ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII - Strona 36 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-08-28, 11:09   #1051
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Ty chyba zwariowałaś nie ma nic cudowniejszego niż japonki , krótki rękaw i okulary przeciwsłoneczne , ja mam jesienną depreche od zawsze..spać chodzę o 21 , jest mi smutno , ciemno , zimno
do tego stopnia ze już w listopadzie łazę w narciarskich kalesonach
Nie ma nic gorszego niż japonki!!! Ani wizualnie, ani w kwestii komfortu, bleh. Na szczescie nie wiem, co to jesienna deprecha, ale czasem czuję wk*** w marcu, gdy lezy tona sniegu na ulicy.... jak w tym roku.

Ja uwielbiam wczesna jesien i wszystkie jej kolory A najbardziej lubię ubrania na cebulkę: top, fajny sweter/marynarka, apaszka, fajne buty no i najbardziej normalną temperature, a nie jakieś afrykanskie 37 stopni, a kysz!!
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 11:09   #1052
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość

Teraz ja jestem jakaś bez życia. Od 3 dni mam lekkie załamanie nastroju.
W przyszlym cyklu zapisuje się na inseminacje, choc nie wiem, jak to pogodze z praca, praca narzeczonego i jeszcze dodatkowym zleceniem na najblizsze 2 mies, ktore totalnie zapelni mi czas wolny w weekendy i wieczory po pracy. Jakos tak bez seeeensu Wszystko mnie drażni.

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
matko, ja zaraz oszaleje, od miesiaca szukam kiecki na wesele i nic nie moge sobie wybrac nic mi nie pasuje, albo za chwile sie rozmyslam!! a wesele juz 21 wrzesnia
Nie masz żadnych typów?
Cytat:
Napisane przez 07_Pati_07 Pokaż wiadomość
a jutro wizyta u ginekologa... stresuję się jak diabli
Będzie dobrze
Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Ty chyba zwariowałaś nie ma nic cudowniejszego niż japonki , krótki rękaw i okulary przeciwsłoneczne , ja mam jesienną depreche od zawsze..spać chodzę o 21 , jest mi smutno , ciemno , zimno
do tego stopnia ze już w listopadzie łazę w narciarskich kalesonach
Mam tak samo.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 12:05   #1053
kwitka13
Zadomowienie
 
Avatar kwitka13
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 290
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Witam się w 1 dc.
Tak w sumie to jakoś poumykały mi Wasze pytania
Mamy jeszcze jednego mrożaka, więc jak najszybciej po niego chcemy wrócić ale o KD nie myślimy - wykluczamy tą opcję.
Nie znoszę zimna!!! Mogłabym się wynieść z tej zimnej pl do jakiegoś południowego kraju... hiszpania nawet już szukaliśmy jakiejś hawiry ale ceny jak na razie nas powalają - jeszcze kilka lat przyjdzie nam poczekać

Trzyma za was kciukasy i myślę o was intensywnie
__________________
żona od 02-12-2000
mój największy skarb 02-03-2001
moja kolejna wielka miłość 05-01-2015
„Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!”
S.I. Witkiewicz
kwitka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 12:05   #1054
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość
TŻta :P ucieszył się oczywiście ale oboje podchodzimy do tego z dystansem ze względu na wcześniejsze 'przejścia'
Spanie jest cudowne teraz, ale ja do pracy musze wstawać! :P mam problem żeby sie obudzić o 11 jak mam popoludnie, a jak na rano wstanę to ja nie mam pojęcia... :/ będzie problem...



cześć!
słuchaj, wcale łatwo nie było! Dziewczyny powitały, owszem (teraz na Was ponarzekam haha! ) ale ile postów pisałam, na które mi wcale nie odpisały diablice :P ale szłam w zaparte, walczyłam i jestem i wcale sie nie dam wykurzyć tak szybko! fajna atmosfera w wątku, można mówić o wszystkim i pytać o wszystko... skarbnica wiedzy!


ja sie nie moge doczekać pierwszych śpioszków...

to nie było wcale tak pyk i w ciąży tzn udało się w pierwszym cyklu 'starań', aczkolwiek to nie moja pierwsza ciąża. Pierwszą straciłam w grudniu, nie było starań tylko taka 'wpadka' z której sie cieszylismy w dniu urodzin, dzień po planowanym @ 2 testy pozytywne (tak sie dziwnie czułam i przeczuwałam że coś sie dzieje ). Niestety zakończyło się wypadkiem samochodowym w ten sam dzień... Uderzyłyśmy z koleżanką moją stroną w drzewo, zima, na ulicy tafla lodu :/ dobrze że jechałyśmy bardzo wolno... Troche oberwałam, mocno w brzuch i nie pamiętam dużo bo co chwilę mdlałam z bólu, ale w karetce wykrztusiłam tylko 'jestem w ciąży'' do sanitariusza. I płakałam bo bolał mnie najbardziej właśnie brzuch i przeczuwalam co sie święci... Zaczęłam krwawić w szpitalu. Ale to było tak szybko, nawet się nie nacieszyłam, wiedziałam tylko ja i TŻ (no i lekarz w szpitalu) bo nikomu nie zdążyliśmy powiedzieć nawet. W maju test pozytywny - wpadka, ale jaka radość. Uważałam na siebie jakbym była jajkiem :P lekarz stwierdził pusty pęcherzyk. To przeżyłam bardziej miałam takiego doła... Dwie ciąże stracone... Więc to nie tak hop-siup łatwo jakby sie mogło wydawać bo żyję w ciągłym strachu 'co powie lekarz'... Teraz pracuje, fakt że uważam na siebie, ale żyję normalnie co ma byc to bedzie. Ale czuje że teraz będzie dobrze!



