|
|
#181 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 3 892
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Dziwię się że ktokolwiek staje w obronie Autorki która jest:
a) kłamczuchą b) manipulatorką oraz która przeczy sama sobie. Jestem miłośniczką logiki i te nieścisłości aż mnie bolą. 200zł o które poprosiła mama to wielki majątek, ale już wycieczka do Zakopanego to taniocha, facet sponsoruje i masz mamo 50zł ![]() Jestem zażenowana. ---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 23:02 ---------- [1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437356]Dla mnie sprawa jest do bolu prosta; to AZ matka i TYLKO 200 zlotych. Naprawde, nie wyobrazam sobie inwestowac w zbytki, gdy ktos z moich bliskich potrzebuje pomocy.[/QUOTE] |
|
|
|
|
#182 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437356]Z calym szacunkiem, ale widze, ze sie po prostu nie dogadamy. Rozumiem, ze masz swoje zdanie, ale po prostu nie jestem go w stanie pojac. Dla mnie sprawa jest do bolu prosta; to AZ matka i TYLKO 200 zlotych. Naprawde, nie wyobrazam sobie inwestowac w zbytki, gdy ktos z moich bliskich potrzebuje pomocy. Niezbyt ze mnie rodzinna osoba, za Matke Terese tez sie nie uwazam, ale po prostu sobie nie wyobrazam, ze wydaje pieniadze na cos, bez czego mi sie obejsc a ktos mi bliski potrzebuje pieniedzy.[/QUOTE]
Tylko że jej matka też wydaje pieniądze na coś, bez czego może się obejść. Wydaje SWOJE pieniądze na papierosy i piwo. Paczka fajek i jedno piwo dziennie to ok. 350zł miesięcznie. A potem oczekuje pieniędzy od Autorki, bo swoje wydała. Skoro według ciebie Autorka powinna zrezygnować z przyjemności, jaką jest wyjazd do Zakopanego, to matka tym bardziej powinna rzucić palenie i piwo, prawda? Niechby nawet to piwo zostało, i tak zaoszczędziłaby ok. 300zł miesięcznie rzucając palenie. Poza tym to nie jest TYLKO 200zł. Autorka zrobiła prezenty całej rodzinie - 7 osób. Kupowała do domu jedzenie. A nie przywiozła ze sobą kokosów - 1000zł na 1,5 miesiąca to nie jest zawrotna kwota. 200zł to 1/5 z tego, a więc nie byle grosz.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."
|
|
|
|
|
#183 | ||
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Dziewczyna przywiozła prezenty mimo braku pracy, przyjechała do kraju po pół roku nieobecności żeby WYKORZYSTAĆ jakoś tę okazję, podróży również za darmo nie miała jak mniemam. Jak się raz na pół roku gdzieś przyjeżdża, to się chce gdzieś wyjść, coś zobaczyć - to jest tak niepojęte dla niektórych? Dziewczyna miała dać matce 1/5 całego budżetu, a więc zrezygnować wtedy z części wyjść i wyjazdu do Z.? A czemu matka nie mogła dla odmiany zrezygnować z papierosów, żeby mieć te 200 zł z nawiązką, skoro miesiąc był gorszy? Poza tym aż mi się nie chce wierzyć, że tyle czasu można roztrząsać ten głupi weekend w Zakopanem. Dziewczyna dostała od faceta kasę, przyjechała odwiedzić rodzinę, kupiła prezenty, dokładała się do życia, a Wy robicie larum że matce nie chciała podarować jeszcze 1/5 tego co przywiozła na to, by wykorzystać jakoś swój pobyt w kraju, za którym tęskni i do którego chce jak najszybciej wrócić. Chyba nie chcecie widzieć, że matka oczekuje przy tym od córki przeszło 400 zł miesięcznie na drobne wydatki.
