Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013 - Strona 22 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Który tytuł?
Trzy miesiące prawie mam, już niedługo w kość Wam dam! VII-VIII cz. 2 2 16,67%
Skok nawiedza moje dziecie niech idzie precz na swoje śmiecie! VII-VIII cz. 2 1 8,33%
Czas to śmiechów i gugania, a wnet diety rozszerzania. Mamusie lipcowo-sierpniowe 2013. 6 50,00%
Nasze dzieci to istne aniołki! Tylko gdyby nie te skoki, nocne wstawanie i kolki VII-VIII cz.2 3 25,00%
Głosujący: 12. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-09-08, 23:34   #631
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez sarna405 Pokaż wiadomość
Witam się i melduję iż ANTOS już jest
Urodziłam 6,09,2013 o godzinie 11,55 SN juz jestesmy w domku. W dniu porodu Warzył 3370 i mierzył 54cm.
Będe miała chwilk ę to napiszę cos więcej. A oto zdj
śliczne maleństwo, bedzie naszym najmłodszym forumowym rodzynkiem

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
zaczełam piec gofry i podskoczyłam tak mój syn zaczał płakac , kiedy skończy mu sie ten ból brzuszka
dobrze ze tz wraca... ale bedzie dopiero za 1,5h
oj biedny maluszek, żeby bóle minely

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42699222]Ja nie czuje nic od Dad 3 zresztą pampki też nie pachną fiolkami...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

hmm a czy dady 3 są tak samo wielkie jak pampersy 3?

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
My tez spimy przy wlaczonej lampce cala noc..

wiecie jaka jestem glupia..karmilam mala na lezaco i posalam sms na telefonir i wyslizgnol mi sie z reki i uderzyl mala w glowe lekko...poplakala soe bo juz usypiala i sie pewnie przestraszyla...ja soe poryczalam i Zuzia juz spi a ja soedze i rycze w rekaw bo jwst mi tak glipio i tak bardzo mnie boli ze taka sytuacja nastala i niewiem jak Zuzie przeprosic nie smiejcie sie ale naprawde wycalowalam wyprzytulalam...wiem zecmi nie ze sie nie gniewa ale serce mam na pol...:-(((:-(((
u nas światelko palilo sie 3 dni, potem moze ze 3 tyg zapalałam w przedpokoju jak karmilam i przewijalam, ateraz robiewsio na czuja i nie zapalam nic


Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Poszłam dzisiaj na rynek z ubraniami. Bo u nas co niedzielę taki jest z tanimi i fajnymi rzeczami. Spotkałam koleżankę, a ona do mnie gdzie Mały, to mówię, że z mężem. A ta do mbie tekst, że jestem matką i powinnam być z dzieckiem non stop tak jak ona:banghead:

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
wyrodna matka

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Jeszcze tak mnie tz wku**il ze niech mi sie na oczy nie pokazuje mam ochote isc i go trzasnac...co za matol ja pierdziele...

sory ze Wam smece ale ja noewoem co z tymi kolediami!

tak jak dzis facet w mpk mowie do niego do kierowcy ze chce 2bilety 20minutoweca on do mnie ze godzinny tylko sprzedaje i kosztuje 5zl!!!! to mowie ze poprosze a ten do mnie ze nie wydaje z 10!!!!kumacie?przeciez duzo osob placi 5tkami to moglby wydac...ale wsumie to dobrze bo jechalam w dwie strony na gape i zaoszczedzilam!:-P

wofole wczoraj gadalam ze znajoma na twmat lekarzy i mowila ze jej mala byla chora i byla w instytucie pewnie wszystkie kokarza instytut dziecka w prokocimiu..(bo chyba z calej pl sie tu cjore dzieci zjezdzaja)i mowi ze musiala dziecku sama leki podawac...ze zdiagmozowalo zapalenie ucha a dziecko mialo zapalenie gardla i naklepsze to ze przykleily smoczek tasma klejaca jak dziecko plakalo!!!!!!!!!!!dla mnie to szzoookkk....
straszne co robia w szpitalach z takimi maluszkami

Cytat:
Napisane przez d0tkaaa Pokaż wiadomość
Wiecie co jak juz tak bieze nas na szczerosci to nie wiedzialam ze mozma tak strasznie kochac swoje dziecko..wogole ze istnieje taka milosc bezbledna,szczera...
Jak patrze w oczy Zuzi albo jaksie usmiecha do mnie to jestem majszczesliwsza na calym swiecie i lzy kapia po policzkach...moglabym dla niej zrobic wszystko!


---------- Dopisano o 20:28 ---------- Poprzedni post napisano o 20:17 ----------

Wsumie niema slow zeby opisac milosc jaka daze moja Zuzinke


dobranoc
zgadzam sie

zastanawiam sie tylko dlaczego tak bardzo kochasz moją Zuzie
zawsze jak piszesz o Zuzi to mam wrażenie że piszesz o moim dziecku i zastanawiam sie dlaczego

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
SARNA

[/COLOR]
to pokazuje kto ma najgrzeczniejsze dzieci:P
ja mam bardzo grzecznoe dziecko i zastanawiam sie dlaczego wogole nie szczytuje

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Was trochę, ale nie mam siły cytować także, przepraszam

Wczoraj miałam po prostu obrzydliwie okropny dzień. Odezwał się ojciec dziecka i poprosił o spotkanie, pomyślałam że generalnie to przydało by się ustalić kwestie dotyczące małego i się zgodziłam i popełniłam ogromny błąd, ale niestety bywam strasznie naiwna. Bo on wcale nie chciał nic ustalać, oprócz tego, że płacić nie będzie żadnych pieniędzy na dziecko bo ma to gdzieś i spotykać się z nim będzie jak będzie miał na to ochotę a ja mam siedzieć w domu i czekać na jego telefon i być dyspozycyjna 24h bo on nie wie o której i kiedy go najdzie na spotkanie z małym. Żeby tych uprzejmości było mało to doszedł do wniosku, że moim obowiązkiem jest wrócenie do niego! Ja oczywiście powiedziałam że taka możliwość nie istnieje po czym napluł mi w twarz, na środku ulicy! Tak upokorzona to ja się nigdy nie czułam w życiu jeszcze. Potem jeszcze do mnie wydzwaniał wypisywał jakieś sms do 5 rano i dzisiaj się odezwała do mnie jego matka, że w środku nocy wybiegł z domu twierdząc, że się zabije i nie ma z nim żadnego kontaktu, dzwoniła do wszystkich jego znajomych i nikt nic nie wie. On miał już takie odpały wcześniej, że sobie znikał na kilka dni i wyłączał telefon, ale wcześniej nie twierdził że sobie coś zrobi.
Jestem po prostu rozwalona emocjonalnie tym wszystkim i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Przez to wszystko to ja się normalnie boję z psem wyjść.
ehh nawet nie wiem co Ci napisać...
trzymaj sie!

