|
|
#4981 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Cytat:
lepiej się pytać, niż tkwić w błędzie Cudna koteczka, małe kotki nie przestają mnie zachwycać |
||
|
|
|
#4982 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VI
Mamy już datę!
![]() Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4983 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 161
|
Dot.: Koty - część VI
wróciłam właśnie ze spotkania z przyjaciółką, a Harry wyleciał do mnie z pretensjami
ale pokrzyczał trochę i mu przeszło, śpi właśnie u mnie na kolanach
|
|
|
|
#4984 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VI
Starlight, nasz dialog też często tak wygląda
- Czemu cię tak długo nie było, suko! - Mój kiciuniu malutki, niu niu, czekałeś na pańcię... - Się doczekać kurrrr nie mogłem! - Misiaczek bardzo głodny? - Jak skunksikkot! - No już ci daję, tak mnie witasz ładnie, maleństwo kochane... - Co ja mam z tą tępą pipą, lepiej niech kibel posprząta...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4985 |
|
cat lady
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 312
|
Dot.: Koty - część VI
doświadczonych kociar tu pełno, może na polowanie na ludzkie włosy receptę znacie? problem w tym, że mam rozpuszczone tylko nocą, kicio lubi spać przytulony do mnie, w tym na włosach na poduszce koło mojej głowy... ale czasem na nie normalnie poluje, gryzie, atakuje je tylnymi łapkami... parę zjada, co wdać w kuwecie, a długie są
przyszedł z mieszkańcami - ma pchły - męczy się, ale boję się takiemu maluchowi coś podawać, zresztą za parę dni do weta idziemy chyba nie ma sensu ryzykować w tej sytuacji?oczywiście dołączam zdjęcia mojej śliczności - podobno 1/4 pers - ciekawe, czy ten puch to tylko dziecięce futerko, czy będzie puchaty |
|
|
|
#4986 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Skuter mial pierwsza wizyte u veta jak mial 9 tygodni, dlatego tez nie podano mu preparatu jaki sie daje starszym kotom na pchy tylko umyto go w specjalnym plynie ktory nadaje sie dla takich maluszkow (nie mial zadnych pchel ale zrobiono to w razie czego) jak kotek ma powyzej 12 tygodni to zorganizuj mu cos na te pchly, pomijam dyskomfort kociaka ale pchly to siedlisko zarazek edit: i nie czekaj w takiej sytuacji pare dni, tylko jutro rano umow sie do veta
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa Edytowane przez Rybiorek Czas edycji: 2013-08-27 o 18:01 |
|
|
|
|
#4987 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
|
Dot.: Koty - część VI
są środki dozwolone do stosowania u młodych kociąt, ale raczej dostępne tylko u weta. Nie kupowałąbym nic w sklepie zoologicznym, bo w najlepszym wypadku mogą nie być skuteczne.
|
|
|
|
#4988 | |
|
cat lady
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 312
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
![]() gdybym tylko miała transporter, mogłabym jutro pojechać z rana. ale dzięki pewności, ze będę dziś w mieście 50km od siebie, czeka tam w paczkomacie, będę tam w czwartek |
|
|
|
|
#4989 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 37
|
Dot.: Koty - część VI
A co powiecie na takiego głodomora ? http://www.wincyj.pl/details/7677. Ledwo od swojej miski odszedł i od razu jak zobaczył, że ktoś je to sam musiał spróbować
|
|
|
|
#4990 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
|
Dot.: Koty - część VI
a powiemy, ze nie będziemy nabijać wejść tej stronie...
aleście nastukały postów tyle do nadrabiania, a tu kot głodny
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy. ~ Hank Moody |
|
|
|
#4991 | |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Moje koty nie wchodzą na stół jak ja jem , więc mogę tylko powiedzieć, że ten kot jest niewychowany . Sylwia a skąd wiesz, ze 10 tygodni ? Do piątku daleko, oby pchły się nie rozeszły po domu... Sheena84 pytaj pytaj .---------- Dopisano o 20:41 ---------- Poprzedni post napisano o 20:39 ---------- ![]() Mało, dawniej tu więcej stukania było, nie wiem czemu teraz tu taka cisza . Dlaczego nie karmisz kota ?