__________________
Cytat:
Edytowane przez mary_poppins Czas edycji: 2013-08-24 o 23:11 |
||
|
|
|
|
#184 |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437356]Dla mnie sprawa jest do bolu prosta; to AZ matka i TYLKO 200 zlotych. Naprawde, nie wyobrazam sobie inwestowac w zbytki, gdy ktos z moich bliskich potrzebuje pomocy. Niezbyt ze mnie rodzinna osoba, za Matke Terese tez sie nie uwazam, ale po prostu sobie nie wyobrazam, ze wydaje pieniadze na cos, bez czego moge sie obejsc a ktos mi bliski potrzebuje pieniedzy.[/QUOTE]
Ale jeszcze raz: jakiej, na litość pomocy? Matka jest zdrowa? Tak. Pracę ma? Ma. Forsę na papierosy i piwo ma? A autorka ośmiela sie wozić dupę po świecie (na dwa dni do Zakopanego), kiedy matka ma taaaaakie potrzeby finansowe? no luuuudzie. Ktoś wyżej dobrze napisał. Gdyby to CÓRKA napisała, że matka nie chce jej pomóc finansowo, a ona sie nie wyrabia ze spłatą kredytu na prezent na wesele kuzynki, bo przecież na papierosy musi być - to sorry, wysmialiby ją. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#185 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437356]Z calym szacunkiem, ale widze, ze sie po prostu nie dogadamy. Rozumiem, ze masz swoje zdanie, ale po prostu nie jestem go w stanie pojac. Dla mnie sprawa jest do bolu prosta; to AZ matka i TYLKO 200 zlotych. Naprawde, nie wyobrazam sobie inwestowac w zbytki, gdy ktos z moich bliskich potrzebuje pomocy. Niezbyt ze mnie rodzinna osoba, za Matke Terese tez sie nie uwazam, ale po prostu sobie nie wyobrazam, ze wydaje pieniadze na cos, bez czego moge sie obejsc a ktos mi bliski potrzebuje pieniedzy.[/QUOTE]
To kasa na papierosy, alkohol i prrezenty slubne to potrzeba pomocy? Ja mogąc dac na to kase i tak bym nie dała, tak jak juz ktos tu napisał - autorka moglaby pomoc matce odciągając ją od nalogow, prowadzac do psychologa, a nie dajac jej kase na konserwowanie matki w tym zalosnym stanie. |
|
|
|
|
#186 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
. Nawet cytaty wstawialam, ale nic to nie dalo .---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#187 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437477]
Ja juz pisalam pare stron wczesniej, ze uwazam iz autorka sciemnia i co chwile zmienia wersje. Nawet cytowalam fragment o papierosach i zestawilam go z innym, ktory mu zaprzeczal.[/QUOTE] No to wyobraz sobie przez chwile, ze autorka nie kłamie, co wtedy bys napisala? ---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 23:11 ---------- [1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437477] Nawet cytaty wstawialam, ale nic to nie dalo .[/QUOTE] Tylko ze te cytaty byly wyrwane z kontekstu w bardzo zly sposob, bo cytowalas, ze mama autorki NIE PROSI o pieniądze, nie dodając w cytacie, ze autorka dopisała, ze ona ich po prostu żąda. Takze takie cytowanie to manipulacja, a nie wykazanie faktów. |
|
|
|
|
#188 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Cytat:
Nie zauwazalam, abym czymkolwiek manipulowala. "Ucinalam" te czesci, ktore nie byly kluczowe dla wypowiedzi. Tyle. |
||
|
|
|
|
#189 | |
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Ano, to takie dopasowywanie przypadkowych słów do własnych wniosków. To jasne, że w poście chodziło o to, że matka nie prosi, tylko wymaga, uważa to za oczywistość. Ale oczywiście "nie prosi" można przerobić na "nie prosi, nie dopomina się, siedzi cichutko w kąciku i obgryza skórkę od chleba".
