|
|||||||
| Notka |
|
| Praca i biznes W tym miejscu rozmawiamy o pracy i biznesie. Jeśli szukasz pracy, planujesz ją zmienić lub prowadzisz własny biznes, to miejsce jest dla ciebie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3991 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
lazada chyba Erite dawala.
|
|
|
|
|
#3992 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 1 712
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Hej dziewczyny, można dołączyć? Umowę w pracy mam do końca roku, niedawno dowiedziałam się, że nie będę miała jej przedłużonej. W związku z tym zaczęłam szukać pracy teraz, bo w styczniu jest dużo trudniej.
Jak długo szukacie pracy? |
|
|
|
|
#3993 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 899
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Wrrrrrr,ale jestem wściekła!
Szukam pracy, jak wiecie, bo chcę się wyprowadzić na swoje, mieć spokój i prywatność. Ale widzę, że moi rodzice nie chcą, chcą, żebym z nimi została i im sprzątała, gotowała i zajmowała się ICH domem (tak ICH! ciągle to powtarzają). Muszę gdzieś wyładować frustrację! Mama powiedziała, żebym załapała pracę za 1000zł i z nimi mieszkała! Pfff,dobre sobie. Co ja zrobię z 1 tys? Ona chce, żebym załapała taką pracę, żebym była od nich zależna i tu została... a nie o to chodzi, oj.... już się wkurzyłam:/ Gdyby znalezienie pracy było takie łatwe.... ![]() ---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:16 ---------- Cytat:
Witaj Ja od lutego (a jest już wrzesień) i zero odzewu. Ale może Ci się uda, bo jednak jakieś doświadczenie masz,a ja żadne - no tylko maliny, truskawki i inne owoce rwałam, ale jakiego pracodawce to obchodzi?
|
|
|
|
|
|
#3994 | ||
|
Kawaii strona mocy
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 8 943
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Tiaaa, bo możliwość sprawdzania wizażu w pracy to jest coś wartego zazdroszczenia
[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42648085]wiesz... mam koleżankę,która ogląda w pracy filmy i seriale... to jest przegięcie...[/QUOTE]Przegięcie i to jak, od razu bym się pozbyła takiego pracownika, biedna się nudzi? ![]() Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
|
#3995 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 631
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Mam to samo.... Kochana, tez nie wiem co robić, facet pociesza, siostra wyjechała... Mama moja też widzę by chciała , żebym została ale baaaaardzo ją wkurza fakt, że siedzę od całych 3 tyg. w domu. Szukam, dzielę się z nią czasem że znajduję jakieś chore ogłoszenia, gdzie szukają sprzątaczki między 45-50 lat, z wyższym wykształceniem, ale z doświadczeniem na ww. stanowisku i praca w klubie, sprzątanie po 4 rano no i umowa zlecenie. ![]() Obrazuję jej, jak jest trudno, ale ona od 25 lat jest pielęgniarką, całe życie tam spędziła, na jednym oddziale i nigdy nie szukała pracy, przydział w 88" i git. Ale do krytykowania jest pierwsza, koronny argument, że gdyby nie jej budżetowa pensja to "...." A że ja siedząc w domu sprzątam, piorę, gotuję -zero roboty... Za to, dla niej, laptop na kolanach oznacza tylko surfowanie bez celu po necie, a nie szukanie pracy po czterech portalach. Uważa, że powinnam iść robić cokolwiek, gdziekolwiek, nie dla kasy dla niej, tylko dla idei? dlatego, że nie potrafi znieść moich ambicji? ![]() nie wiem co robić w takiej sytuacji...zacisnąć zęby, słać CV i puszczać rodziców mimo uszu, to chyba tylko.
__________________
_____________________ Edytowane przez _nouvelle_ Czas edycji: 2013-09-05 o 19:50 |
|
|
|
|
|
#3996 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Fucking ro...
Wiadomości: 3 156
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
może być też zlecenie ale musisz zarabiać najniższą krajową i, czego ostatnio się dowiedziałam w swoim UP, musisz mieć opłacane wszystkie składki, w tym na fundusz pracy![]() Cytat:
|
||
|
|
|
|
#3997 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 899
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
u mnie też matka od x lat robi to samo, i uważa, że "wszędzie w Polsce tak jest i trzeba brać pracę za 1000zł". NO WAY... Nie ma mowy. Ja chcę min. 1500zł ( w Lbn spokojnie za to się utrzymam), ale matka uważa, że za wysoko mierzę. Przecież 1500 to wcale nie jest tak dużo
|
|
|
|
|
|
#3998 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 631
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Nawet za 200 zł miesięcznie, nie patrzy na mnie jako osobę w tym wszystkim raczej jako dodatek pieniężny, już pomijając fakt, że pracowałam całe studia dzienne i mgr jest dla mnie zamknięty... Powiem Ci, że to jest zwyczajnie smutne. Nie brak odpowiedzi na CV, a brak wiary własnych rodziców... Cytat:
Czyli robisz co masz robisz, czasem hard time, ale możesz zrobić cokolwiek, pogadać. ![]() Tj. u mnie prawie ciągle fizyczna, chcę biuro, gdzie jak napijesz się kawy to Cię nikt nie zwolni.