Oj żelki... mniam! kwaśne! mmm wczoraj się objadałam i dziś rano pycha ale nie mam ochoty na nic słodkiego tylko chipsy, jakieś słone coś no i te kwaśne żelki :P
Oj ciężkie miałaś przejścia. Nie pisałaś o tym wcześniej. Przykro mi bardzo. Ale tym razem musi być dobrze, nie ma innej opcji.
A żelki były właśnie kwaśne.
Ja na początku ciąży też bym wiecznie słone jadła. Od słokiego mnie odrzucało. Teraz czasem mam ochotę.

Cytat:
Napisane przez kandulska Pokaż wiadomość
kurcze boje sie powiedziec komus o ciążz przed wizytą u gina,boję się ze coś może być nie tak..nie wiem czy nie za pózno się zapisałam bo dopiero na 11 września.. co myślicie ??
Jak się boisz to nie mów. Ja też nie mówiłam nikomu przed wizytą. Wiedział tylko mąż i dziewczyny na wątku. 11 będzie jak najbardziej ok. Spokojnie, będzie dobrze.

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Moje plecy wołają ostatnio o pomoc.. albo o konkretny masaż
Lecę się ogarniac i coś zjeść
Po masaż do TŻ się zgłoś. Niech masuje matkę swojego dziecka

Cytat:
Napisane przez ruda_not_grazyna Pokaż wiadomość
dziękuję Wam dziewczyny, jakoś tak głupio było mi pisać, skoro się nawet nie staramy To proponuję w przyszłym wątku w tytule dopisać, że nie tylko staraczki, nie tylko mamusie, ale też planujące/oczekujące na starania
to już teraz obiecuję, że będę się odzywać
Ruda Ty się nie wyłamuj tylko pisz. Zawsze jesteś mile widziana. A do starań w końcu wrócisz jak Ci się sprawy osobiste unormują.


Witam
Dziś znów mi słabo. Ledwo do pracy dojechałam. Coś mi tu pachnie jakąś anemią. Jutro rano wyruszam do labu na morfologię. Muszę sprawdzić co się święci.
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 12:12   #1055
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Witam się w 1 dc.
Tak w sumie to jakoś poumykały mi Wasze pytania
Mamy jeszcze jednego mrożaka, więc jak najszybciej po niego chcemy wrócić ale o KD nie myślimy - wykluczamy tą opcję.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 12:34   #1056
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Witam się w 1 dc.
Tak w sumie to jakoś poumykały mi Wasze pytania
Mamy jeszcze jednego mrożaka, więc jak najszybciej po niego chcemy wrócić ale o KD nie myślimy - wykluczamy tą opcję.
Nie znoszę zimna!!! Mogłabym się wynieść z tej zimnej pl do jakiegoś południowego kraju... hiszpania nawet już szukaliśmy jakiejś hawiry ale ceny jak na razie nas powalają - jeszcze kilka lat przyjdzie nam poczekać

Trzyma za was kciukasy i myślę o was intensywnie
Trzymamy kciukasy wszystkie tutaj
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 12:47   #1057
elunka88
Zakorzenienie
 
Avatar elunka88
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 13 210
GG do elunka88
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Santom ją też tak długo szukałam kiecki, a mam problem z rozmiarem zawsze. Aż tu mi jedną wpadła w oko, i jeszcze 120zł! Rewelacją

Ruda proszę się tu do nas odzywać ciągle!

Kwicia my też o Tobie myślimy.

Jeszcze 3 godz i mam wolne do wtorku
__________________
Mikołajek
26.02.2014



Obudził mnie trzepot skrzydeł
Wyjrzałam przez okno
Na parapecie zostało
Białe piórko -
Pamiątka po Tobie
Mój Aniołku

01.12.2012 [*]
elunka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 12:49   #1058
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Hej, Nuna

Mrau, trzymam kciuki, żeby juz teraz bylo tylko dobrze

Cześc wszystkim.

Teraz ja jestem jakaś bez życia. Od 3 dni mam lekkie załamanie nastroju.
W przyszlym cyklu zapisuje się na inseminacje, choc nie wiem, jak to pogodze z praca, praca narzeczonego i jeszcze dodatkowym zleceniem na najblizsze 2 mies, ktore totalnie zapelni mi czas wolny w weekendy i wieczory po pracy. Jakos tak bez seeeensu Wszystko mnie drażni.

Kochana inseminacja wcale tak dużo czasu nie zabiera jak się wydaje. Pójdziesz do gina da Ci leki na stymulkę owu i tyle będziesz łykać. Później monitoring jak tam jajeczka rosną wyznaczy termin kiedy na IUI macie się zgłosić a wcześniej zastrzyk na pęknięcie pęchola. A W dniu IUI narzeczony swą robote wykona to później gin i trza czekać. Przynajmniej u mnie tak było także głowa do góry.