__________________
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#190 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437477]Produkowalam sie przez pare stron i efektu nie ma. To musza byc nasze urojenia, a nie brak logiki
. Nawet cytaty wstawialam, ale nic to nie dalo .---------- Dopisano o 23:09 ---------- Poprzedni post napisano o 23:07 ---------- Ja juz pisalam pare stron wczesniej, ze uwazam iz autorka sciemnia i co chwile zmienia wersje. Nawet cytowalam fragment o papierosach i zestawilam go z innym, ktory mu zaprzeczal.[/QUOTE] Zadziwiające, że uważasz iż autorka ściemnia w kwestiach, które są dla ciebie niewygodne natomiast te pasujące do twojego zdania uważasz za prawdziwe - jak choćby te nieszczęsne "wycieczkI", mimo że jesteś jedyną osobą w wątku, która widzi ich więcej, niż jedną (ciekawe, dlaczego, w oczach się dwoi?).Jesteś bardzo zacietrzewiona. Dyskusja z tobą nie ma sensu.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."
|
|
|
|
|
#191 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 46
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42436780]To wlasnie pisze od pierwszej strony. Kazdy potepia matke, ale nikt nie widzi, ze corka taka sama
Mnie. Nie dalam jej pieniedzy, bo tego jej nie potrzeba. Dalam jej w tym tygodniu za to perfumy i kosmetyki za ponad 600 zlotych. Nikt mi nie kazal, ona nie prosila. Po prostu chcialam zrobic cos dla niej. Pare miesiecy temu bylam u niej i tez dalam jej pare rzeczy. 1000 zlotych w tym roku spokojnie "przekroczylam". Nigdy nikomu nie ublizam, nikogo nie wyzywam. Nie rozumiem po co klamiesz i przesadzasz. A ze ironizuje? Co z tego? Mam sobie klapsa dac za kare ? Nie lubisz ironii to nie ironizuj. Przeszkadza Ci, co pisze to nie czytaj. Proste.EOT --------------------------------------------------------------- Jestem bardzo zdziwiona tym, co czytam. Zawsze wydawalo mi sie, ze dziecko, ktory ma dobry kontakt z rodzicem, i to takim, ktory o niego dbal powinno chciec pomoc takiemu rodzicowi. Nie dla tego, ze musi, ale dlatego, ze tak powinno byc. Dziecko powinno chciec pomoc rodzicowi, gdy ma klopoty. Wszyscy tu sie produkuja, jaka to autorka szlachetna, ze dala w ciagu 2 lat 1000 zlotych. W dwuletniej perspektywnie to przeciez grosze. Nie ogarniam gloryfikowania tego nieszczesnego tysiaca. Nie rozumiem tez, jak mozna nie widziec, ze autorka zachowuje sie jak matka. Matka bierze nierozsadnie kredyty. Autorka utrzymujac sie z zasilku bez perspketyw na prace jezdzi na wycieczke do innego kraju. Nie widzicie w tym nic zlego? Ile z Was nie majac pracy jezdzilo na wycieczki? Zawsze mi sie wydawalo (i Wizaz mnie w tym przekonaniu utwierdzal), ze bedac bezrobotnym tnie sie mozliwe koszty, ogranicza rozrywki, spina dupie i robi wszystko, aby swoja sytuacje poprawic. Tu tak nie jest, bo przeciez autorce "tez sie cos od zycia nalezy" i nikt nic zlego w tym nie widzi. Piszecie oburzone jak matka mogla chciec pozyczyc kase od bezrobotnej corki. Tylko jaki bezrobotny jezdzi na wycieczki? Matka pewnie uznala, ze skoro autorka ma kase na kosztowna podroz po Europie to ma tez 200 zlotych. Zawsze mi sie wydawalo, ze problemy bliskich powinno sie stawiac ponad swoje rozrywki. Autorka wolala jechac na wycieczke do Zakopanego niz dac matce 200 zlotych. Na podroz po Europie tez ja bylo stac. Autorka mimo wszystko stawia swoje rozrywki na pierwszym miejscu i 200 zlotych matce zalowala. Gdyby te 200 zlotych jej dala to lacznie w ciagu dwoch lat dalaby matce 1200 zlotych. Rzeczywiscie zawrotna suma. Zwlaszcza te 200 zlotych smieszne brzmi w kontrascie ze slowami autorki, ktora pisala, ze matka dawala jej kase, gdy tylko miala.[/QUOTE] Ja nie wierzę w to co czytam!!! Jaka wycieczka po EUROPIE? hahahhahaha, nawet mnie rozbawiłaś. Przejechałam 1400 km w samochodzie mojego chłopaka, który też jechał na urlop do rodzinnego miasta, powiedzmy, że "wbiłam się przy okazji", nie zapłaciłam za ten "TRIP PO EUROPIE" ani centa, a wyjazd do Zakopanego mnie wyniósł może z 50 złotych (również się wbiłam chłopakowi do auta, nocleg 30 złotych, sniadanie max 20 złotych). Mam ci zrobić tabelke i wyszczególnić wszystkie koszty? |
|
|
|
|
#192 | |
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437564]Gdzie autorka pisala, ze matka pieniedzy zada?