ide spac
dobranoc
Ps. Zuzia obudziła sie o 21, napiła i spi dlaej, nadal nie wykapana dzień dziecka ma dzisiaj, ciekawa jestem reszty nocy
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:37   #632
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Was trochę, ale nie mam siły cytować także, przepraszam

Wczoraj miałam po prostu obrzydliwie okropny dzień. Odezwał się ojciec dziecka i poprosił o spotkanie, pomyślałam że generalnie to przydało by się ustalić kwestie dotyczące małego i się zgodziłam i popełniłam ogromny błąd, ale niestety bywam strasznie naiwna. Bo on wcale nie chciał nic ustalać, oprócz tego, że płacić nie będzie żadnych pieniędzy na dziecko bo ma to gdzieś i spotykać się z nim będzie jak będzie miał na to ochotę a ja mam siedzieć w domu i czekać na jego telefon i być dyspozycyjna 24h bo on nie wie o której i kiedy go najdzie na spotkanie z małym. Żeby tych uprzejmości było mało to doszedł do wniosku, że moim obowiązkiem jest wrócenie do niego! Ja oczywiście powiedziałam że taka możliwość nie istnieje po czym napluł mi w twarz, na środku ulicy! Tak upokorzona to ja się nigdy nie czułam w życiu jeszcze. Potem jeszcze do mnie wydzwaniał wypisywał jakieś sms do 5 rano i dzisiaj się odezwała do mnie jego matka, że w środku nocy wybiegł z domu twierdząc, że się zabije i nie ma z nim żadnego kontaktu, dzwoniła do wszystkich jego znajomych i nikt nic nie wie. On miał już takie odpały wcześniej, że sobie znikał na kilka dni i wyłączał telefon, ale wcześniej nie twierdził że sobie coś zrobi.
Jestem po prostu rozwalona emocjonalnie tym wszystkim i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Przez to wszystko to ja się normalnie boję z psem wyjść.
No i jak mozesz to nie wychodz.
Co za skur*iel
I niech se zrobi. Jednego kretyna mniej. Niedawidze takich pieprzonych egoistow, znecajacych sie fizycznie i psychicznie nad rodzina, enocjonalne pijawy w dupe zajechane.
"Zrobie sobie cos" pfff zal kutwa zal.

Trzymaj sie i sie nie dawaj. Ty niczemu nie jestes winna. On ma problem. Od tego sa lekarze. Jesli nie widzi tego to coz...

Agrafka- twoja kolezanka to sie chyba z ch*** na rozum zamienila :/

Dotka- ja wczoraj plakalam nad malym bo wyobrazilam sobie ze moglabym ho nie utrzymac i uderzyc w szklany stol i go przepraszalam
Ogolnie ciagle mam jakies czarne wizje i mam ochote sie kopnac w dupe :/

Twee- u mnie to bylo wiadro wazeliny i poszlo

Margosiu -

Co do swiatla to my mamy w suficie tak ze se moge miarowac ostrosc swiatla.

Wiecie ze ja juz 2dni syna nie kapalam bo przesypial pory
Dzis go chyba na spiocha umyje juz.


Pozdrawiam
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-08, 23:37   #633
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
My juz po świętowaniu rocznicy, polowe kolacji z Maja na rękach bo miała problemy z zasnieciem. U nas tez dzis dzień brudaska

Fajnie było tak spędzić czas razem, nasluchalam sie wyznań miłości ze hoho, ach jak ja kocham mojego meza. nie moglabym byc szczesliwsza
a i w końcu po tylu miesiącach abstynencji napilam sie winka
Idziemy spac bo padnieci jesteśmy okropnie. Jutro ostatnia wizyta położnej a ja po tym gotowaniu mam dramat w kuchni.
Nie nastawilam budzika, zaufam Mai

Dobranoc
gartuluje udnaje rocznicy i wszystkiego najlepszego Wam życze
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:14   #634
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Belushi: masakra jakas ten ojciec przytulam. A placic to on moze sobie nie chciec ale to jego obowiazek. Powinnas ze wzgledu na syna prawnie to rozwiazac. I z ciekawosci ile on ma lat? Wspolczuje ci takich przezyc!

Iwonka:

Neni brawo za szczyt spamiaro.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 00:14 ---------- Poprzedni post napisano o 00:12 ----------

Moj Galganek juz sie obudzil na 1karmienie..a teraz sie wierci w lozeczku i piastki poszly w ruch;-) boski jeśt.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 00:30   #635
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Witam

poczytalam was troszke z doskoku i w koncu nie wiem co komu

sarna moje gratulacje i jaki sliczny Antosja ki malutki

Moj syn skonczyl dzis 2 miesiace

margos ach te chłopy - ale fakt dzieki nim mamy te najwspanialsze istotki pod slonce.

domi ja jak Aleksa karmilam to przystawialam raz do jednej raz do drugiej, a pozniej zaczynalam od tej ktora doil ostatnio - ale w sumie nie wiem czy dobrze robilam.