A co mi się przypomniało. Jesteśmy tydzień temu w czwartek w poradni czekamy na lekarza który ma wykonac IUI i nagle mama dzwoni. I pyta jak tam czy już po no to ja mówię że nie. A ona do mnie z pytaniem, ale sama jesteś u lekarza. A ja w śmiech i mówię nie no mamo złapał pierwszego lepszego gościa z ulicy i mu mówię chcę mieć dziecko potrzebne mi tylko Twoje nasionka . Moja mama jak coś czasami powie to śmiech na sali
Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Witam się w 1 dc.
Tak w sumie to jakoś poumykały mi Wasze pytania
Mamy jeszcze jednego mrożaka, więc jak najszybciej po niego chcemy wrócić ale o KD nie myślimy - wykluczamy tą opcję.
Nie znoszę zimna!!! Mogłabym się wynieść z tej zimnej pl do jakiegoś południowego kraju... hiszpania nawet już szukaliśmy jakiejś hawiry ale ceny jak na razie nas powalają - jeszcze kilka lat przyjdzie nam poczekać

Trzyma za was kciukasy i myślę o was intensywnie
Witaj Kwitka

A ja zaraz mykam do pracy niestety dopiję kawkę ciacho zjem a co .
Pozdrawiam i całuję Was wszystkie i Wasze kruszynki
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 12:53   #1059
nuna2
Zakorzenienie
 
Avatar nuna2
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 6 103
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Mrau to przykre, że tak wam się poukładało. mam nadzieję, że teraz będzie ok.

Co do pór roku: ja lubię jesień, ale jak jest cieplutko, pachnąco i słonecznie. Nie cierpię zimy
__________________
MYŚLI I SŁOWA BY ZNOWU BUDOWAĆ NOWY DZIEŃ, NOWY, NOWY DZIEŃ...
nuna2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 12:54   #1060
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość

A co mi się przypomniało. Jesteśmy tydzień temu w czwartek w poradni czekamy na lekarza który ma wykonac IUI i nagle mama dzwoni. I pyta jak tam czy już po no to ja mówię że nie. A ona do mnie z pytaniem, ale sama jesteś u lekarza. A ja w śmiech i mówię nie no mamo złapał pierwszego lepszego gościa z ulicy i mu mówię chcę mieć dziecko potrzebne mi tylko Twoje nasionka . Moja mama jak coś czasami powie to śmiech na sali
Przepraszam za pytanie ale nie krępujecie się mówić rodzinie wprost o waszych problemach?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 13:09   #1061
Dzastin08
Wtajemniczenie
 
Avatar Dzastin08
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 2 958
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Hej, Nuna

Mrau, trzymam kciuki, żeby juz teraz bylo tylko dobrze

Cześc wszystkim.

Teraz ja jestem jakaś bez życia. Od 3 dni mam lekkie załamanie nastroju.
W przyszlym cyklu zapisuje się na inseminacje, choc nie wiem, jak to pogodze z praca, praca narzeczonego i jeszcze dodatkowym zleceniem na najblizsze 2 mies, ktore totalnie zapelni mi czas wolny w weekendy i wieczory po pracy. Jakos tak bez seeeensu Wszystko mnie drażni.


Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Tylko stresu może być za duzo

To, co powiem, jest niepopularne: chcę już jesien!! Czerwone liście, deszcz, spacery, ognisko na działce, grzyby w lesie, gorącą czekoladę, i w końcu jakieś normalnie ubrania - nie znosze letnich ubrań!!!
Ja w tym roku wyjątkowo czekam na jesień-z wiadomych powodów ale ogólnie to jej nie znoszę, ubóstwiam wiosnę,lato,ciepełko,opal anie,wodę i wgl

Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Po masaż do TŻ się zgłoś. Niech masuje matkę swojego dziecka
eee, on masuje ale krótko i bez efktów
Przydał by mi się masaż z prawdziwego zdarzenia

Kwicia, to 3mamy kciuki za 3 podejście!

Dziś rano miałam kontrolę z Zus-u, mam L4 leżące ale na szczęście byłam w domu... kazał się tylko podpisać, nawet dowodu nie chciał i poszedł
__________________

Maleńka kruszyna pod mym sercem zamieszkała..
Całe jej maleńkie ciałko w moim brzuszku żyło..
W chwili kiedy go ujrzałam, spełniły się moje marzenia i najpiękniejsze sny,
bo tą kruszyną jesteś Ty...