__________________
_____________________ Edytowane przez _nouvelle_ Czas edycji: 2013-09-05 o 20:11 |
||
|
|
|
|
#3999 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 226
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Hej, pisałam już raz w tym temacie, aczkolwiek pewnie mnie nikt nie pamięta.
Od czerwca szukam pracy, w międzyczasie byłam na 2 tygodniowych praktykach studenckich. Wysłałam masę CV, raz na jakiś czas ktoś się odzywa, ale albo jacyś oszuści (koleś chciał abym mu podała dane żeby mógł wypisać już umowę, a ja tego człowieka na oczy nigdy nie widziałam, na jego nieszczęście nie jestem głupia i nie podałam, jak się później okazało nie tylko ode mnie chciał je wyłudzić), naciągacze (niby wysyłam CV na stanowisko pracownika biurowego, a okazuje się że to jednak o przedstawiciela handlowego chodzi i tym podobne kwiatki), zdarzyły mi się też 4 normalne zaproszenia od czerwca na rozmowy, dwie nie wypaliły, nie mogłam się stawić (stanowisko: kelnerka i sprzedawca) - czego do dziś żałuję, na dwóch innych na stanowisko sekretarki się stawiłam, niestety nic z tego nie wyszło, na pierwszej Pani, która ze mną rozmawiała stwierdziła, że zaprosiła mnie z ciekawości (!!), bo zastanawiała się dlaczego mam takie małe doświadczenie, a w zasadzie wg niej - zerowe, na drugiej została mi zaproponowana praca na pół etatu, system zmianowy dlatego musiałam zrezygnować, bo nie miałabym czym wracać do domu (koniec pracy o godz. 20). Wyjaśniając, szukam pracy w jednym z większych miast naszego kraju, sama mieszkam w wiosce oddalonej o 60 km od tego miasta, w mieście obok również nie mam co liczyć na jakąkolwiek pracę. Gdyby nie problem z powrotem do domu, pewnie przyjęłabym nawet te pół etatu, mimo że na życie zostałoby mi niecałe 500zł, odejmując około 270 zł na dojazd miesięczny. Studiuję Administrację zaocznie. Moje doświadczenie to staż 5-miesięczny w obszarze administracyjno-biurowym, 2x praktyki studenckie (krótkie niestety), też na takim samym obszarze. Oprócz tego pracowałam też jako pracownik magazynu. Człowiek zdesperowany chwyci się wszystkiego, a nawet o takie prace jest ciężko w mojej najbliższej okolicy. ![]() Jakiś czas temu stwierdziłam, że trzeba się wziąć za siebie i szukać w większym mieście, niestety pracodawcy często nie zwracają nawet uwagi na CV, gdzie odległość do pokonania do pracy jest znacząca. O ile w ogóle je czytają. CV wysyłam na stanowiska biurowe, sekretarki, recepcjonistki, ale też na kelnerki, sprzedawców (sklepy z butami, ubraniami). Ile razy je już poprawiałam, nie zliczę. Odzew jest marny, ale co ja się dziwię jak moje doświadczenie jest tak samo marne. Powoli tracę nadzieję, że uda mi się znaleźć jakąkolwiek pracę. Dobijające jest też to, że w ostatnich dniach jest straszna posucha z ogłoszeniami, jak nic popadnę w depresję jak tak dalej pójdzie... Przepraszam, że się rozpisałam, musiałam się wyżalić. |
|
|
|
|
#4000 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 631
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
serio? co za baba...odległość się liczy, wiem to. w CV mam adres zamieszkania sprzed roku, chociaż de facto mieszkam 35 km od city. praca jako kelnerka, barmanka odpadają, bo w sporych, zabytkowych miastach i w sezonie pracują dobrze po północy, a ja mam busa o 22.30 ostatniego. też wysyłam wszędzie... miałam nie wysyłać do sklepów, ale przeciez lepsze to niż nic prawda...?
