|
|
#481 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Dziękuję za zaproszenie o pocieszenie Cytat:
Patri przeprowadziłaś się już? Jak Ci jest w TM? Jak samopoczucie? |
||
|
|
|
#482 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Net nareszcie działa w miarę normalnie.
Co do sieci - moja siostra kiedyś plotła hamak i tak właśnie to wyglądało. Mam poczucie zaległości i niespełnienia. Kiedy życie toczy się w kilku miejscach na raz, zawsze istnieją rzeczy do zrobienia, których nie mogę nawet ruszyć, bo przynależą właśnie do innego miejsca niż to, w którym aktualnie się znajduję. Czuję, że tracę energię nie tylko przez nadmiar rzeczy, ale też ich znaczne rozproszenie w przestrzeni. W tej chwili trzydzieści kilometrów stąd czeka na mnie fotel do renowacji, papiery do przebrania i wyrzucenia, mnóstwo rzeczy do pilnego wystawienia na allegro itd. Tutaj i teraz mogę dłubać w zleceniu, czytać książkę do egzaminu, kończyć obróbkę zdjęć i pisać zaległe maile. Ale niefajne uczucie pozostaje. Poniedziałek: * śniadanie dla dwojga * zgrywanie zdjęć * obróbka zdjęć - część 1 * masaż "dla" TŻ * odżywka na włosy * praca nad zleceniem - łączenie manualne * odgrzewany obiad * zmywarkowanie * praca nad zleceniem - kontrola * praca nad zleceniem - wkurzanie się na kretyńską decyzję administracyjną niezgodną z wcześniejszymi ustaleniami * zakupy spożywcze, przemoczenie butów i zafarbowanie skarpet ![]() * kolacja dla dwojga * rozliczenia * praca nad zleceniem (opis_w) Wtorek: * śniadanie dla dwojga * redagowanie maila do urzędu * praca nad zleceniem - warstwy * mail do A. * prowiant do pracy dla TŻ * dane do przelewu * mail do E. * kupowanie prezentu dla brata * zakupy dziewiarskie * klamociarnia - tym razem nic nie upolowałam * zakupy spożywcze * odbieranie paczki z książkami * mrożenie zapasów * mani * gryczana z kremowym sosem pieczarkowym * ogarnianie kuchni * drobne naprawy - szycie ręczne * kolacja dla dwojga i mnóóóstwooo zielonych oliwek * wertowanie nowego katalogu Ikea * zaśnięcie nad zleceniem
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! Edytowane przez czerwieclipiec Czas edycji: 2013-09-04 o 14:23 |
|
|
|
#483 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Świetnie, że udało Ci się wypocząć ![]() Cytat:
Po pierwszym rozczarowaniu na pewno znajdziesz sposób, by dobrze wykorzystać ten naddatek czasu do ukończenia studiów, który się pojawił. Studia językowe są trudne i wymagające... Przytulam ------------------------------------------------------------------------------- Najbliższy tydzień to dla mnie silna presja, bardzo wymagający czas, potrzebuję dopingu! Po przyszłym wtorku trochę zluzuję, ale teraz muszę dać z siebie maksymalnie dużo...
|
||
|
|
|
#484 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cześć czwartkowo!
W tym roku wrzesień mnie zachwyca!!! Uwielbiam to niskie słońce i jakby po wakacjach życie wprawione w ruch. Mam chyba też dobre skojarzenia z pierwszymi tygodniami szkoły. Wczoraj wyszłam sobie w środku dnia na spacer, tylko po to, by się nacieszyć słońcem, trawą, ludźmi wokół. Ale lubię też już krótsze wieczory. W sierpniu mam poczucie straty długiego dnia i ciepłych wieczorów, we wrześniu - dobre skojarzenia z wiciem gniazda na zimę wspólnym gotowaniem, piciem herbaty i ogrzewaniem się Wszystko ma swój właściwy czas.![]() Dobrą energię przesyłam |
|
|
|
#485 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
jestem tu z doskoku ale podczytuję jak mogę, przesyłam swoją wczorajszą motywację: http://www.youtube.com/watch?v=g-jwWYX7Jlo Emilko czuję się we wrześniu dokładnie tak samo
|
|
|
|
|
#486 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() Jak się miewasz? Jak maluszek w Tobie? |
|
|
|
|
#487 | ||||