Kamilek ur 18.10.13




17.05.2014- Nasz Dzień


Dzastin08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 13:11   #1062
magbes
Zadomowienie
 
Avatar magbes
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 1 831
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Jeśli chcesz to podam Ci mój numer
a w sumie chetnie,,, tylko nie obiecuje, ze jak juz cos to bede pamietac dac znac w miare na czasie :P

Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość
TŻta :P ucieszył się oczywiście ale oboje podchodzimy do tego z dystansem ze względu na wcześniejsze 'przejścia'
Spanie jest cudowne teraz, ale ja do pracy musze wstawać! :P mam problem żeby sie obudzić o 11 jak mam popoludnie, a jak na rano wstanę to ja nie mam pojęcia... :/ będzie problem...



cześć!
słuchaj, wcale łatwo nie było! Dziewczyny powitały, owszem (teraz na Was ponarzekam haha! ) ale ile postów pisałam, na które mi wcale nie odpisały diablice :P ale szłam w zaparte, walczyłam i jestem i wcale sie nie dam wykurzyć tak szybko! fajna atmosfera w wątku, można mówić o wszystkim i pytać o wszystko... skarbnica wiedzy!


ja sie nie moge doczekać pierwszych śpioszków...

to nie było wcale tak pyk i w ciąży tzn udało się w pierwszym cyklu 'starań', aczkolwiek.......
ojej ale przeszlas biedaku juz duzo. Jednak tym razem bedzie juz wszystkio dobrze Zobaczysz

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Hej, Nuna

Mrau, trzymam kciuki, żeby juz teraz bylo tylko dobrze

Cześc wszystkim.

Teraz ja jestem jakaś bez życia. Od 3 dni mam lekkie załamanie nastroju.
W przyszlym cyklu zapisuje się na inseminacje, choc nie wiem, jak to pogodze z praca, praca narzeczonego i jeszcze dodatkowym zleceniem na najblizsze 2 mies, ktore totalnie zapelni mi czas wolny w weekendy i wieczory po pracy. Jakos tak bez seeeensu Wszystko mnie drażni.
przynajmniej nie bedziesz myslec, nie bedziesz doszukiwac sie objawow...a to czasem o otrafi zdzialac cuda
Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Tylko stresu może być za duzo

To, co powiem, jest niepopularne: chcę już jesien!! Czerwone liście, deszcz, spacery, ognisko na działce, grzyby w lesie, gorącą czekoladę, i w końcu jakieś normalnie ubrania - nie znosze letnich ubrań!!!
o nie ja kocham lato, uwielbiam cieplo, sukienki lekkie, sandalki,,, i nie luuuuubie na cebulke :P
choc w tym roku, podobnie jak dzastin czekalam az lato minie...

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Witam się w 1 dc.
Tak w sumie to jakoś poumykały mi Wasze pytania
Mamy jeszcze jednego mrożaka, więc jak najszybciej po niego chcemy wrócić ale o KD nie myślimy - wykluczamy tą opcję.
Nie znoszę zimna!!! Mogłabym się wynieść z tej zimnej pl do jakiegoś południowego kraju... hiszpania nawet już szukaliśmy jakiejś hawiry ale ceny jak na razie nas powalają - jeszcze kilka lat przyjdzie nam poczekać

Trzyma za was kciukasy i myślę o was intensywnie
kwitka ja juz trzymam kciuki za sniezynke

cos mi chyba nie wszystko pocytowalo ....

Dzien dober
sasiad od rana pilowal drzewo az mnie glowa rozbolala ..
bylam ww sklepi po ziemniory i kupilam drozdzowke.... musialam az wziac gryza...mam nadzieje, ze takie gryzy nie zadzialaja jakos nie tak na moja cukrzyce... juz mi sie tak teskni za slodkim...
Ide chyba pokrecic sie po podworku.....

Edytowane przez magbes
Czas edycji: 2013-08-28 o 13:14
magbes jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 13:13   #1063
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

☠☠☠☠a wodna znowu boli! a miało nie boleć!
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 13:28   #1064
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Kochana inseminacja wcale tak dużo czasu nie zabiera jak się wydaje. Pójdziesz do gina da Ci leki na stymulkę owu i tyle będziesz łykać. Później monitoring jak tam jajeczka rosną wyznaczy termin kiedy na IUI macie się zgłosić a wcześniej zastrzyk na pęknięcie pęchola. A W dniu IUI narzeczony swą robote wykona to później gin i trza czekać. Przynajmniej u mnie tak było także głowa do góry.
Dzięki, kochana
troche sobie poczytałam, ale sie nieco przeraziłam, bo ja mam taka pracę, że czasem nie mogę wyjść ot tak, a narzeczony to już w ogóle. A do tego zlecenie na książkę, więc będe uziemiona nieźle, pewnie nie będe mieć czasu zjeść kolacji nawet, a co dopiero gdzieś jechac coś robić w ciagu dnia..
Ale czego się nie robi!
Jaki mialas zastrzyk? Ja raz miałam ovitrelle, trudno go dostać.
Cytat:
Napisane przez nuna2 Pokaż wiadomość
Co do pór roku: ja lubię jesień, ale jak jest cieplutko, pachnąco i słonecznie. Nie cierpię zimy
Ja zimy tez nie kocham no chyba ze akurat sypie śnieg na Boze Narodzenie i mogę go oglądać w domu przez okno przy choince, bnezpieczna w domu - wtedy lubię
Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość


Dziś rano miałam kontrolę z Zus-u, mam L4 leżące ale na szczęście byłam w domu... kazał się tylko podpisać, nawet dowodu nie chciał i poszedł
Zapowiedzieli się??? BO mojej kolezane zawsze się zapowiadali, jak mieli przyjsc. A Ciebie chyba zaskoczyli?
Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a wodna znowu boli! a miało nie boleć!
Pierwsza moze bolec - wszystko sie goi, a flaczki sie dluzej goją niz skora. Mnie bolalo, inaczej niz przed, ale bolalo.
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 13:31   #1065
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość

