|
|
#871 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: somewhere
Wiadomości: 62
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
No rewelka! niech się buja!
Odeśli mu to http://www.youtube.com/watch?v=fUYaosyR4bE ![]() Betii_ ja co prawda nie z Lublina, ale któregoś dnia chętnie się spotkam na jakieś piwko lub pizzę
|
|
|
|
#872 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja złapałam dzisiaj doła. Za dwa dni się wyprowadzam, wszyscy mnie tak serdecznie żegnają, ludzie z pracy, nawet ci, z którymi miałam mało do czynienia, znajomi, a najważniejsza dla mnie osoba... Tą straciłam.
Po powrocie do domu, jak zorientowałam się, że jest u niego jego dziewczyna, popłakałam się. Nie rozumiem, po co on przychodzi do mnie jak zbity pies i żali się, że go zostawiłam, skoro to on już tak szybko znalazł sobie inną?
|
|
|
|
#873 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Cytat:
![]() No i że laski gadają tylko o serialach, uczuciach i kuchni. Wprawdzie to głównie jeden osobnik robi szum, ale reszta nie chce jakoś specjalnie protestować. Cytat:
Zadedykuj mu to - http://www.youtube.com/watch?v=gzkH3RC6CG0. Idealne dla sprytnych inaczej. I tekst - http://www.tekstowo.pl/piosenka,pain,bye_die.htmlCytat:
Ja tylko 100 km od Ciebie, więc zawsze się można spotkać pośrodku w Toruniu ![]() ---------- Dopisano o 21:06 ---------- Poprzedni post napisano o 21:05 ---------- Cytat:
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|||||
|
|
|
#874 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
i nadal kręci z tamtą? ma facet tupet nie no rozwala mnie totalnie szkoda,że nie masz spokoju i nie możesz dojść do siebie powoli tak jak ja nie mam żadnego kontaktu z nim i w ogóle go nie widuję Wyjeżdzaj jak najszybciej i nie utrzymuj z nim żadnych kontaktów ON jest toksyczny...będzie Cię niszczył Będzie dobrze wszystko minie u mnie jest lepiej nadal tęsknie ale to minie u Ciebie też
|
|
|
|
|
#875 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 9 757
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#876 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
ale my tęsknimy za tym co już nie wróci ja już powoli zdrowieje widziałam go raz w sklepie szedł zadowolony i rozmawiał przez telefon z tamtą i powiem Ci,że jakoś mi ulżyło bo nie było już motyli w brzuchu...tylko ćmienie żalu...my tęsknimy za kimś kogo już nie ma...
|
|
|
|
|
#877 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#878 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Nie powiem, że to wspaniały człowiek, tylko się pogubił, o nie. Jest dupkiem, który bawi się dwoma zainteresowanymi nim dziewczynami.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#879 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#880 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Nie udzielam się w tym wątku, ale podczytuje. Też jestem teraz po rozstaniu i zostałam bez znajomych. Jestem z Lublina i jeżeli chciałabyś popisać, wyjść to jak najbardziej jestem chętna Zapraszam na priv.a tak btw. to trzymajcie się dziewczyny Pozdrawiam
__________________
Madzia.a i jej walka z rakiem: Znów ten stan, że nie wiem co mam robić. Niby wszystko gra i niby o to chodzi. Ale leżę sama, po ciemku na podłodze i muzyka gra, a Ja wstaję i wychodzę. Mam ochote iść, chociaż nie mam wcale CELU. |
|
|
|
|
#881 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
ok będę się odzywać we wrześniu
|
|
|
|
|
#882 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 611
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
k-n dzięki, chyba jako jedyna odpisałaś na mój post, już myślałam, że komuś czymś podpadłam
. Chwilowo chyba jeszcze nie mam siły pisać o tym, co się u mnie dzieje, ale przeraża mnie to, że nieraz czytam Wasze posty i myślę sobie - mam dokładnie tak samo! W sumie to staram się nie rozmyślać o tym co było, ale przeraża mnie to co będzie. Przeraża mnie ta samotność ...
