarło jaki on jest. Rozmawiając ze mną przez telefon, mówił ''dziewczyno zrozum to'' - nawet nie potrafił użyć mojego imienia...
Tamta dziewczyna odpisała że dziękuję, że to ciekawe co piszę, że jeszcze słabo go zna i zweryfikuje moje słowa.
Tak, napisałam do niej ze zwykłej solidarności - przecież nie chcę wracać do niego (napisałam jej, że bycie w związku z nim do przyjemności nie należy, więc nie zazadroszczę jej :P).
Dziewczyna jest uprzedzona ale on potrafi takie bajery wciskać, że pewnie będzie kolejną oszukiwaną. Ciekawi mnie co jej naopowiadał o mnie, pewnie że nienormalna jestem.
ama09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 09:31   #586
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez ama09 Pokaż wiadomość
Ciekawi mnie co jej naopowiadał o mnie, pewnie że nienormalna jestem.
Pewnie tak Reszta zależy od jej zaślepienia. Skoro słabo go zna, może będzie uważać.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 10:52   #587
Betii_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Znowu bezsenna noc i natłok myśli :/
Betii_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 13:39   #588
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Betii_ Pokaż wiadomość
Znowu bezsenna noc i natłok myśli :/
a u mnie dół, dół , dół
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 15:10   #589
starxx
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 32
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Drakan Pokaż wiadomość
Innymi słowy masz większość objawów typowych dla kobiet w trakcie lub po rozstaniu i jest to całkowicie normalne. To się po prostu musi 'wyszumieć'. Twą sytuację generalnie rozumiem doskonale, bo tak na dobrą sprawę nie wiesz na czym stoisz i czy w końcu się zejdziecie, czyli w paru aspektach podobnie do mnie. Dwójkę ludzi do siebie ciągnie ale z jakichś powodów musieli się rozstać i obojgu nie jest z tym dobrze. Ta świadomość zaś jest bardzo męcząca, bo w końcu pojawia się myśl 'a co by było gdyby...' Że niby wystarczy wyciągnąć rękę i stłuc tę szybę, a wychodzi na to, że jest ona kuloodporna... Mam poniekąd o tyle lepiej, że nie podtrzymuję z nim kontaktu, ale z drugiej strony też to oddala od siebie - mam świadomość że z tym człowiekiem raczej już nie będę. U Ciebie jest trochę inaczej.
Jeżeli on szuka kontaktu to dobrze, to zawsze jest jakaś nadzieja. Po prostu bądź taktowna, nie płacz przy nim, nie nalegaj, pozwól ochłonąć. On co już miał od Ciebie usłyszeć to usłyszał, wie że chcesz się zmienić. Możesz teraz tylko czekać.

jest dokladnie tak jak napisalas, ze nie wiem na czym stoje. I wiem ze nie moge zyc po prostu wiecznie nadzieja ze a moze jednak sie zejdziemy bo to mnie wykancza. Wcale moze tak sie nie stac, moze za jakis czas spotka nowa. On widze ze teraz jest wypruty co do zwiazku, dziewczyn. Mowi ze nie ma do mnie o nic pretensji. Ale ja wiem ze on tak naprawde mi nie wybaczyl ze zawsze bedzie pamietal te zle rzeczy a ja bardzo chcialabym to zmienic. Ale nie moge sie skupiac tylko na tym i zdesperowanie oczekiwac ze kiedys wroci. Ale ciagle jest ta nadzieja, nie umiem sie jej pozbyc siedzi mi w glowie i naprawde z tym nie umiem sobie poradzic. Juz bym wgl nie chciala jej miec.
starxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 15:26   #590
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ja mam dzisiaj jakiś dziwny nastrój. Robiłam porządki w folderach ze zdjęciami,pokasowałam wszystkie wspólne,żeby nigdy przypadkiem na nie nie wpaść i nie rozkleić się. Zszokował mnie folder "Do wywołania",który założyłam na początku lipca,były tam zdjęcia,które robiliśmy sobie w czerwcu. Wtedy kupił mi też ramkę,którą postawiłam koło łóżka i która czekała na wywołanie zdjęć. Kilka dni później On zniknął z mojego życia na zawsze. Żadnego zdjęcia w ramce nie będzie.

To takie absurdalne i śmieszne,życie kopie nas tak dobitnie w tyłek w najmniej oczekiwanym momencie. Pod koniec czerwca,gdy czekaliśmy wspólnie na wyniki mojej matury,tuliliśmy się i całowaliśmy nawet przez myśl mi nie przeszło,że za 2 tygodnie dostanę najgorszego smsa w moim życiu o treści "Nie obchodzisz mnie już". Wtedy dowiedziałam się,że może istnieć taki potworny ból,który aż spala całe ciało. Gdy po najcięższym roku w życiu i wielu trudnych wyborach czujesz,że wreszcie osiągasz spokój,że teraz już wszystko będzie dobrze,nagle okazuje się,że to, co do tej pory tak bardzo bolało było tylko żałosnym małym uszczypnięciem w porównaniu do tego,co dane jest czuć teraz.