Pierwsza moze bolec - wszystko sie goi, a flaczki sie dluzej goją niz skora. Mnie bolalo, inaczej niz przed, ale bolalo.
Ale ja nie mam jeszcze @ , dopiero 9dfl boli jak zawsze , kłuje , krzyż boli a jeszcze 7 dni do @
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 13:54   #1066
kandulska
Raczkowanie
 
Avatar kandulska
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 66
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez kwitka13 Pokaż wiadomość
Witam się w 1 dc.
Tak w sumie to jakoś poumykały mi Wasze pytania
Mamy jeszcze jednego mrożaka, więc jak najszybciej po niego chcemy wrócić ale o KD nie myślimy - wykluczamy tą opcję.
Nie znoszę zimna!!! Mogłabym się wynieść z tej zimnej pl do jakiegoś południowego kraju... hiszpania nawet już szukaliśmy jakiejś hawiry ale ceny jak na razie nas powalają - jeszcze kilka lat przyjdzie nam poczekać

Trzyma za was kciukasy i myślę o was intensywnie
z całego serca życzę Wam powodzenia i trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a wodna znowu boli! a miało nie boleć!


Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Ja również byłam 2 tyg po teście. Dokładnie w 6t2d i biło serduszko
Uważam,że to tak akurat. Prędzej gin i tak nic konkretnego nie zobaczy i będzie kazał przyjść później.





Witam z rana kobietki!!!:-*.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
oj to mnie trochę uspokoiłaś,bo tak właśnie myślałam ,ze jak pójdę wcześniej to i tak pewnie nic konkretnego lekarz mi nie powie a tak to być może już będzie biło moje maleńkie serduszko
już nie mogę się doczekać!! dopiero po wizycie chyba wszystkim powiemy
chociaz moj mąż już musiał powiedzieć swojemu bratu bo nie wytrzymał

a tak w ogóle to dzień dobry
mnie dziś wzieło na sprzątanie,normalnie chata do góry nogami ale korzystam z okazji bo dziś mam wolne więc szkoda dnia
kandulska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 13:59   #1067
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Ale ja nie mam jeszcze @ , dopiero 9dfl boli jak zawsze , kłuje , krzyż boli a jeszcze 7 dni do @
Oj ale w sumie caly cykl po laparo mozna uznac za bolesny ja tak mialam. Choc powiem, ze minelo juz pol roku, ale moj lewy jajnik, ten, na ktorym byla torbiel endo, boli mnie co miesiac podczas @. Chyba mocno ucierpial podczas zabiegu.
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 14:02   #1068
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Oj ale w sumie caly cykl po laparo mozna uznac za bolesny ja tak mialam. Choc powiem, ze minelo juz pol roku, ale moj lewy jajnik, ten, na ktorym byla torbiel endo, boli mnie co miesiac podczas @. Chyba mocno ucierpial podczas zabiegu.
hmm...wcale mnie to nie pociesza.Czuje się tak samo jak przed zabiegiem jak jeszcze bedą plamienia przed @ to się zabije
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 14:41   #1069
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
hmm...wcale mnie to nie pociesza.Czuje się tak samo jak przed zabiegiem jak jeszcze bedą plamienia przed @ to się zabije
Daj sobie czas, Linka to naprawdę jest jednak ingerencja w organizm, nie zostaje to bez śladu. Lekarz mi mówił, że organizm może się dziwnie zachowywać, bo nie wie, co mu sie stało; został naruszony cykl. Myślę, że kolejny będzie lepszy.
[osobiście w 1 i 2 dc dosłownie umierałam z bólu, nawet kodeina mi nie pomagała, mdlałam lub miałam czarno przed oczami. Teraz biorę czasem 1 ibuprom i jest ok.]
Będzie lepiej!
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 14:48   #1070
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Daj sobie czas, Linka to naprawdę jest jednak ingerencja w organizm, nie zostaje to bez śladu. Lekarz mi mówił, że organizm może się dziwnie zachowywać, bo nie wie, co mu sie stało; został naruszony cykl. Myślę, że kolejny będzie lepszy.
[osobiście w 1 i 2 dc dosłownie umierałam z bólu, nawet kodeina mi nie pomagała, mdlałam lub miałam czarno przed oczami. Teraz biorę czasem 1 ibuprom i jest ok.]
Będzie lepiej!
chyba zartujesz?aż tak bolało? mi sie zdaje ze gorzej byc nie moze niż bywało , kodeina nigdy mi na @ nie pomagała próbowałam nie raz bo biore ją na migreny które występują przy @ i uśnieżała głowe w brzucha nawet w 1% nie
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 15:02   #1071
Kejthx
Zadomowienie
 
Avatar Kejthx
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Mój mały świat
Wiadomości: 1 319
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Współczuję Wam tych bóli.... ja aż takich to niet chociaż też jest nie za wesoło

Ale nic mi się nie chce
__________________
Żona
Kejthx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 15:13   #1072
cebulova
Zadomowienie
 