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Myślę jednak, że pewne sytuacje nie zdarzają się ot tak - sobie a muzom, że jest w tym ukryty cel. Patrząc na siebie : strasznie się złościłam, że robię aktualne studia w 4 zamiast w 2 lata [zmiana promotora, 3 pogrzeby w najbliższej rodzinie, moje problemy ze zdrowiem wynikające z powyższego etc.]. Strasznie wyciągnęło mi się to w czasie. A jednak - gdybym mogła ten czas cofnąć niczego bym nie zmieniła . 4 miesiące temu właśnie na tych nieszczęsnych [z perspektywy czasu] studiach poznałam chłopaka, na którego czekałam - myślę, że - całe życie . Można rzec, że to taki trochę wymodlony , chociaż zawracałam św. Józefowi głowę bardzo dawno temu . Nawet moja Mama orzekła, że widocznie miałam bujać się do tej pory z uczelnią, tylko po to, żeby go poznać. I że było warto .Nie płaczę więc już nad rozlanym mlekiem - cieszę się tym, co jest .Przytulam Cię mocno i wiem, że roczna obsuwa da Ci więcej sił, niż fakt, że zaliczyłabyś wszystko teraz.Takie sytuacje hartują, uczą pokory i są dobrą lekcją -choć bardzo bolesną w każdym wymiarze. Nie poddawaj się Kochana Cytat:
.Cytat:
Mam nadzieję, że uda Ci się uporać ze wszystkim jak najszybciej Cytat:
. Jako typowy zmarzluch nie cierpię zimna, jesienne słoty, opadłych liści i temperatur na minusie.Jeśli będzie mi dane przeprowadzę się w region, gdzie temp. +23'C będzie obowiązywała cały rok .
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
Edytowane przez Cindy28 Czas edycji: 2013-09-05 o 11:55 |
||||
|
|
|
#488 | |
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Wierzę, że ten rok w ostatecznym rozrachunku jednak wyjdzie Ci na dobre (tu podpisuję się pod postem Cindy, bo sama tego lepiej nie ujmę).A egzamin komisyjny nie wchodzi w grę? Te manipulacje progami by się nadawały jako uzasadnienie. Powiadają, że kiedy już nie ma co więcej płakać nad rozlanym mlekiem, to czas rozlać wino. ![]() Mam dziś do przeczytania 15 artykułów i doła jak stąd na księżyc i z powrotem. 1/15
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. Edytowane przez isza89 Czas edycji: 2013-09-05 o 12:28 |
|
|
|
|
#489 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
dziękuję że pytasz
|
|
|
|
#490 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Życzę Ci dużo siły i wytrwałości na ten tydzień Cytat:
Przydałyby mi się jakieś wakacje, ale obecnie to niemożliwe... Ehh a jak sobie pomyślę jaki wstyd będzie w rodzinie... Bo magisterka to co innego, tam większość ludzi ma obsuwy w terminach. Dzięki za słowa otuchy
|
||
|
|
|
#491 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
|
|
|
|
#492 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Moje wielkie żabsko jest w trakcie realizacji- od 2 godzin skanuje notatki. Zabieralam się do tego chyba dwa miesiące.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#493 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
ale ten wrzesień![]() Cytat:
![]() Odpoczywaj - a szycie to ciekawa umiejętność wykorzystania pozycji leżącej ![]() Cytat:
Dzięki Żywiec! Ty też się trzymaj i nie załamuj!!!! |
|||
|
|
|
#494 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 3 812
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#495 | ||||
|
Lux Mundi
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
.Chociaż osobiście jestem fanką płaczu nad rozlanym mlekiem, który zapijany jest winem .A w ogóle to skojarzyła mi się garść 'przesądów' : "Rozsypała się sól - będzie kłótnia. Rozsypał się cukier - na zgodę. Rozsypała się heroina - będą wizje. Upadł widelec - ktoś przyjdzie. Upadło mydło - oczekuj nieoczekiwanego. Jaskółki nisko latają - będzie deszcz. Krowy nisko latają - rozsypała się heroina. Pękło lustro - będzie nieszczęście. Pękł rozporek - będzie wstyd. Mniejszy lub większy... Pękła prezerwatywa - lepiej, żeby pękło lustro. Swędzi nos - będzie pijaństwo. Swędzi dupa - mydło upadło." Cytat:
.Cytat:
Cytat:
__________________
"Nie ma czasu na całowanie niewłaściwych chłopców"...