Minęło ponad 5 tygodni od rozstania,już nie płaczę,nie zadręczam się,nie myślę tak często,staram się zobaczyć w tym jakiś sens,wierzyć,że oddane komuś 4,5 roku życia miało cel. Czy miało mi to pokazać,że nie wolno nigdy nikomu zaufać,bo jak to zrobić,gdy osoba,którą kochasz najmocniej jak potrafisz gardzi tym i ma za nic twój ból? Jeżeli tak,to misja zakończona sukcesem.

Na początku nie wierzyłam,że czas leczy rany,teraz wiem już,że rzeczywiście tak jest. Nie ma już żalu i tej okropnej guli w gardle,która nie pozwalała oddychać,zostają tylko gorzkie refleksje i pytanie,czy cokolwiek w życiu można zaplanować,skoro wszystko szlag trafia tak niespodziewanie.

Nie płakałam pisząc to,nie płakałam upychając prezenty od niego na samo dno szafy,na które od dnia rozstania bałam się nawet spojrzeć. Już się nie boję. Zdrowieję.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40

Edytowane przez Olvnia
Czas edycji: 2013-08-22 o 15:38
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 16:06   #591
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Ja (dziś) nie rozumiem jednego: skoro sama uprawiam już seks z innymi facetami, czemu jestem wkurzona i zła, gdy ta dziewczyna siedzi u P.?
w sumie to wiem, czemu, ale nie chcę tego zaakceptować.

Dobra, ja jestem taka cudowna, fajna i w ogóle nie ma co się dołować!
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 16:32   #592
Weronka9292
Raczkowanie
 
Avatar Weronka9292
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Ja mam dzisiaj jakiś dziwny nastrój. Robiłam porządki w folderach ze zdjęciami,pokasowałam wszystkie wspólne,żeby nigdy przypadkiem na nie nie wpaść i nie rozkleić się. Zszokował mnie folder "Do wywołania",który założyłam na początku lipca,były tam zdjęcia,które robiliśmy sobie w czerwcu. Wtedy kupił mi też ramkę,którą postawiłam koło łóżka i która czekała na wywołanie zdjęć. Kilka dni później On zniknął z mojego życia na zawsze. Żadnego zdjęcia w ramce nie będzie.

To takie absurdalne i śmieszne,życie kopie nas tak dobitnie w tyłek w najmniej oczekiwanym momencie. Pod koniec czerwca,gdy czekaliśmy wspólnie na wyniki mojej matury,tuliliśmy się i całowaliśmy nawet przez myśl mi nie przeszło,że za 2 tygodnie dostanę najgorszego smsa w moim życiu o treści "Nie obchodzisz mnie już". Wtedy dowiedziałam się,że może istnieć taki potworny ból,który aż spala całe ciało. Gdy po najcięższym roku w życiu i wielu trudnych wyborach czujesz,że wreszcie osiągasz spokój,że teraz już wszystko będzie dobrze,nagle okazuje się,że to, co do tej pory tak bardzo bolało było tylko żałosnym małym uszczypnięciem w porównaniu do tego,co dane jest czuć teraz.

Minęło ponad 5 tygodni od rozstania,już nie płaczę,nie zadręczam się,nie myślę tak często,staram się zobaczyć w tym jakiś sens,wierzyć,że oddane komuś 4,5 roku życia miało cel. Czy miało mi to pokazać,że nie wolno nigdy nikomu zaufać,bo jak to zrobić,gdy osoba,którą kochasz najmocniej jak potrafisz gardzi tym i ma za nic twój ból? Jeżeli tak,to misja zakończona sukcesem.

Na początku nie wierzyłam,że czas leczy rany,teraz wiem już,że rzeczywiście tak jest. Nie ma już żalu i tej okropnej guli w gardle,która nie pozwalała oddychać,zostają tylko gorzkie refleksje i pytanie,czy cokolwiek w życiu można zaplanować,skoro wszystko szlag trafia tak niespodziewanie.

Nie płakałam pisząc to,nie płakałam upychając prezenty od niego na samo dno szafy,na które od dnia rozstania bałam się nawet spojrzeć. Już się nie boję. Zdrowieję.