__________________
_____________________ Edytowane przez _nouvelle_ Czas edycji: 2013-09-05 o 20:28 |
|
|
|
|
|
#4001 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 899
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
![]() Ty byłaś na praktykach chociaż, a ja siedziałam w malinach, tego w CV nie wpiszę |
|
|
|
|
|
#4002 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 695
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Cytat:
__________________
"Co nie zabije to wzmocni...To nieprawda. Co nie zabije, to nie zabije. Wcale nie musi wzmacniać, potrafi sponiewierać i zostać na całe życie." Jacek Walkiewicz |
||
|
|
|
|
#4003 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 226
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Prawda. ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
|
#4004 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 631
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Dlatego boję się... Próbuję poszukać czegoś innego, praca podczas studiów, osobno praktyki itd., ale boję się, że pracodawcy patrzą praktycznie tylko na ostatnie miejsce pracy i trochę się boję. Zero reakcji, tego, że oprócz studiów mam dość sporo na 3 lata studiów w CV, część doświadczenia wpisuję w zależności od rekrutacji. Ciężko jest, zastanawiam się nad uruchomieniem znajomości albo, jak siostra, nad wyjazdem za granicę jak siostra...
__________________
_____________________ Edytowane przez _nouvelle_ Czas edycji: 2013-09-05 o 21:00 |
|
|
|
|
|
#4005 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Deborah znalazłam coś takiego:
Zgodnie z art. 48 Ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy Dz. U. z 2013 r. poz. 674 z późn. zm.) bezrobotnemu posiadającemu prawo do zasiłku przysługuje dodatek aktywizacyjny, jeżeli: - z własnej inicjatywy podejmie zatrudnienie (wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego oraz umowy o pracę nakładczą) lub inną pracę zarobkową (wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umów cywilno-prawnych w tym: umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło itp.); - podejmie zatrudnienie w wyniku skierowania przez powiatowy urząd pracy w niepełnym wymiarze czasu pracy i otrzymuje wynagrodzenie niższe od minimalnego wynagrodzenia za pracę.
__________________
If you're out on the road Feeling lonely and so cold All you have to do is call my name And I'll be there on the next train |
|
|
|
|
#4006 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 750
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Moim ciągle źle, coś zrobie to przyczepią sie do czegoś czego nie zrobię. Takich pierdół czasami, że mam ochotę uciec. A bratu wszystko pod nos podają, uwagii nigdy nie zwrócą. Ale to temat rzeka...Też mnie gonią do pracy, chcą żebym sie dokładała do rachunków, ale z drguej strony ciagle powtarzają jak to im źle, że muszę iść na swoje. Mój tz ciagle powtarza, żę będą płakać jak sie wyprowadze i dopiero docenią
__________________
wymiana minerały AM i kosmetyki MUA |
|
|
|
|
|
#4007 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Miasto Krasnali :)
Wiadomości: 1 147
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
jejku strasznie smutne to co piszecie o swoich rodzicach
![]() ja chyba swoich nie doceniałam do tej pory, moi rodzice umożliwili mi wyprowadzkę, pomagają mi cały czas finansowo i mówią żebym nie brała byle jakiej pracy np. na umowe zlecenie tylko szukała czegoś stałego i sensownego. Wierzę w Was, że w końcu znajdziecie pracę umożliwiającą wam wyprowadzenie się z domu, trzymam kciuki
|
|
|
|
|
#4008 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 631
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Super, że masz takich rodziców. W sumie to sądzę, że moja mama to coś nienormalnego...
__________________
_____________________ Edytowane przez _nouvelle_ Czas edycji: 2013-09-05 o 22:32 |
|
|
|
|
|
#4009 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Miasto Krasnali :)
Wiadomości: 1 147
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
eh dziewczyny ja chyba jestem jakaś nieprzytomna
![]() Wspominałam, że mam rozmowę w piątek, wchodzę na maila sprawdzić adres itd. a tam jest napisane, że zapraszają mnie na rozmowę w piątek, ale 27ego września nie wiem jak ja to czytałam ale w sumie to się ciesze to firma angielska i szkolenia w londynie, więc pewnie przylatuje ktoś z centrali na rozmowy więc dlatego taki odległy termin.Już widzę minę tego kolesia jakbym tam jutro wparowała oznajmiając, że ja na rozmowę
|
|
|
|
|
#4010 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 631
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
__________________
_____________________ |
|
|
|
|
|
#4011 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 11 750
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Generalnie rodzice nie są źli, w koncu mnie utrzymują. Kasy nie dostaje od nich, ale mam co jesc i gdzie spac......