Nie zauwazalam, abym czymkolwiek manipulowala. "Ucinalam" te czesci, ktore nie byly kluczowe dla wypowiedzi. Tyle.[/QUOTE] Jamestown, nie ośmieszaj się, błagam. To nie jest równoznaczne z żądaniem? A z czym?
__________________
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#193 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Wciaz nie rozumiesz liczby mnogiej slowa "wycieczka"? Juz tlumacze. Cel wycieczki numer jeden: podroz po Europie do Polski, do domu autorki. Cel wycieczki numer dwa: Zakopane. Widzisz jakie to proste bylo? Dwie wycieczki. Jeden. Dwa. Nawzajem. Nie ma sensu dyskutowac z osoba, ktora nawet postow nie czyta. |
|
|
|
|
|
#194 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
|
|
|
|
|
#195 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Ja naprawdę jestem w szoku, że ktoś pisze, ze się nie utrzyma za 800 euro. Ubran nie pierzesz tylko wyrzucasz i kupujesz nowe? ![]() Oczywiście nie wymagam wyliczen co i za ile, ale jak autorko piszesz, że za pokój płacisz 400 euro, to ja się zastanawiam gdzie ty żyjesz, to przecież w Monachium (najdroższym mieście niemiec) pokój kosztuje taniej. no chyba, że w ścisłym centrum i jakiś wypaśny. Autorka kręci jak karuzela. Ja jestem za tym, geveralnie, żeby rodzinie pomagać, nigdy nie odmawiam, w każdym razie staram się pomagać, jak ktoś potrzebuje. Ale rozumiem, że ludzie są różni. Ja to bym chociaż temu rodzenstwu pomogła na miejscu autorki, może jakieś fajniejsze ciuchy im kupić na wyprzedażach czy przybory do szkoły, może jakiś kurs językowy, cokolwiek. Szkoda by mi dzieciaków było, co one winne. Ale jak autorka nie chce, to nie. Do tego nikogo sie nie zmusi przecież.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! Edytowane przez Luba Czas edycji: 2013-08-24 o 23:31 |
|
|
|
|
|
#196 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437356]Z calym szacunkiem, ale widze, ze sie po prostu nie dogadamy. Rozumiem, ze masz swoje zdanie, ale po prostu nie jestem go w stanie pojac. Dla mnie sprawa jest do bolu prosta; to AZ matka i TYLKO 200 zlotych. Naprawde, nie wyobrazam sobie inwestowac w zbytki, gdy ktos z moich bliskich potrzebuje pomocy. Niezbyt ze mnie rodzinna osoba, za Matke Terese tez sie nie uwazam, ale po prostu sobie nie wyobrazam, ze wydaje pieniadze na cos, bez czego moge sie obejsc a ktos mi bliski potrzebuje pieniedzy.[/QUOTE]
jej matka też inwestuje w zbytki: - papierosy - piwo - słodycze - kredyty
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#197 | |
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437663]Zadanie=dawanie do zrozumienia? [/QUOTE]
Brak prośby = brak żądania? "Nie prosi" nie może oznaczać "nie ma nawet tyle pokory, żeby poprosić, a nie wymagać"? Musi oznaczać "siedzi cichutko i nic nie mówi"? Natarczywe dawanie do zrozumienia + wymagania słowne, podkręcone dodatkowo rzucaniem oferowanymi 50 zł, szczuciem członkami rodziny, obrażaniem za zbyt małą opcję zarobków dla brata w załatwionej pracy i tekstami o rodzinie, z którą dobrze tylko na zdjęciu, są daleko od żądania? Zależy od kraju i miasta. Znam ceny tylko w Niemczech, ale w mniejszym mieście, mieszkając w gorszej dzielnicy utrzymasz się na mocno średnim poziomie i za 500, a w większym/droższym mieście za tyle nie wynajmiesz nawet kawalerki.