Avatar cebulova
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 956
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
A co mi się przypomniało. Jesteśmy tydzień temu w czwartek w poradni czekamy na lekarza który ma wykonac IUI i nagle mama dzwoni. I pyta jak tam czy już po no to ja mówię że nie. A ona do mnie z pytaniem, ale sama jesteś u lekarza. A ja w śmiech i mówię nie no mamo złapał pierwszego lepszego gościa z ulicy i mu mówię chcę mieć dziecko potrzebne mi tylko Twoje nasionka . Moja mama jak coś czasami powie to śmiech na sali
Monini, ale się uśmiałam. Dobra Twoja mama. haha

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
eee, on masuje ale krótko i bez efktów
Przydał by mi się masaż z prawdziwego zdarzenia

Dziś rano miałam kontrolę z Zus-u, mam L4 leżące ale na szczęście byłam w domu... kazał się tylko podpisać, nawet dowodu nie chciał i poszedł
No to szkoda, że twót tż nie potrafi pomasować. Mój na szczęście mi zawsze pomaga w takich sytuacjach.
Dobrze, że w domu byłaś, bo byś się musiała tłumaczyć.

Cytat:
Napisane przez magbes Pokaż wiadomość
bylam ww sklepi po ziemniory i kupilam drozdzowke.... musialam az wziac gryza...mam nadzieje, ze takie gryzy nie zadzialaja jakos nie tak na moja cukrzyce... juz mi sie tak teskni za slodkim...
Ide chyba pokrecic sie po podworku.....
Już niedługo Madzia i będziesz mogła słodkie zjeść.
__________________
Małe wielkie szczęście
Antoś - ur. 05.02.2014


A ja rosnę i rosnę
cebulova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 15:19   #1073
Linka1984
Zakorzenienie
 
Avatar Linka1984
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 201
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Marudo hop hop gdzie jesteś??? czy po laparo może nadal krzyż boleć i wszystko boleć typowo jak przy endometriozie?? mimo ze skoagulowane?? identycznie , takie samo nasilenie , te same miejsca jak przed zabiegiem? troszke mnie to zmartwiło..
Linka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 16:26   #1074
Lilith890502
Zakorzenienie
 
Avatar Lilith890502
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Tylko stresu może być za duzo

To, co powiem, jest niepopularne: chcę już jesien!! Czerwone liście, deszcz, spacery, ognisko na działce, grzyby w lesie, gorącą czekoladę, i w końcu jakieś normalnie ubrania - nie znosze letnich ubrań!!!
czekolada ja w sumie lubię jesień, ale tylko słoneczną, za to zimy nieee

witam się i ja
__________________
My

Szczęście to sposób patrzenia na świat

Daniel
Lilith890502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 16:45   #1075
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość

Dziś rano miałam kontrolę z Zus-u, mam L4 leżące ale na szczęście byłam w domu... kazał się tylko podpisać, nawet dowodu nie chciał i poszedł
Dobrze że byłaś w domu

---------- Dopisano o 16:45 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ----------

Cytat:
Napisane przez Lilith890502 Pokaż wiadomość
czekolada ja w sumie lubię jesień, ale tylko słoneczną, za to zimy nieee

witam się i ja
jak się czujesz?
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 17:32   #1076
teorema
Wtajemniczenie
 
Avatar teorema
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 129
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
chyba zartujesz?aż tak bolało? mi sie zdaje ze gorzej byc nie moze niż bywało , kodeina nigdy mi na @ nie pomagała próbowałam nie raz bo biore ją na migreny które występują przy @ i uśnieżała głowe w brzucha nawet w 1% nie
Przepisano mi Dafalgan. Ale w III stopniu endo mi nie pomagalo, a inne leki bez recepty oczywiscie tez nie. Ja mialam bol napadowy, w jednej minucie bylo wszystko ok, 30 sekund pozniej zdychalam. Mialam tak 3 razy, taki atak ...

Po operacji nie ma mowy o takich bolach, ale tez czuje kregoslup przed @, kłucie i rwanie w 1 i 2 dzien nadal odczuwam. Ale zwykle leki pomagaja.