|
|
|
|
|
#4992 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
|
Dot.: Koty - część VI
już się pogodziłyśmy ![]() nawet czytanie z ekranu jej przeszkadzało ![]() Prosiaczka! Cytat:
![]() Dbam o kocią linię No, głodna nie jest, jadla niedawno, ale maruuudzi już o żarcie okropecznie. Może ciężka zima idzie, bo kot chce z siebie zrobić zawodnika sumo. Pobawimy się piórkiem, może zapomni o zabawie w żebraka
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy. ~ Hank Moody |
|
|
|
|
#4993 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 796
|
Dot.: Koty - część VI
Witam wieczornie, bylismy z kicia u weterynarza na odrobaczeniu. A pozniej pedem na niemiecki lecielismy i z nerwow glowa mnie boli...
|
|
|
|
#4994 | ||
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
? I co tam wet ciekawego mówił ?---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ---------- Cytat:
.
|
||
|
|
|
#4995 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VI
Wróciłam do domu, Bury zjadł, załatwił się i teraz ma głupawkę. Nie wchodzę mu w drogę.
Cytat:
Jak tam? Kuweta ok?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4996 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
|
Dot.: Koty - część VI
Moje pojadły, porozrabiały i już grzecznie śpią
![]() Dziewczyny, a ile taki średniej długości dorosły dachowiec powinien ważyć? Czytam w necie i najczęściej pojawia się 4-7 kg. Ważyłam Grubcia wczoraj i wyszło 5 kg, niestety zaczyna już kulkę przypominać zawsze ważył tak 4,3-4,5 był okrąglutki, ale w normie. Ostatnio pisałam, że zeszliśmy z 4,9 na 4,7, ale no cóż... mama nas ostatnio często odwiedzała, a Grubcio to od zawsze jej ulubieniec Od zawsze toczymy o to wojny, ale i tak ciągle ją przyłapuję na dokarmianiu go i to niestety często typowo ludzkimi przysmakami.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
Edytowane przez daktylek1987 Czas edycji: 2013-08-27 o 22:03 |
|
|
|
#4997 | |
|
cat lady
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 312
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
tak podejrzewam, 3 tyg temu nie miał już niebieskich ocząt, ale na pewno 9tyg nie miał, za maleńki był. teraz waży 1,2kg, trochę chudawy - ale ładnie przybiera na wadze 'w oczach'. jest u mnie już tydzień - ale wcześniej nie było tego tak widać, podrapał się raz dziennie, uznałam że wet odpchli przy okazji i tyle. a teraz to już się często drapie więc co się miało rozejść to się rozeszło.
|
|
|
|
|
#4998 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 861
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
sorkiCytat:
|
||
|
|
|
#4999 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 197
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
i tez jako maluch polowal na moje wlosy zwiazywalam je w koczek zeby nie kusic go do ciagniecia
__________________
|
|
|
|
|
#5000 | |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Pchły początkowo powinny na kocie siedzieć, po domu to się później rozejdą. A widzisz na futrze pchle odchody ? Ja bym poszła po coś na pchły do weta, bez kota. |
|
|
|
|
#5001 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty - część VI
Malla - maz sie zdecydowal, jednak rasowy... w Irlandii hodowli nie ma...
taka psinka mam nadzieje ze ta hodowla z Poln Irlandii nadal jest prowadzona, jak nie to jazda do UK bedzie
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
#5002 |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Koty - część VI
Cóż to za rasa?
|
|
|
|
#5003 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty - część VI
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
#5004 |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Koty - część VI
Strzelam - Västgötaspets?
|
|
|
|
#5005 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty - część VI
he he szybko poslugujesz sie wyszukiwarka
po polsku pies Gota, po angielsku SwedishVallhund
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa Edytowane przez Rybiorek Czas edycji: 2013-08-27 o 23:36 |
|
|
|
#5006 |
|
KOTerator
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 330
|
Dot.: Koty - część VI
Taaa wyszukiwanie już opanowałam
. Taki trochę kundelkowaty, ciekawe jakie z charakteru są, jutro poczytam. Ale to co, będę też ciotką piesową ?
|
|
|
|
#5007 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
Z budowy jest taki masywny i "ubity", każde 100g czy to na minusie czy plusie u niego widać. Najwyżej mama dostanie ban na odwiedziny ![]() ---------- Dopisano o 23:47 ---------- Poprzedni post napisano o 23:44 ---------- Cytat:
Natomiast uwielbienie do cienkich "sznureczków" zostało jej do dziś, żadnej strzępiącej się nitce nie przepuści ![]() Ciągle chodzę z nożyczkami i podcinam to co sobie wypatrzy.