__________________
Cytat:
Edytowane przez mary_poppins Czas edycji: 2013-08-24 o 23:31 |
|
|
|
|
|
#198 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 46
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Bez sensu, Jamestown - uczepiłas sie 200 złotych, którego nie chciałam pożyczyć, ale i tak POŻYCZYŁAM i mama NIE ODDAŁA.
Uczepiłaś się, że mama nie prosi o kasę, to nie ma znaczenia, prosi, żąda, wymaga, daje do zrozumienia, sens jest ten sam: oczekuje, bym jej dawała pieniądze i dlatego założyłam wątek (drugi raz Ci to piszę, może tym razem dotrze) Trzecia kwestia: o jakie WYCIECZKI Ci chodzi? O te, na które wydałam łącznie 50 złotych ze swoich pieniędzy? ---------- Dopisano o 23:33 ---------- Poprzedni post napisano o 23:30 ---------- Cytat:
![]() Bez obrazy, ale śmieszna jesteś z tym sąsiadami z 1300euro, dziecmi, kredytem na mieszkanie i wycieczką, powiedz mi gdzie mieszkają? Od razu się tam przeprowadzam! Edytowane przez aaabbbcccd Czas edycji: 2013-08-24 o 23:34 |
|
|
|
|
|
#199 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Och, Boże. Zauważyć a odczuć to chyba jest różnica. Nie wiem, czy ofiarowywanie prezentu o wartości 600 zł komuś, kto ''pieniędzy nie potrzebuje'', przez kogoś, kto lubi roztaczać wokół siebie aurę zawodowego sukcesu, można od razu traktować w kategorii wyrzeczenia.
![]() To raz. 2, skoro facet autorki wyjechał pracować jako młody chłopak i od 5 lat jest zdany na siebie to należałoby raczej przyjąć, że zna wartośc pieniądza i że na ulicy mu nie leżał. Skoro uznal, że mogą sobie z dziewczyną pozwolić na odwiedziny w Pl to chyba idiotą nie jest i żadna pani z Polski nie musi go, nieproszona, uczyć, jak sobie radzić w kwestii finansów. Poza tym mnie się raczej wydawało, że racjonalne gospodarowanie pieniędzmi polega na tym, że jak zarabiasz to zamiast roznosić na bzdety oszczędzasz, dzięki czemu w okresie posuchy, jeśli się zdarzy, nie musisz od razu ładować zębów w tynk i poruszać się po mieście wyłącznie nogami, by oszczędzić na komunikacji miejskiej. A nie żyć jak panisko od wypłaty do wypłaty, a potem z dnia na dzień udawać, że nie istniejesz i myjesz się deszczówką. Dlaczego nikt jeszcze nie zarzucił autorce, że ''wyłudza'' socjal i wozi się za to po Europie..?! ![]() No, ale bezrobotni jak widać praw do minimalnych nawet odczuć nie mają, powinni wstydzić się swojej niezaradności, braku pracy, przepraszać karierowiczów, że kłują ich w oczy (chociaż nie wiem, karierowicze powinni być zadowoleni - można sobie podnieść poczucie własnej wartości, czyż nie..?) i ogólnie noska nie wyściubiać. Dziękujemy Ci, panie, za ekspertów od finansów i w ogóle od tego, jak prawidłowo należy żyć, co byśmy bez nich zrobili, lol. ^^ Edytowane przez Hultaj Czas edycji: 2013-08-24 o 23:39 |
|
|
|
|
#200 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
jak ja tu już mieszkam te ładnych parę lat, to nie słyszałam jeszcze, żeby osoba nie obciążona dziećmi narzekała, że nie wyżyje za 800 euro. A podobno to tutaj jest tak drogo a niemcy bogaci i rozrzutni. I dla mnie śmieszne jest narzekanie autorki na swoją biedę. ![]() Co nie znaczy oczywiście, że ewentualne nadwyżki ma oddawać mamie.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! Edytowane przez Luba Czas edycji: 2013-08-24 o 23:42 |
|
|
|
|
|
#201 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 467
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Jamestown, porażające jest z jaką lekkością traktujesz cudzą rzeczywistość modyfikując ją wedle swojego widzimisie.