I mogę się podpisać pod Twoim postem. Ja ze swoim byłam pół roku + spotykaliśmy się wcześniej ok 3 miesięcy, więc z pewnością nie poświęciłam tyle życia co Ty. I ja też dostałam od niego wiadomość końcową, tyle że na gg. Czułam się do niego bardzo przywiązana, byliśmy dla siebie nie tylko parą ale i najlepszymi przyjaciółmi. Zawsze mogłam na niego liczyć, czułam jego wsparcie, uwielbiałam spędzać z nim czas, czułam się jakbym wygrała los na loterii. Pierwszy raz tak bardzo przywiązałam się do faceta. Kiedy odczytałam tą wiadomość czułam jakby osuwał mi się grunt spod nóg. Cierpiałam jak jeszcze nigdy w życiu, zbierałam się po tym rozstaniu długo jak na mnie (ok miesiąc). Ale podobnie jak Ty, dziś też o nim myślę, ale już nie płaczę i już się nie boję. Nie chce nic mówić na wyrost, ale chyba tez już zdrowieję
Weronka9292 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 17:07   #593
roxks
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 31
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

DZIEWCZYNY powiedzcie mi, dlaczego dzisiejsze związki nie są cudowną współpracą między partnerami tylko jakaś jedna wielka męczarnia?!
Mi się nie układa i ludziom w moim otoczeniu również.
Jakieś dziwne czasy nastały - że to kobieta się stara i daje z siebie wszystko co tylko może (tak, tak to ja...) a facet traktuje swoją kobietę jak jakąś przylepe.


Ich mina mówiąca "BOŻE, znów muszę z nią siedzieć"
Są w związkach za karę

ŻENADA! JESTEM WŚCIEKŁA!
__________________
Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie.
roxks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 17:18   #594
Weronka9292
Raczkowanie
 
Avatar Weronka9292
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez roxks Pokaż wiadomość
DZIEWCZYNY powiedzcie mi, dlaczego dzisiejsze związki nie są cudowną współpracą między partnerami tylko jakaś jedna wielka męczarnia?!
Mi się nie układa i ludziom w moim otoczeniu również.
Jakieś dziwne czasy nastały - że to kobieta się stara i daje z siebie wszystko co tylko może (tak, tak to ja...) a facet traktuje swoją kobietę jak jakąś przylepe.


Ich mina mówiąca "BOŻE, znów muszę z nią siedzieć"
Są w związkach za karę

ŻENADA! JESTEM WŚCIEKŁA!
Powiedzieć Ci dlaczego? Bo dzisiejsi faceci to niunie bez charakteru (nie mówię że wszyscy, ale tak niestety jest), które z czystego wygodnictwa będą robić łaskę dziewczynie i siedzieć z nią zamiast podjąć męską decyzję i z nią szczerze porozmawiać. A dziewczyna boi się podjąć temat, bo albo boi się samotności, albo czuje presję społeczną żeby z kimś być, albo boi się że nikt już nie będzie jej chciał, albo te 3 opcje naraz. I koło się zamyka.
Nie zawsze tak jest, ale z moich obserwacji wynika że niestety często schemat jest ten sam ;/

Wniosek? odpuść i zobacz czy on się postara. Jeżeli tak to będzie oznaczać, że Ty go do tego przyzywyczaiłaś i nie czuł takiej potrzeby, aby dać coś od siebie. Jeśli nie - masz odpowiedź.

Kaguya - tak trzymać, Twoje ostatnie zdanie prawidłowe
Weronka9292 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 17:57   #595
roxks
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 31
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

odpuszczam odpuszczam.
wczoraj zabrałam swoje rzeczy i wróciłam do domu.
jakie są tego konsekwencje pewnie się zastanawiacie?
żadne! zero telefonu nawet głupiego sms'a. totalnie nic!

może wyda się to śmieszne, ale czekam na telefon od Niego, żeby go nie odebrać :P
__________________
Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie.
roxks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 18:09   #596
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez Olvnia Pokaż wiadomość
Prawda jest taka,że kobiety też potrafią dokopać,bo sku***syństwo to cecha charakteru,niezależna od płci. Ja z przerażeniem stwierdzam,że w moim środowisku więcej jest porządnych chłopaków niż dziewczyn. Bardzo Ci współczuję tej sytuacji,gratuluję,że się nie poddałeś i walczysz o to,żeby dzieci nie ucierpiały. A taką kobietę można nazwać tylko w jeden sposób. Trzymaj się,życzę dużo siły.