Lekarz z poradni endo twierdzi jednak, ze mozna bylo mocniej mnie pociac, bo zostaly ogniska na pecherzu i wiezadlach. Na razie operacja to ostatnia rzecz, na jaka sie pisze. Najpierw inseminacja.
teorema jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 20:02   #1077
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 420
GG do MarudexuS
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Marudo hop hop gdzie jesteś??? czy po laparo może nadal krzyż boleć i wszystko boleć typowo jak przy endometriozie?? mimo ze skoagulowane?? identycznie , takie samo nasilenie , te same miejsca jak przed zabiegiem? troszke mnie to zmartwiło..
Jestem, jestem
Mnie akurat po laparo ból przeszedł jak ręką odjął, ale może dlatego, że ja nie miałam jej (w sensie tej paskudy endo) dużo, wszystko raczej wypalili laserkiem, no i zaraz po laparo jadłam Danazol, który mi zasuszył ogniska jeśli jakiekolwiek zostaly. I do tej pory jest w miarę ok, chociaż zdarzają się bardziej bolące @ i mniej (ostatnio w ogóle, co mnie mocno zdziwiło), ale bóle typowo rwące, rozdzierające i te podczas grubszej sprawy w kibelku podczas @ przeszły, został tylko taki typowo skurczowy.
Myślę, że każda inaczej przechodzi laparo i ten okres zaraz po. Jeśli coś Ci tam zostało to może nadal dawać znać o sobie, jednak z cyklu na cykl powinno chyba być lepiej.
A i nie pamiętam, będziesz coś brała na zasuszenie czy od razu starania? Są różne szkoły, jedni mówią, że zaraz po laparo są największe szanse, ale inni, że lepiej zasuszyć paskudę. Pewnie zależy to od tego co i ile zostało ..
Z jednej strony może dobrze by było, gdybyś brała Visanne przez np 6 miesięcy, z zdrugiej nie dziwi mnie brak cierpliwości .. poza tym Visanne też nie gwarantuje chyba zasuszenia choróbska, w sumie nie orientuję się jak z jej skutecznością ..
Linka, byłaś może na forum endo endometrioza.aid.pl? tam jest skarbnica wiedzy i kobitki, które mają taką wiedzę, że ja przy nich wysiadam, może tam poczytaj/poradź się?
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 22:14   #1078
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Witam
Cytat:
Napisane przez cebulova Pokaż wiadomość
Witam
Dziś znów mi słabo. Ledwo do pracy dojechałam. Coś mi tu pachnie jakąś anemią. Jutro rano wyruszam do labu na morfologię. Muszę sprawdzić co się święci.
no pewnie, lepiej dmuchać na zimne i miec wszystko pod kontrolą...
Cytat:
Napisane przez elunka88 Pokaż wiadomość
Santom ją też tak długo szukałam kiecki, a mam problem z rozmiarem zawsze. Aż tu mi jedną wpadła w oko, i jeszcze 120zł! Rewelacją
też zawsze mam z tym problem, a jeszcze wesele mam 14 września, takie co w sumie dopiero sie o nim dowiedzielismy, wiec bedzie to juz 33 tc, to dopiero bede miała problem założyć cos normalnego

Cytat:
Napisane przez Dzastin08 Pokaż wiadomość
Ja w tym roku wyjątkowo czekam na jesień-z wiadomych powodów ale ogólnie to jej nie znoszę, ubóstwiam wiosnę,lato,ciepełko,opal anie,wodę i wgl

Dziś rano miałam kontrolę z Zus-u, mam L4 leżące ale na szczęście byłam w domu... kazał się tylko podpisać, nawet dowodu nie chciał i poszedł
ja mam podobnie. Nie lubie jesieni i zimy, ale w tym roku wyjątkowo na nią już czekam, i mam nadzieje ze bedzie to najpiekniejszy czas. A ogólnie to bardzo lubię wiosnę, kiedy wszystko budzi sie do życia, zieleń jest soczysta i słonko powoli zaczyna coraz jaśniej świecić

a to od kiedy jestes na zwolnieniu? i po jakim czasie mozna sie spodziewać takiej kontroli? bo nie wiedziałam że bedąc na zwolnieniu w ciąży trzeba siedzieć w domu?

ja juz oznajmiłam w pracy dziś że na zwolnienie idę od 16 września, to bedzie 33 tc i powiem szczerze że juz troche czekam, bo odczuwam że juz jestem zmęczona i potrzebuje juz troszke wiecej relaksu, i spowolnienia tempa - wtedy napewno będe zaglądać często na wizaz bo teraz troche mam na to mało czasu, a jak mam czas to nie mam już siły... :/

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
☠☠☠☠a wodna znowu boli! a miało nie boleć!
biedna

---------- Dopisano o 22:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:56 ----------

Cytat:
Napisane przez monini2507 Pokaż wiadomość
Hejo
Widzę że na wywody i małe wspomnienia się Wam zebrało. Ja też już weteranka można powiedzieć od samego początku tu jestem z Wami raz częściej raz rzadziej ale jestem czytam na bieżąco trudno mi Was jakoś opuścić choć czasami nic nie piszę.

A ja dziś dostałam wiadomośc od koleżanki z którą razem leżałam w szpitalu na badaniach i która też leczyła się w tej samej poradni co ja że jest w ciąży udało im się po 3 IUI eh jakoś mnie to tak podbudowało
ja tak samo, od chyba 2 części jestem, ale nie czesto pisze, choć czytam na bieżąco. Ale jak pisałam niedługo bede miała troche wiecej czasu
Monini Wam też sie uda, zobaczysz
Cytat:
Napisane przez colorblue Pokaż wiadomość
Ja również byłam 2 tyg po teście. Dokładnie w 6t2d i biło serduszko
u mnie podobnie
Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Teraz ja jestem jakaś bez życia. Od 3 dni mam lekkie załamanie nastroju.
W przyszlym cyklu zapisuje się na inseminacje, choc nie wiem, jak to pogodze z praca, praca narzeczonego i jeszcze dodatkowym zleceniem na najblizsze 2 mies, ktore totalnie zapelni mi czas wolny w weekendy i wieczory po pracy. Jakos tak bez seeeensu Wszystko mnie drażni.


---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:05 ----------

kwitka jesteś taka dzielna, trzymam kciuki
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...