|
|
|
|
#883 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
kolejna samotna jesien za pasem... nadal marze o tym, by pojsc na taka randke w parku jesienia (nie mozliwe) i po prostu do kina z kims, kogo kocham... ;/
idealnie obrazuje sytuacje.. Another sleepless night I can't explain Somebody said they heard me call your name The radio won't let you leave my mind I know it's over but I don't know why Should've known better Than to fall in love with you Now love is just a faded memory Should've known better Now I'm a prisoner to this pain And my heart still aches for you There was no risk that I wouldn't take And not a promise that I didn't make All I asked was that you just hold on And now I'm wondering what I did wrong Chorus I gave you all of my body and soul Never believing we might lose control I took my hands off the wheel I can't remember if the lies were true It's been a million years since I touched you I thought time might help me win this game But being away from you is slowly driving me insane
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
Edytowane przez change Czas edycji: 2013-08-29 o 01:09 |
|
|
|
#884 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Hej.
Dzisiaj mam chyba jakiś groszy dzień z tych gorszych... Ja nie wiem czy ja jestem jakaś głupia? Czy za bardzo emocjonalna? Czy zryła mi się psychika od tego wszystkiego? Ile można tęsknić za dupkiem? Przecież wiem, jak mnie potraktował, jak miło się do mnie odzywał... po tym wszystkim co mu pomagałam, że ma nową laskę i się z nią spotyka, pisze itd. że ma gdzieś jak ja się teraz czuje i w ogóle czy żyje.. Nawet jak ze mną był to wiem że się tak zachowywał że miałam go dosyć. Wiem jaki to palant to czemu się tak męczę? Trzymam się dalej tej głupiej nadziei że może się coś zmieni, że może on w końcu zrozumie i z płaczem przybiegnie do mnie prosić o wybaczenie za cholerę nie wiem po co. Czy po prostu wkurza mnie to że wolał inną,że z nią jest szczęśliwy a ze mną nie był, czy to że wielu waszych byłych w końcu trafia na rozum i pragnie do was wrócić a mój ma mnie gdzieś czy po prostu mimo tego że wiem jaki to burak to dalej go kocham? Kiedyś przed tym jak byłam z nim to kopnęła bym takiego w d...ę. A teraz po tych latach z nim 2 miesiące siedzę i rozpaczam.. Co się ze mną stąło? Eh wszystko jest nie tak jak powinno. Jak żyć...? |
|
|
|
#885 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez xkarolinax Czas edycji: 2013-09-24 o 12:07 |
|
|
|
#886 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: blabla
Wiadomości: 2 006
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Jakoś poprawia mi humor, dzięki Ci za poznanie z tym kawałkiem ![]() Cytat:
Zależało mi na kimś dla kogo nie znaczyłam zbyt wiele, przykre. Widzę, jak beznadziejnie się zachowywał i jedynie obwiniam siebie że nie kopnęłam go w |
||
|
|
|
#887 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Najlepiej jakby trafił mnie grom z jasnego nieba i zakochała bym się z wzajemnością w kimś innym Nie myślała bym dniami i nocami o byłym i życie było by piękniejsze. Ale to chyba jeszcze sporo czasu do tego :/Zadzwoniłam dzisiaj do jego mamy tak mi jej szkoda. Mówiła że nie ma z kim porozmawiać że mój były ciągle znika i ona sama go nie poznaje. Gdyby nie to że ma młodszych synów to nie miała by się do kogo odezwać no i jeszcze ja czasami zadzwonię. Średni poszedł do pracy a ten mój popracował trochę i stwierdził że nie ma czasu. Dłubie coś w samochodzie i jeździ do tej flądry. Ja nie wiem mieć tyle lat i się tak zachowywać tym bardziej że w domu ciężka sytuacja. Wszyscy na około przez niego cierpią a on zadowolony bo mu młoda dwudziestka daje... Poprzewracało mu się w głowie chyba albo zaczął coś brać---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:29 ---------- Własnie wchodzę na facebooka i co widze flądra wrzuciła z nim zdjęcie przytulona do niego. Zaraz mnie coś trafi
|
|
|
|
|
#888 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 160
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
.