A ja mam stracha, w srode dziewczynka u Marysi w zlobku wymiotowala, dzis sie okazuje ze kolezanki syn (Marysia z nim do grupy chodzi) w szpitaliku, bo wymioty, biegunka, goraczka i dziecko przez rece lecialo. A dzis moja zrobila luzna kupe i mam mega stracha i o Marysie i o Aleksa. ehhh odwieczny problem matki....
za nowy miech

zeby nic sie nie przyplatalo
Cytat:
Napisane przez Neni1984 Pokaż wiadomość
Nikt nie wrzucił zestawienia z ostatniego wątku, więc z ciekawości zajrzałam. Patrzcie kto szczytował

1.Neni1984 340
2.surka 315
3.mela1234 268
4.lachryma 266
5.Oliath 233
6.Persephone_ 219
7.karolajn1987 210
8.misiaczka555 202
9.malaczarnakejt 200
10.tweedledee 191
11.enlevee 185
12.Rockyyy 176
13.Anulka_p 167
14.czarownica1 162
15.Samantha7 162
16.madi82 132
17.fiazo 129
18.dzoan 121
19.Margosia__ 118
20.eveewe 114
Ło mamusiu jestem w pierwszej 20stce

A tak serio to serio jest nas tu 7 dyszek ???

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
próba zmniejszania zdjęc:

moja pyza kochana
z 7 i 8 tygodnia
:skiczna pyza mozna zjesc

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
My juz po świętowaniu rocznicy, polowe kolacji z Maja na rękach bo miała problemy z zasnieciem. U nas tez dzis dzień brudaska

Fajnie było tak spędzić czas razem, nasluchalam sie wyznań miłości ze hoho, ach jak ja kocham mojego meza. nie moglabym byc szczesliwsza
a i w końcu po tylu miesiącach abstynencji napilam sie winka
Idziemy spac bo padnieci jesteśmy okropnie. Jutro ostatnia wizyta położnej a ja po tym gotowaniu mam dramat w kuchni.
Nie nastawilam budzika, zaufam Mai

Dobranoc
Najlepszego
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 01:06   #636
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Re: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Was trochę, ale nie mam siły cytować także, przepraszam

Wczoraj miałam po prostu obrzydliwie okropny dzień. Odezwał się ojciec dziecka i poprosił o spotkanie, pomyślałam że generalnie to przydało by się ustalić kwestie dotyczące małego i się zgodziłam i popełniłam ogromny błąd, ale niestety bywam strasznie naiwna. Bo on wcale nie chciał nic ustalać, oprócz tego, że płacić nie będzie żadnych pieniędzy na dziecko bo ma to gdzieś i spotykać się z nim będzie jak będzie miał na to ochotę a ja mam siedzieć w domu i czekać na jego telefon i być dyspozycyjna 24h bo on nie wie o której i kiedy go najdzie na spotkanie z małym. Żeby tych uprzejmości było mało to doszedł do wniosku, że moim obowiązkiem jest wrócenie do niego! Ja oczywiście powiedziałam że taka możliwość nie istnieje po czym napluł mi w twarz, na środku ulicy! Tak upokorzona to ja się nigdy nie czułam w życiu jeszcze. Potem jeszcze do mnie wydzwaniał wypisywał jakieś sms do 5 rano i dzisiaj się odezwała do mnie jego matka, że w środku nocy wybiegł z domu twierdząc, że się zabije i nie ma z nim żadnego kontaktu, dzwoniła do wszystkich jego znajomych i nikt nic nie wie. On miał już takie odpały wcześniej, że sobie znikał na kilka dni i wyłączał telefon, ale wcześniej nie twierdził że sobie coś zrobi.
Jestem po prostu rozwalona emocjonalnie tym wszystkim i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Przez to wszystko to ja się normalnie boję z psem wyjść.
Pozbaw go praw rodzicielskich,jesli takowe posiada,bo sie bedziesz z gnojem meczyc,az do pelnoletnosci dziecka. Tylko tchorz mowi otwarcie,ze sie zabije,by w desperscji zwrocic swoja uwage na siebie.sprobuj sie nie przejmowal tym. To tylko gadanie. Chce Cie wykonczyc psychicznie. Musisz byc twarda!!! Absolutnie nie godz sie na powroty do tego debila. Przepraszam,ze tak ostro,ale az mi sie udzielilo,po tym co napisalas. Trzymam za Ciebir kciuki,badz silna!

---------- Dopisano o 01:05 ---------- Poprzedni post napisano o 01:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Pytanie.
Czy Wasze dzieci mają wystający pepek? Czy mam się martwić?
Nasz jest sliczny wklesly

---------- Dopisano o 01:06 ---------- Poprzedni post napisano o 01:05 ----------

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
My juz po świętowaniu rocznicy, polowe kolacji z Maja na rękach bo miała problemy z zasnieciem. U nas tez dzis dzień brudaska

Fajnie było tak spędzić czas razem, nasluchalam sie wyznań miłości ze hoho, ach jak ja kocham mojego meza. nie moglabym byc szczesliwsza
a i w końcu po tylu miesiącach abstynencji napilam sie winka
Idziemy spac bo padnieci jesteśmy okropnie. Jutro ostatnia wizyta położnej a ja po tym gotowaniu mam dramat w kuchni.
Nie nastawilam budzika, zaufam Mai

Dobranoc
Misiaczka wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy,spoznione lecz szczere.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 01:28   #637
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Kejt- spoznione najlepszego
Twoj Tz chyba czyta wizaz bo ja tu pisalam o kolczykach na prezent. Szkoda, ze moj nie czyta

Wczoraj latal po kanalach w tv a my z malym cwiczylismy lezenie na brzuszku i tz wlaczyl na jakiegos pornola. Ja szybko synowi oczy zaslonilam. Tz mowi hmmm kupie ci na gwiazdke takie ponczoszki chcesz? I nawija dalej, a ja mowie to kup i mniej gadaj.
Faceci to sa dziwni- toc nie odp.mu tak chce takie ponczochy pejcz i kajdanki

Ale jestem juz mega zmeczona bo powiedzialam do Tz "synek wez idz malemu daj smoczka"
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 01:34   #638
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Was trochę, ale nie mam siły cytować także, przepraszam