Edytowane przez ...Skierka...
Czas edycji: 2013-08-28 o 21:57
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 22:18   #1079
monini2507
Zakorzenienie
 
Avatar monini2507
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 3 391
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Przepraszam za pytanie ale nie krępujecie się mówić rodzinie wprost o waszych problemach?
Iza nie przepraszaj bo nie ma z co . A czy mówimy o problemach no nie wiem ciężko mi powiedzieć z rodzinki wie tylko mama siostra, babcia i nikt poza tym. Mój kochane teśc nie wiem i się nie dowie bo po co ma wiedzieć . A ze znajomych wiedzą tylko Ci najblizsi. Nie obnosimy się z tym jakoś specjalnie i nie rozgłaszamy na prawo i lewo

Cytat:
Napisane przez teorema Pokaż wiadomość
Dzięki, kochana
troche sobie poczytałam, ale sie nieco przeraziłam, bo ja mam taka pracę, że czasem mogę wyjść ot tak, a narzeczony to już w ogóle. A do tego zlecenie na książkę, więc będe uziemiona nieźle, pewnie nie będe mieć czasu zjeść kolacji nawet, a co dopiero gdzieś jechac coś robić w ciagu dnia..
Ale czego się nie robi!
Jaki mialas zastrzyk? Ja raz miałam ovitrelle, trudno go dostać.

Ja zimy tez nie kocham no chyba ze akurat sypie śnieg na Boze Narodzenie i mogę go oglądać w domu przez okno przy choince, bnezpieczna w domu - wtedy lubię

Zapowiedzieli się??? BO mojej kolezane zawsze się zapowiadali, jak mieli przyjsc. A Ciebie chyba zaskoczyli?
gny
Pierwsza moze bolec - wszystko sie goi, a flaczki sie dluzej goją niz skora. Mnie bolalo, inaczej niz przed, ale bolalo.
Ja miałam pregnyl za każdym razem a nie wiem który lepszy.

A ja też kocham lato i japonki za które mogłabym ostatnie pieniądze oddać nie ma lepszych butów niż te. Chodzę w nich do oporu nawet czasami do połowy września.
Kocham wczesne poranki ciepłe i długie letnie wieczory
monini2507 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-08-28, 22:36   #1080
...Skierka...
Zakorzenienie
 
Avatar ...Skierka...
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 476
Dot.: ha, ha, ha teraz w ciąży będę ja:) pogawędki mamusiowo-staraczkowe cz. VII

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
dziewczyny bardzo serdecznie dziekuje za gratulacje w sumie poszlo szybko i sprawnie a Amelka to klon Blanki z tego etapu

wstawiam fotki czorta.
suuper śliczności
a opis porodu bardzo motywujący!

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:35 ----------

Cytat:
Napisane przez mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmrau Pokaż wiadomość
Oho, mała już zaczyna ćwiczenia przed porodem ułożona jest, to dobrze Poza tym posłuchałam Cię i efekt mamy w załączniku!

Nie moge złapać oddechu wprost. Nie wiem co jest ze mną chyba szok mnie ogarnął i targają mną emocje! ja wiedziałam że coś jest nie tak jak zwykle w każdy miesiąc ale nie chciałam dać sie poznać żebyście mnie nie wyśmiały! kłuje w dole cały czas, tak lekko nad wzgórkiem łonowym :P jem kwaśne żelki (!) i to był impuls poprotu niezastanawiając się w sklepie sięgnęłam po nie i wrzuciłam do kosza jakbym sięgała po chleb tak odruchowo i przy kasie tak patrze 'eeeej, żelki!' dużo więcej jem ostatnio i budze sie z takim głodem że normalnie burczy mi w brzuchu. Jutro umówię się do lekarza tak na następny tydzień ) ale mi jest fajnie! dzięki za kciuki bo to przecież jak wcześniej wyczytałam to wizaż zapładnia ale jestem podekscytowana!

Jak zakropiłam test to idaca linia zostawila tylko jedną kreske w 'C' no wiec pomyslalam, acha, ok, trudno, polozylam test na umywalce, spuściłam wode i chcąc umyć ręce patrze... A tam druga sie pojawia! po jakiś 30 sekundach od polozenia na umywalce wyszla
gratuluję


wczoraj byłam na wizycie u gina. Z usg termin porodu wychodzi na 27 październik -coraz to wcześniej Maluszek waży 1600g i zastanawiam sie czy to dużo czy mało. Jest to 30 tc, choć według tego pierwszego obliczania z kalendarza, co termin porodu wyliczył na 10 listopada.
Ogolnie jest ok. Badał szyjke,że rozwarcia brak, przejrzał wyniki badań no i to zwolnienie... miałam troche wyrzuty sumienia powiedziec w pracy, ale z drugiej strony naprawde juz mi troche ciezko i czuje że potrzebuje juz wiecej odpoczynku. Poza tym chciałabym mieć troche czasu żeby przygotować dom na przyjście Synka. W końcu jak bede szla na to zwolnienie prawie za 3 tyg, no 2 i pół, to bede juz w polowie 8mc. bo tez nie chciałam odejść takz dnia na dzień, tylko mieć troche czasu żeby zakończyć tam różne sprawy, poprzekazywać itd...
__________________

kiedy byłam jak kropelka czułam serca twego bicie
i wiedzialam jak jest wielka miłość która daje życie...

20.11. ...nasze Szczęście...

Edytowane przez ...Skierka...
Czas edycji: 2013-08-28 o 22:46
...Skierka... jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:52.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.