Edytowane przez xkarolinax Czas edycji: 2013-09-24 o 12:06 |
|
|
|
#889 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 71
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
I popłynęłam, łzy leją się strumieniami...tylko przez zdjęcie...
Mam nadzieję, że los się kiedyś odwróci i wszystko do niego wróci to co mi zrobił i że będzie to samo czuł. |
|
|
|
#890 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 1 117
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
hej,hej
byłam wczoraj na.......18-nastce ![]() poczułam się staro,ale mimo wsyztsko byłam na parkiecie rozchwytywana,potańczyłam z młodzieżą
__________________
cel: rzucić fajki!!!! ![]() "Have you heard the news that you're dead? No one ever had much nice to say" |
|
|
|
#891 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Kochana nie przejmuj się,wiadomo,że to boli,ale nie katuj się tymi Jego zdjęciami,może usuń Go ze znajomych albo nawet zablokuj? Nie będziesz się wtedy sama narażała na dodatkowy ból. A ta niunia kopnie Go w tyłek szybciej niż myślisz,tylko czy to coś zmienia? Czy przyjęłabyś Go z powrotem skoro odszedł do innej? Musisz sobie odpowiedzieć sama na to pytanie.
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
|
#892 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() x
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#893 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Cz-wa
Wiadomości: 5 458
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
ja sobie powtarzam, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
|
|
|
|
#894 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa/Włocławek
Wiadomości: 1 465
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
A szczególnie do brudnej i śmierdzącej
![]() Tak w ogóle to zaczynam czytać książkę Kobiety, które kochają za bardzo. Widzę już że to będzie bardzo przydatna lektura. Polecam generalnie Wam wszystkim, bo można się dowiedzieć jak ma wyglądać zdrowa relacja, oraz jak u siebie wyłapać te wczesne objawy, które mogą popsuć najlepszy związek.
__________________
Matematyk to maszyna do zmieniana kawy w twierdzenia. ![]() |
|
|
|
#895 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#896 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 611
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#897 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 982
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
Everything will be okay in the end. If it's not okay, it's not the end. The cost of not following your heart is spending the rest of your life wishing you had. Bieganie i ćwiczenia moją nową miłością.
Książki przeczytane od 07.2014: 40 |
|
|
|
|
#898 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 128
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#899 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#900 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 4
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cześć dziewczyny
![]() Dzisiaj zakończył się mój 4-letni związek, a że nie mam za bardzo z kim pogadać postanowiłam dołączyć do Was ![]() Zostałam rzucona. Od 2 miesięcy próbowaliśmy naprawiać nas związek, ale on się chyba już 2 tygodnie temu poddał. Kochałam i kocham go nadal. Nie wiem jak mam sobie poradzić z tą pustką, którą teraz czuję. Przez ostatnie lata to on był na pierwszym miejscu. W sumie jak teraz o tym pomyśle to żyłam od spotkania z nim do spotkania, od rozmowy z nim do rozmowy. Myślami ciągle byłam przy nim. Teraz się czuję jakby ktoś wyrwał mi kawałek duszy, nie mam na nic ochoty. Nie wyobrażam sobie życia bez niego ![]() Nie mam pojęcia jak mam sobie poradzić. Przez ostatnie miesiące oddaliliśmy się od siebie, ważniejsi dla niego byli kumple. Ale wiem, że ja też nie jestem bez winy, bo może zbyt często go krytykowałam, gdy mnie olewał i za dużo od niego wymagałam. Nie mam pojęcia jak mam teraz funkcjonować
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:54.





Po powrocie do domu, jak zorientowałam się, że jest u niego jego dziewczyna, popłakałam się. 


i nadal kręci z tamtą? ma facet tupet
nie no rozwala mnie totalnie szkoda,że nie masz spokoju i nie możesz dojść do siebie powoli tak jak ja nie mam żadnego kontaktu z nim i w ogóle go nie widuję
Będzie dobrze wszystko minie u mnie jest lepiej nadal tęsknie ale to minie u Ciebie też






...
Zależało mi na kimś dla kogo nie znaczyłam zbyt wiele, przykre. Widzę, jak beznadziejnie się zachowywał i jedynie obwiniam siebie że nie kopnęłam go w ![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