Wczoraj miałam po prostu obrzydliwie okropny dzień. Odezwał się ojciec dziecka i poprosił o spotkanie, pomyślałam że generalnie to przydało by się ustalić kwestie dotyczące małego i się zgodziłam i popełniłam ogromny błąd, ale niestety bywam strasznie naiwna. Bo on wcale nie chciał nic ustalać, oprócz tego, że płacić nie będzie żadnych pieniędzy na dziecko bo ma to gdzieś i spotykać się z nim będzie jak będzie miał na to ochotę a ja mam siedzieć w domu i czekać na jego telefon i być dyspozycyjna 24h bo on nie wie o której i kiedy go najdzie na spotkanie z małym. Żeby tych uprzejmości było mało to doszedł do wniosku, że moim obowiązkiem jest wrócenie do niego! Ja oczywiście powiedziałam że taka możliwość nie istnieje po czym napluł mi w twarz, na środku ulicy! Tak upokorzona to ja się nigdy nie czułam w życiu jeszcze. Potem jeszcze do mnie wydzwaniał wypisywał jakieś sms do 5 rano i dzisiaj się odezwała do mnie jego matka, że w środku nocy wybiegł z domu twierdząc, że się zabije i nie ma z nim żadnego kontaktu, dzwoniła do wszystkich jego znajomych i nikt nic nie wie. On miał już takie odpały wcześniej, że sobie znikał na kilka dni i wyłączał telefon, ale wcześniej nie twierdził że sobie coś zrobi.
Jestem po prostu rozwalona emocjonalnie tym wszystkim i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Przez to wszystko to ja się normalnie boję z psem wyjść.
O losie!
Po pierwsze pozbaw go praw rodzicielskich. Jeżeli nie chcesz tak ostro to wystąp o alimenty i ustalenie dni widzeń. Nie będzie mógł
przychodzic kiedy sobie chce a w określone dni. Zrób z tym porządek prawny żebyś nie miała problemów pozniej.
Z tym robieniem sobie coś to ja mimo wszystko bym uwazala. Niektórzy mówią to po to by zwrócić na siebie uwagę, a inni po to by ktoś im po prostu pomógł. Nie znam go i nie wiem co z niego za przypadek, ale współczuję. A jak masz możliwość to nie wychodz sama z małym na spacery moze? Cholera wie, ale jak sama piszesz że się boisz... Naprawdę współczuję
No i się nakarmilysmy: ) Od jutra, właściwie od dziś będzie cyc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez mela1234
Czas edycji: 2013-09-09 o 01:37
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 01:46   #639
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Napluł bo powiedziałam że nie wrócę i dam sobie radę bez niego. Generalnie po tym jak się do mnie odnosił i co mówił to wyszło na to, że uważa mnie po prostu za swoją własność. A potem jeszcze twierdzi, że on przeze mnie sobie coś zrobi. Bo przecież on żyć beze mnie nie może, a ja taka podła suka jestem i go nie chcę.
Pozbaw go czym predzej praw rodzicielskich bo zepsuje zycie Tobie i dziecku. Widac ze to pijaqa ktora sama.sie nie odczepi. Dlaczego ma na tym cierpiec dziecko? A z jego podejsciem inaczej nie bedzie. Nie wierz ze nagle przejdzie cudowna przemiane. A chce sobie cos zrobic to nich robi. To juz jego problem. Niech sie leczy.


EWE- podawaj profilaktycznie Marysi i Alexowi Dicofolor

Nie pisalam Wam. Dzisiaj jak przydzwonilam palcem u nogi w drzwi od lazienki gak obstawiam ze go zlamalam. Jutro umowiona jestem.do ortopedy bo chodzoc nie.moge i mnie boli jak cholera

A tak wogole to wiatam sie podczas pierwszego karmienia!

---------- Dopisano o 01:46 ---------- Poprzedni post napisano o 01:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
Kejt- spoznione najlepszego
Twoj Tz chyba czyta wizaz bo ja tu pisalam o kolczykach na prezent. Szkoda, ze moj nie czyta

Wczoraj latal po kanalach w tv a my z malym cwiczylismy lezenie na brzuszku i tz wlaczyl na jakiegos pornola. Ja szybko synowi oczy zaslonilam. Tz mowi hmmm kupie ci na gwiazdke takie ponczoszki chcesz? I nawija dalej, a ja mowie to kup i mniej gadaj.
Faceci to sa dziwni- toc nie odp.mu tak chce takie ponczochy pejcz i kajdanki

Ale jestem juz mega zmeczona bo powiedzialam do Tz "synek wez idz malemu daj smoczka"
Faceci zachowuja sie czasami jak dzieci wiec moze to nie byla pomylka
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 01:49   #640
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

My sie nadal cycolimy co do swiatla,to ja mam bex przerwy w nocy wlaczona taka mala lampke namiotowa-super zdaje egzamin,bo daje male,nieinwazyjne swiatelko ,a na przebranie wlaczam lampke nocna z ikea,ktora potrafi dac po galach
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 02:21   #641
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Belushi- jestem w szoku przez to co się wydarzyło! Bardzo mi przykro... Były tz odwala dziwne akcje...

Misiaczka- najlepszego dla Was

Sam-ja sobie zazyczylam kolczyki

Witam się w rok-poslubną noc na 1 karmieniu


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 02:40   #642
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

My przy cycu tez.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 01:40 ---------- Poprzedni post napisano o 01:40 ----------

To mam czas nadrobic wizaz

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę

domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 03:27   #643
madi82
Zakorzenienie
 
Avatar madi82
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 858
Odp: Dot.: Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez domciatko Pokaż wiadomość
My przy cycu tez.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 01:40 ---------- Poprzedni post napisano o 01:40 ----------

To mam czas nadrobic wizaz

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Pozdrowki tez spod cyca

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Moje szczęście


28.07.2013r.
madi82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 03:42   #644
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Mały zasnął na mnie, ale zaraz go odkladam i odciagam.

Sky ja też dzisiaj przywalilam w drzwi łazienki. Na szczęście już nie boli.

Dotka mi też raz tak spadł telefon... Byłam chyba przez tydzień chora, czułam sie fatalnie, ciągle sprawdzałam, czy nie zrobiłam Małemu krzywdy...

I ja go kocham absolutnie bezgranicznie, oddalabym za niego życie.

Iwona ja też zawsze uważam, żeby Małemu nie pobrudzic głowy kupa :P jakoś tak sciagam, żeby bardziej z przodu to schodzilo, przez buzek.

Bel współczuję sytuacji :\ jednak ja walczylabym o $, tak jak piszą dziewczyny, on sobie duzo może chcieć...