Cytat:
Dziewczyna |
|
|
|
|
|
#202 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 46
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#203 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 33 313
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
Slodyczy komentowac nie bede, bo dla mnie matka kupujaca ciastka dzieciom wyrodna matka nie jest .Piwa i papierosy pomijam kompletnie, bo pierwsza wersja piwa i papierosow nie zakladala. Wersja druga (poprawiona) juz tak. Cytat:
Odnosnie "zadania" rowniez sie juz wypowiedzialam. Matka nie powiedziala wprost, ze chce pieniedzy. Zadanie nie moze byc aluzja zgodnie z tym, co stanowi slownik. Wiesz Mary, nie rozumiem czemu mnie atakujesz. Rozumiem, moze Ci sie nie podobac to, co pisze. Nie uwazasz jednak, ze ludzka przyzwoitosc nakazuje pomoc matce? To nie sa przeciez jakies obledne kwoty. Nie byloby Ci jako matce (wiem, ze nie masz dzieciakow, teoretycznie zapytuje ) przykro, gdybys dawala dzieciakowi, co tylko mozesz, a pozniej w sytuacji, gdy Ty potrzebujesz niewielka kwote dzieciak stroil fochy i zaproponowalby grosze?Ja wiem, ze rodzicielstwo to nie "cos za cos", ale nie uwazasz, ze pomoc taka powinna byc naturalna, a nie okraszona fochami, watkami na forum i oczernianiem matki opowiesciami, ktore zmieniaja sie jak w kalejdoskopie. Naprawde bardzo jestem ciekawa Twojej odpowiedzi. Szczerze. Nie jawisz mi sie jako osoba, ktora zachowalaby sie tak samo, jak autorka. Musze juz wychodzic, ale nie zapomne pozniej zajrzec. Edytowane przez 4e9f92519f0a2c998a884c2af4c543da9bfeb435_5ffce6a84e16b Czas edycji: 2013-08-24 o 23:47 |
||
|
|
|
|
#204 | |
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
A gdzie ona narzeka na biedę?
Przecież tyle razy pisała, że wiedzie jej się lepiej niż w Polsce i że stać ją na spokojne życie, że głowa mała. Ma z facetem wspólny budżet i sobie z tego żyją, za 800€ nie musi kombinować, więc nie mam pojęcia po co w ogóle te wyliczenia. To, że jest ok dzięki facetowi oznacza, że mają darować z tego jej matce co miesiąc tę stówkę? Czy skoro ona nie pracuje, to powinna się od faceta wyprowadzić i żyć za te 800€, żeby matki w oczy nie kłuć? Nie rozumiem kompletnie tego rozliczania.
__________________
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#205 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Przeciez pisałaś, że nie wyżyłabyś za te pieniądze sama i nie umierasz z głodu tylko dzięki swojemu facetowi, czyli dajesz do zrozumienia, żeś sama biedna jest jak myszka.
---------- Dopisano o 23:48 ---------- Poprzedni post napisano o 23:44 ---------- Cytat:
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
|
#206 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 783
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
ręce opadają przy tym temacie ,ot co. A wątek nie mówi o doraźnej pomocy tylko konieczności regularnego sponsorowania kobiety ledwo po 40, pracującej do 14, żeby miała co miesiąc na hubkę tytuniu i kufelek dla relaksu przez córę co sama ledwo przędzie. Wyrodna córa, fe, powinnaś oddawać matce całą swoją wypłatę, są takie kultury, gdzie to jest normal. ^^ |
|
|
|
|
|
#207 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
[1=4e9f92519f0a2c998a884c2 af4c543da9bfeb435_5ffce6a 84e16b;42437933]O kredytach juz sie wypowiadalam negatywne kilkukrotnie. Podobnie luzne i nieodpowiedzialne podejscie do finansow posiada autorka.