|
||||
|
|
|
#496 | |||
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Jeśli będą mieli z tym problem, to to będzie ich problem. Z akceptacją, ze schematami, z własną samooceną. I to oni będą musieli sobie z tym jakoś poradzić. Ty nie jesteś od tego, żeby się dopasowywać do czyichś schematów (typu 5-letnie studia), tylko żeby żyć najlepiej, jak umiesz w takich warunkach, jakie masz i z takimi przeciwnościami, jakie napotykasz. I masz święte prawo do potknięć, upadków i powtarzania roku. Nie pozwól wepchnąć tego wstydu do Twojego myślenia. Plan B nie musi być gorszy od planu A. Jak już mi przeszła czarna rozpacz i ktoś z krewnych i znajomych królika wyskakiwał z niby-współczującym tekstem, jednocześnie podkreślając, jak zmarnowałam sobie życie uwaleniem studiów i jaki to wstyd, to wysilałam się na najbardziej fałszywy uśmiech, na jaki było mnie stać i pytałam równie 'współczująco': 'Och, masz z tym jakiś problem? Chcesz o tym porozmawiać? Mam tu numer do świetnego psychoterapeuty...' Działało tak skutecznie, że w przypadku większości osób do dziś mam święty spokój z takimi zagrywkami. ![]() Pamiętaj, żeby o siebie dbać!
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. |
|||
|
|
|
#497 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() ![]() Cytat:
Cytat:
Zresztą Iszka, mam wrażenie, że to przepracowany przez Ciebie Twój własny problem (tak mi się kojarzy). ---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ---------- ---------------------------------------------------------------------------- ...skończyłam tylko część tabel... zaraz do nich wracam w między czasie upiekłam muffinki kokosowo-brzoskwiniowe, zjadłam obiad, wywiesiłam pranie i wypiłam herbatę
|
|||
|
|
|
#498 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() Nie chce mi się trochę pisać na komputerze po pracy co i jak. Postaram się coś tam naskrobać w klubie, ale szczegóły to na żywo. Pozytywnie. ![]() Już nie pamiętam czy pisałam , ale tydzień temu byłam ostatni raz w obecnym mieszkaniu rodziców, prace wrą. Następnym razem pojadę nie do mieszkania, ale domu pod lasem.
|
|
|
|
|
#499 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 5 823
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Matko jedyna moja! Mam bana na wizaż i inne aż do wieczora- tak sobie ustawiłam i dziś ponad 4h skanowałam i zrobiłam ! Także kibicuję teraz Wam, bo moja żaba aż się odbijała "po"
|
|
|
|
#500 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Napisałam w klubie jak w pracy.
|
|
|
|
#501 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Za mało zorientowania na cele w moich codziennych zajęciach. Jest kierunek na relacje, jest konkretna wykonana praca, a brak długofalowości w widzeniu bardzo-własnych marzeń? niech będzie celów.
Środa: * odżywka na włosy * śniadanie dla dwojga * wspólne ustalanie listy zakupów * redagowanie maili do 2 sekretariatów * kolorowe pranie * zmywarkowanie * analiza składów i wybór kosmetyków do kupienia * wyrzucanie śmieci * spacer * zakupy w sklepie zielarskim * zakupy spożywcze * owocowe zakupy na targu * raacuchy z antonówkami i śliwkami * niespodziewani goście * ziołowe podpłomyki - bo się pieczywo skończyło i kto by tam do nocnego leciał ![]() Czwartek: * owsiankowo-owocowe śniadanie dla dwojga * zlecenie - mail do A. * zmywarkowanie * ogarnianie przestrzeni i pakowanie się * bilety, dojazdy * późne drugie śniadanie * niespodzianka dla siostry i długie gadanie * przycinanie cissusa * pomoc w przystosowaniu wykroju sukienki * generalne pranie pędzli do makijażu * porządek w szufladach z bielizną * start suplementacji * kuchenne przesypywanie * jedzenie świeżych orzechów laskowych * odgrzewany obiad * zmywanie * nieprzyjemna sprawa finansowa * składanie wypełzniętych ciuchów * sprzątnięcie pokoju * przyjęcie małego zlecenia * ogarnięcie kosmetyków w łazience * podlewanie kwiatów * kolorowe pranie
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume! |
|
|
|
#502 |
|
tree hugger
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 443
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
12/16 (liczyć nie umiem
)
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu. Edytowane przez isza89 Czas edycji: 2013-09-06 o 11:15 |
|
|
|
#503 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
(Nadrobić od posta 446)