Z bólem serca odkładam moje Slonko i idę po ten cholerny laktator...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 03:44   #645
skylie
Wtajemniczenie
 
Avatar skylie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 011
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Pozdrowienia z drugiego karmienia
__________________
OLCIA

WOJTUŚ
skylie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 04:11   #646
Samantha7
Zakorzenienie
 
Avatar Samantha7
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Z daleka
Wiadomości: 4 258
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

My tez cycolimy. Moj leniuszek przysypia przy cycusiu.

Bylismy na dlugim wieczornym spacerku bo sie ochlodzo do 25 i byl mily wiaterek to wykorzystismy bo ma byc stowa dwa dni pod rzad wiec wychodzenia nie bedzie

No i bylismy w sklepie pierwszy raz z Alexem

Skylie -
__________________
Nie uzywam kosmetykow testowanych na zwierzetach https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=597085

Moja galeria pazurkowa https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=611423
Samantha7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 04:48   #647
lachryma
Zakorzenienie
 
Avatar lachryma
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 6 020
Odp: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Jestem po prostu rozwalona emocjonalnie tym wszystkim i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Przez to wszystko to ja się normalnie boję z psem wyjść.
Koleś jest niezrównoważony emocjonalnie.
Jedyne pocieszenie to to, że ludzie którzy naprawdę chcą sobie coś zrobić rzadko mówią to na głos. A to, że powiedział coś takiego matce, to zwrócenie uwagi na siebie.
W ogóle powinien płacić Tobie alimenty i na dodatek mieć zakaz sądowy zbliżania się do Was.

My po pierwszym karmieniu. Mała zamiast spać patrzy się na karuzele. Zaraz ją zdejme, bo rozprasza mi dziecko

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"nie człowieka kocham mniej, lecz naturę bardziej"
lachryma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 04:52   #648
domciatko
Zakorzenienie
 
Avatar domciatko
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 9 027
GG do domciatko
Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Moja znow je i kupe wali.
I sie nie moze zdecydowac co robić

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
handmade by Domcia - tu tworzę
MAMA W UK- tu piszę


Edytowane przez domciatko
Czas edycji: 2013-09-09 o 04:53
domciatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:10   #649
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

My też karmienie.
Mąż mnie zdenerwował jak robiłam małej butle. Cały dzień go nie bylo, wrócił pijany a teraz mówi żeby mu herbatke zrobić. Ja się śpiesze z butla żeby zdążyć przed placzem Ali a tu jeszcze herbatke. Jasne. Owszem usługowo zalalam mu w kubku ra herbatę ale resztę niech sobie wstanie i sam zrobi. Śpi w innym pokoju więc ma blisko do kuchni. Co najlepsze nie słyszę żeby wstawał więc chyba nie zależy mu na tej herbacie, chyba bardziej chciał sprawdzić jak jestem do niego nastawiona. Nijak. Niech spada na drzewo, ją mam dwójkę dzieci i o nich muszę myśleć.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:19   #650
Belushi
Raczkowanie
 
Avatar Belushi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość
No i jak mozesz to nie wychodz.
Co za skur*iel
I niech se zrobi. Jednego kretyna mniej. Niedawidze takich pieprzonych egoistow, znecajacych sie fizycznie i psychicznie nad rodzina, enocjonalne pijawy w dupe zajechane.
"Zrobie sobie cos" pfff zal kutwa zal.

Trzymaj sie i sie nie dawaj. Ty niczemu nie jestes winna. On ma problem. Od tego sa lekarze. Jesli nie widzi tego to coz...

Agrafka- twoja kolezanka to sie chyba z ch*** na rozum zamienila :/

Dotka- ja wczoraj plakalam nad malym bo wyobrazilam sobie ze moglabym ho nie utrzymac i uderzyc w szklany stol i go przepraszalam
Ogolnie ciagle mam jakies czarne wizje i mam ochote sie kopnac w dupe :/

Twee- u mnie to bylo wiadro wazeliny i poszlo

Margosiu -

Co do swiatla to my mamy w suficie tak ze se moge miarowac ostrosc swiatla.

Wiecie ze ja juz 2dni syna nie kapalam bo przesypial pory
Dzis go chyba na spiocha umyje juz.


Pozdrawiam
ja jestem w szoku, bo z tego co mi kiedyś opowiadał to jego ojciec był taki sam jak on teraz, a zawsze opowiadał że chce mieć normalna rodzinę a sam po prostu jak wariat się zachowuje.

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Belushi: masakra jakas ten ojciec przytulam. A placic to on moze sobie nie chciec ale to jego obowiazek. Powinnas ze wzgledu na syna prawnie to rozwiazac. I z ciekawosci ile on ma lat? Wspolczuje ci takich przezyc!

Iwonka:

Neni brawo za szczyt spamiaro.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 00:14 ---------- Poprzedni post napisano o 00:12 ----------

Moj Galganek juz sie obudzil na 1karmienie..a teraz sie wierci w lozeczku i piastki poszly w ruch;-) boski jeśt.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja wiem, że o alimenty mogę go pozwać i tak też zrobię. Lat ma 21, więc już niby dzieckiem nie jest...
Cytat:
Napisane przez kubus puchatek Pokaż wiadomość
Pozbaw go praw rodzicielskich,jesli takowe posiada,bo sie bedziesz z gnojem meczyc,az do pelnoletnosci dziecka. Tylko tchorz mowi otwarcie,ze sie zabije,by w desperscji zwrocic swoja uwage na siebie.sprobuj sie nie przejmowal tym. To tylko gadanie. Chce Cie wykonczyc psychicznie. Musisz byc twarda!!! Absolutnie nie godz sie na powroty do tego debila. Przepraszam,ze tak ostro,ale az mi sie udzielilo,po tym co napisalas. Trzymam za Ciebir kciuki,badz silna!