Slodyczy komentowac nie bede, bo dla mnie matka kupujaca ciastka dzieciom wyrodna matka nie jest .Piwa i papierosy pomijam kompletnie, bo pierwsza wersja piwa i papierosow nie zakladala. Wersja druga (poprawiona) juz tak. [/QUOTE] - dzieci są otyłe - jeżeli ktoś pali nałogowo papierosy to dla niego są to rzeczy niezbędne do przeżycia, ale obiektywnie patrząc, czy faktycznie nie da się bez tego żyć?
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#208 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 684
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Jak zwykle...osoby żyjące w Polsce wiedzą lepiej co, jak i za ile...a autorka kręci. Niby po co ma kręcić? To są jej sprawy; jej problem; jest anonimowa. Na pewno napisała na forum po to, żeby sobie ,,pokręcić"
Już takie głupoty tu padają, że szkoda słów. Głupotą jest trzymanie się tylko pierwszej wypowiedzi, bo jak w każdym wątku - wychodzą nowe szczegóły. Nie wiem też gdzie te wszystkie sprzeczności, bo ja ich nie widzę No tak, ale upartemu nie wytłumaczysz. W końcu 90% wypowiadających się - nie może mieć racji ![]() W pierwszej wypowiedzi autorka pisze, że matka wydaje pieniądze na ,,jedzenie i rachunki". W wersji rozwiniętej, że ,,głównie na jedzenie i rachunki; dodatkowo na: papierosy, słodycze i piwo". Ja tu widzę dodanie kilku szczegółów (o które autorka została nawet zapytana). Ale lepiej trzymać się swojej pierwotnej wersji i ignorować nowe szczegóły - zarzucając kłamstwo (Nie wiadomo w jakim celu...Tak, żeby sobie pokłamać na forum). Autorko...spróbuj pomóc mamie w inny sposób niż pieniężny. Wylicz jej dokładnie ile zaoszczędziłaby na rzuceniu palenia. W razie czego kup - wspomagacze. Wesprzyj dobrym słowem. Pomóż w znalezieniu lepiej płatnej pracy. Pieniądze tylko w ostateczności (jedzenie, zdrowie). Jeśli Twoja matka tego nie zrozumie...to nie będzie Twoja wina. Masz prawo do zadbania o własną przyszłość - tak jak i Twoja mama miała w młodości. Ona tego nie wykorzystała, ale ty możesz. Nie zgotuj własnym dzieciom takiej sytuacji, jaką masz teraz, bo w nieskończoność musiałaś pomagać własnej matce - zaprzepaszczając plan na biznes. Lepiej dorób się czegoś, byś mogła to ty (jako matka) kiedyś im pomóc. Edytowane przez BadLife Czas edycji: 2013-08-25 o 00:15 |
|
|
|
|
#209 | |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Cytat:
I piszę to, żeby nie zaczęła sie gadka, jak to autorka tyle forsy na luksusowy pokój w centrum przepuszcza. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
|
#210 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 505
|
Dot.: Mama wymaga bym jej pomadała finansowo
Trzeba mieć też na uwadze to, że Autorka ma partnera. Jeśli dorabiają się razem, bo wspólnie coś chcą otworzyć, to nie zdziwiłabym się, gdyby partner Autorki miał coś przeciwko. Chyba że sam pomaga rodzinie, ale to tylko taka dygresja. Ja nie chciałabym odmawiać sobie urlopu, bo mój facet musi dać mamie 200zł. Pomoc pomocą, ale nie kosztem kogoś, kto oszczędza i chce sobie wyjechać na mały odpoczynek. Autorka nie hula z tego co widzę, tylko dorabia się, a to się chwali.
__________________
RESET |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:22.







. Nawet cytaty wstawialam, ale nic to nie dalo
.



natomiast te pasujące do twojego zdania uważasz za prawdziwe - jak choćby te nieszczęsne "wycieczkI", mimo że jesteś jedyną osobą w wątku, która widzi ich więcej, niż jedną (ciekawe, dlaczego, w oczach się dwoi?).
.