Jedynym pocieszeniem,które może wydawać się na razie marne jest to,że każde zło,które wyrządziło się drugiemu człowiekowi do nas wraca i to często ze zdwojoną siłą. Powiedziała mi to bardzo mądra osoba jeszcze gdy byłam dzieckiem i od tej pory obserwuję,że naprawdę tak jest. Często po latach,niespodziewanie,al e w końcu życie daje w kość tym,którzy na to zasłużyli. Współczuję wielu eksom z tego wątku,będą chłopcy mieli przerąbane
Zgadzam się z twoimi słowami

Edytowane przez klaudia179654
Czas edycji: 2013-08-22 o 18:20
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 18:20   #597
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
Zgadzam się z twoimi słowami u Ciebie już lepiej?
Kilka postów wyżej dodałam moje luźne refleksje z dnia dzisiejszego
Generalnie lepiej,chociaż jestem pewna,że jeszcze przez długie miesiące będzie mi się to wszystko tłukło w głowie. A u Ciebie?
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 18:52   #598
bujdanaresorach
histoire abracadabrante
 
Avatar bujdanaresorach
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 7 554
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez kaguya Pokaż wiadomość
Ja (dziś) nie rozumiem jednego: skoro sama uprawiam już seks z innymi facetami, czemu jestem wkurzona i zła, gdy ta dziewczyna siedzi u P.?
w sumie to wiem, czemu, ale nie chcę tego zaakceptować.

Dobra, ja jestem taka cudowna, fajna i w ogóle nie ma co się dołować!
Mimo, że ja nie uprawiam seksu i nie dopuszczam do siebie innych facetów, za to SAMA zrezygnowałam ze związku z eks, później odtrącałam jego starania, gdy chciał wrócić i chyba trochę nieładnie sobie z nim pogrywałam... to nie mogę znieść myśli, że moje miejsce zajmie inna. Tzn. może nie jest tak, że to palącą, rozwalająca mnie od środka myśl, która nie daje świętego spokoju, zatruwa mi życie i wszystko burzy, ALE czuję zazdrość. Czuję zazdrość, bo gdy widywaliśmy się na luźnej stopie ostatnimi czasy to parę razy napomknął o kobietach, które się nim zainteresowały. Miałam wrażenie, że wspomina o nich celowo, żeby sprawdzić moją reakcję. To będzie idiotyczne, ale gdy zobaczyłam zdjęcia to się trochę uspokoiłam
Cóż, pies ogrodnika ze mnie i tyle.

U mnie sytuacja wygląda tak, że oboje dopuszczamy wizję sporadycznego kontaktu, dopinamy sprawy, które bądź, co bądź, łączą nas, a w które durna ja wplątałam się niedawno i dajemy żyć... Nie wróciliśmy do siebie, on się starał, chciał, wspólni (jego) znajomi myśleli, że jesteśmy razem. Momentami byłam szczerze zaskoczona jego postępowaniem i podejściem, zmianą zachowania, chyba trochę dorósł... ale co zrobić, skoro go nie kocham, nie szaleję, nie myślę o nim non stop. To se ne vrati.
__________________
Cytat:
Napisane przez Terrence Pokaż wiadomość
Kiedyś przeczytałam: "Słuchaj uważnie, co mówi facet na początku związku. On mówi ci, jak to się skończy".
bujdanaresorach jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 19:44   #599
klaudia179654
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Olvnia U mnie dzisiaj beznadzieja ciągle płaczę... idzie z tamta na ślub do jego brata wiem,że dzisiaj już nie zasnę jestem wykończona jak to jest? jak można być takim człowiekiem bez skrupułówjak on się nie wstydzi zapomniałam przecież mi powiedział,że ma na to cytuje "wyp..olone"to właśnie usłyszałam

Edytowane przez klaudia179654
Czas edycji: 2013-08-22 o 19:46
klaudia179654 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-22, 20:03   #600
Olvnia
Zadomowienie
 
Avatar Olvnia
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII

Cytat:
Napisane przez klaudia179654 Pokaż wiadomość
Olvnia U mnie dzisiaj beznadzieja ciągle płaczę... idzie z tamta na ślub do jego brata wiem,że dzisiaj już nie zasnę jestem wykończona jak to jest? jak można być takim człowiekiem bez skrupułówjak on się nie wstydzi zapomniałam przecież mi powiedział,że ma na to cytuje "wyp..olone"to właśnie usłyszałam
Nie rozumiem tej dziewczyny,nie mogłabym się zadawać z kolesiem,który tak potraktował inną. I teraz zadowolony idzie z nią do swojej rodzinki,żenada. Dla mnie to też jest niewiarygodne,że dla facetów to wszystko jest takie proste,tak łatwo im przychodzi zapominanie i odkochiwanie się. Musisz to jakoś znieść,włącz sobie jakąś komedię i staraj się o tym nie myśleć,chociaż zdaję sobie sprawę,że to strasznie boli.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end.
The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had.
Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40
Olvnia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.