---------- Dopisano o 01:05 ---------- Poprzedni post napisano o 01:03 ----------



Nasz jest sliczny wklesly

---------- Dopisano o 01:06 ---------- Poprzedni post napisano o 01:05 ----------



Misiaczka wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy,spoznione lecz szczere.
ma prawa i wszystko, bo ja chciałam uniknąć sądów itd. Z reszta aż tak źle się jeszcze nigdy nie zachowywał. Ja wlasnie nie wiem czy on nie mógł mowic prawdy co to tego, że sobie coś zrobi... Chociaż może chodzi tylko żeby mi dowalić...
Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
O losie!
Po pierwsze pozbaw go praw rodzicielskich. Jeżeli nie chcesz tak ostro to wystąp o alimenty i ustalenie dni widzeń. Nie będzie mógł
przychodzic kiedy sobie chce a w określone dni. Zrób z tym porządek prawny żebyś nie miała problemów pozniej.
Z tym robieniem sobie coś to ja mimo wszystko bym uwazala. Niektórzy mówią to po to by zwrócić na siebie uwagę, a inni po to by ktoś im po prostu pomógł. Nie znam go i nie wiem co z niego za przypadek, ale współczuję. A jak masz możliwość to nie wychodz sama z małym na spacery moze? Cholera wie, ale jak sama piszesz że się boisz... Naprawdę współczuję
No i się nakarmilysmy: ) Od jutra, właściwie od dziś będzie cyc

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Mela, tego co jego matka mi powiedziała to on żadnej pomocy jaką mu wszyscy oferuje nie chce. Proponowali mu terapię dla alkoholików no ale jego zdaniem to nie ma żadnych problemów i nic nie rozumie że ja mam wrócić. No tylko, że ja nie wrócę, bo nie chce zafundować maluszkowi i sobie piekła.
Cytat:
Napisane przez skylie Pokaż wiadomość
Pozbaw go czym predzej praw rodzicielskich bo zepsuje zycie Tobie i dziecku. Widac ze to pijaqa ktora sama.sie nie odczepi. Dlaczego ma na tym cierpiec dziecko? A z jego podejsciem inaczej nie bedzie. Nie wierz ze nagle przejdzie cudowna przemiane. A chce sobie cos zrobic to nich robi. To juz jego problem. Niech sie leczy.


EWE- podawaj profilaktycznie Marysi i Alexowi Dicofolor

Nie pisalam Wam. Dzisiaj jak przydzwonilam palcem u nogi w drzwi od lazienki gak obstawiam ze go zlamalam. Jutro umowiona jestem.do ortopedy bo chodzoc nie.moge i mnie boli jak cholera

A tak wogole to wiatam sie podczas pierwszego karmienia!

---------- Dopisano o 01:46 ---------- Poprzedni post napisano o 01:45 ----------



Faceci zachowuja sie czasami jak dzieci wiec moze to nie byla pomylka
no właśnie ja też nie wierzę w takie przemiany bo nic nie zrobił żeby coś w sobie zmienić.
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;42703735]Mały zasnął na mnie, ale zaraz go odkladam i odciagam.

Sky ja też dzisiaj przywalilam w drzwi łazienki. Na szczęście już nie boli.

Dotka mi też raz tak spadł telefon... Byłam chyba przez tydzień chora, czułam sie fatalnie, ciągle sprawdzałam, czy nie zrobiłam Małemu krzywdy...

I ja go kocham absolutnie bezgranicznie, oddalabym za niego życie.

Iwona ja też zawsze uważam, żeby Małemu nie pobrudzic głowy kupa :P jakoś tak sciagam, żeby bardziej z przodu to schodzilo, przez buzek.

Bel współczuję sytuacji :\ jednak ja walczylabym o $, tak jak piszą dziewczyny, on sobie duzo może chcieć...

Z bólem serca odkładam moje Slonko i idę po ten cholerny laktator...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
no o alimenty to pismo dostanie na pewno, bo przecież co jak co to jest jego ojcem..

Ja sama nie wiem już co myśleć, bo czuję się jakby winna, że ta sytuacja że chce się zabić w ogóle ma miejsce. Niby wiem, ze nie było by tak tylko gdybym wróciła, a tego po prostu się nie da zrobić. A innej rzeczy która by mu pomogla to nie ma. Om dalej do domu nie wrócił.. Jak ja wspolczuje jego matce teraz, dzwoni biedna po jego znajomych i nikt nic nie wie...
__________________
CG od 24.03.13
Zapuszczam włosy: 05.05.13 -> 28cm 01.06.13 ->31

Piotruś
Belushi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:29   #651
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Re: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez malaczarnakejt Pokaż wiadomość


Witam się w rok-poslubną noc na 1 karmieniu


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Gratki za rocznice!!!:thumbup:


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:34   #652
mela1234
Zakorzenienie
 
Avatar mela1234
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Pabianice/k. Łodzi
Wiadomości: 4 957
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Żeby alkoholik poszedł na terapię i ona zadziałała to on musi tego chcieć i zdawać sobie sprawę z problemu. Ty nie jesteś niczemu winna. Tobie przydałaby się taka terapia dla wspoluzaleznionych. To dla ludzi którzy są/byli związani z osobami z problemem np. alkoholowym. Po to żeby stały się silniejsze, pewniejsze siebie i żeby przestały się obwiniac za wszystkie problemy i posunięcia partnera. No z maluszkiem tk ciężko iść na taka terapię. ale są strony int, fora gdzie można pogadać z psychologiem lub osobami z tym samym problemem.
Powrót do niego to ryzyko. Skoro naplul ci w twarz to nie wiadomo kiedy podniesie na ciebie rękę.
Ciężka sprawa. A alimenty jak nie on to fundusz alimentacyjny będzie ci płacił, a oni od niego sami sobie kasę odzyskają.
Ech te chłopy. Z nimi zle ale, bez nich gorzej. Choć mój się wczoraj zdziwił że uruchomilam sobie auto mimo że on akumulator odłączył bo coś tam robił. Też mi filozofia...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Edytowane przez mela1234
Czas edycji: 2013-09-09 o 05:38
mela1234 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:42   #653
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Re: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Bel zrobisz co bedziesz chciala w sprawie tz. To jest ciezka sytuacja. Prosze pamietaj o sobie I dziecku I mysl o szczesciu dla Was,nie przejmujac sie alkoholikiem.szkoda Twojego zycia. Trzymaj sie!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 05:56   #654
roxi1980
Zakorzenienie
 
Avatar roxi1980
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 3 832
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Jak ja mam ostatnio daleko do kompa

Weroniczka wstała o 4 na mleczko, najpierw przewinęłam, bo pielucha od 20 na pupie, zjadła cycuchy, nawaliła kupę, więc musiałam znów przewinąć i śpi postękując
Norbert chory, ubiegłej nocy orączka, rano śpik zielony i chrypka. Faszeruję lekami i zobaczymy jak jutro. Oby mała nic nie złapała, bo w środę szczepienie...