Cześć. Wpadam się tylko przywitać. Podłączyłam właśnie komputer w nowym miejscu. Przesyłam Wam wiadomość od Ingi: "Dziewcxynki zyje I mam sie bardzo dobrze . prawie 2 tygodnie juz tu siedze . prace uwielbiam, robie glownie transfery z I do lotniska, czasem jak wczoraj zdarza sie 3 transfery wte I we wte co zajmuje caly dzien, ale I tak mam sporo wolnego. Prawie nie spie, chyba mi szkoda pogody I widokow. Dzis wrocilam o 5 rano z 3 transferow, spalam ze 2 godziny, czuje sie zmeczona, ale nie zasne. A w nocy pewnie kolejny przylot gosci. Pierwsze wrazenie bylo szokiem, bo warunki zakwaterowania faktycznie sa kiepskie, dostalysmy brudny pokoj po kims. Poniewaz mieszkam 120 km od lotniska czasem musze nocowac w miejscowosci gdzie to lotnisko jest, pierwsze wrazenie tez szok, pokoj z brudna, pomieta posciela, hotel jak z horroru. Na szczescie drugie nocowanie bylo lepsze. Pisalyscie o jezyku. Ja sie musze porozumiec z kierowcami I czesto nie znaja innego jezyka oprocz tureckiego. Turecki jest dla mnie mega trudny, spr w slowniku to samo slowo po kilka razy, a I tak nie zapamietuje. Bywa to frustrujace bardzo, szczegolnie jak chce. cos powiedziec a nie moge. Choc wczoraj bylam z sieboe dumna, bo zrozumialam co sie do mnie mowi z kontekstu I gestow, jakbym szyfr rozgryzla Osoby sa tutaj fajne, choc sa tez tacy, z ktorymi nie mam wspolnego jezyka, a czesto sie zdarza, ze musze z nimi przebywac. Czuje sie tez zamknieta na niektorych ludzi, sprawdzam caly czas swoje uczucia, ale staram sie robic wszystko w zgodzie ze soba. No I mam adoratora To akurat bardzo mile, od prawie 3 lat nikt mnie nie adorowal oprocz tz. Fajnie zobaczyc, ze jeszcze nie wypadlam z rynku . no I jest mi jedna z najblizszych osob tu, bardzo mi pomaga I wspiera. Tyle u mnie w skrocie. Czyli tak jak przewidywalam, moze byc ciezko, ale warto. Ciesze sie kazdym dniem tu. Jak mam rano mozliwosc to ide biegac wzdluz plazy. Dzis mam wolne w dzien I moze skorzystam z hamamu dla relaksu Bede pisac prze Patri, bo nie znajduje mi tu str wizaz, a Was czytam na mailu. Pozdrawiam Was cieplo I slonecznie "
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#504 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Inga tesknimy <3 baw sie dobrze
![]() Za Patri tez tesknimy *
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg II) 10 kg
|
|
|
|
#505 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
No tak, ale jak pisałam wyżej, powinnam się obronić we wrześniu/październiku a nie styczniu. Fakt, daję z siebie dużo, ale ciągle mam wrażenie, że się nie nadaje na te studia i że jakoś inny potrafią wszystko zaliczyć i to czasem na 5, a ja mam ciągle problemy. Cytat:
![]() Co do rodziny - masz rację, ale do tego też trzeba mieć silną osobowość, nie wiem czy tak potrafię. Ja zazwyczaj od razu wpadam w płacz. Już myślałam, żeby im powiedzieć, że dziekankę wzięłam... Miałaś podobną sytuację do mojej? Dzięki, pamiętam, tzn. staram się o siebie dbać. Może jeszcze wszystko się ułoży... Zmykam do literatury angielskiej, bo jutro mam egzamin. |
|||||
|
|
|
#506 | ||||||||||||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() Ciesze się, że Twój Dzieć poszedł do przedszkola i że zniósł to ok. W Ciebie wstąpiła jakaś mega energia! choć nie powiem, żebym kiedys czuła, że jej nie masz. No w każdym razie ta lista, która wrzuciłaś kilka postów wczesniej! Wow, jak nie Ty! Przytulam ---------- Dopisano o 14:25 ---------- Poprzedni post napisano o 14:22 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:25 ---------- Cytat:
Bardzo, bardzo, bardzo. Cieszę się niezmiernie, że odpoczęłaś. Czuć dobrą energię. Wizja jesiennych i zimowych wieczorów i Tygrysa przebierającego muszelki jest taka bardzo przyjemna. Wypełniliśmy rozmaite dostępne miejsca rozpakowując rzeczy a i tak jeszcze raz tyle zajmuje środek dużego pokoju i straszy w pudłach. Zdaje się, ze tyle ile mogłam to wyrzuciłam, że już wszystko inne jest absolutnie potrzebne... a tu guzik, jeszcze czeka mnie wyrzucanie. Jak ja sobie z tym poradzę? ---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:33 ---------- Cytat:
Mam jak Iszka - spałabym dobę za dobą, gdyby nie groziły za to konsekwencje rozmaite... Żywiec, współczuję egzaminowej porażki . Bądź dzielna, za którymś razem musi się udać. Przytulam ![]() ---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:36 ---------- Cytat:
A ja będę działać (mimo znużenia i narastającej niechęci) z myślą o tym, że Ty sama pokonujesz podobne uczucia i dajesz radę. Mi to pomoże. Może trochę i Tobie? Net już mam, jak coś to pisz - rozmawiałyśmy. Buziak! ---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 14:50 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ---------- Cytat:
Boje się pokiwać głową i żyć jak do tej pory Nie obejrzałam do końca, serce zaczęło mi walić i odczułam rozpacz nad przegraną własnego życia. Nic nie osiągnęłam i nie widzę nic przed sobą. Gdzieś głęboko w sobie czuję rezygnację. Obejrzę wieczorem, może. Dzięki. ---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ---------- Cytat:
Co szyjesz?---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ---------- Cytat:
Cindy28 ---------- Dopisano o 14:56 ---------- Poprzedni post napisano o 14:55 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:58 ---------- Poprzedni post napisano o 14:56 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:58 ---------- Cytat:
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2013-09-06 o 14:39 |
||||||||||||
|
|
|
#507 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 15:05 ---------- Poprzedni post napisano o 15:01 ---------- Cytat:
Nie wiem jak nad tym pracowac i nie chce mi sie na razie nad tym myśleć, ale mam wrażenie, ze to nasz wspólny problem... ![]() DUżo siły Ci życzę i tego, żebyś jednak znalazła sposób na to jak chwalić się, jak być dla siebie dobra, wyrozumiała, a jak już będziesz wiedzieć jak, to wtedy się ze mną podziel.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|||
|
|
|
#508 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Rouen
Wiadomości: 329
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Czesc dziewczyny moge sie do Was przylaczyc ??? niestety tez wszystko odkladam na pozniej. Juz od paru dni miaam sie wziac za siebie, ale nic. Czas ucieka przez palce. Jak wy obie z tym radzicie ?
|
|
|
|
#509 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
Cytat:
Myślałam o tym trochę co napisałaś. Ja przyjęłam sobie, że za każdą obronę kupię sobie perfumy, gdyż mam bzika na tym punkcie, a jest to dla mnie towar luksusowy. Ale jeśli chodzi o takie mniejsze przyjemności mogłyby to być zakupy kosmetyczne, nawet drobne. Ale u mnie obecnie bez stypendium i z tym ciężko. Myślałam też o wyjściu gdzieś na drinka, na herbatę i ciastko. Ewentualnie o jakichś zabiegach kosmetycznych we własnej łazience. Aczkolwiek to dla mnie codzienność, nie mam pomysłu co mogłabym w tej kwestii zrobić innego czego nie robię. Tylko tyle mi przyszło do głowy. Masz jakieś inne pomysły? |
|
|
|
|
#510 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.IV
na poczatek kilka slow do Was :
Patri!! To normalne, ze zlosc Cie co jakis czas trafia - przeciez zmienilas zupelnie swoje miejsce; nie ma juz przyzwyczajen, nie ma rutyn, wszystko zaczynasz z innego punktu. Daj sobie czas na adaptacje , badz dla siebie lagodna ![]() Lilith - trzymam kciuki by wszystko bylo ok! Zywiec - bardzo mi przykro, ale dziewczyny juz sporo Ci napisaly, rowniez wierze jak one, ze nic nie dzieje sie bez przyczyny. Czasem musimy poczekac by zrozumiec ze to co sie stalo przynioslo nam cos dobrego. CIndy - fantastycznie czytac o wymarzonym! ciesze sie Twoim szczesciem ja wrocilam dzis do domciu po 6 dniach nieobecnosci. Udalo mi sie spotkac meza na 10 minut, bo musial isc do pracy...tesknilam bardzo. Konferencja udana jak diabli poznalam duzo ludzi, mam pare propozycji, moj artykul zostal zaakceptowany bez zadnych zmian, prezentacja poszla dobrze, mialam do tego okazje zwiedzic jedno z najladniejszych miat w jakich bylam. Jak ktos chcce zwiedzic UK, to York zdecydowanie polecam do wpisania na liste 'must see'. cza na rekonwalescencje
Edytowane przez Nebula Czas edycji: 2013-09-06 o 20:57 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:14.





.
.
I się kąpałam




Przydałyby mi się jakieś wakacje, ale obecnie to niemożliwe... Ehh a jak sobie pomyślę jaki wstyd będzie w rodzinie... Bo magisterka to co innego, tam większość ludzi ma obsuwy w terminach. Dzięki za słowa otuchy 



.
, ale tydzień temu byłam ostatni raz w obecnym mieszkaniu rodziców, prace wrą. Następnym razem pojadę nie do mieszkania, ale domu pod lasem.
)

*