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."
|
||
|
|
|
#5008 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
bedziesz Ciotka piesowa (wyglad rzecz drugorzedna ale musze powiedziec ze mi sie podoba)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników Moja praca i pasja Blog fotografa Poza pracą fotografa |
|
|
|
|
#5009 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Koty - część VI
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#5010 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 560
|
Dot.: Koty - część VI
Na początek chciałabym się przywitać
![]() Na wątek zajrzałam przez nowego mieszkańca mojego domu, kotka którego przygarnęliśmy 2,5 tyg. temu. Został znaleziony na parkingu supermarketu (co za ludzie ). Nie było mowy o zostawieniu go w domu, mam 9letniego psa który nie toleruje żadnych zwierząt, ani psów, ani kotów. Więc miałam być tylko domem tymczasowym ale... Na początku z uwagi na bezpieczeństwo kotka (jakby się gdzieś wymknąl) poczytałam o oswajaniu psa z kotem i tak: - wymieniłam im kocyki żeby poznali swoje zapachy - pies był na każdym kroku chwalony, upewniany że jest najważnejszy, najmądrzejszy itd. - pies wąchał kotka od tyłu Sytuacja w domu wygląda tak, że nadal szukamy domu dla kota (pytając wśród znajomych), ale też wszyscy domownicy kota polubili i przyzwyczaili się do niego. Więc myślę, że gdyby ułożyły się stosunki psa z kotem to chyba jest nadzieja że może u mnie zostać. Sama jednak mam sporo wątpliwości czy mój dom jest dobry dla kota (pomijąc nawet obecnośc psa). Może umiecie odpowiedzieć mi na pytania: 1. ile miejsca tak naprawdę potrzebuje kot aby mógł się wybawić, wybiegać? mój dom nie jest bardzo duży - 3 średnie pokoje, mój najmniejszy i tu kot mieszka na stałe, widzę że dla niego to za mało miejsca; jak ma do dyspozycji mój i pokój obok - już jest lepiej; jednak czy tam wchodzi jest uzależnione od obecności psa 2. czy jeden kot (bez drugiego, trzeciego...) może być szczęśliwy będąc samemu 9h dziennie? tzn. nie będzie się nudził? przewiduję kolejne zabawki dla niego ale czytałam że kot się łatwo nudzi zabawkami 3. kotek na pewno będzie kotem niewychodzącym (u mnie czy u kogoś innego), mieszkam w domu parterowym Były takie sytuacje, gdy on siedział na parapecie i miauczał, bo chciał wyjść do nas (domowników). Nie brałam go bo nie mam smyczy i chomąta dla niego, poza tym trochę się obawiam, że jak się przyzwyczai do wychodzenia do będzie chciał uciekać (tego bardzo nie chcę - przechodziłam to z poprzednim kotem). Serce sie kraje jak on tak miauczy - jak można rozwiązać tę sytuację? 4. Możecie polecić książki i fora (mogą być zagraniczne) o mieszkaniu z kotem? Chodzi o szkolenie/wychowywanie, ale nie znam "kociego" słownictwa i nie wiem czy to poprawne określenia. Na koniec jeszcze o mnie - zawsze miałam w domu psy i koty (w jedengo kota niewychodzącego), on nie jest moim pierwszy ani drugim kotem. Przez ostatnie lata miałam tylko psa - bo nie chciałam narażać innych zwierząt na niebezpieczeństwo. A tutaj mój pies mnie ogromnie pozytywnie zaskoczył ![]() Dzisiaj rano kot był na moim łóżku, trzymałam go. Przyszedł pies (wielkości labradora - zapomniałam napisać) i powąchali się i dotknęli nosami. Wiecie może co to znaczy? (pies przychodzi sprawdzić czy kot nie zostawił czegoś w misce )Jednak o wychowaniu kotów wiem, mało, tak myślę i jeśli on zostałby z nami, to chcę sie dowiedzieć jak najwięcej. Poznajcie Leosia
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:55.















?
?




?
więc co się miało rozejść to się rozeszło.