Ogólnie jest ok - kamienia mamy co ok. 3-4h, teraz było ok 20:30, 1:30 i 4:10. Jedyne co - niestety od kilku dni po wieczornych cyckach mała dojada mm - tak 20-60ml, chyba, że uda mi się odciągnąć laktatorem przez dzień, ale po karmieniach piersi mam tak puste, że ani laktator, ani ręcznie (przedwczoraj udało mi się przez cał dzień uzbierać 70ml, to dojadła moim)

A ja postanowiłam się już nie kłaść i urwać trochę czasu dla siebie, bo mąż o 5 poszedł do pracy, a ja cały dzień z maluchami sama, bo Norbert raczej do przedszkola nie pójdzie.

Pozdrawiamy Was cieplutko!
__________________

roxi1980 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 06:43   #655
kubus puchatek
Rozeznanie
 
Avatar kubus puchatek
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 664
Re: Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Jak ja mam ostatnio daleko do kompa

Weroniczka wstała o 4 na mleczko, najpierw przewinęłam, bo pielucha od 20 na pupie, zjadła cycuchy, nawaliła kupę, więc musiałam znów przewinąć i śpi postękując
Norbert chory, ubiegłej nocy orączka, rano śpik zielony i chrypka. Faszeruję lekami i zobaczymy jak jutro. Oby mała nic nie złapała, bo w środę szczepienie...

Ogólnie jest ok - kamienia mamy co ok. 3-4h, teraz było ok 20:30, 1:30 i 4:10. Jedyne co - niestety od kilku dni po wieczornych cyckach mała dojada mm - tak 20-60ml, chyba, że uda mi się odciągnąć laktatorem przez dzień, ale po karmieniach piersi mam tak puste, że ani laktator, ani ręcznie (przedwczoraj udało mi się przez cał dzień uzbierać 70ml, to dojadła moim)

A ja postanowiłam się już nie kłaść i urwać trochę czasu dla siebie, bo mąż o 5 poszedł do pracy, a ja cały dzień z maluchami sama, bo Norbert raczej do przedszkola nie pójdzie.

Pozdrawiamy Was cieplutko!
Duzo zdrowka dla Norberta!!! Brawa za ladne budzenie sie na karmienia! Udanego dzionka zycze

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kubus puchatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 06:50   #656
karolajn1987
Wtajemniczenie
 
Avatar karolajn1987
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 2 378
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Dzień dobry!
Hania jest przeziebiona...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
23.06.2013
Hanulka
karolajn1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 07:21   #657
Agrafka86
Wtajemniczenie
 
Avatar Agrafka86
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Domek
Wiadomości: 2 279
Odp: Dot.: Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Hania jest przeziebiona...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Katarek? Biedna

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
26.07.2013
Misiu jest już z nami
Życie nabrało sensu!

09.07.2011 Żona

Agrafka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 07:32   #658
Belushi
Raczkowanie
 
Avatar Belushi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 152
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez mela1234 Pokaż wiadomość
Żeby alkoholik poszedł na terapię i ona zadziałała to on musi tego chcieć i zdawać sobie sprawę z problemu. Ty nie jesteś niczemu winna. Tobie przydałaby się taka terapia dla wspoluzaleznionych. To dla ludzi którzy są/byli związani z osobami z problemem np. alkoholowym. Po to żeby stały się silniejsze, pewniejsze siebie i żeby przestały się obwiniac za wszystkie problemy i posunięcia partnera. No z maluszkiem tk ciężko iść na taka terapię. ale są strony int, fora gdzie można pogadać z psychologiem lub osobami z tym samym problemem.
Powrót do niego to ryzyko. Skoro naplul ci w twarz to nie wiadomo kiedy podniesie na ciebie rękę.
Ciężka sprawa. A alimenty jak nie on to fundusz alimentacyjny będzie ci płacił, a oni od niego sami sobie kasę odzyskają.
Ech te chłopy. Z nimi zle ale, bez nich gorzej. Choć mój się wczoraj zdziwił że uruchomilam sobie auto mimo że on akumulator odłączył bo coś tam robił. Też mi filozofia...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no wlasnie ja wiem, że jeśli on sam dla siebie nic nie zechce zrobić to chocby wszyscy stanęli na głowie to nic sie nie zmieni. Dziekuje za pomysł z terapią dla mnie, myślę że to mi pomoże
Cytat:
Napisane przez kubus puchatek Pokaż wiadomość
Bel zrobisz co bedziesz chciala w sprawie tz. To jest ciezka sytuacja. Prosze pamietaj o sobie I dziecku I mysl o szczesciu dla Was,nie przejmujac sie alkoholikiem.szkoda Twojego zycia. Trzymaj sie!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ja wiem że nie wrócę, tylko zapala mi sie jakieś poczucie winy i odpowiedzialności za niego
Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Jak ja mam ostatnio daleko do kompa

Weroniczka wstała o 4 na mleczko, najpierw przewinęłam, bo pielucha od 20 na pupie, zjadła cycuchy, nawaliła kupę, więc musiałam znów przewinąć i śpi postękując
Norbert chory, ubiegłej nocy orączka, rano śpik zielony i chrypka. Faszeruję lekami i zobaczymy jak jutro. Oby mała nic nie złapała, bo w środę szczepienie...

Ogólnie jest ok - kamienia mamy co ok. 3-4h, teraz było ok 20:30, 1:30 i 4:10. Jedyne co - niestety od kilku dni po wieczornych cyckach mała dojada mm - tak 20-60ml, chyba, że uda mi się odciągnąć laktatorem przez dzień, ale po karmieniach piersi mam tak puste, że ani laktator, ani ręcznie (przedwczoraj udało mi się przez cał dzień uzbierać 70ml, to dojadła moim)

A ja postanowiłam się już nie kłaść i urwać trochę czasu dla siebie, bo mąż o 5 poszedł do pracy, a ja cały dzień z maluchami sama, bo Norbert raczej do przedszkola nie pójdzie.