__________________
wymiana minerały AM i kosmetyki MUA Edytowane przez Madaaa Czas edycji: 2013-09-06 o 21:41 |
|
|
|
|
#4012 | ||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
![]() dobrze, że raczyli Ci powiedzieć o tym już we wrześniu. masz tym samym czas na szukanie nowej. ---------- Dopisano o 08:53 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ---------- Cytat:
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:53 ---------- ---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ---------- Cytat:
ale... może to dobrze, bo przynajmniej wcześnie się ogarnęłam...---------- Dopisano o 08:57 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ---------- Cytat:
|
||||||
|
|
|
|
#4013 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 17 809
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#4014 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 695
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
__________________
"Co nie zabije to wzmocni...To nieprawda. Co nie zabije, to nie zabije. Wcale nie musi wzmacniać, potrafi sponiewierać i zostać na całe życie." Jacek Walkiewicz |
|
|
|
|
|
#4015 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 853
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Ciesze sie ze jest taki, bo bym chyba dola zalapala majac kogos takiego jak ja Ale z drugiej strony gadaj z takim.... Jak to mówią glodnego najedzony nie zrozumie![]() A i zapomnialabym dodac o dzieciatych badz spodziewajacych sie bobasa kolezankach. CZy tak ciezko pojac ze nie zarabiajac nie mam co nawet myslec o samodzielnosc a co dopiero o dziecku?? Bo facet moj zarabia wiec czemu nie. Po pierwsze kokosow na razie nie zarabia, po drugie zakladajac rodzine chce miec prace i nie za najnizsza, bo na dziecko jest potrzebna masa pieniedzy, a ja nie chce odmawiac sobie wszystkiego jak moi rodzice, tylko chce normalnie zyc. Edytowane przez 201604280909 Czas edycji: 2013-09-06 o 10:03 |
|
|
|
|
|
#4016 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
a weź, my oboje z mężem mamy pracę, mieszkanie...ale na dziecko to sorry, nie starczy...:/
|
|
|
|
|
#4017 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Miasto Krasnali :)
Wiadomości: 1 147
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
My z TŻ z kolei finansowo moglibyśmy sobie pozwolić na dziecko. TŻ dobrze zarabia, nie musimy brać kredytu na mieszkanie.
Tylko, ze ja nie chce mieć rocznej lub nawet dwuletniej dziury w CV. Nie ma sytuacji idealnej
__________________
"Kiedy nie dostajesz tego, co chcesz, dostajesz coś lepszego - doświadczenie" |
|
|
|
|
#4018 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 11 862
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
niom, nie ma
ja nie chcę dziecka, więc nie mam problemu, ale teściowa naciska niestety, dziecko kosztuje i nic byśmy nie byli w stanie odłożyć.wiem jednak, że jak ktoś chce to ma i trójkę,matka nie pracuje a pracuje tylko ojciec. wiele moich koleżanek ma dzieci tylko szkoda, że 80% mieszka z mamą
|
|
|
|
|
#4019 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
Cytat:
Dobrze, że masz odpowiedzialne podejście do tej sprawy. Ja chyba nigdy nie zrozumiem podejścia "ok, wpadła pierwsza wypłata to już hop, dziecko zróbmy!". Jestem zdania, że dziecku trzeba zapewnić coś więcej niż tylko zaspokojenie podstawowych potrzeb. Mnie nikt nie pomaga, już od dawna. Na początku studiów żyłam ze śmiesznej renty (chyba 350 zł) i tego, że siostra płaciła za mój akademik. Potem jak mi renta wzrosła to już sama płaciłam, mama może z raz na 2 miesiące dorzuciła jakieś 100 zł. Jestem wychowana raczej w myśl zasady, że o pieniądze się nie prosi, chcesz coś to sobie zarób. |
|
|
|
|
|
#4020 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 966
|
Dot.: Pracy szukamy - ciągle się wspieramy i nigdy nie poddamy! cz.6
[1=be257fbd309f063d0b46a46 a8a3513ba0f4b3308_684a0a7 a57592;42662473]niom, nie ma
ja nie chcę dziecka, więc nie mam problemu, ale teściowa naciska niestety, dziecko kosztuje i nic byśmy nie byli w stanie odłożyć.wiem jednak, że jak ktoś chce to ma i trójkę,matka nie pracuje a pracuje tylko ojciec. wiele moich koleżanek ma dzieci tylko szkoda, że 80% mieszka z mamą [/QUOTE]Nie chciałabym mieszkać ze swoimi czy TŻ-ta rodzicami mając dziecko. Teraz sobie teraz nie wyobrażam jak parą jesteśmy. Chociaż czasem życie Nas zmusza do tymczasowych decyzji. Siostra TŻ mieszkała rok z mężem i dzieckiem z jej rodzicami. Ale przez ten rok odłożyli 3/4 kwoty ma mieszkanie. Więc coś za coś
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie to, co kobieta ma, a w połowie to, co myśli, że ma ''. Sophia Loren |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Praca i biznes
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:45.







Ja od lutego (a jest już wrzesień) i zero odzewu. Ale może Ci się uda, bo jednak jakieś doświadczenie masz,a ja żadne - no tylko maliny, truskawki i inne owoce rwałam, ale jakiego pracodawce to obchodzi?

to jest przegięcie...[/QUOTE]
Mam to samo.... 







niestety, dziecko kosztuje i nic byśmy nie byli w stanie odłożyć.