Pozdrawiamy Was cieplutko!
Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Hania jest przeziebiona...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Duuuuuuzo zdrowia dla maluszkow
__________________
CG od 24.03.13
Zapuszczam włosy: 05.05.13 -> 28cm 01.06.13 ->31

Piotruś
Belushi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 07:35   #659
malaczarnakejt
Zakorzenienie
 
Avatar malaczarnakejt
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 585
Odp: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Roxi, Karo - zdrowka dla Maluchów!!

Mu po 2,karmieniu, Fi padł, ja siadam z laktatorem i też idę w kimę. A co!

Bel, niestety ludzie uzależnieni mają to do siebie, że spędzają innych w poczucie winy, żeby osiągnąć cel. Siły dla Ciebie!!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
http://280dni.com/

Filipiśko

malaczarnakejt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-09-09, 07:42   #660
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Maluszki pożegnały nasze brzuszki Mamusie Lipcowo - Sierpniowe 2013

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
próba zmniejszania zdjęc:

moja pyza kochana
z 7 i 8 tygodnia
jak sie w aparat wpatruje

Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość

po 2h? My tyle nigdy natspacerze nie jestesmy max godzina bo ryk
to ja was chyba wszystkich pobije bo we czwartek moje dziecko było na spacerze od 11 do 18-krzyk był tylko o jedzenie, od 11 do 16 ja z nim smigałam, a potem tż przejął

Cytat:
Napisane przez Agrafka86 Pokaż wiadomość
Pytanie.
Czy Wasze dzieci mają wystający pepek? Czy mam się martwić?
u nas wystaje trochę

Cytat:
Napisane przez Belushi Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Was trochę, ale nie mam siły cytować także, przepraszam

Wczoraj miałam po prostu obrzydliwie okropny dzień. Odezwał się ojciec dziecka i poprosił o spotkanie, pomyślałam że generalnie to przydało by się ustalić kwestie dotyczące małego i się zgodziłam i popełniłam ogromny błąd, ale niestety bywam strasznie naiwna. Bo on wcale nie chciał nic ustalać, oprócz tego, że płacić nie będzie żadnych pieniędzy na dziecko bo ma to gdzieś i spotykać się z nim będzie jak będzie miał na to ochotę a ja mam siedzieć w domu i czekać na jego telefon i być dyspozycyjna 24h bo on nie wie o której i kiedy go najdzie na spotkanie z małym. Żeby tych uprzejmości było mało to doszedł do wniosku, że moim obowiązkiem jest wrócenie do niego! Ja oczywiście powiedziałam że taka możliwość nie istnieje po czym napluł mi w twarz, na środku ulicy! Tak upokorzona to ja się nigdy nie czułam w życiu jeszcze. Potem jeszcze do mnie wydzwaniał wypisywał jakieś sms do 5 rano i dzisiaj się odezwała do mnie jego matka, że w środku nocy wybiegł z domu twierdząc, że się zabije i nie ma z nim żadnego kontaktu, dzwoniła do wszystkich jego znajomych i nikt nic nie wie. On miał już takie odpały wcześniej, że sobie znikał na kilka dni i wyłączał telefon, ale wcześniej nie twierdził że sobie coś zrobi.
Jestem po prostu rozwalona emocjonalnie tym wszystkim i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Przez to wszystko to ja się normalnie boję z psem wyjść.
i weź moje słowa do serca bo byłam obok podobnej sytuacji a może nawet gorszej
15lat małżeństwa, jak dobrze pamietam 3 próby odejścia kończyły powrotem bo właśnie groził, że sobie cos zrobi (jak ktoś głośno mówi to blef jest bo chce pograć na psychice), obiecywanie, zmiany krótkotrwałe, drugie dziecko zeby usidlic kobiete i czym sie skonczyło...dzieki sasiadom nic gorszego sie nie stało ale w dniu urodzin dziecka dusił je, z nożem skakał, matce reke skrecił takze zgroza
na poczatek dostał zakaz zblizania sie, jak przyjechał pod dom to juz go policja do aresztu zgarnela, alimenty przyznane, a jutro sprawa o pozbawienie praw, rozwód tez jest...wszystko ciagnie sie juz ponad 2 lata
dzieci nie chca znac ojca

także alimenty i zakaz zbliżania sie i pozbawienie praw, trzymaj smsy bo to moze byc dowód w sprawie ze cie nęka

Cytat:
Napisane przez misiaczka555 Pokaż wiadomość
My juz po świętowaniu rocznicy, polowe kolacji z Maja na rękach bo miała problemy z zasnieciem. U nas tez dzis dzień brudaska

Fajnie było tak spędzić czas razem, nasluchalam sie wyznań miłości ze hoho, ach jak ja kocham mojego meza. nie moglabym byc szczesliwsza
a i w końcu po tylu miesiącach abstynencji napilam sie winka
Idziemy spac bo padnieci jesteśmy okropnie. Jutro ostatnia wizyta położnej a ja po tym gotowaniu mam dramat w kuchni.
Nie nastawilam budzika, zaufam Mai

Dobranoc
za rocznicę



Cytat:
Napisane przez Samantha7 Pokaż wiadomość

Ale jestem juz mega zmeczona bo powiedzialam do Tz "synek wez idz malemu daj smoczka"



Cytat:
Napisane przez roxi1980 Pokaż wiadomość
Weroniczka wstała o 4 na mleczko, najpierw przewinęłam, bo pielucha od 20 na pupie, zjadła cycuchy, nawaliła kupę, więc musiałam znów przewinąć i śpi postękując
Norbert chory, ubiegłej nocy orączka, rano śpik zielony i chrypka. Faszeruję lekami i zobaczymy jak jutro. Oby mała nic nie złapała, bo w środę szczepienie...
i zeby norbert szybko wyzdrowiał

Cytat:
Napisane przez karolajn1987 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Hania jest przeziebiona...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ojej żeby szybko przeszło


dzień dobry
całą noc dziś poza swoim łóżkiem
dalej boli brzuszek i budzi się z krzykiem, dużo masuję i pomaga
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.